Gość: !
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.06.05, 17:37
Pociągiem z Poznania do Wrocławia w 75 minut
Ekspresem do Unii
W ciągu sześciu lat linię kolejową Poznań - Wrocław czeka prawdziwa
rewolucja. Gruntownie zmodernizowany zostanie cały jej 170-km odcinek, a
pociągi pasażerskie będą mogły osiągać prędkość 160 km/h. Dzięki tej
gigantycznej - bo wartej aż 641 mln euro! - inwestycji podróż ekspresem
między stolicami Wielkopolski i Dolnego Śląska trwać będzie tylko 75 min.
Plany są niezwykle ambitne. Modernizacji ma ulec ok. 170 km linii kolejowej
E59 Poznań - Wrocław. Wymienione zostanie dosłownie wszystko: tory, sieć
trakcyjna, sterowanie. Zmodernizowane lub wybudowane od nowa zostaną łącznie
aż 223 obiekty inżynieryjne. Powstanie m. in. 5 nowych wiaduktów drogowych, 7
kolejowych i 9 przejść nad lub pod torami. Na wszystkich stacjach powstaną
nowe perony i wiaty, zaprojektowane zostaną podjazdy dla osób
niepełnosprawnych i zieleńce. W miastach powstaną ekrany dźwiękochłonne,
przewidywane są także urządzenia odstraszające zwierzęta oraz urządzenia
ochrony środowiska.
- W miejscu likwidowanych przejazdów kolejowych zaproponowaliśmy w większości
przypadków drogi objazdowe - tłumaczy Jerzy Krzywosz, kierownik projektu
modernizacji trasy Poznań - Wrocław z Biura Projektów Komunikacyjnych w
Poznaniu. - Z pewnością wydłuży to np. drogę rolników na pola, ale budowa aż
tylu dwupoziomowych przejazdów nie wchodzi w grę, bo wiążą nas limity środków
unijnych. Dlatego trzeba wyważyć racje i znaleźć złoty środek. Nie będziemy
remontować budynków dworcowych, bo Unia nie daje na to pieniędzy, tylko na
infrastrukturę techniczną.
Hojna Unia
Tak gigantyczna inwestycja nie byłaby możliwa do realizacji bez wsparcia z
zewnątrz. Komisja Europejska już zaakceptowała przyznanie dotacji na prace
dokumentacyjne pierwszego etapu modernizacji na odcinku Wrocław - Rawicz (61
km) z Funduszu Spójności w latach 2005-08. Przygotowanie ma kosztować 30 mln
euro, z czego 85% wyłoży UE. Potem przyjdzie czas na modernizację odcinka
Rawicz - Poznań. Osobnym projektem objęta jest modernizacja stacji Leszno:
wymiana całości torów głównych, wymiana rozjazdów oraz elektryfikacja
dodatkowo toru nr 4. Tu powstanie też lokalne centrum sterowania, które swym
zasięgiem obejmie odcinek linii kolejowej od Czempinia do Rawicza.
Lepiej, czyli dalej
Największym problemem, przede wszystkim społecznym, będzie likwidacja części
przejazdów kolejowych. Podniesienie prędkości na linii kolejowej do 160 km/h
rodzi konieczność maksymalnego ograniczenia skrzyżowań dróg kołowych z torami
kolejowymi. W niektórych miejscach wybudowane zostaną drogi objazdowe, w
innych - skrzyżowania dwupoziomowe. Z obecnych 134 przejazdów likwidacji
ulegnie 60. W regionie leszczyńskim z 75 pozostanie 40. Z przedstawionych
wstępnie informacji wynika, że z kilkunastu przejazdów kolejowych na terenie
rawickiej gminy ma zostać kilka.
Głosu ludu trzeba wysłuchać
Dotacje z Unii Europejskiej wymuszają na inwestorach bardzo szerokie
konsultacje zakresu inwestycji z mieszkańcami i samorządami lokalnymi.
Dlatego warszawskie Centrum Zrównoważonego Transportu zorganizowało trzy
spotkania w miastach położonych na trasie modernizowanej linii kolejowej. W
związku z licznymi protestami i zastrzeżeniami, zwłaszcza w przypadku
likwidacji przejazdów kolejowych w ośrodku kultury w Mosinie odbyło się
dodatkowe zebranie w sprawie planowanej inwestycji.
- To bardzo wczesny etap konsultacji społecznych i w związku z tym wiele
postulatów można jeszcze uwzględnić - tłumaczy Wojciech Szymalski z Centrum
Zrównoważonego Transportu w Warszawie. - Publiczne spotkania dostarczyły
wiele uwag, a nawet protestów samorządów i mieszkańców. Dotyczą one głównie
rejonów Mosiny i Obornik Śląskich.
RAFAŁ MAKOWSKI