Dodaj do ulubionych

Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Polskiej!

IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.05, 14:33
Witam,

Pierwsze Pióro Rzeczypospolitej wraca do publicystyki. Waldemar Łysiak od 6
lipca będzie zamieszczał swoje felietony w „Gazecie Polskiej”. W ostatnim
czasie doszło w niej do zmian personalnych – przede wszystkim nie ma już
ulubieńca „Salonu” red. Wierzbickiego.

OFM
Obserwuj wątek
    • Gość: normalny Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:22
      no no... to chyba zacznę znowu czytać GP
      Pozdrawiam
    • bardzo.wredna.zdzira Pierwszy Spiskowiec Rzeczypospolitej 21.06.05, 17:48
      Fajnie sie czytalo jego ksiazki napoleonskie,"asfaltowy Saloon" itp, ale
      pozniej, kiedy gosc sie wdal w obecna historie Polski, jego ksiazki przestaly
      byc strawne. Moja refleksja bylo, ze jego psychiatra powinien mu zwiekszyc
      dawke lekow psychotropowych.
      • Gość: Old Fashion Man Re: Pierwszy Spiskowiec Rzeczypospolitej IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 08:13
        bardzo.wredna.zdzira napisała:

        > Fajnie sie czytalo jego ksiazki napoleonskie,"asfaltowy Saloon" itp, ale
        > pozniej, kiedy gosc sie wdal w obecna historie Polski, jego ksiazki przestaly
        > byc strawne. Moja refleksja bylo, ze jego psychiatra powinien mu zwiekszyc
        > dawke lekow psychotropowych.

        A ja ZALECAM Tobie w dalszym ciągu czytanie Gaduły Wyrodnej...:-)
    • Gość: Tarantoga Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.crowley.pl 22.06.05, 09:46
      Chyba pierwsze pióro PRL-u? To za komuny trwał nieustający festiwal Łysiaka,
      którego wydawano w wielkich nakładach...
      • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 13:47
        Łysiaka kochałem za piekne, romantyczne ksiązki i ostre, błyskotliwe pióro. Ale
        nadszedł rok 1989. I skonczył się Łysiak: od tamtej pory omijać należy to
        indywiduum szerokim łukiem. Przystroił się w piórka bojownika z komuną i ostro,
        bez cienia refleksji gnoi wszystkich naokoło. Tymczasem, pan Łysiak: 1) za
        komuny miał największe nakłady, 2) za komuny podrózował sobie po USA, 3) za
        komuny pisywał min, w pismie "Stolica", 4) za komuny jeżdzil po całym Zachodzie
        Europy, 5) za komuny dostał stypendium w Rzymie.
        PRZYPOMNIJCIE MU TO. Ja pamiętam komunę: normalny człowiek nie miał szans, na
        to, co robił Łysiak-tak "waleczny" w boju o Polskę.
        • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 13:53
          Gość portalu: Mikaell napisał(a):

          > (...) PRZYPOMNIJCIE MU TO. Ja pamiętam komunę: normalny człowiek nie miał
          szans, na to, co robił Łysiak-tak "waleczny" w boju o Polskę.

          Zapomniałeś napisać, że Twoim Bogiem jest Adaś Michnik, który o chlebie i
          wodzie "walczył" w kazamatach z komuną....

          OFM
          • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:00
            Skomentuj punkty ktore wyliczlem, zamiast sie odszczekiwac, z braku argumentow.
            Dyskutujemy o Lysiaku. Nie wiem, co zrobil Lysiak by obalic komune, sam pisał
            kiedys, ze "nie moze powiedziec". Skomentuj punkty ktore wyliczylem a nie
            szczekaj, powtarzam.
            • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 14:14
              nie becz...

              Ta Twoja wyliczanka, przepraszam, ale nie odniosę się do niej. Widzę, że Kolega
              sądzi, że za komuny to trzeba było (koniecznie) siedzieć w internacie, żeby
              obalić komunę. Mam odmienne zdanie..

              Czy komuna została faktycznie obalona...?
              • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:19
                Nie odniesiesz sie, bo nie masz argumentow. Za komuny nie mozna bylo swobodnie
                latać na zachód, do USA na prywatne wycieczki itd. Nie było wyjazdow na
                stypendia doktoranckie na zachód, bez podpisania lojalki. Nie było innej
                mozliwosci. Ponadto dysydentow nie drukowano w wielkich nakładach, nie
                drukowano w oficjalnej prasie. A teraz taka menda, bo to menda, ma czelność
                robić z siebie "bojownika z komuną" i oceniac, co jest dobre a co złe. Siać
                nienawiśc. Nie masz argumentów, Old Fashion.
                • Gość: miki Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.wroclaw.mm.pl 22.06.05, 14:27
                  Oj widać mistrz robi bokami, że musi się najmować do pisania w takim
                  szmatławcu. "Ideał sięgnął bruku...";-). Rzeczywiście za komuny to był czołowy
                  pisarz. Potem coś ucichło o nim. Czyżby wena go opuściła?
                  • Gość: miki Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.wroclaw.mm.pl 22.06.05, 14:30
                    A tak jeszcze do inicjatora tego wątku. Łysiak to było Pierwsze Pióro
                    Rzeczypospolitej ale tej Ludowej zwanej dziś Peerelem.
                  • Gość: Old Fashion Man Re: do mikusia IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 14:40
                    mikuś,
                    nie zauważyłes chyba, że przykładowo "Rzeczpospolita kłamców - salon", mimo
                    gorliwie wykonywanego przez tresowanych piesków wyroku medialnego zamilczania
                    Łysiaka – miał już jedenasty dodruk! Nakład wyniósł już 130.000 egzemplarzy –
                    jest to poIIWojenny rekord Polski w zakresie książek zamilczanych śmiertelnie
                    przez „Salon”.
                    • Gość: Mikell Re: do mikusia IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:47
                      zaden argument, Old Fashion. W Polsce jest kilkaset tysiecy zwolennikow
                      obłędnej teorii dziejów a la Łysiak i nie dziw, nie kupują ksiazki. Co do
                      przemilczania, to chyba sam Mistrz kiedys publicznie oswiadczyl, ze z
                      parszywymi mediami nie chce miec nic wspolnego. Ponownie zapytam: jakim cudem
                      Lysiak mial tak bujne mozliwosci wojazy po swiecie w latach 70tych?
                • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 14:37
                  Twoja dedukcja wręcz poraża mnie!! W takim razie musi być jakaś lojalka
                  Łysiaka!! Trza by do IPNu normalnie uderzyć. ha ha, dobre!
                  O jakich to wielkich nakładach prawisz? Nie zauważyłeś chyba, że cenzura
                  swobodnie wycinała całe fragmenty tekstów z książek Łysiaka, ale to tylko
                  drobnostka. Adam Michnik też miał wielkie nakłady, szczegolnie kiedy pisał
                  będąc internowanym!!.. ciekawa sprawa, ale jemu to chyba wolno było...
                  A o Łysiaku zapomniałeś dodać, że jest antysemitą i ksenofobem.., bo, że jest
                  komunistą, to już mnie oświeciłeś, Michał.
                  dzięki!
                  • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:40
                    powtórze: za komuny nie było mozliwosci swobodnego podrozowania na zachodzie, a
                    szczegolnie po USA, a Lysiak to robil, dlugimi okresami, w latach 73-78.
                    Normalnie nie mialby szans na paszport i wize, bez "układów". Podobnie ma sie
                    rzecz ze stypendium w Rzymie. Powtórze tez, nie nie rozmawiamy o Michniku ale o
                    Lysiaku.
                    • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 14:48
                      Kolego,

                      próbujesz zciągnąć mnie do Twojego poziomu i przewyższyć doświadczeniem...
                      Właśnie przygotowuję wniosek do IPN o zbadanie teczki Łysiaka.. Skoro na Belkę
                      znaleźli papier to i na Łysiaka też! Dobra myśl!
                      OFM
                      • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:50
                        konsekwetnie szydzisz, bo nie masz argumentów. Po raz piąty powtórze: w Polsce
                        komunistycznej nie było mozliwosci (bez "lojalki" i "układow" we wladzy)
                        swobodnie jezdzic do Stanów, na Zachód, na stypendia zagraniczne do Włoch itd.
                        To są fakty niepodważalne.
                    • Gość: miki Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.wroclaw.mm.pl 22.06.05, 14:48
                      Nakłady nie świadczą o klasie pisarza. Jeśliby przyjąć takie kryterium, to
                      najwybitniejszą pisarką dwudziestolecia międzywojennego byłaby Helena
                      Mniszkówna, a współczesną niejaka Katarzyna Grochola( pierwsze miejsce we
                      wszystkich możliwych rankingach księgarzy).
                      • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 14:51
                        Gość portalu: miki napisał(a):

                        > (...) a współczesną niejaka Katarzyna Grochola( pierwsze miejsce we
                        > wszystkich możliwych rankingach księgarzy).

                        taa, pytanie tylko kto układa rankingi i kto jest tym księgarzem :-)
                        • Gość: Mikaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 14:59
                          Powtórze, bo unikasz: konsekwetnie szydzisz, bo nie masz argumentów. Po raz
                          piąty powtórze: w Polsce
                          komunistycznej nie było mozliwosci (bez "lojalki" i "układow" we wladzy)
                          swobodnie jezdzic do Stanów, na Zachód, na stypendia zagraniczne do Włoch itd.
                          To są fakty niepodważalne
                          • Gość: ceglar Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:02
                            oj Mikaelu przeciez teraz OFM nie przyzna Ci razji za Chiny Ludowe:) Duma na to nie pozwoli. A prawda jest taka ze Lysiak nie jest pierwszym i nie ostatnim pisarzem potrafiacym wylapac poczytny grunt aby przetrwac - instynkt samozachowawczy -> tego nie mozna odmowic zadnej osobie.
                            • Gość: ceglar Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:03
                              poczytny grunt i poczytne uklady :)

                              pozdrawiam
                              • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 15:07
                                Niestety, Ceglar, masz racje.
                          • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 15:17
                            Gość portalu: Mikaell napisał(a):

                            > Powtórze, bo unikasz: konsekwetnie szydzisz, bo nie masz argumentów. Po raz
                            > piąty powtórze: w Polsce
                            > komunistycznej nie było mozliwosci (bez "lojalki" i "układow" we wladzy)
                            > swobodnie jezdzic do Stanów, na Zachód, na stypendia zagraniczne do Włoch
                            itd.
                            > To są fakty niepodważalne

                            idąc Twoim tropem można stwierdzić, że Karol Wojtyła "(bez "lojalki"
                            i "układow" we wladzy)" też nie mógł wyjechać z Polski..
                            • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 15:22
                              Wojtyła, Rzym, koscioł,wiara, biskupi: organizacja ponadnarodowa, idąca swoimi
                              sciezkami, inne zupelnie dzialają tu prawa i zasady. Mowimy o ZWYKŁYCH
                              OBYWATELACH PRL, a w przypadky Łysiaka o "walecznym antykomuniscie". Tymczasem
                              ten niewątpliwie utalentowany pisarz i blyskoltiwy historyk idealnie
                              wykorzystuje koniunktury: lojalny i ukladny wobec systemu (wręcz jego
                              pieszczoch uprzywilejowany) po zmianie ustroju zaczyna pluć jadem na lewo i
                              prawo, robic z siebie bojownika (tylko nikt nie wie, jak i z kim wojowal, i
                              kiedy), ustalac co jest biale a co czarne, posiadac jedyną rację. Żenujące,
                              wstyd mi za to, ze kiedys go kochałem. Bo kiedys pięknie pisał.
                              • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 15:29
                                Gość portalu: Michaell napisał(a):

                                > wstyd mi za to, ze kiedys go kochałem. Bo kiedys pięknie pisał.

                                zaiste, piękne to były czasy, ech..
                                Ale dzisiaj nie musisz się wstydzić, wszak można kochać osoby tej samej płci!

                                pozdrawiam serdecznie
                                • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 22.06.05, 15:31
                                  No i na tym zakonczymy ten wątek.
                              • ja22ek Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 23.06.05, 10:22
                                Teraz też pięknie pisze. A jadem pluje głównie na lewo.

                                "Zaczyna ustalac co jest biale a co czarne, posiadac jedyną rację". No jak raz
                                to też słowa o Michniku. Ja tak myślę, że Łysiak jest dobrą odtrutką na
                                Michnika, w każdym razie pozwala zobaczyć, że są też inne poglądy i ciekawe
                                aspekty dziejów najnowszych.

                                Mnie najbardziej się we wspomnianym "Salonie" podobały cytaty z Miłosza, który
                                jako ikona patriotyzmu u nas służy, a faktycznie nie za bardzo polskość lubił.
                                • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 23.06.05, 12:33
                                  Gombrowicz tez nie za bardzo "polskosc lubil". Heller nie za bardzo "lubil
                                  amerykanskosc". Marquez nie za bardzo lubi "kolumbijskosc". Itd . Puknijcie sie
                                  w swoje durne łby, we żalośni "narodowi Polacy", wielbiciele jadu Łysiaka.
                                  Wasze pojęcie patriotyzmu to jakaś chora paranoja, w stylu faszystowsko-
                                  dykatotorskim. Dziwnym trafem NIGDY I NIGDZIE na swiecie rządy "jedynie
                                  słusznych patriotów" nie dały niczego dobrego poza krwią, terrorem,
                                  policjyjnymi czystkami i debilizmem. I na okragło ten Michnik: ROZMAWIAMY O
                                  łYSIAKU, przypomnę. I jego rzyganiu jadem.
                                  • ja22ek Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 23.06.05, 12:54
                                    Po co te nerwy? W tym momencie plujesz jadem nie gorzej niż Twój "ulubieniec".

                                    A trudno o Łysiaku rozmawiać, nie rozmawiając jednocześnie o Michniku, ponieważ
                                    ten drugi jest ulubioną postacią pierwszego, a w drugą stronę też mamy żywe
                                    uczucia. Twoje wątpliwości co do Łysiaka bardzo mi się podobają, ponieważ
                                    pozwalają zobaczyć tą postać z innej strony. Uważam przy tym, że nawet szuja i
                                    głupiec może czasem coś ciekawego napisać. Czytałeś może "Dzieje honoru w
                                    Polsce"?

                                    Ciekawe, że ledwo poruszyłem temat patriotyzmu, już wiesz, że to chora
                                    paranoja, i do tego w stylu faszystowskim. Otóż nie zgadzam się z tobą.
                                    Patriotyzm nie jest chorą paranoją. Chore raczej wydają się twoje pochopne
                                    uwagi. Czy nie masz przypadkiem paranoi faszystowskiej?

                                    Pozdrawiam
                                    Jacek
                                    • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 23.06.05, 13:43
                                      Nie zgadzam sie na wpychanie Michnika. Rozmawiamy o Łysiaku. Wpychanie Michnika
                                      powoduje, ze zamiast odpowiedzi na argumenty przeciw Łysiakowi, wali sie "a u
                                      was biją Murzynów", czyli de facto UNIKA SIE odpowiedzi. Dokładnie tak postąpił
                                      Old Fashion Man. Łysiak to intelektualny gigant, swietne pióro, duża wiedza,
                                      błyskotliwosc ale niepotrzebnie robi z siebie mesjasza prawdy jedynej,
                                      bojownika z komuną, sędziego moralnosci i prawości. Tymczasem jest ohydnym, bo
                                      cynicznym i zarozumiałym koniunkturalistą, pieszczochem poprzedniego systemu
                                      który pluje teraz jadem, strojąc sie w piórka króla Salomona. To jest żałosne w
                                      tej postaci, ten brak pokory i rozsądku, zadufanie i brak samokrytycyzmu
                                      totalny. Stał sie ikoną dla "prawomyślnych Polaków", dla ktorych swiat jest
                                      czarno-biały, a kto gra w jakich barwach określa Łysiak.
                                      • ja22ek Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 27.06.05, 14:56
                                        Ale poniekąd też ten sam sposób argumentacji stosujesz. To, co wypisuje Łysiak,
                                        nie liczy się, bo był pieszczoszkiem komuny, a teraz na dodatek pedałów bije.

                                        Dlatego dyskutując o "Salonie", nie dyskutujmy o Łysiaku, bo będziemy
                                        dyskutować o Michniku. Notabene, nie odniosłem wrażenia, że WŁ stroi się w
                                        piórka aktywnego w latach 80. antykomucha. Raczej wygląda mi on na neofitę,
                                        który przejrzał na oczy w roku 1989 i od tej pory gnoi komunę i wszystkich,
                                        którzy stoją w pobliżu.

                                        Powiedzmy, że ze wspomnianego "Salonu" możemy wyeliminować teksty o własnej
                                        osobie, jakimi nas raczy Łysiak, bo w sposób oczywisty są to subiektywne
                                        opinie. Podobnie możemy odfiltrować wypowiedzi ludzi, których (z wzajemnością)
                                        Łysiak popiera. Choć ignorować Ziemkiewicza jest raczej trudno. Cytatów z
                                        wypowiedzi przedstawicieli grupy określanej jako Salon oraz wypowiedzi
                                        niezależnych jest jednak na tyle dużo i są na tyle intrygujące, że budzą
                                        niepokój. Jeśli Twojego niepokoju nie budzą, to gratuluję dobrego samopoczucia.

                                        Pozdrawiam,
                                        Jacek
              • kitix Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 24.07.05, 15:57
                Masz błąd w nicku, Polaku. Zamiast błędnie pisać po angielsku może poprawnie
                napisz po naszemu? 'Old fashioned man' albo 'the man of old fashion', to drugie
                poprawne gramatycznie, ale tak się nie mówi.
        • toka95 Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 23.06.05, 14:03
          > Tymczasem, pan Łysiak: 1) za komuny miał największe nakłady,

          Mickiewicz i Lem mieli większe. Tymczasem Mickiewicz już nie żyje, a Lem pisuje
          w "Przeglądzie" (bez komentarza).

          > 2) za komuny podrózował sobie po USA,
          > 4) za komuny jeżdzil po całym Zachodzie Europy,

          W latach siedemdziesiątych to już chyba nie on jeden.
          • sir_fred Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 24.06.05, 15:25
            o ile wiem, to Lem nie wypisuje paszkwilowatych elaboratów by kogoś personalnie
            zgnoić. Nie stroi się też w piórka wielkiego antykomunisty i autorytetu
            moralnego, co Łysiak z lubością acz bezpodstawnie czyni. Po tym właśnie widać
            różnicę klas dzielącą Lema od Łysiaka. Pomijając już samo pisanie, bo Lem to
            jednak klasa światowa.
            • toka95 Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 24.06.05, 23:28
              > Nie stroi się też w piórka wielkiego antykomunisty

              No jeszcze tego by brakowało. Ktoś, kto napisał "Obłok Magellana" (czytałeś?), i
              kto pisuje w "Przeglądzie" miałby się stroić w piórka antykomunisty - toż to by
              była schizofrenia.

              > i autorytetu moralnego

              Widziałeś jego felietony w "Przeglądzie", w których, ze swych wyżyn wszystkich
              ocenia - no, ale Jemu wolno.
            • ja22ek Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 27.06.05, 15:07
              Wypisywanie paszkwilowatych elaboratów jest także domeną Gazety Wyborczej. I
              bodaj czy nie większości gazet codziennych w Polsce. Oraz elitarnych tygodników
              w typie "Nie".

              Pytanie, czyje elaboraty bardziej gnoją? Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek w
              tym kraju przejmował się paszkwilowatymi elaboratami na swój temat. He, nawet
              ujawnieniem współpracy z bezpieką nikt się nie przejmuje. Najwyżej idzie w
              zaparte. Gnojenie wydaje się tu zatem nieadekwatnym słowem - żeby ktoś zgnoił,
              ktoś inny musi dać się zgnoić.

              Owszem, mamy jeszcze wyborców. Tutaj wygląda na to, że WŁ jest skuteczniejszy
              od GW - UW straciło poparcie. No ale to jest niedojrzałe społeczeństwo.
    • yaddo Łysiak a la Łysiak (zgodnie z "Salonem..." 23.06.05, 14:27
      Łysiak-Kali uzurpuje sobie prawo do oceny czyja krytyka jest słuszna, a czyja
      nie. Skąd my to znamy? Jak on krytykuje Polaków (akurat tak się składa, że tych
      najwybitniejszych) to jest OK, a jak ktoś inny, to jest to atak na Polskę.

      A jak postać Waldemara Łysiaka mógłby opisać sam pan Waldemar Łysiak,
      wykorzystując swoją metodologię. Myślę, że tak jak poniżej.
      ----------------------
      Pierwsza połowa lat osiemdziesiątych. Więzienia pełne ludzi sprzeciwiających
      się stanowi wojennemu. A co porabia nasz kochany pan Waldemar. Wydaje książki w
      dziesiątkach tysięcy egzemplarzy i spokojnie wykłada na uczelni. Skrobie swoją
      rzepkę.

      W roku 1984 wychodzi “MW” Wydawnictwo KAW Kraków, nakład 50 000 egzemplarzy.
      We wstępie agent ps. Lachowicz chwali „poetycki język” autora.
      W tekście natykamy się na następujące zdanie: „Uczymy się złodziejstwa tak jak
      kłamstwa, stopniowo, od dziecka”. Panie Waldku, w kłamstwie faktycznie osiągnął
      pan niebotyczne mistrzostwo. Chylimy czoła.

      W wydawnictwie Polonia w roku 1986 wychodzi „Asfaltowy Saloon” w nakładzie 100
      000 egzemplarzy. Ciekawe, komu i co, autor za to lizał. Ooo, może się mylimy,
      może tylko z tej naszej przebogatej trójwymiarowej przestrzeni wybrał tą jedną
      słuszną, czerwoną linię. Tę tezę potwierdza zdjęcie, na którym pan Waldek
      sfotografował się z czerwonoskórym. Panie Waldku, takie niedopatrzenie, taki
      dowód, że był pan czerwony.
      No i przejechał się pan po tych Stanach jak po „łysiakowatej kobyle”. Brawo!
      (Proszę jeszcze zwrócić uwagę na następujący dialog z tej książki:
      - „... czy Polska jest wolnym krajem?
      - Oczywiście!”.
      Przypomnijmy rok wydania: 1986.)

      Jeszcze w roku 1984 w wydawnictwie PAX ukazał się „Empirowy pasjans”. Nakład
      tylko 30 000 egzemplarzy. Na obwolucie z jednej strony mały Walduńcio
      Napoleonik, a z drugiej pan Waldek w kurtce z wielkim kołnierzem futrzanym.
      Spójrzmy jeszcze na zdjęcie pana Waldka w „Asfaltowym saloonie” w
      stroju „dżinsowego kowboja”.
      Panie Waldeczku, no, no, no, takie przebieranki, bo jeszcze sobie coś pomyślimy.

      Teraz troszkę psychoanalizy. W tym czasie, gdy wydawano powyższe książki
      naszego bohatera, Adam Michnik siedział w więzieniu. Był poważany za swą
      działalność. Później w okresie przełomu znalazł się na świeczniku. A o panu
      Waldku ni słowa. A to przecież taki superbohater.
      A jeszcze, gdy Adam Michnik wybaczył swoim oprawcom, to miarka się przebrała.
      Taki ateista i lewus, a podąża śladami Chrystusa. Tego pan Waldek już nie
      zdzierżył. Jeszcze usłyszał śpiew:
      „Panie Waldku, pan się nie boi
      Całe KGB za panem stoi”.
      (Na marginesie: chodziły słuchy, że w Moskwie wszczepiono naszemu bohaterowi
      microchip, żeby był bardziej sterowalny, ale to wierutna bzdura, prawdziwy opis
      pobytu pan Waldka w Moskwie znajdziemy w przypisach.)
      I już wiedział, co trzeba zrobić. Taki Chrystusik z Michnika. Chrystus został
      ukrzyżowany za nasze grzechy, to niech Adam weźmie na swoje barki
      odpowiedzialność za całe zło, które wydarzyło się w naszym kraju.
      Co pan Waldek postanowił tak czyni. Skąd czerpie natchnienie? To ujawnili
      łysiomaniacy, tak tytułując ostatnie dzieło naszego bohatera: „Salon...
      kłamców - MŁOT NA RÓŻOWYCH!!!!”. Już wiemy, pan Waldemar czerpie duchowe wzorce
      z wielkopomnego średniowiecznego dzieła „Młot na czarownice”.

      P.S.1. Niedawno na stronach internetowych pojawiły się stenogramy z rozmów
      oficerów KGB z roku 1976. Pojawiły się i znikły. Widać w tym rękę KGB. Oficer
      Piutinko mówi o agencie „Łysiolu”:
      „Jest w tej chwili w Moskwie. Planowaliśmy zaangażować go w sposób jawny. Ale
      mam o wiele lepszy pomysł. Będzie nasz nie wiedząc o tym. Zwróćcie towarzysze
      uwagę, że to typowy polski warchoł o wyjątkowo wysokim współczynniku
      megalomaństwa. Trzeba by mu ten współczynnik „niemnożko” podwyższyć. Zamkniemy
      go na jakiś czas w więzieniu na Łubiance. A jak uczy historia, nic tak bardzo
      nie szkodzi polskiemu państwu jak taki warchoł”.

      P.S.2. Ta strona internetowa wyglądała na niewiarygodną. Żeby oficer KGB był
      taki mądry. No, nie. Pan Waldek był tylko agentem SB ps. „Łysik”. Parę znanych
      osób już o tym mówiło.
      I co na to pan Waldek. Napisał list otwarty do IPN’u, żeby zlustrować jego
      teczkę. Skąd taka hardość u pana Waldka. Tak, domyślacie się. Pan Waldek wie,
      że towarzysz Kiszczak zniszczył jego teczkę. Ale, agencik „Łysik” dostał
      ostatnie zadanie: niszczenie inteligencji polskiej (zdradza go tylko jego
      język). Nawet mu to nieźle idzie. Wystarczy spojrzeć na poziom naszego sejmu.

      Full Copyright: WŁ
      ---------------------------
      • Gość: Michaell Re: Łysiak a la Łysiak (zgodnie z "Salonem..." IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 23.06.05, 15:55
        Sedno sprawy. Z okolic tematu to Redaktor Król, kiedys sekretarz KC dowodzi
        teraz prawicowym pismem Wprost, a Maciej Giertych, doradzający Jaruzelowi
        kandyduje na prezia z ramienia narodowców, zaś jego synek złapany na
        ordynarnych kłamstwach kulczykowskich nadal odkrywa przed nami tajemnice
        gangreny III Rzeczpospolitej. To dobrzy kumple dla Łysiaka.
        • Gość: Michaell Re: Łysiak a la Łysiak (zgodnie z "Salonem..." IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 24.06.05, 10:47
          Old Fashion?
      • Gość: Jaca Kiedyś Łysiakiem się zaczytywałem IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 24.06.05, 16:36
        ..pamiętam doszukiwanie się podtekstów we Flecie z mandragory czy doakazywanie
        koleżankom cytatami ze Statku..do momentu przełomu..cóż fajnie pisał..teraz mu
        się cos z głową porobiło..mimo,że kiedyś wielki..teraz ma prawo fisiowac jak
        kazdy z nas,ale nie koniecznie trzeba się tym przejmować i czytać go
        nadal.Przypomnę,że jest jeszcze kilku autorów których można poczytać.Myślę że
        każdy kto popada w jakiekolwiek ekstremizmy zasługuje na to by dać mu spokój i
        spokojnie pozwolić na pójście do lekarza,bądź też na gadanie sobie czego tam
        chce.W końcu nie trzeba go sluchać.Robienie awantury na forum i popadanie w
        jakieś takie male wojny(chociaż tylko forumiane) to właśnie oliwka to ogniska
        tych wszystkich ekstermistów z jakiejkolwiek dziedziny,czy to będzie
        polityka,ekologia czy rasizm...jednym slowem...dajcie sobie sianka panowie bo
        to Wy robicie gwiazdy z takich krzyczący,buńczucznie napompowanych hipokryzją
        łosi,to Wy swoim okazywanym im zainteresowaniem powodujecie że mogą istnieć...i
        to by było na tyle...;)
      • Gość: Old Fashion Man Re: dobreee to.. IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.05, 15:14
        no no no, gratuluję! ...to by się nadało na dobrą sensację.

        pozdrawiam!!
    • Gość: kklement KTOOOOOOOOOOO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:54
      "Pierwsze Pióro Rzeczypospolitej" - zesram się ze śmiechu!
      • Gość: usher Re: KTOOOOOOOOOOO?? IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.05, 00:37
        Lysiak nie byl nigdy czynnym antykomunista.Werbalnie moze tak,jak chyba kazdy w
        PRL, a na pewno, kazdy intelektualista.To dlaczego sobie przechlapal u nas,
        fanow jego literatury, to fakt, ze okazal sie czlowiekiem falszywym.Kreuje sie
        na bojownika z komuna, co jest totalna bzdura.Mysle, ze on wie o tym, ze my
        jego byli fani to wiemy.
        Pytanie dlaczego to robi?
        Moim zdaniem poszedl chwytem polaryzacji, w jej naprawde karykaturalnym
        wydaniu.Tzn. "OK jedni mnie lubia, inni nienawidza.Ale jedni i drudzy, kupuja
        moje ksiazki"
        I rynkowo, w kontekscie ekonomicznym mozna Lysiaka zrozumiec.Zalozmy, ze to
        jego agent, jest prowodyrem tego image.Wg motto "Waldi, nie wazne jak, wazne,
        ze bedzie o Tobie permanentnie glosno i twoje ksiazki beda sprzedawane w duzych
        nakladach"

        Natomiast etycznie, jest to fauxpas, nie do wybaczenia.Z siebie robi kombatanta
        antykomunistycznego, opluwa i gnoi ludzi, ktorzy w latach, kiedy on byl pupilem
        komunistycznych wydawnictw, byli represjonowani.
        Wiecie, jak ja mysle, chociaz mikropolityka sie nie interesuje.Bardziej
        globalnie, gdyz jestem kosmopolita.Gosc po prostu jest nie fair.
        Jest populista i demagogiem.Mysle, ze jego fani(napewno moj Tata, ja mniej,
        chociaz miloscia do malarstwa "zarazil mnie" Lysiak.)sa co najmniej
        rozczarowani.
        Apropos edukacji i podrozowania w panstwach demokratycznych w latach PRL.
        Dowiedzialem sie, ze generalnie nie bylo z tym problemu.ALE, no wlasnie WIELKIE
        ALE.Normalny obywatel musial pozostac nielegalnie(wg Prawa PRL)np we Francji
        albo we Wloszech, aby tam studiowac.Moj wujas np.Dlatego wiem na 100pro.
        I teraz zapytacie " moment, jak to, dlaczego nielegalnie?"
        No wlasnie, to jest dowod, ze Lysiak mial uklady z komunistami.
        Przyklad jest sobie X w 1977 w PRL.Zwyklym smiertelnikiem.
        Chce studiowac w Italii.
        - nie dostanie paszportu, jak nie byl w wojsku
        - nie dostanie stypendium, bo PRL to bylo jedno wielkie dziadostwo(slowa mojej
        rodziny)
        - nie dostanie stypendium, gdyz nie jeste komunista np w pzpr albo mlodziezowej
        bojowce komunistycznej

        Normalna droga byla taka( jak mojego wujka).Po maturze w 81 wyjechal do Francji
        na winobranie.Dostal paszport tylko dlatego, ze byl imatrykulowany i ze byl to
        81( to sie dowiedzialem z Aquanet)Wize dostal na 3 miesiace.Miedzyczasie zostal
        imatrykulowany na uczelnie we Francji.
        i co ?
        Chamska PRL, nie przedluzyla mu paszportu.Gosc po prostu zostal bez
        obywatelstwa, a PRL argumentujac, ze TO zalatwia sie na miejscu, malo ze nie
        przedluzyla mu waznosci paszportu, to nie odeslala go z powrotem, argumentujac,
        ze to wlasnosc PRL.
        Dostal paszport francuski, jako tzw "bezpanstwowiec", a dopiero po kilku latach
        normalny, juz jako obywatel.
        Aha, do Polski musial jechac jako Francuz i PRL dala mu wize dopiero w 87 roku.
        Wujas napisal chyba kilkanascie listow ( powolujac sie na Helsinki77), az
        przyszedl grudzien 81 i przestal.
        Polskie obywatelstwo dostal dopiero ponownie 1992.

        Sorka, ze taki elaborat, ale jak pomysle, ze taki Lysiak jest takim klamca, to
        zatracam obiektywizm
        • Gość: usher Re: KTOOOOOOOOOOO?? IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.05, 00:53
          Podobno w Warszawie istniala instytucja zajmujajaca sie prawami czlowieka.Ale
          ze byla ona kierowana przez rezim Jaruzelskiego, to nawet uczciwi prawnicy tam
          zatrudnieni nie mieli szans na forsowanie ich ideii.
          Tak byly to czasy cos jak NS Niemcy albo obecnie Korea Polnocna.
          Dlatego Ludkowie cieszmy sie, ze mozemy pisac o Lysiaku, co chcemy.
          Pewnie, on chcialby systemu, gdzie nie mielibysmy TEJ MOZLIWOSCI
          Pozdro dla wszystkich fanow sprawiedliwosci i niestety juz nie Lysiaka.
          • Gość: Michaell Re: KTOOOOOOOOOOO?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 14:07
            Niestety. Usher, masz racje. Idziemy na piwo>?
            • Gość: kulturoznawca Fałsz IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.06.05, 07:09
              poza tym kreuje fałszywy a nawet rzekłbym faszystowski obraz rzczywistosci w
              wiekopomnym dziele malarstwo czbiałego człowieka
              twierdzac ze zólta rasa jak i czarna nie wytworzyły sztuki malarstwa jest to
              kompletna bzdura poza tym rasizmem
              • ja22ek Re: Fałsz 27.06.05, 15:16
                Niejasna to wypowiedź. Czy twierdzenie, że Murzyni lepiej grają w kosza i
                szybciej biegają, to rasizm? A co konkretnie jest faszystowskiego w Łysiakowym
                obrazie rzeczywistości? Może to wiekopomne dzieło to tylko kompletna bzdura, a
                nie faszyzm.
    • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Polsk IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.05, 08:23
      Waldemar Łysiak ze swoim stałym felietonem już w dzisiejszym numerze GP!!

      Zapraszam do przeczytania..
      OFM
      :-)
      • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 18:49
        nie, dziękuję.
        • ja22ek Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols 07.07.05, 09:48
          Co to za postawa - klapki na oczy, watę w uszy, alleluja i do przodu!

          A czytanie wrogów klasowych wzmacnia umysł :)
          • Gość: Michaell Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.makler.local / 195.187.134.* 07.07.05, 11:16
            Co on napisze, z grubsza wiadomo. Po co sluchac szczekania? Szczekanie zawsze
            brzmi tak samo. Zalozona teza i jazda, hau hau hau hau.
    • Gość: Old Fashion Man Re: Waldemar Łysiak od 6 lipca br. w Gazecie Pols IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 15:53
      Polecam artykuł W.Ł. zamieszczony w GP z 20 lipca 2005 r. (str. 13), który
      odpowie na "trapiące" Was pytania..
      :-)

      OFM
      • Gość: Karolina O "metodach" Łysiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:21
        www.lysiak.chrzanik.com/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=182
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka