mi.chal
29.06.05, 22:12
Wydaje mi sie, ze sprawa jest na tyle powazna, ze niezbedny jest nowy watek.
Drogi budują, domy rujnują
Fot. Łukasz Giza / AG
Sylwia Mucha 29-06-2005 , ostatnia aktualizacja 29-06-2005 20:56
Już dwa budynki mieszkalne zostały uszkodzone podczas przebudowy ul.
Sienkiewicza. Firma Ziajka, która prowadzi tu prace, nie chce jednak ich
naprawić ani zapłacić odszkodowań
Ziajka jest głównym wykonawcą przebudowy ul. Sienkiewicza wraz ze
skrzyżowaniem z Wyszyńskiego. Musiał wyburzyć kilka kamienic, żeby poszerzyć
ulice. Zrobił to jednak nieudolnie.
W styczniu na budynek przy ulicy Sienkiewicza 52 spadł fragment ściany z
wyburzanej kamienicy przy ul. Wyszyńskiego. - Pracownicy Przedsiębiorstwa
Drogowego Ziajka obiecali nam, że wymienią pęknięte szyby w oknach i naprawią
uszkodzone balkony - opowiadają mieszkańcy. - Nic nie zrobili.
Rozbiórkę przy Wyszyńskiego prowadziła wynajęta przez Ziajkę firma Fortis.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Iglica, która jest właścicielem uszkodzonego
budynku, domaga się od niej 100 tys. zł odszkodowania.
Natomiast wyburzaniem budynku przy ul. Benedyktyńskiej 4 zajmowali się tylko
pracownicy Ziajki. Roboty zaczęły się na początku marca i szybko zakończyły,
ponieważ alarm podnieśli mieszkańcy sąsiedniego domu (nr 6). W ich kamienicy
popękały ściany. - Boimy się, że się zawali - mówia wystraszeni.
Jak twierdzą, budynek dalej pęka, ale PD Ziajka do tej pory nie zabezpieczył
murów.
Z wyburzanej kamienicy przy ul. Benedyktyńskiej 4 zostały tylko fragmenty
ścian. - O dalszej ich rozbiórce nie ma mowy - twierdzi Sławomir Graboś,
inspektor z PZM Patron, spółki zarządzającej budynkiem przy Benedyktyńskiej
6. - Firma Ziajka będzie musiała zabezpieczyć i upiększyć tę ruinę. Chcemy
również, żeby w naszym budynku usunęli pęknięcia i ocieplili ścianę
szczytową.
Sienkiewicza jest remontowana na zlecenie gminnego Zarządu Dróg i
Komunikacji. - Ale to PD Ziajka jako główny wykonawca przygotował zły projekt
wyburzenia budynku przy Benedyktyńskiej - przekonuje Ewa Mazur, rzecznik
prasowy ZDiK. - Odpowiada również za szkody wyrządzone przy ul. Sienkiewicza
52.
Zbigniew Ziajka, dyrektor przedsiębiorstwa, nie chciał z nami rozmawiać. Jego
firma nie zamierza wypłacać odszkodowań. A kierownik budowy Zbigniew Lozio
mówi wprost: - Jeżeli mieszkańcy chcą odszkodowania, niech idą do sądu.
PD Ziajka nie jest ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli sama
nie wypłaci odszkodowań, uszkodzone kamienice będą naprawiane na koszt ZDiK-
u. - My jesteśmy ubezpieczeni - zapewnia Mazur, rzeczniczka ZDiK.
GW