Gość: Rafis
IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.*
04.07.05, 22:16
Jeszcze w tym roku może ruszyć modernizacja wrocławskiego węzła wodnego
Maciej Miskiewicz 04-07-2005 , ostatnia aktualizacja 04-07-2005 21:13
Już w lipcu będzie wiadomo, czy Unia da dotację na modernizację wrocławskiego
węzła wodnego. Inwestycja ma kosztować 750 mln zł i potrwa trzy lata
Modernizacja wrocławskiego węzła to jedno z kilku kluczowych przedsięwzięć
realizowanych w ramach Programu dla Odry 2006.
Są szanse na to, że pierwsze prace rozpoczną się jeszcze w tym roku. - W
czerwcu zgłosiliśmy projekt do funduszu spójności. Jeżeli decyzja UE będzie
pozytywna, rozpoczniemy wybór wykonawcy - zapowiada Stanisław Łopatowski,
wojewoda dolnośląski.
Do tej pory w ramach usuwania skutków powodzi tysiąclecia we Wrocławiu
wyremontowane zostały: jazy - bartoszowicki i szczytnicki, śluza mieszczańska
oraz wały na Bystrzycy w Praczach Odrzańskich i na Mokrym Dworze. - Dodatkowo
bezpieczeństwo miasta zwiększyłyby trzy nowe zbiorniki retencyjne na Dolnym
Śląsku w: Kozielnie, Topoli i Starej Morawie - dodaje Stanisław Łopatowski.
By fala taka jak ta z lipca 1997 roku nie stanowiła już zagrożenia dla
Wrocławia, niezbędne są kolejne inwestycje. Najważniejsze to: pogłębienie
koryta Odry, remonty wrocławskich śluz i kanałów i budowa kanału Odra-Widawa.
Łączny koszt tych przedsięwzięć to ok. 750 mln zł. To ogromna kwota. Bez
unijnej dotacji i kredytów z Banku Światowego i Europejskiego Banku
Inwestycyjnego budowa nie ruszy. - Banki już zadeklarowały, że dostaniemy 200
mln euro kredytu na wrocławski węzeł i budowę zbiornika Racibórz - cieszy się
wojewoda dolnośląski. Teraz pozostaje tylko czekać na decyzję Brukseli.