Dodaj do ulubionych

Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypadku

    • Gość: tadeusz Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:28
      Dwa dni przed tym wypadkiem omal nie zostałem zabity przez pędzące - jestem
      kierowcą - dobrze ponad setkę AUDI. Chyba te same. Ten wariat od wielu dni kusił
      los. Jazda z wielką prędkością po mieście jest zbrodnią. Skazać na dożywocie!
      Spowodowanie wypadku przy prędkościach powyżej setki powinno być karane jako
      zbrodnia umyślna.
    • kirke_86 Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad 05.08.05, 21:36
      Teraz wyraża on skruchę? Szkoda, że nie pomyślał o tym wcześniej. Kiedy mówi
      się takim debilom, żeby zwolnili to potrafią Cię wyśmiać prosto w twarz. Nic
      nie robią sobie z takich uwag, śmieją się, ale kiedy coś się wydarzy to wtedy
      okazują "wielką skruchę". A co mu innego pozostało? Ma 23 lata i pewnie nie
      chce sobie zmarnować pięknych lat życia w pierdlu przez "głupi młodzińczy
      wybryk". Powinien dostać te 8 lat więzienia i odsiedzieć to na co zasłużył.
      • Gość: kapusniaczek3 Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:50
        Dużo podróżuję samochodem i wielokrotnie w ciągu dnia dziękuję Bogu, że jeszcze
        uchronił mnie przed bandytą uzbrojonym w samochód! A wszystko to dzieje się za
        cichą zgodą policji, którą spotykam częściej w przydrożnej knajpce (widziałem
        już nie jeden raz pełen kufelek przed każdym), niż na drodze. Dawniej bywały
        ustawione kaskadowo trzy radary na jednej ulicy, a dzisiaj widzę wóz policyjny
        jadący na "40" z szybkością minimum "70" i to bez włączonego koguta. Pewnego
        razu zwróciłem uwagę takiemu umundurowanemu panu, to się oburzył- takie mamy
        prawo! Może więc zlikwidować te zbędne koguty i pozwolić chłopcom co bawią się
        w policjantów aby mieli jeszcze szybsze wózki do jazdy po zimne piwko!
        pozdrowionka
      • Gość: muszalik457 Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.crowley.pl 05.08.05, 22:14
        no i co sie taiego strasznego stalo? jedna pani do piachu (zdarza sie) ,
        malolat w szpitalu (zdarza sie), nie jestem fanem wyscigow po miescie ale czy
        przypadkiem ofiary nie mogly odskoczyc? czy przypadkiem nie staly juz na
        jezdni? ile razy palanty nie umieja przechodzic przez ulice (bo sie nie chcialo
        przejsc przez skrzyzowanie na swiatelkach) i laza na ukos? czy przypadkiem
        jednak jezdnia nie jest wadliwa, przypominam ze w Piotrkowie Trybunalskim jest
        takie felerne rondo na ktoryn TIRY przewracaj sie niemal codzienie, no badal
        ktos to. Wspolczuje sprawcy, mlody choc glupi, w glupi sposob zmarnowal sobie
        zycie, a ci forumowicza ktorzy domagaja sie tortur to sa podzegacze do
        kolejnych przestepstw, miejmy nadzieje ze znajdzie dobrych obroncow i co znajda
        sposob na taka kare ktora i bedzie odplata za wypadek a nie przekresli zycia ,
        edukacji i przyszlosci mlodego czlowieka
        • Gość: maciej Do muszalika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 23:05
          przyjedź sqrwielu do Wrocławia, to porozmawiamy
          o twoim tekście "jedna pani do piachu".

          gnij w piekle, matkojebco.
          • Gość: muszalik Re: Do muszalika IP: *.crowley.pl 06.08.05, 00:38
            no co i widze? no dobra zginela jedna pani , stala sie tragedia, skad w
            narodzie tyle nienawisci wobec osoby co do ktorej nie wiemy czy ponosi w pelni
            wine za ow tragiczny wypadek, jego ofiara do konca zycia bedzie sprawca wypadku
            (psychika, nerwy, stres), nadal nie wiadomo czy a) samochod byl sprawny
            b)konstrukcja jezdni byla prawidlowa c) nawierzchnia byla w stanie dobrym d)
            czy ofiary przyczynily sie do zdarzenia, e) z jaka predkoscia jechal mlody
            Jak tego nie wyjasnimy nie mozemy mowic o odpowiedzialnosci, dodatkowo
            chcialbym zwrocic uwage ze osoba wobec ktorej wykonano czynnosci procesowe
            mogla pojsc na pielgrzymke, w koncu prokuratura nie miala ochoty na kolejne
            rozmowy z mlodym, areszt nie jest kara lecz tylko srodkiem zapobiegawaczym a on
            czym zagrazal? Zrobimy pokazowke zlamiemy mlodemu zycie i co osiagniemy? No co?
        • Gość: kapusniaczek Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 23:06
          zastanówmy się czy nie warto odszukać i w szczególny sposób uhonorować
          muszalika457? Cóż za odkrywcze myśli! wydaje się mi , iż ta osoba sama dąży "do
          piachu". Postawmy piękny nagrobek- tu spoczywa MUSZALIK 457. a może zbudować
          specjalny cmentarz dla takich muszalików?
        • Gość: Hunter chyba ci nie wyszła ta ironia literacka /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.05, 23:13
        • divak2 Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad 07.08.05, 17:51
          Gość portalu: muszalik457 napisał(a):

          > no i co sie taiego strasznego stalo? jedna pani do piachu (zdarza sie) ,
          > malolat w szpitalu (zdarza sie),

          Chłopie ja ciebie stuknę rowerem, starczy i 50 km/h, a jak będziesz darł mordę
          (np. z powodu złamania otwartego) to zacytuję Ci Twojego posta.
    • Gość: marekmarek44 Re: Polska to kraj świętoszków-świntuszków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:50
      Kto nzjbardziej narzeka na Polakow?
      -Polacy
      Kto najbardziej ich nie lubi?
      też Polacy
      kto uważa ich za głupców,pijaków i złodziei?
      Polacy
      Problem w tym,że myślimy jak najgorzej,ale o innych Polakach,jednocześnie sądząc
      o sobie jak o wyjątkowo mądrych,uczciwych i nieskazitelnie moralnych.
      Wystarczy raz przejechać się przez Polskę samochodem osobowym jadąc w terenie
      zabudowanym50km/h,a poza 90km/h,aby zobaczyć,że jest się wyprzedzanym przez
      ponad 50% pojazdów.
      Jednocześnie na tym forum ponad 50% wypowiadających się gotowa jest zlinczować
      sprawcę wypadku jadącego za szybko.
      Sami wyciągnijcie wnioski.
    • Gość: KED Pielgrzymka!? Najlepsza strategia obrony... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.08.05, 22:05
      Pan Redaktor pisze, że ufa w to, że mlody morderca udał sie na pielgrzymkę po
      to by modlić się o zdrowie chłopca, że był przybity, zaszczuty, blebleble...
      Po pierwsze - od Redaktora Prawo Prasowe wymaga obiektywizmu i rzetelności
      zawodowej.Po wtóre - dokładnego prezentowanai faktów, co naruszone zostało
      zarówno w sferze opisu działań Policji, jak i "tłumaczenia" winy mordercy.

      Wydaje sie, że od Redaktora Gazety, która uwazą sie za Gazetę poważną (sic!)
      powino wymagać się dodatkowo i niebanalności i inteligencji. Zakładam że Pan
      Redaktor nimi dysponuje, tylko ogranicznia textowe nie pozwoliły mu podjąć
      wątku nielegalnych wyścigów, tego co czuje rodizna zamordowanej, etc.

      W zamian za to Pan Redaktor zaprezentował nam wspaniale jaka będzie główna
      linia obrony, którą zastosuje pewnie jeden z najlepszych adwokatów Wrocławia ;
      wszak rodizców na to stać, aby synek był free, czyz nie?!

      Okaże się, że morderca od najmłodszych lat cierpi na jakąś chorobę (narwica,
      epolepsja, zaniki świadomości, albo coś bardziej banalnego), że jechał na tym
      odcinku max.60 km na h - przyśpieszył tylko na chwilę by minąć jakąś zbłakaną
      staruszke, która właśie przechodzila niespodizewanie przez jezdnię!
      Pryzśpieszył, bo z drugiej strony jechał samochód... i tym samym uratował jej
      i kierowcy jakiemuś życie. I wtedy... Samochód ślizgał się na źle
      wyprofilowanej jezdni, coś nawaliło, zepsuło się. Biedny morderca potem był w
      cieżkim szoku, miał po wypadku myśli samobójcze, chciał się powiesić w
      ostatniej chwili rodizce go uratowali i uznali,ze powinien uzyskać przebaczenie
      od Boga, po katolicku sie pomodlić - z pięciu księży zaświadczy, że te 2 dni
      czy ileś tam kontemplował, że oblicze jego było smutne, że żałował szczerze...
      Rektor prywatnej szkoły (nie oszukujmy, się na Dziennikarstwie dizennym
      Uniwerku nie ma 23 latków...)napisze mu opinię, że to wskpaniały student,
      działa w samorządzie, itp.. Znjomi rodizców, będą opowiadać jakie to morderaca
      miał trudne dzieciństwo, jak przeżył sprawy rodznnne, itp...
      Kobieta nie żyje, jej syn ma zniszcozne życie, a ten... po paru latach dostanie
      jakiś śmieszny wyrok, o ile oczywiscie dostanie... Wszak nie karany - z dobrej
      rodziny - będize miał poręczenia różnych ważnych...

      Panie Radaktorze... GW - W kiedś nie była kroniką towarzyską, pamięta Pan?!

    • irekt ON BYŁ PIJANY!!!!!!!!!!! 2'' 06.08.05, 00:01
      Witajcie
      z pewnego źródła wiem, że gość był pijany. nie dizwne że zwiał ze szpitala.
      Sprawa śmierdzi, aż nie chcę się domyślać, jak, kto i komu 'namieszał', żeby to
      zatuszować.
      Redakcji CW polecam przeanalizować sprawę, zaczynając od pogotowia.
      • Gość: mirka a może POMROCZNOŚĆ ??? IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.05, 00:59
        jasna czy ciemna.. już nie pamiętam.

        Też mam dziwne przeczucie, ze gnój uniknie kary. Pana redaktora wywaliłabym z
        roboty za tak mocno osobisty tekst. To nie jest obiektywne dziennikarstwo!!!

        Może red Maciejewski spróbuje zagłębić się w temat wyścigów urządzanych w tych
        okolicach przez takich Maciusiów?
        A może więcej empatii dla zabitej i jej rodziny? Dla tego dzieciaka, który
        nadal walczy o zycie?

        Maciuś sobie poradzi. Cały sztab ludzi już nad tym pracuje.

        Ta tragedia dotyczy każdego z nas. Każdy z nas mógł iść tym chodnikiem.
        Zatrważające jest poczucie całkowitej bezkarności taki bandziorów.
        • Gość: MARIAN MACIEJEWSKI Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.05, 14:44
          Szanowni Państwo!
          Odpowiadam zbiorowo na kilka ataków.
          1. Mirka zarzuca mi, że na forum pozwalam sobie na osobisty tekst, co nie jest
          obiektywnym dziennikarstwem, i za to powinienem być wywalony z roboty. Sic!
          A od kiedy to forum jest źródłem obiektywnych informacji? Z tego, co wiem,
          forum jest płaszczyzną wymiany myśli, ocen i odczuć. Każdy z Państwa ma prawo
          pastwić się nad leżącym, ja z kolei mam prawo widzieć problem inaczej. A
          Państwo mają prawo ze mną się nie zgadzać.
          Nie bronię Macieja M. przed odpowiedzialnością, bo on już wie, że poniesie
          konsekwencje, tylko bronię go przed zaszczuciem. Państwo użalają się nad
          rodziną zabitej. Szanuję to. Ale bardziej cenię to, że jedna z pań zapytała
          redakcji, czy tym ciężko rannym chłopczykiem będzie miał się kto zająć. Maciej
          M. być może przez wiele lat będzie musiał płacić rodzinie ofiary rentę, czyli
          znaczną część swojego życia będzie musiał pracować za darmo. I być może trafi
          na parę lat do więzienia. I do końca będzie musiał żyć, z tym, co zrobił. Czy
          to mało?
          Przeraża mnie, z jaką lekkością usprawiedliwiają Państwo zło, a z jaka agresją
          odnosicie się do jego skutków. To szaleństwo na drogach jest złem, a nie
          wypadek. Wypadek jest kwestią szczęścia lub pecha kierowcy.
          Mój oponent pisze, że każdy z nas mógł iść tym chodnikiem. Prawda, ja też, i
          moje dziecko też. Ale każdy z nas może kiedyś zasiąść za kierownicą i mieć
          pecha. Albo jechać po chodniku rowerem i też mieć pecha i poturbować jakiegoś
          przechodnia. No właśnie, czy z równą agresją potępiają Państwo rowerzystów
          pędzących po chodnikach? To też są potencjalni ’bandyci” i mordercy”, że użyję
          określeń z forum. Dla mnie są oni bardziej niebezpieczni, bo nie tylko łamią
          przepisy (czyli stają się chodnikowymi Maciejami M.), ale też stanowią dla
          pieszych większe zagrożenie. Bo gdzie ma pieszy uciec? Na ścianę? Znam
          przypadek kobiety, która upadła i doznała wstrząsu mózgu, a rowerzysta
          odjechał. Znam drugi przypadek – kobieta złamała rękę, źle się zrosła, ma przez
          to kłopoty z pracą. A rowerzysta pognał dalej.
          Dlaczego nikt spośród ponad setki głosów nie potępił chodnikowych Maciejów M.?
          Znacie Państwo z Biblii? „Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień”,
          Rzucanie słownym kamieniem wychodzi Państwu dobrze. A czy żaden z Was nie
          pędził nigdy rowerem po chodniku siejąc postrach wśród przechodniów?
          2. Nie próbuję się bawić w psychologa, ani zrozumieć stanu ’bandyty” – jak
          określa go Bazyli.
          Panie Bazyli, życzę Panu wszelkie pomyślności. Niemniej, życie płata straszne
          psikusy, co wiem z dziennikarskiego doświadczenia. I jeśli Panu zdarzy się
          zostać takim czy innym „bandytą” (choćby rowerowym), też zamiast szczucia
          będzie Pan mógł z mojej strony liczyć na głos wyważony.
          3. Gość: agora. Dlaczego Wyborcza takie tematy nagłaśnia.
          Odpowiadam.: Szanowna agoro! Ujawnienie informacji z zatrzymania Macieja M. na
          pielgrzymce tak się ma do rzekomej walki GW z katolicyzmem, jak ewentualna
          informacja w GW o zatrzymaniu kogoś na ulicy - ma się do walki GW z istnieniem
          ulic. To jest po prostu informacja. No cóż, zgodnie z Pani tokiem myślenia –
          pierwszym walczącym z pielgrzymką i Kościołem jest ksiądz, rzecznik prasowy
          pielgrzymki, który informacji nam tej udzielił.
          Może miała Pani dobre intencje, ale nie zaszkodzi postudiowanie ósmego
          przykazania Bożego.
          Pozdrawiam, Marian Maciejewski
          • no.logo Wielce Szanowny Panie Redaktorze! 06.08.05, 15:01
            Uważam Pana za jednego z bardzo niewielu naprawdę wspaniałych dziennikarzy z Wrocławia i okolic. Nie mogę się jednak zgodzić z Pańską argumentacją - oto powody:

            > Przeraża mnie, z jaką lekkością usprawiedliwiają Państwo zło, a z jaka agresją
            > odnosicie się do jego skutków. To szaleństwo na drogach jest złem, a nie
            > wypadek. Wypadek jest kwestią szczęścia lub pecha kierowcy.

            Kto z nas usprawiedliwia zło - czyli szaleństwo na drogach? I to w dodatku "z lekkością"? Forumowicze potępiają je z całą mocą i to właśnie w nim: głupim, karygodnym, morderczym "ściganiu się" kretynów po wrocławskich ulicach widzą przyczynę tego strasznego wypadku. Nie był on - wbrew temu, co Pan pisze - kwestią pecha. Był kwestią tego, że Maciej M., typowy młody "ścigant", złamał wszelkie możliwe przepisy, zasady i normy. I zabił człowieka.

            Całkowicie nietrafionym, żeby użyć tego delikatnego określenia, jest Pański argument o szaleńcach na rowerze. Z całym szacunkiem - nawet mocno rozpędzony rowerzysta nie zmiażdży człowieka tak, jak Maciej M. zmiażdżył swoim prawie dwutonowym audi kobietę oraz jej synka. Więc proszę nie obrażać ludzi, którzy nie mają żadnego związku z tą sprawą, przypisując im potencjalnie większe zagrożenie w stosunku do pieszych.

            I na koniec - pyta Pan, "czy to mało", że ten człowiek będzie do końca życia żył ze świadomością swojego czynu, płacił rentę, etc. Odpowiem Panu: tak. Zawsze, gdy ginie człowiek, cokolwiek się zdarzy później, to "za mało". Bo żadną miarą nie zmierzy Pan wartości ludzkiego życia.

            Pozdrawiam nieustająco i mam nadzieję, że wciąż będę mógł czytać Pańskie ciekawe artykuły. Za ten jeden (oraz komentarze) mam do Pana pretensje.
            • Gość: MARIAN MACIEJEWSKI Re: Wielce Szanowny Panie Redaktorze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 11:34
              Szanowny Panie!
              Wczoraj do północy mnie nie było, dlatego odpisuję dopiero dziś.
              Niektóre głosy faktycznie wskazywały na te wyścigi. Większość jednak swoją
              agresję skupiała na Macieju M. Sprawa wyścigów na tej ulicy nie była mi dotąd
              znana – na pewno warta jest zajęcia się, tylko że nie mam żadnych bliższych
              informacji: kto je organizuje, kim są uczestnicy itd. Rozpytywaliśmy w
              warsztatach samochodowych, nie uzyskaliśmy potwierdzenia.
              Nie porównuję samochodu do roweru ani skutków, jakie może spowodować jeden i
              drugi. Odwołuję się jedynie do braku wyobraźni! I do łamania przepisów! Tak,
              zrobiłem to w sposób prowokatorski. Nie udawajmy, że mniejsze zło jest
              dobrodziejstwem. Jeśli ktoś trafia do szpitala ze wstrząsem mózgu wskutek
              starcia z piratem chodnikowym, to nie wmawiajmy mu, że jest szczęściarzem, bo
              auto zrobiłoby z niego miazgę. Tym samym chciałem zwrócić uwagę, że problem
              łamania przepisów jest znacznie szerszy, niż jest tu na forum przedstawiany.
              Ja nie twierdzę, że jestem jedyny, który mam rację, a inni nie. To jest tylko
              mój prywatny pogląd (a nie Gazety!), i jestem wdzięczny za głosy, które być
              może pozwolą mi moje poglądy zweryfikować.
              Rozumiem, że Maciej M. budzi emocje. Ale moim zdaniem skopanie leżącego,
              zniszczenie psychiczne nie służy nie tylko jemu, ale także rodzinie zabitej.
              Życia i zdrowia nikt już nie zwróci. A kto wygra na tym, jeśli Maciej M. stanie
              się ludzkim wrakiem? Przejdzie na rentę i nawet nie będzie w stanie
              zadośćuczynić za zło, które wyrządził. Jeśli będzie zdrowy – to on będzie mógł
              wziąć na siebie częściowy ciężar utrzymania dziecka. Takie wyroki zapadają,
              więc jeśli sprawa trafi do sądu, jest prawdopodobne, że i tu taki zapadnie. Za
              rok wszyscy o sprawie zapomną, nikt już nie będzie użalał się nad poszkodowaną
              rodziną, bo będą inne wypadki i sprawy, a ona będzie musiała jakoś z tym żyć i
              Maciej M. będzie musiał z tym żyć. Jestem w kontakcie z ojcem zabitej, czyli
              dziadkiem rannego dziecka. W nim nie ma agresji, jest żal.
              Odpowiadając natomiast Kai. Media mają przede wszystkim informować. Dlatego w
              Gazecie ukazał się artykuł informacyjny. Gdyby dyskusja przeniosła się na łamy,
              na pewno zabrałbym w niej głos. Skoro tam na dyskusję taką miejsca nie ma, a
              jest na forum, to i miło mi było włączyć się do dyskusji tutaj. Dziękuję za
              słowa ciepłe, ale i zimne, dla mnie te spory też są nauką.
              Pozdrawiam, Marian Maciejewski
          • Gość: Kaja Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.08.05, 22:14
            Panie redaktorze,
            ufam, że jest Pan człowiekiem szczerym i znajdzie w sobie odwagę, by w gazecie -
            tej drukowanej - zamieścić komentarz w takim tonie, jak ten tu, na forum. Bo
            jednak znakomita większość czytelników nie korzysta z internetu, a to, co jest
            w wersji kupowanej w kioskach nie brzmi w sposób tak wyważony.
          • Gość: Bazyli Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 07:35
            "2. Nie próbuję się bawić w psychologa, ani zrozumieć stanu ’bandyty” – jak
            określa go Bazyli.
            Panie Bazyli, życzę Panu wszelkie pomyślności. Niemniej, życie płata straszne
            psikusy, co wiem z dziennikarskiego doświadczenia. I jeśli Panu zdarzy się
            zostać takim czy innym „bandytą” (choćby rowerowym), też zamiast szczucia
            będzie Pan mógł z mojej strony liczyć na głos wyważony."

            Owszem, życie płata straszne psikusy - zwłaszcza gdy jedzie się w terenie
            zabudowanym z prędkościa ok. 100-130 km/h. Ja bym nienazywał tego psikusem
            tylko kuszeniem losu, świadomym kuszeniem a to z psikusem nie ma nic wspólnego.
            Niestety Pan nawet jednym zdaniem nie skomentował takiego zachowania. Dla Pana
            ważniejsza była "skrucha" - moim zdaniem udawana, z próbą wywinięcia się.
            Dlaczego nie zapyta Pan o badania krwi, badania na zawartość narkotyków? Nie
            zrobiono ich - dlaczego? Bo pacjent wywiał!! Badanie alkomatem nie jest
            wiarygodne - tylko badanie ambulatoryjne może byc dowodem, wie o tym policja i
            pozostali zaiteresowani. Przeniósł Pan punkt ciężkości na niewłaściwe miejsce -
            zatroskanie osobą sprawcy, to jest dla Pana najważniejsze i to dominuje w Pana
            artykułach, czy Pan tego chciał czy nie - tak je odbiera większość czytelników.
            Niestety nie odniósł sie Pan do moich pozostałych zarzutów odnośnie Pana
            obiektywizmu - zdziwiony nie jestem.
            Przwrotność życia i jego noespopdziewane koleje nijak sie mają do oczekiwań
            rzetelności dziennikarskiej. Ja bym powiedział inaczej - dopóki dzban wodę
            nosi, dopóty ucho mu sie nie urwie. Tak było w przypadku Maciusia - ale Pan
            tego niezauważa, bo nie chce Pan zauważyć. Wystarczyła odrobina wysiłku i
            rzetelności.
            Nie mam zamiaru liczyć na pański "głos wyważony". Po pierwsze - jestPan ode
            mnie duuuuużo młodszy, po drugie - nie prowokuję losu (tak jak to
            uczynił "bohater"), po trzecie - wolę głos obiektywny. Zatem - wypraszam sobie.


            • Gość: Marian Maciejewski Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.wroclaw.agora.pl 08.08.05, 18:07
              Szawnowny Panie!
              Wierzę, że jest Pan duuuuużo starszy. Dlatego tym bardziej zamurowały mnie
              Pańskie zarzuty, jakobym nie ustosunkował się do tego, o czym Pan pisał, czyli
              do rzeczy OCZYWISTYCH.
              Tak, proszę Pana, uważam, że zabijanie ludzi samochodem (a także motocyklem i
              rowerem) jest złem. Łamanie przepisów, w tym jazda w mieście czy to 90, czy to
              130 km na godzinę, też jest - moim zdaniem - złem. Organizowanie i
              uczestniczenie w wyścigach także jest złem (i nie wykluczam, że nimi się też
              zajmę). Nie zgłoszenie się Macieja M. na policję - również jest złem.
              Ale skoro sprawca wypadku został zatrzymany, to nie jest już moją rolą wyręczać
              prokuraturę, sąd, strażnika więziennego czy kata.
              Czy policja popełniła błąd, że nie poddała sprawcy wypadku badaniu na
              ewentualną zawartość alkoholu czy narkotyków? Zdaniem prokuratora - nie. Na
              miejsce wypadku przyjechali policjanci oraz pomoc medyczna z doświadczeniem w
              takich sprawach i ocenili, że nie ma potrzeby takich badań przeprowadzać, bo
              sprawca zachowuje się normalnie. Pan może krytykować wszystko i wszystkich, ale
              proszę nie wymagać ode mnie, abym wymądrzał się mając jasną opinię zaprawionego
              w takich sprawach prokuratora (od lat pracuje w wydziale wypadkowym). Tego
              właśnie wymagały ode mnie rzetelność i rozsądek.
              Gdyby uważniej czytał Pan moje wypowiedzi, dostrzegłby Pan, że przecież nie
              neguję winy Macieja M. Nie widzę natomiast powodu - skoro jest w rękach resortu
              sprawiedliwości - aby dodatkowo nad nim się znęcać. Jeżeli doszłoby do
              przypadku korupcji, w wyniku której Macieja M. zamiast kary spotkałaby nagroda -
              na pewno bym interweniował.
              To, co Pan nazywa zatroskaniem, ja nazywam rozumowaniem logicznym. Czy wierzę,
              że Maciej M. nie chciał zabić? Tak, wierzę, bo gdyby chciał zabić, wziąłby nóż
              albo pistolet, bo samochód nie zawsze jest skuteczny.
              Ja piszę, że życie potrafi płatać psikusy, Pan replikuje, że dopóty dzban wodę
              nosi, dopóki ucho mu się nie urwie. I na dowód swojej racji chwali sie Pan, że
              jest duuuuużo starszy ode mnie. Rzecz w tym, że tu nie o wiek chodzi, lecz
              dooooooświadczenie. W ciągu ostatniego półrocza parokrotnie pisałem w gazecie o
              ludziach uniewinnionych, którzy niczego złego nie zrobili. Problem w tym, że
              zanim sąd ich uniewinnił, prokuratura i opinia publiczna zniszczyły tych ludzi
              finansowo, psychicznie i zdrowotnie. Zostali zaszczuci - ludzie uczciwi i
              wartościowi, którzy wcale losu nie prowokowali. Zresztą jako człowiek duuuuużo
              starszy, powinien Pan znać przypadki, gdy do więzień trafiali ludzie niewinni,
              bo sąd sie pomylił, albo sprawcy przestępstw zadbali o to, by obciążyć kogoś
              innego, odwracając uwagę od siebie. To są właśnie te psikusy, które mnie uczą
              pokory wobec życia i szacunku do ludzi, a Panu są najwyraźniej obce.
              A zatem skoro rzeczywiście jest Pan tak staaaaary, to może warto nie obracać
              się w kręgu oczywistości, lecż zacząć z doświadczeń swego wieku korzystać.
              Pozdrawiam, Marian Maciejewski
              • Gość: Bazyli Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:40
                Ten dzban z urwanym uchem, to była dygresja do Maciusia - nie pierwszy raz
                tamtędy jechał i nie pierwszy raz łamał prawo. Mój wiek nie ma tu nic do
                rzeczy - proszę uwazniej czytać.
                Przypadki niszczenia ludzi niewinnych są znane i irytujące - ale w tym
                przypadku ich przywołwyanie jest nadużyciem i nijak się mają do sprawcy, który
                SPOWODOWAŁ ŚWIADOMIE ŚMIERĆ CZŁOWIEKA! Piszę swiadomie mając na uwadze to, że -
                pisząc łopatologicznie - świadomie rozpędził samochód do prędkości, której
                zachowanie w tym terenie (pomijając złamanie obowiązującego prawa) mogło i w
                konsekwencji doprowadziło do tragedii!!! Przecież nie był to nieszczęśliwy
                wypadek czy inny psikus! To nie był zbieg niefortunnych, niezaleznych od
                kierowcy okoliczności - przynajmniej jedna z przyczyn była zależna od jego woli
                i myślenia!!!
                Powtarzam - w swoich artykułach przeniósł Pan punkt ciężkości w niewłaściwe
                miejsce. Może Pan tego nie odbiera jak spora część czytelników - ich ruszyła
                opieszałość i rozbrajająca ignorancja policji (Zaporowski jeszcze w dwa dni po
                ucieczce M.M. przekonywał, że pacjent lezy w szpitalu!), ukrywanie się Maciusia
                przez tydzień (strach przed linczem mozna miedzy bajki włożyć! A już
                stwierdzenie, że to "działa na jego niekorzyść" jest ....) i styl pańskich
                arytkułów w rzeczonym temacie.
                Czy nie dość napatrzył sie Pan na "załatwianie" takich spraw pod stołem?
                Czy dziwi sie Pan, że ludzie mieli prawo do obaw, że może to być kolejny,
                wyciszony tego typu przypadek? Pańskie publikacje tylko w tym przkonaniu
                utwierdzały, niestety.
                A propos doświadczenia - własnie tego zabrakło 23-letniemu Maciusiowi.
                Przypadki chodza po ludziach, psikusy również, ale słowo daję - żaden
                doświadczony kierowca nie poleci w terenie zabudowanym z taką prędkością.
                Maciuś próbował, nie raz próbował - raz się nie udało.
                Kończąc - zamiast skupić sie na bezmyślności w Jego postępowaniu, skrajnej
                głupopcie i braku wyobraźni - pisze Pan o tym jak 23-latek nagle wpada w
                dorosłość!? Żarty, zarty...
              • Gość: zemsty Re: ODPOWIEDŹ AUTORA NA ATAKI IP: *.net.autocom.pl 08.08.05, 22:22
                Gość portalu: Marian Maciejewski napisał(a):
                > Czy policja popełniła błąd, że nie poddała sprawcy wypadku badaniu na
                > ewentualną zawartość alkoholu czy narkotyków? Zdaniem prokuratora - nie. Na
                > miejsce wypadku przyjechali policjanci oraz pomoc medyczna z doświadczeniem w
                > takich sprawach i ocenili, że nie ma potrzeby takich badań przeprowadzać, bo
                > sprawca zachowuje się normalnie. Pan może krytykować wszystko i wszystkich,


                Stan nietrzeźwosći w Polsce to 0,2 promila, niemozliwe do stwierdzenia na oko
                przez nawet najbardzieć wyspecjalizowaną służbę medyczną.
                Badanie trzeżwości kierowcy po wypadku jest OBOWIAZKIEM Ustawowym Policji.

                Za niebadanie trzeźwości płaci się potężną łapówkę.
          • Gość: Fakir ODP. AUTORA NA ATAKI - atakiem na rowerzystów? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 10:26
            > No właśnie, czy z równą agresją potępiają Państwo rowerzystów
            > pędzących po chodnikach? To też są potencjalni ’bandyci” i mordercy”, że użyję
            > określeń z forum.
            Przypnę sie tego - od zeszłego lata jestem aktywnym rowerzystą - choc mam
            mozliwośc dojazdu samochodem, preferuje bardziej przyjazne dla miasta środki
            transportu.
            Pierwsze co nasunelo mi sie na myśl - wszystkiemu sa winni zydzi i cykliści. No
            ale cóz podobno najlepszą obroną (preferowaną chocby przez polityków) jest atak
            nalepiej na kogos innego, kto w dyskusji nawet nie uczestniczy...
            po drugie - gratuluje poczycia humoru - choc sam jeżdże zawsze rowerem po jezdni
            lub ścieżce rowerowej absolutnie nigdy nie puscił bym na jezdnie żony czy
            dziecka (powyzej wieku oczywiscie upowżnajacego do jazdy chodnikiem). A moje
            obawy wynikaja po prostu z przykrych własnych doswiadczeń. Juz na pemięc wiem
            gdzie w jaki sposób jestem zagrożony, Braniborska w kier. pl. Strzegomskiego -
            zajeżdzanie drogi przez skręcających w prawo (pas do jazdy na prawo i wprost),
            Braniborska - WYPRZEDANIE PRZED PASAMI NA KTÓRYCH SĄ PIESI!!!, Strzegomska
            (wjazd do praku technologicznego) wymuszanie (notoryczne) pierwszeństwa
            przejazdu przez samochody jadące od strony Nowego Dworu i skręcające w prawo
            (czyli za moimi plecami)i przecinające pasy i scieżkę rowerową, ni prędkośc jazdy...
            po trzecie - oczywiscie ze na rowerach sa tacy sami ludzie jak gdzie indziej,
            przestrzegajacy przepisów i majacy to w powazaniu (dotyczy to równiez pieszych).
            Ale pomyślmy - jezeli młody człowiek napatrzy się jak jego ojciec czy matka
            notorycznie łamie przepisy drogowe, to jak on zachowuje sie na rowerze, a
            później jako młody kierowca. W tym sensie rodzice też są odpowiedzialni za
            zachowanie takiego człowieka - choćby od strony wpojenia pewnych zasad.

            i wracając do watku głownego - też mierzi mnie straszliwie ton niektórych
            wypowiedzi nawołujacych jawnie do linczu. Nie tędy droga...

            Ale z drugiej strony wokól tego zdarzenia narosło tyle niejasności,
            niedopowiedzeń, krętactw że moźna by obdzielić kilka zdarzeń...

            Nie wiem jak było przy tym zdarzeniu, wiem jak jest niedaleko mnie - NA ostanim
            Groszu. Pieszy wieczorem ryzykuje życie tym że w ogóle tam jest, rowerzysta
            mniej - ścieżka po kretyńsku jest dalej od jezdni niż chodnik. Huk silmików na
            wysokich oobrotach niesie sie na całe osiedle - policja nie moze sobie poradzić
            z rajdowcami od wielu wielu miesięcy... I czy tych ludzi nnie mam prawa nazwac
            potencjalnymi MORDERCAMI?. Przeciez z pełną świadomościa łamią kilkanaście
            przpisów drogowych...
            Macieja M. tak nie nazywam - nie byłem świadkiem zdarzenia -mogą wypowiedzec się
            ci którzy to widzieli... POTENCJALNI MORDERCY szaleją jednak w naszym mieście -
            wystarczy sobie zadać pytanie ile tragicznych wypadków w ostatnim czasie się
            zdarzyło....

            i z innej beczki...
            Jak wygląda prewencja?
            Ile z zasądzonych mandatów jest egzekwowanych?
            Ilu pijanych kierowców faktycznie odpowiedzało za swoje PRZESTĘPSTWO?
            Ilu samochodów ze wzgledu na stan techniczny nie powinno byc na drogach?
            Dlaczego nie egzekwuje sie w Polsce przestrzegania dozwolonej prędkości
            poruszania sie po terenie zabudowanym?
            i mozna by tak bez końca....
      • Gość: Pan_Momo Re: ON BYŁ PIJANY!!!!!!!!!!! 2'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:42
        Z pewnych? To znaczy jakich? czy może tym pewnym źródłem jest palec, z którego
        wysysa się podobne "sprawdzone" informacje?
      • Gość: niewierze Re: ON BYŁ PIJANY!!!!!!!!!!! 2''-glupota IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.08.05, 13:00
        irekt napisał:

        > Witajcie
        > z pewnego źródła wiem, że gość był pijany. nie dizwne że zwiał ze szpitala


        napisz mi z jakiego zrodla wiesz..ja znam tego czlowieka i nigdy nie pil..
        nie chce go usprawiedliwiac bo zasluzyl na kare ale alkoholu nietknol
        nie zwial ze szpitala tylko wyszedl
        nawet nie wiesz w jakim byl szoku...
        nic nie wiesz a glupoty piszesz
        • Gość: konrad Re: ON BYŁ PIJANY!!!!!!!!!!! 2''-glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 13:12
          Gość portalu: niewierze napisał(a):
          > nie zwial ze szpitala tylko wyszedl
          > nawet nie wiesz w jakim byl szoku...
          > nic nie wiesz a glupoty piszesz


          Ja_niewierze_że_to_On_ja_go_znam
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: Ja_niewierze.. IP: *.ip.WRO.Korbank.PL
          Data: 10.08.2005 22:37 + dodaj do ulubionych wątków
          --------------------------------------------------------------------------------
          ja znam tego człowieka.. jest mi go bardzo żal bo był w porządku..czasem
          faktycznie nacisnol mocniej na pedał gazu i ja go nie usprawiedliwiam bo
          powinien swoje odsiedzieć..dowiedziałam się o tym że to on to zrobił dopiero
          dziś... uwierzcie byłam w strasznym szoku.. ale to jest człowiek który
          świadomie by muchy nie skrzywdził..dalej jestem w szoku..


          ...to się zdecyduj - w jednym watku piszesz, że o sprawie dowiedziałaś sie
          wczoraj a w innym zarzekasz się "że nie zwiał tylko wyszedł"
          Przecież w którymś z nich po prostu kłamiesz.


    • Gość: hahahaha "dlaczego nie poprosił policji o ochronę"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 01:09
      głupie pytanie. W trakcie chronienia pewnie dostał by zawału albo co??
    • kupsztajn A gdzie ukrywa 06.08.05, 01:17
      się MICHNIAK?!!!! Wydygał biedaczek??!!! hahahahahahahahahahahaha
    • Gość: beata Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.jetstream.xtra.co.nz 06.08.05, 02:55
      Dziekuje za wszystkie komentarze.Mozna sie z nich wiele dowiedziec. Szczegolnie
      ludzie ktorzy znaja sprawce lub mieszkaja w okolicy na pewno moga tu duzo
      wyklarowac.Teraz obraz calej tej sprawy sie wyjasnia.Trzyajcie tak dalej
      kochani!!.Kondolencje dla rodziny zabitej kobiety i miejmy nadzieje ze maly
      chlopaczek dojdzie do szybkiego zdrowia.
    • Gość: byly wroclawianin Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.adsl.hansenet.de 06.08.05, 04:49
      niestety stwierdzic musze ze smutkiem ze "kultura jazdy" najczesciej mlodych
      kierowcow w ich "stunningowanych" bryczkach na polskich drogach jest conajmniej
      naganna.Mieszkam na zgnilym Zachodzie od 20 lat i wierzcie mi ze przez cale te
      lata nie spotykam takiej ilosci "wariatow za kolkiem" jak w ciagu mojego
      corocznego urlopu w Polsce. Wiem ze nagminna jest juz wiesc ze "my" z duzym "D"
      na rejestracji zatrzymujemy sie przed przejsciem dla pieszych ,pozwalajac sie
      wyprzedzic na tym przejsciu z piskiem opon rozganiajaca pieszych "bananowa
      latorosla" w wyspoilerowanym aucie.Ja jezdze maksymalnie 5 do 10 KM/h wiecej
      jesli sie zagapie po polskich drogach ,bo przekraczanie tejze z powodu jakosci
      tych drog jest samobojstwem. Moge jechac i 250 bo moja maszyna to dopuszcza ,ale
      jeszcze nigdy nie jechalem !natomiast jadac po tzw.polskiej autostradzie nawet z
      maksymalna dozwolona predkoscia w czasie ostatnich wojazy wyprzedzly mnie
      "tuninki" z rykiem spod maski 80 konnego silniczka po to aby ostro zahamowac
      przed nastepnym oddalonym o 100 metrow zjazdem ktory byl ich celem
      !Wyprzedzanie na trzeciego, ba na CZWARTEGO !Prowokowanie, chyba w celu
      sprawdzenia ile "ten szkop ma pod maska" najezdzajac na tylny zderzak na "styk"
      nie wspomne.A benzyny prawie tak samo droga jak tutaj !Drogi niestety nie takie
      same ,co za tym idzie margines bezpieczenstwa znacznie mniejszy.Znaki
      wyprzedzania ,ciagle linie czy tez ostre zakrety bez widocznosci nie sa strachem
      zadnym dla naszych polskich "zagonczykow"A i policja szczegolnie w rejonach
      przygranicznych komercjalnie i wybiorczo "radaruje" na waluty obce
      nastawiona.Po 5 godzinach jazdy nad morze przez polska rzeczywistosc jestem
      bardziej zmeczony niz po 15 godzinach jazdy do Chorwacji.Aczkolwiek ewenementem
      jest to, ze kierowcy mlodzi tzn.do okolo 25 lat i czy ja wiem ,tak na moje oko
      "bananowi" tworza ten obraz.Chwalic natomiast musze kierowcow dostawczakow lub
      ciezarowek zjezdzajacych i sygnalizujacych mozliwosc wyprzedzenia.Wydaje mi sie
      ze po prostu ,za szybko przyszla ta zmiana z "siermieznego" na "kapitalistyczny"
      i w spoleczenstwie nie utrwalily sie jeszcze , tutaj na zachodze droga
      stopniowej motoryzacji normy uzywanie tejze.Kulturowa "przepasc" i brak okresu
      przejsciowego miedzy dwoma generacjami przez tak gwaltowne lata 80 -te
      potwierdzaja to zreszta nie tylko w motoryzacji.
    • Gość: Wek Re: Sprawdzic wszystkich piel.a okaze sie ,ze to s IP: *.sm-rozstaje.pl 06.08.05, 09:56
      No to juz wiemy kto tak naprawde chodzi na te pielgzymki, obluda i zakłamanie
      koscioła nie zna granic. Najlepszym przykładem była kłamliwa inf.TVTrwam o
      licznych aresztowan z powodu narkotyków i innych ekscesów w Przystanku Woostok.
      • Gość: M.Wiśniewski Re: Sprawdzic wszystkich piel.a okaze sie ,ze to IP: *.sm-rozstaje.pl 06.08.05, 10:02
        Tylko dlaczego panstwowa telewizja nic nie mowi na ten temat, za co my płacimy
        abonament? Wczesniej cenzura czerwonych obecnie czarnych. Widac dla kogo sa te
        pielgrzymki mafiozow, złotej młodziezy rozbijajacej sie bemkami, mercami,... z
        reszta sa to ich koledzy samochodowi. Brawo G.Wyborcza !!! tak trzymać.
    • Gość: Kuba Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 09:57
      A Gąsiorowski ukrył się w Izraelu.
    • tram_ktos Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad 06.08.05, 10:02
      Zobaczymy, czy zostanie ukarany.
    • Gość: bb_king CO ZA OBŁUDA IP: *.pl / *.kursor.pl 06.08.05, 10:15
      "Na pielgrzymkę poszedł, aby - jak twierdzi - modlić się za zdrowie ciężko rannego sześciolatka."

      qrwa wypieszczony maminsynek, dostal autko i trzeba bylo poszalec,
      90 czy 130 km/h to nie zmienia faktu ze i tak za duzo,
      jadac 60 km/h tez mozna dojechac
    • ja.ja222 Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad 06.08.05, 10:34
      Pod płaszczykiem religijności nie takie numery się wywija. Tęn przypadek to nic
      rewelacyjnego. To betka.
    • Gość: pix Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.eranet.pl 06.08.05, 10:36
      Proszę poprawić błąd interpunkcyjny w tym zdaniu:

      "Jak ustaliliśmy mężczyzna, był na pielgrzymce razem z rodzicami - cała trójka
      zapisała się na długo przed wypadkiem. "
    • Gość: abepe kogo tam jeszcze mozna znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 11:08
      ilu ciekawych ludzi tam jest? cały przekrój chm... pewnych społeczności, a przy okazji solidnie zasrywają lasy... ech
    • woocasch Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad 06.08.05, 12:24
      strzał w tył głowy i po kłopocie
    • Gość: olka Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.magma-net.pl 07.08.05, 10:29
      maćku jestesmy z Toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Tomek OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 13:30
        Nie będę wymienial nicków sprawiedliwych forumowiczów, (bo jest ich dużo), ale
        piszę do wszystkich żądnych krwi i zemsty: JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI. Prymitywne
        bydlęta, którym do szczęścia potrzeba tylko chleba i igrzysk. Dać wam żreć i
        pokazać egzekucję - jesteście nasyceni. Jak tylko okazuje się, że komuś kto
        odniósł w życiu sukces (nie piszę o Maćku, ale o jego rodzinie, którą opluwacie)
        powinie się noga - stajecie się jak plugawe sępy, żerujące na czyjejś tragedi,
        by zaspokoić swoje prymitywne żądze zemsty.
        Jestem znajomym Maćka oraz rodziny M. Ale wcale nie bedę bronił Maćka -
        spowodował tragiczny wypadek - musi ponieść konsekwencję, tu nie ma dyskusji.
        Ale rzygać mi się chcę, jak czytam wasze "sprawiedliwe" wyroki, z góry skazujące
        Maćka i całą rodzinę na śmierć - fizyczną, moralną i społeczną.
        Po pierwsze:
        Zostawmy sprawiedliwość sądom. Wasze forum to taka pseudocywilizowana forma
        samosądu, forma publicznej egzekucji. Jak kręcą was takie publiczne imprezy
        jedźcie do Chin albo do Korei Północnej - tam się nasycicie.
        Po drugie:
        Co ma wspólnego rodzina Maćka z wypadkiem? Nic. Ale was ciemna maso interesuje
        podeptanie kogoś, komu się udało w życiu, bo wy jesteście poszkodowani, biedni i
        wyzyskiwani - tak myślicie. Te czasy minęły, wasze PGR-owskie myślenie to
        atawizm. Pamiętam półtora roku temu aferę z podobnym wypadkiem - sprawcą okazał
        się znany wrocławski reżyser telewizyjny. Też go opluwaliście, deptaliście.
        Dlaczego? Bo jest lepszy. To jest żałosne co robicie.
        Po trzecie:
        Jeszcze raz mówię - nie usprawiedliwam Maćka. Ale kto z was nigdy nie
        przekroczyl prędkości na drodzę z Wrocławia do Leśnicy. KTO? Spróbujcie jechać
        tam 50 kmh, to bedziecie sprawiać większe zagrożenie, bo WSZYSCY będą was
        wyprzedzać, pukając sie w czoło, dlaczego tak wolno jedziecie. Pomyślcie trochę
        szerzej swoimi móżdżkami.
        Inna sprawa to zrobiło mi się niedobrze, jak śledziłem całą sprawę w mediach
        dolnoslaskich. Obie główne gazety zniżyły sie do szmacianego poziomu Faktu i
        Superekspresu. Stylistyka tabloidalna, pełno niedomówień i dwuznacznosci.
        "profesjonalne" dziennikarstwo? - nie, sezon ogórkowy. Przykro mi że naczelni
        cały czas puszczają ten temat na jedynki (pierwsze strony), ale cóż, media muszą
        się sprzedawać (jakkolwiek to rozumieć) żeby się utrzymać.
        Pozdrawiam tych, którzy zachowali jeszcze odrobinę człowieczeństwa i próbowali
        odezwać się ludzkim głosem na tym forum.
        Ale po większości spuszczam wodę i psikam odświeżaczem.
        Dixit!
        • Gość: dach Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 07.08.05, 13:45
          a Ty to kto? kosmita?
          Nie obrażaj zwierząt! one myślą. W przeciwieństwie do tzw. ludzi
        • Gość: kierowca Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:58
          Jeśli jesteś znajomym Macieja M., to przybliż sylwetkę, a mianowicie:
          Czy Maciej M. pracował te 3 lata przed studiami, a jeśli nie, to czym się zajmował?
          Czy to prawda, że Maciej M. rozbił już przed tym wypadkiem jakiś samochód?
          Może Maciej M. brał udział w pielgrzymkach, czy jest pobożny, czy uczęszczał
          regularnie do kościoła, na katechezę, czy udzielał się w sferze działalności
          charytatywnej Kościoła itp.
          Czy Maciej M. zażywał czasem jakieś środki polepszające nastrój?
          Czy mógłbyś z czystym sumieniem powiedzieć, że Maciej M. był przed wypadkiem
          przyzwoitym człowiekiem?
          Wyjaśniłbyś nam w taki sposób, kim jest na codzień człowiek, który za kierownicą
          pojazdu mechanicznego przekształca się w gruncie rzeczy w świadomego,
          potencjalnego mordercę. Gdyby to były odpowiedzi korzystne dla Macieja M., to
          może by to choć trochę ostudziło dyskusję na tym forum.
          Rodzice oraz ojczym przekazali mu jakiś system wartości. Są odpowiedzialni
          moralnie za to, jak go wychowali, na co mu pozwalali, jakie zachowania
          pochwalali, a jakie potępiali.
          W tej konkretnej sprawie chodzi o to, aby Maciej M. poniósł sprawiedliwą karę, a
          także o to, żeby sąd przy jej wymiarze w taki sposób orzekł i aby nie
          zdecydowały o tym sztuczki prawnicze wymyślone post factum przez wynajętego
          dobrego, dobrze opłaconego adwokata i przez usłużnych, dobrze opłaconych biegłych.
          To nie jest jednak cały problem. Chodzi też o wymiar ogólny tego problemu, czyli
          o zabezpieczenie ludzi (użytkowników dróg – kierowców, pieszych) przed bandytami
          za kierownicą, którzy nie licząc się z niczym, nawet z życiem i zdrowiem
          ludzkim, zaspokajają swoje szaleńcze dążenia do szybkiej jazdy samochodami czy
          motocyklami (tu nie chodzi o jazdę 60 czy czasem trochę więcej o obszarze
          zabudowanym, ale o wielokrotność takiej dopuszczalnej szybkości) i jeszcze się
          tym chlubią. Na ogól myślą, że im się uda, albo liczą na to, że w razie czego i
          tatuś czy mamusia poprzez swoje koneksje czy za pomocą pieniędzy ich z tego
          wyciągną, a w razie najgorszego sąd i tak wymierzy karę pozbawienia wolności w
          zawieszeniu.
          Chodzi więc o to, aby nie było przyzwolenia społecznego na takie zachowania i o
          to, żeby sędziowie mieli odwagę wymierzać bezwzględną karę pozbawienia wolności
          w jej górnych granicach. Dlatego trzeba cały czas o tym pisać, albo krzyczeć na
          każdym możliwym forum.
        • Gość: liza Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.e-wroc.com 07.08.05, 15:45
          piszesz o przekraczaniu predkosci, coz normalnym ludziom nie zdaza sie po
          miescie jezdzic 130 szeczegolnie na zakretach wiec nie gadaj glupot; kolega
          hmnn pewnie od szybkiej jazdy, co?
        • Gość: Arek Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.sympatico.ca 07.08.05, 16:12
          Tomek napisal :

          "Jeszcze raz mówię - nie usprawiedliwam Maćka. Ale kto z was nigdy nie
          przekroczyl prędkości na drodzę z Wrocławia do Leśnicy. KTO? Spróbujcie jechać
          tam 50 kmh, to bedziecie sprawiać większe zagrożenie, bo WSZYSCY będą was
          wyprzedzać, pukając sie w czoło, dlaczego tak wolno jedziecie. Pomyślcie trochę
          szerzej swoimi móżdżkami."

          Moja rodzine we Wroclawiu odwiedzam raz na kilka lat .Droga z Wroclawia do
          Lesnicy jechalem raz jedyny w tym czasie . Pod wiaduktem kolejowym
          przejezdzalem tuz po wypadku .Trupy byly jeszcze cieple .Zgineli wtedy
          pulkownik SB Pierscionek i jego agent TW doktor Majka (zastepca Frasyniuka w
          Solidarnosci).Bylo to dawno , ale na tej wlasnie ulicy do dzisiaj ginie
          najwiecej wroclawiakow . Oczywiscie ,nie wszyscy jezdza ta ulica ,jaby byli na
          speedach (narkotykach).Normalni ludzie z reguly przezyja ta jazde ,chyba , ze
          zabije ich jakis wariat z audi . Tamten wypadek z 1986 roku , jak i ten z
          Maciejem Mlynarskim pokazal ,ze ci ludzie nie mieli zwyklego pecha ( tak
          wlasnie na forum Mlynarskiego tlumaczy redaktor Gazety Wyborczej ).
          Te wypadki pokazuja ,ze ludzie ,ktorzy je spowodowali , zasadniczo od
          normalnych przecietnych ludzi czyms wyjatkowym sie roznili . Ze do tego wypadku
          doszlo po kilku latach przygotowan ,okreslonego stylu zycia i hierarchii
          wartosci .
          • Gość: tomek Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 17:38
            O czym ty mówisz? - Wypadki są determinowane przez styl życia i system wartości?
            Ty chyba nie rozumiesz podstawowych pojęć. To śmierdzi spiskową teorią dziejów.
            już czekam aż pojawią się teksty o masonach, Żydach i cyklistach. Myślę, ze nie
            ma o czym rozmawiać, bo nie ma z kim.
            • Gość: liza Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.e-wroc.com 07.08.05, 17:51
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              > O czym ty mówisz? - Wypadki są determinowane przez styl życia i system
              wartości
              > ?
              > Ty chyba nie rozumiesz podstawowych pojęć. To śmierdzi spiskową teorią
              dziejów.
              > już czekam aż pojawią się teksty o masonach, Żydach i cyklistach. Myślę, ze
              nie
              > ma o czym rozmawiać, bo nie ma z kim.
              w pewnym sensie tak , twoj koles a wyglada mi na takiego , ktory kieruje sie
              wartosciami typu fura , skora i komora, plus forsa to powyzsza teze mozna by
              uznac za prawdziwa.
              • Gość: kierowca Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:34
                TAKIE wypadki jak ten, który spowodował Maciej M. wynikają z systemu wartości, w
                ktorym podstawowym albo jedynym celem życia jest chęć wyżycia się. To nie ma nic
                wspólnego ze spiskową teorią dziejów. Nie wiesz po prostu, co to jest. Liznąłeś
                gdzie chłopie trochę nauki i Ci się pojęcia pomerdały. Jest ważne, czy rodzice
                spełniają każdą zachciankę rozwydrzonego smarkacza, który ani się nie uczy, ani
                nie ptracuje i w wieku 23 lat jest studentem I roku jakiejś prywatnej szkoły dla
                przygłupów. Zresztą nie wiadomo, czy tam go dopiero przyjęli, czy studiował na I
                roku i go zaliczył, czy też go jeszcze nie zaliczył i nie wiadomo, czy mu się to
                uda. Trzeba się chłopcze więcej uczyć, pracować, a nie ćpać, chlać, zaliczać
                panienki, bić rekordy szybkości na ulicach Wrocławia i bełkotać coś na tym forum
                o spiskowej teorii dziejów. Myślę jednak, że to wszystko do Ciebie po prostu nie
                dociera.
            • Gość: Arek Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.sympatico.ca 07.08.05, 20:02
              Tomek napisal :

              "O czym ty mówisz? - Wypadki są determinowane przez styl życia i system
              wartości?
              Ty chyba nie rozumiesz podstawowych pojęć. To śmierdzi spiskową teorią dziejów.
              już czekam aż pojawią się teksty o masonach, Żydach i cyklistach. Myślę, ze nie
              ma o czym rozmawiać, bo nie ma z kim."

              Spiskiem pachnie to . ze Mlynarskiemu nie pobrali krwi w szpitalu i pozwolili
              uciec ,chociaz do tego samego szpitala przywieziono cialo Moniki Nieradko ,
              ktora zmarla w karetce w drodze do tego szpitala .
        • Gość: halorobert Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:19
          Problem polega na tym,że nie jest to pirwszy wypadek,kiedy "służby społeczne"
          zachowują się dziwnie.
          Wszystko jest ważne ,kiedy było powiadomienie,kiedy przyjechało pogotowie,
          kiedy policja/raport z mijsca wypadku,opis techniczny pojazdu,a może droga była
          monitorowana kamerą/?
          Przede wszystkim,czy mają stały kontakt z sobą instytucje ratownictwa-nagrania?
          Potem są adwokaci,sąd.
          Wiemy jakie sa statystyki ofiar wypadków,ale nie ma statystyk karalności
          sprawców.W mieście wypadków jest dużo i sprawca często nie ponosi
          odpowiedzialności.Prawo działa na zasadzie ,skoro jest juz po wszystkim to po
          co wsadzać kogoś kto się zagapił na x-lat do wiezienia?
          Tak też często tłumaczy się zrozpaczonej rodzinie.
          Ale świadomość miasta jest coraz większa,mimo to nikt nie porusza tematu tabu
          -ubezpieczeń.
          Może się okazać,że "szła nie tak jak trzeba i nagle rzuciła się na moje pikne
          auto,a ja nie mogłem zahamować,bo mi się nie udało
          a fiacikowi przede mną udało się wyminąć"
          Jeżeli Gracjan jest zagrożony ??
          Proszę was walczcie,piszcie.
          Będzie potrzebował pomocy,a to many-niestety.
          Maćka na śmieć fizyczną , moralną i społeczną-całą rodzinę.
          Niech pokryją koszty leczenia i rehabilitacji Gracjana,ale potem może
          zabraknąąć na adwokatów.
          Matka logopeda-dobrze wie co jest grane.
          Dziecko może wymagać wzmożonej rehabilitacji,a nasi miejscy logopedzi
          zbierają UE fundusze na....?
          Dobrze wiedzą co to jest zatrzymanie krążenia ,stan apaliczny,afazja sensoryczna
          Ale w całym Wrocławiu nie ma logopedy ,który chciałby leczyć prawdziwie chorych.
          Dzieci są materiałem,który nic nie wykabluje-wszyscy logopedzi we Wrocławiu
          leczą tyko dzieci.
          Afatycy po wylewie ,fikcja- powiedz "a ",nie mówi-odkorowany.
          Niech pani odda do ośrodka ,po co się męczyć?
          Nie wiadomo,czy Gracjan bedzie sprawny fizycznie-min 6 godz rehabilitacji/dzień
          -to jest małe dziecko i pomyslcie co można zrobić jeszcze
          Może teraz MIASTO uświadomi sobie jakie sa to koszty.
          Milczacy telefon,brak otuchy w tak trudnych chwilach ,tym bardziej od
          najbliższych przyjaciół,dzięki Bogu ,że ludzie się zobaczyli co się dzieje.
          • Gość: wkuta Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 17:30
            Jeśli nie przyszło ci do głowy, żeby dokładnie sprawdzić, Kto przychodzi na
            terapię do ośrodka matki Maćka, to ZAMILCZ, bo nie masz o tym bladego pojecia!
          • Gość: Ewa Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.08.05, 21:57
            Człowieku, co Ty bredzisz? Sama jestem logopedką, która pracuje z afatykami -
            dorosłymi. I jest w naszym mieście bardzo wiele takich osób. Terapia dorosłych
            jest również prowadzona w ośrodku przy pl. Macieja. Jesteś rozgoryczony, być
            może Ty lub ktoś z Twoich bliskich potrzebuje takiej pomocy - bez problemu
            znajdziesz ją we Wrocławiu, więc nie pisz bzdur i nie szkaluj wszystkich,
            którzy Ci przyjdą do głowy!
        • Gość: zwierze Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 18:21
          "Ale kto z was nigdy nie
          przekroczyl prędkości na drodzę z Wrocławia do Leśnicy. KTO? Spróbujcie jechać
          tam 50 kmh, to bedziecie sprawiać większe zagrożenie, bo WSZYSCY będą was
          wyprzedzać, pukając sie w czoło, dlaczego tak wolno jedziecie. Pomyślcie trochę
          szerzej swoimi móżdżkami."

          Moj maz, ktory nie musi sobie dodawac meskosci szybka jazda i nie przekracza
          predkosci, bo ma mozg. Ponadto nie jest zakompleksionym chlopaczkiem, ktory
          przejmuje sie debilami szalejacymi na drodze i pukajacymi sie w czolo. Ci
          pukajacy sie to najczesciej cwiercfaceci, ktorych w domu zony tluka szmata i
          ktorzy dodaja sobie wladzy i mocy za kierownica. Trzeba ich zwalczac, bo
          stanowia zagrozenie nie tylko dla siebie, ale i dla normalnych.

          Tak przy okazji - nie ma czegos takiego, jak 'pomyslec szerzej'.
          P.S. jestesmy zwierzetami, konkretnie ssakami, ty tez
        • Gość: zemsty Re: OBRZYDLISTWO - JESTEŚCIE ZWIERZĘTAMI IP: *.net.autocom.pl 08.08.05, 15:00
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Jestem znajomym Maćka oraz rodziny M.

          > Co ma wspólnego rodzina Maćka z wypadkiem? Nic. Ale was ciemna maso interesuje
          > podeptanie kogoś, komu się udało w życiu, bo wy jesteście poszkodowani,

          Bardzo dużo wspólnego ma rodzina sprawcy każdego przestępstwa z sprawcą.
          Bo jesli ty biedaku będziesz przestępcą, to twojej rodziny nie bedzie stać na
          opłącenie porad adwokackich 500 zł za wizytę, policji około 20 000, biegłego,
          zapewnienie sobie wyroku z zawieszeniem za około 50000. Bo jesteś za biedny.
          Nawet gdybyś uciułał skądś takie pieniążki, to NIKT od ciebie tej łapówy nie
          weźmie, bo jesteś nikim, człowiekiem bez nazwiska.

          Łapówy nie bierze sie od pierwszego lepszego z ulicy. Znajomy dzwoni do
          znajomego, ten do znajomego, ten do znajomego i się załatwia.

          A skoro tak żałujesz przestępcy Macieja M to życzę ci, aby dziś po południu
          ktoś cie przejechał rozpędzonym samochodem. Moze wystarczy, abyś był
          sparaliżowany od szyi w dół. Moze wtedy zrozumiesz.
          I nie dziękuj za dobre życzenia.
        • Gość: cmentarna zjawa TYPOWY OBSZCZYMUREK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 15:51
          wlazłeź na forum i obrzygałes jak typowy obszczymurek, jestes z tych co to nie
          oglądają sie za siebie

          jak nie dostrzegasz problemu i motywacji ludzi zbulwersowanych wyczynami
          gó..arzy takich jak ten maciuś to przejdź się na CMENTARZE!
      • Gość: driver że co? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 23:11
        > maćku jestesmy z Toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        najpierw przejdź się na cmentarz Pilczycki
      • Gość: Oktoberfest do olki IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 08.08.05, 20:36
        Gość portalu: olka napisał(a):
        > maćku jestesmy z Toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Ty też jeździsz 130km/h po mieście, czy cię takie Maciusie wożą, aż ci się z
        emocji mokro w majtach robi? Czyją ty stronę trzymasz?

        ----
        "Bezmyślność zabija. Innych."
        /Stanisław Jerzy Lec/

        STOP WARIATOM DROGOWYM!
    • Gość: zemsty Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.net.autocom.pl 07.08.05, 16:25
      Skoro matka jest nauczycielem akdaemickim, ma ją obowiązywać szczególne morale.
      Jako obywatel mogła pomóc przestepcy, bo jest matką.I nic jej nie mozna zrobić
      Jako pracownik naukowy wyższej uczelni musi zostać dysycplinarnie zwolniona
      przez Komisję Etyki Uniwersytetu.Nie moze uczyć studentów.


      Zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym
      Art. 3.

      1. Uczelnie są częścią systemu nauki polskiej i systemu edukacji narodowej.

      2. Podstawowymi zadaniami uczelni są:

      1)

      2)

      3)

      4)

      5) rozwijanie i upowszechnianie kultury narodowej oraz postępu technicznego, a
      także współdziałanie w szerzeniu wiedzy w społeczeństwie oraz dbanie o zdrowie
      i rozwój fizyczny studentów.
    • Gość: inessita Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 19:46
      trudno stało się ale czy od razu trzeba potępiać chłopaka?!zrobił to
      nieumyślnie!nie jest mordercą!jest zwykłym i normalnym człowiekiem jak każdy z
      nas!jest mi przykro że ludzie potrafia być tacy podli by potępiać drugą osobę!
      **jestem z toba**
      • Gość: liza Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.e-wroc.com 08.08.05, 20:09
        Gość portalu: inessita napisał(a):

        > trudno stało się ale czy od razu trzeba potępiać chłopaka?!zrobił to
        > nieumyślnie!nie jest mordercą!jest zwykłym i normalnym człowiekiem jak każdy
        z
        > nas!jest mi przykro że ludzie potrafia być tacy podli by potępiać drugą osobę!
        > **jestem z toba**

        macius nie jest normalna osoba jak piszesz, jest skrajnie nieodpowiedzialnym
        głupkiem bez wyobraźni.

        • Gość: zula Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.05, 00:45
          Panie Maciejewski, pana sformułowanie, że biedny Maciuś będzie "pracował za
          darmo" przez kilka lat by płacić alimenty jest wstrętne. Nie będzie to za
          darmo! Zapracował już na Pilczyckiej! Pana moralność jest oburzająca!
          • Gość: Marian Maciejewski Prośba do wszystkich IP: *.wroclaw.agora.pl 09.08.05, 13:45
            Mam prośbę do wszystkich Państwa: proszę o kontakt osoby, które znają Macieja
            M., wiedzą o jakichś innych jego wypadkach, o udziale w nielegalnych wyścigach,
            a także wiedzą coś o samych wyścigach - gdzie i kiedy się odbywają.
            Tel. do redakcji: 37 17 503.
            A odpowiadając Zuli: No cóż, prawo nie przewiduje kar cielesnych czy tortur
            psychicznych. I nie ma to nic wspólnego z moralnością.
            • Gość: zemsty Re: Prośba do wszystkich IP: *.net.autocom.pl 09.08.05, 16:10
              Gratuluję.Adwokaci rodzinki będą mieć argument.Media na siłę chciały zniszczyć
              porządnego człowieka.Sprytne. Jak opłacalne?

            • Gość: zemsty Re: Prośba do wszystkich IP: *.net.autocom.pl 09.08.05, 16:14
              A moze poproś o kontakt wszystkich tych, którzy przy najmniejszej stłuczce
              mieli badanie alkomatem na trzeźwość?Zgłaszam się pierwszy,kierujący maluchem
              uderzył w moje auto.Byliśmy badani obaj.
              Dlaczego nie przebadano kierowcy,kiedy na poboczu leżał jeden trup i 3
              zakrwawione ciała rannych a zabita matka MIAŁA w szpitalu pośmiertnie badanie
              krwi na zawartość alkoholu? 0 promila. Cały szpital o tym huczy.
        • Gość: INESSITA Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:28
          ZACHOWAŁ SIE NIEODPOWIEDZIALNIE TO FAKT ALE TAK SAMO JAK TY JEST CZŁOWIEKIEM I
          NIE JEST MORDERCĄ
          • Gość: Jacabaca Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:41
            Gość portalu: INESSITA napisał(a):

            > ZACHOWAŁ SIE NIEODPOWIEDZIALNIE TO FAKT ALE TAK SAMO JAK TY JEST CZŁOWIEKIEM
            I
            > NIE JEST MORDERCĄ

            Jest, chyba nie chciał nim być ale jest mordercą. Zrobił to z pełną
            świadomościa - i nie obchodzu mnie to, że jego wyobraźnia tak daleko nie
            sięgała. To nie był wypadek, który zdarzył się komuś kto jechał w zgodzie z
            przepisami i - co najważniejsze - zdrowym rozsądkiem. Nie ma żadnych
            okoliczności łagodzących typu - nie chciał zabić.
          • Gość: Jan Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.05, 19:26
            Jest wielka róznica między MORDERCĄ a ZABÓJCĄ. Morderstwo popełnia się z
            ZAMIAREM zabicia człowieka nawet w afekcie ( bo póżniej tego żałuje) a ZAbójca
            to zabija człowieka przez np. w wypadku samochodowym.( takiego zamiaru nie
            ma)
            Mnóstwo kierowców pędzi ponad przepisową prędkość ale żaden napewno nie myśli o
            tym, aby zabić człowieka a już tym bardziej ZAMORDOWAĆ.
            Proszę poczytajce trochę słownik języka polskiego ! KONIECZNIE !
            • wielki_czarownik Kodeks 14.08.05, 12:09
              Ja radzę zamiast w słownik zerknąć w kodeks karny. Tam jest zaznaczona różnica pomiędzy zabójstwem i morderstwem.
              • Gość: Jan Re: Kodeks IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.05, 21:56
                Wskaż proszę, który art. kodeksu używa określenia morderca w stosunku do
                sprawcy wypadku?
                • wielki_czarownik Re: Kodeks 18.08.05, 11:06
                  Przeczytaj dokładnie wszystkie moje wypowiedzi a tam znajdziesz odpowiedź.
                  BTW kodeks nie używa pojęcia "morderca".
    • Gość: gość Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.05, 02:49
      gdyby to nie było karalne , to przyjąłbym zlecenie na odstrzelenie tego sqrwiela
      • Gość: INESSITA Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:27
        JESTES PODŁY A NAWET GORZEJ TO NIESAMOWITE CO PISZESZ !CZY OBY NAPEWNO JESTES
        CZŁOWIEKIEM?UWAŻAJ BO TAKIE COŚ MOGŁOBY PRZYTRAFIĆ SIE I TOBIE,I CO WTEDY?JAK
        BĘDZIESZ SIE CZUŁ GDY PRZECZYTASZ O TO CO NAPISAŁEŚ?CZŁOWIEKU OPANUJ SIE!
        • Gość: liza Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.e-wroc.com 09.08.05, 20:47
          Gość portalu: INESSITA napisał(a):

          > JESTES PODŁY A NAWET GORZEJ TO NIESAMOWITE CO PISZESZ !CZY OBY NAPEWNO JESTES
          > CZŁOWIEKIEM?UWAŻAJ BO TAKIE COŚ MOGŁOBY PRZYTRAFIĆ SIE I TOBIE,I CO WTEDY?JAK
          > BĘDZIESZ SIE CZUŁ GDY PRZECZYTASZ O TO CO NAPISAŁEŚ?CZŁOWIEKU OPANUJ SIE!


          wez ty sie opanuj i nech do ciebie dotrze , ze wiekszosci ludziom takie rzeczy
          sie nie zdazaja , bo nie prowadza samochodu z predkoscia 130 po miescie.
          • Gość: incest? haha! Re: Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:34
            Inessito! Najpierw wyłącz capslocka.
            Potem wypij szklankę zimnej wody.
            A potem przejadę ci kogoś z rodziny
            zasuwając 130 km/godz. po Wrocławiu.
            I wtedy będziesz mnie bronić, ok?
    • Gość: Jan 25 lat IP: *.leeds.ac.uk / *.leeds.ac.uk 14.08.05, 12:02
      i jeszcze jakby mail rente placic rodzinie ktora stracila dziecko, to bylby
      spokoj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka