Gość: ikarus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.05, 18:12 podajcie jakieś przypadki kiedy kierowca pomylił trasę np. 125/23/5273 ok. godz 08:45 zamiast do zajezdni pojechać po trasie 125 to pojechał jak dojazd nocki 245 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kayin Re: pomyłki tras IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.08.05, 22:11 Kiedyś jechałem 126 w kierunku Krzyk. Na Grabiszyńskiej kierowca skręcił w Stalową (myślał zapewne że jedzie na 134). Pasażerowie jednak szybko przypomnieli mu jaką linią jedzie i autobus wrócił na Grabiszyńską przez Lejba Pereca. Mój sąsiad jest kierowcą MPK. Opowiadał mi kiedyś, jak jechał na 119 w kierunku Blacharskiej i na Nowym Dworze pomylił się i skręcił w Rogowską. Tutaj miał znacznie trudniejsze zadanie, bowiem musiał zawracać przegubowcem na zwykłej, wąskiej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irizar Re: pomyłki tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 00:57 bardzo często kierowcy linii 103/403 jadąc z centrum ulicą Pilczycka jadą w prawo zamiast prosto (403) albo jadą prosto zamiast skręcić (103). I później zawracają w zatoczce na ulicy Pilczyckiej, albo niektórzy jadą pod moim blokiem przez ulicę Kolistą - co jest bardzo fajnym widokiem, jak przegubowy autobus jedzie po osiedlowej, wewnętrznej uliczce :) a pasażerowie mają wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manny Re: pomyłki tras IP: *.kom / *.kom-net.pl 07.08.05, 20:33 raz (pare lat temu) wracalem jakims nocnym, wsiadlem na 1go maja, kierowca byl niezle zakrecony, bo sie obrocil i przez szybke zapytal: "przepraszam, jakim ja teraz jade autobusem?" :-:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: pomyłki tras 07.08.05, 21:59 Gość portalu: manny napisał(a): > raz (pare lat temu) wracalem jakims nocnym, wsiadlem na 1go maja, kierowca byl > niezle zakrecony, bo sie obrocil i przez szybke zapytal: "przepraszam, jakim ja > teraz jade autobusem?" :-:-) Hehe, czerwonym! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmumio Re: pomyłki tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:20 Będzie to opowieść historyczna,z lat80/90.Była sobie linia 151,relacji Dw.Świebodzki-Leśnica,w zasadzie pokrywająca się z obecna trasą 409 na w/w odcinku,z tym że autobusy jezdziły przez Kuzniki.No i któregoś razu zjezdzajac z niedostępnego obecnie dla busów wiaduktu na Chociebuskiej,zamiast skręcić w lewo w Hermanowską kierownik pojechał prosto,a następnie w prawo w Bystrzycka.Tam zaczęło mu coś nie pasować,więc wychylił się z kabiy i zapytał pasażerów.Jakiś kumaty człowiek doprowadził go na powrót na trasę,po uprzednim zawróceniu na parkingu pod Hydralem. Druga opowieść też tyczy się tej linii,choć nie pomyłki na trasie.Był to także dawny czas,gdy 151 dopiero zaczął kursować,i był chyba ostatnią z linii,gdzie można było spotkac "ogórka",w dodatku z ręcznie otwieranymi drzwiami!Jeżdził tym wynalazkiem charakterystyczny kierownik,posunięty już w latach,częściowo łysy,a jeszcze bardziej rozczochrany.No i razu pewnego na ulicy Żernickiej,w części wiodącej przez pola,między Złotnikami i Żernikami przy kępie krzaków zatrzymał dyliżans i udał się za wymienione krzaki w celu wiadomym.Jest to oczywiście ludzka rzecz,ale raczej nie spotyka się chyba często takich zachowań u kierowców na trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: pomyłki tras 30.11.05, 19:50 Jeżdził tym wynalazkiem charakterystyczny kierownik,posunięty już w latach,częściowo łysy,a jeszcze bardziej rozczochrany Rozwaloło mnie to określenie :D Odpowiedz Link Zgłoś
rw.wro Re: pomyłki tras 08.08.05, 09:35 historyjka nr 1: mam znajomego, który jest motorniczym, tu - jak wiecie - w razie wpadki raczej trudno po prostu zawrócić ;) opowiadał mi, jak jeszcze był młody stażem w tej dziedzinie i miał taką zmianę, że najpierw jeździł jedną linią, potem inną tego samego dnia. no i nie trudno się domyśleć, co zrobił, w połowie trasy pojechał zupełnie inaczej... historyjka nr 2 [zasłyszane, ponoć autentyk]: był rok 1997, zaraz po powodzi. scenka na pętli autobusowej na pl. grunawldzkim: do grupki pasażerów czakających na 116 podchodzi ktoś i pyta: "przepraszam, jak on teraz jeździ?", bo z powodu uszkodzeń nie wszystkie mosty i wiadukty były dopuszczone do użytku. uprzejmi pasażerowie wytłumaczyli całą trasą do świniar, a pan, tak, tak, podziękował i usiadł za kierownicą. ale dzięki temu nie pomylił trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekw Re: pomyłki tras IP: *.comarch.pl 08.08.05, 10:31 Około trzy tygodnie temu 5 zapomniała skręcić na Placu Orląt Lwowskich w Podwale, tylko pojeeechała na 1 Maja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
almac Re: pomyłki tras 08.08.05, 12:11 Sytuacja trochę z innej beczki: Na pl. 1 Maja podjeżdża autobus, z przodu ma numer 103, z tyłu 135 a z boku tablicę AWARYJNY :) Teraz już nie pamiętam czy to był w końcu 103 czy 135. Odpowiedz Link Zgłoś
wro73 Re: pomyłki tras 08.08.05, 13:15 1. Lata 90-te XX wieku - 139 z pl. Dominikańskiego na Jerzmanowską rano - uciekł mi autobus, stoję wściekły na przystanku, patrzę podjeżdza, wychyla się kierowca i pyta: "Wie Pan jak mam jechać na Jerzmanowską?" Skończyło się na nie planowanej wycieczce na Jerzmanowską. 2. czerwiec `05 - 132 z Nowego Dworu na pl. Daniłowskiego - jedzie Robotniczą, pomija skręt w Śrubową i mknie ku Świebodzkiemu, 5 min później wraca ze Świebodzkiego i skręca z powrotem na trasę. 3. Bardzo częste "karuzele" 7 i 21 wokół pl. Powstańców Wielkopolskich. 4. Na sam koniec bardzo stare dzieje, lata 80-te, początek 90-tych ubiegłego wieku. Remont łuków z Łokietka na pl. Św. Macieja - tramwaje 31 i 40 ( nocne, dla nie wtajemniczonych ), skierowane na objazd - późne godziny wieczorne, po ostatnim kursie dziennym, Panowie Robotnicy rozcinają i zaczynają demontować szyny, gdy wtem z ul. Drobnera w ul. Łokietka wjeżdza... "trójka" do zajezdni a chwilę potem "jedenastka". Finał: Nadzór Ruchu MPK, wycofywanie pociągów, i zjazd przez Jedności Narodowej, al. Kromera. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perian Re: pomyłki tras IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.08.05, 13:38 Ad 3: pewnie obserowowałeś wyprzedzanie się tramwajów. Albo kultowa zwrotnica w kierunku Poświętnego się nie przełożyła. Odpowiedz Link Zgłoś
wro73 Re: pomyłki tras 08.08.05, 14:01 Gość portalu: perian napisał(a): > Ad 3: pewnie obserowowałeś wyprzedzanie się tramwajów. Albo kultowa zwrotnica w > kierunku Poświętnego się nie przełożyła. Kultowa zwrotnica + zbyt szybki najazd/brak obserwacji położenia rozjazdu :))) Wyprzedzania nie zaobserwowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perian Re: pomyłki tras IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.08.05, 22:50 Czyli standard. Taki urok tej zwrotnicy. A wyprzedzanie na placu się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: pomyłki tras 09.08.05, 00:56 Gość portalu: perian napisał(a): > Czyli standard. Taki urok tej zwrotnicy. Hm... To nie można zwrotnicy wymienić? Ta samodzielność wzmiankowanej zwrotnicy musi (musiała?) trwać długo skoro stała się ona kultowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perian Re: pomyłki tras IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.08.05, 09:08 Nie zrozumiałeś. Ta zwrotnica jest sprawna (choć bywa zepsuta, ale bardzo rzadko). Problem stanowi układ zdalnego sterowania. Zwrotnica jest zaraz po lewoskręcie, motorniczy powinien wcześniej zacząć "przełączać kierunek", niestety gdy tramwaj jedzie po łuku to ciężko jest trafić w czujnik. Natomiast, gdy tramwaj ustawia się w kierunku północnym i ma czujnik prawie na wprost (idealnie do przełączania) to sama zwrotnica jest już pod wozem, a iglice widać, gdy motorniczy zerknie przez okno w dół. Zatem trudno trafić. Pewnym ozwiązaniem są 2 czujniki (dla tramwajów ze Słowiańskiej i płd pierzei placu) + ryglowanie rozjazdu + sygnalizatory położenia. Ale to może spowodować zamieszanie (kto pierwszy sobie przestawi). Zatem dobrze jest. Po remoncie placu zwrotnica ta zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: pomyłki tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:19 1. Kierowca 107 zamiast skręcić w Ostrowskiego w kieunku Kleciny pojechał prosto w kierunku Klecińskiej i zawracał na środku łącznika 2. Kierowca 134 zamiast jechać prosto ul. Kamienną pojechał trasą 133 i skręcił w Borowską. To z czasów gdy w dni wolne 134 było obsługiwane przez zaj. 10 3. Podczas remontu Hallera widziałem jak kierowca A skręcił z Inżynierskiej w kierunku remontowanego skrzyżowania al. Pracy/ Hallera (jeszcze była stara jezdnia) zamiast pojechać objazdem do Grabiszyńskiej. 4. Podczas wymiany łuku na pl. Powstańców Wielkopolskich na węzeł wjechała niespodziewanie motornicza "7". Skończyło się na wycofaniu wagonu i skierowaniu pojazdu w kierunku pl. Słowiańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kufel Re: pomyłki tras IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:41 A ja sie kiedys przejechalem Ikarem po nieczynnym juz dzisiaj wiadukcie nad torami w ul. Strzegomskiej. to bylo w trakcie remontu przejazdu kolejowego na Robotniczej (objazd byl Fabryczna/Wagonowa). Odpowiedz Link Zgłoś
dawid.wolszczak Re: pomyłki tras 09.08.05, 12:38 Przedostatnia sobota (29.VII), ok.23:50. "245" zamiast z Pilczyckiej skręcić w prawo w Maślicką, pojechał Królewiecką. Po tym jak uświadomiłem kierowcę (był wyraźnie zdziwiony), nie bez trudu zawrócił Ikara cofając w boczną uliczkę dojazdową do jednego z nowych bloków. Spotkałem się też wcześniej z przypadkiem, że kierowca "245" popełnił dwa błędy pod rząd! Najpierw zamiast obwodnicą Kozanowa pojechał wprost Pilczycką, a potem właśnie zamiast Maślicką - Królewiecką. Widziałem też pomyłkę "245", który zamiast z pętli Kozanów jechać Dokerską i dopiero przy skrzyżowaniu z Górniczą skręcić w prawo w Pilczycką, pojechał przez łącznik, tak jak prowadzi trasa "103". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: pomyłki tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 00:02 26.10.05.autobus linii139.Na ulicy Robotniczej nagły skręt w Śrubową.Ludzie w szoku.Ja nic.Jadę na Grunwald,wiec poczekam,popatrze,może o czymś nie wiem.Ale potem skręt w Smolecką ,pod wiaduktem i już po trasie.Chyba kierowiec jechał wczesniej na 132 i pomyliło mu sie z deczko ,że na końcu numeru 9 a nie 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mroberto Re: pomyłki tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 17:46 jak do tej pory nie zdarzyła mi się taka przygoda, a jeżdze linią nr 20, może ktoś zna przypadki pomyłek na tej lini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim Re: pomyłki tras IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 01:01 Dzis (wczoraj nad ranem) 251 jako "N" lezc bez zmienionych tablic - uznalismy ze zapomnial -ale nie wazne i.. zamiast do zajezdnie przez kromera pojechal stara trasa (251) na Kowale - ale tuz za estakada chlopaki z centralki przywolali go (bo kierowcy stojacy jeszcze na przsyatnku na psim polu (skrecil w lewo zamiast w wprawo) polapali sie ze gosciu zasnal :P -i gosciu wycofal (pod prad) autobus na estakade i wrocil n atrase "N" (a mysmy mieli 30 min do pociagu) -taka zabawa o 4 rano :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raxer Re: pomyłki tras IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.05, 21:20 W środę(9.11) po 9:00 jechalem tramwajem(2069)linii 70 z pl.Kromera, na ul.Słowiańskiej pan motorniczy nie zauważyl przestawionej zwrotnicy i rozpędzony wjechał do zajezdni!!! Po drodze jest chodnik, całe szczęście że... A potem szanowny pan motorniczy chciał wycofać tramwaj, ale zrobił się szybko korek i ostatecznie przejechaliśmy przez zajezdnię... Fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
robiq Re: pomyłki tras 25.11.05, 13:13 ze dwa dni temu widzialem jak motorniczy jadacy na tramwajem nr 71 zamiast skrecic w Slowianska rozpedzil sie i pojechal prosto Jednosci Narodowej. Nie cofal sie, pewnie pojechal do Kromera i zawrocil :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 71 Re: pomyłki tras IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 26.11.05, 12:37 Chyba, że akurat był to kurs na Kowale. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: pomyłki tras 30.11.05, 20:01 Ja kiedyś straciłem ze 20 minut przez przemądrzałego kierowcę nocnego. Było to w czasie remontu Jedności - objazd był w lewo i do Prusa. Kierowca władował się w jakąś uliczkę, trochę miał problem, bo w połowie zastawiona była barierką ze znakiem "ślepa uliczka"(!!!). Napocił się, nałamał, chyba za 3 razem mu się udało. Pasażerowie mu zwracają uwagę ale ten wie lepiej. Przepchaliśmy się przez jakieś 200 m zaparkowanej totalnie uliczki z prędkością żółwia (niełatwo manewrować jelczem, kiedy ma się po 5 cm z każdej strony. Na końcu ulicy stała następna barierka, tym razem na całą szerokość, potem była dziura, a potem koparka. Kierowca wysiadł i poszedł oglądać koparkę. Pooglądał chwilę, podrapał się po głowie i zaczęło się cofanie... Wyobraźcie sobie ile to trwało, skoro było tak ciasno. Jakieś życzliwe pijaczki przestawiły barierkę ze ślepą uliczką, bo chyba nigdy byśmy nie wyjechali. Z innych przygód: 119 z Blacharskiej skręca w ślusarską. Pasażerowie w krzyk a kierowca "Zaraz, to nie dziś maraton?". Pilnikarska -> Monterska -> Lakiernicza i znowu na trasie. Zasdtanawia mnie jak on tam przyjechał? A może zmiana była na Blacharskiej? Odpowiedz Link Zgłoś