geminix
10.08.05, 00:50
Nie wiem kto ostatnio zmieniał czasy przełączania świateł na estakadzie na W
kierunku Klecińska->Most Milllennijny ale musiał być albo pijany albo ktoś
komuś robi na złość. Już wcześniej było źle i trzeba było naprawdę "pocisnąć"
żeby zdążyć z jednych świateł na drugie, ale teraz jest to po prostu
niewykonalne. Trzeba mieć albo Ferrari albo Porsche a a i to nie na pewno.
Żeby zdąrzyć z jednych świateł na drugie to trzeba startować jako pierwszy i
mieć chyba ze 150 na następnym skrzyżowaniu, a nie jestem pewien czy to
wystarczy.
Zielone światło najpierw zapala sie na NASTĘPNYM skrzyżowaniu a dopiero
później na POPRZEDNIM, a powinno byc chyba ODWROTNIE. Czy to takie trudne.
Trochę logiki w rozumowaniu panowie ze ZDiKu. Za co wam płacimy?!!!!!!!!!!!