Dodaj do ulubionych

Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.05, 21:40
...a co na to klub lotary, ich takie sprawy nie interesują?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Czegoś tu nie rozumiem 11.08.05, 21:42
      Czy spółdzielnia jest od tego aby się tymi ludźmi opiekować? Spółdzielnia ma inne zadania. Nie płacą to papa. Od udzielania pomocy są inne instytucje a zwalanie winy na spółdzielnię jest nie fair.
    • Gość: frt Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.05, 21:46
      polska i wszytsko jasne,tylk ow tym kraju,dwojka ludzi na emeryturze nie ejst w
      stanie samodzielnie sie utrzymac i wszystkiego oplacic
    • Gość: darek_w1 Spółdzielnia wykazała nadzwyczajną cierpliwość IP: *.lan.pop.pl 11.08.05, 22:22
      W artykule jest jak byk napisane, że spółdzielnia od 1993 roku słała im pisma z
      ponagleniami. Trwało to 5 lat. W 1998 roku wykluczyła ich ze spółdzielni i
      oddała sprawę do sądu. Minęło kolejnych 7 lat i dopiero teraz wkracza komornik.
      Spółdzielni można zarzucić raczej opieszałość w egzekwowaniu zadłużenia. Sorry
      ale jeśli kogoś nie stać na opłacanie czynszu za swoje mieszkanie to powinien
      poszukać innego, takiego na które go stać albo zwrócić się o pomoc socjalną. na
      pewno nie upoważnia to nikogo, żeby po prostu przestać płacić czynsz i już.
      A idiotka (nie bójmy się tego słowa) Jadwiga Studnicka twierdzi: "Prezes miał
      obowiązek rozwiązać problem tych państwa". Czyli spółdzielnia mieszkaniowa ma
      się zajmować pomocą społeczną i dofinansowywaniem biednych. Dom wariatów.

      • Gość: aneczka Re: Spółdzielnia wykazała nadzwyczajną cierpliwoś IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.08.05, 00:16
        uważam że wygórowane opłaty za czynsz są przesadą teraz łatwo wyrzucić tych
        Państwa a potem mieszkanie sprzedać na wolnym rynku albo znajomkom prawda! ale
        jak bolesna ...
      • Gość: re [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: zetkaka Re: Spółdzielnia wykazała nadzwyczajną cierpliwoś IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.08.05, 09:14

        "Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "Energetyk" od 1993 roku słała pisma
        ponaglające do zapłaty. Małżonkowie jednak nie odpowiadali, a dług i odsetki
        narastały. W listopadzie 1998 r. zarząd Energetyka wykluczył panią Kossowską ze
        spółdzielni i oddał sprawę do sądu. "

        Lokatorzy NIE odpowiadali na monity Spółdzielni przez kilka lat - skąd zarząd
        Spółdzielni miał wiedzieć o tym ,że coś złego się dzieje?. Można komuś pomóc
        wiedząc, że wymaga pomocy. Brak odzewu ze strony lokatorów można odczytać jako
        uchylanie się od podstawowych obowiązków członka spółdzielni - współudziału w
        utrzymaniu mieszkania. Gdyby ci Państwo mieszkali we własnym domu i nie płacili
        dawno byliby bez wody, energii elektrycznej, ogrzewania a dom zacząłby popadać
        w ruinę . Przez kilka (-naście) lat mieszkali w takich samych warunkach jak ci,
        którzy regularnie płacili.
        Zarząd ma dbać o zasoby całej spółdzielni, a nie chodzić od drzwi do drzwi z
        zapytaniem czy lokator nie potrzebuje przypadkiem pomocy? A cóż robili sąsiedzi
        tych Państwa - czy nikt nie widział jak wygląda sytuacja, czy nikt nie mógł
        pomóc chociażby powiadamiając o sytuacji odpowiednią organizację?
        To, że sprawa ujawniła się po tak długim okresie to i opieszałość zarządu
        spółdzielni, i nieczułość sąsiadów na los tych, co za ścianą, i .... jakośc
        pracy instytucji społecznych, których misją jest pomaganie innym. Czy to nie
        jest pozostałość mentalna Homo Sovieticus? I to zarówno ze strony
        samych "pokrzywdzonych" (w socjalizmie nikt nie zginął, nie podejmował decyzji,
        nie ponosił konsekwencji tych decyzji, nie żył lecz egzystował, był
        ubezwłasnowolniony), jak i ze strony otoczenia.




        "Jadwiga Studnicka, wiceprezes Stowarzyszenia Obrony Praw Lokatorów "DOM",
        które zajęło się sprawą państwa Kossowskich: - Nie zgadzamy się z interpretacją
        pana prezesa! Prezes miał obowiązek rozwiązać problem tych państwa, jakoś im
        pomóc. A przez tyle lat nie pofatygował się, żeby sprawdzić, dlaczego ci ludzie
        nie płacą i nie odpowiadają na jego pisma. Zapewne wiedział, że to osoby
        starsze, schorowane i mogą mieć kłopoty z rozszyfrowaniem pism urzędniczych."

        Rozbrajająca jest opinia pani wiceprezes. Jak Szanowna Pani to sobie wyobraża,
        że prezes mając dwa tysiace mieszkań będzie każde z mieszkań odwiedzał by
        sprawdzić co sie dzieje? Ciekawe, ile czasu mu to zajmie? A gdzie prawo do
        prywatności?

        "Tymczasem jedyna rzecz, jaką robi spółdzielnia, to oddanie sprawy do sądu. W
        ten sposób obarcza się tych biednych ludzi kosztami procesowymi. Pan prezes
        twierdzi, że nie może umorzyć odsetek. W wyjątkowych sytuacjach jest taka
        możliwość i inne spółdzielnie tak robią. Widzimy w tym wszystkim złą wolę
        prezesa."

        To jedyny sposób jakie przewidują procedury. A pan prezes nie jest władzą
        najwyższą w spółdzielni i nie wszystko może. Jest rozliczany przez radę
        nadzorczą i walne zgromadzenie.

        "To nie przestępcy, a jedynie nieporadni życiowo starsi ludzie. Zastanawiające
        jest, dlaczego spółdzielnia nie wystąpiła o dodatek mieszkaniowy dla tych
        lokatorów. Jest to jakieś wyjście i inne spółdzielnie z niego korzystają."

        Wszystko pięknie ... tylko sp-nia musiałaby wiedzieć, że ma do tego podstawy.
        Sytuacja nie jest jednoznaczna i winę za nia po trosze ponoszą wszyscy -
        zabrakło odpowiedniej informacji w odpowiednim czasie.
        Tylko co zrobić by ją naprawić?
        1.Zostawić lokatorów i "przekazać" opiekę nad nimi instytucjom? Na jak długo to
        będzie dobre? Co ma zrobić spółdzielnia z istniejącymi długami - nie tak łatwo
        to "wyrzucić" z systemu rachunkowości, jeżeli coś będzie nie tak to to
        spółdzielnia zostanie oskarżona o "przekręty".
        2.Przenieść lokatorów do lokalu zastępczego? Nadal trzeba sie nimi opiekować, a
        nawet więcej gdyż ... warunki są takie a nie inne (kto będzie im palić w
        piecu?). Spółdzielnia załatwia problem zgodnie z obowiązującym prawem.
        3.Przenieść do domu opieki społecznej? Opiekę mają na miejscu a MOPS i inne
        organizacje pomocowe mogą zająć się kimś innym. Nie wiem jakie są warunki, ale
        chyba lepsze niż w lokalu zastępczym. Spółdzielnia j.w.

      • Gość: EWA Re: Spółdzielnia wykazała nadzwyczajną cierpliwoś IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 12.08.05, 09:47
        Masz 100% racji, również jeśli chodzi o epitet dla pani S.
    • Gość: Leonidas Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.05, 22:41
      Ha! Sprawa toczy się od 1993 roku, czyli od 12 lat! Gdzie w tym czasie był MOPS
      i Stowarzyszenie "DOM"??? Wtedy los tych ludzi ich nie interesował, a teraz,
      jak sprawa w gazecie to panie MOPS-u i z "DOM-u" odgrywają dobre duszyczki,
      martwiące się o parę staruszków.

      Żal mi tych staruszków, starzy ludzie mają ciężkie życie w tym kraju, o ile ich
      egzystencję można nazwać życiem, ale z drugiej strony spółdzielnie mieszkaniowe
      są ogranizacjami non-profit, więc nie mają obowiązku sponsorować tych, którzy
      nie płacą, a 20tys złotych, to nie jest zaległość za miesiąc, czy dwa. A stratę
      tę muszą wyrównać inni członkowie spółdzielni. Jasne, że jak się to podzieli
      przez liczbę członków spółdzielni, to wyjdzie powiedzmy 2 zł na głowę - tyle,
      że z jakiej racji mają oni spłacać czyjeś długi?
      • Gość: tg Stary czlowiek i jeszcze moze... IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 12.08.05, 01:48
        System spoleczno-ekonomiczny nie zostal polskiemu spoleczenstwu narzucony przez
        ZSRR. To jest nasz wybor. Opisana sytuacja jest przykra, nieludzka - jak
        powiedza niektorzy ale nie jest to czyms niezwyklym. W wielu wysoko-
        uprzymyslowionych panstwach swiata jest podobnie. Moze powinno sie szukac
        innych rozwiazan w podobnych sprawach, ale to juz temat na inna dyskusje.
        "Starzy ludzie..." Czy 70 latek to juz stary czlowiek? Ostatnio bralem udzial w
        zawodach tzw. masters w plywaniu gdzie 68 letni starzec - uzywajac polskiej
        klasyfikacji wiekowej, pobil rekord swiata stylem dowolnym na 50 jardow w
        czasie ponizej 50 sekund! Zawody odbyly sie na krotkim basenie. Ogladalem 92
        latka (jak wy go okreslicie? - chodzacy trup), ktory nie tylko, ze przeplynal
        100 jardow ale rowniez przebiegl 400 metrow. Pewnego razu bralem udzial w
        zawodach kolarskich na dystansie 150 mil (przeszlo 200 km). Bedac w grupie ok.
        40 amatorow/kolarzy staralismy sie utrzymac srednia predkosc ok 35 km/godz.
        Jedna z osob, ktora na dystansie przeszlo 100 km wspolpracowala za mna byl...67
        letni facet, tzn stary czlowiek. Nota bene, czlowiek ten wygral swoja grupe
        wiekowa. Takich przykladow moglbym mnozyc w nieskonczonosc.
        Kilka lat temu odwiedzilem Polske. Jak to zwykle w takiej sytuacji bywa
        nalezalo odwiedzc duza liczbe osob. Spotkalem sie rowniez z kolegami ze szkoly
        sredniej, ktorzy czesto w rozmowie ze mna uzywali okreslen, np. "Dla nas
        starych...", "Nam, starym to juz nie wypada..." itp. Problem w tym, ze w tym
        czasie nie mielismy nawet 50 lat! Wydaje mi sie, ze polskie spoleczenstwo
        starzeje sie szybciej... Starosc z urojenia.
        A moze by tak cos w stylu komedii "Samoudreczyciel", Terencjusza, co u niego
        znaczy - aktywna, krzepka starosc.
        • Gość: Anna Re: Stary czlowiek i jeszcze moze... IP: *.korbajt.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 07:44
          Oni mieli jakiekolwiek dochody aby oplacac czynsz a co maja powiedziec inni bez
          pracy lub na czarno co nie doczekaja sie nawet niskich emerytur ,niestety
          niektorzy ludzie lekcewaza sobie oplacanie swiadczen,maja wieksze
          mieszkania ,nawet nie chce im sie wynajc pokoju aby uratawac mieszknie przed
          komornikiem ,czasmi s rozne wyjscia z sytuacj ale najlepiej nie placic i czekac
          tylko na co ,mozna bylo 2 pokoje w spoldzielni zamienic na normalna kawalerke i
          nie zadluzac ale trzeba byc swadomym konsekwencji,ktore nastapia.
          • Gość: DORA Re: Stary czlowiek i jeszcze moze... IP: *.wro-com.net 12.08.05, 15:00
            POPIERAM
    • Gość: yyy Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.08.05, 08:08
      A cóz to za nowy klub LOTARY? Czy ktos mógłby wyjaśnić?
    • Gość: RE Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:11
      Te młode skur...syny wyrzucajace starych ludzi do ciemnych nor też kiedyś będą
      starzy i ich też czeka eksmisja na bruk.
      • krotki i starzy ludzie 12.08.05, 10:17
        maja dziś po 70 lat ale w 1993 mieli po 58 !! ludzie nie żartujcie sobie owszem mieli kłopoty ale jesłimam kłopoty zdrowotne ja czy ktos z rodziny to odrazu przestac ma mnie interesowac płacenie rachunkow bądżmy dorośli. A jeszcze jedno ci ludzie nie mieli przez całe życie jakies rodziny czy znajomych - wszstkim byli tak całkowicie obojetni - dlaczego???
        To jest robienie wody z mózgu - rzewny artykulik jak zwykle w GW najprawdopodobniej z rzeczywistosciąnie majacy wiele wspólnego

        Pozdrawiam
    • Gość: HIOB Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 09:08
      Oto przykład zesobaczenia społeczeństwa. Dwoje starszych skrzywdzonych przez los
      ludzi, nie majacy środków do życia, skazuje sie na niebyt. Panowie sędziowie i
      wy bezduszni mutanci ze spółdzielni życzę wam oby was spotkała ta sama pogarda.
      Wasz zafajdany obowiązek to bronić i wspomagać słabych !!! Jeżeli tego nie
      pojmujecie to jesteście tylko wytwarzacze nawozu. Swoja drogą a gdzie jest
      służba opieki społecznej , Panie Prezydencie Wrocławia ?
      • Gość: killla pomyśl !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 09:54
        a może sam/sama pomożesz, przygarniesz, weźmiesz do domu ?
        Oczywiście twoim zdaniem sędzia powinien oddalić powództwo na tej podstawie że
        dłużnicy są starzy i schorowani, pozwolić im mieszkać dalej w lokalu oraz aby
        ich długi dalej narastały ?
        Przecież jest wyraźnie napisane, że staruszków nie można eksmitować na bruk, że
        muszą otrzymać lokal zastępczy. Jeżeli chodzi o pomoc społeczną, to takich osób
        jak opisani staruszkowie jest pewnie we Wrocławiu kilka tysięcy, przecież nie o
        wszystkich wiadomo, że potrzebują pomocy. W artykule jest wyraźnie napisane, że
        oni sami nie informowali MOPS o tym, że grozi im eksmisja.
        Zamiast pomstować na prezesa i sąd, zastanów się gdzie jest rodzina tych
        staruszków i dlaczego im nie pomaga.
        • Gość: nonprofit? Re: pomyśl !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 12:02
          W państwa opiniach przewija się troska o profit, pieniądze, a brak jest
          współczucia. Spółdzielnia jak sama nazwa wskazuje jest jednostką społeczną,
          więc zanim prezesi podadzą sprawę do sądu powinni zajrzeć do ludzi, zapytać
          etc. Brak odpowiedzi na pisma może świadczyc o zagubieniu, niezrozumieniu.
          Ludzie starzeją się w różnym tempie. Chorują, załamują się. Społeczeństwo ma
          ich wtedy bezwzględnie eliminować? Bo nie ma u nas miejsca na litość? Na
          postawę non profit? A ludzka solidarność? Pomaganie sobie nawzajem w chorobach
          i nieszczęściach? Nie jesteśmy wspólnotą? W osiedlu, w spółdzielni? w mieście?
          • Gość: kitek Re: pomyśl !!! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.08.05, 12:49
            pomyśl raz jeszcze..w 1993 mieli po niecałe 60 lat, nie odpowiadali na wezwania,
            sami sobie ten los! Brak odpowiedzi na pisma moze świadczyć o braku dobrej woli,
            mogli się do spółdzielni pofatygować. Jeśli mogli pojść do spożywczego, to mogli
            i do spółdzielni sprawę jakoś wyjaśniać.
            "Wydział Lokali Mieszkaniowych atakuje nas, że blokujemy lokal, i przypomina, że
            zapłacimy za zwłokę." My- czyli spółdzielnia ludzi, którzy cały ten czas płacili.
            Proste. Powspółczuj tym, którzy za tę nieporadność, chorą dumę? (czemu nie
            zgłosili w MOPSie?) "staruszków" zapłacą.
          • Gość: killla żartujesz sobie ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 13:01
            wiesz ilu jest dłużników w spółdzielniach mieszkaniowych ? Do każdego ma
            przychodzić prezes ? Co proponujesz, żeby spółdzielnia umorzyła im długi ? a kto
            pokryje koszty mediów. pozostali członkowie spółdzilni ??? Jak rozumiem, jeżeli
            tówj sąsiad nie będzie płacił za mieszkanie, to ty się zgadzasz, żeby
            spółdzielnia ten dług rozłożyła na pozostałych mieszkańców, w tym na ciebie,
            który nie masz żadnych zaległości ???
            Ja też współczuję opisanym staruszkom, sam mam dziadków w podeszłym wieku,
            którzy otrzymują tylko jedną, niską emeryturę i też są schorowani, po
            operacjach. Ale ich wspomaga (w tym finansowo) cała rodzina. Nie uważam, że
            jeżeli mieliby zaległości w płatnościach, to zaraz wspólnota mieszkaniowa
            powinna im je umarzać.
            Pytasz o ludzką solidarność, wspólnotę, ale wymagasz, aby to inni pokryli
            zobowiązania staruszków (prezes spółdzielni ? spółdzielnia ? sąd ?) Może zamiast
            utyskiwać na niesprawiedliwy świat i wszytskich w około zadzwonisz lub napiszesz
            do GW z pytaniem o kontakt do tych staruszków. Ja tak kilka razy zrobiłem,
            zamiast tylko narzekać.
    • Gość: gosc Re: kazdy kiedys bedzie stary i niedołezny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:58
      Starosc jest okrutna a dla panstwa tacy ludzie to nie wazne istoty niech zdychają!
      szok,szok szok! Boje sie takiej perspektywy!
      • Gość: bob Re: kazdy kiedys bedzie stary i niedołezny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 14:09
        wzruszajace na prawde
        :)))
      • Gość: tg Re: kazdy kiedys bedzie stary i niedo?ezny IP: *.lauderhill-fl.gov 12.08.05, 14:11
        Starosc jest etapem naszego zycia. To nasza bezmyslnosc, ignorancja, brak
        wyobrazni powoduja, ze mozemy znalezc sie w sytuacji jaki ci ludzie. Zacznijcie
        myslec o pozniejszych latach swojego zycia kiedy macie lat 30,40,50. Kiedy
        macie prace, zdrowie, i przede wszystkim czas. Wpisywanie pelnych emocji postow
        na tym forum do niczego nie prowadzi. Wejzcie sobie pod rozwage temat tego
        artykulu. Co zrobic zeby mi sie to nie przytrafilo? Czy jestem zabezpieczony(a)
        na starosc? Przestancie zyc dniem dzisiejszym. To juz przeszlosc. Opiekuncza
        rola panstwa sie skonczyla. Na hipokrytyczny Kosciol Katolicki nie ma co
        liczyc. Pozostalismy tylko MY, zdani na siebie. Gorzka to prawda ale trzeba ja
        przelknac.
        • Gość: Jarek Re: kazdy kiedys bedzie stary i niedo?ezny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 19:17
          jasne! jakiś Ty mądry ...Ci ludzie urodzili się w latach 30-tych ubieglego
          stulecia, Nie zauważyłes?

          Ich młodość i lata dojrzale przypadły na okres poprzedniego ustroju,
          ciekawe CO WTEDY mogli zrobic, żeby zapewnic sobie godną starość?
          Zapytaj swoich rodziców i dziadków...powiedza Ci to co ja - otóż g. mogli
          zrobic,

          Więc przestań pisac banialuki żywcem wyjęte z amerykańskich poradników,


    • Gość: bardzo smutne Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.05, 15:26
      Panstwowa emerytura za cale uczciwe zycie uczciwych ludzi na nic nie
      starcza.

      T jest haniebne.

    • Gość: Al Re: Starzy ludzie muszą opuścić mieszkanie IP: *.magma-net.pl 13.08.05, 20:07
      A wszyscy protestują przeciw obozom zagłady. Czy nie widzicie tu jakiegoś
      absurdu. To jest jakaś paranoja 170 zł/ m-c na życie dla dwojga ludzi!!!
      • Gość: wrocławiak Pani senator-profesor Szyszkowska przygotowała IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.05, 20:15
        projekt ustawy o eutanazji.

        Ciekawe, czy do Pani Profesor docieraja takie realia. Może zmieniłaby
        zdanie.Polski system emerytalny jest czymś w rodzaju eutanazji pośredniej,
        to jest tragiczna rzeczywistość. Straszne.



        • Gość: takie czasy! Re: Pani senator-profesor Szyszkowska przygotowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:53
          Byle jakie, dla ludzi starych, słabych. O poziomie kultury każdego narodu
          świadczy jak naród ten, jego władze rozwiązują problemy ludzi w wieku podeszłym
          oraz ludzi, którzy sobie nie radzą, a znajdą się w rzeczywistej potrzebie (np.
          choroba)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka