Gość: !
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
25.08.05, 10:55
Szwedzki magnes
Czwartek, 25 sierpnia 2005r.
Dostawcy koncernu przenoszą się do naszego regionu
Electrolux zakończył wczoraj pierwszy etap budowy swojej fabryki w Oławie.
Stoją już dwie potężne hale. Produkcja ruszy wiosną przyszłego roku
Dzięki tej inwestycji pracę znajdą tysiące ludzi. Każda osoba zatrudniona w
naszej firmie, to dwa albo i trzy etaty u dostawców i podwykonawców –
przekonuje Per G. Hedström, wiceprezes ds. technicznych w szwedzkim koncernie
Electrolux.
Stan surowy
Miasto musiało m.in. wyrównać teren pod fabrykę i wybudować bocznicę
kolejową. Ale było warto, bo Szwedzi zainwestują 40 mln euro.
– Umowę Electroluksem podpisałem w październiku ubiegłego roku, a już w marcu
rozpoczęła się budowa – mówi Franciszek Październik, burmistrz Oławy.
Hale są na razie w stanie surowym. Ich wykończenie potrwa kilka miesięcy.
Później do Oławy przyjadą pierwsze maszyny, a produkcja ruszy najpóźniej w
czerwcu przyszłego roku.
Plan inwestycyjny zakłada produkcję 600 tys. pralek rocznie z tego aż 90
proc. ma trafiać na eksport, głównie do krajów Unii.
Najpierw dyrektorzy
W oławskim zakładzie pracę znajdzie na początku przynajmniej czterysta osób.
– Już szukamy pierwszych pracowników. Zależy nam na doświadczonych
specjalistach, którzy zajmą najwyższe stanowiska. Chodzi między innymi o
dyrektora i szefa działu kadr – mówi Zbigniew Sporna, przedstawiciel koncernu.
Natomiast szeregowi pracownicy do działu produkcji mają być zatrudnieni na
początku przyszłego roku.
– Firma liczy szczególnie na techników, najlepiej z doświadczeniem. Potrzebni
będą lakiernicy, operatorzy tokarek, obrabiarek i pras – wyjaśnia Sporna. –
Nie muszą znać języków obcych. Tego wymagamy tylko od kadry zarządzającej i
inżynierów. Angielski to wewnętrzny język naszej firmy.
Dostawcy idą za nimi
Pierwsi kooperanci szwedzkiego koncernu już chcą stawiać fabryki w naszym
regionie. Jedna z firm, pochodząca ze Słowenii, chce postawić fabrykę pod
Oławą. Niektórzy szukają miejsca w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie
Ekonomicznej.
– Za kilka dni będziemy gotowi do podpisania z nimi umów – zapowiada Mirosław
Greber, prezes strefy.
Szwedzi przekonują, że do inwestycji na Dolnym Śląsku skusiła ich dobra
lokalizacja i odpowiednio przygotowani pracownicy.
– Polska rozwija się teraz szybciej niż inne kraje, które wstąpiły ostatnio
do Unii Europejskiej. Jesteście więc potencjalnym bardzo dobrym rynkiem
zbytu – mówi wiceprezes Per G. Hedström.
W Oławie, gdzie wydzielono dla nich kawałek specjalnej strefy, Szwedzi będą
mogli liczyć na ulgi podatkowe do 2017 roku. •
Trzy na Dolnym Śląsku
Oprócz fabryki pralek w Oławie szwedzki koncern stawia zakład w Żarowie,
gdzie będą wytwarzane zmywarki. Kolejna fabryka ma powstać w Świdnicy.
Wszystkie te zakłady zajmą łącznie 90 hektarów i zatrudnią ponad tysiąc
pracowników. Koszt tych inwestycji szacuje się na ponad 400 milionów złotych.
Michał Gigołła - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska