Gość: qwerty
IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl
29.08.02, 17:38
zaczynamy czesc druga!
pomysl na zabawe wzial sie z forum torunskiego:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=71&w=1539414
zasady:
1. celem zabawy jest odgadniecie autora i tytulu dziela, z ktorego pochodzi
cytat.
2. sam cytat moze pochodzic z dowolnego zrodla. moze to byc slynna kwestia,
fragment prozy, poezji, piosenki (zarowno polskiej jak i zagranicznej).
3. ten kto odgadl poprzedni cytat wymysla kolejny.
4. jesli cytat jest trudny osoba, ktora zadala zagadke, moze naprowadzac na
poprawne rozwiazanie.
5. jesli mimo to nikt nie odgadnie autor zagadki zdradza rozwiazanie i
wymysla kolejne pytanie (byle nie za trudne!)
zagadka:
" - Dzwoniłem do różnych osób, które twoja sprawa mogłaby zainteresować. Bo
nadajesz się jako broń, i to mordercza, w walce o to żeby obecny zły i
nikczemny Rząd nie obronił się w nadchodzących wyborach. Rząd najbardziej ze
wszystkiego chełpi się tym, jak w ubiegłych miesiącach poradził sobie z
przestępczością. - Znów przyjrzał mi się uważnie nad parującym jajkiem, a ja
znów zastanowiłem się, czy on widzi, jaką rolę odegrałem w jego życiu?
Podjął: - Ta rekrutacja młodocianych, brutalnych zbirów do policji. To
wdrażanie prowadzących do ubezwłasnowolnienia i wymózgłowienia technik
asocjacyjnych. - Tyle długich słów, bracia, i ten wariacki błysk w oku. -
Wszystko to już widzieliśmy - ciągnął - w innych krajach. Ten klin od
wąskiego końca wbijany i coraz szerszy. Ani się obejrzymy, jak będziemy tu
mieli pełny system rządów totalitarnych."