Gość: Nad
IP: *.bermudy.net / *.net
12.09.05, 13:14
Chce wiedzieć czy macie podobne doświadczenia.
W poradni dermatologii na klinikach.
1. Bark umowy z kasą chorych - konsultacja 50 zł.
2. Czekanie na lekarza temat rzeka, który się spóźnia 1,30 min. Dłuuuugie
oczekiwanie (2h,)Co rusz lekarz ma ważną sprawę do załatwienia.
3. Wykonanie testów - 50 zł. Oczekiwanie na przebycie lekarza? Nie wiem, bo
się nie doczekałem wizyta o godz. 11.00 jestem pierwszy w kolejce godz.
11.49. lekarza dalej nie ma.
4. Moja Rezygnacja.
Nie byłoby może tylu nerwów gdybym myślał, że lekarz operuje, ale obserwuję
pracę na A.M. lekarzy od dawna i wiem, że od września do października
przychodzą tylko na dyżury max. 5 razy w miesiącu od 8-14 właściwie to 9,30-
12.00(reszta dni wolne). I jeszcze w czasie pracy załatwiają swoje prywatne
sprawy. Brak kompletnego szacunku dla pacjenta.
Lekarze opanujcie się!!! Niedobrze się robi!!!(...)
Uczycie potem studentów, a oni idą w wasze ślady te najbardziej negatywne.
Większości wasze literki przed nazwiskiem oznaczają jak wysoko doszliście w
chamstwie. Owszem są wspaniałe wyjątki, ale niezwykle rzadko.
Ja mogę leczyć sie jeszcze prywatnie mimo, że opłacam cały zus. Ale co mają
powiedzić ci co dostają 500 zł. Zgroza