IP: *.static.hnet.pl 14.06.09, 12:50
witam serdecznie. mam pytanie odnośnie zastoju w odchudzaniu. od ok. 5 tygodni
próbuję schudnąć. w ciągu pierwszych dwóch tygodni udało mi się stracić 2 kg i
od tamtej pory waga ani drgnie, mimo utrzymywania diety. mój sposób na
schudnięcie to mniejsza ilość spożywanych pokarmów ( o wartości kalorycznej
ok. 1200-1400 kcal) w postaci 5 posiłków dziennie. wcześniej, kilka razu udało
mi się schudnąć, jednak zawsze prześladował mnie efekt jojo ( po zakończeniu
odchudzania wracałam do starych nawyków żywieniowych, a często nabierałam
także nowych, jeszcze gorszych). tym razem chce zupełnie zmienić swój sposób
odżywiania, jednak moje wysiłki na razie nie przynoszą szczególnych
rezultatów. czy mogły by panie polecić jakieś sposoby na przyspieszenie tempa
przemiany materii, a może jakieś suplementy?. mam 24 lata. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: joan Re: zastój IP: *.bj.uj.edu.pl 16.06.09, 12:03
      Obawiam się,że te 2 kg to nie schudnięcie a tylko odwodnienie. 1400
      to za dużo kalorii,ja byłam po pradę w centrum leczenia otyłości i
      tam policzyli mi tam podstawową przemianę materii, od tego odjęli
      300 i dopiero zaczęłam chudnąć. Moja podstawowa przemiana wynisła
      1500 i dostałam dietę 1200- 1300 kalorii. Przesyłam link do
      kalkulatora przmiany materii
      www.fit.pl/kalkulatory/kalkulator_podstawowa_przemiana_materii,6,24,3459,3476,0,0,0,0.html
    • Gość: joana Re: zastój IP: *.bj.uj.edu.pl 16.06.09, 12:09
      jeśli chciałabyś dietę jaką dostałam w centrum mogę Ci ją przesłać,
      schudłam na niej 10 kg. w 3 mies. i się trzymam. Dieta jest śiwetna,
      jadłam pieczywo, ziemniaki, warzywa, owoce. Jedyny minuz zero cukru,
      oduczyłam się słodzić. Jeśli jesteś zainteresowana napisz
      12345jr@poczta.fm
    • marta.slaczka Re: zastój 16.06.09, 14:14
      Proces odchudzania jest bardzo skomplikowany i przebiega etapowo. Zazwyczaj jest tak, że na początku stosowania diety odchudzającej gubimy więcej kilogramów, natomiast im dłużej się odchudzamy, tym trudniej o efekty.

      Dzieje się tak dlatego, iż w początkowej fazie odchudzania, masa ciała szybko się obniża nie tylko na skutek utraty tkanki tłuszczowej, ale przede wszystkim wody.

      W następnym etapie odchudzania część wody wraca i przez to spadek wagi staje się wolniejszy. Ponadto organizm, który zdążył się już przyzwyczaić do ograniczeń i mniejszej podaży kalorii, przestawia się na oszczędny tryb, co się wiąże ze spowolnieniem metabolizmu. To najtrudniejszy etap i może zniechęcić do dalszego trwania w postanowieniach. Dlatego podczas stosowania diety tak ważna jest cierpliwość i wytrwałość.

      Ponadto, bardzo ważne jest to, aby nie obniżać drastycznie podaży energii na początku kuracji odchudzającej. Może to znacznie spowolnić metabolizm i utrudnić dalsze odchudzanie. Spadek kaloryczności posiłków powinien zachodzić stopniowo i być ściśle związany ze zmianami masy ciała. Tylko wtedy odchudzanie będzie przebiegać prawidłowo, a organizm nie będzie narażony na niedobory pokarmowe.

      Zasady racjonalnego odżywiania powinny być na stałe wprowadzane w życie, a nie tylko na czas diety. W ten sposób efekty kuracji będą trwale utrzymywane. Po zakończeniu kuracji odchudzającej nie należy powracać do swoich poprzednich nawyków. Posiłki powinny opierać się mniej więcej na tych samych produktach, jak podczas diety odchudzającej, jednak ich porcje mogą stopniowo wzrastać.
      Należy również zachowywać regularność i stałe pory posiłków oraz pamiętać o odpowiedniej podaży płynów.

      Jeśli chodzi o suplementy, to badania nad nimi są nadal kontynuowane i na dzień dzisiejszy nie dają jednoznacznych odpowiedzi. Jeśli jednak zdecyduje się Pani za zakup suplementu, proszę wybrać ten z błonnikiem lub z zieloną herbatą, które mają udowodnione działanie prozdrowotne i wspomagające odchudzanie. Jednak należy mieć na uwadze, że sam suplement nie rozwiąże problemu. Konieczna jest odpowiednia dieta i umiarkowana aktywność fizyczna.
    • wj_2000 Re: zastój 20.06.09, 11:43
      Mam prawie 70 lat. Całe życie walczyłem z nadwagą. Przy wzroście 168 waga
      "chodziła" pomiędzy 70 a 82.
      Dwa lata temu odkryłem metodę Montignaca. Skończyły się utrapienia. Radzę
      spróbować. Zacząć warto od nabycia książki w/w lekarza pod znamiennym tytułem
      "Jeść, aby schudnąć".
      Dyscyplinę żywieniową oczywiście trzeba utrzymywać, ale nie jest się nigdy
      głodnym, liczba możliwych potraw jest bardzo duża. Są one w dodatku bardzo smaczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka