Dodaj do ulubionych

Co myslicie o religii w przedszkolach?

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.09.05, 12:27
Czy to dobry pomysł?
Czy Wasze dzieci chodzą na religię?
Kto prowadzi te zajęcia- katecheta czy osoba duchowna?
Czy więcej religi czy etyki na tych zajęciach?
Refleksje, uwagi, spostrzezenia.

Dodam od siebie, ze moje dziecko chodzi, ale uwazam, ze to niesprawiedliwe,
ze -mimo z jestesmy krajem chrzescijanskim- nie ma religi protestanckiej czy
prawosławnej. Jesli "religia" to rozumiana tylko jako "katolicka". Nie mówiąc
juz o dzieciach innych wyznań. Czy to nie moze byc po prostu "Etyka dla
milusińskich"?
Pozdrawiam Was i Wasze pociechy :)
Obserwuj wątek
    • jahreshka Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? 16.09.05, 15:06
      Niestety załatwił nam to konkordat. Dlatego tylko jedynie słuszna religia
      katolicka jest obecna w naszych szkołach i przedszkolach.
      Tez jestem za "etyką dla milusińskich" - świetny pomysł!
    • wielki_czarownik Trochę nie rozumiem 16.09.05, 15:36
      Twoje dziecko chodzi, ale uważasz to za niesprawiedliwe. To po co wysyłasz dzieciaka? Najlepiej niech na religię chodzi z własnej woli i w wieku w którym będzie mieć pewne pojęcie o świecie i będzie potrafiło krytycznie podejść do wiary. Takie małe dziecko z przedszkola nie odróżnia jeszcze prawdy od kłamstwa i uwierzy we wszystko co mu powie ksiądz czy katecheta.
      • Gość: mama przedszkolaka Re: Trochę nie rozumiem IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.09.05, 16:34
        Mnie nie przeszkadza, ze chodzi na religie, ale w grupie mojego syna jest
        chłopiec innego wyznania ( jest Wietnamczykiem i buddystą, przynajmniej rodzice
        są :) ) i w trakcie religii jako jedyny zostaje gdzies wyprowadzany. Musi
        zostac odizolowany, bo nie ma mozliwosci chodzenia na swoje zajęcia z religii.
        Dla mnie niesprawiedliwe jest to, ze jesli dziecko ma chodzic na religię, to
        nie ma wyboru, NAWET jesli chodz o odłamy chrzescijanskie. Mowie to nie w
        obronie wlasnej- bo i synek, i ja chcemy zeby chodził- ale patrząc szerzej. Ale
        musze tez przyznac, ze bałabym sie indoktrynacji przez jakąs nawiedzona
        zakonnicę. Poki co, religii uczy katechetka.
        • Gość: pikus Re: Trochę nie rozumiem IP: 194.204.171.* 16.09.05, 16:54
          Tak się rodzi fundamentalizm religijny. Czarni dbają o narybek. Kują żelazo
          póki gorące. Religia dla przedszkolaków to podłość dorosłych. Małemu dziecku
          trzeba kształtować wyobraźnię, dużo czytać, rozmawiać z nim o wszystkim, uczyć
          poprawnego wysławiania, poprawnego posługiwania się przedmiotami, otaczać
          miłością, bawić się z nim itp. Religia poczyni tylko spustoszenie w głowie
          małego dziecka. Jestem przeciwnikiem nauki religii w przedszkolach.
          • Gość: k Re: Trochę nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:48
            Powiem Ci tak. Katecheta świecki to najgorsze co może być. Najlepszy zawsze
            jest ksiadz, ale nie klepiący suche wykłady a raczej taki przyjazny dzieciom.
            Zakonnica tez jest lepsza od katechety. w sumie to tez jeszcze zalezy na jaka
            zakonnice trafisz...
            • Gość: awo Re: Trochę nie rozumiem IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.09.05, 18:43
              to ja ci powiem tak. Oboje jesteśmy z mężem niewierzący (ale pochodzący z tzw.
              katolickich rodzin). Nasz synek zna oba światopoglądy: ten katolicki (od babci i
              dziadka) i ten nasz. Postanowiliśmy, że sobie kiedyś sam wybierze. Tylko,
              niestety, w tym kraju nie ma na to szans. Religa w przedszkolu. Zaczynała się
              ok. 12 w piątek, czyli w takim czasie, że nie ma możliwości, żeby dziecko nie
              było w przedszkolu - odpada późniejsze przyprowadzenie,czy wcześniejsze
              zabranie. Byliśmy JEDYNĄ rodziną w grupie, której dziecko nie uczęszczało na
              religię. 2 razy pani o tym zapomniała i mały siedział razem z innymi. W pewnym
              momencie zaczął prosić, żeby mógł chdzić na rel. z innymi dziećmi. Bo okazało
              się, że na czas tych zajęc pani go wyprowadza z grupy i siedzi z nim NA
              KORYTARZU (duzym, przyznaję) podczas, gdy moje dziecko bawi się 1 samochodzikiem
              na starej wykładzinie. Ale niestety - to jest ten wybór światopoglądu i
              szanowanie cudzej odmienności w wydaniu pań przedszkolanek, ministerstwa itp.
              • fszystak Re: Trochę nie rozumiem 16.09.05, 21:01
                ja jestem już na studiach i z perspektywy czasu widzę, że nauka lekcji religii
                nie byłą dobrym pomysłem, a uczyłem się już od przedszkola. jasne, że w
                przedszkolu to są jeszcze różne rodzaje zabaw, ale można by było ten czas, jak
                i a może przede wszystkim gdy się już chodzi do szkoły, wykorzystać
                pożyteczniej. jestem osobą niewierzącą i uważam, że i w przedszkolach i w
                szkołach religii nie powinno być - jeżeli ktoś chce na nią uczęszczać - proszę
                bardzo, niech idzie do kościoła, po to przecież są, razem z tymi ogromnymi
                domami parafialnymi. a w placówkach oświaty może by tak lepiej było przeznaczyć
                czas religii na inne przedmioty, np. języki obce czy matematykę, ale nie mam
                też nic przeciwko etyce czy jakmiś przedmiocie w rodzaju zmodyfikowanego wosu -
                czyli czegoś z praktycznej wiedzy o świecie współczesnym. proszę zauważyć, że
                bardzo dużo ludzi nie wie jak załatwić sprawy na poczcie, albo jak kupić bilet
                na pkp... wydawało by się może, że to prozaiczne sprawy, ale znam parę osób,
                które się w tym totalnie gubią. jeszcze gorzej w naszym kraju jest z językami
                obcymi i matmą - co do tej ostatniej proszę zobaczyć na wyniki tegorocznej
                matury, porażka! podsumowując swoją wypowiedź - uważam, że lepiej kasę na naukę
                religii można by spożytkować zatrudniając np. lektora angielskiego,
                niemieckiego czy francuskiego. w młodym wieku dzieci bardzo szybko chłoną
                wiedzę, a znajomość języków obcych bardzo im się przyda. kwestię religii
                natomiast proponuję zostawić ich wyborowi, świadomemu wyborowi, co podkreślam.
                bo czego jest świadome dziecko jak idzie do pierwszej komunii? tego, że
                dostanie fajny rower/komputer/play station czy coś tam jeszcze.
    • busmen Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? 16.09.05, 22:29
      Gość portalu: mama.przedszkolaka napisała:

      > Czy to dobry pomysł?
      Uważam, że tak.

      > Kto prowadzi te zajęcia- katecheta czy osoba duchowna?
      Zależy w jakim przedszkolu - we Wrocławiu chyba najczęściej są to katecheci...

      > Czy więcej religi czy etyki na tych zajęciach?
      Więcej religii w wydaniu dziecięcym (kolorowanki itp.)

      > Dodam od siebie, ze moje dziecko chodzi, ale uwazam, ze to niesprawiedliwe,
      > ze -mimo z jestesmy krajem chrzescijanskim- nie ma religi protestanckiej czy
      > prawosławnej.
      To jest sprawiedliwe. Rządzi większość. Gdyby w Polsce większość była
      protestancka, czy prawosławna, to taka nauka religii byłaby praktykowana.
      A tak naprawdę, to i tak niewielka różnica...

      Co do opinii innych:
      Moim zdaniem obecność dziecka na religii nie wpływa znacząco na Jego
      światopogląd, a wręcz jeszcze lepiej gdy np. dziecko rodziców niewierzących
      będzie chodziło na religię, to samo zdecyduje czy chce iść do Koscioła, czy nie
      (wbrew opiniom może samo wybrać). Większość dzieci przystępujących do I Komunii
      i tak w latach dojrzewania odchodzi od Kościoła i od praktyk religijnych, więc
      nie ma tu mowy o wbijaniu na stałe jakiegoś światopoglądu. A dziecko rodziców
      niewierzących będzie miało okazję przynajmniej poznać z pewnej strony religię
      katolicką i może się tak zdarzyć, że sama obecność dziecka na zajęciach
      oszczędzi później rodzicom krępujących pytań w stylu "Czemu ja nie chodzę na te
      zajęcia/do Kościoła"
    • Gość: ! Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.09.05, 23:04
      Jestem za wprowadzeniem religii do żłobków oraz popieram rozważenie technicznych
      możliwości implementacji religii prenatalnej za pomocą miniaturowych odbiorników
      jedynie słusznego radia przyklejanych do brzucha matki. Nowy rząd na pewno
      wyasygnuje stosowne środki a nasi wspaniali naukowcy opracują stosowne urządzenia.
      • 1normalnyczlowiek Co myslicie o religii w przedszkolach? 16.09.05, 23:11
        A ja myślę, że odezwała się nie zatroskana mama przedszkolaka, lecz mama
        sld-owców taki klon Srody, żeby jak zwykle wprowadzić na forum temat zastępczy
        dla ukrycia nadchodzącej klęski postkomunistów.
        • Gość: obserweator Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.05, 08:30
          Niestety, plagą formum jest to, że zawsze, predzej czy póżniej, pojawi się na
          nim "normalny człowiek" - fundamentalista, fanatyk czy po prostu burak, który
          do rzeczowej dyskusji próbuje wnieść swoje żałosne pięć groszy. Myślę, że
          największym problemem jest zupełny brak pedagogicznego przygotowania księży i
          katachetów. Żeby pracować w przedszkolu, trzeba ukończyć pedagogikę
          przedszkolną, wyższe wyspecjalizowane studia. Pojawiaja się na tych studiach
          (zaocznych) tylko (nieliczne) zakonnice. O ile katacheci miewają przedmioty
          pedagogiczne na swoim kierunku w ATK, to księża przychodzą bez żadnego
          przygotowania - i do przedszkola i do szkoły. A tak w ogóle - jakakolwiek
          indoktrynacja, w tym religijna, a przede wszystkim kościelna jest w tak młodym
          wieku niewskazana. A może być też niebezpieczna.
          • 1normalnyczlowiek Co myslicie o religii w przedszkolach? 17.09.05, 09:31
            Gość portalu: obserweator napisał(a):

            > Niestety, plagą formum jest to, że zawsze, predzej czy póżniej, pojawi się na
            > nim "normalny człowiek" - fundamentalista, fanatyk czy po prostu burak, który
            > do rzeczowej dyskusji próbuje wnieść swoje żałosne pięć groszy. Myślę, że
            > największym problemem jest zupełny brak pedagogicznego przygotowania księży i
            > katachetów. Żeby pracować w przedszkolu, trzeba ukończyć pedagogikę
            > przedszkolną, wyższe wyspecjalizowane studia. Pojawiaja się na tych studiach
            > (zaocznych) tylko (nieliczne) zakonnice. O ile katacheci miewają przedmioty
            > pedagogiczne na swoim kierunku w ATK, to księża przychodzą bez żadnego
            > przygotowania - i do przedszkola i do szkoły. A tak w ogóle - jakakolwiek
            > indoktrynacja, w tym religijna, a przede wszystkim kościelna jest w tak młodym
            > wieku niewskazana. A może być też niebezpieczna.

            >>>>>1ncz : Chyba jesteś bardzo czerwony, bo widzisz wokół siebie same buraki.
            Skoro pierwszy raz zaglądnąłeś na forum, to radzę, żebyś przejrzał artykuły GW i
            dyskusje z ostatnich dwóch miesięcy. Tam znajdziesz wiele takich "rzeczowych"
            wypowiedzi na temat "czarnych katohomofobów ziejących nienawiścią". Tylko w
            dziwny sposób takie tematy wyskakują zawsze wtedy gdy akurat najważniejsze są
            inne sprawy. Jak widać, nigdy i przez nikogo nie byłeś indoktrynowany. Pewnie
            jesteś zwolennikiem metod wychowawczych stosowanych w Związku Radzieckim i Korei
            Północnej. Ja jestem przeciwnikiem bezideowego wychowywania dzieci. Wolę, jak są
            wychowywane przez rodziców, dziadków i szkołę. Niebezpieczne jest natomiast
            wmawianie dzieciom, że nie ma żadnych zasad i wartości, że najważniejsze jest
            bezstresowe wychowanie.

            "Nie jestem zagorzałym katolikiem, zwolennikiem Radia M., które tępię. Ot po
            prostu jestem zwykłym Polakiem, który stara się żyć w zgodzie z naszą tradycją,
            kulturą i historią, w zgodzie ze sztandarami, pod którymi ginęli nasi ojcowie,
            dziadowie i pradziadowie, a na których było napisane " Bóg - Honor - Ojczyzna "
            właśnie w tej kolejności a nie odwrotnie."

            • Gość: obserwator Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.05, 11:49
              Normalny człowieku, zwykły Polaku żyjący w zgodzie z tradycją, kulturą i
              historią - całe szczęście, że jesteś już coraz rzadszym okazem, ze odchodzisz w
              przeszłość razem ze swoimi nieszczęsnymi przodkami. Pozostań pod sztandarami.
              Wiem, że żaden argument do ciebie nie trafi, więc sobie odpuszczam dyskusję.
        • Gość: mama.przedszkolaka Re: do normalnego człowieka1 -> IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 17.09.05, 11:36
          Troche sie mylisz- jestem mamą dziecka, kt. chodzi do przedszkola. Pytałam o
          rek\ligię, bo jestem ciekawa, co ludzie na ten temat myślą. Na zebraniu z
          rodzicami, jakie odbyło sie w przdszkolu bylo bardzo gorąco w związku 'byc albo
          nie być na religii'.
          I wcale nie mam ochoty iśc na wybory ;)
          Pozdrawiam,
          normalna mama przedszkolaka
    • lola211 Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? 17.09.05, 10:15
      Moja córka jako jedyna nie chodzila w zerówce na religie.Siedziala wowczas z
      pania w sali i sie bawila.Nalegala, ze chce pojsc- pozwolilam.Zobaczyla, widac
      srednio sie jej spodobalo, bo drugi raz juz nie chciala isc.Pamietam, ze w
      szatni z 5 razy pani przypominala mi, ze jeszcze nie zaplacilam za podrecznik
      do religii- to byla dla niej oczywistosc, ze dzieci na religie
      uczeszczaja.Grzecznie odpowiadalam, ze nie zaplacilam, zbo dziecko na religie
      nie chodzi. i tak z 5 razy, az dotarło.
      Teraz poszla do 1 -szej klasy.Ona i 1 kolega w czasie religii siedza w
      swietlicy.Nie narzeka, bawi sie.Oczywiscie religia jest w srodku zajec, zeby za
      dobrze nie bylo."Polka" zacznie sie jak mniemam w 2- giej klasie-Komunii bedzie
      podporzadkowane pare miesiecy.
      Nieposlanie dziecka na religie wymaga sporej odpornosci psychicznej, taka
      decyzje podejmuja ludzie, ktorzy nie boja sie opinii spolecznej i nie maja
      instynktu stadnego.
      • wielki_czarownik I to jest skandal 17.09.05, 11:47
        Religia w szkole powinna być jako przedmiot pierwszy lub ostatni. W przedszkolu nie powinno jej być, chyba że po godzinach. Każda inna opcja powoduje de facto prześladowanie innowierców/ateistów.
        • fszystak Re: I to jest skandal 17.09.05, 15:39
          jeżeli już w ogóle religia w szkole musi być, to tak jak przedmówca jestem za
          tym by była na pierwszej lub ostatniej godzinie zajęć. ale wiem, że jest to
          technicznie niemożliwe... niestety. chciałbym się z wami podzielić jeszcze
          jednym spostrzeżeniem. chodzi mi o rekolekcje wielkopostne. dyrektor mojego lo
          za moich czasów nie zezwalała na udział w nich uczniów, co nie podobało się
          proboszczowi parafii, ale miała w tym rację, bo były to zmarnowane 3 dni.
          dzieciaki zamiast siedzieć i uczyć się do matury, musiałyby latać do kościoła.
          niestety w końcu dyrka musiała ustąpić, bo proboszcz pociągnął za jakieś
          sznurki, ale wymysliła, że rekolekcje mogą odbywać się w szkolnej auli i tak
          też jeden rok było. od godziny 8 mieliśmy skrócone parę lekcji, a potem te
          nieszczęsne rekolekcje. no tak czy inaczej - jeżeli ktoś, kto jest już w lo,
          czyli ma te minimum 15 czy 16 lat, to jeśli chce wziąć udział w takich
          religijnych imprezach jak rekolekcje, to może to zrobić po zajęciach
          lekcyjnych. a wymuszanie dni wolnych dla wszystkich uczniów jest tylko stratą
          czasu.
          • Gość: Tony Re: I to jest skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 15:41
            Religia robi dzieciom pustke w glowie... Boze.. co za pajac takie rzeczy
            wypisuje... szkoda slow.
        • Gość: Tony Re: I to jest skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 15:42
          czarownik....nie moge tego czytac, co za absurd, jakie przesladowania
          ateistow??
      • lola211 Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? 17.09.05, 22:52
        Zapomnialam dopisac, ze w I- szej klasie dzieci maja w tygodniu 2 lekcje
        religii, czyli w sumie 1,5 godz.I jednoczesnie 1 godz. tygodniowo jęz. obcego-
        komus sie chyba pomyliły proporcje.
    • Gość: kolo Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 16:25
      Ten chory przedmiot jest tak samo potrzebny jak i u starszych rocznikow. Jak
      ktos chce wierzyc w cos czego nie ma to jego sprawa, ale zeby niewinnym
      dzieciom robic wode z mozgu.
      • Gość: Tony Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 16:59
        Mniejsza wode im robi TV z kreskowkami, pelnymi krwi i zabijania, seriale z
        seksem, naerotyki w szkolach, przyklad golych pępków w szkolach itd.
        • Gość: obserwator Re: Co myslicie o religii w przedszkolach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.05, 18:06
          Nie mam nic przeciwko lekcjom religii, jeśli nie odbywają się w przedszkolu lub
          szkole, ale tam gdzie sie odbywać moga i powinny czyli w kościele. Nowoczesne i
          cywilizowane państwa dawno już wprowadziły rozdział państwa i kościoła - my
          dalej tkwimy w średniowieczu konkordatowym. Niby dlaczego mamy ze swoich
          podatków opłacać księży i katachetów bez pedagogicznego przygotowania? Co
          wspólnego ma religia ze szkolna nauką? Jeśli wszystko bedzie na właściwym
          miejscu, a księży będzie opłacać wyłącznie owczarnia, to oczywiście nikt nic
          nie będzie miał przeciwko nauczaniu religii dzieci w dowolnym wieku.
          • pluto10 powinno być 10 godzin religii tygodniowo i .... 17.09.05, 20:52
            Począwszy od żłobka po Liceum powinny być codzinnie 2 lekcje religii i 2
            godziny słuchania Radia Maryja. A dla rodziców przeciw religii wprowadziłbym
            przez rok czasu codzienne 20 godzinne przemówienia ojca dyrektora Tadeusza
            Rydzyka. Za miesiąc uczęszczania składka 500 złotowa na Radio Maryja, dla
            biedniejszych codzienny obowiązkowy udział w przynajmniej 3 mszach św. i
            odmówienie 12 różańcy i 7 koronek za o.dyrektora. Taka powinna być Polska!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka