Pasaż Grunwaldzki

IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 26.09.05, 20:39
pojawia sie coraz wiecej szczegółów elewacji itp.

antoslaw zapuscił to na skyscrapercityforum

www.pasazgrunwaldzki.pl/newslettery/nr1.pdf
www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=5525547&postcount=684
    • mi.chal Re: Pasaż Grunwaldzki 26.09.05, 20:43
      Co to za gora piachu na rogu Piastowskiej i Grunwaldzkiej?? Dawno nie bylem na budowie i widze, ze prace posuwaja sie bardzo szybko :)
      • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.05, 20:47
        Ja już te dwie wizualki gdzieś widziałem...
        • Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 26.09.05, 20:59
          szkoda ze Arkady nie maja takiej gazetki :)
    • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.05, 21:07
      no prosze - na tych nowych wizualizacjach _caly_ front jest przeszklony...
      tzrymajmy kciuki ze tak tez bedzie!
      • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.05, 21:09
        ...to kolejny dowód na to, żeby nie oceniać pochopnie żadnego projektu, zanim
        nie zobaczy się go w ostatecznej wersji, a najlepiej tuż po oficialnym
        otwarciu :)
        • Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 26.09.05, 21:16
          wro i od Piastowskiej jest jedna wielka długa witryna sklepowa a od tyłu
          wprawdzie nadal sciana ale juz widac jakies knajpki, z przodu tez knajpy ale
          ktos bedzie chciał tam siedziec? ;)
        • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.05, 23:53
          znowu to samo Darku.

          Dalej uwazam ze podstawowy kierunek architektoniczny, a przede wszystkim
          urbanistzyczny (miedzy innymi wysokosc!!) jest bledny. To ze fasada bedzie
          szklana to sa drobne poprawki - ale to nie zmeinia faktu ze bledy urbanistyczne
          tkwia na poziomie konceptu (i to nie inwestora lecz raczej miasta)
          • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 00:04
            Znowu to samo Bartoszu

            Tak, tak...wszyscy są żli, wro2015 i jego "konzepty" są najlepsze :)

            Nie myślałeś o kandydowaniu na prezydenta? :)
            • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 00:09
              > Znowu to samo Bartoszu
              >
              > Tak, tak...wszyscy są żli, wro2015 i jego "konzepty" są najlepsze :)
              >
              > Nie myślałeś o kandydowaniu na prezydenta? :)

              Co to ma do rzeczy? Znowu to samo. Zamiast dyskutowac na poziomie osmieszasz
              mnie. Zalosne to jest.
              Wytlumaczylem dokaldnie dlaczego w moim rozumieniu PG jest za niski jak na Rondo
              - ma to cos wspolengo z proporcjami placu i katem srodkowym. Na pewno nie ma to
              nic wspolnego z kandydowaniem, a jak nie jestes w stanie podac argumentow, to
              przestan mnei osmieszac, bo jest to po prostu zalosne.

              A tak na margiensie - przygladnalem sie dokladniej tym wizualizacjom, i musze ze
              smutkiem stwierdzic, ze wcale ten front nie jest barzdiej przeszklony niz mial
              byc. Niestety dalej przeszklone zsotanie tylko czesc srodkowa, a boczne czesci
              beda teraz z kamieniu (stad myslalem ze ma to byc szklo) ... niestety klops - a
              juz mailem nadzieje ze zmienili projekt :(
              • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 00:24
                Żałosne Bartoszu to jest to, że udajsz na tym forum wielkiego urbanistę,
                architekta, człowieka najgenialniejszego... Wszystkie rozwiazania, które są nie
                po twojej myśli są do kitu, ich autorzy również...

                Skoro chcesz wprowadzac swoje "konzepty" w życie, to zacznij myśleć o dorwaniu
                się do władzy. Właśnie przez tą twoją "nieomylność" i pozowanie na geniusza
                nikt w tym mieście odp za arch / urban itp nie ma ochoty na polemikę z tobą.
                Były dwie osoby, ale po tym jak w niewybredny sposób obraziłeś je na śp forum
                Wroinvest, utwierdziły się w przekonaniu, że jesteś rozkapryszonym młodym
                cżłowiekiem, z którym nie da się rozmawiać, bo przecież jesteś "nieomylny"...

                ps: Przyglądaj się uważniej wizualk, zanim coś napiszesz...Bo zaczynasz
                zmieniać zdanie co godzinę :)
                • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 00:56
                  > Żałosne Bartoszu to jest to, że udajsz na tym forum wielkiego urbanistę,
                  > architekta, człowieka najgenialniejszego... Wszystkie rozwiazania, które są nie

                  Nigdy tak nie uwazalem i tez tak nie uwazam. Pisze moje zdanie i chetnie
                  dyskutuje jak ktos ma inne zdanie. Ty jeszcze prawie nigdy nie skrytykowales
                  mojej idei na n.p. ilosc wejsc, wysokosc budynku itd. Ty tylko pieszesz o mojej
                  osobie. I to jest smutne. A szczegolnie jak jestes osoba starsza (a tak mi sie
                  wydaje) ode mnie to juz wogle nie rozumeim po co tak duzo piszesz o mnie,
                  zamiast po prostu przeciwsatwic prosty argument (n.p. w formie: Uwazam ze niska
                  pierzeja zachodnia placu Grunwaldzkiego jest dobra bo...)

                  Proponuje przeniesc te twoje nudne posty o mojej osobie i ze podobno obrzam
                  architektow (prosze przyklady z ostatnich 2lat z cytatami!) do watku 'obcy vs
                  predator'... Tak duzo sie juz napisales o mojej osobie - musisz mnie swietnie znac.
                  • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 01:07
                    Jakie twoje zdanie? Przecież zawsze podpierasz się, że TAK MUSI BYĆ JAK TY
                    PISZESZ (dot arch / urban / inwest). Ci arch / urban / inwest / ludzie z BRW
                    którzy zrobią, zaprojektują coś nie po Twojej myśli są be. Swego czasu miałeś
                    nawet taki brzydki zwyczaj obrzucać mocno błotem duzo arch / urban itd...
                    Pozwalałeś sobie na niewybredne dowcipy pod ich adresem.

                    Pomijam już twoje wywody na temat trawniczków, gzymsów itd....które wszyscy
                    bywalcy tego forum znają już na pamieć...

                    Pisze o twojej osobie, tak jak ty pisałeś i piszesz o pewnych osobach - arch /
                    urban / ludziach z BRW (zbiorowo bez nazwisk, bo ich nawet chyba nie znasz -
                    dot BRW), inwestorach.

                    Moje pisanie o tobie jest tak samo monotematyczne jak twoje o w/w sprawach,
                    osobach...

                    Zasada jest prosta - przestaniesz to robić, opanujesz się, a ja zrobię to samo.

                    A wiesz co ja proponuję. Żebyś swoje wszystkie uwagi o schodach, trawniczkach,
                    pieskach, arch, urban, BRW i innych nie pasujących ci rzeczach przeniósł raz na
                    zawsze do.........jednego wątku pt np: wro2015 - moje manie prześladowcze >


                    ps: Znam cię wro2015 tak "świetnie", jak ty znasz "świetnie" arch / urban,
                    inwest, ludzi z BRW, ludzi z UM opluwając ich, wyśmiewając się z nich i ich
                    projektów i twierdząc, ze twoje pomysły sa najlepsze...

                    DOBRANOC
                    • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 01:12
                      i znowu konkretow brak...

                      Ja uwazam ze w GG zostaly zrobiona duze bledy urbanistyczne. TO JEST MOJE
                      ZDANIE. Tylko bo ty sie z tym nie zgadzasz radykalizujesz kazde slowo ktore
                      napisze jako 'obrazanie', 'obrzucanie blotem' itd.

                      Stawiam proste pytania typu: 'dlaczego trawniczek w tym miejscu' ktory uwazam za
                      kompletnie zbedny, a ty robisz z tego prostego pytania jakis 'atak' na innych.


                      Tez nie rozumiem jak mozesz porownywac twoje pisanie o mnie do mojego pisania o
                      300mln inwestycji ktora ma zmienic oblicze calej dzielnicy. Tylko dlatego bo
                      krytykuje MPZP?
                      • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 01:18
                        Ile razy na tym forum wyśmiewałeś się z pomysłów innych? Ile razy jechałeś po
                        konkretnych pomysłach, twierdząc, ze to wiejska architektura, idiotyczny
                        projekt, łupi plan itd? Ile razy jechałeś po konkretnych osobach, firmach?
                        Słaba pamieć wro2015?

                        to ja pokazuję ci na twojej włąsnej osobie, jak to jest przyjemnie, jak po kimś
                        się jedzie. Nie podoba ci się to? To dlaczego sam to robisz?
            • no.logo Re: Pasaż Grunwaldzki 27.09.05, 00:17
              Zawsze myślałem, że traktują Cię tu, Wykrzykniku, ze sporym szacunkiem za wiedzę i kulturę. Dlaczego więc psujesz swój dobry image takimi przepychankami z wro na poziomie piaskownicy? Dziwię się, że moderator-cenzor jeszcze Was nie wyciął...
              • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 00:28
                Widzisz no.logo ja nawet jestem za tym, żeby mi.chał wycinał wszelakie dyskusje
                z wro2015... Przepychanki są wynikiem tego, że wro2015 cierpi na manię
                prześladowczą i sądzi, że jest nieomylny...

                Zdecydowanie wolę wstawiać tu różne newsy, artyk o inwestycjach niż przepychać
                się z wro2015... Niestety, kiedy wro2015 już nawet zaczyna bawić się w ghelamco
                i próbuje wmawiać swoje teorie o inwestorach i ich posunieciach...to po prostu
                owtiera mi się...przysłowiowy "nóż w kieszeni"...
                • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 01:04
                  Przepychanki są wynikiem tego, że wro2015 cierpi na manię
                  prześladowczą i sądzi, że jest nieomylny...

                  Przestan takie durnoty pisac - nawet mnei nie znasz, a wiesz ze mam 'manie
                  przesladowcza'.
                  Ani nie mysle ze jestem nieomylny, ani nie mam mani przesladowczej. Po prostu
                  podaje argumenty ldaczego uwarzam ze jakis proejtk jest urbanistycznie zly. Jak
                  sie z tym nie zgadzasz, to prosze podaj argument za.

                  Chetnie sie dowiem, dlaczgeo ktos moze uwazac, ze
                  a) wysokosc PG jest dobra
                  b) brak wejsc _wzdluz_ piastwoskiej jest dobra
                  c) Kierunek pasazy wzlduz piaskowej zamiast w poprzek jest dobry.

                  Czesto podawalem argumenty dlaczego to jest zle. Z wielkim zainteresowaniem
                  wyslucham argumentow za, ale jeszcze mi ich nikt nie podal.

                  A w sprawie ghelamco napisalem juz - jak uwazasz ze tak zle rozumiem jak firma
                  funckjonuje, to bardzo ciebie prosze - odpowiedz mi tak abym zrozumial (w danym
                  watku)

                  I jeszcze raz ponawiam prozbe: PRZESTAN PISAC O MOJEJ OSOBIE! Jak mi odpowiesz
                  na gorne pytania z sensem to moze zmienisz moje zdanie! Bardzo bym sie cieszyl
                  gdyby dowiedzial sie czegos nowego!
                  • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 01:15
                    Masz manię przesladowczą, co powiedziało ci na tym forum już wiele osób,a co
                    co ruch potwierdzasz swoimi wpisami (o np schodkach, trawniczkach, szkle,
                    Archicomie itd)

                    Ty też nie znasz arch / urban / ludzi z BRW, UM, inwest - których obrażasz i
                    których projekty wyśmiewasz...

                    Nie jesteś żadnym arch / urban / inwest a udajesz że na wszystkim sie znasz...
                    Wiesz studia to trochę za mało.


                    O PG już tyle dyskutowaliśmy, tyle napisaliśmy, że wystarczy sobie zajrzeć do
                    archiwum tego forum. nie jstem Tobą wro2015 i nie bawi mnie pisanie elaboratów
                    i 100 razy tego samego...



                    > A w sprawie ghelamco napisalem juz - jak uwazasz ze tak zle rozumiem jak firma
                    > funckjonuje, to bardzo ciebie prosze - odpowiedz mi tak abym zrozumial (w
                    danym
                    > watku)


                    --->Napisz/zadzwoń do Ghelamco - to ci wszystko wytłumaczą. Zasady śa banalnie
                    proste. Jeżeli jednak nie będą chcieli z tobą rozmawiać na ten temat, to
                    chętnie ci wszystko wyjasnię...
                    • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 01:32
                      > O PG już tyle dyskutowaliśmy, tyle napisaliśmy, że wystarczy sobie zajrzeć do
                      > archiwum tego forum. nie jstem Tobą wro2015 i nie bawi mnie pisanie elaboratów
                      > i 100 razy tego samego...

                      Szukalem zanim zadalem ci pytanie. Nie dostalem arguemntow 'pro' a), b) lub c)
                      w sprawie a) zostalo co prawda powiedziane ze nawiazuje wysokoscia do sasiednich
                      kamienic - ale jak zawuazylem ze po wojnie proporcje placu sie zmienily (szerszy
                      plac) a zatem powinno sie zbudowac wyzsza bryle nie dostalem argumentu. Wiec
                      dalej ani a) b) c) ktore sa moimi glownym zarzutami w sprawie inwest GG nie
                      zostaly podane mi argumenty (moze najwyzej do a) < ale tam dyskusja szla dalej)


                      Zasady śa banal
                      > nie
                      > proste. Jeżeli jednak nie będą chcieli z tobą rozmawiać na ten temat, to
                      > chętnie ci wszystko wyjasnię...

                      Jak zasady sa tak banalnie proste, to na pewno wytlumaczenie mi ich nie zajmie
                      ci duzo czasu. ponizej podaje link z moim pytaniem do ciebie, abys mogl
                      odpowiedziec w poprawnym watku, aby nie bylo balaganu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=29226084&a=29599845
                      Czekam z zniecierpliwieniem na odowiedzi i pozdrawiam
                      • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 01:37
                        Najwyrażniej słabo szukałeś... To już Twój problem...


                        > Jak zasady sa tak banalnie proste, to na pewno wytlumaczenie mi ich nie zajmie
                        > ci duzo czasu. ponizej podaje link z moim pytaniem do ciebie, abys mogl
                        > odpowiedziec w poprawnym watku, aby nie bylo balaganu:
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=29226084&a=29599845
                        > Czekam z zniecierpliwieniem na odowiedzi i pozdrawiam


                        Bartoszu idziesz na łatwiznę jak widzę... Ja żeby zdobyć pewne informacje też
                        muszę się nadzwonić, najeżdzić itd... Więc trochę wysiłku ci nie zaszkodzi
                        Drogi wro2015... Iść na łatwiznę to kazdy potrafi...
                        Pozdrawiam i tym razem już naprawdę dobranoc. Jeżeli w ciągu 7 dni nie uzyskasz
                        odp od inwest, to ja ci spróbuję naświetlić pewne sprawy...
                  • sothis666 odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) 27.09.05, 12:00
                    > Chetnie sie dowiem, dlaczgeo ktos moze uwazac, ze
                    > a) wysokosc PG jest dobra

                    jak dla mnie wyzsza bryla o takiej powierzchni bylaby przytlaczajaca.

                    > b) brak wejsc _wzdluz_ piastwoskiej jest dobra

                    bo i tak nikt by nimi nie wchodzil - goscie galerii wchodziliby od skrzyzowania grunw-piastowska lub placu a przechodzący tylko piastowska nie potrzebuja wejsc. wlasciciel sklepu tez nie bylby szczesliwy majac 2,3 albo i 4 wejscia z kazdej strony...

                    > c) Kierunek pasazy wzlduz piaskowej zamiast w poprzek jest dobry.

                    i gdziez by sie ten pasaz 'w poprzek piastowskiej' konczyl? wyjsciem na boisko szkolne?


                    I wara od mojej ulubionej, bo przy domu, inwestycji, grrr! :)))
                    • hen Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) 27.09.05, 12:20
                      > jak dla mnie wyzsza bryla o takiej powierzchni bylaby przytlaczajaca.

                      Co ma piernik do wiatraka - czyli powierzchnia PG do wysokości pierzeji?

                      > bo i tak nikt by nimi nie wchodzil - goscie galerii wchodziliby od
                      skrzyzowania
                      > grunw-piastowska lub placu

                      Piastowska (w kier. Sienkiewicza) też nie była planowana jako ulica handlowa, o
                      czym świadczą ciężkie do zadaptowania partery budynków. Okazuje się, że dalej
                      od pl. Grunwaldzkiego też jest całkiem duży ruch, który "wymusił" powstanie
                      wielu sklepików. Więc, na wysokości dwudziestolatki (czyli bliżej "centrum")
                      też przydałyby się jakieś usługi. I też miałyby wielu klientów wchodzących z
                      Piastowskiej.

                      > c. wlasciciel sklepu tez nie bylby szczesliwy majac 2,3 albo i 4 wejscia z
                      kazd
                      > ej strony...

                      Jasne, że jest to jakieś utrudnienie, ale też prawdopodobieństwo zacheconego
                      witryną "przypadkowego" klienta do wejścia/rozejrzenia się/kupna.

                      > i gdziez by sie ten pasaz 'w poprzek piastowskiej' konczyl? wyjsciem na
                      boisko
                      > szkolne?

                      Np kończył by się na wylocie ul Nehringa. Przy ew. wyburzeniu tego chodnika
                      wzdłuż sedesowców oraz zrobieniu przejścia dla pieszych przez oś grunwaldzką,
                      powstała by naturalna ulica w kierunku na budynki polibudy. Myślę, że to byłaby
                      alternatywna oś - studentów np Ołówka i Kredki omijających zatłoczone rondo na
                      Grunwaldzie.
                      • hen Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) 27.09.05, 12:23
                        > wzdłuż sedesowców oraz zrobieniu przejścia dla pieszych przez oś grunwaldzką,
                        > powstała by naturalna ulica w kierunku na budynki polibudy. Myślę, że to
                        byłaby
                        >
                        > alternatywna oś - studentów np Ołówka i Kredki...

                        Nie pomyślałem tylko, że Kredki są Uniwerku :) Ale i tak takie pokierowanie
                        przepływem piesyzch wydaje mi się całkiem dobrym rozwiązaniem.
                      • Gość: artek Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 12:47
                        > czym świadczą ciężkie do zadaptowania partery budynków. Okazuje się, że dalej
                        > od pl. Grunwaldzkiego też jest całkiem duży ruch, który "wymusił" powstanie
                        > wielu sklepików.
                        raczej powstawały one tam gdzie było na to miejsce. zresztą głównie po drodze
                        na targ na grunwaldzkim. i pewnie niedługo nastąpią poważne zmiany ...

                        > Więc, na wysokości dwudziestolatki (czyli bliżej "centrum")
                        > też przydałyby się jakieś usługi. I też miałyby wielu klientów wchodzących z
                        > Piastowskiej.
                        dwa główne wejścia przy dwóch skrzyzowaniach w zupełności wystarczają. tym
                        bardziej że przez piastowską od strony 20latki nikt raczej przechodzić nie
                        będzie. ruch i tak będzie się koncentrował na skrzyzowaniach, a nie pomiędzy
                        nimi.

                        > powstała by naturalna ulica w kierunku na budynki polibudy. Myślę, że to
                        > byłaby alternatywna oś - studentów np Ołówka i Kredki omijających zatłoczone
                        > rondo na Grunwaldzie.

                        oj, z pewnościa nie na politechnikę, chyba że z nocnej imprezy wprost na
                        zajęcia ;P
                        ale na pewno w kierunku szczytnickiej i mostu pokoju - gdzie jest przejscie nad
                        odrą w kierunku pl nankiera i gmachu głównego. tyle że na pl nankiera mozna
                        przejść równie dobrze a przyjemniej grunwaldzką i piwną czy przez ostrów tumski.
                        • hen Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) 27.09.05, 13:00
                          > dwa główne wejścia przy dwóch skrzyzowaniach w zupełności wystarczają. tym
                          > bardziej że przez piastowską od strony 20latki nikt raczej przechodzić nie
                          > będzie.

                          Gdyby były usługi - byłby ruch. Nie ma usług - ulica samochodowa. Szkoda, że na
                          przdłużeniu takiej ładnej ulicy (Piastowskiej).

                          ruch i tak będzie się koncentrował na skrzyzowaniach, a nie pomiędzy
                          > nimi.

                          No dobra, ale jak dojść do takich skrzyżowań, jak nie pomiędzy nimi?

                          > ale na pewno w kierunku szczytnickiej i mostu pokoju - gdzie jest przejscie
                          > odrą w kierunku pl nankiera i gmachu głównego. tyle że na pl nankiera mozna
                          > przejść równie dobrze a przyjemniej grunwaldzką i piwną czy przez ostrów
                          tumski

                          O widzisz. Więcej alternatyw to większa swoboda wyboru, zrównoważony przepływ,
                          a nie kumulacja ruchu pieszego np. na jednym rondzie. A to oznacza większe
                          możliwości adaptowania parterów, powstawanie nowych punktów usługowych - czyli
                          ożywianie miasta.
                          • Gość: bystry Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 13:17
                            A widzieliście że na górnej wizualce
                            www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=5525547&postcount=684
                            widać UFO! Nie jesteśmy sami we wszechświecie. Teraz już wiem że gdy wczęśniej
                            na Grunwaldzie rosła trawa to nie było tam ścieżek tylko ślady ingerencji
                            pozaziemskiej cywilizacji niczym kręgi w zborzu:)
                            • Gość: ! Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 13:26
                              Ha, rzeczywiście, po tym "renderowym" niebie przemieszcza się jakiś NOL :)))
                          • Gość: artek Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 14:12
                            > Gdyby były usługi - byłby ruch. Nie ma usług - ulica samochodowa. Szkoda,
                            > że na przdłużeniu takiej ładnej ulicy (Piastowskiej).
                            i tak będzie samochodowa bo za rogiem (na grunwaldzkiej) bedzie wyjazd z
                            parkingu galerii.

                            > No dobra, ale jak dojść do takich skrzyżowań, jak nie pomiędzy nimi?
                            nie bardzo cię rozumiem.
                            ruch pieszych będzie wyłącznie z piastowskiej (od sienkiewicza) i obu stron
                            grunwaldzkiej albo (w głównej mierze) od ronda. i tam też są wejścia. to po
                            jaką cholerę wstawiać jeszcze dodatkowe bramy gdzieś pomiędzy, skoro i tak
                            ludzie wchodzą pierwszym wejściem na jakie się natkna?

                            > O widzisz. Więcej alternatyw to większa swoboda wyboru, zrównoważony
                            > przepływ, a nie kumulacja ruchu pieszego np. na jednym rondzie. A to oznacza
                            > większe możliwości adaptowania parterów, powstawanie nowych punktów
                            > usługowych - czyli ożywianie miasta.
                            zgrabnie napisane, jak z podręcznika.
                            tylko, że 95% klientów galerii to nie będa okoliczni mieszkańcy a ludzie
                            przybywający różnymi środkami komunikacji, w tym miejskiej - głownie od ronda,
                            bo tam się koncentruja główne ciagi komunikacyjne.
                            stawiam głowę, że nikt przyjeżdżający do galerii czy to na zakupy, czy dla
                            rozrywki, nie będzie miał ochoty zwiedzania okolicznych slamsów. i bynajmniej
                            nie z powodu slamsowatosci okolicy, a dlatego, że galeria zapewni 100% rozrywki.

                            poza tym te dość kalekie w gruncie rzeczy (ciasne i mało wygodne) alternatywne
                            ciągi istniały długo przez rozpoczęciem budowy PG i jakoś nie widzę powodu żeby
                            cos się miało w tym zakresie zmienić.
                            • hen Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) 27.09.05, 14:56
                              > i tak będzie samochodowa bo za rogiem (na grunwaldzkiej) bedzie wyjazd z
                              > parkingu galerii.

                              Więc samochodowa będzie co najwyżej Grunwaldzka, fakt, że słabo usługowa, ale
                              pewnie ten wyjazd atrakcyjności Grunwaldzkiej nie powiększy, zresztą zobaczymy.
                              Ja mówię o Piastowskiej. Wyobraź sobie podobny miejski charakter wzdłuż ulicy
                              jaką ma teraz jej pólnocna odnoga. Czyli tramwaj, usługi, sklepiki, ładne
                              elewacje. Czyli antyprzykład slamsów. Rafis twierdzi, że od Piastowskiej też
                              będzie jakaś elewacja, ale trochę się boję, że będzie taka, jak wzdłuż GD przy
                              W-Z-tce. No ale zobaczymy, może nie będzie źle.

                              > zgrabnie napisane, jak z podręcznika.

                              eee tam, nasłuchałem się tylko Wro2015 :)

                              > stawiam głowę, że nikt przyjeżdżający do galerii czy to na zakupy, czy dla
                              > rozrywki, nie będzie miał ochoty zwiedzania okolicznych slamsów. i bynajmniej
                              > nie z powodu slamsowatosci okolicy, a dlatego, że galeria zapewni 100%
                              rozrywki

                              No jasne. Tylko, ze teren jest zbyt duży i zbyt w środku miasta, żeby miał
                              tylko dwa wejścia. To tak jakby do zachodniej pierzeji Rynku zrobić jedno
                              wejście np w BZ (bo tam jest największy ruch - do/od pl. Solnego) i
                              rozprowadzić go wewnątrz super atrakcyjnego centrum rozrywki w kwartale
                              rynek/solny/kiełabśnicza/mikołaja. A wzdłuż siedmiu elektorów byłyby pozamykane
                              bramy, zero usług (bo byłyby w środku) i witryny sklepów, do których trzeba
                              wejsć od wewnątrz. :) Wiem, że rynek to nie Piastowska, ale trzeba pamiętać o
                              tym co tworzy charakter miejski, a co przeciwnie - jest oznaką podmiejskich
                              marketów. Owszem, można powiedzieć, że Wrocław ma mieć najlepiej 6-8 mega
                              galerii, a reszta to sypialnia. Ale to, w jakim mieście chcemy żyć, nie jest
                              kwestią tylko naszego wyboru. Trzeba też mieć na względzie pokolenia przyszłe,
                              to także dla nich planowane i budowane miasto dzisiaj.
                              • Gość: wro2015 Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 15:41
                                hen - masz racje ze wszystkim co piszesz. Oczywiscie ze ruch jest takze na ulciy
                                _miedzy_ skrzyzowaniami. Ludzie nie spadaja z nieba!
                                Oczywiscie ze byl by wiekszy ruch, gdyby byly uslugi z wjesciami (a nie tylko
                                'slepe' witryny bez mozliwosci zajerzenia do skelpu).
                                • Gość: artek Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 16:11
                                  > hen - masz racje ze wszystkim co piszesz. Oczywiscie ze ruch jest takze na
                                  > ulciy
                                  > _miedzy_ skrzyzowaniami. Ludzie nie spadaja z nieba!
                                  hehehe
                                  masz rację - ludzie z nieba nie spadają. mogą się tam znaleźż tylko dwóch
                                  stron, i akurat tam postawiono główne wejścia. to mimo wszystko raczej logiczne
                                  rozwiązanie.

                                  > Oczywiscie ze byl by wiekszy ruch, gdyby byly uslugi z wjesciami (a nie tylko
                                  > 'slepe' witryny bez mozliwosci zajerzenia do skelpu).
                                  to byloby tylko sztuczne generowanie tłoku. naiwne zresztą.
                                  mając możliwość wejścia już z ronda, nikt przy zdrowych zmysłach nie lazł by
                                  naokoło tylko po to żeby wystawy pooglądać ;P
                                  to samo dotyczy wejścia od strony ul. grunwaldzkiej.
                                  bo chyba nie sądzisz że ktoś się nagle wygeneruje ze szpary między 20latką a
                                  płotem salonu samochodowego po drugiej stronie ulicy. bo nawet z 20-latki
                                  bliżej i bezpieczniej jest wejść głównym wejściem.
                                  • Gość: wro2015 Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 16:21
                                    nikt przy zdrowych zmysłach nie lazł by
                                    > naokoło tylko po to żeby wystawy pooglądać

                                    No o tym nie jest mowa. Ale ja czesto ide dokads, zatrzymuje sie przy wystawie
                                    jak przypadkowo cos ladnego zobacze, i JAK MAM WEJSCIE to wchodze aby
                                    przymierzyc/kupic itd. O tym jest mowa. Przecierz stad sie biora tak zwane
                                    'bulwary'. Spacerujesz, ogladasz i wstepujesz jak chcesz.
                                    Teraz sytuacja jest dokladnie odwrotna - idac przy witrynach przy takiej
                                    Olawskiej n.p. nie moge od razu wejsc do sklepu, lecz musze _nadrboic_ drogi,
                                    aby dojsc do rogu budynku, wejsc do mallu i znowu wrocic do sklepu.
                                    • Gość: artek Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 16:49
                                      > nikt przy zdrowych zmysłach nie lazł by
                                      > > naokoło tylko po to żeby wystawy pooglądać
                                      > No o tym nie jest mowa.
                                      ależ przeciwnie, właśnie o tym mowa, o takim małym kawałku piastowskiej przez
                                      który łażą i łazić będą wyłącznie okoliczni mieszkańcy i studenci. i którym do
                                      głowy nie przyjdzie zaglądać w wystawy bo i tak doskonale wiedzą że na jednym
                                      rogu od kikudziesięciu lat jest spożywczy, po drugiej stronie rzeźnik, a gdzieś
                                      pośrodku kwiaciarnia.

                                      > Ale ja czesto ide dokads, zatrzymuje sie przy wystawie
                                      > jak przypadkowo cos ladnego zobacze, i JAK MAM WEJSCIE to wchodze aby
                                      > przymierzyc/kupic itd. O tym jest mowa. Przecierz stad sie biora tak zwane
                                      > 'bulwary'. Spacerujesz, ogladasz i wstepujesz jak chcesz.
                                      równie dobrze możesz przejść się przez galerię. to jest dokładnie to o czym
                                      piszesz, choć dokładnie przenicowane ;P
                                      tak, wiem o co ci chodzi, ale to niekoniecznie dotyczy tego miejsca.
                                      zwroć uwagę, że plac grunwaldzki od początku powojennej historii miał swoisty
                                      targowy charakter - od wewnątrz. myslę oczywiście o targowisku a nie o
                                      ulicy "pl. grunwaldzki". cokolwiek chciałoby sie obejrzeć, trzeba było wejść do
                                      środka, na plac, między stragany. podobny w charakterze był również
                                      osławiony "namiot".
                                      a tobie się widzi coś kompletnie odbiegającego charakterem. nie powiem, że to
                                      idea bez sensu, przeciwnie, ale niekoniecznie tam.
                              • Gość: artek Re: odpowiedz ignoranta z grunwaldzkiej;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 15:58
                                > Więc samochodowa będzie co najwyżej Grunwaldzka
                                nie. wyjazd z parkingu -> skręt w piastowska -> rondo.
                                grunwaldzka nie udźwignęłaby takiego ruchu. do tego z taką nawierzchnią ...

                                > pewnie ten wyjazd atrakcyjności Grunwaldzkiej nie powiększy
                                bez przesady, grunwaldzka jest długa, a wyjazd z parkingu raptem kilkadziesiąt
                                metrów za skrzyżowaniem. przez długie lata jedyną atrakcją tego zakątka była
                                pizzeria rancho. i seksszop, przez pewien czas ;P

                                > eee tam, nasłuchałem się tylko Wro2015 :)
                                wiesz, to niekoniecznie pozytywna rekomendacja ;P

                                > Ja mówię o Piastowskiej. Wyobraź sobie podobny miejski charakter wzdłuż ulicy
                                > jaką ma teraz jej pólnocna odnoga
                                co najwyżej środkowa, od grunwaldzkiej do sienkiewicza. raptem 200 m.

                                > Czyli tramwaj, usługi, sklepiki, ładne elewacje.
                                > Czyli antyprzykład slamsów.
                                zdecydowanie slamsy. musiałbyś od podwórka to zobaczyć. o wnętrzach też nie ma
                                co mówić, generalne remonty zapowiadano już kilkadziesiąt lat temu.
                            • sothis666 no i jeszcze 27.09.05, 15:01
                              gdybym byl wlascicielem takiej galerii zalezaloby mi raczej coby ludzie raz weszli do srodka i wciagnelo ich do jak najwiekszej ilosci sklepow. A nie aby szli ulica i zajrzeli tylko do ulubionego wedkarskiego;) taka juz natura galerii i trudno przeciw niej wytaczac urbanistyczne armaty:)
                              • Gość: artek Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 15:43
                                oczywiście. bo jak łatwo zauważyć każdy tego typu obiekt jest zorientowany od
                                wewnątrz. nie na zewnątrz.
                              • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 15:45
                                sothis666, ujales dokladnie sedno sprawy.

                                Dla Echo sie oplaca wciagniecie ludzi do srodka mallu. Dokladnie to jest to.
                                Paradksolnie takiemu Echo (teraz specjalnie przejaskrawiam) sie oplaca bardzije
                                zbucowac brzydka pierzeje od Piastowskiej, tak aby zniechecic ludzi do chodzenia
                                ta ulcia, a w zamian do chodzenia rownoleglym psazem.

                                Pytanie jest czy to sie oplaca miastu! Co sie oplaca miastu bardziej:
                                Jednorazowa inwestycja Echo (z krotkotrwlaym naplywem pieniedzy z sprzedazy
                                gruntu), czy dlugotrwaly rozwoj calego regionu z przyleglymi ulciami. Ja jako
                                demokrata jestem jak najbardziej za opcja druga, ktora daje rowne mozliwosci
                                zarowno dla malych i srednich, jak i duzy przedsiebiorcow. To sie na dluzsza
                                mete spoleczenstwu bardziej oplaca.

                                Masz racje sothisie ze 'taka jest natura galerii'. Nie rozumiem dlaczego uwazasz
                                ze jak juz tak jest, to nie ma sensu czegos zmienic, jak to nie jest dobre.
                                Miasto ma bardzo dobre narzedzia aby takie galerie zmieniac na korzysc miasta
                                (te narzedzia sa: Pasaze _nie_ rownolegle do ulic, wymuszanie wejsc, mieszanie
                                funckji itd.)
                                • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 16:00
                                  Najlepiej rozporządza się cudzymi pieniędzmi prawda wro2015?
                                  • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 16:26
                                    > Najlepiej rozporządza się cudzymi pieniędzmi prawda wro2015?

                                    Krytykujesz mnei, czy krytykujesz idee istnienia MPZP w ktorej spoleczenstwo ma
                                    mozliwosc wywieranie wplywu na srodowsko ktore ich otacza?

                                    Czy to jest znowu zaczepka wobec mojej osoby Darku, czy krytykujesz to ze zyjemy
                                    w panstwie praworzadnym, w ktorym sa reguly ktore umozliwiaja ale tez
                                    ograniczaja mozliwosc - a zatem jak ty to ladnie nazywasz - rozporzadzaja
                                    cudzymi pienidzmi?

                                    Chcesz podac jakis sensowny argument w sprawie a), b) czy c), czy uwazasz ze tak
                                    samo jak inwestor powinnien twoim zdaniem na dzialce robic wszystko co chce bo
                                    to sa jego pieniadze, ludzie z pieniedzmi maja tez miec prawo jedzic
                                    samochodami bez filtrow, lub kupowac pornografie dziecieca?
                                    • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 16:34
                                      Krytykuję twoją chęć decydowania i rozporządzania pieniędzmi innych wro2015...

                                      wro2015 napisał:
                                      ludzie z pieniedzmi maja tez miec prawo jedzic
                                      > samochodami bez filtrow, lub kupowac pornografie dziecieca?

                                      Ale walnełeś...........
                                  • no.logo Ad vocem 27.09.05, 16:29
                                    Czuję się coraz bardziej zażenowany tą Waszą nieustającą sprzeczką (to do wykrzyknika i wro)- ale spróbuję wrzucić swoje dwa grosze.
                                    Nie chodzi o to, Wykrzykniku, że "najlepiej rozporządza się cudzymi pieniędzmi". Nikt tutaj nie postuluje, żeby miasto szczegółowo, co do milimetra, ingerowało w projekty różnych inwestycji. Ma jednak prawo i obowiązek dbać o to, żeby takie centrum handlowe nie tylko przysparzało $$$ inwestorowi (czego mu serdecznie życzę), lecz również "robiło lepiej" okolicy. Dlatego nie widzę powodu, dla którego w rozmowach z inwestorem nie można było poruszyć tak zajadle dyskutowanej przez Was kwestii. Bo takie rozmowy to mają być rozmowy właśnie, a nie czekanie na kolanach aż Jaśnie Inwestor zgodzi się kupić działkę, a my mu pójdziemy na rękę we wszystkim.

                                    Pozdrawiam nieustająo życząc więcej spokoju.
                                    • Gość: ! Re: Ad vocem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 16:40
                                      No i właśnie chodzi o kompromis no.logo, a nie narzucanie wszystkiego na siłę
                                      inwestorowi. To nie instytucja charytatywna... Jeżeli no.logo uwaznie sledzisz
                                      losy PG, to na pewno doskonale wiesz, że obie strony poszły na wiele
                                      kompromisów...

                                      Również pozdrawiam

                                      • no.logo Re: Ad vocem 27.09.05, 16:57
                                        Wiele kompromisów... Hmmm...
                                        Jeśli kompromisem nazywasz wyrzucenie do kosza przez Echo pierwszego projektu, który... hmmm... ok, nie będę używał brzydkich słów... który nie był najlepszy, to ok.
                                        Strasznie uwziąłeś się na wro - zarzucasz mu brak kompetencji. Pozwól więc, że zacytuję Ci opinie ludzi, którym z pewnością takiego zarzutu postawić nie można.

                                        Andrzej Hubka:
                                        "Jestem rozczarowany. Najbrzydsza jest główna fasada. Zwłaszcza ten ruszt szybko się opatrzy. To zabieg dekoracyjny, a nie trwała architektura".

                                        Andrzej Zwierzchowski:
                                        "To jest jarmarczna architektura, która pasuje do centrów handlowych przy wylotówkach, a nie serca dzielnicy akademickiej".

                                        Edward Lach:
                                        "Boję się, że ten ruszt zamieni się w olbrzymi billboard reklamowy. Pochyłość elewacji narzuca plan, ale my w swojej koncepcji zrobiliśmy to zupełnie inaczej".

                                        Leszek Łękawa:
                                        "Wolę formy rzeźbione, które łączą się z bryłą budynku, a nie takie, które są do niej doczepiane".

                                        Anonim (BARDZO znany :D)
                                        "To tępe naśladownictwo. Nie rozumiem, po co nam druga Galeria Dominikańska".
                                • sothis666 Re: no i jeszcze 27.09.05, 16:24
                                  Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                                  > Pytanie jest czy to sie oplaca miastu! Co sie oplaca miastu bardziej:
                                  > Jednorazowa inwestycja Echo (z krotkotrwlaym naplywem pieniedzy z sprzedazy
                                  > gruntu), czy dlugotrwaly rozwoj calego regionu z przyleglymi ulciami. Ja jako
                                  > demokrata jestem jak najbardziej za opcja druga, ktora daje rowne mozliwosci
                                  > zarowno dla malych i srednich, jak i duzy przedsiebiorcow. To sie na dluzsza
                                  > mete spoleczenstwu bardziej oplaca.

                                  No, jeszcze miejsca pracy, podatki... :)
                                  Mysle ze srednie i male prz. maja sporo mozliwosci i lokalizacji we wro.
                                  A na takim wielkim trawniku zagniezdzi sie tylko naprawde duze zwierze;)

                                  > ze jak juz tak jest, to nie ma sensu czegos zmienic, jak to nie jest dobre.
                                  > Miasto ma bardzo dobre narzedzia aby takie galerie zmieniac na korzysc miasta
                                  > (te narzedzia sa: Pasaze _nie_ rownolegle do ulic, wymuszanie wejsc, mieszanie
                                  > funckji itd.)

                                  Rownie dobrze mozemy argumentowac ze byloby extracool gdyby we wrocku koncerny produkowaly procesory, radary i silniki rakietowe. I robily do tego RD razem z naszymi uczelniami. Coz, kiedy na razie wola robic AGD i autobusy. To powiedziec im ze sa be, zeby sobie poszli i wrocili z procesorami?
                                  Powolutku:)
                                  • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 16:33
                                    > A na takim wielkim trawniku zagniezdzi sie tylko naprawde duze zwierze;)

                                    O tym przecierz nie mowie - mowa jest o tym, ze jak duzy inwestor postawi na
                                    ciagu calej ulciy martwa sciane bez wejsc, to ta ulice zdegraduje i straca na
                                    wartosci kamienice naprzeciw - a zatem dookola mallu, ktory jest zorientowany do
                                    srodka, sila wymieraja dookola uslugi i traca na tym male i srednie
                                    przedsieborstwa. Jak w to niewierzysz to zadzwon do BRW i zapytaj sie o sytuacje
                                    na Wita Stwosza po zbudowanie GD


                                    To powiedzie
                                    > c im ze sa be, zeby sobie poszli i wrocili z procesorami?

                                    Ja nie rzadam, aby budowali galeria z Armanim i Prada :) Ja rzadam dobrej
                                    urbanistyki - czyli takiej, ktora daje wszystkim rowne szanse.
                                    Ale zostanmy przy GG

                                    Postulat a) (wyzsza pierzeja od placu) by inwestora tylko cieszyla, bo to by
                                    umozliwilo gestsze zabudowanie dzialki - nie podlega to zadnej dyskusji, ze
                                    dzialka na ktrej mozna postawic reprezentacyjyn budenk z 10pietrami jest dla
                                    inwestora wiecej warta, niz dzialka z MPZP, ktory wymusza maks. 5pieter.

                                    Z Postulatami b) (pasaz prostopadle do Piaskowej) mogly by byc problemy, ale
                                    mozna by bylo podyskutowac z inwestorem

                                    Postulat c) (wiecej wejsc) inwestor by na pewno zrobil - okey by bylo troche
                                    dyskusji, ale watpie aby byly to duze problemy.

                                    Probloem wszystkiego jest w tym, ze wladze UM przyjely wszystkoco Echo chcialo,
                                    a nawet sekundy sie nie zastonowly nad interesm miasta _dlugotrwalym_. I to caly
                                    czas krytykuje. Watpie aby we wro byla taka dynamika rynku nieruchomosci ze po
                                    10latach bedziemy juz wyburzali bledy urbanistyczne/architektoniczne, tak jak to
                                    sie robi n.p. w warszawie (City-Center)
                                    • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 16:50
                                      1. Taaak wro2015, ma być wiele wejść, porobić sklepy tak, żeby każdy miał
                                      wejscie od ulicy... Jak myślisz, dlaczego sklepom ulokowanym w mallach,
                                      galeriach nie pasuje takie rozwiazanie (przykład GD tam masz takie wejscia do
                                      sklepów od strony PZU, a jednak nie decydują się na otwarcie tych wejść...

                                      2. Znów piszesz o DOBREJ URBANISTYCE, Znów chcesz za innych decyzdować co jest
                                      dobre, a co złe... Widzę, ze dalej bawisz się w Stalina :(

                                      3. wro2015 pracujesz w Echu, że wiesz co chcieli postawić na tej działce? Tego
                                      typu galeria jest znacznie bardziej opłacalna niż bawienie się w budowę
                                      olbrzymiego kompleksu z biurowcami itd... Zresztą wystarczy sobie popatrzyć na
                                      dotychczasowe inwest tej firmy i ich wartości... I znów próbujesz wro2015
                                      decydować i mówić inwestorowi co dla niego jest najlepsze...

                                      4. Wiesz, z tobą nie dyskutowałby ŻADEN inwestor... Po prostu już na starcie
                                      zniechęciłbyś inwestora do rozmowy z tobą swoim zatrzetrzewieniem i
                                      NIEOMYLNOŚCIĄ...

                                      5. WRO2015 NAPISAŁ:
                                      > Probloem wszystkiego jest w tym, ze wladze UM przyjely wszystkoco Echo
                                      chcialo,
                                      > a nawet sekundy sie nie zastonowly nad interesm miasta _dlugotrwalym_. I to
                                      cal
                                      > y
                                      > czas krytykuje.

                                      dlaczego tak bezczelnie kłamiesz??????? Pytam się? Jeżeli nie masz pojęcia jak
                                      sprawa wyglądała to nie zabieraj głosu. Ty nawet nei potrafisz przeprowadzić
                                      zwyłej, najprostszej analizy sytuacji...

                                      Wiesz co, proponuję żebyś zajął się swoim ukochanym Monachium, bo o Wrocławiu i
                                      sytuacji w tym miescie wiesz niewiele. Pal licho, że wiesz niewiele, to jeszcze
                                      z tej niewiedzy kłamiesz i oczerniasz ludzi, instytucje...
                                    • sothis666 Re: no i jeszcze 27.09.05, 16:55
                                      Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                                      > > A na takim wielkim trawniku zagniezdzi sie tylko naprawde duze zwierze;)
                                      >
                                      > O tym przecierz nie mowie - mowa jest o tym, ze jak duzy inwestor postawi na
                                      > ciagu calej ulciy martwa sciane bez wejsc, to ta ulice zdegraduje i straca na
                                      > wartosci kamienice naprzeciw - a zatem dookola mallu, ktory jest zorientowany

                                      A tak juz calkiem nieurbanistycznie - ta ulica byla calkowicie martwa juz wczesniej, nie przypominam sobie bym szedl wzdluz tej 'martwej sciany' przez ostatnie 30 lat, a wydeptalem tam kilometry. Ludzie przemieszcali sie na skos przez trawnik lub po wschodniej stronie ulicy (XXlatka) bo zachodnia prowadzi do nikąd; w srodek duzego skrzyzowania (pardon, do ex-budki z goframi). BTW wejscie od skrz grunwaldzka-piastowska (na poziomie 0 galerii) jest 'na skos' wiec faktycznie od piastowskiej, a wz drugiej strony rondo scina optycznie te martwa sciane...
                                      Moze jednak ktos projektujac bral pod uwage Twoje tezy (acz moze nie ortodoksyjnie:)

                                      > Probloem wszystkiego jest w tym, ze wladze UM przyjely wszystkoco Echo chcialo,
                                      > a nawet sekundy sie nie zastonowly nad interesm miasta _dlugotrwalym_. I to cal
                                      > y
                                      > czas krytykuje. Watpie aby we wro byla taka dynamika rynku nieruchomosci ze po
                                      > 10latach bedziemy juz wyburzali bledy urbanistyczne/architektoniczne, tak jak t
                                      > o
                                      > sie robi n.p. w warszawie (City-Center)

                                      -A ktos z Was wie cos o przebiegu tych negocjacji? Jakie byly stanowiska i czy byly rozbieznosci? W sumie to mogloby cos wyjasnic...
                                      • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 16:59
                                        sothis666 napisał:
                                        -A ktos z Was wie cos o przebiegu tych negocjacji? Jakie byly stanowiska i czy
                                        byly rozbieznosci? W sumie to mogloby cos
                                        wyjasnic...


                                        --->Obie strony z wielu powodów poszły an wiele kompromisów dotyczących przede
                                        wszystkim końcowego wyglądu tego kompleksu. Wystarczy sobie przypomnieć
                                        pierwotną wersję tego kompleksu, jaką ECHO zaprezentowało na przetargu an tą
                                        działkę. Wro2015 ma najwidoczniej krótką pamieć i już o tym zapomniał... A moze
                                        tak mu pasowało?

                                        • sothis666 Re: no i jeszcze 27.09.05, 17:04
                                          Gość portalu: ! napisał(a):

                                          > --->Obie strony z wielu powodów poszły an wiele kompromisów dotyczących prz
                                          > ede
                                          > wszystkim końcowego wyglądu tego kompleksu. Wystarczy sobie przypomnieć
                                          > pierwotną wersję tego kompleksu, jaką ECHO zaprezentowało na przetargu an tą
                                          > działkę. Wro2015 ma najwidoczniej krótką pamieć i już o tym zapomniał... A moze
                                          >
                                          > tak mu pasowało?
                                          >

                                          tak wlasnie podejrzewalem. a przy okazji, podziekowania dla architekta, ktory nie ozywil wychodzacej na fose sciany gal. dominikanskiej. i jest calkiem sympatyczna cicha alejka:)
                                      • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 18:03
                                        > niej, nie przypominam sobie bym szedl wzdluz tej 'martwej sciany' przez ostatni
                                        > e 30 lat,

                                        Ale sothisie - Piastowska na wspomnainych 200m _przed wojna_ nie byla martwa.
                                        Tylko bo te 200m bylo przez ostatnie 60lat puste, bo nazisci lotnisko musieli
                                        wybudowac nie oznacza ze jak mamy _ogormna_ szanse, ktora jest warta 300mil, nie
                                        powinnismy jeje wymorzystac, aby z tej ulicy zrobic _prawdziwa_ ulice, ktora
                                        spelnia wszystkie funkcje ulicy srodmiejskiej (czyli: kommunikacaja, handel,
                                        spotkania, funckje spoleczne)

                                        > -A ktos z Was wie cos o przebiegu tych negocjacji? Jakie byly stanowiska i czy
                                        > byly rozbieznosci? W sumie to mogloby cos wyjasnic...

                                        Jedyne co wiem to to, ze Miaso zmusilo (i to dobrze) inwestora do dofinansowania
                                        budowy ronda. 'Wielu' kompromisow urbanistycznych, jak to sugeruje Darek nie
                                        bylo. Mozna to latwo sprawdzic:
                                        Wystarczy popatrzec na pierwotny MPZP ktory powstal dlugo przed pojawiniem sie
                                        jakiegokolwiek inwestora. Ten MPZP od poczatku byl ustawiony 'pod inwestora' co
                                        w gruncie rzeczy nie jest zle, dopoki miasto dookola na tym nie traci.
                                        Kompromisow urbanistycznych nie trzeba bylo robic, bo MPZP juz w swoich
                                        zalozeniach szedl tak na reke inwestorowi: Chodzi w szeczegolnosci o ulozenie
                                        kierunku pasazu (ktory przez rownlogelosc do Piastowskiej tej ulice uniemozliwi
                                        rozwoj handlu)


                                        Do Darka:
                                        Nie pozwalam na wyzywanie mojej osoby od 'Stalina'

                                        w GD nie ma wejsc do sklepow od ul. Olawskiej. Sa wejscia do klatek schodowych.
                                        Gdyby by byly wejscia do skelpow, mozna by je bylo latwo rozpoznac bo tak zwanym
                                        'windfang'. Wiec nie przekrecja prosze - sa moze najwyzej wyjscia ewakuacyjne.

                                        Ja opsiuje wiele rzeczy jako 'blad urbanistyczny'. Jak sie z tym nie zgadzasz i
                                        uwazasz ze jakies specyficzne rozwiazanie bledem nie jest, to prosze podaj
                                        rzetelny argument, ktory nie ma nic wspolengo z moja osoba
                                        • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 18:06
                                          wro2015 napisał:

                                          Do Darka:
                                          Nie pozwalam na wyzywanie mojej osoby od 'Stalina'


                                          --->A JA NIE POZWALAM CI KŁAMAĆ!!!!!! Jeżeli kłamałeś z niewiedzy to pal licho,
                                          jeżeli zrobiłeś to celowo to @#$%^&

                                          Bez odbioru!



                                          • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 19:24
                                            gdzie klamalem... znwou KONKRETY KONKRETY a nie twoje ciagle lanie wody... Jezu
                                            - pamietam ze raz jedyny w moim zyciu ktos sie tak na mnie uwzial... byl to
                                            jakis nauczyciel-nazista z WuEfu, hehe

                                            Dareczku, konkrety konkrety. Przestan mnie obrazac, a w koncu podawaj konkrety
                                            • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:12
                                              Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                                              > gdzie klamalem... znwou KONKRETY KONKRETY a nie twoje ciagle lanie wody...
                                              Jezu
                                              > - pamietam ze raz jedyny w moim zyciu ktos sie tak na mnie uwzial... byl to
                                              > jakis nauczyciel-nazista z WuEfu, hehe
                                              >
                                              > Dareczku, konkrety konkrety. Przestan mnie obrazac, a w koncu podawaj konkrety





                                              WRO2015 NAPISAŁ:
                                              > Probloem wszystkiego jest w tym, ze wladze UM przyjely wszystkoco Echo
                                              chcialo,
                                              > a nawet sekundy sie nie zastonowly nad interesm miasta _dlugotrwalym_. I to
                                              cal
                                              > y
                                              > czas krytykuje.




                                              ...i jeszcze jedno...na to, żeby sobie pozwolić do mnie mówić Dareczku...to
                                              musisz jeszcze długo się starać...
                                        • Gość: artek Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 18:42
                                          > Ale sothisie - Piastowska na wspomnainych 200m _przed wojna_ nie byla martwa.
                                          podobnie jak parę kilometrów nie istniejących już ulic.

                                          > Tylko bo te 200m bylo przez ostatnie 60lat puste, bo nazisci lotnisko musieli
                                          > wybudowac nie oznacza ze jak mamy _ogormna_ szanse, ktora jest warta 300mil

                                          szansa? chyba śnisz ...
                                          charakteru placu grunwaldzkiego już nie zmienisz. jest jaki jest - stylistyczny
                                          miszmasz gmachów z lewej i z prawej strony, szpaler drzew i potężna arteria
                                          komunikacyjna pośrodku.
                                          mall zdecydowanie lepiej pasuje do reszty zabudowy (szczególnie do 20-latki
                                          naprzeciwko i budynków akademii rolniczej) niz zrobione na siłę
                                          małomiasteczkowe sklepiki. szczególnie że akurat ten odcinek piastowskiej
                                          wyraźnie jest częścia placu grunwaldzkiego, a do reszty piastowskiej zdaje się
                                          być sztucznie dolepiony. oś ulicy grunwaldzkiej jest wyraźną cezurą!

                                          ale - zupełnie inną rzeczą jest ciąg ul. curie-skłodowskiej - szczytnicka. tam
                                          istotnie warto było otworzyć się na ulicę. szczególnie dlatego, że szczytnicka
                                          w przeciwieństwie do piastowskiej w ogóle gdzieś prowadzi - na ostrów tumski, a
                                          nie w krzaki jak piastowska.
                                          to szczytnicka powinna być zrewitalizowana i o szczytnicką winno się kruszyc
                                          kopie.
                                          • Gość: wro2015 Re: no i jeszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 19:33
                                            > szansa? chyba śnisz ...

                                            300millionow na taka dzialke mozna tak zainwestowac ze jest to _ogromna_ szansa!

                                            > niz zrobione na siłę małomiasteczkowe sklepiki.

                                            Co ma jedno do drugiego? Co maja sklepy w parterze z 'malomisteczkowoscia'
                                            wspolnego? Bylem przed tygodnie w Budpaeszcie i tam wszedzie byly przy ulciach
                                            sklepy w parterze i jakos nie czulem sie w malym miescie - powiem wrecz
                                            przeciwnie: Teraz wiem dlaczego to miasto sie nazwya Paryz wschodu... Wiec co
                                            maja sklepy w parterze do malomiasteczkowosci?

                                            > nie w krzaki jak piastowska.
                                            Piastowska nie prowadzi w krzaki. Wrecz przeciwnie - jest bardzo wazna ulica dla
                                            tej czesci miasta:
                                            Laczy dzielinice mieszkalne w polnocnej czesci z przyszlym centrum przy pl.
                                            Grunwaldzkim. Jest to wiec bardzo wazna ulica dla pieszych mieszkajacych tam!

                                            > ale - zupełnie inną rzeczą jest ciąg ul. curie-skłodowskiej - szczytnicka. tam
                                            > istotnie warto było otworzyć się na ulicę.

                                            Tu sie zgadzamy

                                            > jest jaki jest - stylistyczny
                                            >
                                            > miszmasz gmachów

                                            Tutaj sie nie zgadzamy. Pl. Grunwaldzki jak dotad jest dosyc udany. Ma
                                            modernistyczne bloki hawrylakowej i socrealizm, ktory pauje moim zdaniem z tego
                                            powodu, bo jest duzo kubatorowy i nazwijmy to 'potezny'. Problem jaki mam z GG
                                            to ten, ze wlasnie jest za niski i nie jest w stanie przez to sie wkomponowac z
                                            juz istniejaca zabudowa. Szczegolnie irytujaca jest ta pochyla sciana (wymuszona
                                            przez MPZP) ktora wprowadza cudzy element w architekture placu i na dodatek
                                            'splaszcza' wrazenie budynku, ktory i tak juz jest za niski w porownaniu z
                                            Sedesowcami i budynkiem z zoltymi balkonami.
                                            • Gość: artek Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 21:20
                                              > > szansa? chyba śnisz ...
                                              > 300millionow na taka dzialke mozna tak zainwestowac ze jest to _ogromna_
                                              > szansa
                                              a, masz na mysli samą działkę. moze dlatego ze to dosc centralna i eksponowana
                                              czesc calej osi grunwaldzkiej.
                                              ale w kontekscie calosci .. raczej uzupelni niz zmieni. zdaje się ze rondo i
                                              tak będzie przytłaczać przestrzenią.
                                              dlatego pisalem ze duzo wazniejsze znaczenie pg ma dla curie-sklodowskiej.

                                              > > nie w krzaki jak piastowska.
                                              > Piastowska nie prowadzi w krzaki. Wrecz przeciwnie - jest bardzo wazna ulica
                                              > dla tej czesci miasta
                                              prowadzi, prowadzi, dokładnie w ogródki działkowe. w gruncie rzeczy to calkiem
                                              cichutka uliczka ;P

                                              > Laczy dzielinice mieszkalne w polnocnej czesci z przyszlym centrum przy pl.
                                              > Grunwaldzkim. Jest to wiec bardzo wazna ulica dla pieszych mieszkajacych tam!
                                              dla mnie jest to tylko droga dojścia do centrum komunikacyjnego jakim jest pl.
                                              grunwaldzki. kiedyś również do szkoły i pracy. nic więcej. i niczym więcej
                                              pewnie nie będzie.
                                              zrozum, dla okolicznych mieszkańców galeria nie jest i nie będzie miejscem
                                              zakupów, szczególnie takim jakim był/jest dogorywający targ o świetlanej 60
                                              letniej historii.
                                              nawet jeśliby powstały jakieś sklepiki czy punkty usługowe w pg od strony
                                              piastowskiej - w przeważającej części dla mieszkańców okolicy będą albo
                                              niedostępne albo zbędne.
                                              oczywiście zupełnie inną sprawą są studenci.
                                              powtarzam - istnieje wyraźna granica wzdłuż ul. grunwaldzkiej. i jej się nie da
                                              przeskoczyć. dzieli zabudowaną piastowską od placu grunwaldzkiego zwanego na
                                              200m odcinku ulicą piastowską.
                                              proponujesz otwarcie pg na piastowską - naprzeciw zamkniętej bryły akademika
                                              imo to za bardzo by raziło sztucznością. to nigdy nie będzie ani deptak, ani
                                              ryneczek czy uliczka ze sklepami. li i jedynie droga dojazdowa. w
                                              przeciwieństwie do curie-skłodowskiej gdzie jest i dość miejsca po obu
                                              stronach, i charakter ulicy zupełnie inny.
                                              zrozum, nie mam nic przeciwko sklepom na zewnątrz. ale piastowskiej one i tak
                                              by nie pomogły, czy może raczej - ich brak wcale tam nie przeszkadza.

                                              > > jest jaki jest - stylistyczny miszmasz gmachów
                                              > Tutaj sie nie zgadzamy. Pl. Grunwaldzki jak dotad jest dosyc udany. Ma
                                              > modernistyczne bloki hawrylakowej i socrealizm, ktory pauje moim zdaniem z
                                              > tego powodu, bo jest duzo kubatorowy i nazwijmy to 'potezny'.

                                              ależ ja wcale nie twierdzę że nie jest udany! tylko że jest niezwykle
                                              rożnorodny stylistycznie. właśnie taki miszmasz

                                              > Problem jaki mam z GG to ten, ze wlasnie jest za niski i nie jest
                                              > w stanie przez to sie wkomponowac z juz istniejaca zabudowa.
                                              ee, przy 20-latce wielkiego dysonansu chyba nie będzie. jedno kanciaste, drugie
                                              kanciaste ...
                                              mnie o wiele bardziej razi dom naukowca naprzeciwko. ten to zupełnie ni
                                              przypiął, ni przyłatał ...
                                      • hen Re: no i jeszcze 27.09.05, 18:07
                                        sothis666 napisał:
                                        > A tak juz calkiem nieurbanistycznie - ta ulica byla calkowicie martwa juz
                                        wczes
                                        > niej, nie przypominam sobie bym szedl wzdluz tej 'martwej sciany' przez
                                        ostatni
                                        > e 30 lat, a wydeptalem tam kilometry. Ludzie przemieszcali sie na skos przez

                                        tak się składa, że przez kilka lat też wydeptywałem tam kilometry i dokładnie
                                        jak mówisz - przecinając śliwkę mirabelkę na środku trawnika. Tylko właśnie -
                                        cokolwiek na tym miejscu będzie lepsze od sralnika, tylko w takim ujęciu lepsze
                                        od budki z goframi są np. dwie budki z goframi. Po zach stronie Piastowskiej
                                        był marny chodnik, na pewnym odcinku zdaje się wcale nie było, jakiś idiotyczny
                                        krawęźnik w poprzek i były ciągle kałuże + brak usług (oprócz warzywniaka na
                                        końcu) sprawiały, że chodziło się po wschodniej stronie. Gdyby jednak po zach
                                        stronie była tętniąca ulica z usługami i szerokim, ładnie wybrukowanym
                                        chodnikiem, chodziłoby się po zach stronie. Tak nie można mówić, że i tak tam
                                        nic nie było bo naprawdę ulica miała potencjał.
                                        • hen Re: no i jeszcze 27.09.05, 18:14
                                          Acha i dodam, że po sprzedaży kwałaka miedzy Skłodowską a osią grunwaldzką
                                          przybędzie jeszcze jeden zapewne usługowy budynek (zapewne z dużą ilością
                                          klientów), do którego z Piastowskiej/Sienkiewicza najbliżej będzie ulicą
                                          Piastowską :) Więc znaczenie Piastowskiej będzie w przyszłości jeszcze większe.
                                        • Gość: artek Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 18:51
                                          > Po zach stronie Piastowskiej
                                          > był marny chodnik, na pewnym odcinku zdaje się wcale nie było, jakiś
                                          bo to pozostałości po dawno nie istniejących ulicach krzyżujących się i
                                          ciągnących aż do reja przez obecne boisko szkolne.

                                          > krawęźnik w poprzek i były ciągle kałuże + brak usług (oprócz warzywniaka na
                                          > końcu) sprawiały, że chodziło się po wschodniej stronie.
                                          cóż, zależy skąd i gdzie się chodziło. jako mieszkaniec parzystej strony
                                          (znaczy zachodniej) rzadko przechodziłem na stronę nieparzysta. szczególnie w
                                          drodze do szkoły (podstawówka na reja, liceum na szczytnickiej, studia i
                                          pierwsza praca na janiszewskiego). w sumie spory kawał zycia i wydeptanych
                                          km ...
                                          a chodziło się tamtędy nie dlatego że ładnie wybrukowane czy z ładnymi
                                          witrynami, a dlatego że bliżej. i tyle. stąd tyle wydeptanych na placu ścieżek
                                          w poprzek trawników.

                                    • Gość: artek Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.05, 17:02
                                      > O tym przecierz nie mowie - mowa jest o tym, ze jak duzy inwestor postawi na
                                      > ciagu calej ulciy martwa sciane bez wejsc, to ta ulice zdegraduje i straca na
                                      > wartosci kamienice naprzeciw - a zatem dookola mallu, ktory jest zorientowany

                                      przepraszam, czy my na pewno o tej samej ulicy mówimy?
                                      o tym jednym konkretnym 200 m odcinku na którm i tak nic nie ma (poza 20latką
                                      rzecz jasna ;)
                                      czy może sobie tak ogólnie rozprawiamy o urbanistyce i różnych takich?
                                      zdecyduj się pls. bo odnoszę niejasne wrażenie że co najmniej dawno tam nie
                                      byłeś i nie bardzo masz pojęcie o tym do czego pijesz.
                              • es_wu Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:17
                                sothis666 napisał:

                                > gdybym byl wlascicielem takiej galerii zalezaloby mi raczej coby ludzie raz wes
                                > zli do srodka i wciagnelo ich do jak najwiekszej ilosci sklepow. A nie aby szli
                                > ulica i zajrzeli tylko do ulubionego wedkarskiego;) taka juz natura galerii i
                                > trudno przeciw niej wytaczac urbanistyczne armaty:)
                                >

                                Masz w 100% rację. Taki jest interes glaerii. Problem w tym, że istnieje jeszcze
                                coś takiego jak plan zagospodarowania przestrzennego. Plan ten wyznaczany jest
                                przez MIASTO a nie inwestora. I ja jako mieszkaniec tegoż miasta życzyłbym sobie
                                aby wybrani moimi głosami włodarze, którym płacę pensję z moich podatków
                                uchwalali taki plan zagospodarowania, który jest korzystny dla MIASTA a nie
                                inwestora. W tym konkretnym przypadku dla inwestora najkorzystniejsze jest
                                postawienie galerii. Dla MIASTA długofalowo najkorzystniejsze byłoby zbudowanie
                                w tym miejscu prawdziwego śródmieścia i centrum II kategorii. Niestety miasto
                                pozwoliło na zbudowanie galerii. I teraz ja naprawdę nie mam pretensji do
                                inwestora, że buduje zasysający do środka budynek, bo to leży w jego ineresie.
                                Ja mam pretensje do miasta, że uchwalając taki a nie inny MPZP zmarnowało szansę
                                na powstanie centrum II kategorii z prawdziwego zdarzenia. W zamian ufundowało
                                nam ślepe ściany, które oglądać będą jeszcze moje dzieci. A to już mnie jako
                                mieszkańca tego miasta w 100% dotyczy.

                                Pozrawiam,
                                SW
                                • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:21
                                  po co miastu inwestorzy, niech się wynoszą. Najważniejsza jest urban i arch...
                                  ludzie się nimi najedzą i arch / urban da im pracę...
                                  Startuj w następnych wyborach es_wu...
                                  Zafundujesz nam super miasto :) Z wąłsnych, prywatnych pieniędzy wspartych
                                  datkami z Monachium :)
                                  • es_wu Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:23
                                    Gość portalu: ! napisał(a):

                                    > po co miastu inwestorzy, niech się wynoszą. Najważniejsza jest urban i arch...
                                    > ludzie się nimi najedzą i arch / urban da im pracę...
                                    >
                                    Gdzie ja to napisałem? Mógłbyś zacytować? Znów problemy ze zrozumieniem tekstu?

                                    Pozdrawiam,
                                    SW

                                    • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:27
                                      To raczej ty chyba nie wiesz co wypisujesz. Żądasz by to inwestorzy
                                      podporzadkowywali się pod każda decyzję miasta, oczekujesz blokady ze strony
                                      miasta dla inwestycji. Miasto ma wg ciebie robić takie plany, wg których mało
                                      kto bedzie chciał tu inwestować. Żądasz antyinwestycyjnego zachowania i
                                      posunieć ze strony miasta...

                                      Pytam się, ty i wro2015 zapewnicie inwestorów dla Wrocławia? A moze będziecie
                                      realizować swoje plany i koncepcje za własne pieniadze? :)

                                      Kandydujcie, kandydujcie, a póżniej realizujcie i budujcie...ale za własne
                                      pieniądze, a nie zmsuzajcie do realizowania swoich własnych planów, projektów
                                      innych...
                                      • no.logo Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:33
                                        Ale nam się rozkręca dyskusja :-) Dodam jeszcze, że mylisz, Wykrzykniku, dwie rzeczy. Czym innym są negocjacje z WABCO, Macopharmą albo Volvo, a czym innym z jakimkolwiek inwestorem, który chce postawić TYLKO galerię handlową, jakkolwiek szumnie by się ona nie nazywała. Ci pierwsi dają gigantyczne zatrudnienie i "efekt mnożnikowy". Ci drudzy wywalają kasę tylko raz - na działkę - a potem koszą do kieszeni żywą gotówkę, że aż miło. Dlatego dla tych drugim musimy i powinniśmy być twardzi, bo im po prostu bardzo bardzo bardzo zależy. Fabrykę można zbudować na słowackiej wsi. Ale galerię handlową - już tylko w dużym mieście. Paniał?
                                        • es_wu Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:40
                                          no.logo napisał:

                                          > Ale nam się rozkręca dyskusja :-) Dodam jeszcze, że mylisz, Wykrzykniku, dwie r
                                          > zeczy. Czym innym są negocjacje z WABCO, Macopharmą albo Volvo, a czym innym z
                                          > jakimkolwiek inwestorem, który chce postawić TYLKO galerię handlową, jakkolwiek
                                          > szumnie by się ona nie nazywała. Ci pierwsi dają gigantyczne zatrudnienie i "e
                                          > fekt mnożnikowy". Ci drudzy wywalają kasę tylko raz - na działkę - a potem kosz
                                          > ą do kieszeni żywą gotówkę, że aż miło. Dlatego dla tych drugim musimy i powinn
                                          > iśmy być twardzi, bo im po prostu bardzo bardzo bardzo zależy. Fabrykę można zb
                                          > udować na słowackiej wsi. Ale galerię handlową - już tylko w dużym mieście. Pan
                                          > iał?
                                          >

                                          Dobrze prawi, dać mu wódki ;-)
                                          • no.logo Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:44
                                            es_wu napisał:

                                            > Dobrze prawi, dać mu wódki ;-)

                                            Szczerze mówiąc - właśnie świętuję pewną ważną dla mnie rocznicę Canti Chardonnay - Pinot Grigio Veneto '02, więc wódka średnio pasuje. Ale w tygodniu dam się zaprosić :-)))
                                        • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:41
                                          no.logo napisał:

                                          > Ale nam się rozkręca dyskusja :-) Dodam jeszcze, że mylisz, Wykrzykniku, dwie
                                          r
                                          > zeczy. Czym innym są negocjacje z WABCO, Macopharmą albo Volvo, a czym innym
                                          z
                                          > jakimkolwiek inwestorem, który chce postawić TYLKO galerię handlową,
                                          jakkolwiek
                                          > szumnie by się ona nie nazywała.
                                          Ci pierwsi dają gigantyczne zatrudnienie

                                          Gigantyczne zatrudnienie? Heh WABCO i Macopharma daja takie same lub bardzo
                                          zbliżoone zatrudnienie, jakie da PG...to jeżeli chodzi o zatrudnienie...

                                          Wiesz dlaczego działka na grunwaldzie została sprzedana za taką wysoką kwotę?
                                          Dlatego, że można tam było wybudować właśnie taką galerię, jedną z najbardziej
                                          zyskownych inwestycji w tym mieście... Sprzedaż tej działki, moment sprzedaży,
                                          rodzaj dozwolonej działalności został dokładnie zbadany...



                                          Ci drudzy wywalają kasę tylko raz - na działkę - a potem kosz
                                          > ą do kieszeni żywą gotówkę, że aż miło.


                                          --->Jasne, np osoby zatrudnione w PG nie odprowadzjaą podatków :)


                                          Dlatego dla tych drugim musimy i powinn
                                          > iśmy być twardzi, bo im po prostu bardzo bardzo bardzo zależy. Fabrykę można
                                          zb
                                          > udować na słowackiej wsi. Ale galerię handlową - już tylko w dużym mieście.
                                          >

                                          Taka galerię można sobie równie dobrze postawić na prywatnym gruncie i wtedy
                                          miasto nie zarobi na sprzedaży tej dizałki ani na dodatkowych bonusach w
                                          postaci np przebudowy dróg itd ani grosza...

                                          Paniał? :)
                                          • no.logo Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć 27.09.05, 20:48
                                            Gość portalu: ! napisał(a):
                                            > Heh WABCO i Macopharma daja takie same [...]

                                            Chodziło mi o łączne zatrudnienie w fabrykach zagranicznych inwestorów. W porównaniu z galeriami handlowymi - gigantyczne.

                                            > Wiesz dlaczego działka na grunwaldzie została sprzedana za taką wysoką kwotę?

                                            Oczywiście, bo galeria handlowa w tym miejscu to raj finansowy do końca życia inwestora.

                                            > --->Jasne, np osoby zatrudnione w PG nie odprowadzjaą podatków :)

                                            Dokładnie tak jak zatrudnione w każdym innym miejscu we Wrocławiu.

                                            > Taka galerię można sobie równie dobrze postawić na prywatnym gruncie

                                            Więc dlaczego Echo tego nie zrobiło?
                                            • Gość: ! Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 21:02
                                              no.logo napisał:

                                              > Gość portalu: ! napisał(a):
                                              > > Heh WABCO i Macopharma daja takie same [...]
                                              >
                                              > Chodziło mi o łączne zatrudnienie w fabrykach zagranicznych inwestorów. W
                                              porów
                                              > naniu z galeriami handlowymi - gigantyczne.

                                              Z tą gigantycznością to trochę przesadziłeś. Gdybyś podał przykład
                                              LG/Philips...to by się zgadzało :)

                                              jeste jeszcze ejdna istotna sprawa. te wszelakiego typu aglerie dają bardzo
                                              dużo miejsc pracy dla ludzi młodych i bardzo młodych, często studentów, którzy
                                              w tych butikach, sklepikach w pasażach mogą sobie dorobić do studiów lub
                                              zarobić puierwsze pieniądze w życiu - dla wielu ludzi tam pracujących jest to
                                              piwerwsza, konkretniejsza praca w życiu. Nie tak mećząca jak stanie przy taśmie
                                              produkcyjnej i często nei pochłaniajaca tyle czasu, dajaca możliwość
                                              jednoczesnego studiowania i pracowania, zarabiania na te studia...




                                              > Oczywiście, bo galeria handlowa w tym miejscu to raj finansowy do końca życia
                                              i
                                              > nwestora.


                                              No i dlatego ECHO zainteresowane było postawieniem tam takiego obiektu, gdzie
                                              te łacznie prawie 400 mln zł zainwestowane szybko im sie zwróci i dlatego ECHO
                                              nie było i nie ejst zainteresowane taką propozycją na tą działkę, jaką
                                              proponuje tu Es_wu (podział na 4 częsci, wewnżtrzny duży plac, wokół zabudowa
                                              pierzejowa, nie mówiąc już o dostepnosci przez 24 h dla wszystkich...itd


                                              > Więc dlaczego Echo tego nie zrobiło?

                                              -To pytanie powinieneś raczej skierować do ECH-a, nie do mnie. Ja tam nie
                                              pracuję :) gdybym miał sie zastanawiac dlaczego, to wg mnie po prostu dlatego,
                                              że trafiła im się okazja - a taką okazją i jedną z ostatnich tak atrakcyjnych
                                              lokalizacji w centrum Wrocławia pod taki obiekt...była właśnie wystawiona
                                              wówczas przez miasto ta działka na Grunwaldzie...

                                              Okazuje sie ejdnak, ze mimo atrakcyjności, inwestorzy nie zabijali się o nią i
                                              zainteresowanych ich nabyciem.........były zaledwie dwie firmy: ECHO i GTC...
                                              czyli firmy o małych i średnich mozliwościach finansowych. Nie starał sie o nie
                                              zaden europejski czy swiatowy gigant z branży. Ani ECH-u ani GTC nie zależało
                                              na stworzeniu jakiegoś super projektu, czy zainwestowania w tą działkę wielkich
                                              pieniedzy... Smutne to ale i prawdziwe...
                                              • no.logo Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć 27.09.05, 21:13
                                                Zgadzam się w kwestii pracy dla młodzieży. Za 4 PLN/h - ale zawsze jakoś to pomaga, zwłaszcza zaocznym.

                                                Mylisz trochę skutek z przyczyną. ECHO stawia tam taką galerię, bo miasto na to pozwoliło. Gdyby miasto miało inny pomysł, to ECHO musiałoby sobie szukać innej działki albo nie budować żadnej galerii.

                                                Propozycja es_wu bardzo mi się podoba. Z kilku względów:

                                                1. Pewnie mnie zabijecie, ale galerie handlowe to dla mnie jedna z najżałośniejszych form architektoniczno-społeczno-masowokulturowych współczesnej Polski. Wiocha i buractwo, jakie Zachód przeżywał ładnych parę lat temu.

                                                2. Dużo piszesz o analizie rynku. Powinieneś uczciwie przyznać, że w perspektywie kilku lat propozycja es_wu przyniosłaby _solidnemu_i_bogatemu_ inwestorowi spore zyski. A miasto by po prostu wyładniało. Zamiast tego potworka mielibyśmy kawał ładnego terenu.

                                                3. Nie jednym ECHem Wrocław żyje. Popatrz na poszukiwania inwestora dla działki koło Poltegoru. Ty byś szybciutko sprzedał ją choćby na galerię, bo "pojawił się inwestor". A to jest perełka, którą - owszem, nawet długo - należy trzymać. Bo w końcu kupiec będzie. Tak samo jak z Grunwaldzkim można było postąpić, a stało się inaczej.
                                                • es_wu Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć 27.09.05, 21:21
                                                  no.logo napisał:

                                                  > 2. Dużo piszesz o analizie rynku. Powinieneś uczciwie przyznać, że w perspektyw
                                                  > ie kilku lat propozycja es_wu przyniosłaby _solidnemu_i_bogatemu_ inwestorowi s
                                                  > pore zyski. A miasto by po prostu wyładniało. Zamiast tego potworka mielibyśmy
                                                  > kawał ładnego terenu.
                                                  >

                                                  Tu małe sprostowanie. Sorry, ale muszę. Moja propozycja polegała na tym, żeby
                                                  ten teren sprzedać wielu inwestorom. Im więcej tym lepiej. Dlaczego:
                                                  - łatwiej jest sprzedać tańszą działkę
                                                  - wprowadzenie wielu inwestorów pozwala na etapowanie inwestycji a przez to z
                                                  punktu widzenia miasta zapewnia większą nad nią kontrolę.
                                                  - wielu inwestorów gwarantuje różnorodność usług i form a to jest podstawa do
                                                  budowy prawdziwego śródmieścia (czy też miasta w ogóle)
                                                  - wielu inwestorów gwarantuje, że będą ze sobą konkurowali również estetyką, co
                                                  tylko na dobre wyjdzie miastu
                                                  - i najważniejsze: wielu inwestorów gwarantuje, że budynki będą otwarte od
                                                  ulicy, bo nikt nie ma na tyle wielkiego obiektu, aby pozwolić sobie na zasysanie
                                                  ludzi do środka

                                                  Pozdrawiam,
                                                  SW
                                                  • no.logo Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć 27.09.05, 21:26
                                                    Całkowita racja, przepraszam za niedokładne odczytanie intencji.

                                                    Dać mu wódkę :-)
                                                  • Gość: ! Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 21:56
                                                    es_wu napisał:
                                                    Moja propozycja polegała na tym, żeby
                                                    > ten teren sprzedać wielu inwestorom. Im więcej tym lepiej. Dlaczego:
                                                    > - łatwiej jest sprzedać tańszą działkę

                                                    ---Sam dobrze wiesz, ze nie w każdym przypadku to dizała. Po prostu nieraz małe
                                                    dzialki nie znajdują nabywców, bo trudno na nich coś sensownego dla wielu
                                                    zainteresowanych takową dizałka postawić...

                                                    > - wprowadzenie wielu inwestorów pozwala na etapowanie inwestycji a przez to z
                                                    > punktu widzenia miasta zapewnia większą nad nią kontrolę.

                                                    ---etapować można też duże inwestycje... I tak często soę dzieje (pierwszy
                                                    przykłąd z brzegu - np łódzka Manufaktura albo Silesia City w Katowicach)

                                                    > - wielu inwestorów gwarantuje różnorodność usług i form a to jest podstawa do
                                                    > budowy prawdziwego śródmieścia (czy też miasta w ogóle)

                                                    > - wielu inwestorów gwarantuje, że będą ze sobą konkurowali również estetyką,
                                                    co
                                                    > tylko na dobre wyjdzie miastu

                                                    ---Niekoniecznie. Nie amsz obaw, że jeden inwestor dopasuje sie do drugiego
                                                    poziomem i całosć bedzie kiczem?


                                                    > - i najważniejsze: wielu inwestorów gwarantuje, że budynki będą otwarte od
                                                    > ulicy, bo nikt nie ma na tyle wielkiego obiektu, aby pozwolić sobie na
                                                    zasysani
                                                    > e
                                                    > ludzi do środka

                                                    ---ależ oczywiscie

                                                • Gość: ! Re: Fajnie, że dyskutujemy zamiast pluć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 21:26
                                                  no.logo napisał:

                                                  > Zgadzam się w kwestii pracy dla młodzieży. Za 4 PLN/h - ale zawsze jakoś to
                                                  pom
                                                  > aga, zwłaszcza zaocznym.

                                                  ---Wiesz no.logo od czegoś trzeba zacząć. Trudno żeby takim młodym osobom,
                                                  sprzedawcom płacić tyle co dyrektorom albo inżynierom...


                                                  >
                                                  > Mylisz trochę skutek z przyczyną. ECHO stawia tam taką galerię, bo miasto na
                                                  to
                                                  > pozwoliło. Gdyby miasto miało inny pomysł, to ECHO musiałoby sobie szukać inne
                                                  > j działki albo nie budować żadnej galerii.


                                                  --->A działka dalej by sobie stała pusta i zarastała chwastami. Jedynie budka z
                                                  rurkami by ocalała :)
                                                  Do przebudowy Grunwaldzkiego miasto też musiałoby dołożyć znacznie wiecej
                                                  pieniędzy i mogłoby zabraknąc na kilak innych inwest drogowych w naszym mieście
                                                  (przykład).


                                                  >
                                                  > Propozycja es_wu bardzo mi się podoba. Z kilku względów:
                                                  >
                                                  > 1. Pewnie mnie zabijecie, ale galerie handlowe to dla mnie jedna z
                                                  najżałośniej
                                                  > szych form architektoniczno-społeczno-masowokulturowych współczesnej Polski.
                                                  Wi
                                                  > ocha i buractwo, jakie Zachód przeżywał ładnych parę lat temu.

                                                  ---Widzisz, Polska jest w zaleznosci od dziedziny życia od kilku do kilkunastu
                                                  lat w tyle za np Europą Zach... W dziedzinie handlu takze... Ja tego typu
                                                  obiekty znam doskonale z czasów mojej pracy za granicą, więc mnie te wszystkie
                                                  malle, markety, dyskonty nie przerażają...
                                                  nie spedzam w nich całych godzin, robię jedynie zakupy. Jest to dla mnie o tyle
                                                  wygodne, ze z przyczyn zdrowotnych nie lubię dużo chodzić, a tak, mam prawie
                                                  wszystko pOD jednym dachem. To tyle off topikowej pryvaty :) :)


                                                  >
                                                  > 2. Dużo piszesz o analizie rynku. Powinieneś uczciwie przyznać, że w
                                                  perspektyw
                                                  > ie kilku lat propozycja es_wu przyniosłaby _solidnemu_i_bogatemu_ inwestorowi
                                                  s
                                                  > pore zyski.

                                                  ---Ale przecież ja to napisałem. poczytaj uważnie, widocznie przegapiłeś :)



                                                  A miasto by po prostu wyładniało. Zamiast tego potworka mielibyśmy
                                                  > kawał ładnego terenu.

                                                  ---Widzisz jest tylko jeden zasadniczy probelm. Trzeba znależć takiego
                                                  inwestora/ów. A doskonale wiesz jak wyglląda w tej chwili rynek inwestorski w
                                                  tym kraju, w tym mieście...


                                                  >
                                                  > 3. Nie jednym ECHem Wrocław żyje. Popatrz na poszukiwania inwestora dla
                                                  działki
                                                  > koło Poltegoru.

                                                  poltegor...CP to zupełnie inne "bajka" Plany dot tego terenu istnieją od bardzo
                                                  dawna...


                                                  Ty byś szybciutko sprzedał ją choćby na galerię, bo "pojawił s
                                                  > ię inwestor". A to jest perełka, którą - owszem, nawet długo - należy
                                                  trzymać.

                                                  ---I tu sie mylisz drogi no.logo. Ale wybaczam, bo widocznie rzadko czytujesz
                                                  to forum :) gdybyś czytał częsciej, znałbyś moje propozycje i pomysły oraz
                                                  poglądy na dane działki, rejony Wrocławia, an ich zagosp...


                                                  > Bo w końcu kupiec będzie. Tak samo jak z Grunwaldzkim można było postąpić, a
                                                  st
                                                  > ało się inaczej.

                                                  --->Można tak zrobić z każdą działka w tym mieście. tylko widzisz mżna też
                                                  dojść do takiej sytuacji, ze nie będzie żadnych atrakcyjnych działek na
                                                  sprzedaż, bo wszystko będzie sie rezerwowoało "na lepsze czasy". I co wtedy?
                                                  Chcesz zastoju inwest we Wroc, wzrostu bezrobocia, spadku atrakcyjności wsród
                                                  inwestorów?
                                                  Miasto musi zarabiać, musi mieć stały dopływ gotówki do budżetu, m.in ze
                                                  sprzedaży nieruchomosci, które to stanowią jeden z waznych elementów dopływu
                                                  gotówki do kasy miejskiej...
                                      • es_wu Sprawdźmy... 27.09.05, 20:37
                                        Gość portalu: ! napisał(a):

                                        > To raczej ty chyba nie wiesz co wypisujesz. Żądasz by to inwestorzy
                                        > podporzadkowywali się pod każda decyzję miasta, oczekujesz blokady ze strony
                                        > miasta dla inwestycji. Miasto ma wg ciebie robić takie plany, wg których mało
                                        > kto bedzie chciał tu inwestować. Żądasz antyinwestycyjnego zachowania i
                                        > posunieć ze strony miasta...
                                        >

                                        Miasto ma robić plany dobre dla miasta. Następnie dla tych planów szukać
                                        inwestorów. Miato ma działać w imieniu moim jako mieszkańca a nie inwestora. W
                                        ten sposób ja rozumiem samorząd i demokrację. Jeżeli Ty rozumiesz inaczej to
                                        przykro mi, ale proszę nie komentuj tego więcej. Lepiej skomentuj to co poniżej.

                                        Załóżmy, że dla spornej działki na Grunwaldzkim uchwalamy inny plan
                                        zagospodarowania: dzielimy go na cztery kwartały, każdy kwartał na cztery małe
                                        działki. W środku walimy plac. Uliczki buduje miasto zamykając je dla normalnego
                                        ruchu samochodowego (zostaje dostawczy). Na placyk ogłaszamy konkurs wśród
                                        wrocławskich architektów z założeniem, że ma to być "miejsce spotkań".
                                        Wprowadzamy nakaz zabudowy pierzejowej z usługami dla ludności w parterze i
                                        parkingami w podziemiach. Wprowadzamy zasadę, że jednemu inwestorowi sprzedajemy
                                        nie więcej niż dwie działki. Teraz proszę Cię udowodnij, że:
                                        a) Dla takiego planu nie znaleźli by się inwestorzy
                                        b) Taki plan w perspektywie 20 lat wygenerowałby mniej miejsc pracy niż jedna
                                        galeria

                                        Jeżeli przedstawisz konkretny dowód, że dwie powyższe tezy są prawdziwe to
                                        przyznam Ci rację i odczepię się raz na zawsze od MPZP dla Grunwaldzkiego.

                                        Pozdrawiam,
                                        SW

                                        • Gość: ! Re: Sprawdźmy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:52
                                          > Miasto ma robić plany dobre dla miasta. Następnie dla tych planów szukać
                                          > inwestorów. Miato ma działać w imieniu moim jako mieszkańca a nie inwestora

                                          A pomysłałeś, ze na te ambitne plany może zabraknąć chętnych inwestorów? Nie
                                          przyszło ci to do głowy?


                                          Załóżmy, że dla spornej działki na Grunwaldzkim uchwalamy inny plan
                                          > zagospodarowania: dzielimy go na cztery kwartały, każdy kwartał na cztery małe
                                          > działki. W środku walimy plac. Uliczki buduje miasto zamykając je dla
                                          normalneg
                                          > o
                                          > ruchu samochodowego (zostaje dostawczy).


                                          Fajny pomysł, tylko najpierw wypadałoby zrobić kilka analiz. Zrobiłeś je?


                                          Na placyk ogłaszamy konkurs wśród
                                          > wrocławskich architektów z założeniem, że ma to być "miejsce spotkań".

                                          --Dlaczego tylko śród wrocławskich? Zresztą przeciez twierdzicie, że we
                                          Wrocławiu są beznadziejni achitekci...

                                          > Wprowadzamy nakaz zabudowy pierzejowej z usługami dla ludności w parterze i
                                          > parkingami w podziemiach. Wprowadzamy zasadę, że jednemu inwestorowi
                                          sprzedajem
                                          > y
                                          > nie więcej niż dwie działki.

                                          A co to za pomysły ograniczania wolności inwestowania? Naprawdę jesteś
                                          strasznie naiwny, sądząc, ze takiego zakazu nie można obejść. Mozna to zrobić w
                                          prosty sposób...


                                          Teraz proszę Cię udowodnij, że:
                                          > a) Dla takiego planu nie znaleźli by się inwestorzy

                                          ---Pewnei, że być może kiedyś by sie znależli. Pytanie tylko za ile lat? Wiesz,
                                          przypomina to czekanie królewny na pięknego rycerza...

                                          Obserwujesz przecież rynek inwestycji we Wrocławiu i sam widzisz w co i w jakie
                                          obiekty inwestorzy najchętnie inwestują i co są skłonni budować...

                                          b) Taki plan w perspektywie 20 lat wygenerowałby mniej miejsc pracy niż jedna
                                          > galeria
                                          >

                                          ---Gdyby łączna ilość sklepów, innych atrakcji była większa niż w PG, to bez
                                          liczenia można stwierdzić, ze wygenerowałaby wiecej miejsc pracy i to nawet nie
                                          w okresie 20 lat, tylko znacznie wczesniej...


                                          Proszę przyglądaj się wrocławskim inwestycjom...może wtedy dostrzeżesz w co
                                          inwestorzy lubią inwestować, a w co nie. Jakie obiekty lubią stawiać, a na
                                          jakie obiekty i diałki trudno znależć chętnych... I przede wszystkim przejrzyj
                                          sobie tych inwestorów, co to za firmy, przejrzyj sobie ich dotychczasowe
                                          realizacje, zapoznaj sie z ich mozliwościami finansowymi itd...

                                          Z chęcią wtedy podyskutuję i w razie jakichś wątpliwośći, spróbuję naświetlić
                                          pewne sprawy.

                                          Pozdraviam


                                          • es_wu Re: Sprawdźmy... 27.09.05, 21:06
                                            Gość portalu: ! napisał(a):

                                            > Fajny pomysł, tylko najpierw wypadałoby zrobić kilka analiz. Zrobiłeś je?
                                            >

                                            Dzięki. Pomysł wymyślony w pięć minut. Jakich analiz?

                                            >
                                            > A co to za pomysły ograniczania wolności inwestowania? Naprawdę jesteś
                                            > strasznie naiwny, sądząc, ze takiego zakazu nie można obejść. Mozna to zrobić w
                                            > prosty sposób...
                                            >

                                            Zakaz jest po to, żeby mi jeden inwestor nie wykupił całego kwartału i nie
                                            zbudował tam budynku wsysającego ludzi do środka. Nie wiem jak takie zakazy się
                                            obchodzi i nie interesuje mnie to. Zakaz jest zakaz. Jeżeli ktoś go obejdzie
                                            postąpił niezgodnie z prawem i można wyciągnąć konsekwencje.

                                            >
                                            > Teraz proszę Cię udowodnij, że:
                                            > > a) Dla takiego planu nie znaleźli by się inwestorzy
                                            > > b) Taki plan w perspektywie 20 lat wygenerowałby mniej miejsc pracy niż
                                            > > jedna galeria


                                            > ---Pewnei, że być może kiedyś by sie znależli. Pytanie tylko za ile lat?
                                            [...]
                                            >
                                            > ---Gdyby łączna ilość sklepów, innych atrakcji była większa niż w PG, to bez
                                            > liczenia można stwierdzić, ze wygenerowałaby wiecej miejsc pracy i to nawet nie
                                            >
                                            > w okresie 20 lat, tylko znacznie wczesniej...
                                            >

                                            A więc po pierwsze nie potrafisz UDOWODNIĆ, że inwestorzy by się nie znaleźli a
                                            jedynie PRZYPUSZCZASZ, że to by dłużej trwało. Po drugie zaś sam twierdzisz, że
                                            przy dobrym planowaniu taki plan wygenerowałby więcej miejsc pracy niż obecny.
                                            Dodatkowo zamiast jednej wielkiej galerii ze ślepymi ścianami mielibyśmy ładny
                                            kawałek miasta. Taki Rynek tylko troszkę mniejszy.

                                            W czym więc problem??? Zarówno Ty jak i ja uważamy, że DŁUGOFALOWO plan jaki
                                            jest obecnie wcale nie jest optymalny i da się wymyśleć lepszy. Zauważ, że ja
                                            nad swoim myślałem całe 5 minut. I dlatego ja mam pretensje do miasta, że mając
                                            całą machinę BRW i innych uchwalili to co uchwalili i mamy straszaka ze ślepymi
                                            ścianami...

                                            I jeszcze raz na koniec: uważam, że miasto powinno planować dla dobra miasta a
                                            nie dla dobra inwestora. Jeżeli jakiś plan jest lepszy dla miasta to powinien
                                            być uchwalony. Tak jak np. teraz z obwodnicą i Targpiastem. Przecież zgodnie z
                                            Twoim tokiem myślenia miasto powinno pójść na rękę inwestorowi, który ma tam
                                            tysiąc miejsc pracy. A miasto myśli przyszłościowo i uchwala plan dobry dla
                                            miasta a nie inwestora. I BARDZO DOBRZE!!!

                                            Pozdrawiam,
                                            SW
                                            • Gość: ! Re: Sprawdźmy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 21:50
                                              es_wu napisał:

                                              > Gość portalu: ! napisał(a):
                                              >
                                              > > Fajny pomysł, tylko najpierw wypadałoby zrobić kilka analiz. Zrobiłeś je?
                                              > >
                                              >
                                              > Dzięki. Pomysł wymyślony w pięć minut. Jakich analiz?

                                              ---i widzisz es_wu...okazuje sie, ze nei zdajesz sobie sprawy z tego, że przed
                                              każdą inwestycją, sprzedażą wykonuje sie szereg analiz. Podobnie jak przed
                                              powstanie MPZP... Są to różnego rodzaju analizy. Np aktualnych trendów an rynku
                                              nieruchomości, przepływu potencjalnych klientów, sondowanie inwestorów, którzy
                                              skłonni byliby zainwestować na danym terenie itd, itp...
                                              to nie wymyślone w pięć minut, to normalne postępowanie w takim przypadku...


                                              > Zakaz jest po to, żeby mi jeden inwestor nie wykupił całego kwartału i nie
                                              > zbudował tam budynku wsysającego ludzi do środka.

                                              ---Ale niemożność postawienia takiego obiektu, typowego malla spowoduje, ze
                                              mozesz długo szukać nabywcy takich działek i to bez gwarancji że znajdziesz
                                              solidnego inwestora... Na topie są malle i po rpostu takie obiekty opłaca się
                                              stawiać...


                                              Nie wiem jak takie zakazy się
                                              > obchodzi i nie interesuje mnie to. Zakaz jest zakaz. Jeżeli ktoś go obejdzie
                                              > postąpił niezgodnie z prawem i można wyciągnąć konsekwencje

                                              -licznymi i surowymi zakazami raczej odstraszysz inwestorów niż ich zachecisz
                                              do inwestowania...


                                              > A więc po pierwsze nie potrafisz UDOWODNIĆ, że inwestorzy by się nie znaleźli
                                              a
                                              > jedynie PRZYPUSZCZASZ, że to by dłużej trwało

                                              --A ty es_wu potrafisz udowodnić, ze tacy inwestorzy, na realizacje twojego
                                              pomysłu od razu by sie znależli i jeszcze cie po rękach całowali, że wymyśliłeś
                                              taki projekt zagosp tego terenu? Potrafisz to udowodnić?


                                              Po drugie zaś sam twierdzisz, że
                                              > przy dobrym planowaniu taki plan wygenerowałby więcej miejsc pracy niż obecny.

                                              ---Nie przy dobrym planowaniu tylko przy wiekszej ilosci sklepów...butików,
                                              innych atrakcji...


                                              > W czym więc problem??? Zarówno Ty jak i ja uważamy, że DŁUGOFALOWO plan jaki
                                              > jest obecnie wcale nie jest optymalny i da się wymyśleć lepszy.

                                              ---Ależ to oczywiste, ze zawsze da sie wymyśleć coś lepszego. Ktoś kto
                                              twierdzi, ze ejgo projekt jest njlepszy i nic lepszego nie da sie
                                              wymyśleć...jest po prostu zadyfanym w sobie gościem, nic wiecej... (nie piję do
                                              ciebie es_wu, tylko daję przykład). Ja nigdy nie twierdziłem, że to co
                                              powstanie na pl Grunwaldzkim jest optymalnym rozwiazaniem i ze mi się
                                              bezgranicznie cy wogóle podoba...
                                              Nie wiem czy pamietasz, ale w ubiegłym roku, zanim ogłosozno zwycieżcę tego
                                              przetargu przedstawiłem swój wymarzony projekt na tą działkę. czyli
                                              wielofunkcyjne centrum handl-usług-apart-biurow-rozrywkowe z wysoką,
                                              przynajmniej 20 piętrową dominatą - wieżą od strony nowego ronda...

                                              Zauważ, że ja
                                              > nad swoim myślałem całe 5 minut. I dlatego ja mam pretensje do miasta, że
                                              mając
                                              > całą machinę BRW i innych uchwalili to co uchwalili i mamy straszaka ze
                                              ślepymi
                                              > ścianami...

                                              ---A czy ja twierdzę, że BRW wymyśla najlepsze i anjgenialniejsze MPZP na
                                              świecie? Wspomniałem wyżej, ze zawsze da sie wymyśleć coś lepszego. Różnica
                                              jest tylko taka, ze w takim BRW pracują ludzie z odp wykształceniem, z
                                              doświadczeniem w przeciwieństwie do Ciebie, mnie czy np wro2015. Nikt z naszej
                                              trójki nie ejst urbanistą, architektem i nigdy nie opracowaliśmy ani jednego
                                              MPZP (jeżeli sie mylę, to mnie poprawcie z wro2015)...

                                              ktos musi robić te MPZP i decydować. Chyba nie wyobrażasz sobie sytuacji, kiedy
                                              każdy z ulicy miałbysobie wymyślać włąsne MPZP i BRW zmuszone byłoby je
                                              realizować. Albo organizowanie konkursów sms-owych :)


                                              > I jeszcze raz na koniec: uważam, że miasto powinno planować dla dobra miasta a
                                              > nie dla dobra inwestora. Jeżeli jakiś plan jest lepszy dla miasta to powinien
                                              > być uchwalony.

                                              ---czy za cenę braku inwestycji i stagnacji miasta. Mielibyśmy powiedzmy trzy-
                                              cztery super MPZP i po wielkich mekach inwestorów na te działki z "idelanymi"
                                              MPZP...ale zadnych innych inwestycji. Mielibyśmy opinię miasta nieprzyjazdnego
                                              inwestorom, zamaist pisać o inwestycjach narzekalibyśmy na ich brak i an
                                              powolny upadek tego miasta...

                                              Powtarzam po raz setny! Mnie też marzą sie piene kompleksy, rodem z miast
                                              Europy Zach, piekne ulice pełne sklepów, piękne biurowce itd... Tylko też mam
                                              rozeznanie w mozliwościach inwestycji, poszczeg inwestorów, wiem co jest
                                              mozliwe,a co mozłiwe będzie za 10-20 lat...a w niektórych przypadków jeszcze
                                              dłuzej...


                                              Przecież zgodnie z
                                              > Twoim tokiem myślenia miasto powinno pójść na rękę inwestorowi, który ma tam
                                              > tysiąc miejsc pracy.

                                              -Przeciez dobrze wiesz, ze jestem za kompromisami, a nie za padaniem na kolana.
                                              Chyba przykłądy NCC czy działki po dw PKS to pokazują. Skoro ktoś robi miasto
                                              ewidentnie w konia (w tym przypadku inwestorzy), to miasto nie jest
                                              zobowiązane do traktowania drugiej strony poważnie i nie ma mowy o
                                              kompromisach. Kompromisy sa mozliwe jedynie wtedy, kiedy obie strony są do nich
                                              skłonne...
                                              • es_wu Re: Sprawdźmy... 27.09.05, 22:34
                                                Gość portalu: ! napisał(a):

                                                > es_wu napisał:
                                                > > Dzięki. Pomysł wymyślony w pięć minut. Jakich analiz?
                                                >
                                                > ---i widzisz es_wu...okazuje sie, ze nei zdajesz sobie sprawy z tego, że przed
                                                > każdą inwestycją, sprzedażą wykonuje sie szereg analiz.
                                                >

                                                Nadinterpretujesz. To, że się pytam jakich analiz Ty chcesz (ok, był skrót
                                                myślowy) wcale nie oznacza, że nie wiem, że się przeprowadza analizy. Nie
                                                wmawiaj mi proszę z czego ja sobie zdaję sprawę a z czego nie...

                                                >
                                                >
                                                > --A ty es_wu potrafisz udowodnić, ze tacy inwestorzy, na realizacje twojego
                                                > pomysłu od razu by sie znależli i jeszcze cie po rękach całowali, że wymyśliłeś
                                                > taki projekt zagosp tego terenu? Potrafisz to udowodnić?
                                                >

                                                Nie odwracaj kota ogonem. To Ty zostałeś poproszony o udowodnienie, że plan dla
                                                Grunwaldzkiego jest dobry, że ta konkretna inwestycja przynosi najwięcej miejsc
                                                pracy itp., bo przecież to piszesz w swoich postach od roku... Że ta inwestycja
                                                jest "super".

                                                >
                                                > > W czym więc problem??? Zarówno Ty jak i ja uważamy, że DŁUGOFALOWO plan j
                                                > aki
                                                > > jest obecnie wcale nie jest optymalny i da się wymyśleć lepszy.
                                                >
                                                [...]
                                                > Ja nigdy nie twierdziłem, że to co
                                                > powstanie na pl Grunwaldzkim jest optymalnym rozwiazaniem i ze mi się
                                                > bezgranicznie cy wogóle podoba...
                                                >

                                                Ooo, to tego nie wiedziałem. Cofam co napisałem trochę wyżej. Ale w takim razie
                                                przyłącz się proszę do osób, które twierdzą, że to rozwiązanie jest po prostu
                                                złe (skoro Tobie też się nie podoba) i powiedz jasno i wyraźnie, że uchwalony
                                                plan jest niedobry dla tego właśnie miejsca. Nie czepiamjmy się inwestora tylko
                                                samego MPZP. MPZP zezwalający na mall w tym miejscu zamiast wymuszający
                                                śródmiejską zabudowę jest niedobry dla tego konkretnego miejsca.

                                                > Nie wiem czy pamietasz, ale w ubiegłym roku, zanim ogłosozno zwycieżcę tego
                                                > przetargu przedstawiłem swój wymarzony projekt na tą działkę. czyli
                                                > wielofunkcyjne centrum handl-usług-apart-biurow-rozrywkowe z wysoką,
                                                > przynajmniej 20 piętrową dominatą - wieżą od strony nowego ronda...
                                                >

                                                Nie pamiętam.

                                                A tak przy okazji. Zrobiłeś wszystkie wymagane analizy? Wiesz, że możnaby
                                                znaleźć inwestora na taki MPZP??? ;-) (nie musisz odpowiadać)


                                                > ---A czy ja twierdzę, że BRW wymyśla najlepsze i anjgenialniejsze MPZP na
                                                > świecie? Wspomniałem wyżej, ze zawsze da sie wymyśleć coś lepszego. Różnica
                                                > jest tylko taka, ze w takim BRW pracują ludzie z odp wykształceniem, z
                                                > doświadczeniem w przeciwieństwie do Ciebie, mnie czy np wro2015.
                                                >

                                                Oczywiście, że BRW jest od tego aby wymyślać MPZP. I przecież nikt się go nie
                                                czepia. Ale musi ono mieć tzw. informację zwrotną na temat swoich działań. W tym
                                                konkretnym wypadku MPZP jest zły. BRW samo w sobie nie jest złe. Ono w ogólności
                                                jest dobre. Ale ten konkretny plan jest zły!!! I o tym trzeba jasno mówić. Żeby
                                                nie było takich wpadek w przyszłości. Ja osobiście pluję sobie w twarz, że nie
                                                zauważyłem zagrożeń w momencie kiedy ten MPZP był uchwalany i nie pisałem o tym
                                                wcześniej. Ale teraz trudno, mleko się wylało i będzie tak jak będzie. Ale
                                                trzeba wysłać wyraźny sygnał: ten MPZP nie jest dobry dla tego kawałka miasta. I
                                                mieć nadzieję, że BRW się uczy.

                                                > ---czy za cenę braku inwestycji i stagnacji miasta. Mielibyśmy powiedzmy trzy-
                                                > cztery super MPZP i po wielkich mekach inwestorów na te działki z "idelanymi"
                                                > MPZP...ale zadnych innych inwestycji. Mielibyśmy opinię miasta nieprzyjazdnego
                                                > inwestorom, zamaist pisać o inwestycjach narzekalibyśmy na ich brak i an
                                                > powolny upadek tego miasta...
                                                >

                                                Zaiste słowa chwytające za serce. Ale sam piszesz, że byliby inwestorzy na te
                                                "super" MPZP, czyli nawet jak dla Grunwaldu byłby świetny MPZP to inwestor by
                                                się w końcu znalazł. Przypominam, że razem zgadzamy się, że długofalowo obecny
                                                plan dla Grunwaldzkiego nie jest najlepszy dla miasta. Natomiast jak
                                                wydedukowałeś to, że nie byłoby innych inwestorów to ja już nie wiem :-) Jaki
                                                jest związek logiczny między posiadaniem kilku super-MPZP (ze znalezionymi
                                                inwestorami!!!) a brakiem innych inwestorów. Przekładając na konkret: jaki jest
                                                związek między znalezieniem inwestora na Grunwaldzie z dobrym MPZP a
                                                znalezieniem inwestora na plac Bema (z takim MPZP jak obecnie)???

                                                Pozdrawiam,
                                                SW

                                                • Gość: ! Re: Sprawdźmy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 23:01
                                                  es_wu napisał:

                                                  > Ooo, to tego nie wiedziałem. Cofam co napisałem trochę wyżej. Ale w takim
                                                  razie
                                                  > przyłącz się proszę do osób, które twierdzą, że to rozwiązanie jest po prostu
                                                  > złe (skoro Tobie też się nie podoba) i powiedz jasno i wyraźnie, że uchwalony
                                                  > plan jest niedobry dla tego właśnie miejsca. Nie czepiamjmy się inwestora
                                                  tylko
                                                  > samego MPZP.

                                                  ---Przecież juz napisałem, że ten MPZP i to co tam powstanie nie jest szczytem
                                                  moich marzeń. O moich marzeniach i mojej wizji zagosp tej działki już
                                                  napisałem...

                                                  Szczerze? Wg mnie we Wrocławiu nie powstał jeszcze w 100% idealny MPZP...
                                                  Zresztą nie dotyczy się to tylko Wrocławia...

                                                  Porównując jednak UFO do obecnej formy PG to uwązam, ze jest już ancznie lepiej
                                                  niż było w pierwotnym projekcie.
                                                  Cieżko mi oceniac PG tylko po wizualkach, ale gdybym był zmuszony oceniać go w
                                                  tej chwili, np na forum Skyscrapercity to w skali od 1 (dno) do 10 (rewelacja),
                                                  oceniłbym PG z tych renderów na max 6,5...


                                                  > Nie pamiętam.


                                                  ---to teraz już wiesz :) toczyła się wtedy dyskusja o naszych wymarzonych
                                                  wizjach zagosp tej dizałki i sporo soób widziało tam wysoką dominatę, najlepiej
                                                  jakiś biurowiec...


                                                  >
                                                  > Oczywiście, że BRW jest od tego aby wymyślać MPZP. I przecież nikt się go nie
                                                  > czepia.


                                                  ---Oj es_wu mijasz się z prawdą. BRW mocno i często czepia się wro2015... To
                                                  nie atak na niego, tylko stwierdzenie faktów...




                                                  Ale musi ono mieć tzw. informację zwrotną na temat swoich działań. W ty
                                                  > m
                                                  > konkretnym wypadku MPZP jest zły. BRW samo w sobie nie jest złe. Ono w
                                                  ogólnośc
                                                  > i
                                                  > jest dobre. Ale ten konkretny plan jest zły!!! I o tym trzeba jasno mówić.

                                                  ---Ty twierdzisz, ze ejst zły, ja że nie do końca dobry a ktoś inny może
                                                  stwierdzić, ze ten MPZP jest dobry... Każdy ma prawo do własnej oceny...


                                                  Ja osobiście pluję sobie w twarz, że nie
                                                  > zauważyłem zagrożeń w momencie kiedy ten MPZP był uchwalany i nie pisałem o
                                                  tym
                                                  > wcześniej. Ale teraz trudno, mleko się wylało i będzie tak jak będzie.


                                                  ---Ty sie pogodziałeś, inni (np wro2015) dalej się z tym nie mogą pogoadzić.Jak
                                                  to w życiu. Za spóżniony refleks trzeba zapłacić...



                                                  > I
                                                  > mieć nadzieję, że BRW się uczy.

                                                  --->Uczy, uczy...może powoli...ale jednak...


                                                  > Zaiste słowa chwytające za serce. Ale sam piszesz, że byliby inwestorzy na te
                                                  > "super" MPZP, czyli nawet jak dla Grunwaldu byłby świetny MPZP to inwestor by
                                                  > się w końcu znalazł.

                                                  ---Pewnie kiedyś tak... już tego nie sprawdzimy...


                                                  Przypominam, że razem zgadzamy się, że długofalowo obecny
                                                  > plan dla Grunwaldzkiego nie jest najlepszy dla miasta.

                                                  ---Oczywiscie, ze nie. Ale tzreba pamietać, ze PG nie będzie stał do końca
                                                  świata... TAK ajak i wiele innych obiektów w tym mieście... Małe to
                                                  pocieszenie, ale jednak.......


                                                  Natomiast jak
                                                  > wydedukowałeś to, że nie byłoby innych inwestorów to ja już nie wiem :-)

                                                  ---Proste. Jeżlei MPZP nie odpowiadałby tym inwestorom, którzy chcieliby tu
                                                  zainwestować, to by nie zainwestowali albo zrobiliby to w innym miejscu, na
                                                  innych terenach. I i tak dopieli by swego, a "zastopowane" działki leżąłyby
                                                  sobie odłogiem...

                                                  Jaki
                                                  > jest związek logiczny między posiadaniem kilku super-MPZP (ze znalezionymi
                                                  > inwestorami!!!) a brakiem innych inwestorów. Przekładając na konkret: jaki
                                                  jest
                                                  > związek między znalezieniem inwestora na Grunwaldzie z dobrym MPZP a
                                                  > znalezieniem inwestora na plac Bema (z takim MPZP jak obecnie)???
                                                  >
                                                  > Pozdrawiam,
                                                  > SW
                                                  >

                                                  ---Taki, ze gdyby jakimś cudem udało sie znależć inwestorów an te 3-4 "super
                                                  MPZP" to tam powstałyby inwestycje. A na resztę tych "super MPZP",trudno byłoby
                                                  zdobyć inwestorów, bo po prostu nie byłoby tylu firm zainteresowanych
                                                  budowaniem wg takich "super MPZP", mało przyjaznym inwestorom inwestującym we
                                                  Wroc czy Polsce...
                                  • no.logo Re: no i jeszcze 27.09.05, 20:27
                                    Z całym szacunkiem, Wykrzykniku - czy Ty aby nie urodziłeś się o jakieś 150 lat za późno? W tamtych czasach Twoje ultraliberalne poglądy z pewnością były na czasie. Nie rozumiem dlaczego nie potrafisz przyjąć do wiadomości prostego faktu. Jeśli ktoś domaga się, by miasto było dla inwestorów partnerem świadomym swojej wartości i walczącym o swoje, a nie służącym na klęczkach, to ma po prostu rację. A Ty momentalnie rzucasz te frazesy o wydawaniu nie swoich pieniędzy i startowaniu w wyborach.

                                    Nie chcę byc złośliwy, ale gdybyśmy mieli takich negocjatorów jak Ty, to do UE weszlibyśmy bez żadnych dopłat bezpośrednich, bez otwarcia rynków i z obietnicą, że do wspólnej kasy będziemy wpłacać 50 proc. PKB.
                                    • Gość: ! Re: no i jeszcze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:34
                                      No.logo widzę, ze rzadko zaglądasz na to forum... jestem za kompromisami na
                                      lini inwestorzy-miasto, a nie za padaniem na kolana jednej lub drugiej strony.
                                      Bez tych kompromisów nie będzie żadnych inwestycji...

                                      Dzięki tym kompromisom udało mi sie zrobić w swoim życiu sporo
                                      interesów...dobrych interesów...

                                      Pamiętaj Wrocław i Poslka to nie miasto, kraj zach Europy, który może sobie
                                      wybierać i przebierać w inwestorach. I jeszcze minie sporo czasu zanim to się
                                      zmieni...
                  • es_wu Re: Pasaż Grunwaldzki 27.09.05, 20:09
                    Gość portalu: wro2015 napisał(a):

                    > Chetnie sie dowiem, dlaczgeo ktos moze uwazac, ze
                    > a) wysokosc PG jest dobra
                    > b) brak wejsc _wzdluz_ piastwoskiej jest dobra
                    > c) Kierunek pasazy wzlduz piaskowej zamiast w poprzek jest dobry.
                    >
                    > Czesto podawalem argumenty dlaczego to jest zle. Z wielkim zainteresowaniem
                    > wyslucham argumentow za, ale jeszcze mi ich nikt nie podal.
                    >

                    Wro, nie denerwuj się :-) Konkretnych argumentów na zadane problemy nie
                    uzyskasz, bo ich nie ma. Po prostu masz rację. I tyle. A to, że niektórzy nie
                    mając odpowiedniej wiedzy zamiast przedstawiać argumenty zaatakują Twoją osobę
                    to świadczy tylko o nich a nie o Tobie. Inni natomiast napiszą coś mądrego i
                    można wymienić się poglądami (artek np.). Radzę mniej wdawać się w jałowe spory
                    a więcej pisać o konkretach. Twoja wiedza się naprawdę przydaje. Rozmawiałem
                    ostatnio z paroma osobami, którym poleciłem to forum i uwierz mi, że na pierwszy
                    rzut oka widać kto ma wiedzę a kto się rzuca, bo wiedzy nie posiada. Tak że
                    wyluzuj. Po prostu prezentuj swój punkt widzenia i podpieraj go argumentami -
                    wystarczy aby wiele osób jeżeli nawet nie przekonać to zmusić do myślenia. Aha
                    no i oczywiste jest, że nie można ludzi obrażać. Bo to znów świadczy o
                    obrażającym a nie o obrażanym. Ale ten etap to chyba już masz za sobą ;-)

                    Pozdrawiam,
                    SW

                    • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 20:13
                      Buhahahahahaha
                      • Gość: RP Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.09.05, 22:31
                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > Buhahahahahaha

                        - odpowiedz lekko zalatuje trolem ;]

                        Wracajac do tematu:
                        Kompromisem miedzy tym co wymysliles 'es-wu', a tym co mamy obecnie, byloby
                        wpisanie w ten MPZP odpowiednich zdań. tak np.:
                        - o koniecznosci zrobienia wejscia (wejsc) od strony Piastowskiej
                        - o koniecznosci utowrzenia 'dziedzińca' na parterze
                        - o koniecznosci poprowadzenia przejsc (korytarzy) w parterze budynku, w sposob
                        o ktorym piszesz.
                        - itd...

                        I za pomoca tych kilku punktow, niejako wymusiloby sie na inwestorze postawinie
                        budynku bardziej otwartego. Miasto sprzedaloby te sama dzialke, za te same
                        pieniadze, a efekt bylby moze lepszy.

                        Ale niestety w MPZP nie bylo nic takiego. Inwestor mial wolna reke i zrobily sie
                        slepe sciany i brak chodnika przy ul M.Sklodowskiej...
                        • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 22:45
                          Dokladnie o to chodzi RP! Dokladnie o to chodzi!
                        • Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.09.05, 22:49
                          brak chodnika przy ul M.Sklodowskiej...

                          :-o

                    • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 22:54
                      zgadza sie ... czasami sie rzeczywiscie niepotrzebnie denerwuje. Ale gdzies to
                      jest rzeczywiscie irytujace. Pojawia sie moderator michal, ktoremu ja w innym
                      watku chce udowodnic ze dyskusja jest na wysokim poziomie, a samemu wpadam w
                      dyskusje z uczestnikiem z ktorego nie da sie wyciagnac argumentow w sprawie
                      _urbanistycznej_ ale w zamian za to opisy mojej osoby... no coz.

                      Wszyscy ktorzy mnie znaja, wiedza ze w pierwszej linii zwalczam glupote - a w
                      szczegolnosci _brak_ myslenia. Z tad te ciagle pytania: Dlaczego trawniczek tu,
                      dlaczego nie ma wejscia tu, dlaczego pasaz tak, dlaczego kolor taki.
                      Nie chodzi o to aby niszczyc kogos. Chodzi o to ze wiekszosc tych bledow
                      powstaje po prostu BO NIKT SIE NIE ZASTANOWIL... I wszyscy tak chodza dookola
                      tego i mysla ze to normalen - a normalne to nie jest! Tak samo jak nie jest
                      normalne mowienie o bulwarach nad Odra, ktore pozniej okazuja sie w detalu
                      przerwane ulica z Barrierka - bo nikt sie nie zastanowil ze ludzie nie beda
                      spacerwali i nadrabiali przy kazdym moscie 2x200m do nastepnych swiatel! I z
                      tego powodu chce aby ludzie dostali dystansu i zaczeli widziec ta ogromna ilosc
                      tych malych bledow, ktore razem towrza chaos i przypadkowosc!
                      • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 23:05
                        Ja też zwalczam głupotę.........i "geniuszy"... Po raz 35 - dopóki ty będziesz
                        atakował innych, będziesz sam atakowany wro2015. Zasady są proste!
                        • no.logo Re: Pasaż Grunwaldzki 27.09.05, 23:12
                          Gość portalu: ! napisał(a):

                          > Zasady są proste!

                          Twoje zasady są głupie. Na szczęście nie są to zasady ogólnie obowiązujące. Szkoda, że rozdrabniasz się, Wykrzykniku, na niekończące się wycieczki osobiste. Już wszyscy wiemy, że nie lubicie się z wro. Wymieńcie się mailami i tam uprawiajcie swoją wojenkę. A tutaj przestańcie.
                          Swoją drogą - Twój post "buhahahahaha" powinien zostać wycięty, gdyby tylko "opiekun społeczny" stosował tę samą miarę w stosunku do wszystkich.
                          I na koniec. Nie ma nic złego w pisaniu "uważam, że X ma kretyńskie poglądy, bo..." i tutaj argumenty. Pisanie w stylu "X jest kretynem" to zwykłe chamstwo. Nawet jeśli ten X kogoś atakuje.
                          • Gość: ! Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 23:16
                            no.logo a kto ci powiedział, że my się z wro2015 nie lubimy?

                            A co złego jest w śmiechu (buhahahaha). Post es_wu mnie rozśmieszył i czy to
                            jest zabronione? Śmiech to zdrowie :)

                            Dla ciebie te zasady są głupie, dal mnie twoje zasady moga być głupie... Proste?
                            Wycieczki osobiste w stronę es_wu skończą się w momencie zaprzestania przez
                            niego podobnych wycieczek...


                            • wiecie_kto1 lol 27.09.05, 23:26
                              Kurde felek sami specjaliści na tym forum,od wszystkiego. Architekci,
                              Urbaniści, spece od MPZP, spece od komunikacji... zapewne wszyscy praktycy...z
                              osiagnięciami...z doświadczeniem.
                              Każdy wie jak robić.Fiu fiu do rządu ich!
                              • Gość: ! Re: lol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.05, 23:31
                                Ja też cały czas zastanawiam sie dlaczego np taki wro2015 nie pracuje w jakimś
                                biurze zajmującym się urbanistyką, opracowaniem planów, komunikacją itd? :)))

                                Kurcze czy miałem prawo postawić na końcu postu ten znaczek? :))) Bo jeszcze
                                no.logo znów mi coś zarzuci :)
                              • Gość: RP Re: Offtopic - z góry przepr. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.09.05, 23:32
                                Dlatego to forum to taka świetna zabawa!!!

                                Niech skończą ten Akwapark i chocmy wszyscy sie wykompac! ;)
                              • sothis666 Re: lol 28.09.05, 08:24
                                > Kurde felek sami specjaliści na tym forum,od wszystkiego. Architekci,
                                > Urbaniści, spece od MPZP, spece od komunikacji... zapewne wszyscy
                                praktycy...z
                                > osiagnięciami...z doświadczeniem.

                                Ja nie:)
                                Tylko tam mieszkam ;)))

                                ps. "...zatrudnie chemika z doświadczeniem" ;)
    • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.05, 01:55
      pojawily sie nowe wizualizacje Pasazu od wewnatrz

      www.echo-inv.com.pl/pl/o_firmie/sektory/rozrywkowe/all/CHR_Pasa__380__Grunwaldzki/perspektyva
      Niestety widac ze przednia fasada jednak nie bedzie cala przeszklona :(
      • hen Re: Pasaż Grunwaldzki 23.11.05, 13:14
        Ale za to dach jest przeszklony :) Całkiem ciekawe wizualizacje. Może trochę
        mało miejsca w środku, widać maksymalizację powierzchni handlowej.
        • Gość: DZIEK@N Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.magma-net.pl 23.11.05, 14:18
          no i spoko... moze to wcale nie bedzie takie paskudne jak wszyscy narzekali :-)))
          • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.05, 14:59
            dalej uwazam ze z zewnatrz (a tylko to jest zanczace dla przestrzeni w miescie)
            jest paskudne i nie na range tego miejsca.

            I dalej widac ze urbanistyka jest zla. Zlote klamki, 'fajne' podswietlenia tutaj
            nic nie zmienia :(
            • Gość: RP Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.11.05, 19:08
              Wro!

              Te wizualki nie mają nic wspólnego z nowością ... ;)
              To jest to samo, co bylo kiedys.
              • Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.05, 20:09
                > Wro!
                >
                > Te wizualki nie mają nic wspólnego z nowością ... ;)
                > To jest to samo, co bylo kiedys.

                Tak tak - ale akurat te wizualki z wewnatrz jeszcze nie byly pokazywane, wiec
                myslalem ze moze sa wlasnei jakies 'nowsze'! Ale jak sie okazuje w przyszlosci
                moze nawet zabraknie tych ciemnych wiez ktore ogradzaly budynek.

                Czy to dobrze, czy nie? Ogolnie nie lubie jakis takich trikow z 'wiezami' <
                znowu arhchitektura udaje cos czym nie jest (przecierz to nie kosciol, ani nie
                zamek) - ale te wieze tak troche podwyzszaly ten budynek - a moze bez tych wiez
                bedzie jeszcze bardziej splaszczony, effekt, ktory jest przez ta pochyla sciane
                tylko ejszcze wzmacniany :(
                • Gość: Radical Re: P.G. - w środku lepiej , z zewnątrz ŻENADA !!! IP: *.ar.wroc.pl 23.11.05, 20:49
                  Podpisuję się wszystkimi czterema kończynami:) pod tym co napisałeś
                  Wro, że z zewnątrz Pasaż jest paskudny i nie na rangę tego placu!!!
                  I faktycznie słabą pociechą jest dla mnie to, ze podoba mi sie bardziej
                  wewnątrz:(((
                  Jeśli znikną te wieże, to już nawet nie będzie udawania czegoś
                  wyższego od placka:(((
                  Te wieże są jakby symbolicznymi dominantami, po najniższych kosztach
                  niestety, a gdzie jak gdzie , ale właśnie temu miejscu i takiemu obiektowi
                  należy się atrakcyjna architektonicznie dominanta od strony pl.Grunwaldzkiego
                  oczywiście:) Te wieże jej w zaden sposób nie zastąpią:(
                  To powinien być biurowiec (moze hotel?)JEDEN Z NAJWYŻSZYCH W MIEŚCIE,
                  bo tego wymaga RANGA tego ogromnego wielkomiejskiego placu w centrum miasta!
                  A do niego niech sobie przylega centrum handlowo-usługowe z kinem itd....
                  Ale cóż... Mozna tylko pomarzyć...
                  Co do fasad i bryły w ogóle, to ich prostota i oszczędność wyrazu są
                  porażające:(((
                  Jeszcze jeden megakloc z pudełkowatym uwielbieniem kątów prostych -
                  sytuacji nie ratuje jedna trochę wygięta fasada i jakiś debilny skośny stelaż
                  na niej. Jak jeszcze zaczną na nim wieszać szmaty banerów reklamujących
                  wyprzedawane ciuszki , to już będzie tragedia.....
                  Ale przede wszystkim ten rzucający sie w oczy brak dominanty
                  i śmiesznie niska bryła - od strony placu odpowiada ona
                  ZALEDWIE 3-4 PIĘTROM !!! :((( tak jak reszta, nie licząc powiedzmy
                  AŻ :/// 5 piętrowych wież - PORAŻKA !!!
                  Pozdro
                  • Gość: wro2015 Re: P.G. - w środku lepiej , z zewnątrz ŻENADA !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.05, 21:58
                    Radical,

                    moze zmien troche twoj ton i napisz to co tutaj napisales jako list otwarty do
                    UM. Napisz ze rozumiesz ze mial byc stworzony plac dla mieszkancow, ale nie
                    rozumiesz dlaczego projekt (mowa tutaj o MPZP - nie o projekcie Echo!!!) nie
                    byl dyskutowany z Mieszkancami. Napisz ze wiesz ze plany MPZP sa wywieszane
                    (tego wymaga prawo) ale nie rozumiesz dlaczego miasto nie forsowalo dyskusji,
                    dla placu ktory ma sie przyjac jako 'nowe centrum'!


                    I pod tym napisz powody dlaczego ci sie nie podoba (ale prosze uzyj argumentow :)


                    P.s. Aby twoj list mial wymowe zastanow sie nad koncem - n.p. wiesz ze
                    pl.Grunwaldzki nie zostanie juz zmieniony, ale oczekujesz otwartej dyskusji na
                    temat trasy WZ, pl.SPolecznego, Centrum poludniowego, terenow za swiebodzkim
                    itp. itd. < to jest moja sugestia, moze ci cos wpadnie innego.

                    Ale pisz! Pisz! Pisz!
          • Gość: coco jumbo Re: Pasaż Grunwaldzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 09:43
            w srodku na pewno nie...
Pełna wersja