Dodaj do ulubionych

Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szukam

10.10.05, 10:58
POszukuję sesnownego architekta. Chcemy wybudować z mężem dom jednorodzinny.
Przeszukiwaliśmy gotowe projety domów i pewnie coś z tego wybierzemy ale do
adaptacji. Wiadomo zawsze coś będziemy chcieli w takim gotowym projekcie
zmienić. Czy macie kogoś godnego polecenia? Moze sami macie jakieś ciekaw
doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk IP: 131.165.141.* 10.10.05, 11:05
      adres: ws@baps.pl
    • Gość: Dagi Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk IP: 212.160.147.* 10.10.05, 11:57
      Projektuję wnętrza, ale kilku osobom już "przebudowałam" domy i mieszkania.
      Może bedę mogła pomóc. Kontakt: Dagmara; busy bee - pracownia dekoratorska; +48
      502 268 274. Pozdrawiam!
      • Gość: piotr Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk IP: *.lanet.net.pl 10.10.05, 12:00
        Pan Kucypera - 341 78 18, robi solidnie i porządnie cenowo, świetnie załatwia
        wszystko po urzędach
        • hendik Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk 10.10.05, 15:54
          A gdzire znajdę pana Kucyperę?
      • hendik Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk 10.10.05, 15:56
        Dagmara - dzięki wnętrza to dalsza sprawa. Tu potrzebny jest raczej ktoś o
        dobrych podstawach budowlanych i z zapleczem jeżeli chodzi o urzędy i przepisy.
        • Gość: Dagi Re: Architekt - domy jednorodzinne - Wrocław szuk IP: *.generacja.pl 12.10.05, 16:33
          Pracuję z architektami i konstruktorami o uprawnieniach również z zakresu
          nadzoru budowlanego. Dzięki temu można zaprojektować "domek szyty na miarę".
          Ale polecam się również na przyszłość
    • nat.wroclaw No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) 11.10.05, 10:13
      Witaj,

      zupełnie niepoprawnie politycznie i całkiem subiektywnie popełniam tu jawną
      (wcale nie krypto) reklamę Dagmary z busy-bee.

      Trudno nawet opisać słowami jakie cudo zrobiła z mojej kliktki, która wydawało
      się była skazana na pozostanie klitką. Teraz jest to śliczne, przestrzenne,
      idealnie ustwione mieszkanie, ze świetnie dobranymi kolorami. Współpraca z
      Dagmarą na etapie projektowania domu ma o tyle sens, że ona naprawdę jeździ
      ścianami we wnętrzu. Zadaje miliony pytań o tryb życia mieszkańców, ilość gości,
      patrzy jak kroimy chleb, gdzie stajemy, gdy sięgamy do lodówki, jak czytamy
      gazetę w fotelu.

      To wszystko ma znaczenie gdy zapadają decyzje ile sypialni, gdzie gabinet, jaka
      wielkośc, dzieci, psy, piwniczki, cuda wianki.

      Służę zdjęciami - przed i po. Choć to tylko mieszkanie, ale w portfoliio Dagmary
      są też domy.
      No i jeszcze pamiętam, że ona siedziała ze mną z komputerem na kolanach ze
      złamaną nogą od biodra do kostki w gipsie przez 9 godzin i kleiła projekt kuchni
      bez mrugnięcia okiem, że ją boli, że zmęczona.

      Aha, bardzo podoba mi się podejście zarówno Dagmary, jak i ludzi - wykonawców, z
      którymi współpracuje (jej własne mieszkanie - totalnie klimatyczna adaptacja
      dachu jest tego najlepszym dowodem). Otóż NIE MA rzeczy, których NIE DA się
      zrobić. Wszystko się da. Kilku robotników wmawiało mi, że nie da się przyciąć
      betonu spod parapetu, bo jest on zbrojony prętami. No i DAŁO SIĘ, tylko trzeba
      chcieć, postarać się o narzędzia i zrobić to sposobem - tak pracuje Dagmara
      własnie.

      Serdeczności :)
      Natalia
      • Gość: anioleczek Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) IP: 83.147.131.* 11.10.05, 13:49
        Witam Natalko!!
        Czy moglabym prosic o jakies zdjecia mieszkanka przed i po?
        Baaaardzo bym prosila na aniolek2@o2.pl
        Pozdrawiam
        • nat.wroclaw Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) 11.10.05, 13:58
          Hej, zdjęcia mam na komputerze domowym, więc prześlę je wieczorkiem, po pracy ok?

          Pozdrawiam, Natalia
      • Gość: Ski Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.10.05, 18:16
        O matko mam nadzieje ze ta Dagmara nie projektuje ludziom ile maja miec dzieci
        w zaleznosci od tego gdzie kroja chleb. Brrr co za ingerencja w ludzkie
        zycie....
        • Gość: Dagi Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) IP: *.generacja.pl 12.10.05, 18:30
          "Ta Dagmara" proponuje tylko to, co Ci ułatwi życie - takie życie, jakie sobie
          wyścieliłeś... i nie dopasowuje Twojego życia do swojego pomysłu, tylko
          odwrotnie... Więcej uwag?
        • nat.wroclaw Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) 12.10.05, 18:35
          Hej,

          rozumiem, że Twój komentarz był raczej trochę ironicznym żartem, bo przecież
          zupełnie nie o to mi chodziło, gdy pisałam o pytaniach zadawanych przez Dagmarę
          - w początkowej fazie projektu.

          Ale, żeby było jasne - widzisz, w zależności od tego gdzie najczęściej kroję
          chleb ustalane sa punkty świetlne w kuchni tak, żeby cień nie padała na blat.
          Lodówka ustawiona jest tak, żebym wykładając produkty na blat nie musiała za
          każdym razem niejako "obchodzić drzwi". Po 10 latach przekładanie ręki dookoła
          lodówki trafiłby mnie pewnie szlag. :)

          Na początku miałam pomysł, żeby nie mieć w cześci wypoczynkowej sofy, ale kilka
          foteli albo malutką sofkę nierozkładaną. Dopiero po - w sumie sensownych
          pytaniach o to ile osób nas odwiedza tygodniowo, czy zostają i nocują, czy są to
          raczej krótkie wizyty na szybko okazało się, że duży pokój podzieli najlepiej
          sofa narożna - z możliwością rozkładania. Dziś - gdy zbiera się u mnie jakieś 10
          osób na oglądanie meczu (na wspólne kolacje, na granie w eurobiznes, na karty,
          na imprezy rodzinne, etc) dokładnie wiem, dlaczego taki wybór miał sens i jak
          fajnie ta sofa dzieli przestrzeń pokoju na cześć do pracy (biurko z komputerem i
          biblioteczka) i część wypoczynkowo jadalną.

          Każdy mebel, półka, fotelik czy szafka w 30-metrowym mieszkaniu, które jest
          jednocześnie pracownią i którego mieszkańcy kochają przestrzeń, ale ich na nią
          jeszcze po prostu nie stać - wymaga sensownego przemyślenia, uzasadnienia i
          zaplanowania. Stąd ilość i drobiazgowość pytań. PYTAŃ - nie poleceń, rozkazów,
          czy układania komukolwiek życia. Bo to pod nasze potrzeby projektowane jest
          wnętrze.

          Jeszcze raz, mam nadzieję, że mój wywód wcale nie był potrzebny, ale jakos tak
          poczułam, że zaatakowałeś złośliwie Bogu ducha winną - bardzo utalentowaną,
          skromną dziewczynę.

          Pozdrawiam ciepło
          Natalia
          • hendik Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) 14.10.05, 11:46
            Natalia - zainteresowało mnie to co piszesz. Cy możesz przesłać jakies fotki :
            hendik@interia.pl
            • nat.wroclaw Re: No to ja jeszcze dołożę 3 grosze :) 14.10.05, 13:34
              Witaj, poszło w 3 mailach, żeby nie zapchać Ci skrzynki. Spakowałam zipem,
              powinno być ok. Daj znać, czy doszło.

              Serdeczności
              Nat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka