Dodaj do ulubionych

Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora :)))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 09:52
Chciałbym wszystkich poinformować, że
poważne źródła z Wielkopolski twierdzą, iż
praszczur Kaczyńskiego zgłosił się (we wrześniu
1337 roku) na ochotnika do oddziału wielkiego
marszałka Zakonu Dietricha von Altenburga.
I w czasie bitwy pod Płowcami osobiście
dybał na życie Władysława Łokietka.
Ja tylko pytam, ale wydaje mi się, że
na takie ohydne pomówienia pan Kaczyński
powinien zdecydowanie odpowiedzieć!
Obserwuj wątek
    • Gość: xxl Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: 156.17.105.* 17.10.05, 15:15
      ..a co tu smiesznego? :(
      • Gość: hobbysta Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.wroclaw.mm.pl 17.10.05, 15:40
        wujek Kopernika Łukasz Wachenrode był ranny w nogę w bitwie po Łasiczką w tym
        samym okresie. Nie pamiętam po której stronie walczył - może się dogrzebiesz
        historyku?
    • Gość: morales Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.localnet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 15:50
      Miej pretensje do Tuska to on sam zaczął "grzebać" w przeszłości swoich
      przodków i wciągnał ich w kampanię i to wiele tygodni przed tzw. sprawą
      Kurskiego. To właśnie on rozpoczyna swoje reklamówki stwierdzeniem tu mój
      dziadek pracował na kolei, a mama w szpitalu. Więc jak to ma być? mówimy o
      swoich przodkach w kampanii czy nie.
      • Gość: drinks Morales......... IP: *.magma-net.pl 17.10.05, 16:01
        ty naprawdę nie odróżniasz dumy z bycia z dziada-pradziada Polakiem od błota i
        oszczerstw Kurskiego? Nie wierzę. Jasne, że mówimy o przodkach ale nie
        grzebiemy w ich przeszłości żeby znaleźć dziadka Kaczyńskiego, który miał
        romans z sąsiadką.
        Mam wrażenie że gdyby na czele PIS-u stał Kurski, to hasłem partii było
        by "TECZKA DLA KAŻDEGO". Był kiedyś taki facet w USA, nazywał się Hoover czy
        jakoś tak, to chyba idol Kurskiego.
        Grzechem Kaczyńskiego wg. mnie jest to, że toleruje Kurskiegom i jego metody, a
        zarzucanie Tuskowi że on zaczął to sory, ale już poniżej bredni
        • Gość: morales Re: Morales......... IP: *.localnet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 16:11
          Jest to swego rodzaju prowokacja z mojej strony ale nie zgadzam się z takim
          wybiórczym i przedmiotowym traktowaniem swoich przodków. Poza tym wiesz jak sie
          załatwił sprawę Kurskiego Lech Kaczyński, więc dlaczego mówisz o jakiejś
          tolerancji wobec Kurskiego. Poza tym ja uważam, że czym więcej spraw
          wyciagniętych w czasie kampanii tym mniej rozczarowań po wyborach.
          • Gość: realista Re: Kurski wyleciał więc o co chodzi? IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.10.05, 16:34

            Kurski to złe wspomnienie PIS-u, ale ja mam od nich odmienne zdanie na ten
            temat, dzięki niemu już na pewno nie zagłosuję na p.Tuska, chociażby, dlatego,
            że ukrywał haniebną prawdę swojej rodziny. Gdyby się przyznał to byłby osobą
            bardziej wiarygodną, bo nie jest łatwo się do czegoś takiego przyznać, a tak
            już mu nie ufam jako politykowi i toleruję kłamstwa u osoby, która ubiega się
            na fotel prezydenta Polski.
          • Gość: drinks Re: Morales cd..... IP: *.magma-net.pl 17.10.05, 18:58
            1. PIS wyrzucił Kurskiego wówczas, gdy wrzawa w mediach była tak duża, że
            groziła spadkiem notowań Kaczyńskiego. Po dalszych wypowiedziach Kaczyńskiego,
            tylko nie wiem którego jestem przekonany, że popiera on to, co zrobił Kurski i
            jak to zrobił. Więc wywalenie K. to tylko chwyt wyborczy, a Kurski wróci do PIS
            po wyborach. Jeśli się pomylę, zwrócę honor Kaczyńskim.

            2. Kampania to powinno być pokazywanie, co dobrego dla MNIE zrobi Prezio w
            przyszłości. Jak szybko i o ile spadną podatki (choć wiem, że to gestia rządu),
            kiedy będzie nam się żyło lepiej itd itd. Nie chcę kampanii oglądającej się
            ciągle w przeszłość.
            Szukanie haków to strategia oszołomów i ludzi nie mających innych argumentów,
            czy dla ciebie nie są większym rozczarowaniem haki, które okazują się fałszywe?
            Im więcej haków, tym większa możliwość pomyłki, o czym Kurski już się przekonał.

            I ostatnie - jestem PEWIEN, że jeśli wygra Kaczyński, to rozczarujesz się po
            wyborach tym, co będzie miał nam do zaoferowania. Ale to oczywiście zależy od
            tego, jakie są twoje oczekiwania.
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: Morales......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 16:54
          >Mam wrażenie że gdyby na czele PIS-u stał Kurski, to hasłem partii było
          > by "TECZKA DLA KAŻDEGO"

          motto PO: " najwyższą karą w PO jest zostać eurodeputowanym"
          ludzie rozumni, prości i logopedzi znajdują tu prawdziwy wymiar humanizmu,
          jakże odmienny od ciemnoty Kaczora:))))
        • Gość: A MIODOWICZ? Re: Morales......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:12
          A Jarucka?
        • 1normalnyczlowiek Re: Morales......... 17.10.05, 23:07
          Gość portalu: drinks napisał(a):
          Jasne, że mówimy o przodkach ale nie
          > grzebiemy w ich przeszłości żeby znaleźć dziadka Kaczyńskiego, który miał
          > romans z sąsiadką.

          Tak jak i w innych sprawach: Oczywiście, rozmawiajmy o złodziejach. I na tym
          koniec. Żadnych rozliczeń,. Co ukradli, to już ich /"Święte prawo własności" -
          powiedział Jaskiernia/.
    • Gość: PO-lityk Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:08
      to prawda
      to był J23,który w wojskach Zakonu przybrał konspiracyjny pseudonim Kaczyński
      naprawde nazywał się ......,eee zapomniałem
      • Gość: tuskplusk Re: Płażynski potwierdza,Tusk to kłamca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:46
        Okazuje się,że Tusk to notoryczny kłamczuch. W swojej reklamówce wyborczej
        umieścił zdjęcie na kominie. Tymczasem Płażyński potwierdził,że Tusk kłamał.
        Miał lęk wysokości i nie mógł być na kominie oraz,że nigdy nie realizował
        takich zleceń w s-lni /Plażyński był prezesem/
    • Gość: lll Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.media4.pl 17.10.05, 21:33
      Pewne 'poważne źródła' historyczne podają także, że jeszcze wcześniejszy
      praszczur w X wieku wysługiwał sie margrabiemu branderburskiemu Hodonowi i wraz
      z nim ziemie polskie najeżdzał. Gdzieniegdzie można znaleźć też jeszcze
      bardziej szokujące informacje, otóż ponoć ten sam nikczemnik położył trupem
      Sambora, brata rodzonego samego Mieszka I w bitwie pod Cedynią w 972 roku.
      Takie fakty zupełnie dyskwalifikują pana Kaczyńskiego jako kandydata na
      prezydenta.
      • jana2706 Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora 17.10.05, 21:46
        i co znalazles?
        bo ja wsrod wiezniow obozu Neuengamme nie znalazlam pewnego dziadusia:(
        • Gość: lll Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.media4.pl 17.10.05, 21:53
          Za to ja znalazlem zdjęcie kota Tuska. Teraz wszystko jasne !!!!!
          img215.imageshack.us/img215/8872/kothitlera4wq.jpg
          Prosze nie zwracać uwagi na podpis, to oczywista pomyłka :)
      • Gość: Olaf Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.adner.net / 80.51.146.* 17.10.05, 21:55
        dość uważnie śledzę ostatnie wydarzenia związane z kampanią, a jeszcze uważniej
        te z nią nie związane z okresu poprzedzającego wybory....co do całej afery
        historycznej pan Tusk powinien dziękować panu Protasiewiczowi za nagłośnienie
        całej sprawy. Zapewnianie o niewiedzy dotyczącej dziadka dość znacząco
        dyskredytuje kandydata na prezydenta, chyba przypadkiem, historyka gdańskiego z
        wykształcenia:)szkoda, że o wyborze na tak ważny urząd nie decydują kryteria
        obiektywne, merytoryczne. U mnie pan Donald nie zdał egzaminu nie tylko z historii
        ale i z etyki. Za to gratuluję pięknych historyjek o biednych i ciemiężonych, którzy
        zanoszą swe prośby do wojownika Donalda-jak w Disney story...oby to się nie
        skończyło DisneyLand'em!
    • Gość: co w tym jest be? Re: Dogrzebałem się brzydkiej przeszłości Kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 12:08
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka