gelu
23.09.02, 10:06
Co sądzicie o występie Krzyżaniaka we wczorajszym meczu z Unią Leszno?
Ja mam nieodparte wrażenie, że Krzyżaniak jechał dla Unii !!! Tak, wiem że
zdobył 7 punktów, więcej niż Dados, Jędrzejak, Słaboń, ale popatrzcie
dokładniej - ile razy wygrał z kimś z Leszna? RAZ - w czwartym biegu wygrał z
Rempałą.
A jakie były inne jego wyczyny w tym meczu?
W biegu 2. blokuje Jędrzejaka na pierwszym łuku tak, że leszczynianie bez
problemu wychodzą na 1:5,
w 4. wciska Jędrzejaka w bandę na wyjściu z pierwszego łuku,
w 9. - kuriozum, Adams ma defekt na prowadzeniu (na koniec drugiego
okrążenia), Krżyżaniak w tym momencie zamyka gaz (żeby przypadkiem nie
dogonić Jankowskiego), potem, jeszcze w tym samym biegu, tak ostro zajeżdża
drogę Jędrzejakowi, że omal go nie wywraca,
w 11. już właściwie bez specjalnie ostrej jazdy blokuje unikającego walki
Słabonia tak, żeby przywieść 1:5 dla Leszna.
W sumie biegi z udziałem Krzyżaniaka kończyły się tak: 1:5, 2:4, 3:3, 1:5,
3:3, przy czym te dwa remisy były dlatego, że raz Adams miał defekt, a raz
Jankowski został wykluczony, więc z gości jechał tylko jeden zawodnik.
Nie chcę twierdzić, że Krzyżaniak sprzedał mecz, bo nie złapałem go za rękę,
ale powiedzmy, że jechał zaskakująco niekorzystnie dla naszej drużyny.
OGŁASZAM WSZEM I WOBEC, ŻE JUŻ NIGDY NIE PRZYJDĘ NA STADION OLIMPIJSKI,
JEŻELI W SKŁADZIE SPARTY BĘDZIE JECHAŁ KRZYŻANIAK.
Mam nadzieję, że Go już nie będzie w następnym sezonie, bo swoją postawą nie
zasłużył na zaszczyt reprezentowania naszej drużyny.