20.10.05, 13:04
Od kilku tygodni ok. godz. 7.30 na przystanek Nowy Dwór przy ul.Rogowskiej
podjeżdżają jednocześnie dwa duże autobusy 122, natomiast 126 przyjeżdża
opóźniony o 8-10 minut lub nie przyjeżdża w ogóle. Kolejny autobus podjeżdża
tak zatłoczony, że mowy nie ma by wcisnąć się do środka. Jeśli miasto
skwapliwie pobiera opłaty za tzw. jazdę bez ważnego biletu, to dlaczego nie
rekompensuje podróżnym różnych nastepstw zamętu, jaki wynika z
niepunktualnego kursowania autobusów?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka