donvito52
17.10.24, 21:51
Jeepa se kupiłem.
Wranglera JK.
W dizlu.
Samochód ma 16 lat, gdyby był dziewczyną mógłby się bzykać.
Z większej odległości wygląda jak nówka. Ciekaw jestem czy reszta, czyli mechanika będzie w równie dobrym stanie.
Środek "trochę" archaiczny, wykończenie ... coż ... miałem poprzednią wersję, TJ. Było ciasno jak w PF126p, wykończenie wnętrza jak w Żuku, komfort jak w Tarpanie. Jeździłem, więc wiem ;)
Uznajmy więc, że jest prawie luksusowo. Do szczęścia brakuje mi grzanych foteli. W Volvo, jak włączałem ( grzanie ) w listopadzie to wyłączałem w kwietniu.
Iii ... nie ma miejsca na nawigację i telefon. Deska rozdzielcza stanowczo przekombinowana.
Przeraża mnie zużycie paliwa. Jeszcze nie wiem jakie, ale z pewnością znacznie różniące się od podawanych w katalogu.
Czekam na wyrazy zazdrości i gratulacje.