Dodaj do ulubionych

Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wroclawiem

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.09.02, 00:18
BARDZO !

Mieszkam od wielu lat za granica, najczesciej ogladana ksiazka jest album ze
zdjeciami Wroclawia jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
chyba szajby dostane albo co ?
Obserwuj wątek
    • naranjita Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 27.09.02, 23:28
      Gość portalu: WW napisał(a):

      > BARDZO !
      >
      > Mieszkam od wielu lat za granica, najczesciej ogladana ksiazka jest album ze
      > zdjeciami Wroclawia jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
      > chyba szajby dostane albo co ?

      Chociaz w wielu miejscach swiata czuje sie bardzo dobrze, to raz mi sie to tez
      zdarzylo :-) po powrocie jezdzilam samochodem wkolko po W-wiu i mowilam ooo jak
      tu ladnie, jacy fajni ludzie..... :-)

      zycze rychlego przyjazdu do nas
      • Gość: emigrant Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: lebota:* / 168.167.201.* 20.12.02, 17:51
        Wyjechalem 21 lat temu.
        Tesknie, odwiedzam regularnie.Do odwiedzin szykuje sie miesiacami,
        planuje miejsca ktore musze zobaczyc, lista kumpli do flaszki itd.
        po dwoch tygodniach niestety rownie chetnie i niecierpliwie szykuje sie do
        wyjazdu.
        • Gość: wrocek Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 138.227.189.* 17.05.04, 17:06
          Bo przyjechac tu na kielicha to troszke przyziemny sposob spedzania wolnego
          czasu. Kumple juz nie ci sami, Ty pewnie tez sie zmieniles, ludzie zyja czym
          innnym niz Ty.... Ja rozkoszuje sie samym pobytem. W dzien jezdze, spaceruje,
          zalatwiam rozne sprawy. Wieczorem relaks w jakiejs knajpce lub z bliskimi w
          ogrodzie. Nie za duzo i nie za czesto . Nawet siedzac i sluchajac ludzi, ptakow
          czy chalasu miejskiego czerpie z tego sily i energie. Wyjazd to tragedia i tak
          jest za kazdym razem. Mam nadzieje powrocic tu juz niedlugo. Pozdrawiam Was
          Wroclawianie ( Wroclawianki w szczegolnosci ) Pozdrawiam rowniez wszystkich
          Polakow radzacych sobie z dniem codziennym bez marudzenia i lamentow. Zycie
          jest takie same w kazdym zakatku swiata tylko ze nie kazdy zakatek swiata jest
          naszym miejscem na ziemi.
          • Gość: kazimierzp Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 21:28
            ja mieszkam poza Wrocławiem już 25 lat. Mimo, że wszedłem całym sobą w moje
            nowe miejsce zamieszkania dalej żyję swym rodzinnym grodem. Internet to
            wspaniały wynalazek, można czynnie uczestniczyć w dyskusjach o SWOIM mieście,
            poznawać nowych ludzi (to nic że tylko po nickach), można oglądać zmieniający
            się Wrocław. W sobotę i niedzielę będę chyba u Mamy we Wrocławiu i przy okazji
            połażę po zaułkach. Może coś mi się spodoba, a może też coś mnie zdenerwuje tak
            jak u naszych najbliższych, nieobojętnych nam osób.
      • Gość: a ja wlasnie do... Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.brtn.cable.ntl.com 16.01.05, 16:20
        Wroclawia wracam na urlop. Jestem w Angli bilety tanie jak barszcz po 20 funtow
        w jwdna strone. Nie bylam w moim miesci 6 miesiecy.Chyba tez oszaleje ze
        szczescia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Nierodowita Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 29.09.02, 16:07
      Gość portalu: WW napisał(a):

      > BARDZO !
      >
      > Mieszkam od wielu lat za granica, najczesciej ogladana ksiazka jest album
      ze
      > zdjeciami Wroclawia jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
      > chyba szajby dostane albo co ?


      Więc nie jestem jedyna...
      • pawelciu Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 03.10.02, 01:24
        Wiem jakie to uczucie tęsknić za najwspanialszym miastem Świata. Szczerze
        mówiąc nawet tęsknię za jego dziurawymi ulicami. Tu w Sydney niby płaskie jak
        stół.
        • francuz1 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 28.11.02, 09:09
          tak to prawda mozna szalenie tesknic za naszym kochanym miastem wroclawiem
          mieszkam od kilkunastu lat za granica (paris) ale calym sercem jestem z
          wroclawiem
          pozdrowienia dla wszystkich WROCLAWIAKOW!!!!
        • Gość: kobietka Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 83.136.224.* 10.06.04, 22:24
          pawelciu to wracaj do kraju -slonko :)
      • Gość: Henry Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.fastdatatech.com / 216.38.216.* 19.11.04, 17:14
        Mieszkam juz dziesiatki lat w USA, tu zalozylem rodzine ale zawsze ciagnie mnie
        do Wroclawia i w Sudety. Pamietam okrutne lata wojny we Wroclawiu, pamietam
        trudne dziecinstwo w srod morza grozow i lata szkolne i pierwsza randke w Parku
        Szczytnickim. Bardzo tesknie za Wroclawiem. Przyjezdzam bardzo czestoi ciesze
        sie z kazdych zmian na lepsze. Bylem w wielu miastach, sa tez miasta ladniejsz
        od Wroclawia ale urok Wroclawia jest niezastapiony
        • Gość: skupowa Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.nwhcn.org.au 24.12.04, 19:03
          oj mozna,szczegolnie gdy sie ma swiadomosc,ze dziela nas morza i
          oceany.Mieszkam w Australii,ale jestem rodowita Wroclawianka.Tu zyja moi
          rodzice i reszta mojej rodziny.Kocham to miasto i za kazdym razem gdy tu jestem
          odkrywam cos nowego w uroku tego miasta.Boli tylko widok starych domow
          zebrzacych o remont lub budowlana eutanazje.Boli widok brudnych starych
          podworek,na ktorych nie ma nawet zlamanej hustawki,a trawniki juz dawno
          zapomnialy lata swojej swietnosci.Panie prezydencie miasta Wroclawia,wiecej
          serca i funduszy na naprawy podworek i kocich lbow zamiast asfaltowych jezdni.
    • Gość: niko Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 158.75.15.* 04.12.02, 17:03
      mam pojecie. studiuje w toruniu i nie moge patrzec na to beznadziejne miasto, a
      spedzam tu 10 m-cy w roku. ble. dwa hipermarkety od niedawna, brzydkie rejony
      zieleni, a pomiezy starymi kamienicami nowe bloki. beznadzieja. ja chce do
      wrocka!!!!!!
      • Gość: DJT Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 23:21
        A ja siedze na wstrętnym G. Sląsku - patrzeć na ten syf nie moge i marze o
        powrocie do Wrocławia. I kiedys tu zamieszkam na stałe, bo to najpiekniejsze
        miasto w Polsce :-)
    • Gość: cyp wiemy IP: *.57.14.40.Dial1.Chicago1.Level3.net 15.12.02, 08:45
      Na szczescie moge odwiedzac moje kochane miasto od czasu do czasu ale za kazdym
      razem kiedy samolot wiruje nad lotniskiem i ogladam Wroclaw z lotu ptaka, lezka
      sie kreci.
      • Gość: Henry Re: wiemy IP: *.fastdatatech.com / 216.38.216.* 19.11.04, 17:18
        Mi tez lezka kreci sie w oku w tym samym miejcu, gdy samolot z Monachium leci
        nad Karkonoszami i gdy leci juz nad autostrada. Gdy jade samochodem z Berlina
        juz od Katow roclawskich nie moge ukryc wzruszenia. Zreszta takie same ogarnia
        mnie gdy czytam Wasze posty
    • Gość: uciekinier Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.12.02, 21:14
      Nie lubię tego miasta. Zyłem tu prawie 15 lat (przyjechałem z niedużego miasta)
      a trudno mi znależć w pamięci miłe wspomnienia. Całkiem krótko: dostałem tu w
      dupę. Najbardziej zdumiewa mnie zadzieranie nosa niektórych mieszkańców tego
      miasta i samozadowolenie z siebie. Niby z jakich powodów ? Tak naprawdę to
      miasto to odżyło i wypiękniało (przynajmniej w promieniu 300 metrów od rynku)
      dopiero niedawno. Miałem wrażenie, że wcześniej ludzie błąkali się tylko po
      ulicach,nie bardzo rozumiejąc po co się tutaj właściwie znależli i te szare,
      obdrapane kamienice, zapuszczone i zapomniane centrum. Expo ? Kupa śmiechu. Na
      początek zróbcie sobie jakiś nieduży festiwalek i porządną obwodnicę.
      • Gość: chmiel Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 00:15
        Widać ,że pierwsze lata życia przyszło Ci spędzać w środowisku pozbawionym
        czerwonych autobusów.Te są cechy charakterystyczne dla aglomeracji ,nie
        kąprachcic , skąd pochądzą Twój ojciec i matka.Stąd też ten niezrozumiały
        jad...
      • Gość: WROCLAWIANKA Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.xdsl.tiscali.nl 31.03.04, 21:28
        Gość portalu: uciekinier napisał(a):

        > Nie lubię tego miasta. Zyłem tu prawie 15 lat (przyjechałem z niedużego
        miasta)
        >
        > a trudno mi znależć w pamięci miłe wspomnienia. Całkiem krótko: dostałem tu w
        > dupę. Najbardziej zdumiewa mnie zadzieranie nosa niektórych mieszkańców tego
        > miasta i samozadowolenie z siebie. Niby z jakich powodów ? Tak naprawdę to
        > miasto to odżyło i wypiękniało (przynajmniej w promieniu 300 metrów od rynku)
        > dopiero niedawno. Miałem wrażenie, że wcześniej ludzie błąkali się tylko po
        > ulicach,nie bardzo rozumiejąc po co się tutaj właściwie znależli i te szare,
        > obdrapane kamienice, zapuszczone i zapomniane centrum. Expo ? Kupa śmiechu.
        Na
        > początek zróbcie sobie jakiś nieduży festiwalek i porządną obwodnicę.

        W PREZENCIE POWINIENES DOSTAC CHYBA ROZOWE OKULARY, JESLI JEDYNE, CO
        POTRAFILBYS DOSTRZEC, TO "FESTIWALEK" I OBWODNICA. CHYBA DOBRZE, ZE JUZ WE
        WROCLAWIU NIE MIESZKASZ - O JEDNEGO "BLAKAJACEGO SIE PO ULICACH I NIE BARDZO
        ROZUMIEJACEGO PO CO" MNIEJ :o)
    • Gość: Aga Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.proxy.aol.com 22.12.02, 08:03
      Czy mam pojecie jak mozna tesknic za Wroclawiem? Wyjechalam w marcu i byla to
      chyba najgorsza z decyzji jak moglam podjac. Nie zapowiada sie na szybki
      powrot. Swieta spedze wiec daleko od domu, rodziny i kochanego miasta. Jestem
      dumna ze pochodze z Wroclawia. Prawie kazdy Amerykanin, z ktorym rozmawialam i
      ktory byl w Polsce chwali sobie to miasto i stawia je na rowni z Krakowem!
      Nawet moj maz, rodwity Amerykanin z tych co kochaja wrestling i amerykanski
      football, teskni i z rozrzewnieniem wspomina trzymiesieczny pobyt we Wroclawiu
      oraz noc kiedy pognal do hotelu zeby ogladac Super Bowl. A udalo mu sie to
      dzieki niesamowitej uprzejmosci recepcjonistki oraz anielskiej cierpliwosci
      barmana tam pracujacych. Bo wroclawianie sa nieziemsko uprzejmi i dopiero
      daleko od domu zaczelam to doceniac. Mam nadzieje, ze moj synek bedzie mial
      szanse zachwycic sie Wroclawiem i pokochac go tak jak ja.
      • Gość: ada Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.ipt.aol.com 29.12.02, 16:48
        To tak jak ja .Jestem 4 miesiace poza domem ,poza Wrocławiem i ciagle wyswietla
        mi sie z tesknoty film w glowie , jakas uliczka , jakis sklep miesce itd,ale ja
        tam wroce i moze bede jezdzila po swiecie ,czasami wyjazd taki bedzie dluzszy ,
        ale juz wiem ze moje miejsce na ziemi jest we Wroclawiu .NY centrum swiata bez
        obrazy ale dla kogo ? wiadomo dla nowojorczyka brudne miasto gdzie wszyscy sie
        spiesza i 12 godzin na dobe zarabiaja kase,gdzie na pokazach mody wazniejsze
        jest dlugosc kiecki niz konflikty swiatowe czy bezdomny zebrajacy przy wyjsciu -
        fujj .
        • Gość: Paula Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 05:57
          Droga Ado,
          Tez jestem z Wroclawia, tez tesknie i odwiedzam to piekne - bo moje! - miasto juz od 18 lat. Radze jednak tutaj wyjsc z tych brudow, i odkryc (tak jak
          ja) piekne czesci Nowego Jorku, i nie pracowac przez 12 godzin! To nie Amerykanie tyle pracuja, to emigranci. Pracuje wsrod Amerykanow, i to nie
          oni oszczedzaja kazdy cent - maja czas i ochote na rozrywki. Przebywanie wsrod Polakow zle wplywa na nastroje - ksenofobia i wieczne narzekanie!
          I wszedzie na swiecie, na pokazach MODY wazniejsza jest "dlugosc kiecki niz konflikty swiatowe". Tak jak w ONZ jest wazniejsza polityka niz
          dluugosc kiecki! Zycze wiecej optymiz
      • Gość: Rrrrr Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.hispeed.ch 08.12.03, 11:27
        Bierz Amerykanina i wracaj do Wroclawia, miasto zyskuje przez takich ludzi jak
        ty, a Amerykanin sie ucyliwizuje i przestanie kochac wrestling. Ja teraz tez
        jestem za granica, ale tylko na chwile, bo tworzyc moge tylko we Wroclawiu.
        Pozdrawiam.
    • lemka Re: Dla tych co tesknia i dla wszystkich . 22.12.02, 17:02
      Serdeczne zyczenia Wesolych Swiat Bozego Narodzenia i Szesliwego Nowego Roku


      kartki.onet.pl/1635,kartki.html
      • Gość: geos Ja już nie. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 10:18
        Ja już nie tęsknię, bo tu jestem! Na szczęście, ale rozumiem ta wasza tęsknotę.
        Wyjechałam tylko na półtora roku i jakoś miło sie wracało do starych kątów.
        Moja siostra jeszcze nie wróciła i dopiero męczy ją tęsknota.
        Miło jest wiedzieć, ze tylu ludzi kocha to miasto mimo niekórych niezbyt
        pieknych zakątków,Do czasu !


      • Gość: Miejscowy Re: Dla tych co tesknia i dla wszystkich . IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 16:53
        Przeczytalem chyba wszystkie posty zamieszczone na tej stronie i dlatego chcialbym dodac cos od siebie, o czym chyba nikt tutaj jeszcze nie napisal. Moje zycie akurat tak sie ulozylo, ze czesto wyjezdzam poza granice naszego kraju, ale mieszkam we Wroclawiu i naprawde nie chcialbym tego zmieniac. Jest wiele pieknych miast w Europie (i nie Londyn czy Paryz mam na mysli) przy ktorych uroki Wroclawia, wcale nie czynia go tak niepowtarzalnym jak mogloby sie niektorym wydawac i dlatego daleki jestem od przekonania, ze kawalek muru decyduje o charakterze danego miejsca. Niepowtarzalnosc mojego miasta znajduje w czyms innym. Po wielu latach zauwazylem, ze tak naprawde posrod mieszkancow Wroclawianie to ludzie mlodzi. Ludzie, ktorzy chloneli to miasto od urodzenia i nigdy o nim nie zapomna. Tak oczywiscie musialo sie stac, ze wzgledow historycznych, ale jednak niewielu sie nad tym zastanawialo, a jeszcze mniej docenialo ten wzrastajacy potencjal, ktory tkwi w tych ludziach, ktorzy zrobia wszystko dla SWOJEGO miasta. Wroclawianie to ludzie otwarci. Kazdy z nas ma rodzine gdzies w Polsce, ale nie kazdy gdzies w Polsce ma rodzine tutaj. Wroclawianie lacza w sobie kulture i tradycje calej Polski, a przez to nauczyli sie lepiej tolerowac i doceniac innych. Wroclawianie to ludzie, ktorzy potrafia docenic otoczenie wykraczajace poza plot wlasnej posesji. To prawda, ze Wroclaw przez dlugi czas po wojnie byl najwieksza wsia w Polsce, ale teraz nikt, kto choc raz odwiedzil nasze miasto, nie odwazy sie tego powtorzyc. Wroclawianie maja coraz wyrazniejsza wlasna odrebnosc, specyfike, poczucie przynaleznosci do miejsca w ktorym sie znalezli oraz poczucie szacunku dla dokonan poprzednich pokolen obcej narodowosci. Kazdy kto zwiedzil Wawel zauwazy, ze wiekszosc eksponatow zostala przywieziona badz z Wloch, badz Holandii, ale malo ktory Krakowiak dostrzeze ten fakt, dlatego ze Krakow to najbardziej polskie z polskich miast. Wroclaw niewiele zostawil ze swojej polskosci, ale dla nas nie ma to wielkiego znaczenia, dlatego ze juz teraz nikt sie tym specjalnie nie przejmuje, bo zaszczytem jest ze akurat nam przypadl zaszczyt dbania o to, by dokonania wroclawskich przodkow nie spelzly na niczym.
        Poza tym mamy takie same wady jak wszyscy.. :)
        • lemka Re: Dla tych co tesknia i dla wszystkich . 06.07.03, 19:48
          Pieknie napisales .
          Pozdrawiam tych , ktorzy w sercu czuja swoja przynaleznosc do tego Miasta.
          • Gość: Rafis Re: Dla tych co tesknia i dla wszystkich . IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 00:05
            No i nikt w Polsce nie przegrał jeszcze expo :)
            a powódz i to wszystko co się z nia wiąże(integracja społeczna) to juz
            materiał na książkę.
            pozdrawiam
            • lemka Re: Dla tych co tesknia i dla wszystkich . 07.07.03, 17:30
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > No i nikt w Polsce nie przegrał jeszcze expo :)
              Wiele krajow przegralo :) Mogl wygrac tylko jeden :( Uwazam , to za zaszczyt ,
              ze wlasnie Wroclaw stanal w szranki o organizacje expo . Dzieki przygotowaniom
              nasze miasto nie tylko rozkwitlo , ale stalo sie slawne juz jako Wroclaw , a
              nie Breslau .
              > a powódz i to wszystko co się z nia wiąże(integracja społeczna) to juz
              > materiał na książkę.
              > pozdrawiam
              Masz racje :))
              Pozdrawiam.
    • krystyna-n Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 04.01.03, 21:45
      Gość portalu: WW napisał(a):

      > BARDZO !
      >
      > Mieszkam od wielu lat za granica, najczesciej ogladana ksiazka jest album ze
      > zdjeciami Wroclawia jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
      > chyba szajby dostane albo co ?
      -----------------------------------------------------------

      Hej WW
      Mieszkalam we Wroclawiu 41 lat, tutaj przezylam cala swoja mlodosc.
      Nie moge zrozumiec jak mozna dostac "szajbe" tylko dlatego ze nie mozesz
      przyjechac do Wroclawia!
      Moge zrozumiec ze tesknisz za kims kto mieszka we Wroclawiu, za
      wspomnieniami...
      Jezeli chodzi o miasto to za czym tak tesknisz?
      Za brudem na ulicach, balaganem na kazdym kroku, brakiem informacji.
      Za elewacjami nie odnowionymi od konca wojny, nie mowiac o domach a szczegolnie
      klatkach schodowych w centrum miasta. Za zanieczyszczonym powietrzem, za...?

      Juz 17 lat tu nie mieszkam i ani razu nie zalowalam ze wyjechalam z tego miasta.

      • Gość: dino Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 212.244.72.* 07.01.03, 12:36
        Krycha jestes plytka i powierzchowna...
        • Gość: krystyna-n Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 07.01.03, 23:57
          Gość portalu: dino napisał(a):

          > Krycha jestes plytka i powierzchowna...

          ---------------------------------------------
          Takie jest moje zdanie o Wroclawiu. Tutaj kazdy ma prawo powiedziec to co sam
          odczuwa.
          Masz inne zdanie to bardzo dobrze, dlatego dyskutujemy. Tylko wlasciwie niewiem
          co Ty myslisz o tym miescie. Moge domyslac sie ze masz inne zdanie niz ja, ale
          prosze napisz wiecej. Daj przyklady.

          pozdrawiam
          Krystyna
          • Gość: Rafis Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 00:04
            Gość portalu: krystyna-n napisał(a):

            Jak możesz oceniać Wrocław skoro nie mieszkasz tu od 17 lat? heh
            ciekawe,b.ciekawe.
            • Gość: krystyna-n Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 09.01.03, 00:16
              Gość portalu: Rafis napisał(a):


              > Jak możesz oceniać Wrocław skoro nie mieszkasz tu od 17 lat? heh
              > ciekawe,b.ciekawe.

              -------------------------------------------------------
              Czy to pytanie odnosi sie do mnie?

              Nie mieszkam ale jestem we Wroclawiu kilka razy w roku, mam mozliwosc
              obserwowac "zmiany" we Wroclawiu jak rowniez sluchac opinii mieszkancow.
              Pozatem mam internet, a wiec mam mozliwosc sledzic wroclawskie problemy nie
              tylko na podstawie wypowiedzi na Forum.
              • Gość: Rafis Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 16:25
                Gość portalu: krystyna-n napisał(a):

                > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                >
                >
                > > Jak możesz oceniać Wrocław skoro nie mieszkasz tu od 17 lat? heh
                > > ciekawe,b.ciekawe.
                >
                > -------------------------------------------------------
                > Czy to pytanie odnosi sie do mnie?
                >
                > Nie mieszkam ale jestem we Wroclawiu kilka razy w roku, mam mozliwosc
                > obserwowac "zmiany" we Wroclawiu jak rowniez sluchac opinii mieszkancow.
                > Pozatem mam internet, a wiec mam mozliwosc sledzic wroclawskie problemy nie
                > tylko na podstawie wypowiedzi na Forum.

                Co do zmian to czy nie uważasz,że w wielu dziedzinach nastapiła znaczna
                poprawa?
                Bycie kilka razy do roku nic nie znaczy.Zresztą wiele zależy od tego gdzie
                bywasz.Jeśli na trójkącie no to sie nie dziwie.Co do prasy(internetu) to
                właśnie jest to problem bo mozna sledzic jedynie problemy.Media widza tylko
                problemy a jak ich nie ma to same je tworzą.
                W poprzednim poście dziwisz się,że mozna tęsknić za miastem.Ja to
                rozumiem.Tylko żeby tęsknić trzeba byc najpierw zżytym z nim,znać jego
                historie,klimat i identyfikować się.
                pozdrawiam
                • Gość: Krystyna-n do: Rafis IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 09.01.03, 22:55
                  : Rafis

                  Co do zmian to czy nie uważasz,że w wielu dziedzinach nastapiła znaczna
                  poprawa?
                  Bycie kilka razy do roku nic nie znaczy.Zresztą wiele zależy od tego gdzie
                  bywasz.Jeśli na trójkącie no to sie nie dziwie.Co do prasy(internetu) to
                  właśnie jest to problem bo mozna sledzic jedynie problemy.Media widza tylko
                  problemy a jak ich nie ma to same je tworzą.
                  W poprzednim poście dziwisz się,że mozna tęsknić za miastem.Ja to
                  rozumiem.Tylko żeby tęsknić trzeba byc najpierw zżytym z nim,znać jego
                  historie,klimat i identyfikować się.
                  pozdrawiam


                  ---------------------------------------------------------------------

                  Niewiem w jakim jestes wieku i czy mnie zrozumiesz.

                  Wydaje mi sie ze mieszkajac 41 lat we Wroclawiu zdazylam poznac to miasto,
                  historie i klimat powinnam zidentyfikowac sie i zzyc sie. Ttutaj przezylam
                  wlasciwie cale moje zycie. Tutaj zaczelam szkole podstawowa i skonczylam
                  studia. Tutaj pracowalam, wyszlam za maz, urodzilam dzieci i tragicznie
                  stracilam ukochanego meza.

                  Wydaje mi sie ze moge wiecej powiedziec o Wroclawiu niz staly mieszkaniec.
                  bowiem znam Wroclaw i jego ”bolaczki” z lat poprzednich, a obecnie patrze
                  oczami turysty na to samo. Moge wiec porownac i skojarzyc z tym co zostawilam
                  17 lat temu i co zmienilo sie albo nie zmienilo sie od tamtego czasu.

                  Przez czeste wizyty moge porownac tempo pracy i balagan np. wymiana torow na
                  skrzyzowaniu Swidnickiej i Swierczewskiego ( bede poslugiwacsie stara nazwa
                  ulicy.) Tutaj gdzie mieszkam taka wymiana trwa przez jedna noc. A we Wroclawiu?
                  Chyba nie musze Ci pisac
                  To tylko jeden przyklad, nie bede wymieniac wiecej bo nie ma sensu.

                  Napewno zmienil sie Rynek i plac Solny, a co zmienilo sie wiecej? nadal brud,
                  rozkopane jezdnie, szare niebo chociaz swieci slonce...
                  Zmienilo sie to ze czlowiek boi sie wyjsc na ulice majac jakakolwiek
                  bizuterie. Zmienilo sie to ze nie ma juz granic wandalizmu i okradania nawet
                  cmentarzy.
                  Przyjechalam zeby zapalic swieczki na grobie meza i zastaje skradziony napis
                  wykonany z brazu, musieli dobrze napracowac zeby wyrwac ciezki blok. Powinnam
                  cieszyc sie ze caly granitowy nagrobek nie zdazyli wywiezc!
                  Byc moze nastepnym razem uda im sie. Nie wspominam o kradziezy kwiatow,
                  zniczy...

                  Tutaj mieszkam dopiero 17 lat i nie jestem juz mloda, ale czuje sie szczesliwa
                  i kocham to miasto. Jestem spokojna, nie boje sie wyjsc na spacer nawet po
                  polnocy. Nie poslizgne sie na „psich kupach“ bo kazdy wlasciciel pieska ma
                  specjalne torebki plastykowe (czarne) do tych celow . Wszedzie znajdziesz
                  kubly przeznaczone dla „pieskow“, ktore wygladaja estetycznie i sa regularnie
                  oprozniane.

                  Powietrze czysciutenkie, ludzie mili nie zawistni. Trawniki regularnie scinane.
                  W zimie (mamy duzo sniegu) ulice oczyszczone przed wyjazdem ludzi do pracy
                  Jestem tutaj obca ale czuje sie lepiej niz we Wroclawiu ktore powinnam nazwac
                  moim rodzinnym miastem.

                  Przykro mi ze pisze nie po mysli zwolennikow Wroclawia, ale ja tak Wroclaw
                  oceniam.

                  Krystyna

                  P.S

                  Nie bywam na “trojkacie”, moje okolice to Rrynek, Sepolno, Biskupin , Karlowice
                  i Krzyki

                  • Gość: Aga do: krystna_n IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 03:59
                    oj, droga Krystyno!!!
                    mi jak dotad udalo mi sie przezyc 21 lat we Wroclawiu, wiec mam nieco mniejsze
                    doswiadczenie. jednak nie do konca sie z toba zgadzam. owszem z kardziezami na
                    cmentarzu to prawda. te hieny grasujace na cmentarzu to prawdziwa zmora. moja
                    mama boi sie postawic na grobie mojego taty cos ladniejszego, bo wie ze
                    nastepnego dnia juz tego tam nie bedzie.

                    co do bezpieczenstwa, to musze ci powiedziec ze ja nie boje sie wyjsc na ulice.
                    jak dotad nigdy nie zostalam okradziona, nawet kiedy wracalam do domu pozna
                    noca.

                    wczesniej wspomnialas, ze teskni sie za przyjaciolmi, rodzina a nie za miastem.
                    ale przeciez jesli przezylo sie w danym miejscu wiele lat to po pewnym czasie
                    budynki, ulice, parki staja sie czescia wspomnien szczesliwych chwil spedzonych
                    z najblizszymi. dla mmnnie zoo to niedzielne wycieczki z rodzicami Rynek do
                    konca zycia bedzie mi sie kojarzyl ze swiatecznym wieczorem kiedy pojechalismy
                    tam z Tata podziwiac dekoracje. to byly nasze ostatnie swieta razem, niecale
                    trzy tygodnie po swietach moj Tato zmarl. ale ten magiczny, idelany wieczor,
                    kiedy spacerowalam z nim pod reke po rynku na zawsze pozostanie w mojej
                    pamieci. jak rowniez podworka na Zegadlowicza gdzie, jako dziecko, spedzalam
                    godziny skaczac w gume, maszerujac po plocie nieistniejacej juz przychodni przy
                    ul. Konrada, uczac sie jazdy na rowerze...

                    oczywiscie, ze we Wroclawiu jeszcze wiele trzeba poprawic, ale dla mnie dzieki
                    wspanialym wspomnieniom to miasto bedzie zawsze piekne. a narzekanie na kurz i
                    brud i rozkopane ulice? to nie tylko dotyczy Wroclawia, ale rowniez wiekszosci
                    Polski.
                    • Gość: krystyna-n do: Agi IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 10.01.03, 22:00
                      Mila Ago !

                      Twoj list jest potwierdzeniem moich slow, ze nie teskni sie za miastem tylko za
                      wspomnieniami.

                      Ty tesknisz za chwilami spedzonymi szczesliwie z Twoimi Rodzicami, a
                      szczegolnie bedziesz pamietac dzien spedzony z twoim Tata. A wiec nie Wroclaw
                      tylko On jest w Twojej pamieci. Twoje wspomnienia bylyby identyczne niezaleznie
                      od miejsca zamieszkania.

                      Autor watku WW pisze “jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
                      chyba szajby dostane albo co ?”.
                      Trudno mi sobie wyobrazic ze mozna dostac “szajbe” z tego powodu ze nie
                      pojedzie do Wroclawia.
                      Moze dlatego tak teskni bo mieszka w nieciekawym, nudnym miejscu, bez
                      przyjaciol, swoich najblizszych... i Wroclaw wydaje sie jej/jemu czyms
                      nadzwyczajnym bo tu zostawil/a to albo tych za czym teskni za granica.

                      W dalszym ciagu nie rozumie tytulu tego watku “Czy Wy macie pojecie jak mozna
                      teskic za Wroclawiem.” Dlaczego za Wroclawiem a nie innym miastem, miasteczkiem
                      albo wsia ?
                      Czym szczegolnym wyroznil sie Wroclaw , na to pytanie nie dostalam jak dotej
                      pory odpowiedzi

                      Bardzo wspolczuje Ci utraty Taty, rozumie Cie doskonale. Ja stracilam Mame
                      majac 6 lat i tesknie za Nia przez cale moje zycie, ta tesknota nie opusci mnie
                      do smierci. Moze tez z tego powodu Wroclaw nie jest najmilej wspominanym
                      miastem?

                      pozdrawiam

                      Krystyna


                      • Gość: Rafis Re: do: Krystyny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 15:20
                        Gość portalu: krystyna-n napisał(a):

                        > Czym szczegolnym wyroznil sie Wroclaw , na to pytanie nie dostalam jak dotej
                        > pory odpowiedzi
                        > Krystyna
                        Wyróżnia się historią,klimatem,zabytkami i ludzmi.
                        Czy w miejscu,w którym mieszkasz jest Ostrów Tumski i rynek oraz tyle starych
                        kościołów?
                        Czy w tym miejscu jest 130tys studentów(gdy miasto liczy 630tys mieszkanców.
                        Czy rynek(jeżeli jest) Twojego miasta tętni zyciem przez 24 h/dobe?
                        To o czym pisałas to tylko efekt braku pieniedzy.Klimatu i tego czegos co
                        sprawia że sie teskni za miastem sie nie kupuje.Wszystko mozna wyremontowac(i
                        tak sie stanie).
                        Myśl4e,że z racji wieku tesknisz juz za spokojną starością w jakiejs
                        mi4escinie.ładnej,zadbanej wprawdzie ale bez wyrazu.Pewnie mieszkasz w jednym
                        z tych Kanadyjskich miasteczek co to połowa mieszkanców to emeryci.Tak mysle.
                        Nie rozumiem Cie wiec tak jak Ty nie rozumiesz nas i to jest moje
                        zdanie.Przykro mi,że nie jest ono zgodne z Twoim narzekaniem,tak bardzo modnym.
                        To,że przeżyłas tu kilkadziesiat lat to nic nie znaczy.Wrocław od roku 90
                        zmienia sie tak jak przez całe 50 pom wojnie sie nie zmienił.Badz wiec
                        cierpliwa.
                        pozdrawiam
                        • Gość: krystyna-n Re: do: Rafis IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 12.01.03, 18:41
                          Gość portalu: Rafis napisał(a):

                          > Wyróżnia się historią,klimatem,zabytkami i ludzmi.
                          > Czy w miejscu,w którym mieszkasz jest Ostrów Tumski i rynek oraz tyle starych
                          > kościołów?
                          > Czy w tym miejscu jest 130tys studentów(gdy miasto liczy 630tys mieszkanców.
                          > Czy rynek(jeżeli jest) Twojego miasta tętni zyciem przez 24 h/dobe?
                          > To o czym pisałas to tylko efekt braku pieniedzy.Klimatu i tego czegos co
                          > sprawia że sie teskni za miastem sie nie kupuje.Wszystko mozna wyremontowac(i
                          > tak sie stanie).
                          > Myśl4e,że z racji wieku tesknisz juz za spokojną starością w jakiejs
                          > mi4escinie.ładnej,zadbanej wprawdzie ale bez wyrazu.Pewnie mieszkasz w jednym
                          > z tych Kanadyjskich miasteczek co to połowa mieszkanców to emeryci.Tak mysle.
                          > Nie rozumiem Cie wiec tak jak Ty nie rozumiesz nas i to jest moje
                          > zdanie.Przykro mi,że nie jest ono zgodne z Twoim narzekaniem,tak bardzo
                          modnym.
                          > To,że przeżyłas tu kilkadziesiat lat to nic nie znaczy.Wrocław od roku 90
                          > zmienia sie tak jak przez całe 50 pom wojnie sie nie zmienił.Badz wiec
                          > cierpliwa.
                          ****************************************************************************

                          Napewno moja argumentacja nigdy nie przekona Twojej zaślepiającej emocji .

                          Bardzo dobrze ze jestes zakochany/a we Wroclawiu. Nie zdradzasz swojego wieku
                          wiec tylko moge “gdybac”, ze jestes mlody/a.
                          Ja tez zaraz po studiach myslalam ze potrafie “gory przeniesc” ale z uplywem
                          czasu zostaly “podciete moje skrzydelka”.
                          Nic nie zrobisz jezeli nie bedzie odpowiedniego “klimatu”. A Wroclaw nie mial
                          dobrego gospodarza i nie ma nadal! To nie tylko wina braku pieniedzy.

                          Chce odpowiedziec na Twoje pytania i gdybania.

                          Slusznie policzyles/as ze nie jestem juz mloda, zreszta z tym sie nie kryje.
                          Nie jestem emerytka bo tutaj wiek emerytalny zaczyna sie od 67 do 70 lat. A
                          wiec mam troche czasu z czego bardzo sie ciesze, bo praca daje mi zadowolenie i
                          nie mam stresow.

                          Nie mieszkam w Kanadzie to powinienes/as odczytac z mojego adresu. Trondheim
                          jest w Europie i jest tez Uniwersyteckim miastem. Ilu studentow mozna domyslec
                          sie skoro mamy Politechnike, Medycyne i Uniwersytet. Sa muzea, teatry, sale
                          koncertowe , tereny narciarskie i znane ci chyba skocznie narciarskie. Mielismy
                          mozliwosc kibicowac m.i. Malyszowi.
                          Mieszkancow jest mniej bo cale panstwo liczy ponad 4-ry miliony, ale
                          powierzchnia jest taka sama albo wieksza niz Polska.

                          Kazde miejsce na kuli ziemskiej ma swoja historie, klimat, zabytki i ludzi.
                          Wroclaw nie jest tym wyjatkiem.
                          Oczywiscie tutaj gdzie mieszkam nie ma Ostrowa Tumskiego ale sa inne zabytki
                          ktorych nie ma we Wroclawiu.
                          Napewno we Wroclawiu nie ma fiordow, gor i jezior a do lasu trzeba jechac
                          kilka kilometrow, a tutaj to wszystko mamy na miejscu.
                          Trudno porownac czystosc powietrza i blekit nieba, a to tez ma znaczenie dla
                          zdrowia.
                          A wiec nie musi „tetnic na rynku zycie przez 24 godziny.“ Tutaj chodzi sie na
                          spacery, narty i oczywiscie ten kto chce siedzi w kawiarenkach czy korzysta z
                          zycia nocnego.

                          Masz racje ze chce miec spokojna starosc, ale tez chce aby moje dzieci i wnuki
                          mialy spokojna przyszlosc.
                          Porownalam dane z polskiego GUS-u. Bezrobocie w Polsce w grudniu 1990 roku
                          6,5%, a w listopadzie 2002 17,8%.
                          Moje dzieci po skonczeniu studiow maja bardzo dobra prace, a jaka jest sytuacja
                          we Wroclawiu?
                          To nie jest tematem tego watku, ale tylko odpowiedzia na Twoja ostatnia
                          wypowiedz skierowana do mnie.

                          Nie mam zamiaru licytowac sie co jest we Wroclawiu a czego nie ma tutaj, ani
                          nie mam zamiaru narzekac na Wroclaw jak to Ty sugerujesz mi. Ja jedynie
                          stwierdzam fakty ze wprawdzie troche zmienilo sie po latach 90-tych ale zbyt
                          wolno te zmiany nastepuja. Masz racje badzmy cierpliwi.

                          A tak nawiasem mowiac , moja starsza corka bardzo teskni za Wroclawiem jak
                          okreslila: “ za kazda dziura w jezdni i brudna elewacja, za barem mlecznym Mis
                          i pierogami ruskimi...” Mlodsza natomiast nie chce rozstac sie z Warszawa...
                          No coz widocznie ja jestem tak malo uczuciowa i romantyczna.
                          Tylko dlaczego tak bardzo lubie Trondheim?

                          pozdrawiam

                          Krystyna




                          • Gość: Rafis Re: do: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 22:20
                            Gość portalu: krystyna-n napisał(a):

                            > Napewno moja argumentacja nigdy nie przekona Twojej zaślepiającej emocji .
                            >
                            > Bardzo dobrze ze jestes zakochany/a we Wroclawiu. Nie zdradzasz swojego
                            wieku
                            > wiec tylko moge “gdybac”, ze jestes mlody/a.
                            > Ja tez zaraz po studiach myslalam ze potrafie “gory przeniesc” ale
                            > z uplywem
                            > czasu zostaly “podciete moje skrzydelka”.
                            Pozostawie to bez komentarza bo mówisz jak osoba przegrana.Ty żyłaś we
                            Wrocławiu komunistycznym,który był gnebiony przez Wawke-całkowity brak
                            inwestycji centralnych.

                            > Nic nie zrobisz jezeli nie bedzie odpowiedniego “klimatu”. A Wrocla
                            > w nie mial
                            > dobrego gospodarza i nie ma nadal! To nie tylko wina braku pieniedzy.
                            Wrocław od roku 90 ma bardzo dobrych gospodarzy.W roku 90 tym nasze miasto
                            zajmowało we wszelkich rankingach miejsca niższe niż 10.Od kilku juz lat jest
                            2 lub 3 to o czyms swiadczy.
                            >
                            > Chce odpowiedziec na Twoje pytania i gdybania.
                            ciesze sie.
                            >
                            > Nie mieszkam w Kanadzie to powinienes/as odczytac z mojego adresu.
                            Nie patrzyłem na adres.

                            Trondheim
                            > jest w Europie i jest tez Uniwersyteckim miastem. Ilu studentow mozna
                            domyslec
                            > sie skoro mamy Politechnike, Medycyne i Uniwersytet.
                            Posiadanie szkół wyższych nie swiadczy o tym,że dane miasto jest
                            akademickie.Akademickie jest wtedy gdy tych studentów widac na miescie,tworza
                            klimat,wypełniaja knajpy itp.

                            Sa muzea, teatry, sale
                            > koncertowe , tereny narciarskie i znane ci chyba skocznie narciarskie.
                            Trudnoby było gdyby ich nie było :-)
                            Jednak to we Wrocławiu powstała słynna scena Tomaszewskiego(światowe uznanie)

                            Mielismy
                            >
                            > mozliwosc kibicowac m.i. Malyszowi.
                            > Mieszkancow jest mniej bo cale panstwo liczy ponad 4-ry miliony, ale
                            > powierzchnia jest taka sama albo wieksza niz Polska.
                            Teraz wiesz dlaczego jest czysciej.
                            >
                            > Kazde miejsce na kuli ziemskiej ma swoja historie, klimat, zabytki i ludzi.
                            > Wroclaw nie jest tym wyjatkiem.
                            Tak kazde ma historie ale nie taka jak Wrocław.Klimatu nie ma kazde.Klimat to
                            cos nieuchwytnego tworzy go mieszanka historii zawartej w architekturze i
                            mieszkancy.Klimat sie wyczuwa,wielu przyjezdnych ceni za to Wrocław.
                            Wrocław jako jedyne miasdto na świecie ma 11 noblistów.To tu działa najstarsza
                            działajaca knajpa na swiecie.To tu jest 120 mostów.To we Wrocławiu zawsze
                            mieszały sie kultury trzech narodów co pozostawiło slady.To tu powstało
                            całkiem nowe powojenne społeczenstwo.To Wrocław był zwany kwieciem Europy.

                            > Oczywiscie tutaj gdzie mieszkam nie ma Ostrowa Tumskiego ale sa inne zabytki
                            > ktorych nie ma we Wroclawiu.
                            Cóz warte s ainne skoro ostrów jest niepowtarzalny i jedyny?
                            Możesz podac jakies linki,niech i ja zobacze te zabytki?

                            > Napewno we Wroclawiu nie ma fiordow, gor i jezior a do lasu trzeba jechac
                            > kilka kilometrow, a tutaj to wszystko mamy na miejscu.
                            Czy mam rozumiec,że w rondheim jest to wszystko? Chyba zapomniałas gdzie
                            Wrocław leży-koło Karkonoszy
                            > Trudno porownac czystosc powietrza i blekit nieba, a to tez ma znaczenie dla
                            > zdrowia.
                            Skandynawia pod tym wzgledem jest bezkonkurencyjna.
                            > A wiec nie musi „tetnic na rynku zycie przez 24 godziny.“
                            Oczywiscie,że nie zycie tetni tylko w takich miastach jak Wrocław.Miastach
                            zyjących.

                            Tutaj cho
                            > dzi sie na
                            > spacery, narty i oczywiscie ten kto chce siedzi w kawiarenkach czy korzysta
                            z
                            > zycia nocnego.
                            We Wrocławiu tylko na narty sie nie chodzi :-)
                            >
                            > Masz racje ze chce miec spokojna starosc, ale tez chce aby moje dzieci i
                            wnuki
                            > mialy spokojna przyszlosc.
                            > Porownalam dane z polskiego GUS-u. Bezrobocie w Polsce w grudniu 1990 roku
                            > 6,5%, a w listopadzie 2002 17,8%.
                            > Moje dzieci po skonczeniu studiow maja bardzo dobra prace, a jaka jest
                            sytuacja
                            >
                            > we Wroclawiu?
                            To zalezy kim są.Mysle,że jednak sytuacja bedzie sie poprawiała.Zreszta
                            widze,że wchodzisz w sprawy Polskie a nie Wrocławia.Więc sie
                            zastanów.Krytykujesz Wrocław czy Polske?

                            > To nie jest tematem tego watku, ale tylko odpowiedzia na Twoja ostatnia
                            > wypowiedz skierowana do mnie.
                            >
                            > Nie mam zamiaru licytowac sie co jest we Wroclawiu a czego nie ma tutaj, ani
                            > nie mam zamiaru narzekac na Wroclaw jak to Ty sugerujesz mi. Ja jedynie
                            > stwierdzam fakty ze wprawdzie troche zmienilo sie po latach 90-tych ale zbyt
                            > wolno te zmiany nastepuja. Masz racje badzmy cierpliwi.
                            >
                            > A tak nawiasem mowiac , moja starsza corka bardzo teskni za Wroclawiem jak
                            > okreslila: “ za kazda dziura w jezdni i brudna elewacja, za barem mleczny
                            > m Mis
                            > i pierogami ruskimi...”

                            Przeciez twierdzisz,że nie mozna tesknic za miastem.Sama sobie zaprzeczasz :-)

                            Mlodsza natomiast nie chce rozstac sie z Warsza
                            > wa...
                            to dziwne bo Wawa to najbrzydsze miasto Europy ale podobno to jest jego urok i
                            szanuje to.

                            > No coz widocznie ja jestem tak malo uczuciowa i romantyczna.
                            > Tylko dlaczego tak bardzo lubie Trondheim?
                            Myśle,że własnie dlatego iz jest to senne miasto w którym panuje spokój.
                            pozdrawiam
                            • Gość: krystyna-n Re: do: Rafis IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 15.01.03, 03:13

                              Brawo Rafis!
                              Takich ludzi jak Ty potrzeba nie tylko Wroclawiowi, ale tez calej Polsce. Ale
                              to tez wada, ze nie widzisz niedoskonalosci, tylko marzysz jak we snie.
                              Powinienes obudzic sie i popatrzec “ trzezwo” na Wroclaw . Nie badz zadowolony
                              z czegos co jest dalekie od doskonalosci.
                              Ubawilam sie Twoja kontrargumentacja na moja poprzednia wypowiedz, troche jest
                              dziecinna.

                              Jak mozesz autorytatywnie wypowiadac sie o czyms, a konkretnie o Trondheim i
                              jego „klimacie“ o zyciu studentow, mieszkancow o teatrach , skoro nigdy nie
                              mieszkales tutaj i nie znasz atmosfery miasta..

                              To ze pisalam o Wyzszych uczelniach to byla tylko odpowiedz na Twoj post. To Ty
                              podkreslales walory Wroclawia podajac liczbe studentow etc... Zbyt wiele czasu
                              zajeloby mi opisywanie w jaki sposob spedza czas tutejsza mlodziez nie tylko
                              akademicka,jak i rowniez dorosli. Nie tylko knajpy tworza klimat.
                              Norwegowie sa radosni potrafia sie bawic i cieszyc, tutaj nie ma granicy wieku.
                              Ja tego nigdy nie widzialam w e Wroclawiu.
                              Polozenie Trondheim daje imi wszelkie mozliwosci. Miasto polozone jest nad
                              fiordem, rozciaga sie tarasowo na wzgorzach, otoczone gorami wysokosci
                              Karkonoszy. Tak wiec nie musisz jechac 100 km aby znalezc stoki narciarskie,
                              lasy czy wode.
                              Bedac w Polsce widzialam w ksiegarni bardzo duzy wybor albumow o Norwegii,
                              jezeli interesuje cie to tylko zobacz.

                              Uwazasz ze w Norwegii jest czysto tylko dlatego ze zamieszkuje niewielka liczba
                              ludzi. To nie ma znaczenia ilosc mieszkancow, to tylko ma znaczenie kultura.
                              Gdyby od ilosci mieszkancow zalezalo czy jest czysto , czy brudno to wg. Twojej
                              teori wszystkie male miasteczka w Polsce powinny lsnic czystoscia.

                              Zarzucasz mi ze podajac % bezrobocia krytykuje Polske. To byla odpowiedz na
                              twoje stwierdzenie ze tak bardzo zmienilo na dobre. Nie oszukujmy sie
                              bezrobocie we Wroclawiu zwlaszcza wsrod mlodziezy jest jeszcze wieksze niz
                              srednia Polski. Czy taka sytuacja stwarza klimat ?
                              Jestem tez bardzo ciekawa jacy ludzie stworzyli ten specyficzny klimat
                              wroclawski i na czym to polega?

                              Pytasz jakie zawody maja moje dzieci? Dentysta i lekarz.
                              Wierzyc nam sie nie chce ze absolwenci po Stomatologii i Medycynie nie moga
                              znalezc pracy, a jak znajda to maja pensje glodowa.
                              No tak i znowu nie na temat.

                              Juz poprzednio napisalam cytuje:
                              ”Napewno moja argumentacja nigdy nie przekona Twojej zaślepiającej emocji”

                              Nie przyjmuj tego jako zlosliwosc z mojej strony, bron Wroclaw ale z odrobina
                              krytyki.

                              pozdrawiam

                              Krystyna

                              PS. piszesz ze ja czuje sie osoba przegrana, zapewniam Cie ze odwrotnie czuje
                              sie osoba bardzo szczesliwa, czego i Tobie zycze.
                              • Gość: Rafis Re: do: Rafis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 23:05
                                Gość portalu: krystyna-n napisał(a):

                                >
                                > Brawo Rafis!
                                > Takich ludzi jak Ty potrzeba nie tylko Wroclawiowi, ale tez calej Polsce.
                                Ale
                                > to tez wada, ze nie widzisz niedoskonalosci, tylko marzysz jak we snie.
                                Ja nie marze tylko stwierdzam fakty :-)
                                > Jak mozesz autorytatywnie wypowiadac sie o czyms, a konkretnie o Trondheim i
                                > jego „klimacie“ o zyciu studentow, mieszkancow o teatrach , skoro n
                                > igdy nie
                                > mieszkales tutaj i nie znasz atmosfery miasta..
                                Jak możesz wypowiadać sie o Wrocławiu etc jeśli tu nie mieszkasz? i nie jestes
                                studentką.Twoje czasy już dawno minęły,kiedyś(za komuny) Wrocław był inny
                                tylko slepiec może tego niezauwazyć.
                                >
                                > To ze pisalam o Wyzszych uczelniach to byla tylko odpowiedz na Twoj post. To
                                Ty
                                >
                                > podkreslales walory Wroclawia podajac liczbe studentow etc... Zbyt wiele
                                czasu
                                > zajeloby mi opisywanie w jaki sposob spedza czas tutejsza mlodziez nie tylko
                                > akademicka,jak i rowniez dorosli. Nie tylko knajpy tworza klimat.
                                > Norwegowie sa radosni potrafia sie bawic i cieszyc, tutaj nie ma granicy
                                wieku.
                                Ja tego nigdy nie widzialam w e Wroclawiu.

                                Oczywiscie :-)
                                > Polozenie Trondheim daje imi wszelkie mozliwosci. Miasto polozone jest nad
                                > fiordem, rozciaga sie tarasowo na wzgorzach, otoczone gorami wysokosci
                                > Karkonoszy. Tak wiec nie musisz jechac 100 km aby znalezc stoki narciarskie,
                                > lasy czy wode.
                                > Bedac w Polsce widzialam w ksiegarni bardzo duzy wybor albumow o Norwegii,
                                > jezeli interesuje cie to tylko zobacz.
                                >
                                > Uwazasz ze w Norwegii jest czysto tylko dlatego ze zamieszkuje niewielka
                                liczba
                                >
                                > ludzi.
                                Jest czysta bo cywilizacja dotarła tam Pózno a liczba mieszkanców jest
                                niewielka no i brak przemysłu.
                                To nie ma znaczenia ilosc mieszkancow, to tylko ma znaczenie kultura.
                                > Gdyby od ilosci mieszkancow zalezalo czy jest czysto , czy brudno to wg.
                                Twojej
                                >
                                > teori wszystkie male miasteczka w Polsce powinny lsnic czystoscia.
                                Miasteczka nie wpływaja na czystosc kraju czy regionu.:-)
                                >
                                > Zarzucasz mi ze podajac % bezrobocia krytykuje Polske. To byla odpowiedz na
                                > twoje stwierdzenie ze tak bardzo zmienilo na dobre. Nie oszukujmy sie
                                > bezrobocie we Wroclawiu zwlaszcza wsrod mlodziezy jest jeszcze wieksze niz
                                > srednia Polski. Czy taka sytuacja stwarza klimat ?

                                Bezrobocie we Wrocławiu jest mniejsze niz w kraju i wynosi 11% co i tak jest
                                zbyt dużą liczbą.
                                > Jestem tez bardzo ciekawa jacy ludzie stworzyli ten specyficzny klimat
                                > wroclawski i na czym to polega?
                                To trudno wytłumaczyc lecz łatwo zrozumiec ;-)Nie bede Ci tłumaczył
                                podstawowych kwestii.
                                >
                                > Pytasz jakie zawody maja moje dzieci? Dentysta i lekarz.
                                > Wierzyc nam sie nie chce ze absolwenci po Stomatologii i Medycynie nie moga
                                > znalezc pracy, a jak znajda to maja pensje glodowa.

                                A jak otworza własny gabinet to sa jednymi z najbogatszych.Ubawiołąs
                                mnie,szczególnie tą stomatologią.Stomatolog to dzis jeden z najlepszych
                                zawodów w Polsce.
                                > No tak i znowu nie na temat.
                                >
                                > Juz poprzednio napisalam cytuje:
                                > ”Napewno moja argumentacja nigdy nie przekona Twojej zaślepiającej emocji
                                > ”
                                >
                                > Nie przyjmuj tego jako zlosliwosc z mojej strony, bron Wroclaw ale z
                                odrobina
                                > krytyki.
                                >
                                > pozdrawiam
                                >
                                > Krystyna
                                >
                                > PS. piszesz ze ja czuje sie osoba przegrana, zapewniam Cie ze odwrotnie
                                czuje
                                > sie osoba bardzo szczesliwa, czego i Tobie zycze.
                                Ja nie mam powodu czuc sie nawet zły.Przecież mieszkam we Wrocławiu :-)
                                mieście które łączy.
                                • Gość: meg Re: do: Rafis IP: *.dyn.optonline.net 21.01.03, 23:35
                                  Jezu, daleko zaszliscie z Krystyna w tej dyskusji...
                                  Musze wam powiedziec, ze prawda lezy po srodku. Ja jestem wroclawianka,
                                  teskniaca wroclawianka. Brakuje mi tego miasta, Rynku o swicie w drodze z
                                  imprezy do domu, Swidnickiej w drodze na uczelnie, Szuflady, Bramy, Koguta. Nie
                                  mozna zaprzeczyc, takich nie ma nigdzie. Ale jak jestem we Wrocku to tesknie za
                                  NY, kawa rano, Times Square po zmroku, barami w Greenwich Village...
                                  Przywiazujemy sie do wspomnien, zdarzen i ludzi. A ze musz sie one dziac w
                                  jakims miejscu, przywiazujemy sie do miejsca. Nie da sie tych rzeczy od siebie
                                  oderwac.
                                  Dla mnie Wroclaw jest najlepszym miejscem na swiecie i wiem, ze na ile bedzie
                                  to w mojej mocy bede chciala tam zostac na stale. Ale wiem tez, ze jak tylko
                                  wytworza sie wspomnienia, znajda ludzie i miejsca kazde inne miasto moze byc
                                  dla mnie domem.
                                  • blockbuster Re: do: Krystyny 14.10.04, 04:55
                                    nie jest tak znow na zachodzie jak piszesz Krystyna. Mnie z kolei brak
                                    restauracji jakich bylo pelno przed 80 rokiem z wysokiej jakosci jedzeniem.
                                    Takiego zarcia jak bylo za komuny w knajpach i takiego zycia socjalnego to nie
                                    bylo juz potem.
      • Gość: Rrrrr Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.hispeed.ch 08.12.03, 11:37
        Teskini sie za charakterem miasta, za piekna architektura, za pieknym polozeniem
        nad piecioma rzekami, za znajomymi, ktorzy potrafia byc bezinteresowni...
        Ale nie wszyscy to dostrzegaja...
        I za nimi sie nie teskni...
        Zostan tam gdzie jestes i zapomnij.
      • Gość: Ja'04 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 03.04.04, 21:17
        "Mieszkalam we Wroclawiu 41 lat, tutaj przezylam cala swoja mlodosc. Nie moge
        zrozumiec jak mozna dostac "szajbe" tylko dlatego ze nie mozesz przyjechac do
        Wroclawia!"
        Ty chyba TYLKO miałaś ZAMELDOWANIE wrocławskie! A tak, w ogóle, to czy jesteś
        pewna, że miałaś jakąś "młodość"? Ja przeżyłem we Wrocławiu TYLKO dwadzieścia
        lat! Włóczę się po Polsce kolejne trzydzieści I ZAWSZE MÓWIĘ O SOBIE: JESTEM
        WROCŁAWIANINEM!!! I tęsknię... A TY... jeszcze zatęsknisz.
        Pozdrawiam Ciebie i Wrocławian
    • deni Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 26.01.03, 13:22
      Mnie tydzien nie bylo we Wroclawiu i myslamal, ze plakac ze wzruszenia bede jak
      rocilam. Tu wszystko jest niepowtarzalne. I ludzie i miejsca... i nawet
      dziurawe drogi wygladaja przyjazniej :)

      Deni
    • Gość: WW Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.04.03, 04:17
      W czerwcu przejde sie z dworca do rynku, zajde sobie do jakies ksiegarni,
      wypije sobie jakies piwo, zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam dwadziescia
      lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...
      • Gość: Anne-Katrine Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.80-202-30.nextgentel.com 19.04.03, 15:36
        Gość portalu: WW napisał(a):

        > W czerwcu przejde sie z dworca do rynku, zajde sobie do jakies ksiegarni,
        > wypije sobie jakies piwo, zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam dwadziescia
        > lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...
        -------------------------------------------
        Tesknisz za Wroclawiem czy za wspomnieniami mlodosci?

        Anne-Katrine
      • Gość: Rafis Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 217.30.133.* 19.04.03, 20:33
        Gość portalu: WW napisał(a):

        > W czerwcu przejde sie z dworca do rynku, zajde sobie do jakies ksiegarni,
        > wypije sobie jakies piwo, zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam
        dwadziescia
        > lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...

        Pierwszy raz w życiu jakaś wypowiedz w necie przeraziła mnie i wstrząsneła.
        Co sie dzieje?
        pozdrawiam
        • Gość: Anne-Katrine Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.80-202-30.nextgentel.com 20.04.03, 02:28
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Gość portalu: WW napisał(a):
          >
          > > W czerwcu przejde sie z dworca do rynku, zajde sobie do jakies ksiegarni,
          > > wypije sobie jakies piwo, zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam
          > dwadziescia
          > > lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...
          >
          > Pierwszy raz w życiu jakaś wypowiedz w necie przeraziła mnie i wstrząsneła.
          > Co sie dzieje?
          > pozdrawiam
          --------------------------------------

          Co Cie tak przerazilo i wstrzasnelo?

          pozdrawiam
          • Gość: Rafis Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.03, 00:08
            Gość portalu: Anne-Katrine napisał(a):

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: WW napisał(a):
            > >
            > > > W czerwcu przejde sie z dworca do rynku, zajde sobie do jakies ksiega
            > rni,
            > > > wypije sobie jakies piwo, zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam
            > > dwadziescia
            > > > lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...
            > >
            > > Pierwszy raz w życiu jakaś wypowiedz w necie przeraziła mnie i wstrząsneła
            > .
            > > Co sie dzieje?
            > > pozdrawiam
            > --------------------------------------
            >
            > Co Cie tak przerazilo i wstrzasnelo?
            >
            > pozdrawiam

            Przeraziła mnie wymowa tej wypowiedzi.Nie wiem czy dobrze ja odczytałem ale
            wczułem się w autora.Dla mnie zdanie:zamkne oczy i pomysle sobie ze znow mam
            > > dwadziescia
            > > > lat i wszystko jest jeszcze mozliwe...
            jest przerażające.To słowa człowieka przegranego,który nie widzi dla siebie
            szans,szans na spełnienie marzeń które w wieku 20 lat wydawały się takie
            realne.
            Wiek mam podobny,kilka pomysłów na życie i pomyslałem,że za
            kilkanascie,dziesiąt lat też moge tak napisać czego bym nie chciał.
            pozdrawiam
            • Gość: WW Do Rafis(a) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.04.03, 02:49
              Nie calkiem jestem pewien co chce Ci napisac. Nie jestem czlowiekiem przegranym
              i jestem nim jednoczesnie.
              Jak to mowia: Zycie to nie jest gra w ktora mozna wygrac trzeba zwyczajnie brac
              udzial.

              Naprawde istotne jest by gdzies przynalezec.
              Pamietasz "Konopielke" "...gdzie panine krowy, swine gdzie panine kury, gdzie
              panine pole gdzie panine drzewo..."?
              Pamietasz Kazika "Dokad uciekasz" "...gdzie dom twoj stoi ,gdzie twoje dzieci
              gdzie drzewo ktore, sam sasadziles by roslo w gore..."
              Pozdrawiam !
              WW
    • Gość: ANNA Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.abo.wanadoo.fr 21.04.03, 20:02
      Gość portalu: WW napisał(a):

      > BARDZO !
      >
      > Mieszkam od wielu lat za granica, najczesciej ogladana ksiazka jest album
      ze
      > zdjeciami Wroclawia jesli w tym roku znowu nie uda mi sie tam pojechac to
      > chyba szajby dostane albo co ?

      ODCZUWAM TO SAMO

      ANNA
      • Gość: iza tak,wiem co to znaczy IP: *.proxy.aol.com 04.05.03, 08:42
        Kocham Wroclaw!
    • Gość: WW Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.07.03, 03:29
      Bylem widzialem Wroclaw jest piekny a wroclawianki jeszcze piekniejsze.
      Jestem spokojny i szczesliwy. Do zobaczenia za rok !
      • Gość: baska Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 193.177.229.* 14.08.03, 16:20
        wroclaw...kocham to miasto
        • Gość: Siemion Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.weil.com 11.09.03, 14:55
          Sie macie, emigranci i powracajacy. Znam klimat, ale znam tez jedna kwasna
          prawde: kiedy juz raz wyjedziesz, nie ma powrotu. Wizyty sa, co najwyzej. To
          nie jest tak, ze wrocek byl realny, a to teraz - trondheim na przyklad - jest
          nierealne, i nie jest tak, ze realne jest jedynie east village czy inne
          Sidney, a wrocek to taki przyjemno-niepokojacy, troche juz zapomniany sen.
          Mowie tylko za siebie, ale w mojej glowie wroclaw tamten i to-to tutaj nie sa
          rozlaczne. Ale, tym samym, nie tesknie
          • Gość: kazimierzp Tęskni się za czymś co się dobrze kojarzy. IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.09.03, 21:19
            We Wrocławiu nie mieszkam od 25 lat (na 53 lata życia). Wrocław to moje
            ukochane rodzinne miasto, tu miałem i dobre i złe chwile. Znałem każdy kawałek
            dzielnicy w której mieszkałem (Huby) i każdy kawałek okolic mego ogólniaka (II
            LO). W tym mieście przeżywałem pierwsze miłości i pierwsze rozczarowania. Tu
            dojrzewałem jako mężczyzna. Tęsknię za moim miastem, bo tęsknię za szczęśliwymi
            młodszymi latami. Nie przeżyłem żadnej osobistej tragedii. Dlatego nie dziwię
            się Krystynie z Norwegii. Ona straciła tragicznie najbliższych. Jej się Wrocław
            źle kojarzy. Ona ucieka od przeszłości. Coraz częściej jadę do Wrocławia na
            pogrzeby bliskich mi osób. Niedawno pożegnałem na Grabiszyńskiej mego
            nauczyciela Adama Dotzauera. Zdziwiłem się jak mało było młodzieży, ja
            zaliczałem się do młodszych uczestników pogrzebu. Czytałem aktualną listę
            nauczycieli z II LO. Nikt mnie z nich nie uczył. Wynika, że jestem już bardzo
            dojrzały. Kocham swoje rodzinne miasto miłością dojrzałą. Wiem jakie ma ono
            wady, wiem co należałoby zmienić, ale mimo to je kocham. Bo to moje miasto. Ono
            mnie kształtowało.
            Przez jakiś czas zastanawiałem się chodząc po Wrocławiu dlaczego nie spotykam
            swich koleżanek ze szkoły. Uzmysłowiłem sobie, że nie powinienem oglądać się za
            młodymi dziewczynami takimi jakie one kiedyś były, ale powinienem oglądać się
            za dojrzałymi kobietami. I zacząłem spotykać swoje dawne koleżanki. Są dalej
            piękne.
            O Wrocławiu i tym co z nim jest związane, zwłaszcza w pamięci można długo.
            Wspomnienia o nim są takie jakie było w nim nasze życie. Jeżeli żyliśmy w
            szczęściu to będziemy za nim tęsknić. Oby jak najwięcej Wrocławian tęskniło.
            Kazimierz Piotrowski
            • tama_ra Re: Tęskni się za tym co było dobre... 14.09.03, 02:34
              Ja właśnie wracam do Wrocławia. Nie było mnie tylko chwile... O tę chwile za
              długo. Tęsknota jest porażająca. Tęsknię za wszystkimi i wszystkim co jest we
              Wrocławiu. Wrocław... moja nadzieja... na dziś, na jutro, na niewiem. :)))))
              • tama_ra Re:i nie tylko 17.09.03, 13:52
                Szanowna Pani Pogodo... Poproszę kilo lśnienia mgieł, dwa gramy łaskawej
                przychylności dla tych co powracają... Wrocław... nocą nic więcej... i nic już...
              • Gość: afilipinka Re: Tęskni się za tym co było dobre... IP: 213.155.167.* 17.09.03, 21:33
                Och! Ja też tęsknię za moim ukochanym miastem i ciągle wierzę, że tutaj wrócę.
                • tama_ra Re: Tęskni się za tym co było dobre... 19.09.03, 02:17
                  Afilipinko... ja już za dni parę będę we Wrocławiu!!!! Radość nie ma końca...
            • Gość: Henry Re: Tęskni się za czymś co się dobrze kojarzy. IP: *.fastdatatech.com / 216.38.216.* 19.11.04, 21:41
              Z Twojej korespondencji dowiedzialem sie z epan Dotzauer niezyje. Mnie w IIce
              uczyl WFu pan Stasiak ale Dotzauera dobrze pamietam. Nie ma juz nauczycieli
              ktorzy mnie uczyli. Bylem kiedys w IIce. Jak smutno i szaro szkola ta teraz
              wyglada.
      • Gość: mausi12 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.net-htp.de 07.03.05, 14:13
        "WW"gdzie mieszkasz za granica i ile masz lat?Ja wreszcie bede we Wroclawiu i
        to cale 3 miesiace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • wloba07 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 08.03.05, 19:43
          Zazdroszczę.......
          Pozdrów Wrocław od wszystkich tęskniących!!!
    • Gość: Wroclawianka Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 03:21
      Ja tez tesknie za Wroclawiem nawet po 18 latach w USA. I dlatego jade co 2 lata, nakrece sobie tasme co nowego powstalo, przyjaciol, rodzine... i
      potem ogladam przez nastepne lata. Jestem rozdarta na dwa zycia - polowe zostalo tam, druga polowa tutaj zyje. I gdzie to skleic ? po tej stronie
      oceanu, czy po tamtej
    • hanneli Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 11.11.03, 11:19
      tak,rozumiem Cie az za dobrze, cho u mnie rozlaka trwa dopiero 2 miesiace i do
      tego mam ustalony termin powrotu juz niedlugo (odliczam dni)
      pomysl o tym, ze przez ten czas, kiedy Cie nie ma wroclaw tylko pieknieje
      • Gość: ALIAS Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.vif.net 15.11.03, 02:37
        Mamy, mamy.
        Ale tak sie czasami zastanawiam czy to rzeczywiscie tesknota za miastem, czy
        przeszloscia. Taki oto ja; z urodzania wroclawianin, wychowany w innym miescie
        (ale bardzo niedaleko)potem studia i kilka lat pracy we Wroclawiu. Wyjechalem z
        Polski w 1981 roku, a wiec juz troche lat wstecz. Od tego czasu w Polsce (a
        wiec i Wroclawiu) bylem tylko 2 razy. Jednak tesknie do Wroclawia i dzieki temu
        Forum mam szanse na biezaco sledzic problem, wzloty i upadki miasta z ktorym
        jestem bardziej emocjonalnie zwiazany niz z miastem w ktorym sie wychowywalem.
        Moze to ma zwiazek z wspomnieniami (milymi, mniej milymi ale zawsze dobrze sie
        konczacymi).
        Dziekuje za internet i Forum, czuje sie jakbym byl tam ....
        • Gość: DJT Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 23:22
          A ja siedze na wstrętnym G. Sląsku - patrzeć na ten syf nie moge i marze o
          powrocie do Wrocławia. I kiedys tu zamieszkam na stałe, bo to najpiekniejsze
          miasto w Polsce :-)
          • d_aga Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 27.11.03, 13:13
            Też mieszkam na G.Śląsku od ...nastu lat. W Katowicach bywam kilka razy
            w miesiącu. Dokładnie wiem, co czujesz. A Wrocław i tesknota za miastem
            młodości? Ma racje ten, kto napisał, że tak naprawdę tęsknimy za młodością
            i wszystkim, co sie z tym wiekiem wiąże...: pierwsze przyjaźnie, miłości, lata
            nauki i początki kariery zawodowej i życia osobistego. ,,To se ne wrati..."
            I wcale nie znaczy, że jeżeli lubimy przyjechać do naszego rodzinnego miasta,
            usiąść na Rynku, spotkać przy piwku starych przyjaciół i wspólnie się z nimi
            zabawić to dlatego, że czujemy sie przegrani. Ot, poprostu tęsknimy i juz!
            Pozdrawiam wszystkich, którzy zabrali głos w tej kwestii ;-) D_Aga
    • Gość: romek Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.03, 20:20
      tez tesknie ale bardziej wspominam miasto moich najmilszych lat
      Wroclaw forever
    • Gość: wroclawianin Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.sll.se 02.12.03, 22:47
      Masz racje . Za mieszkam w Sztokholmie ale w niczym nie mozna poröwnac z
      wroclawiem choc przyroda jest piekna. Ale w pozostalej czesci w niczym nie
      doröwnjue wroclawiowi.
      Pozdrowienia zza morza
    • Gość: WW Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 217.153.64.* 04.12.03, 13:53
      to gdzieś wylądował. Na jakimś zadupiu !?!?!!?
    • Gość: Rrrrr@gazeta.pl Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.ethz.ch 07.12.03, 22:29
      Niedlugo bedziesz mial mozliwosc ogladania Rynku na zywo, przez kamere tam
      wlasnie zainstalowana, narazie jest to nie oficjalne, ale za tydzien moze ci
      podam aqdres dostepu jak sie uwiarygodnisz. Rrrrr
      • Gość: Paula Rrrrr@gazeta.pl IP: *.proxy.aol.com 07.12.03, 23:08
        A mnie mozesz podac adres dostepu? Jestem z Wroclawia, a "tesknie" z Nowego Jorku. Moj adres: donnamia@myway.com
        Zanim przyjade na wakacje do Wroclawia w sierpniu, chcialabym nacieszyc oczy pieknym Rynkiem.
        • Gość: Rrrrr Piekny Rynek IP: *.hispeed.ch 08.12.03, 11:11
          Juz niedlugo, bedzie ogolnie dostepna, cierpliwosci
          • d_aga Re: Piekny Rynek 08.12.03, 18:26
            Gość portalu: Rrrrr napisał(a):

            > Juz niedlugo, bedzie ogolnie dostepna, cierpliwosci

            Proponuję taki prezent gwiazdkowy dla wszystkich emigrantów....bardzo bym sie
            ucieszyła.....Mysle, ze w tm watku urzymy wkrótce linka...
            popzdrówko ;-0
            • d_aga Re: Piekny Rynek 13.12.03, 15:37
              juz jest
              wrosystem.um.wroc.pl/kamera/default-max.aspx
              miłego ogladania.....;-)
        • Gość: Pat Re: Rrrrr@gazeta.pl IP: 5.5R* / *.europarl.eu.int 05.01.04, 16:21
          To ja też poproszę na adres patrycjaf@gazeta.pl. A tesknię z Luksemburga...całe
          1055 km do Wrocławia:)
      • Gość: Henry Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.fastdatatech.com / 216.38.216.* 19.11.04, 21:46
        podaj i mi. hross@unitedpower.com
        Dziekuje z Denver
    • minka23 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 09.12.03, 21:26
      Ja mieszkam we Wrocławiu od urodzenia, 23 lata, oczywiscie kocham to miasto,
      ale zakochałam sie również w Londynie- jakaś dziwna siła mnie tam przyciaga,
      jesli tam znow pojade, bede dobrym "ambasadorem" Wrocka.
      • Gość: silesius Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 15:36

        A ja mieszkam od 2 lat w ładnym, prowincjonalnym Nowym Sączu - i tęsknię
        okropnie. Wiem że wrócę do Wrocławia. Zastanawiam się czasem na ile ta myśl
        pozwalami tu funkcjonować...
        Wrocław to moje miasto, znam jego wady i zalety. Ale najważniejsza jest chyba
        identyfikacja, tu jestem i będę u siebie. Znam tradycję, historię, ludzi i
        architekturę - ten wyjątkowy klimat + moje wspomnienia to coś czego mi nikt
        nie odbierze.
        A za 2 dni przyjeżdżam na Boże Narodzenie i trochę przestaję tęsknić, bo czuję
        się prawie w domu.
        Pozdrawiam wszystkich Wrocławiaków tych z urodzenia i tych z wyboru !!!!
        Życze optymizmu w Nowym Roku, a naszemu miastu pięknej obwodnicy i dbałości o
        przyrodę.
        Uściski z Galicji
    • filippa Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 18.01.04, 01:15
      Mamy :-)Wytrzymalam w Londynie rok i w Warszawie do kupy poltora, teraz
      wrocilam do Wro i wiecej sie stad nie rusze!!! Jak wracalam z Londynu to na
      dworcu we Wroclawiu plakalam krokodylimi lzami a podla rodzina zrobila zdjecie
      i teraz za kazdym razem, kiedy mam natchnienie na jakis wyjazd pokazuje te
      zdjecia i juz mi sie wszystkiego odechciewa :-)
      • Gość: Igi Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 23.01.04, 21:06
        Ech Filippa mnie to wszystko dopiero czeka! Dopiero od trochę ponad miesiąca
        jestem w londynie, ale jeszcze trochę (czyt. miesiecy/lat?) tu zostanę.
        Mam nadzieję, że jak wrócę nie będę płakał! Kurdę w końcu jestem facetem, nie
        dam się! ;) hehe
        Jestem tu jak napisałem wyżej od kilku tygodni, ale juz zaczynam tęsknic za
        wrockiem...
        Jeśli moge was prosic dajcie mi jakies rady jak przetrawć mentalnie :) (jestem
        silny i sobie poradzę, ale chciałbym wiedziec jak najwięcej:)

        Pozdro z Londynasu!
    • katastrofiara Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 28.01.04, 21:44
      wiem, ze mozna tesknic... bo ja tylko kilka dni jestem po za i juz mnie nosi.
      jak wracam i widze napis wroclaw to jestem szczesilwa.
      bo jestem juz u siebie.
      tu sie urodzilam , tu jest cale moje zycie. to tu jest moja ojczyzna!!!!
      tu wiem gdzie pojsc , co ze soba zrobic. zawsze tesknie bo kocham to miasto.
      nikita
      • kasia-r Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 29.01.04, 13:37
        ja cie doskonale rozumiem ja tez urodziłam sie we wrocku i kocham go nie
        wyobrazam sobie zycia gdzie indziej ale miałam kiedyś wyjechac na górny śląsk
        na stałe mieszkac to czarna rozpacz przeźywałam ale narazie mi to nie grozi juz
        i jestem szczesliwa i dumna ze mieszkam we wrocławiu
        pozdtrawiam kasik
        • katastrofiara Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 30.01.04, 17:41
          bo ja zawsze mowie, ze my mamy przynaleznosc do swoich prywatnych malych
          terenow. jak jestem za granica to mowiac, zem z polski ale szybko uzupelniam
          o wroclaw. bo to jest moja mala ojczyzna... ona jest wazniejsza.
          nikita
    • dzenifer Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 16.07.04, 19:04
      a czy mozna NIE tesknic za najcudowniejszym miastem na swiecie?????? przylece
      tu JUZ w pazdzierniku na jakies 2-3 tyg i juz nie mige sie doczekac!!!! tez mam
      zdjecia, album, ktore czesto przegladam. buziaki! pozdrawiam
      • Gość: Greg Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.flow.com.au 15.10.04, 06:04
        Poza moim miastem jestem od ponad 23 lat, mieszkam na drugim koncu swiata gdzie
        lato jest w grudniu a zima w lipcu...Wroclaw to moje miasto,bardzo chce je
        jeszcze odwiedzic, mam tam jeszcze rodzine...Pozdrawiam Wroclaw i Wroclawiakow
    • mabi2 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl 11.12.04, 13:08
      mamy pojecie, bo od 4 miesiecy juz tam nie mieszkam.Przeprowadziłam sie wraz z
      męzem i córeczką do szczecina ze względów rodzinnych i nie ma dnia zebym tego
      nie załowała. niestety ...
      wrocław ma w sobie to cos czego nie udało mi się znależc w żadnym innym miescie
      (oprócz Nowego Yorku).coś co przyciąga, co pozwala czuś sie po prostu fajnie.
      spedziłam tam 6 wspaniałych lat. mam nadzieje, ze uda mi sie tam powrócić.
      pozdrawiam wszystkich ktorzy tesnkią!!
      • Gość: Grazyna10 Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 20.12.04, 19:25
        Wyjechalam z Wroclawia i z Polski trzy lata temu. Tesknie za Wroclawiem i
        wszystkim co w nim pozostawilam. Na szczescie przyjezdzam 2-3 razy w roku i
        bardzo sie ciesze jak za kazdym razem widze cos nowego. Wyremontowany dom czy
        ulice. A atmosfery panujacej na wroclawskim rynku, zwlaszcza latem, nie ma
        chyba nigdzie. Moj partner tez jest zachwycony miastem. Podoba mu sie to, ze
        latem bez wzglegu na pore dnia i nocy mozna usiasc w Rynku na piwie. Podobalo
        mu sie lodowisko w zeszlym roku. Miedziane kotly warzelniane w Spizu, i wiele
        innych rzeczy.
    • Gość: nina Re: Cz Wy macie pojecie jak mozna teskic za Wrocl IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.12.04, 17:27
      oj wiem , wiem...
      tęsknilam za nim przez wiele lat...pozniej dziwnym-szczesliwym trafem -trafiłam
      tu na studia(zaoczne)-ale i tak moje wizyty to 1-2 x w m-cu-cały czas biegiem -
      po zajeciach-wracałam w swoje 'smieci'.Ale wystarczył mi spacer po Ostrowie, po
      Rynku-jego zakamarkach...by naladowac sobie "baterie"- do nastepnej
      wizyty.Zakochalam sie w tym miescie od pierwszego razu-chociaz na poczatku
      wydawało mi jakies nie do "opanowania". Starsznie zazdroscilam mojej siostrze
      ktora miala je codziennie..
      Az do maja tego roku:))
      Spakowałam sie w ciagu tygodnia..zrezygnowałam z pracy-przyjełam oferte pracy
      we Wrocławiu, zostawiłam mieszkanie(tego kąta mi jednak brakuje)-i
      przyjechałam ..nie moglam uwierzyc ze odwazyłam sie na taka decyzje- ...ale za
      długo o tym marzyłam:))

      to jest JUZ MOJ WROCŁAW...
      i zawsze tak o nim mysle....
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka