Dodaj do ulubionych

Odszkodowania za niesłuszne więzienie

IP: *.wroclaw.mm.pl 24.10.05, 15:23
i co W_C, dalej uważasz, że każdy oskarżony automatycznie powinien być
pozbawiony praw obywatelskich ? Dalej leką ręką domagasz się surowych kar
jedynie na podstawie notek prasowych ?
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Odszkodowania za niesłuszne więzienie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 24.10.05, 16:39
      W_C jest, zdaje się, również zwolennikiem kary śmierci.
    • wielki_czarownik Uważam 24.10.05, 17:17
      Uważam, że cały skłąd sędziowski który skazał niewinnych (za wyjątkiem tych którzy się sprzeciwiali skazaniu) powinien zostać skazany na długoletnie więzienie, pozbawiony prawa do wykonywania zawodu i zmuszony do wypłaty ogromnego odszkodowania. Taką samą karę powinien ponieść prokurator oskarżający niewinnych ludzi. Każdy powinien ponosić skutki swoich błędnych decyzji. Prawnicy też.
      • Gość: killla Re: Uważam IP: *.wroclaw.mm.pl 24.10.05, 19:17
        ok, ale co z pozbawianem praw każdego kto tylko jest PODEJRZANY o popełnienie
        przestępstwa ? Nie wydaje ci się,że ten przypadek wskazuje, że domniemanie
        niewinności jest jednak potrzebne ?
        • wielki_czarownik Inaczej 24.10.05, 22:01
          Każdy ma tyle praw na ile zasługuje. Jak np. ucieka albo milczy podczas śledxtwa to znaczy, że coś ukrywa. Jak coś ukrywa to jest winny. Niekoniecznie temu przestępstwu ale jest.
          • Gość: thebutcher To był twój najgłupszy wywód jaki czytałem... IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 00:05
          • Gość: killla Re: Inaczej IP: *.wroclaw.mm.pl 25.10.05, 08:52
            uciekasz od odpowiedzi. Pamiętam tamtą sprawę i jej medialny wydźwięk. Pamętam
            artykuły o "okrutnej zbrodni popełnionej przez nastolatków." Czytając ówczesne
            artykuły więszkość z nas była przekonana o winie tych chłopców, jeszcze przed
            procesem padały wypowiedzi, że "jedynie kara śmierci", że "śmiecie", "trzeba
            przywrócić pręgierze" itp.
            Tego typu "wpadki" są w każdym systemie prawnym i prawdopodobnie nie da się ich
            wyeliminować. Ale sąd teoretycznie ma najlepszą i najpełniejszą mozliwość
            zapoznania się z okolicznościami sprawy i wydania sprawiedliwego wyroku.
            Umniejszając prawa "oskarżonych" (nie skazanych) ryzyko takich pomyłek byłoby
            jeszcze większe.
            Tymczasem my mając jedynie szczątkowe informacje nie powinniśmy z góry ferować
            wyroków, a potem wściekać się na rzekomo "niezrozumiałe" wyroki sądu. Ciekawe
            czy gdyby wówczas sąd uznał tych chłopców za niewinnych,to czy zaraz nie
            padłyby oskarżenia na forum, że to napewno kupiona sprawa, że mordercy chodzą
            po wolności, że mają więcej praw niż ofiary itd. Jest dla mnie czymś
            zdumiewającym,że dla większości ludzi nie ma zupełnie żadnej różnicy
            między "podejrzanym", "oskarżonym" i "skazanym".

            Ps. nie potrafię sobie nawet wyobrazić sytuacji, gdy przez 3 lata siedzi się w
            więzieniu z prawdziwymi przestępcami, wiedząc o swojej niewinności, skazany na
            długoletnie więzienie, bez nadziei na to by prawda kiedykolwiek wyszła na jaw.
            Co przeszły ich rodziny, żyjąc z piętnem "rodziców morderców", słysząc
            wypowiedzi, że szkoda że ich dzieci nie dostały kary śmierci ?
            • wielki_czarownik Re: Inaczej 25.10.05, 11:47
              Nie uciekam. Zawsze mówiłem, że najpierw proces a potem kara. Ale ten proces nie może być taki jak dzisiaj gdzie bandyta (oskarżony) ma więcej praw niż ofiara. Oskarżony nie chce mówić? Znaczy, że się przyznaje. Albo go wtedy na tortury.
              • Gość: killla Re: Inaczej IP: *.wroclaw.mm.pl 25.10.05, 13:57
                no tak,mogłem się tego spodziewać, że sprawa tortur wróci - kary mutylacyjne to
                też chyba twoje hobby. Jakie proponujesz zasady stosowania tortur -
                torturowanie podejrzanego, który nie chce się przyznać do winy już w przypadku
                przestępstwa zagrożonego karą np. do 5 lat więzienia, czy surowszą ? Czy
                kobiety też w twojej wizji miałyby być torturowane ? Tortury powinny być
                stosowane tylko w przypadku gdy podejrzany odmawia odpowiedzi, czy również w
                przypadku gdy twierdzi, że przestępstwa nie popełnił ? Czy tortury powinny
                trwać do czasu aż się przyzna, czy też będziemy humanitarni i np. jeżeli po
                tygodniu rażenia prądem się nie przyzna to go puścimy wolno? Tortury byłyby na
                etapie procesu, czy policja w trakcie dochodzenia też mogłaby je stosować ? A
                może zamiast sądu przeprowadzać np. próbę ognia albo wody - w przypadku
                czarownic świetnie się to sprawdzało i pozwałało uniknąć niepotrzebnego
                procesu.
                • wielki_czarownik Re: Inaczej 25.10.05, 14:23
                  Tortury powinny być stosowane w dwóch przypadkach:
                  1. Jako kara.
                  2. Jeżeli istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, iż przesłuchiwany ukrywa informację od poznania której może zależeć życie ludzkie (np. podejrzany o podłożenie bomby albo porywacz odmawiający podania miejsca przetrzymywania ofiary). O zastosowaniu tortur w tym wypadku powinien decydować sąd w trybie doraźnym. Zresztą tortury można by zastąpić użyciem środków chemicznych - coś jak serum prawdy.
                  • Gość: killla Re: Inaczej IP: *.wroclaw.mm.pl 27.10.05, 08:04
                    tortury jako kara ? sam nie wiem po co znowu wdaję się w dyskusje z tobą na ten
                    temat, ale niech tam.
                    Potrafisz wskazać choć jeden kraj, gdzie obecnie tortury są prawnie dozwolone ?
                    Ciekawe dlaczego są zabronione nawet w tych stanach USA, gdzie kara śmierci
                    jest dozwolona ?
                    O zastosowaniu tortur powinien decydować sąd w trybie doraźnym ? jaja sobie
                    robisz ? Prokuratura i 2 instancje sądów w normalnym postępowaniu doprowadziły
                    do skazania osób niewinnych, a ty byś sobie życzył zezwalania na tortury w
                    trybie doraźnym ?
                    • wielki_czarownik Re: Inaczej 27.10.05, 15:24
                      Gość portalu: killla napisał(a):

                      > tortury jako kara ? sam nie wiem po co znowu wdaję się w dyskusje z tobą na ten
                      >
                      > temat, ale niech tam.
                      > Potrafisz wskazać choć jeden kraj, gdzie obecnie tortury są prawnie dozwolone ?
                      >
                      > Ciekawe dlaczego są zabronione nawet w tych stanach USA, gdzie kara śmierci
                      > jest dozwolona ?

                      Bo ludzie uciekają w bzdurny humanizm. Jakby za kradzież obcinać rękę a za wandalizm miażdżyć jądra to byłby spokój w tym kraju.

                      > O zastosowaniu tortur powinien decydować sąd w trybie doraźnym ? jaja sobie
                      > robisz ? Prokuratura i 2 instancje sądów w normalnym postępowaniu doprowadziły
                      > do skazania osób niewinnych, a ty byś sobie życzył zezwalania na tortury w
                      > trybie doraźnym ?

                      W szczególnych przypadkach - tam, gdzie od szybkiego uzyskania informacji zależy ludzkie życie tak.
                      Wyobrażasz sobie sytuację, że policja łapie terrorystę a ten mówi "ukryłem w mieście wielką bombę i ona za 15 minut wybuchnie ale nic więcej wam nie powiem". I co wtedy? Bierzemy gościa na tortury i po 2 minutach przypalania przyrodzenia zapalniczką wiemy już gdzie ta bomba jest i możemy uratować ludzi.
                      • Gość: killla Re: Inaczej IP: *.wroclaw.mm.pl 27.10.05, 16:55
                        a jak po tym "miażdżeniu jąder" okaże się, że wandal był niewinny?

                        druga z opisywanych przez ciebie sytuacji jest tak częsta, że rzeczywiście
                        wymaga niezwłocznego wprowadzenia tortur do obowiązującego systemu środków
                        karnych.
                        • wielki_czarownik Re: Inaczej 27.10.05, 17:43
                          Gość portalu: killla napisał(a):

                          > a jak po tym "miażdżeniu jąder" okaże się, że wandal był niewinny?

                          Wtedy tak samo ukarzemy tych co go niesłusznie skazali.

                          >
                          > druga z opisywanych przez ciebie sytuacji jest tak częsta, że rzeczywiście
                          > wymaga niezwłocznego wprowadzenia tortur do obowiązującego systemu środków
                          > karnych.

                          A czy ja mówię, że tortury mają być normalną procedurą? To ma być takie wyjście awaryjne.
      • Gość: Paweł Z. Re: Uważam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 19:50
        A moim zdaniem jest to świetny przykład na to, że kara śmierci jest niemoralna.
        Każdy może się pomylić (co nie zwalnia go od odpowiedzialności za nią). Ale
        dlaczego mają za pomyłkę płacić w nieodwracalny sposób niewinni ludzie?
        Ci niewinnie oskarżeni mogą teraz przynajmniej dostać odszkodowanie. Gdyby ich
        zamordowano na rozkaz sądu, nie dostaliby już żadnej rekompensaty.
        Osobiście uważam, że należy dokonać zmiany w kodeksie karnym. Karane powinno
        być nie tylko głoszenie idei faszystowskich czy komunistycznych, ale także
        nawoływanie do wprowadzenia kary śmierci.
        • wielki_czarownik Re: Uważam 24.10.05, 22:03
          Trzeba zminimalizować ryzyko.
          Sprawę rozpatrywanoby zawsze w 2 instancjach w pełni zawodowych składach sędziowskich do tego akceptacja wyroku przez SN i na dodatek jednomyślność przy orzekaniu o winie. Tylko wtedy możnaby wykonać karę śmierci.
          • Gość: Paweł Z. Re: Uważam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 22:29
            Pomylić się wymiar sprawiedliwości może także kilka razy pod rząd.
            Kara śmierci jest całkowicie zbędna, natomiast jej istnienie oznacza
            potencjalną możliwość zabicia niewinnych ludzi. Żaden uczciwy człowiek nie może
            popierać równie okropnej ewentualności.
            • wielki_czarownik Re: Uważam 24.10.05, 22:32
              Równie dobrze możesz się zabić nożem do masła we własnej kuchni. Ryzyko jest wpisane w nasze życie.
              • Gość: Paweł Z. Re: Uważam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 22:36
                Ryzyko niezbędne.
                Nie ma nic niezbędnego w karze śmierci. Wiele społeczeństw z powodzeniem obywa
                się bez niej.
                • wielki_czarownik Re: Uważam 24.10.05, 22:37
                  Wielu ludzi (wręcz większość) z powodzeniem obywa się bez bieżącej wody w domach i bez elektryczności.
                  • Gość: Paweł Z. Re: Uważam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 22:44
                    Chyba raczej bez powodzenia. Nie wiem, Wielki, jak dla Ciebie, ale dla mnie i
                    bieżąca woda i elektryczność są ogromny dobrodziejstwem.
                    • wielki_czarownik Re: Uważam 24.10.05, 22:47
                      Jednakże większość mieszkańców Chin, Indii, Pakistanu, Afganistanu, krajów afrykańskich i reszty tzw. trzeciego świata jakoś żyje bez wody w kranach i bez prądu.
                      Dla mnie dobrodziejstwem jest kara śmierci.
                      • Gość: Paweł Z. Re: Uważam IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 09:22
                        W większości państw trzeciego świata nie ma bieżącej wody i elektryczności, a
                        jest kara śmierci.
                        W większości państw cywilizowanych nie ma problemu z dostępem do bieżącej wody
                        i elektronyczności i nie ma kary śmierci.
                        Wynika to zapewne z faktu, że w państwach cywilizowanych zazwyczaj bardziej
                        szanuje się jednostkę i jej prawa, a poziom świadomości obywateli jest wyższy.
                        Postawa autorytarna typowa dla zwolenników kary śmierci jest niegodna
                        cywilizowanego człowieka. Wyraża się w niej pogarda dla innych ludzi i dla
                        największego dobra, które posiadają - dla ich życia.
                        • wielki_czarownik A może? 25.10.05, 11:48
                          A może te biedne społeczeństwa nie są tak spaczone luksusem i dobrobytem jak my i zachowują trzeźwy obraz sytuacji? Weź pod uwagę, że w bogatych krajach ludzie wariują od nadmiaru kasy i np. urządzają śluby swoim zwierzętom.
        • kklement A czy oszczerstwa nie powinny być karalne ? 24.10.05, 22:03
          Jak tam z odpowiedzialnością za słowa u ciebie, Pawełku ?
          • Gość: Ola Re: A czy oszczerstwa nie powinny być karalne ? IP: *.orange.pl 24.10.05, 22:28
            A u ciebie, psychiatro Krzysiu K.?
          • Gość: Paweł Z. Re: A czy oszczerstwa nie powinny być karalne ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 22:33
            Szanowny Panie, dawno temu napisałem, że nie mam zamiaru prowadzić z Panem
            dyskusji, ponieważ do prowadzenia dyskusji wymagane jest pewne minimum dobrego
            wychowania. W swoim liście demonstruje Pan po raz kolejny, że z tym jest u Pana
            krucho. Czyżby nie wiedział Pan, że zwracanie się do rozmówcy zdrobniałym
            imieniem jest w naszej kulturze dopuszczalne tylko w gronie najbliższych
            przyjaciół?
            Bardzo proszę o zaprzestanie tych demonstracji. Opinię na Pana temat mam
            ugruntowaną. Nie potrzebuje Pan jej potwierdzać.
            • kklement Re: A czy oszczerstwa nie powinny być karalne ? 25.10.05, 21:51
              Niech Pan nie prowadzi ze mną dyskusji, niech Pan odpowie - nie mi, ale osobom,
              o których mowa - na jakiej podstawie nazywa Pan lepiej sytuowanych
              obywateli "złodziejami" ?

              Zarzuca mi Pan brak dobrego wychowania. Uparcie powtarzam - żeby przyjmować
              taką postawę ( pozę ? ), samemu trzeba dobrym wychowanien się legitymować. A
              nazywanie kogoś złodziejem bez udowodnienia tego jest przejawem raczej małej
              kultury. A może się mylę ? :)
    • Gość: stefan Żyć się odechciewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 23:15
      Gdy słyszę o takich rzeczach odechciewa mi się żyć i na poważnie zaczynam
      rozważać samobójstwo.

      "What should I live for? For this system to kill me? It would be better to kill
      myself at once" (Romas Kalanta, Kaunas, Lithuania, 14.05.1972)
    • Gość: ech Re: Odszkodowania za niesłuszne więzienie IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 07:18
      Sąd i prokurator powinni ponieść, nie tylko moralną karę, ale powinni być
      odsunięci od zawodu.
      Zachowali się na poziomie swojego świadka Łukasza N.
      Okropność:-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka