Dodaj do ulubionych

Przeprosiny

IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 26.09.02, 22:42
Szanowni Forumowicze!
W związku z emocjami jakie wywołał mój post "był taki dzień" informuje co
następuje:
Wydanie i nr Gazety Wyborczej , którego ów post dotyczy to nr 163,3767 z 14-
15 lipca 2001 roku - Gazeta
Dolnośląska str,8 i 9.
Skany o których wspominałem przesłałem Pani Beacie tak jak obiecałem i od
niej tylko zależy czy puści je w obieg czy nie.Myślę że w archiwum GW bez
kłopotu dostaniecie via mailem przedruk tej notatki będącej przedmiotem
sporu.Nigdzie, co mi sie zarzuca (pocztą elektroniczna) nie wspomniałem o
plagiacie strony a jedynie o fragmentach tego tekstu.Informuje również że
cała akcja nie jest jakąkolwiek formą kryptoreklamy mojej strony bo dostęp do
niej zawsze był otwarty i bezpłatny a żadnych profitów z niej nie czerpie.Na
stronie tej jestem podpisany jako
współautor oraz zostały wymienione wszystkie co do jednego źródła z których
korzystałem oraz dokładnie
podany czas i miejsce akcji.
Na przedmiotowej stronie od czasu jej "posadzenia" nie dokonywałem
jakichkolwiek zmian w treści.
Ponieważ jednak postem "był taki dzień" naraziłem dobre imie Pani Beaty
Maciejewskiej a na pewno nie
leży w moim interesie by robic sobie tak z niej , Was forumowiczów oraz
Redakcji GW wrogów raz jeszcze
tu i teraz PRZEPRASZAM WSZYSTKICH DOTKNIĘTYCH MĄ WYPOWIEDZIĄ.

Bąk Tomasz
bonczek/hydroforgroup/
Obserwuj wątek
    • Gość: Yani Re: Przeprosiny IP: *.proxy.aol.com 26.09.02, 23:54
      Gość portalu: bonczek napisał(a):

      > Ponieważ jednak postem "był taki dzień" naraziłem dobre imie Pani Beaty
      > Maciejewskiej a na pewno nie
      > leży w moim interesie by robic sobie tak z niej , Was forumowiczów oraz
      > Redakcji GW wrogów raz jeszcze
      > tu i teraz PRZEPRASZAM WSZYSTKICH DOTKNIĘTYCH MĄ WYPOWIEDZIĄ.

      Ech tam, ja sie nia zle nie czuje. Fakt,ze mialem duzy zapal pomoc w zrobieniu
      czegos o W-wiu pozostajac caly czas anonimowym, ale po czterech dniach bez
      odpowiedzi na moje pytania nie widze dalszego sensu. Moj ojciec byl wielkim
      milosnikiem Wroclawia. Przekazal mi duzo materialow, ktore zbieral od
      osiedlenia sie we Wroclawiu zaraz po wojnie. Nie chcialem, zeby byly one tylko
      w mojej domowej bibliotece. Moze kiedys ktos inny wezmie sie za to bardziej
      powaznie.
      Pozdr.
      Yani


      • Gość: solcambel Re: nie przyjmuje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 00:03
        A BYLO TAK FAJNIE ! wRÓCIL bonczek i miesza , ech zycie zycie
      • Gość: piegdoń Przeprosiny dla Yani IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.09.02, 01:59

        > Ech tam, ja sie nia zle nie czuje. Fakt,ze mialem duzy zapal pomoc w
        zrobieniu
        > czegos o W-wiu pozostajac caly czas anonimowym, ale po czterech dniach bez
        > odpowiedzi na moje pytania nie widze dalszego sensu. Moj ojciec byl wielkim
        > milosnikiem Wroclawia. Przekazal mi duzo materialow, ktore zbieral od
        > osiedlenia sie we Wroclawiu zaraz po wojnie. Nie chcialem, zeby byly one
        tylko w mojej domowej bibliotece.
        Yani, podałam swój adres mailowy gdzie można wrzucać wszystkie pytania,
        poprosiłam o chwilę zwłoki, bo mam pilne terminy i musze coś ważnego oddać na
        czas, napisałam, że udało nam się porwać admina z warszawskiego portalu, bo jak
        chcemy żeby dekady były poważnym projektem to cała techniczna strona tej strony
        musi być bez zarzutu. Facet zaczyna w listopadzie. Cierpliwości się uprasza.
        Pomysł dopiero powstał, teraz musi obrosnąć w ludzi i zdjęcia na dzień-dobry.
        Musimy mieć z czego wystartować, bo jak na początku będzie to marne, to się
        publiczonść zniechęci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka