tomek.400
27.04.25, 23:15
To wywiad, o który poprosiła redakcja Fuori dal Coro z 23 kwietnia. Bez żadnego wyjaśnienia – i bez żadnych przeprosin ze strony redakcji – nie został wyemitowany.
Papież nie jest panem Kościoła, ale raczej Wikariuszem Chrystusa: musi wykonywać swoją władzę w granicach ustanowionych przez Jezusa Chrystusa i zgodnie z celami pożądanymi przez Boga: przede wszystkim zbawieniem dusz poprzez głoszenie Ewangelii wszystkim stworzeniom i za pomocą sakramentów. Papież nie może zatem uważać się za upoważnionego do „wymyślania na nowo” papiestwa, do „odczytywania go na nowo w kluczu synodalnym”, do „modernizowania go”, do rozczłonkowywania go według własnego uznania, do zmieniania wiary lub moralności.
gloria.tv/post/SwpKQoh3gR8q3ECWHHx87GQdk
1.
W ostatnich dziesięcioleciach wywrotowe lobby przejęło władzę w rządach i instytucjach, aby zrealizować antychrześcijański i masoński plan rewolucji. Agencje rządowe - jak wiemy z tego, co pojawia się również w Stanach Zjednoczonych Ameryki - ingerowały w życie różnych narodów, organizując i finansując tak zwaną „Agendę 2030” Fundacji Rockefellera i Światowego Forum Ekonomicznego, która polega na zniszczeniu rodziny, utowarowieniu ludzkiego życia, moralnym zepsuciu dzieci i młodzieży, wyzysku pracowników i prywatyzacji wszystkich tych usług, które do lat 90. były gwarantowane - bez motywu zysku - przez państwo: zdrowie, infrastruktura, obrona, komunikacja, edukacja.
2.
Według Scalfariego, Bergoglio zwierzył mu się, że nie wierzy w piekło i że jest przekonany, że dobre dusze są zbawione poprzez „połączenie się” z Bogiem, podczas gdy dusze potępione są niszczone, rozpuszczane w nicości. Jest to sprzeczne zarówno z Pismem Świętym, jak i katolickim Magisterium, które nauczają, że każda dusza w momencie śmierci fizycznej staje przed Sądem Ostatecznym i jest nagradzana albo wieczną błogością (ewentualnie przechodząc przez czyściec), albo karana wiecznym potępieniem, w zależności od tego, jak zachowywała się za życia i od jej stanu przyjaźni lub wrogości wobec Boga w momencie odejścia. Dlatego właśnie mówiłem o heretyckich bredzeniach: są one dodawane do bardzo długiej listy nonsensów i herezji, które wszyscy musieliśmy znosić w ostatnich latach.
3.
Bergoglio otaczał się skorumpowanymi i podatnymi na szantaż postaciami, które wykorzystywał w sposób przypadkowy, aby uzyskać to, co zamierzał. Kpił, oczerniał i obrażał uczciwych kardynałów i biskupów. Chronił i tuszował dochodzenia w sprawie prałatów oskarżonych o poważne przestępstwa. Promował cały łańcuch amerykańskich prałatów, skorumpowanych i ultra-progresywnych, wszystkich powiązanych z byłym kardynałem McCarrickiem, którzy dziś zajmują główne amerykańskie diecezje i kluczowe stanowiska w Watykanie.
4.
Papież nie jest panem Kościoła, ale raczej Wikariuszem Chrystusa: musi wykonywać swoją władzę w granicach ustanowionych przez Jezusa Chrystusa i zgodnie z celami pożądanymi przez Boga: przede wszystkim zbawieniem dusz poprzez głoszenie Ewangelii wszystkim stworzeniom i za pomocą sakramentów. Papież nie może zatem uważać się za upoważnionego do „wymyślania na nowo” papiestwa, do „odczytywania go na nowo w kluczu synodalnym”, do „modernizowania go”, do rozczłonkowywania go według własnego uznania, do zmieniania wiary lub moralności.
gloria.tv/post/SwpKQoh3gR8q3ECWHHx87GQdk