Gość: Kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.10.05, 16:18
Prawo zabraniające porusznia się rowerem po chodniku jest moim zdaniem złe.
Fakt, że rowerzysta bez wyobraźni, pędzący zatłoczonym chodnikiem stanowi
zagrożenie, ale może prawo powinno zabraniać takiego własnie zachowania, a nie
samej jazdy. W wielu miejscach we Wrocławiu (zwłaszcza na mostach) jazda
zgodnie z przepisami naraża rowerzystę na złamanie karku (fatalny stan drogi),
przekleństwa ze strony kierowców i pobicie przez pasażerów, zmuszonych do
przemieszczania się w tempie roweru. To straszne, że jedynym sposobem na
unikanie okazji do mandatu jest tamowanie ruchu samochodowego i tramwajowgo na
i tak już zakorkowanych mostach:(