Dodaj do ulubionych

A w Kotlinie...

07.10.02, 08:15
...zimno jak [...cenzura...] :))
Witam i pozdrawiam - chociaż nie wiem, czy jest jeszcze kogo?
Obserwuj wątek
    • Gość: JFK Re: A w Kotlinie... IP: *.polanica-zdroj.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 09:16
      mistle_ napisała:

      > ...zimno jak [...cenzura...] :))

      Wiemy, wiemy, odczuli my na wlasnej skorze:))
      A szalik i rekawiczki zostaly w wielkim miescie:(((
      Urlop sie konczy, czas isc na zwolnienie;)

      > Witam i pozdrawiam - chociaż nie wiem, czy jest jeszcze kogo?

      Witam Cie (Mistle jak zwykle na posterunku) jak i pozostala zapracowana dwojke:)
      Jak pewnie po sobie zauwazyliscie, net jest jak nalog. tak wiec nie potarfilem
      sobie odmowic malej k@wusi z ranca:)

      Pozdrowienia z Polanicy od specjalnego klubowego wyslannika!
      FGK

      >
      • maciej-007 Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 09:33
        Witanko z innego duzego miasta:)
        Zimno strasznie i porywiscie-wiatrowo...
        Jesieni chyba nie bylo (przegapilem?), a juz zima powialo...
        Slonko przynjamniej podaje z nieba, ale marna to pociecha...
        Ale... odbebnic tylko ten przyciezkawy poniedzialek i jakos pojdzie:)
        over
        • Gość: jfk Re: A w Kotlinie... IP: *.polanica-zdroj.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 09:43
          maciej-007 napisał:

          > Witanko z innego duzego miasta:)

          Cze!

          > Zimno strasznie i porywiscie-wiatrowo...

          Mi jest goraco...;)

          > Jesieni chyba nie bylo (przegapilem?), a juz zima powialo...

          Przegapiles jesien?
          Jeszcze mozesz to nadrobic!
          Przyjezdzaj pedem do Kotliny, tu jest PIEEEEKNIE!!!!!

          > Slonko przynjamniej podaje z nieba, ale marna to pociecha...

          Slonko marna pociecha?
          Eee, nie. Od razu wszytsko widac w innych, cieplejszych barwach:))

          > Ale... odbebnic tylko ten przyciezkawy poniedzialek i jakos pojdzie:)

          POniedzialek w podrozy, ujdzie w tloku.
          Ale w Wawie dopiero wieczorem, taki ze mnie podroznik.
          Chociaz... wlasnie przed chwila dzwonila do mnie pewna osoba z pytaniem...
          czy jeszcze zyje... Dzis snilo sie jej, ze podczas weekendu mialem wypadek i
          zginalem. Wypadek kolejowy. A przede mna ponad 500 km....
          Mam nadzieje, ze nie byl to sen proroczy, chociaz kilku moich nieprzyjaciol
          pewnie z tego ucieszyloby sie:(((

          Tym optymistycznym akcentem koncze.

          Pozdrawiam
          JFK, Polanica, Polska
          • Gość: jfk Re: A w Kotlinie... IP: *.polanica-zdroj.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:02
            Gość portalu: jfk napisał(a):

            > Przegapiles jesien?
            > Jeszcze mozesz to nadrobic!
            > Przyjezdzaj pedem do Kotliny, tu jest PIEEEEKNIE!!!!!

            Kurcze, chyba mam temperature:((( Z premedytacja nie zabralem ze soba szalika i
            czapki. Chcialem uzyc pieknej zlotej jesieni i teraz mam...:)))
            Wczoraj zrobilem sobie 12-godzinny spacer po Kotlinie, zmoklem
            jak kura (mimo parasola), buty przemoczylem, ale... i tak sie
            baaaaaardzo ciesze, ze w ten sposob spedzilem weekend.
            Zalujcie, ze siedzicie w wielkich miastach:))

            Byl to naprawde wyjatkowy weekend, pod kazdym wzgledem.
            I naukowym, i towarzyskim, i jezykowym i osobistym i nawet zawodowym:)
            Wszystko najednou (jak mawiaja Czesi)8-)))
            Az mi sie w glowie kreci, ale to chyba z nadmiaru swiezego powietrza:))))
            [zabralem go troche na zapas, do wielkeigo miasta;)))]
            Naukowo - rozpoczalem wspolprace z kilkoma milosnikami regionu w
            kwestii przygotowania pewnego festynu (jesli wypali, to pewnie o nim uslyszycie)
            Towarzysko - w sobote poznalem osobiscie kumpla, ktorego znalem z
            netu (razem pojechalismy do Czech), zas dzis we Wroclawiu tez
            umowilem sie z netowymi znajomymi:)
            Jezykowo - w czeskiej knajpie dosiedlismy sie do dwoch Czechow i po
            kilku piwach zarzadzilem soebie taka lekcje czeskiego, ze hej!:))))
            Zawodowo - niespodziewanie w niedziele bylem na pewnym spotkaniu, moze cos
            z tego wyjdzie. Jestem ostrozny, bo to moze byc kanal, ale mnie kusi:)
            Finansowo takze:)
            No i jeszcze te osobiste... - wczoraj dostalem trzeci krzyzyk na
            droge. Nadszedl pewien przelom, czas refleksji, zastanowienia sie nad
            soba, oceny tego, co mi sie dotychczas udalo i nie udalo. I
            poczynienia kilku istotnych planow na nablizsza przyszlosc.. Uff.;)


            > > Slonko przynjamniej podaje z nieba, ale marna to pociecha...
            >
            > Slonko marna pociecha?
            > Eee, nie. Od razu wszytsko widac w innych, cieplejszych barwach:))

            Pedze juz, czas mi sie konczy, zapowiedzieli juz moj pociag
            >
            > > Ale... odbebnic tylko ten przyciezkawy poniedzialek i jakos pojdzie:)
            >
            Odezwe sie jutro!

            Pa!
            JFK, Polanica
            • maciej-007 Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:13
              Na przykladzie JFK widac az nadto wyraznie, ze pobyt w Bazie laduje akumulatory powyzej maximum:)
              Tyle energii i bojowego hartu ducha nie bylo juz dawno widac w postach ze stolycy:)
              Oby Ci wszystko wypalilo, a przy okazji zebys sam sie nie wypalil!:)
              over
              PS. Chyba musze tam pojechac, zeby pooddychac tym powietrzem i podlapac cos podobnego:)
          • maciej-007 Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:03
            JFK! Badz dobrej mysli:)
            Skoro tyle piekna naokolo Ciebie, to i pieknie sie skonczy:) Chocby ta podroz do domu.
            A nieprzyjaciel to fajna sprawa, bo inaczej czlowiek nie wie, ze zyje:)
            Dobrze, ze nie jedziesz jeszcze dalej na polnocny-wschod, bo slysze, ze tam sniegiem juz posypalo. Masakra.
            Toz to poczatek pazdziernika, panie, dopiero...
            Do siedziby nieanonimowego klubu KK zajrze, a jakze:)
            na razie over
            • Gość: jfk Re: A w Kotlinie... IP: *.polanica-zdroj.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:08
              maciej-007 napisał:

              > JFK! Badz dobrej mysli:)
              > Skoro tyle piekna naokolo Ciebie, to i pieknie sie skonczy:)

              Tak, wszystkie bajki maja to do siebie, ze szybko sie koncza.
              Koniec mojej pieknej bajki mam juz za soba... Czas wracac do realu:(

              Ale... pociag opozniony, mam jeszcze chwilke;)))

              > Chocby ta podroz do domu.
              > A nieprzyjaciel to fajna sprawa, bo inaczej czlowiek nie wie, ze zyje:)

              Zawszze mozna sie na kims powyzywac, psy powieszac, nie?:)))

              > Dobrze, ze nie jedziesz jeszcze dalej na polnocny-wschod, bo slysze,
              > ze tam sniegiem juz posypalo. Masakra.

              Spoko, jestem zabezpieczony w ogrzewanie. 7 piwek czeskich w plecaku powinno
              starczyc:)

              > Toz to poczatek pazdziernika, panie, dopiero...
              > Do siedziby nieanonimowego klubu KK zajrze, a jakze:)

              Tylko czy jesien poczeka?

              > na razie over

              Na zrazie
              Bez odbioru.

              JFK, Polanica
              • maciej-007 Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:17
                Nie ma jak dobre filtrowanie nerek:)
                Na mnie czeka jeszcze 6 czeskich w lodowce....
                A myslalem, ze po łykendzie nie bedzie czego zbierac:). A tu taka niespodzianka:)
                Jedz ostroznie:) Powoli, ale bezpiecznie do celu:)
                over
                • mistle_ Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:23
                  maciej-007 napisał:

                  > Nie ma jak dobre filtrowanie nerek:)
                  > Na mnie czeka jeszcze 6 czeskich w lodowce....

                  A ja nawet lodówki nie mam... O jej zawartości nie wpominając. :)
                  • maciej-007 Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:37
                    P co Ci, Droga Nestle, lodowka w takie mrozy?:)
                    Niedlugo dom bedziesz musiala wygrzebywac spod sniegu, a temperature lodowkowa masz juz teraz....
                    Zaoszczedzone na lodowce pieniadze przeznacz lepiej na jakis inny zbozny cel:)
                    over
                    • mistle_ Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 11:07
                      maciej-007 napisał:

                      > Zaoszczedzone na lodowce pieniadze przeznacz lepiej na jakis inny zbozny cel:)

                      Zbożny cel? Co proponujesz? :)
                      W sumie faktycznie, balkon u mnie sporawy... ;)
                    • Gość: kajsko Re: A w Kotlinie... IP: 212.244.254.* 07.10.02, 11:48
                      brrr...
                      u mnie tez zimnica:(

                      kajsko
                      • mistle_ Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 12:01
                        Kaja, witamy! :)
                        Już myślałam, że Cię jakaś choroba zmogła...
                        • Gość: kajsko Re: A w Kotlinie... IP: 212.244.254.* 07.10.02, 12:46
                          jestem,jestem:)
                          choroby na razie mnie nie łapią, dzięki Bogu!
                          to wina roboty, że tak sporadycznie ostatnimi chwilami bywałam na forum,
                          Mistle, no i jak dalsze wrażenia?

                          kajsko
                          • kajsko Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 13:16
                            Mistle, sorki ogromne...doczytałam piątkowe posty i zauważyłam, że tak bardzo liczyłaś na mą obecność i babskie plotki!
                            jejku, a ja zawalona byłam robotą:(

                            kajsko
                            • kajsko Kolejny dzień... 08.10.02, 09:01
                              ...ciężkich robót, tak wnioskuję, bo nikt się jeszcze nie zameldował!
                              mogę sie pochwalić pogodą - jast zimnawo, ale świeci słoneczko:)

                              kajsko
                              • fgk Pierwszy dzień... 08.10.02, 10:50
                                kajsko napisała:

                                > ...ciężkich robót, tak wnioskuję, bo nikt się jeszcze nie zameldował!
                                > mogę sie pochwalić pogodą - jast zimnawo, ale świeci słoneczko:)

                                Melduje sie, melduje, tak jak obiecalem. Dojechalem szczesliwie, zadnej
                                katastrofy nie bylo.
                                Przyznam, ze naladowanie akumulatorow przez weekend bylo niezlym pomyslem:)
                                Dzis, pierwszego dnia po powrocie od razu trafilem na powazna i nieprzyjemna
                                rozmowe z szefem, pociagajaca daleko idace konsekwencje. Ale jeszcze wciaz
                                patrze blednym wzrokiem na pietrzaca sie przede mna olbrzymia sterte papierow,
                                rozkoszujac sie wspomnieniami z Kotliny. Oj, ciezko jest sie zaaklimatyzowac:)
                                A na dodatek dzis po poludniu odbieram piekne jesienne zdjecia z wyjazdu. Po
                                poludniu koniecznie odpalam dwa ostatnie piffka i... oddam sie wspomnieniom z
                                dopiero co przetartych szlakow:)
                                Aaa, i jeszcze jedno. Pewnie na forum bede sie pojawiam o wiele rzadziej:((
                                Za aktywnosc netowa tez mi sie porzadnie dostalo:(((

                                Pozdro z zachmurzonej i zadymionej Wawki
                                [gdzie Ty, Kaja, widzisz to sloneczko?:)]

                                FGK
                              • mistle_ Re: Kolejny dzień... 08.10.02, 10:51
                                Hej Kaja! :)
                                Pogodą to ja mogę się pochwalić - pada śnieg!
                                Najprawdziwszy, biały śnieżek, już trawniki prawie nim przysypane... Świat stoi
                                na głowie - przecież to dopiero początek października!
                                • fgk Re: Kolejny dzień... 08.10.02, 11:00
                                  mistle_ napisała:

                                  Hej Mistle!:)

                                  > Pogodą to ja mogę się pochwalić - pada śnieg!
                                  > Najprawdziwszy, biały śnieżek, już trawniki prawie nim przysypane...

                                  O'rety!:)
                                  A jeszcze wczoraj taka piekna jesien byla...
                                  Ale mi sie udalo!!!:)

                                  > Świat stoi na głowie - przecież to dopiero początek października!

                                  Swiat nie stoi na glowie, swiat sie zmienia:)
                                  BTW, ja juz chyba wole snieg i mroz niz sterty gnijacych lisci;)
                                  Przynajmniej mozna sie poslizgac na czym innym niz tylko na skorkach od banana;)

                                  Pozdrowienia dla Fryderyka!;)

                                  fGk
                                  • maciej-007 Re: Kolejny dzień... 08.10.02, 16:59
                                    Wpisze sie, zeby nie bylo, ze tu w ogole nie zagladam...
                                    Tak, jestem (oczywiscie) w pracy i (oczywiscie) pracuje...
                                    Mlyn wokol mnie porywa mnie ze soba... Poddaje sie dopiero po zmroku:(
                                    Jeszcze nie bylo zmiany czasu, a ja juz jade od nocy do nocy. Jak dlugo tak mozna?!:)
                                    Dobrze, ze przynajmniej grzeja w kaloryferii, bo zimno przenikliwe, choc bez deszczu i sniegu:)
                                    No i wszystko...
                                    Narazicho do kiedys-tam
                                    • maciej-007 Re: Kolejny dzień... 09.10.02, 07:50
                                      No, dzis wszystko postaremu - prezes pierwszy:)
                                      Porzadek rzeczy musi byc w koncu zachowany:)
                                      Znowu ostro-powietrzny poranek, ale przynajmniej ze sloncem, a bez mgly.
                                      Kto sie przylaczy do porannych rozwazan?
                                      over
                                      • Gość: kajsko Re: Kolejny dzień... IP: 212.244.254.* 09.10.02, 09:40
                                        > Kto sie przylaczy do porannych rozwazan?
                                        > over
                                        >
                                        • maciej-007 Re: Kolejny dzień... 10.10.02, 10:48
                                          To juz chyba ostatnie podrygi naszego kolka...:(
                                          Pierwszy wpis prezesa tuz przed 11.00?!
                                          Mimo wszystko rzucam pozdrowienia w przestrzen.
                                          Moze ktos odbierze...
                                          • mistle_ Re: Kolejny dzień... 10.10.02, 14:15
                                            Cześć Prezes! :)
                                            Odbieram pozdrownienia rzucone w eter :)
                                            Dzisiaj ja też miałam "wychodne", jak nasza Droga Kaja - było milutko,
                                            odwiedziłam rodzinne miasto Szanownej Koleżanki :))

                                            Ale teraz praca mnie goni, więc porzucam forum - i tak opuszczone :(
                                            • maciej-007 Re: Kolejny dzień... 10.10.02, 16:13
                                              Ruch jak w Rzymie...
                                              Rzucam zatem w eter jedynej wiernej b. wczesne pozegnanie:)
                                              Dzis mam zamiar przed 16.30 opuscic stanowisko pracy:)
                                              Do kiedys
                                              • Gość: kajsko Piątek IP: 212.244.254.* 11.10.02, 09:11
                                                witam wszystkich:)
                                                oj, jak smutno, ze tak tu pusto:((((

                                                Mistle, miło mi bardzo, że odwiedziłaś moje kąty, szkoda,że mnie tam nie ma:) i jak Ci sie podoba to miasteczko?

                                                Prezes, jak pilnujesz podwładnych - opuścili sie straszliwie, aktywność zmalała!!! słabo motywujesz!!!

                                                FGK to już chyba całkowicie przepadł:(

                                                z nadzieją odezwu od kogokolwiek
                                                kajsko
                                                • fgk Re: Piątek 11.10.02, 09:24
                                                  Gość portalu: kajsko napisał(a):

                                                  > witam wszystkich:)

                                                  Czesc Kajsko!:)

                                                  > oj, jak smutno, ze tak tu pusto:((((

                                                  Tak, tylko 100lyca na posterunku...:))

                                                  [...]

                                                  > FGK to już chyba całkowicie przepadł:(

                                                  Nie przepadl, tylko ma 3000 razy wiecej roboty, dostal opeer za obijanie sie,
                                                  zakaz wchodzenia do netu w godzinach pracy, no i... po kieszeni.
                                                  Ale po to sa zakazy, zeby je omijac, nieprawdaz?:)
                                                  Najwyzej mnie wywala, a co tam;)

                                                  > z nadzieją odezwu od kogokolwiek

                                                  No i udalo sie:))

                                                  > kajsko

                                                  Pzdr. ze slonecznego, stolecznego Zoliborza
                                                  FGK

                                                  • maciej-007 Re: Piątek 11.10.02, 09:27
                                                    Witajta, stolyca:)
                                                    Jest tez glos z wlasciwego centrum naszego pieknego kraju:)
                                                    Ale krotki ten glos i piskliwy, bo juz robota w oczach mieni sie wszystkimi barwami...
                                                    Moze jeszcze uda sie pozniej...
                                                    over
                                                  • Gość: kajsko Re: Piątek IP: 212.244.254.* 11.10.02, 09:37
                                                    no musze przyznac, ze jestem pod ogromnym wrazeniem:)
                                                    nie spodziewalam sie tak szybkiej i licznej reakcji:)
                                                    jeszcze tylko Mistle da głoś i będę juz mogła spokojnie powrócić do codziennych obowiązków!

                                                    no, pogoda sie nam dziś udała:) na to konto musze zorganizować sobie jakies wyjscie:)

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: Piątek 11.10.02, 13:48
                                                    Witam! I ja się pojawię na momencik, skoro już dzisiaj taki rzadko ostatnio
                                                    spotykany komplet forumowiczów :)
                                                    Ależ Wam zazdroszczę tego słońca... Ja go nie widziałam od ponad tygodnia. Mgły
                                                    się snują między wzgórzami jak welon uciekającej panny młodej, a chmury wiszą
                                                    tak nisko, że jeszcze trochę, a podziurawią je czubki drzew - ciekawe tylko, co
                                                    się wtedy z nich wysypie, pewnie śnieg. Wczoraj późnym popołudniem
                                                    zarejestrowałam na termometrze zero stopni! Za dnia jest niewiele lepiej.
                                                    Kaja, Twoje rodzinne miasto bardzo mi przypadło do gustu - wnosi lekki
                                                    powiew "wielkiego świata" w moją obecną egzystencję ;) Muszę tam stanowczo
                                                    częściej bywać. W środę wybieram się na koncert - "Requiem" Mozarta + kilka
                                                    kawałków Chopina; gra orkiestra niemiecka i śpiewa chór akademicki z Wrocławia.
                                                    Zapowiada się niezła uczta duchowa :) Tylko nie wiem dokładnie, gdzie jest
                                                    kościół Wniebowzięcia NMP, w którym cała impreza ma się odbyć - czy to jest ten
                                                    przy rynku? Proszę o podpowiedzi! :)
                                                  • fgk Re: Piątek 11.10.02, 14:35
                                                    mistle_ napisała:

                                                    > Witam! I ja się pojawię na momencik, skoro już dzisiaj taki rzadko ostatnio
                                                    > spotykany komplet forumowiczów :)

                                                    Jak na momencik, to jeszcze i ja wpadne:)

                                                    > Ależ Wam zazdroszczę tego słońca... Ja go nie widziałam od ponad tygodnia.
                                                    > Mgły się snują między wzgórzami jak welon uciekającej panny młodej,
                                                    > a chmury wiszą tak nisko, że jeszcze trochę, a podziurawią je czubki drzew -
                                                    > ciekawe tylko, co się wtedy z nich wysypie, pewnie śnieg.

                                                    Urocze sloneczko goscilo w KK w ostatni weekend:))
                                                    Fakt, ze wpadalo tylko przelotnie, ale za to jak juz wpadlo, to malowalo
                                                    wszedzie przecudne kolory:) Na rynku w Nachodzie wpadlem w trans uwieczniania
                                                    na kliszy pieknej czeskiej jesieni. Chyba pod wplywem Primatora:)))
                                                    Wlasnie odebralem zdjecia i... nie moge przestac ich ogladac. Chyba wpadne w
                                                    samozachwyt nad swym talentem;)

                                                    > Wczoraj późnym
                                                    > popołudniem zarejestrowałam na termometrze zero stopni! Za dnia jest
                                                    > niewiele lepiej.

                                                    Mistle, na pocieszenie powiem Ci, ze w stolicy jest podobnie.
                                                    Dzis rano musialem skrobac szyby samochodu (i to wcale nie z brudu):))

                                                    Zycze wszystkim udanego weekendu!!:))
                                                    FGK
                                                  • fgk Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 06:48
                                                    Witajcie!

                                                    No nie, tego jeszcze nie grali...:))
                                                    Dawno juz nie bylem pierwszy!!:)
                                                    Mam nadzieje, ze ktos tu jeszcze wpada i ze nie bede jednoczesnie ostatni...((

                                                    Jesli ktos z Was zdola sie przebic przez zaspy sniezne jeszcze przed 8:00, to
                                                    zapraszam na pogawedke:)

                                                    FGK
                                                  • mistle_ Re: Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 08:11
                                                    Witam po weekendzie! :)))
                                                    Jak humorki? Mój całkiem niezły jak na poniedziałkowy ranek.
                                                    Dzisiaj już po zimie ani śladu, temperatura nieco powyżej zera, więc nie
                                                    musiałam skrobać szyb samochodu. Dzięki niemu nie spóźniłam się do pracy :)
                                                    Dziwne - ide tu 10 minut pieszo, a zawsze zabraknie mi 5-7 minutek, żeby
                                                    dotrzeć na czas... :)
                                                  • fgk Re: Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 08:31
                                                    mistle_ napisała:

                                                    > Witam po weekendzie! :)))

                                                    Czesc!:)

                                                    > Jak humorki? Mój całkiem niezły jak na poniedziałkowy ranek.
                                                    > Dzisiaj już po zimie ani śladu, temperatura nieco powyżej zera, więc nie
                                                    > musiałam skrobać szyb samochodu. Dzięki niemu nie spóźniłam się do pracy :)
                                                    > Dziwne - ide tu 10 minut pieszo, a zawsze zabraknie mi 5-7 minutek, żeby
                                                    > dotrzeć na czas... :)

                                                    Humor wysmienity! Jak nigdy!!:))
                                                    Nawet mimo wlazacego wszedzie zimnego wiatru...
                                                    A moj samochod dzis przyjechal nagrzany;)

                                                    I juz sie dzis nie odezwe... Mlyn sie rozkrecil na dobre.
                                                    Ide, kurcze na dywanik... Znowu?:((

                                                    FGK
                                                  • Gość: kajsko Re: Nareszcie poniedziałek:)) IP: 212.244.254.* 14.10.02, 09:18
                                                    Nareszcie poniedziałek???? hm, też chciałabym z tego powodu choć odrobinę sie ucieszyć, ale nie potrafie:(

                                                    no ale witam wszystkich obecnych!
                                                    Mistle, dobrze, ze juz mrozy puściły, chociaż miałam już nadzieję, ze sezon narciarski zacznie sie ciut predzej, ale chyba sie pospieszyłam!

                                                    pozdrawiam i życze szybkiego piątku

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 Re: Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 09:52
                                                    Ja tylko powiem "dzien dobry" i juz mnie nie ma...
                                                    Nienawidze poniedzialkow!
                                                  • mistle_ Re: Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 09:54
                                                    Hej Kaja! :)
                                                    Wcześniejsze rozpoczęcie sezonu narciarskiego odpłynęło w siną dal. Dzisiaj
                                                    słoneczko przygrzewa - wreszcie się przebiło przez chmury.
                                                    Miłej pracy - i piątku jak najszybiej :)))
                                                  • Gość: kajsko Re: Nareszcie poniedziałek:)) IP: 212.244.254.* 14.10.02, 10:02
                                                    Mistle, u ciebie słoneczko a u nas mgła i dyszcz:( brrr!
                                                    jeśli kto ma ochote i czas na konwersacje, to jestem do usług - szefa dziś nie ma i ja przejmuję jego obowiązki....więc forum moje:)
                                                    nigdzie tez sie nie wybieram, bo zimno!

                                                    dziś postanowiłam być obibokiem!!!

                                                    kajsko
                                                  • Gość: kajsko Re: Nareszcie poniedziałek:)) IP: 212.244.254.* 14.10.02, 11:42
                                                    pusto, pusto....trudno!
                                                    a mi już łapska całkiem zgrabiały, bo ktoś zapomniał zamknąć w piątek okien i teraz, mimo nastawienia kaloryferów na max, jest niesamowicie zimno!!!

                                                    Maistle, dopiero doczytałam, ze pytałaś gdzie jest ten kościół, do którego sie wybierasz na koncert, no i to jest właśnie ten najbardziej okazały, który znajduje sie przy rynku, z reszta obok mojej dawnej szkółki:)
                                                    oj, kiedyś też czesto bywałam na takich imprezkach - było to moim obowiązkiem za czasów uczęszczania do szkółki muzycznej, wtedy za tym nie przepadałam, a teraz z chęcią poszłabym....

                                                    jak zimno!!!!!!!!!!!!
                                                    obawiam sie, ze mozecie usłyszeć dziś w dzienniku o tragicznym przypadku zamarznięcia w pracy:(((

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: Nareszcie poniedziałek:)) 14.10.02, 14:01
                                                    Kaja, dziękuję za informacje odnośnie kościoła! :) W sobotę byłam w Kłodzku na
                                                    spacerze z Bardzo Miłym Przewodnikiem, który pokazał mi dokładnie, gdzie owa
                                                    świątynia się znajduje - liceum im. B. Chrobrego też sobie obejrzałam :)
                                                    U mnie w biurze cieplutko tak, że otwieram okna... Ale słońce, niestety, znowu
                                                    się obraziło na Kotlinę i schowało za chmury.
                                                  • Gość: kajsko Re: Nareszcie poniedziałek:)) IP: 212.244.254.* 14.10.02, 14:20
                                                    no to widze, ze nasza Mistle juz zna najwazniejsze katy KK:)
                                                    to sloneczko chyba przyszlo od Ciebie do nas:)
                                                    ja powoli sie rozgrzewam, trzymam rece na zeberkach kaloryfera, albo lapie za szklanke z goraca herbata - na moment pomaga.

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Wtorek - "już" czy "dopiero"?... :))) 15.10.02, 08:14
                                                    Dzień dobry bardzo wszystkim! :)
                                                    Ja tylko wpadławm się przywitać, bo od rana dużo pracy...
                                                    Ciepłe pozdrowienia z KK!
                                                  • Gość: kajsko Re: Wtorek - 'już' czy 'dopiero'?... :))) IP: 212.244.254.* 15.10.02, 09:03
                                                    hej,hej
                                                    ja takze witam,
                                                    no i tez czas zajac sie jakas praca - w koncu za to mi placa:)
                                                    pozdrowionka

                                                    kajsko
                                                  • Gość: kajsko środek tygodnia!!! hurrrraaa! IP: 212.244.254.* 16.10.02, 09:40
                                                    no nie może być!
                                                    nikt się wpisuje:(
                                                    ...czemu???

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: środek tygodnia!!! hurrrraaa! 16.10.02, 10:01
                                                    Hej Kaja! :)
                                                    Wpisuję się, żeby trochę poprawić statystykę - ostatnio strasznie marnie nam
                                                    idzie forumowanie...
                                                    Co słychać w Stolicy? U mnie piękne słoneczko :)) I naprawdę ciepło.
                                                  • maciej-007 Re: środek tygodnia!!! hurrrraaa! 16.10.02, 11:05
                                                    Cze, Dziewczeta:)))
                                                    Prezes ma chwilke na wpis... Ostatnimi czasy kiepsko z wolnymi mocami przerobowymi...
                                                    U mnie tez, o dziwo, b. cieplo. I slonce nawet probuje cos tam zdialac:)
                                                    Prawdziwa jesien:)
                                                    Nie wiem, czy w ogole wroca te dobre czasy z niesamowita czestotliwoscia wpisow, ale sie staram...
                                                    Do Helloween coraz blizej, co oznacza rychly wyjazd w wiadomym kerunku:)
                                                    over
                                                  • Gość: kajsko Re: środek tygodnia!!! hurrrraaa! IP: 212.244.254.* 16.10.02, 12:30
                                                    no! jakies odezwy sa! ulga!
                                                    a u mnie slonce dopiero wychodzi, a bylo juz nieciekawie,
                                                    w ten weekendzik bede we Wroclawiu...jakby ktos byl przypadkiem....
                                                    no a za 2 tyg cale 3 dni w.....wiadomym miejscu!

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: środek tygodnia!!! hurrrraaa! 16.10.02, 14:31
                                                    Witam! :)
                                                    Z radością zarejestrowałam ożywioną ruchliwość na naszym wątku! :) Tylko FGK
                                                    gdzieś zakopany pod stertą papierzysk. (?)
                                                    Piękne słońce mi przygrzewa, nawet trochę się zdążyłam na nie pozłościć, bo
                                                    świeci mi prosto w oczy i nawet żaluzje nie pomagają. I już 14:30, jeszcze
                                                    tylko 1,5 h i środę można uznać prawie za zakończoną...
                                                    Widzę, że wszyscy zjeżdżają na przedłużony weekend w rodzinne strony. :) Co do
                                                    mojej skromnej osoby to jeszcze nie wiem, gdzie się będę wtedy znajdować - może
                                                    mi przyjdzie właśnie wtedy czasowo wyemigrować na Północ... Ale to jeszcze nic
                                                    pewnego.
                                                    Kaja, niestety troszkę się miniemy - ja we Wrocławiu będę dopiero w następny
                                                    weekend. Za to jednak mogę obiecać pewną regularność jeśli chodzi o odwiedzanie
                                                    tego pięknego miasta :) Moze następnym razem terminy nam się pokryją :)
                                                    Pozdrawiam cieplutko
                                                  • Gość: kajsko no i mamy czwartek:) IP: 212.244.254.* 17.10.02, 09:06
                                                    witam,
                                                    i znów pierwsza!
                                                    hej! jesteście tam?
                                                    Mistle, jak koncercik?

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: no i mamy czwartek:) 17.10.02, 09:14
                                                    Cześć Kaja! :)
                                                    Nareszcie czwartek - teraz to już z górki... :)
                                                    Koncercik - niestety nie zaliczony :( Z powodów obiektywnych... Bardzo, bardzo
                                                    żałuję. Ale tak się czasami w życiu układa, że nie można mieć wszystkiego, na
                                                    co się ma ochotę. Życie to pasmo wyborów i kompromisów, jak kiedyś ktoś tam
                                                    mądry powiedział.
                                                    U mnie dzisiaj deszczowo, ale przynajmniej cieplutko - ponad 10 stopni. Lecz
                                                    czymże jest jesienna słota w obliczu zbliżającego się weekendu? :)
                                                    Pozdrowionka!
                                                  • Gość: kajsko Re: no i mamy czwartek:) IP: 212.244.254.* 17.10.02, 09:28
                                                    Mistle, co do koncercików, to jeszcze zdazysz zaliczyc nie jeden - czesto sie takie imprezki odbywaja:)
                                                    a pogoda u mnie taka sama jak u Ciebie - deszcz, ale cieplo!
                                                    Mistle, jeśli na koniec miesiaca nie bedziesz wybywac z bazy to....koniecznie trza zorganizowac jakies spotkanko!
                                                    szkoda, ze miniemy sie z wizyta we Wroclawiu:(

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 piątek 18.10.02, 08:04
                                                    Dzien dobry w piatek!
                                                    Witanko o poranku i jak zwykle pozniej juz nic wiecej?
                                                  • mistle_ Re: piątek 18.10.02, 08:36
                                                    Hej! :)
                                                    Witam Pana Prezesa! :) Dawno już Pana nie widzieliśmy w naszym Klubie... To
                                                    może już Pan nie Prezes, tylko szary członek?
                                                    Kaja, czas przejąć stery tej łodzi w damskie ręce! - bo Panowie się na nas,
                                                    delikatnie mówiąc, wypięli... ;)
                                                  • Gość: kajsko Re: piątek IP: 212.244.254.* 18.10.02, 09:30
                                                    witam,
                                                    wreszcie nie jestem pierwsza, jak miło:)
                                                    Mistle, właśnie! panowie nasi chyba zrezygnowali z etatu na forum! coż.... damy sobie rade! chociaż szkoda, że nie chcą z nami gawędzić:(
                                                    Prezes co prawda raz dziennie daje głos, ale zaczynam być pełna obaw co do osoby FGK - niewyjaśnione zniknięcie???

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: piątek 18.10.02, 10:13
                                                    No, Kaja, widzę, że trzymamy wspólny front :))
                                                    FGK strasznie zapracowany, nie liczyłabym na Jego pojawienie się na forum w
                                                    najbliższym czasie :(
                                                  • Gość: kajsko Re: piątek IP: 212.244.254.* 18.10.02, 10:53
                                                    Acha, to FGK usprawiedliwiony!
                                                    a ja dzis nie mam za duzo pracy, nie mam co z sobą zrobić:( zaczęłam porzadkowac jakies stare papiery, itp....
                                                    a najchetniej to poszłabym spać - mialam krótką noc i lleeedddwo widze na oczy!
                                                    szkoda, ze w biurze nie mam jakiejs kozetki lub tp.

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: piątek 18.10.02, 11:10
                                                    Kajuś, to coś Ty nocą robiła, że oczy Ci się teraz zamykają? :)
                                                    Ja mam też luźniejszy dzień - korzystam z tego skwapliwie. Głównie siedząc w
                                                    sieci i czytając, co się na naszym świecie dzieje. Jeszcze nie dorobiłam się
                                                    telewizorka, radio odbiera czeskie stacje, więc nadrabiam braki w bieżących
                                                    wiadomościach, odwiedzając serwisy informacyjne w internecie. Widzę, że w
                                                    Sejmie znowu niezły teatr... Żałuję, że nie zobaczyłam Pana Janowskiego i
                                                    Samoobrony w akcji :)
                                                    Tak poważnie to żałosne to wszystko...
                                                  • Gość: kajsko Re: piątek IP: 212.244.254.* 18.10.02, 11:32
                                                    oj, dobrze, ze Mistle sie odezwała...bo już mi główka leciała...już prawie dotykałam czołem klawiatury:)
                                                    ano tak to jest jak się korzysta z uroków "nocnych klubów" w środku tygodnia, z resztą b. kulturalnych i w ogóle, ale jednak taki nastepny dzien w pracy jest do niczego!
                                                    no, widzisz, ten sejm to niebezpieczne miejsce! dobrze, ze nie bywam w pobliżu!

                                                    kajsko
                                                  • Gość: kajsko poniedzialek IP: 212.244.254.* 21.10.02, 10:07
                                                    czesc!
                                                    i znow sama:((((

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: poniedzialek 21.10.02, 10:46
                                                    Hej! Widzę, że znowu pustki na forum, tylko żeńska część Klubu ratuje jego
                                                    honor...
                                                    Kaja, jak minął weekendzik?
                                                  • Gość: kajsko Re: poniedzialek IP: 212.244.254.* 21.10.02, 11:00
                                                    hej Mistle!
                                                    tylko baby podtrzymują to forum:)
                                                    coś nam sie panowie nie spisują:(
                                                    a weekendzik w porządku:)...tylko plany sie troche pozmieniały, bo miałm wybyć ze stolycy, ale sie nie udało:( trudno, innym razem!!! ale już zaczynam odliczać dni do podrózy w wiadome miejsce:))))

                                                    Mistle, a jak u Ciebie po weekendziku???
                                                    pochwal się!!! zobaczyłaś jakieś nowe, ciekawe miejsca???

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: poniedzialek 21.10.02, 11:14
                                                    Kaja, mój weekend jak najbardziej w porządku! :)
                                                    I znowu spędzony poza domem... Ale nie smucę się bynajmniej z tego powodu.
                                                    Zanosi się na to, że następny też spędzę "na obczyźnie", dopiero w pierwszy
                                                    przedłużony weekend zagrzeję nieco miejsca w domowych pieleszach. Taki ze mnie
                                                    obieżyświat :) Ale lubię to, nie da się ukryć.
                                                    Właśnie słoneczko wyszło zza chmurki - jak przyjemnie się od razu zrobiło:)
                                                    Dzisiaj rano były takie przymrozki, że skrobanie szyb w samochodach było nie do
                                                    uniknięcia.
                                                    Pędzę na poranną kawkę i kanapkę:)
                                                  • Gość: kajsko Re: poniedzialek IP: 212.244.254.* 21.10.02, 11:56
                                                    u mnie też chwilowe rozpogodzenie:)
                                                    Mistle, to jak??? w przedłużony weekend będziesz w obecnym miejscu?
                                                    ja też mam przerwę na kawę, właśnie teraz:) a w dodatku odwiedziła mnie koleżanka i trochę sobie poplotkujemy:)

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 Jeszcze wtorek... 22.10.02, 21:11
                                                    Witanko:)
                                                    Gdzie te kobiety, ktore niby sie tak odgrazaly, ze przejma wladze, bo tylko one udzielaja sie na forum???
                                                    Przejecie wladzy chyba nie bedzie:)
                                                    Poza tym nie moglem dopuscic, zeby po raz pierwszy od niepamietnych czasow nie dokonano na
                                                    naszym forum wpisu w dzien powszedni....
                                                    Cos sie strasznie towarzystwo opuszcza...
                                                    Siebie do tego opuszczania sie tez wliczam, ale jak widzicie ciezar obowiazkow jest dosyc znaczny....:(
                                                    Chyba bede sie zbieral sie do domu, bo niecale pol doby pozostalo na regeneracje organizmu przed
                                                    nastepnym ciezkim dzionkiem:)
                                                    Do jutra (mam nadzieje)
                                                  • Gość: kajsko a już środa IP: 212.244.254.* 23.10.02, 09:18
                                                    hej,
                                                    no nie do wiary! prezes się odezwał:)))
                                                    szczerze mówiąc, zaglądałam wczoraj od czasu do czasu na forum, ale nikogo znajomego nie spotkałam, więc też siedziałam cicho!

                                                    no, czekam kto kolejny się dziś odezwie:)
                                                    mam nadzieję, że nie ja jedyna!

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 Re: a już środa 23.10.02, 11:21
                                                    Prezes sie znowu odezwie:)
                                                    Ale jak zwykle stara plyta - praca, praca, praca...
                                                    Czyli ze czas juz sie pozegnac:(
                                                    nara:)
                                                  • Gość: kajsko Re: a już środa IP: 212.244.254.* 23.10.02, 12:07
                                                    ...ale nam idzie to wpisywanie...pożal się Boże...:(

                                                    Mistle, mam pytanko: bedziesz w ten weekendzik we Wrocławiu, bo ja może wreszcie zdołam się wybrać, ale to jeszcze nic pewnego.
                                                    jeśli mi sie uda, to zaczynam od piątkowego wieczoru:)

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 czwartek 24.10.02, 06:30
                                                    Dzien dobry z rana:)
                                                    Przenosze sie na stale do pracy....:(
                                                    W zwiazku z czym nalezy juz konczyc i przekazac paleczke dykutanta komus innemu...
                                                    Byle do piatku!
                                                    over
                                                  • mistle_ Re: czwartek 24.10.02, 08:18
                                                    No, no, Prezesie, 6:30 w pracy. Z Tobą już naprawdę gorzej...
                                                  • Gość: kajsko Re: czwartek IP: 212.244.254.* 24.10.02, 09:13
                                                    hej,
                                                    tak,tak...coś się zaczyna niedobrego dziać z tym naszym prezesem:(
                                                    pracoholizm to za łagodne słowo!

                                                    kajsko
                                                  • mistle_ Re: a już środa 24.10.02, 08:28
                                                    Cześć Kaja! :)
                                                    Wpisywanie, owszem, idzie nam ostatnio w tempie ślimaczym.

                                                    Co do mojej wizyty we Wrocławiu - owszem, będę tam od piątku po południu, ale
                                                    jak wiesz, jeżdżę tam w celach naukowych, więc w grę wchodzą tylko wieczory.
                                                    Plany mi się wczoraj nieco pozmieniały, okazało się, że będę miała jednak
                                                    więcej czasu niż się spodziewałam... więc może udałoby się nam spotkać? :)
                                                    Ale szczegóły w emalii - poleciała na Twoje na konto gazetowe. :)

                                                    Buźka!
                                                  • mistle_ Re: a już środa 24.10.02, 08:58
                                                    Kaja, coś mi jeszcze wpadło do głowy...
                                                    A może znasz jakieś fajne miejsce, gdzie możnaby we Wrocławiu napić się dobrego
                                                    piwka i przy okazji potańczyć?... Co Ty na to? :) Mnie ostatnio aż roznosi od
                                                    nadmiaru energii i chętnie bym sobie gdzieś poskakała, szczególnie, że tutaj
                                                    szanse mam na to zerowe i druga taka okazja nieprędko mi się trafi:) A na
                                                    zajęcia w niedzielę zawsze można trochę zaspać albo w ogóle wyjątkowo o nich
                                                    zapomnieć... ;)
                                                    Daj znać na skrzyneczkę!
                                                  • Gość: kajsko do Mistle IP: 212.244.254.* 24.10.02, 09:16
                                                    już zaglądam do skrzyneczki i opisuję szczegóły tą samą drogą:)

                                                    kajsko
                                                  • maciej-007 i znowu ten ... piatek... 25.10.02, 08:35
                                                    Cieszyc sie czy sie nie cieszyc?
                                                    Co ja zrobie bez pracy?
                                                    Łykend bez pracy? Czy to mozliwe?
                                                  • Gość: kajsko Re: i znowu ten ... piatek... IP: 212.244.254.* 25.10.02, 09:07
                                                    a ja się tam cieszę:)

                                                    kajsko
              • mistle_ Re: A w Kotlinie... 07.10.02, 10:20
                No proszę, co za ruch! A już traciłam nadzieję.

                JFK, widzę, że weekendy spędzasz aktywnie :) Powodzenia w realizacji Twoich
                planów! :))
                Jesień w KK faktycznie cudowna - dzisiaj wczesnym rankiem obserwowałam ją z
                okien pociągu. Drzewa mienią się niemal wszystkimi kolorami tęczy, z przewagą
                ciepłych odcieni czerwieni, pomarańczu i żółci. Słonko czasami na moment
                pokazuje buźkę, ale grzeje już nader oszczędnie... Zalecam zatem zabranie na
                wycieczkę do Kotliny ciepłego swetra :)
                Gdzież się podziewa Kajsko?
    • Gość: Stefano Re: A w Kotlinie... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 20:25
      Ojojojoj , a liscie zolty ci czy jakis takie bladziuskie ?
      Bo ja tam do Polanicy z poczatkiem listopada jade , a jakasic kamere do
      obrazkow wzme i pstryknac to i owo nie omieszkam , ale te liscie niechby byly .
      • mistle_ Re: A w Kotlinie... 09.10.02, 08:26
        Gość portalu: Stefano napisał(a):

        > Ojojojoj , a liscie zolty ci czy jakis takie bladziuskie ?
        > Bo ja tam do Polanicy z poczatkiem listopada jade , a jakasic kamere do
        > obrazkow wzme i pstryknac to i owo nie omieszkam , ale te liscie niechby
        byly .

        Liście są, owszem, piękne żółciótkie, pomarańczowe i czerwone :) Tylko coraz
        ich więcej na ziemi zalega, zamiast zdobić drzewa. Pospiesz się, Stefano, z tą
        kamerą, bo niedługo obiekty Twoich potencjalnych fotek zostaną zadeptane.
        Pozdrawiam
        • Gość: Stefano Re: A w Kotlinie... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 22:20
          To moze piekne buzie zaczne uwieczniac ? Kto wie co mezczyzne z aparacikiem u
          zdrojow spotkac moze . Prawda , ze lat troche na karku to juz mam , ale w
          arodku niezly wulkanik sobie drzemie , oj drzemie .
          • mistle_ Re: A w Kotlinie... 10.10.02, 14:17
            Gość portalu: Stefano napisał(a):

            > To moze piekne buzie zaczne uwieczniac ? Kto wie co mezczyzne z aparacikiem u
            > zdrojow spotkac moze . Prawda , ze lat troche na karku to juz mam , ale w
            > arodku niezly wulkanik sobie drzemie , oj drzemie .

            :))))
            Stefano, przybywaj, bo naprawdę niedługo nie będzie czego fotografować na
            drzewach... Ale jakieś piękne buzie zawsze się znajdą - przecież teraz sezon
            sanatoryjny w pełni, po Zdroju przechadzają się same powabne panie w sile
            wieku... ;)
            • Gość: Stefano Re: A w Kotlinie... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 16:37
              Zachecajace , a poplywac pod dachem gdzie mozna najlepiej , czysta woda , malo
              gawiedzi i normalnie czyli nie biznesowo .
              • mistle_ Re: A w Kotlinie... 14.10.02, 08:14
                Gość portalu: Stefano napisał(a):

                > Zachecajace , a poplywac pod dachem gdzie mozna najlepiej , czysta woda ,
                malo
                > gawiedzi i normalnie czyli nie biznesowo .


                W Kudowie jest Aqua Park - ale podejrzewam, że tłumnie odwiedzany... Inna
                pływalnia to chyba tylko w Czechach?
                • kudowianka Re: A w Kotlinie... 05.09.03, 06:13
                  mistle_ napisała:
                  > W Kudowie jest Aqua Park - ale podejrzewam, że tłumnie odwiedzany...

                  Był.
                  "Wrzesień miesiacem przerwy remontowej"
                • Gość: duszek Re: A w Kotlinie... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 22:07
                  ...spadł deszcz...
                  ciesza się dziadki, ciesza wnuczęta
                  radują papugi, gęgają kaczęta
                  ...a co? nie mogą?
    • Gość: 32m Re: A w Kotlinie... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 15:33
      ...a byliście w Schronisku Sowa w Górach Sowich? Ciepło, przytulnie...tam
      dopiero ładuje sie akumulatory, stąd już kilka kroków na Wielką Sowę a tam
      przestrzeń bezkresna, powiew podobny do bryzy porannej nad morzem...pozdrawiam
      32m z Kłodzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka