Dodaj do ulubionych

CIEMNY LUD POPARŁ PiS

IP: *.ok.ae.wroc.pl 18.11.05, 08:25
Oto co PiS sądzi o swoich wyborcach:
"Z tym wermachtem to lipa, ale ciemny lud to kupi: - autor Jacek Kurski.
Obserwuj wątek
    • Gość: Trener Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.11.05, 09:11
      Następny splatfusiały frustrat
      • preslaw Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS 18.11.05, 09:41
        A co? Nie jest prawdą, że Kurski wypowiedział te słowa? Lis, Wołek, Władyka,
        Kolęda - Zaleska kłamią? Bo nie lubią Kurskiego i PiS - u bo są splatfusiałymi
        frustratami. Jacek Kurski wyznaje zasadę taką samą jak osobnicy wielkrotnie
        karani - zaprzeczaj, zaprzeczaj, zaprzeczaj, mów, że to nie ty kradłeś, a jak
        cię złapią za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Proste, prawda? Ciekawe, jak
        długo "ciemy lud" będzie to kupował? Dziwię się, że we wczorajszym prpgarmie
        Lisa ani Niesiołwski ani Śpiewak nie podnieśli tych faktów żeby pokazać, jak w
        rzeczywistości tzw. prostych ludzi traktują panowie z PiS - u.
    • Gość: marco-van-basten Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS IP: *.media4.pl 18.11.05, 09:46
      i jak zwykle, ciemny lud bedzie "wydymany" przez piewców "solidarności społecznej"
      • Gość: Ruud Gullit Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:00
        A ty marco miałeś emigrować.
        Więc buzia w ciup i na lotnisko!
        • Gość: Fakir Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.05, 11:15
          powoli zaczyna to być niezła alternatywa - kolejne - na razie powolne - ruchy
          wskazuja ze kierujemy sie do wizerunku panstwa antyeuropejskiego i super
          prokoscielnego (ot chocby zamieszanie z in vitro - jak to sie ma do starania o
          większą liczbę urodzeń w Polsce?)... co do państwa policyjnego - to jeszce
          trzeba poczekać...
          • rocco-siffredi fakir masz rację. 18.11.05, 11:31
            Fakir masz rację. Ktoś posiadający korę mózgową wierzy że 1000 zł becikowego
            skłoni kogoś do robienia i rodzenia dzeci? wózek kosztuje 700 zł. PiS nie ruszy
            naszej beznadziejnej polityki socjalnej bo się boi . Będzie się koncentrował na
            "rozliczaniu" itd... a główną rolę będą grać tacy ludzie jak
            ziobro-minister-prokurator generalny, min. wasserman ścigający hydraulików ,
            lepper-przestępca, jurek zachęcający do bicia dzieci( a co powie na ostatnie
            maltretowania?) giertych i jego faszole i tatuś komuch itd..Polecam ostatnią
            politykę.Zamiast wysyłać van-bastena za granicę sam spadaj z kraju frajerze,
            najlepiej na białoruś. Tam masz socjalizm i wodzunia z wąsikiem.
            • Gość: wojtek Re: fakir masz rację. IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 18:32
              > Fakir masz rację. Ktoś posiadający korę mózgową wierzy że 1000 zł becikowego
              > skłoni kogoś do robienia i rodzenia dzeci? wózek kosztuje 700 zł.

              To niech pan jeszcze powie, ze to chodzi o _nowy_ wozek. Bo pan pewnie nie wie,
              ze wiele osob ktorym sie nie przelewa, kupuje uzywane wozki czy lozeczka. Wtedy
              1000 pln wystarcza na wszystkie pierwsze niezbedne zakupy.
              • Gość: 25 Re: fakir masz rację. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.05, 22:56
                Ptysiu, potem kilkanascie lat wydaje sie miesiecznie duzo wiecej, zeby utrzymac
                dodatkowego czlonka rodziny. Nikogo normalnego 1000 na poczatek nie skloni do
                robienia dzieci. Trzezwo myslacy czlowiek decyduje sie na dziecko, gdy wie, ze
                bedzie mogl je kilkanascie lat utrzymywac i to lacznie z okresami, w ktorych
                wydaje sie nadmiarowe spore sumy. Skloni za to zulerie, ktora i tak sie mnozy
                juz ponad miare.
                • Gość: wojtek Re: fakir masz rację. IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 11:48
                  Jestem bardzo ciekaw jak duza czesc naszego spoleczenstwa mysli o dziecku w
                  kategorii wieloletniej finansowej inwestycji i mysli o wydatkach kilkanascie lat
                  naprzod :)) To jakies bajki - ludzie mysla o tu i teraz, ew. o najblizszej
                  przewidywalnej przyszlosci. A ta najblizsza przyszlosc pod wplywem 1000 pln moze
                  byc o wiele jasniejsza. I co: to znaczy, ze tacy ludzie sa zulami?
                  To rownie dobrze mozna tak okreslic wszystkich tych co biora wieloletnie kredyty
                  mieskzaniowe.

    • Gość: Emeryt Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.05, 15:38
      Wczoraj na Polsacie bylo spotkanie panow Lisa, Kurskiego i Niesiolwskiego.
      m.in. mowili o tej sprawie I nic z tego nie wyniklo. Salej nie wiem kto ma
      racje. Summa summarum - bicie piany, a ciemny lud to kupi.
      • Gość: drinks Emerycie, jak to nic nie wynikło? IP: *.magma-net.pl 18.11.05, 15:59
        ja też to oglądałem, nie rozumiem tylko, dlaczego czekasz, aż Kurski
        powie "Tak, jestem obłudnym kłamcą, oszczercą, karierowiczem zdolnym do
        największych świństw" zamiast samodzielnie już dawno wyciągnąć wnioski?
        FAKTY, które każdy widział, ale nie każdy chce dostrzec są takie, że menda-
        Kurski WYMYŚLIŁ sprawę Wermachtu, metodą Kaczek "słyszałem, że podobno..."
        podsunął to mediom, chcąc KŁAMSTWO, że Tusk senior wstąpił do Wermachtu użyć
        przeciw Tuskowi juniorowi.
        Przecież wczoraj dalej twierdził, że Tusk NIE UDOWODNIŁ, ŻE JEGO DZIADEK BYŁ W
        WOJSKU POLSKIM!!! A kwity Protasiewicza to cytuję "kwity na węgiel, a nie
        dowody"!!!!!!!!! Czyli od dziś każdy jest winny, dopóki nie udowodni swej
        niewinności!!!
        A zauważyłeś, że Lis WYSTRASZYŁ SIĘ, gdy Kurski zagroził mu sądem w
        temacie "ciemnego narodu, który kit z Wermachtem kupi"???? Choć słyszał to Lis
        i kilka innych znanych osób??? Sprawiedliwość wg. Wasserwanny już działa,
        niedługo będzie knebel na media i wszystcy niepoprawni politycznie będą
        ścigani... To wcale nie scienctie-fiction, niestety.

        • Gość: wojtek Re: Emerycie, jak to nic nie wynikło? IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 18:33
          > FAKTY, które każdy widział, ale nie każdy chce dostrzec są takie, że menda-
          > Kurski WYMYŚLIŁ sprawę Wermachtu

          No to nowosc :))) Bo ja myslalem (tak samo jak Tusk zreszta), ze on ODKRYL
          sprawę Wermachtu :))
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Emerycie, jak to nic nie wynikło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 19:02
            No to nowosc :))) Bo ja myslalem (tak samo jak Tusk zreszta), ze on ODKRYL
            > sprawę Wermachtu :))

            Tą hipotezę można rozszerzyć: Kurski zamówił w sładzie makulatury pożołkły
            papier, w pracowni konserwacji zabytków sfabrykował ewidencję żołnierzy
            wehrmachtu i korzystając z inspiracji filmu Vabank I podrzucił swoje fałszywki
            do archiwum, a następnie triumfalnie je odkrył. Myślę, że taką prawdę
            chciał nam przekazać wczoraj Niesiołowski, ale zespół nadpobudliwości
            przedszkolnej i wada wymowy nie pozwoliły mu dotrzeć do większej grupy
            widzów niż POlitycznie POprawni:))))
            • Gość: wojtek Re: Emerycie, jak to nic nie wynikło? IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 19:04
              A - no chyba, ze tak :)
              Czy sprawe brata dziadka i szwagra tez spreparowal?
            • Gość: drinks Łosiu, twój nieskalany idol Kurski, jak wielu... IP: *.magma-net.pl 18.11.05, 22:43
              ... zresztą jego kumpli zPISiorowanych jest dla mnie zwykłą mendą polityczną.
              Twoje bimbanie tego nie zmieni, tylko coś ci się pomerdało, bo dziś nie ma
              doktryny POlitycznej POprawności, rodzi się za to nurt Pisioryzmu Rydzykowo-
              Lepperowskiego, który grozi Polsce pograżeniem w totalnym ciemnogrodzie, czego
              mocno się obawiam.
              Zakładam, że nawet jeśli Kurski przyznał by się do tego, co mu zarzucam, to w
              swojej błyskotliwości uznasz to za kolejny spisek wstrętnych liberałów?

          • Gość: drinks No to źle myślałeś - Kurski WYMYŚLIŁ, że... IP: *.magma-net.pl 18.11.05, 22:34
            ...dziadek Tuska WSTAPIŁ na ochotnika do Wermachtu. O to była cała zadyma,
            chyba, że Łoś cię zbimbał i nie pamiętasz oczywistych faktów?
            Jak można odkryć coś, co nie jest prawdą I NA CO NIE MA ŻADNYCH DOWODÓW?
            Kłamstwa i pomówienia się WYMYŚLA, a nie odkrywa.

            Ucz się, ucz, ja wiecznie żyć nie będę..........

            • Gość: wojtek Re: No to źle myślałeś - Kurski WYMYŚLIŁ, że... IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 22:44
              > Ucz się, ucz, ja wiecznie żyć nie będę.......

              No i mala strata - jeden manipulant informacjami mniej :)) Pan sie niczym od
              Kurskiego nie rozni: tyle prawdy w pana wypowiedzi co i w jego.

              A, ze Kurski ODKRYL sprawe Wehrmachtu to nawet historyk Tusk panu powie :))
              No chyba, ze pan chce powiedziec, ze on wiedzial tylko klamal?

              • Gość: drinks Chodź biedaku, to cię przytulę...... IP: *.magma-net.pl 18.11.05, 22:54
                ... kolejny, który zamiast do szkoły chodził na blokady z Lepperem....

                > No i mala strata - jeden manipulant informacjami mniej :)) Pan sie niczym od
                > Kurskiego nie rozni: tyle prawdy w pana wypowiedzi co i w jego.

                która część mojej wypowiedzi jest manipulacją? która częśc nie jest prawdą?
                No i w końcu to jak, wg. ciebie Kurski kłamie, czy nie kłamie, bo juz cię nie
                rozumiem?

                > A, ze Kurski ODKRYL sprawe Wehrmachtu to nawet historyk Tusk panu powie :))
                > No chyba, ze pan chce powiedziec, ze on wiedzial tylko klamal?

                Kurski ODKRYŁ, że dziadek Tuska BYŁ W WERMACHCIE. Czy gdzieś napisałem, że tak
                nie było? Tego Tusk sam nie wiedział, zgoda.
                Ale NIE O TO BYŁA AFERA Z WERMACHTEM, masz cosik z uszami czy pamięć zawodna?
                ODKRYCIE Kurskiego było pokłosiem pomówienia, które wymyślił Kurski, że dziadek
                Tuska WSTĄPIŁ NA OCHOTNIKA do Wermachtu.
                Coś się nie zgadza?
                • Gość: wojtek Re: Jedz sobie lepiej do Poznania IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 23:06
                  > ... kolejny, który zamiast do szkoły chodził na blokady z Lepperem....

                  Mysle, ze pana wiedza o mnie jest rowna pana wiedzy o otaczajacym pana swiecie
                  :)) I to nie jest bynajmniej komplement.

                  > która część mojej wypowiedzi jest manipulacją? która częśc nie jest prawdą?

                  Calosc. Powiedzial pan, ze Kurski wymyslil sprawe Wehrmachtu. A sprawa
                  Wehrmachtu to wszystko, w szczegolnosci to, ze Tusk w nim byl. No ale skoro pan
                  sie zgadza z tym faktem, to nie moze pan twierdzic ze Kurski go wymyslil. A w
                  takim razie nie wymyslil afery.

                  Sprawdz sobie pan dokladnie zrodlo (w Angorze) co mowil Kurski.

                  No i sprawdz sobie dwie linijki wyzej co pan sam mowiles.

                  > Ale NIE O TO BYŁA AFERA Z WERMACHTEM, masz cosik z uszami czy pamięć zawodna?
                  > ODKRYCIE Kurskiego było pokłosiem pomówienia, które wymyślił Kurski,

                  Mysle, ze masz pan cosik z glowa: sprawa byla o wszystko.
            • Gość: Łoś_bimbacz a ja jestem rozczarowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 23:24
              Była wczoraj okazja do pozamiatania i co? Niesiołowski na pytanie gdzie
              dokumenty o przymusowym wcieleniu do armii i niemieckiej oraz tym razem
              POprawnym ochotniczym wstapieniu do armii polskiej na zachodzie zrobił żyrafę.
              Czy obie strony szukają dokumentów ale bezskutecznie lub znalazły o treści
              niezgodnej z zamówieniem? Jak widać cdn, bo POmpatykom odpowiada status ofiary
              bullteriera.
              • Gość: tom Re: a ja jestem rozczarowany IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.11.05, 23:53
                to znaczy, że jak Tusk nie znajdzie dokumentów o wstąpieniu dziadka do armii
                polskiej na zachodzie to wstąpił na ochotnika do wermahtu? Kto co ma w końcu
                udowadniać?
    • Gość: erni Re: BALCEROWICZ NIE MUSI ODEJŚĆ IP: *.ok.ae.wroc.pl 18.11.05, 17:43
      Wielu polityków w tym kraju zasługują na publiczną chłostę za łgarstwo.

      Wiecie co dzisiaj powiedział Lepper!?
      "Balcerowicz nie musi odejść".

      Jasne że nie Kaczyński wytłumaczył chłytkowi Lepperowi że trzeba zostawić sobie
      kozłą ofiarnego na którego można będzie zwalać winę za swoje błędy gospodarcze.
    • Gość: fifa Re: CIEMNY LUD WIERZY Platfusom IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 18.11.05, 17:58
      >Z tym wermachtem to lipa, ale ciemny lud to kupi: - autor Tomasz LIs :)

      Tylko jak sie okazało z Tym werhmahtem to była prawda, a teraz sługasy
      platformy wymyślają ploty a ciemni i sflustrowani platformersi jak ciołki
      powtarzają to gdzie się tylko da
      • Gość: tom Re: CIEMNY LUD WIERZY Platfusom IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.11.05, 18:19
        < Tylko jak sie okazało z Tym werhmahtem to była prawda

        to była prawda, półprawda czy g.. prawda??. Do uzasadnienia nie zapomnij
        powołać się na dokument który wskazuje że dziadek zgłosił się na ochotnika do
        wermahtu. Może się jeszcze wysilisz i uzasadnisz nam co on robił potem w armii
        polskiej na zachodzie?.
        A może on był agentem jak J-23 tylko w przebraniu żołnierza polskiego w
        alianckiej imperialistycznej armii?
        • Gość: erni Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT IP: *.ok.ae.wroc.pl 18.11.05, 20:01
          PiS chce przeznaczyć nagrody dla kolejarzy ( ile dopłącamy już miliardów do
          kolei?) po 200 zł dla każdego. Będzie to kosztować budżet 20 mln zł. A dodajcie
          do tego jeszcze becikowe na wino. PiS nieźle okrada społeczeństwo.

          • Gość: wojtek czaja Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT IP: *.mat.univie.ac.at 18.11.05, 20:15
            > do tego jeszcze becikowe na wino.

            Zal mi cie chlopcze - bardzo glupi jestes.
            • rocco-siffredi Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT 20.11.05, 23:03
              tak, ty za to jesteś baaardzo mądry. powiedz mi kogo skłoni 1 tys zł do
              planowego powiększenia rodziny?
              właśnie żulików mnożących się ponad miarę.
              dla młodych powiedzmy wykształconych ludzi , którzy mogliby być przyszłością
              tego narodu ważne jest to by ta przysłowiowa anka po urodzeniu dzieciaka mogła
              wrócić do pracy, by przy pracy było przedszkole, by Jasiek mógł również wziąć
              urolp wychowawczy,itd...tak, tysią zł becikowgo skłoni ich...hehheeh
              kit jakby kampania się nie skończyłą
              • Gość: Łoś_bimbacz Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 01:49
                >tak, ty za to jesteś baaardzo mądry.

                Jak będziesz miał publikację wspólną z Zienkiewiczem (wiesz kto kto
                jest?), to będziesz mogł Pana Wojciecha pouczać.

                >powiedz mi kogo skłoni 1 tys zł do
                > planowego powiększenia rodziny?

                interpretacja jako jednorazowej pomocy rodzinie jest taka niePOprawna?
                nie ma chwilowo czego zarzucać rządowi, tylko krytyka becikowego jako przejaw
                konstruktywnej oPOzycji?

                >by przy pracy było przedszkole

                dziękujemy za planową likwidację w mieście przecież przedszkola rujnują budżet.
                • Gość: drinks Rozmowa z Łosiem = kopanie się z koniem.... IP: *.magma-net.pl 21.11.05, 08:53
                  > Jak będziesz miał publikację wspólną z Zienkiewiczem (wiesz kto kto
                  > jest?), to będziesz mogł Pana Wojciecha pouczać.

                  Ja znam Zienkiewicza, i wcale gość mi nie imponuje błyskotliwością intelektu,
                  ale to rzecz gustu

                  >interpretacja jako jednorazowej pomocy rodzinie jest taka niePOprawna?
                  > nie ma chwilowo czego zarzucać rządowi, tylko krytyka becikowego jako przejaw
                  > konstruktywnej oPOzycji?

                  Ja jestem ZA becikowym, ale dlatego, że sam mam dzieci i gdyby wtedy, gdy się
                  rodziły było becikowe, to bym je wziął, bo dostałbym je ZA DARMO. Zawsze to
                  jakaś pomoc dla młodych matek. A chyba każdy weźmie to, co mu dają ZA DARMO, no
                  nie?
                  Ale Łosiu, rocco ma ABSOLUTNĄ rację, ta jałmużna NIE ZACHĘCI NIKOGO do
                  płodzenia dzieci, nie wpłynie pozytywnie na sytuację demograficzną, więc to nie
                  POprawnośc oPOzycji, tylko rozsądek i REALNE myślenie - młodym rodzinom trzeba
                  pomagać, ale w inny sposób, aby nie obawiały się mieć dzieci.

                  >dziękujemy za planową likwidację w mieście przecież przedszkola rujnują budżet

                  2 lata temu mój młodszy syn wyszedł z przedszkola, więc jestem w temacie, fakty
                  są takie, że w przedszkolach jest NIEDOBÓR dzieci, a nie nadwyżka, Jeśli mają
                  świecić pustkami, to znaczy, że jest ich za dużo. Jeśli za dużo, to część
                  trzeba zlikwidować. Ale we Wrocku z przedszkolami jest bardzo dobrze, więc o co
                  ci chodzi?
                  Gdybyś miał małe dzieci to byś wiedział, że pretensje do władz można mieć
                  raczej o podwyżki opłat za żłobki i przedszkola w ostatnich latach a nie o ich
                  likwidację.
                  • Gość: wojtek Re: Rozmowa z Łosiem = kopanie się z koniem.... IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 11:39
                    Po pierwsze mysle, ze popelniacie Pan i rocco pewien podstawowy blad: myslicie
                    ze swojego punktu widzenia. Poniewaz komputer i dostep do internetu jest ciagle
                    jeszcze przejawem "luksusu" w naszym kraju, wiec sadze, ze jest to punkt
                    widzenia osob wyksztalconych z pensja (badz perspektywa na taka) powyzej
                    sredniej krajowej.

                    A ja mysle, ze dziecko to w pewnym wieku chce miec prawie kazdy, niezaleznie od
                    wyksztalcenia (co najwyzej zaleznie od wychowania we wlasnym domu) i sadze, ze
                    jednak dla pewnej grupy osob ten 1000 pln wcale nie bedzie potrzebny na wino,
                    jak to ktos (tez pewnie sadzac po sobie) napisal powyzej, tylko bedzie to kwota
                    pozwalajaca wykupic wszystko co dziecku malemu jest potrzebne i nie mowimy tu o
                    nowych wozkach z chicco.

                    Oczywiscie - istnieje cala masa kwestii ktore moga taki pomysl zepsuc: chocby
                    typowe biurokratyczne klopoty czy zwlekanie z wyplaceniem tej kwoty. I na pewna
                    jest troche osob ktore te pieniadze wydadza na alkohol czy narkotyki. Ale ten
                    punkt widzenia mozna zrownowazyc stwierdzeniem, ze mozna zawsze tak zbudowac
                    system, ze nie bedzie sie obracac gotowka itp itd.

                    A wiec pomijajac kwestie organizacyjne, mozna sie zapytac, czy chlopak i
                    dziewczyna z malego miasta, gdzie np., tylko jedno z nich ma prace, ktorzy
                    chcieliby miec dziecko, ale odkladaja ta decyzje na "lepsza" przyszlosc, nie
                    zdecyduja sie na to zeby miec dziecko pod wplywem informacji, ze panstwo daje im
                    kompletny start-up package?

                    Takie rozwiazanie nie zalatwia wszystkich problemow, ale jest to powazna
                    informacja, dajaca podstawy myslec, ze w przyszlosci rowniez beda inne
                    ulatwienia (przedszkola, dokarmianie dzieci w szkolach, wyprawki szkolne, itp).

                    Polska to nie tylko Warszawa, Krakow i Wroclaw.

                    PS A co do przedszkoli we Wroclawiu - to wolne miejsca sa jedna rzecza, a
                    koniecznosc dojazdu 30-40 minut do najblizszego przedszkola w ktorym te miejsca
                    sa, to rzecz druga.
                    • Gość: drinks Kolego Wotku, czytaj ze zrozumieniem.... IP: *.magma-net.pl 21.11.05, 14:16
                      ...moje posty, bo wyraźnie masz z tym kłopoty.

                      >myslicie ze swojego punktu widzenia....
                      masło maślane, czy mam to jakoś komentować? każdy pisze we własnym imieniu, dla
                      mnie to oczywiste (mój punkt widzenia)

                      > ..jest to punkt widzenia osob wyksztalconych..
                      ja mam średnie, dopiero kończę studia zaocznie, więc wykształcenie chyba nie ma
                      tu nic do rzeczy

                      >A ja mysle, ze dziecko to w pewnym wieku chce miec prawie kazdy....
                      chyba napisałem wyraźnie, że wg mnie becikowe jest OK, więc po co ten elaborat?
                      Jak napisałem wyżej nie jest problemem dla mnie idea becikowego, tylko o, że
                      wg. PISiorów ma to załatwić problem z niżem demograficznym, ma spowodować, że
                      będzie się rodziło więcej dzieci, co dla mnie jest kompletną bzdurą. To wymaga
                      zupełnie innych działań w innych obszarach ingerencji państwa.

                      >...czy chlopak i dziewczyna z malego miasta, gdzie np., tylko jedno z nich ma
                      >prace, ktorzy chcieliby miec dziecko, ale odkladaja ta decyzje na "lepsza"
                      >przyszlosc...

                      widzisz, ja właśnie jestem chłopakiem z małego miasta, przyjechałem tu na
                      studia, w ich trakcie znalazłem żonę i urodziło mi się dziecko - WYBRAŁEM
                      rodzinę, bo założyłem sobie, że na resztę przyjdzie czas i zostawiłem szkołę,
                      bo musiałem pracować. Nie mam bogatych rodziców/teściów, na wszystko
                      zapracowałem sam, bo żona wychowywała 2 dzieci.
                      Dziś mam swoją firmę, i jestem "wstrętnym liberałem" bo wiem, że kto ma "łeb na
                      karku" i pracuje zamiast stękać to sobie w życiu poradzi.
                      A mam też masę znajomych, którzy Z LENISTWA i przyzwyczajenia do wygodnego
                      trybu życia odkładają dziecko (broń Boże dwoje) w nieskończoność. To wcale nie
                      są odosobnione przypadki, ale to tak na marginesie.
                      Odpowiadając na twoje pytanie chłopak i dziewczyna NIE ZDECYDUJĄ SIĘ na dziecko
                      z powodu becikowego, jeśli potrafią liczyć. Rozsądna para zastanowi się, czy
                      będzie miała gdzie mieszkać i czy będzie miała pracę, to są PODSTAWOWE rzeczy
                      potrzebne dziś do poprawienia przez państwo.
                      Od samych obietnic PISiorów ani jednego, ani drugiego nie przybędzie. Nie razi
                      cię, że tak gładko PISiory wyłgali się od wyborczych obietnic o budowie iluś
                      tam mieszkań?

                      > PS A co do przedszkoli we Wroclawiu - to wolne miejsca sa jedna rzecza, a
                      > koniecznosc dojazdu 30-40 minut do najblizszego przedszkola w ktorym te
                      > miejsca sa, to rzecz druga

                      Zapytam, gdzie mieszkasz, bo w moim otoczeniu jest kilka przedszkoli, w każdym
                      były wolne m-ca gdy ich szukałem, a od tego czasu dzieci ubyło, a nie odwrotnie.
                      • Gość: wojtek Re: Kolego Wotku, czytaj ze zrozumieniem.... IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 14:52
                        > Kolego Wotku, czytaj ze zrozumieniem...moje posty, bo wyraźnie masz z tym
                        > kłopoty.

                        Rozumiem, ze szkolil sie Pan z retoryki ostatnio, ale prosilbym o wypowiedzi na
                        temat, ewentualnie o wskazywanie czego to _rzekomo_ nie zrozumialem - ulatwi to
                        merytoryczna dyskusje :)

                        > masło maślane, czy mam to jakoś komentować? każdy pisze we własnym imieniu,

                        Pisanie we wlasnym imieniu a osadzanie spraw z wlasnego punktu siedzenia, to sa
                        dwie dosc rozne rzeczy - mysli sie Pan uwazajac, ze to jest to samo. Czasem
                        trzeba sprobowac zastanowic sie jak moga myslec inni, szczegolnie wtedy kiedy
                        odnosimy sie do spraw ktore tych "innych" tez dotycza.

                        > ja mam średnie, dopiero kończę studia zaocznie

                        W jednym poscie odpowiadalem na dwie wypowiedzi - o tym, ze wyksztalceni ludzie
                        nie potrzebuja becikowego pisal rocco, nie Pan, i do tego sie posrednio odnosilem.

                        > chyba napisałem wyraźnie, że wg mnie becikowe jest OK, więc po co ten elaborat?

                        Nieprawda - napisal Pan, ze pan jest "za" i ze pan by wzial je bo skoro "daja"
                        ... - ale nigdzie nie napisal pan, ze becikowe jest OK :) (zaznaczam, ze to
                        znowu nie jest to samo). Co wiecej cala pana argumentacja wskazuje, ze pan
                        sadzi, ze OK nie jest, bo niczego nie zalatwia. Zapytam sie wiec tak jak
                        zapytalem sie gdzies tu w innym miejscu: a gdyby dawali po 20.000 pln za kazde
                        dziecko, czy sytuacja demograficzna by sie zmienila?
                        Bo jeszcze raz zaznaczam - to co dla pana jest "tylko" 1000 pln, dla innych moze
                        byc "az" 1000.
                        • Gość: drinks Gadał dziad do obrazu czyli rozmowa z fanem PISu.. IP: *.magma-net.pl 21.11.05, 16:34
                          teraz, Mistrzu Intelektu, to już mnie rozłożyłeś. Widzę, że Rydzykoza
                          Lepperoidalna przybrała u ciebie ostre objawy.
                          Jeśli wg ciebie pisząc we własnym imieniu na tym forum nie osądzam spraw z
                          własnego p-tu widzenia, to masz kłopot, ale tym zajmują się lekarze.

                          Na uwagi o becikowym odpowiedziałem WYRAŹNIE w poprzednim poście, wystarczy się
                          wczytać. 2 posty wyżej napisałem, że jestem ZA, bo "to zawsze jakaś pomoc dla
                          młodych matek". Jeśli nie rozumiesz dalej, co napisałem, to już twój kłopot.

                          Różnica między większością fanów PIS a PO jest taka, że PISiory, jak i ty,
                          widzą świat czarno-biało. Białe to to, co robią, mówią i piszą PISiory, czarne
                          to cała reszta.
                          Fani PO miewają odmienne zdania, jak ja i rocco w kwestii becikowego, ale do
                          nas docierają rzeczowe argumenty bo każdy z nas może się mylić.

                          Twoja argumentacja to, jak już pisałem, maslo maślane. Albo masło piś-lane.


                          • Gość: wojtek Policz pan do 100 - moze uspokoisz skolatane nerwy IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 17:27
                            > Jeśli wg ciebie pisząc we własnym imieniu na tym forum nie osądzam spraw z
                            > własnego p-tu widzenia, to masz kłopot

                            Czy chociaz pan wie o co panu w tej wypowiedzi chodzilo?
                            Czy chce pan moze powiedziec, ze sadzi pan, ze nie ma mozliwosci mowic od siebie
                            i jednoczesnie zastanowic sie jak ktos inny moze widziec ta sama sprawe?

                            > Różnica między większością fanów PIS a PO jest taka, że PISiory, jak i ty,
                            > widzą świat czarno-biało. Białe to to, co robią, mówią i piszą PISiory, czarne
                            > to cała reszta.

                            Widze, ze pan mysli, ze jest jasnowidzem :))
                            Ale pan jest zwyklym czlowieczkiem, ktory mysli, ze wie wszystko o wszystkich a
                            w rzeczywistosci nie wie nic! Jesli moje widzenie swiata nazywamy czarno-bialym,
                            to jak nazwac widzenie osoby, ktora wszystkim z kim sie nie zgadza, przypisuje
                            pewien konkretny swiatopoglad? Zwykla glupota?
                            Intelektualnie niczym sie pan nie rozni od wszystkich koltunow, antysemitow itp.

                            > Na uwagi o becikowym odpowiedziałem WYRAŹNIE w poprzednim poście, wystarczy
                            > sie wczytać. 2 posty wyżej napisałem, że jestem ZA, bo "to zawsze jakaś pomoc
                            > dla młodych matek". Jeśli nie rozumiesz dalej, co napisałem, to już twój
                            > kłopot.

                            Moze przypomne co napisalem w poorzednim poscie, bo pan widze nie czytal:

                            "Nieprawda - napisal Pan, ze pan jest "za" i ze pan by wzial je bo skoro "daja"
                            ... - ale nigdzie nie napisal pan, ze becikowe jest OK :)"

                            A moze pan czytal - ale panu sie wydaje, ze byc za kims to znaczy uwazac, ze
                            wszystko jest OK. To by tlumaczylo inne pana problemy z odbiorem otaczajacego
                            pana swiata, jak na przyklad wczesniej kiedy przypisywal mi pan okreslone
                            poglady polityczne :)))

                            > Twoja argumentacja to, jak już pisałem, maslo maślane. Albo masło piś-lane.

                            No brawo, brawo - same logiczne argumenty widze. Czekam na wiecej takich :))
                            Dosc kiepsko swiadczy pan o zwolennikach PO - moga sie na pana obrazic za takie
                            osmieszanie.

                            Jesli pan chce zeby panu cos wytlumaczyc, to prosze sie nie wstydzic - niech pan
                            sie smialo pyta.

                            Zarzuca mi pan nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem i tym podobne rzeczy, ale
                            musze panu powiedziec, ze odnosze wrazenie, ze jedynym ktory nie rozumie nie
                            tylko tego co czyta ale i sam pisze, jest tutaj pan. Ma pan bardzo prosty odbior
                            swiata, nie rozumie pan calkiem niesubtelnych roznic, a mimo to zachowuje sie
                            pan tak jakby wiedzial i rozumial wszystko. Nie rozumie pan, ze mozna cos
                            popierac, jednoczesnie widzac niedoskonalosci tego co sie popiera, nie rozumie
                            pan, ze mozna patrzec na swiat swoimi oczyma a jednoczesnie probowac zrozumiec
                            punkt widzenia innych, bardzo prymitywnie kategoryzuje pan osoby z ktorymi sie
                            pan nie zgadza. Mozna te przyklady mnozyc. Ne wiem czy taka arogancja pomaga w
                            prowadzeniu biznesu, ale na pewno pomaga zrazac ludzi do swoich pomyslow.
                      • Gość: wojtek Re: Kolego Wotku, czytaj ze zrozumieniem.... IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 14:54
                        > Zapytam, gdzie mieszkasz, bo w moim otoczeniu jest kilka przedszkoli, w każdym
                        > były wolne m-ca gdy ich szukałem, a od tego czasu dzieci ubyło, a nie odwrotnie
                        > .

                        Na zachodzie Wroclawia.
                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: Rozmowa z pogromcą pisiorów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 17:58
                    >Ja znam Zienkiewicza, i wcale gość mi nie imponuje błyskotliwością intelektu,
                    > ale to rzecz gustu

                    gdzie go poznałeś?


                    > Ale Łosiu, rocco ma ABSOLUTNĄ rację, ta jałmużna NIE ZACHĘCI NIKOGO do
                    > płodzenia dzieci, nie wpłynie pozytywnie na sytuację demograficzną, więc to

                    czy rząd zastrzegł się, że to będzie jedyna forma pomocy młodym rodzinom?
                    a wpłynie negatywnie? jeśli tak to trzeba walczyć z tą zapomogą wszelkimi
                    siłami, jeśli jest neutralna, to PO co szum?, już lepiej nadawajcie o
                    wakacjach na Sardynii

                    POprawnośc oPOzycji, tylko rozsądek i REALNE myślenie - młodym rodzinom trzeba
                    > pomagać, ale w inny sposób, aby nie obawiały się mieć dzieci.

                    to znaczy jak? zmieniać kodeks pracy, wprowadzić ulgi podatkowe? ulgi
                    budowlane, zaprezentuj konstruktywną liberalną oPOzycję

                    >
                    Re: Rozmowa z Łosiem = kopanie z koniem
                    POćwiczcie subtelność i nawiązywanie kontaktu z wyborcą, nauczka od beretów
                    nie została jeszcze zdiagnozowana przez wybitnych socjologów????:))))
              • Gość: wojtek Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 11:42
                > tak, ty za to jesteś baaardzo mądry. powiedz mi kogo skłoni 1 tys zł do
                > planowego powiększenia rodziny?
                > właśnie żulików mnożących się ponad miarę.

                Zawsze zakladam, ze ludzie przede wszystkim sadza po sobie: skoro wiec pan uwaza
                ze te 1000 pln bedzie na wino to swiadczy to w moim mniemaniu przede wszystkim o
                panu. I swiadczy zle.

                Zas co do mlodych wyksztalconych, to znam takich co maja stypendia doktoranckie
                po kilkaset zlotych i 1000 zlotych na dziecko wezma chetnie.
                • rocco-siffredi Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT 21.11.05, 12:31
                  Proszę Pana
                  Jest różnica między nami w pojmowaniu tej sprawy.
                  1000 zł nie rozwiąże problemu niżu demograficznego.
                  1000 zł to pieniądze które weźmie każdy i ja i pan z przyjemnością ,kiedy
                  Pańskka albo moja kobieta urodzi dziecko. Każdy z nas weźmie te pieniądze i
                  podziękuje. Dlaczego nie. Ale NIE TE 1000ZŁ BĘDZIE DECYDUJĄCE przy planowaniu
                  dzieciaka, tylko to czy kobieta po urlopie wróci do pracy, czy ja, jako
                  pracujący facet będę mógł brać na dziecko urlop, czy mojej żonie nie zlikwidują
                  stanowiska, by się jej pozbyć, czy urlop będzie odpowiednio długi, czy w swoim
                  miejscu pracy kobieta będzie miała gadzie dzieciaka zostawić pod opieką i
                  wracając z pravcy go odebvrać itd, to czy będziemy na tyle stabilni i niezależni
                  by tą stabilność dzieciakowi dać.
                  1000 złotych może być miłym dodatkiem ale nikogo rozsądnego do niczego nie zachęci.
                  Polecam raport o polskiej polityce społecznej w ostatniej "Polityce"
                  • Gość: wojtek Re: PiS KUPUJE CIEMNY ELEKTORAT IP: *.mat.univie.ac.at 21.11.05, 12:49
                    Nikt nigdy nie twierdzil (w tym i ja), ze jedna rzecz taka jak becikowe, zalatwi
                    nam caly problem. Jedyne co twierdze, to to ze dla pana czy dla mnie 1000 pln to
                    nie jest duzo pieniedzy. Ale dla bardzo wielu osob w Polsce to sa dwumiesieczne
                    dochody. I dla takich rodzin to jest wazny czynnik, ktory w polaczeniu z innymi
                    dzialaniami moze sprawic, ze decyzja o dziecku nie bedzie odkladana ad acta.

                    Przeciez tu nie chodzi o to zeby przekonywac do posiadania dzieci te osoby ktore
                    dzieci nie chca: tu chodzi o to zeby sklonic tych co chca miec dzieci do tego
                    zeby nie odkladali tej decyzji na pozniej, jak juz beda mieli oszczednosci.

                    Zeby sprowadzic sprawe w okolice blizsze nam: czy gdyby panstwo dawalo 20.000
                    pln na kazde urodzone dziecko, dalej by Pan twierdzil, ze to nie bedzie mialo
                    zadnego wplywu na ilosc urodzen w naszym kraju?

                    Na marginesie: na Ukrainie na kazde dziecko dostaje sie $1500.
    • maaga Re: CIEMNY LUD POPARŁ PiS 21.11.05, 12:51
      jeszcze wszystkich PIS wydyma - zrobią nas w jajo. Niech się wyborcy PIS-u
      określą - fajnie być w koalicji z Andrew Lepperem ????????? Czy o to Wam
      chodziło gdy głosowaliście na swoich faworytów?????
      • atsieta Re: A żródło ciemnoty gdzie jest? 21.11.05, 18:23
        • Gość: erni Re: A żródło ciemnoty gdzie jest? IP: *.ok.ae.wroc.pl 21.11.05, 18:24
          Kraków jest stolicą polskiego ciemnogrodu :)
          • Gość: heniek Re: A żródło ciemnoty gdzie jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.05, 18:43
            Dyskusje o becikowym i dziadku w niemieckiej armii są niewątpliwie ekscytujące,
            ale przesłaniają istotę zagrożeń ze strony PiS-owskiego ciemnogrodu. Wystarczy
            zwrócić uwagę na myślową biegunkę i rozgadanie pani minister od finansów, żeby
            poczuć przedsmak tego, co nas czeka. Wystarczy popatrzeć na to, co sie dzieje
            ze złotówką. I na miłość premiera do ojczulka Rydzyka. I na romanse Kaczorów z
            Lepperem i lepeerem... I na wymachiwania szabelką oraz szkaplerzem w
            Brukseli... A wszystko jeszcze przed nami.
            • Gość: Łoś_bimacz Re: A żródło ciemnoty gdzie jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 18:52

              >Wystarczy popatrzeć na to, co sie dzieje
              > ze złotówką. I

              waluty.onet.pl/156
              Walzówka zapomniała zadzwonić do city, żeby koledzy zrobili obsówkę złotówki?
              czy skończyła się kasa na manipulacje kursami. Giełda tez rydzyjka się
              jakoś nie boi....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka