Dodaj do ulubionych

cesarka na brochowie

22.11.05, 19:50
Witam!
Już jedną takową przeszłam w maju 2003, Teraz też bardzo bym chciała tam
rodzić własnie przez cesarkę. Pierwsza cesarka nie była planowana, po prostu
po 20 godz. podjęli w końcu decyzję, wg nich brak postępu porodu ale do dziś
nie wiadomo tak naprawdę dlaczego. Mnie się wydaje że to niewspółmierność
główki dziecka i mojej miednicy. Teraz już wiadomo (termin 14 grudnia), że
dziecko jest duże i ma dużą główkę, chciałabym byc spokojna, że sytuacja się
nie powtórzy, to znaczy że tym razem decyzja o cesarce zapadnie od razu. Jak
o jest z tym na brochowie, czy tam po jednej cesarce, raczej robią też drugą,
czy może raczej niechętnie. Czy któraś z was ma jakieś doświadczenia w tym
zakresie?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka