Gość: Julian Tuwim
IP: *.pwr.jgora.pl
23.11.05, 16:11
ęPOEMAT O MARKU HAPPENERZE
Jedzie Marek na rowerze
jedzie mu się po cholerze
już dojechał do ratusza
nic na nikim nie wymusza
lecz z uśmiechem godnym króla
nad kulturą się rozczula
bo to miasto kiedyś miało
rój artystów (rój to mało)
dzisiaj robią w ateemie
(tak upadło ludzkie plemię)
z polecenia jakichś mend
pracują na product placement
bo z naszego miasta doorsy
grały kiedyś nie dla forsy
dziś koncert sponsorowany
przez produktów, mać, reklamy
a publiczność to konsument
dziewięć na dół, dwa w rozumie
bo poeci z tego miasta
pili bimber a nie piasta
gdy padali na trotuar
pan bóg muzą ich otulał
i rzucali wiersz na ściany
nie slogany do reklamy
i tak w myśli swych ruczaju
nad upadkiem obyczaju,
nad tym...brakiem zrozumienia
(bo ja józek, a ty gienia)
zadumany myśli Marek
(jakby stanął mu zegarek)
zegar stanął i wciąż stoi
Marek swoje myśli doi
rozwiązuje ten dylemat
była przeszłość już jej nie ma
i o ile się nie myle
gdzieś zniknęły tamte chwile
nagle czas ruszył z kopyta
idzie świta znakomita
panie dzwonią brylantami
wymachują wachlarzami
a panowie u ich boku
mają w oczach wielki spokój
lecz ten spokój jest pozorny
pozorny jest krok dostojny
a w ich sercach wielka troska
bo nagle istota boska
przybyła im do ratusza
i nie wiedzą jak się ruszać
czują że wbrew swojej racji
mogą ulec degradacji
tak! do poziomu penera
z woli Marka Happenera
jest to postać tajemnicza
ma, przynajmniej, dwa oblicza
jedno - ojca łagodnego
a to drugie - surowego
niby jest, lecz trochę z boku
wojnę niesie czy też pokój?
już nic na to nie poradzą
lud głosował, Marek - władzą
czas by bankiet przygotować
nową władzę ufetować
poznać lepiej, rękę ścisnąć
i w pamięci się odcisnąć
może ze mną by zataniczył?
niejedna, tej myśli niańczy
w pewnej knajpie przy ratuszu
lepiej nie nadstawiać uszu
bo spiskują tam elity
pomysł mają znakomity
plotki, kłamstwa, pomówienia
ot, jak Marka w błoto zmieniać
snują plany tak złowieszcze
jakich nie widziano jeszcze
jak tu by z wybrańca ludu
zrobić lepki kawał brudu
jakby tu przechytrzyć Marka
gdzie jest w jego gardzie szparka
najważniejszy głośno rzecze
odetniemy mu zaplecze
trzeba sprawdzić w ipeenie
co on robił - ten odmieniec
może jest na jakiejś liście
wtedy przegrał, oczywiście
pogrzebali w tych papierach
a tu nic - jasna cholera!
gostek czysty jak lelija
z teczki już nie będzie kija
nawet coś wygląda na to
że ten gość to jest bohater
te papiery dobrze schować
coś innego sprokurować
cios, uderzenie totalne
w jego życie seksualne
to na pewno da wyniki
popsuje mu statystki
do burdelu go zwabimy
piękny filmik nakręcimy
jak się dupcy tam z dziwkami
najlepiej ukrainkami
potem dobrze to zmontować
w internecie publikować
gdy tak swoje spiski snują
papierami wymachują
rozważają różne ciosy
szwindel, kłamstwo i donosy
Marek wietrząc taką zdradę
zwołuje sztabu naradę
pierwszy przybył pan w lektyce
ten co pieprzne lubi wice
kolejarz był drugim gościem
byłby pierwszy lecz na moście
tuż za uniwersytetem
ktoś przewrócił go na beton
i skopaliby sztabowca
lecz moc Marka go podniosła
dała siłę centryfugi
że uciekli jeden z drugim
na kraj świata albo dalej
w każdym razie w obce kraje
trzeci - gość o wielu nickach
poznawalny po ajpikach
znany z krótkich wypowiedzi
w których sens nie zawsze siedzi
w radio-taxi wsiadł pod domem
teraz tkwi w korku znajomym
sytuacja beznadziejna
wokół ludzka menażeria
siedzi w puszkach swych zamknięta
trochę zła a trochę śnięta
oj, karetka na sygnale
też się nie porusza wcale
wtedy gość o wielu nickach
(poznawalny po ajpikach)
do kierowcy głośno rzecze
masz pieniądze, weź człowiecze
ja tam dalej pójdę pieszo
pieszo chodzą co się spieszą
gorzej ma sztabowiec czwarta
całe życie nie ma farta
to ją mąż nagle porzuci
a to z porzucenia wróci
dziecko płacze gotowanie
i do sztabu znów wezwanie
zapukała do sąsiadki
niepotrzebne długie gadki
sprawa znana od stuleci
możesz popilnować dzieci?
ubrała czarny pulower
no i wsiadła na swój rower
i jak zwykle miała pecha
nie mogła daleko jechać
małe szkiełko na jej drodze
uszkodziło koło srodze
to z powodu pijanicy -
- zbił butelkę na ulicy
czy też dotrze na zebranie
sam zadaję to pytanie
ale o odpowiedź trudno
gdy wciąż na ulicach brudno
jak nie szkło to kał od psiny
mogą zmienić plan dziewczyny