Dodaj do ulubionych

Druga twarz Aleksandra D.

28.11.05, 19:42
Jesli to prawdziwe, to pozalowania godne.
Obserwuj wątek
    • copa.cojones Re: Druga twarz Aleksandra D. Wątek do wycięcia. 28.11.05, 19:52
      Dyrektor z woźnym in spe robili przecież nic złego. To przeciez najzupełniej normalne! wg manifestantów z "parad równości"
      • Gość: pragmatyk Re: Druga twarz Aleksandra D. Wątek do wycięcia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.05, 20:07
        Dyrektor Józef J. najpierw odbył stosunek a później zatrudnił na sprzątaczkę
        Jolantę J. Ta wstydziła się przed rodziną (matka trojga dzieci) przyznać, że
        musi się oddawać swojemu dyrektorowi by nie stracić pracy.
        - to jest normalne? też nie i tak samo idzie pod paragraf - wykorzystanie
        stosunku zależności

        drugi przypadek?
        Janina K. zatrudniła swoją kuzynkę o której wiedziała, że lubi seks z młodymi
        chłopakami...
        - wszystko ok?

        nie ważne czyjego otworu używasz, ważne na jakiej zasadzie
        • copa.cojones Re: Druga twarz Aleksandra D. Wątek do wycięcia. 28.11.05, 20:24
          ty pragmatyk jesteś z tych co każdą głupote napiszą, byleby nie przyznać, że parzenie się w kiblu dwóch facetów to dewiacja.
          Co oczywiście nie nie znaczy że wykorzystywanie zależności służbowej nie jest przestępstwem.
      • Gość: o. Re: Druga twarz Aleksandra D. Wątek do wycięcia. IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 28.11.05, 20:33
        matko..
        czy wykorzystywanie swojej pozycji, w celu zapewnienia sobie czegokolwiek bądź
        (choćby i miało być to spełnienie po stosunku homoseksualnym) można uznać za
        przejaw równości?
        chyba nie o to manifestowano jeszcze wczoraj, właśnie na wrocławskim rynku.
    • Gość: xman Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:15
      "Aleksander D. dał ogłoszenie do erotycznego pisma "Sextrety", że poszukuje
      woźnego do szkoły"

      czy dziennikarz sie nie zagalopowal? czy w ogloszeniu bylo, ze poszukuje woznego
      do szkoly? A co to pismo robilo u ojca trojki dzieci?
      • Gość: ~ tablojdyzacja trwa! IP: *.localdomain / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:12
        > "Aleksander D. dał ogłoszenie do erotycznego pisma "Sextrety", że poszukuje
        > woźnego do szkoły"
        >
        > czy dziennikarz sie nie zagalopowal? czy w ogloszeniu bylo, ze poszukuje
        > wozneg o do szkoly? A co to pismo robilo u ojca trojki dzieci?

        przeciez kazdy myslacy widzi, ze to jest bujda na resorach. a nauczyciele
        dostawali sms w stylu 'jeszcze mnie popamietacie' (spytajcie jasinskiego albo
        ralskiego - wuefistow) od tego ciecia jak go dyro wywalil. o tym nikt nie
        napisze. no i fakt, ze go popamietaja. m.in. przez takich dziennikarzy, ktorzy
        pisza w zajawce 'dyrektor robil ohydne costam', a potem juz mniejsza czcionka
        'takie sa ustalenia zakonczonego kilka dni temu sledztwa' (czyli, jak rozumiem,
        tak zeznal ciec, na podstawie czego powstal akt oskarzenia). ale mniej uwazni
        czytelnicy juz maja opinie - dyro=zboczeniec i zdania juz nie zmienia, bo 'jak
        jest podejzany, to cos w tym musi byc'. odpowiedzialne dziennikarstwo? niee, za
        to nie placa. zalosne.
        • Gość: lusia:):):) Re: tablojdyzacja trwa! IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 15:29
          no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma napewno wiecej info i
          podsstaw zeby orzec cokolwiek niz my po przeczytaniu jednego artykulu.. troche
          zaufania do sadownictwa. w polsce nie stawia sie zarzutow jezeli sa kompletnie z
          dupy, ani na podstawie zeznan tylko jednego swiadka. napewno jest wiecej dowodow
          • Gość: ~ Re: tablojdyzacja trwa! IP: *.localdomain / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:03
            > no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma napewno wiecej info i
            > podsstaw zeby orzec cokolwiek niz my po przeczytaniu jednego artykulu.. troche
            > zaufania do sadownictwa. w polsce nie stawia sie zarzutow jezeli sa kompletnie
            > z
            > dupy, ani na podstawie zeznan tylko jednego swiadka. napewno jest wiecej dowodo
            > w

            i wlasnie o podatnosci takich ludziach pisze. zacytuje siebie z poprzedniego
            posta: "mniej uwazni czytelnicy juz maja opinie - dyro=zboczeniec i zdania juz
            nie zmienia, bo 'jak jest podejzany, to cos w tym musi byc'."

            "no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma napewno wiecej info"
            nie sadu, a prokuratory, ktorej zadaniem nie jest sadzic tylko tworzyc formalne
            akty oskarzenia. dla wiekszosci prostych ludzi to to samo, wiec jak mowi cos
            prokurator (tzn. oskarzyciel) to jest tak samo jakby cos ustalil sad.

            "zeby orzec cokolwiek niz my po przeczytaniu jednego artykulu"
            co do tego nie mam watpliwosci. tyle, ze ten cholerny artykul jest nierzetelny i
            jego wydzwiek nijak ma sie do rzeczywistosci. fakty sa takie, ze na podstawie
            zeznan jakiegos durnego ciecia, ktorego dyro wywalil z roboty i ktory potem
            wysylal pogrozki powstal akt oskarzenia. natomiast pani renata grochal pisze
            "[akt oskarzenia] odslania szokujace kulisy tego, co dzialo sie za murami
            czternastki." itp. przez caly artykul, co jest zwyczajna bzdura, bo stan
            faktyczny (co dzialo sie za murami czternastki) moze ustalic dopiero sad, ktory
            te *oskarzenia* zweryfikuje. z artykulu wynika np., ze dyro mial jakoby odbyc
            stosunek analny z cieciem, a prawda jest jak na razie taka, ze ciec jedynie tak
            zeznal, co teraz sprawdzi sad. ale pani renata grochnal na podstawie
            niezweryfikowanych zeznan jednego czlowieka, ktory ma motyw by dyrowi szkodzic
            juz wydala wyrok i juz wie co sie dzialo 'za murami czternastki', podobnie jak
            wszyscy jej mniej blyskotliwi i mniej uwazni czytelnicy. i to jest wlasnie
            przyklad stablojdyzowanego i nieodpowiedzialnego dziennikarstwa.
            • Gość: lusia:):):) Re: tablojdyzacja trwa! IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 23:40
              > "no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma napewno wiecej info"
              > nie sadu, a prokuratory, ktorej zadaniem nie jest sadzic tylko tworzyc formalne
              > akty oskarzenia. dla wiekszosci prostych ludzi to to samo, wiec jak mowi cos
              > prokurator (tzn. oskarzyciel) to jest tak samo jakby cos ustalil sad.

              nono koles, nie bedziesz wyciagal moich slow z kontekstu i robil ze mnie
              idiotki.. napisalam, ze "no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma
              napewno wiecej info i podstaw zeby ORZEC cokolwiek, niz my po przeczytaniu
              jednego artykulu". dobrze wiem czym sie zajmuje prokuratura a czym sad i by sie
              obeszlo bez twojego instruktarzu. wlasnie zrobiles cos podobnego, co tak ganiona
              przez ciebie autorka artykulu. I TY TEZ MOZE POCZEKAJ ZE SWOIMI OSADAMI AZ
              ZAPADNIE WYROK
        • kicior99 Re: tablojdyzacja trwa! 13.02.06, 11:43
          Chodzilem do tego LO na poczatku jego istnienia. Juz wtety roznie mowilo sie o
          Myszowatym, mimo ze klase nizej ode mnie uczyl sie jego syn. W roku bodaj 82
          podpalono mu mieszkanie i rozne domysly byly...
          Pozdrowka z Somersetu
          • Gość: ~ Re: tablojdyzacja trwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 12:36
            > Chodzilem do tego LO na poczatku jego istnienia. Juz wtety roznie mowilo sie o
            > Myszowatym, mimo ze klase nizej ode mnie uczyl sie jego syn. W roku bodaj 82
            > podpalono mu mieszkanie i rozne domysly byly...
            > Pozdrowka z Somersetu

            za moich czasow ukradli mu toyote avensis i tez byly rozne domysly... i to tez
            nie ma nic do rzeczy.
            • Gość: były szkoda legendy IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.06, 14:20
              No cóż, z jednej strony jako ten człowiek, którego dotknął proceder mobingu AD
              mogę cieszyć się, że wreszcie z jakiejś ( przyznam najmniej spodziewanej, bo
              najciemniejszej) strony udało się "dobrać" do AD, ale też smutno mi i żal, że
              nie zostanie po tym liceum nic dobrego - materialnego. Zobaczcie sami: kultowy
              budynek przejęty przez Uniwerek, potem lokalizacja po Żegludze - bardzo dobra,
              ale zbudowana na krzywdzie i głupocie wrocławskich oświatowych notabli- nie
              gwarantująca stałości i identyfiksacji miejsca z logo - co z tego może wyniknąć
              dobrego, skoro słyszę w TV jako jeden z newsów dnia o tym, że AD przyznał się
              do kontaktów (dobrowolnych) z woźnym.
              O tempora...
              Już teraz rozumiem dlaczego nawet vnajpiękniejszy hymn szkoły może
              brzmieć ...wieloznacznie, a nie tylko fałszywie ze względu na błędy ort.
              SZkoda naprawdę legendy XIV LO, szkoda przede wszystkim wieloletniej pracy
              naprawdę dobrych belfrów, szkoda lat przeżytych przez kolejne pokolenia
              czternastkowiczów. Nie ma już zatem autorytetów, których nie można zszargać i
              obnażyć?
              B.
        • Gość: były Re: tablojdyzacja trwa! IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.06, 14:44
          Jak się mają Twoje rewelacje w kontekście tego co podają media, że AD uprawiał
          seks z woźnym. Nie ważne kto - gdzie- kiedy - kogo dopadł. Ważne, że sam AD
          przyznał się do tych prasktyk. To już koniec bajki o SMS- ach, pomówieniach,
          podżegiwaniach.
          Być może nie doszło by do tego, gdyby nie tak silneibezkrytyczne lobby
          sakralizujące AD w każdej sytuacji. Vide poręczenie Gulbinowicza i innych oraz
          otwarta strona internetowa gdzie całe pokolenia rodziców i znajomi królika
          dawali świadectwo prawdzie... Szkoda że jak zwykle król okazał się nagi!
    • Gość: aska Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.11.05, 20:59
      az mi wstyd ze miałam takiego dyra, teraz to chyba siara a nie duma ze
      skonczyłam słynne 14 lo........
      • Gość: becikowe Re: Druga twarz Rafisa? ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:53
        w poscie powyzej?
      • Gość: breslauer Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: 195.205.245.* 29.11.05, 16:30
        Dla Ciebie Aśka to nie wstyd (bo ciebie dyro by nie ruszył ;-)) Dla mnie to
        dopiero wstyd.
    • Gość: breslauer a czy to nie jest tak ... IP: 212.127.66.* 28.11.05, 21:03
      ... ze basenowy ktory byl karanyi grozilo mu duzo
      obciazyl dyrektora by miec mniejszy wyrok?
      • Gość: lusia:):):) Re: a czy to nie jest tak ... IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 15:16
        no juz nie probujcie byc madrzejsi od sadu, ktory ma napewno wiecej info i
        podsstaw zeby orzec cokolwiek niz my po przeczytaniu jednego artykulu.. troche
        zaufania do sadownictwa. w polsce nie stawia sie zarzutow jezeli sa kompletnie z
        dupy, ani na podstawie zeznan tylko jednego swiadka. napewno jest wiecej dowodow
        • Gość: losmarnos Re: a czy to nie jest tak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:30
          No ty Lusia albo w innym kraju żyjesz ,albo sobie jaja robisz
          A Dobo jaki był taki był ,ale zbudował coś ,o czym ty możesz tylko pomarzyć.
          • Gość: lusia:):):) Re: a czy to nie jest tak ... IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 15:56
            ja bardzo dziekuje za szkole, owszem... ale co to ma do rzeczy?? prawo to prawo,
            jak je sie lamie, trzeba za to odpowiedziec. niezaleznie od wszystkiego. zeby
            sie bezkarnosc nie stala precedensem. to jest podstawa panstwa prawa. a wolnosc
            orientacji seksualnej jak najbardziej, ale dopoki nie ogranicza wolnosci drugiej
            osoby. poczekajmy na wyrok
          • agnesagnes Re: a czy to nie jest tak ... 29.11.05, 19:01
            > A Dobo jaki był taki był ,ale zbudował coś ,o czym ty możesz tylko pomarzyć.

            I to go zwalnia z odpowiedzialności? "On co prawda przespał się parę razy z
            woźnym i zatrudnił pedofila, ale za to co zbudował!"
          • sothis666 zbudowal??? 30.11.05, 00:58
            > A Dobo jaki był taki był ,ale zbudował coś ,o czym ty możesz tylko pomarzyć.

            a coz on takiego zbudowal??
            pokazal jak budowac po trupach.
            jak usuwac nauczycieli za poglady polityczne.
            jak w 1989 wywalac uczniow z lekcji za znaczek solidarnosci a zaraz potem jak jak slinic sie i plaszczyc gdy w 1990 szkole odwiedzal premier Mazowiecki i jeszcze kilka dni pozniej wyzywac sprzataczke od ku...w w obecnosci uczniów.
            to trzeba bylo widziec.
            zeby potem bzdur nie pisac.
            zaiste, szkola tworzenia, gdybym odebral wszystkie jego nauki wykopalbym dzis z fotela samego przewodniczacego Leppera.
            sorry. ale mozna budowac autostrady nie będąc Hitlerem.
            (chociaz moze nie w Polsce;)
        • Gość: Anmzelm wladza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 00:27
          Wladza jest destrukcja,czlowiek pozwala sobie na wszystko,bo wydaje mu sie ,ze
          jest nietykalny.
          Czemu zastanawiacie sie ,czy czlowiek w D.wieku jest wydolny, ludzie sa
          rozni,jedni nie maja ochoty na seks w mlodym wieku inni maja na niego ochote
          rowniez w starszym wieku.
          I jeszcze jedno, czy nikt nie slyszal o biseksualizmie ?
        • Gość: abc Re: a czy to nie jest tak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 08:37
          zgadzam sie
    • janek.p i jeszcze 28.11.05, 21:57
      Jesli to prawda ze dyro poszukiwal woznego w pismie erotycznym to znaczy ze
      naprawde stracil kontakt z ziemia i dobrze ze go wyrzucili.
      • Gość: former Re: i jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:24
        Miałem z tym facetem matematykę i cieszę się, że tak kończy. Podła kreatura
        gnojąca wszystkich, którzy wpadli mu w łapy. Miał to we krwi...
    • Gość: absolwent czternastka.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:45
      Ciekawe, co do powiedzenia maja na ten temat ludzie z "listy Dobrzyckiego" ;-)
      • Gość: Żurek Że gó.. mnie obchodzi twoja opinia! IP: *.acn.waw.pl 29.11.05, 00:27
        Jeśli sad uzna Dyrektora za winnego, mogę zmienić zdanie, ale póki jest tylko
        oskarżony uważam całą sprawę za bzdurę.
        • Gość: Absolwent Oj Żuruś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:55
          Po co od razu takie brzydkie słówka... a fe! Ale umowa stoi - powtórzę swoje
          pytanie po ogłoszeniu wyroku ;-)
      • sothis666 Re: czternastka.pl 30.11.05, 01:10
        Gość portalu: absolwent napisał(a):

        > Ciekawe, co do powiedzenia maja na ten temat ludzie z "listy Dobrzyckiego" ;-)

        zrób kopię, póki tę liste widać.
        a jeszcze warto przypomniec pewien list poręczający: "wszystko co osiągnąłem w życiu zawdzięczam Panu Dyrektorowi...".
        no comment.
    • Gość: kajet dziwne IP: *.chello.pl 28.11.05, 23:11
      Jakoś nie pasuje mi ta historia. Porządny ojciec trójki dzieci ściąga gacie i
      daje się ot tak wydymać? Wykorzystać? Przełamuje olbrzymie obrzydzenie zmuszony
      okolicznościami?

      Gdyby tak strasznie zależało mu na bylejakiej pracy za półdarmo, gdyby był taki
      zdeterminowany, nalazłby coś przez te 3 lata.

      Z kolei ten drugi koleś to kryminalista. Jak bardzo jest wiarygodny?

      Nie jestem fanem AD i nie uważam go za świętego. Ale prokuratura to nie Sąd
      Ostateczny - tworzą ją ludzie, zwykli ludzie, którzy potrafią robić świństwa w
      pogoni za sukcesem, a czasami popisują się ignorancją i brakiem krytycyzmu,
      dają się wprowadzić w błąd. Może Dobrzycki dymał woźnego, ale nie tak znowu
      wbrew jego woli?
      • Gość: kajet drobna korekta IP: *.chello.pl 28.11.05, 23:15
        no, że był bezrobotny przez 3 lata to nieprawda, nie wiem skąd to wziąłem. Ale
        nadal nie widzę tego zmuszania. Facet "wywnioskował, że będzie musiał" dawać
        d..., więc dawał. Nie w zamian za posadę dyrektora finansowego, tylko nędznie
        opłacanego woźnego w czwartym co do wielkości mieście w Polsce, w którym
        brakuje rąk do pracy!
        • agnesagnes Re: drobna korekta 29.11.05, 12:17
          Gość portalu: kajet napisał(a):

          >Ale
          > nadal nie widzę tego zmuszania.

          Jak nie ma zmuszania to nie ma problemu? Dyrektor+woźny w łazience internatu to
          normalne? Taki ktoś może być dyrektorem szkoły? Plus oczywiście zatrudnianie w
          szkole człowieka z prawomocnym wyrokiem za molestowanie? Zaiste - może jeszcze
          marsz równości w jego obronie by poszedł?

    • Gość: ska GW sięga kloaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:32
      pożałowania godny tekst;
      dziennikarswo w wydaniu GW to żenujące taplanie się w gó....
      zastanawia mnie czy dziennikarz opisujący wręcz szczególy fizjologiczne
      karalnego czynu ...sam sie tym podnieca?
      ohyda!
      • Gość: Trener Re: Obrońcy dewianta? Gdzie teraz jesteście? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.11.05, 23:33
        • Gość: maco Re: Obrońcy dewianta? Gdzie teraz jesteście? IP: *.awf.wroc.pl 29.11.05, 10:04
          O wielkości człowieka świadczy jego dojrzałość w wydawaniu opinii i sądów.
          Czytając Twój tekst nie trudno się domyślić, że rozumujesz wyłącznie na
          poziomie bytu biologicznego. Namysł i refleksja są ci jeszcze obce.
          Zastanów się jak łatwo można Tobą manipulować.
    • kklement To jest ta "równość", o którą się wiecuje :) 28.11.05, 23:34
    • Gość: Olga Prokurator Trener i psychiatra kklement IP: *.snow-crash.org 28.11.05, 23:50
      Uderz w stół, a psychiatra się odezwie. Wspomagany prokuratorem po godzinach.

      I co, pedalstwo wam się myli z molestowaniem? Kusi was,
      żeby znak równości pomiedzy tymi zachowaniami postawić, co nie?

      Proponuję, żebyście się zaczęli odwiedzać, pasujecie do siebie.
      • kklement Olga, zalecasz się i zalecasz. Może w końcu ... 29.11.05, 00:08
        ... odważysz się i zaproponujesz jakieś spotkanie we dwoje, co ? ;)
        • Gość: ;-) Nie ma to jak zbyć przygwozdkę głupawym żartem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:22
          ale trochę go rozumiem, co niby ma odpowiedzieć? ;-)))
          • Gość: Ejże Leczenie a nie żarty IP: *.waag.org 30.11.05, 02:24
            No jak to co, przyłączyć się do pacjentów i rozpocząć leczenie.
            Zielona pigłulka, czerwona, zielona, czerwona...
      • Gość: Trener Re: IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.12.05, 00:06
        Jak czytam twe wypowiedzi to zaczynam sie nawet zastanawiać nad sensem
        dopuszzcania aborcji...
    • Gość: alek Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.05, 23:55
      Może już dosyć tego znęcania się nad starym i schorowanym człowiekiem,ktory
      przez całe życie zył uczciwie i z czternastki zrobił najlepsze licemum w
      Polsce.Na koniec swojego życia popełnił błąd,który mogł wynikać ze stanu
      chorobowego i drogo już za niego zapłacił społeczną infamią.To straszna
      kara,stokroć gorsza od więzienia.Nie aprobuję gejów i jest to dla mnie
      obrzydliwe zboczenie ale to co od kilku miesięcy robią media z Dobrzyckim jest
      dla mnie jeszcze większym świnstwem.To pastwienie się nad człowiekiem,dosyć
      tego,dajcie mu spokój ,on i tak już praktycznie nie ma po co zyć w tym mieście.
      Czego chcecie więcej - samobójstwa?!!!!Może wtedy wasze gazety miałyby wiekszy
      zysk....
      • agnesagnes Re: Druga twarz Aleksandra D. 29.11.05, 11:42
        >to co od kilku miesięcy robią media z Dobrzyckim jest
        > dla mnie jeszcze większym świnstwem.To pastwienie się nad człowiekiem,dosyć
        > tego,dajcie mu spokój ,

        Relacja z toczącego się procesu to "pastwienie się" ? Ciekawostka. A o tym
        jakie mogą być skutki tego co robił sam powinien był pomyśleć.
      • Gość: lusia:):):) Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 15:28
        stary i schorowany, my sie znecamy?? bo sie rozpalcze... sama widzialam jak daro
        wozny sie chowal kiedy dobrzycki dzwonil do internatu... i jak nade mna sie
        znecal to nikt na forum za mnie nie plakal.. nie mam skrupulow.. jezeli popelnil
        przestepstwo, za kratki i tyle, niezaleznie kim jest. nie ma nic gorszego niz
        przekonanie ze jest sie bezkarnym gdy sie zajmuje Stanowisko i co wiecej,
        wykorzystywanie tego.
      • Gość: breslauer Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: 195.205.245.* 29.11.05, 16:43
        I to, że został obłożony "infamią" jest twoim zdaniem powodem do uniewinnienia
        go od stawianych zarzutów? Chyba nie bardzo...
    • corgan1 robił to wszystko z poczucia władzy i bezkarnosci 29.11.05, 00:02
      no bo jak to wytlumaczyc inaczej? ma sie taka pozycje w pewnym momencie wydaje
      sie, ze jest "nie do ruszenia". I to ludzi gubi.

      Ale co mu odbiło na stare lata to chyba on tylko wie.

      A co z jakimiś składkami które miał z córką zagarnąć na lewo?
    • Gość: kuba Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 01:11
      Teraz mam satysfakcje, ze mialem racje w swoich postach pisanych na tym forum.

      Wedlug mnie Dobrzycki ma po prostu chorobe psychiczną, zaobserwowałem to
      sluchajac jego długich i bełkotliwych wypowiedzi. (bedąc uczniem XIVlo)

      Za moich czasów Dobrzycki nie miał zadnego wkładu w osiagniecia olimpijskie
      uczniów (moze miał w latach 70'), bo po prostu do XIV szli olimpijczycy z
      podstawówek i wiadomo, ze wtedy szkoła ma osiagnięcia.

      Ciekawe czemu tamci moi oponenci teraz tak cicho siedzą? Może by się teraz
      odezwała taka jedna Pani co tak zaciekle wtedy go broniła?? Nie chcę wywoływac
      po nazwisku...
      • Gość: maco Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.awf.wroc.pl 29.11.05, 10:21
        Czy jesteś pewien, że miałeś rację? Może ci się tylko wydaje, że Twoje sądy są
        nieomylne. Łatwo jest wierzyć w siebie, a znacznie trudniej w innych.
        Rozumiem, że sfrustrowany człowiek musi gdzieś pokazać swoją "wielkość". Jak
        nie wychodzi mu w szkole, wsród znajomych - zawsze pozostaje mu internet! Nikt
        go nie pozna - tu może być WIELKI i WSZYSTKOWIEDZĄCY. Gratuluję dobrego
        samopoczucia.
        • Gość: kuba Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:29
          Gość portalu: maco napisał(a):

          > Czy jesteś pewien, że miałeś rację? Może ci się tylko wydaje, że Twoje sądy

          > nieomylne. Łatwo jest wierzyć w siebie, a znacznie trudniej w innych.
          > Rozumiem, że sfrustrowany człowiek musi gdzieś pokazać swoją "wielkość". Jak
          > nie wychodzi mu w szkole, wsród znajomych - zawsze pozostaje mu internet!

          Nie wiem skad masz informacje, ze jestem sfrustowany. Jestem olimpijczykiem z
          XIVlo i teraz calkiem dobrze mi sie powodzi, a to ze Dobrzycki to gnida to
          widac bylo od razu jak sie pare razy spotkalo Dyrektora i posluchalo jego
          wywodow. Dla mnie nie do pomyslenia było, ze taki czlowiek w ogole moze byc
          dyrektorem liceum!!
          • sothis666 Re: Druga twarz Aleksandra D. 29.11.05, 12:45
            > wywodow. Dla mnie nie do pomyslenia było, ze taki czlowiek w ogole moze byc
            > dyrektorem liceum!!

            Dokladnie.
            Czlowiek bez zasad.
            Juz w szkole zastanawiałem sie czemu nie został politykiem.
    • Gość: unlogik Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.05, 10:23
      To żaden dowód na to, że homoseksualiści są wybitnie zdoni. To dowód na to, że
      tak jak inni ludzie z kompleksami muszą na innych niwach więcej robić niż każdy
      inny, żeby być zauważonym, dowartościowanym i zaakceptowanym. Tak właśnie
      traktuje się ludzi innych. Szkoda tylko, że w tym szukaniu dowartościowania i
      akceptacji gubią dobrą drogę ludzkiego zycia.
      • Gość: zonk_absolwent Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:31
        nie no całość tej historii brzmi jak jakiś dowcip, nie jak prawdziwa historia.
        nie moge uwierzyc ze to ten sam dyrektor ktory wyzywal mnie ze nie mam szacunku
        dla swojej dziewczyny ze siedzi mi ona na kolanach podczas przerwy (wtf?)...
        teraz juz wiem ze to on chcial siedziec na moich kolanach.. buehehehehe ogolnie
        szok i zgorszenie. wtydz się aleksandrze, choc pewnie robiles to pod melodię
        hymnu XIV - "niemożliwego nic dla nas nie ma, nauka temu nie przeczy":)
    • Gość: papapepipo Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:02
      no proszę jak szybko można zapomnieć komu zawdzięczacie to kim jesteście!
      gloryfikacja gdy byłem uczniem, teraz sobie pojeżdżę? wcześnij laliśmy z
      gościeja <pozdrawiam> a teraz z dobrzyca, a co tam! zgromadził nam najlepsza
      kadrę we wrocławiu, kosili nas ze wszystkich przedmiotów i teraz wymiatamy na
      studiach ale czternastka za nami wiec polejmy z olka. żałosne niezmiernie.
      zostawmy to, zbłaźnił sie koleś ale niech sąd osądzi a wy lepiej się zajmijcie
      czymś sensowniejszym. dyrektor zawsze był dziwny ale można ot tak sobie
      zapomnieć mu że stworzył nam superszkołę. jeden za wszystkich wszyscy za
      jednego.
      • Gość: leon 83 Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 29.11.05, 13:06

        Jest dobrze ,ale nie beznadziejnie
        A ja mieszkałem 5 lat w tym internacie ,ale takiego burdelu to tam nigdy nie
        było choć się działo wiele :) Pozdrowienia dla wszystkich łodziarzy
    • Gość: Absolwentka Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.studentenheim.uni-tuebingen.de 29.11.05, 13:39
      Nie wierze w to, ze Dobrzycki wykorzystywal seksualnie dwoch mlodych, silnych
      mezczyzn. Ciekawe, czy prowadzacy sledztwo sprawdzili, czy on MOZE jeszcze
      uprawiac seks. Nie powiem, zebym przepadala za nim, ale nie uznam tego za
      prawde, chyba ze sie on sam przyzna. Poza tym, faktem jest, ze uczniowie wiedza
      o nauczycielach wszystko prawie - lacznie z tym, jak maja na imie ich dzieci,
      jakie maja zwierzeta, co lubia jesc, nic mi wiecej nie przychodzi do glowy, no
      ale wiemy wszystko. Nauczyciele tez nawiazuja indywidualny kontakt z uczniami -
      pomagaja, porowmawiaja itp. Gdyby cos wiedzieli o sklonnosciach Dobrzyckiego -
      uczniowie by wiedzieli. A co? Nikt nigdy o czyms takim nie mowil...

      A ze zatrudnil faceta z recydywy - to chyba dobrze, ze dal mu druga szanse?
      Ludzie sie zmieniaja...
      • Gość: breslauer Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: 195.205.245.* 29.11.05, 16:40
        Jak to nic nie wiedzieli?!?! Wszyscy o tym mówili.
      • agnesagnes Re: Druga twarz Aleksandra D. 29.11.05, 18:52
        >Nie powiem, zebym przepadala za nim, ale nie uznam tego za
        >prawde, chyba ze sie on sam przyzna.

        A jak się nie przyzna a sąd go skaże? To co? Dla Ciebie będzie niewinny?

        >Gdyby cos wiedzieli o sklonnosciach Dobrzyckiego -
        > uczniowie by wiedzieli. A co? Nikt nigdy o czyms takim nie mowil...

        Widać się dobrze krył.
      • Gość: Absolwent Druga szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:59
        > A ze zatrudnil faceta z recydywy - to chyba dobrze, ze dal mu druga szanse?

        Ależ oczywiście! Niech sobie pedofil po wyroku popracuje z dziećmi.
      • sothis666 Re: Druga twarz Aleksandra D. 30.11.05, 00:49
        Absolwentka raczy zartować.
        Konczyłem w 1990.
        Wiedzieli WSZYSCY.
        Dowiedzialem sie jeszcze zanim go zobaczyłem.

        ps. apropos- pierwszy dzien w szkole. slubowanie ucznia. na osobiste zyczenie p.dyrektora zawieralo zdanie: "i slubuje dbac o zachowanie dobrego imienia xiv LO jako szkoly socjalistycznej". przepisy tego nie wymagaly.
    • Gość: Absolwent z 2004 Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 14:45
      Ech a Wy wierzycie we wszystko, co napisza? A jak napisza, ze Walesa nie jest agentem, to tez uwierzycie? A jak napisza, ze w 1989 czerwoni oddali wladze, to tez uwierzycie?
    • Gość: germanik Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.05, 14:59
      no coz, parada rownosci
      • Gość: Gaznik_KGB4Life Bo normalny tego nie ma, a Olo ma to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:36
        Szkoda, ze nie ma sflimowanych stosunkow pana D.
        To bylby chyba fetysz stulecia!
        • Gość: lusia:):):) co jest w takim razie naprawde nienormalne? IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 15:50
          pamietam pewien szalony apel w internacie zwolany przez pana dyrektora, ktorego
          jednym z punktow bylo tlumaczenie, dlaczego jedzenie na internatowej stolowce
          jest obowiazkowe i mi w glowce zostal argument pana d.: "bo interant(albo
          szkola) jest dla ludzi normalnych. a wegetarianizm nie jest normalny. jezeli sie
          nie potraficie dostosowac do konwencji to to miejsce nie jest dla was. lypa moi
          drodzy. lypa".. chwila moment. i teraz od nas sie oczekuje tolerancji?
          homoseksualnych niedobrowolnych stosunkuff w szkole? skoro dla niego
          wegetarianizm nie byl do zaakceptowania??
      • Gość: r_frank Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:54
        pytanie mnie nurtujace, czy dyrektor zmienil swoje preferencje seksualne dopiero
        teraz? Nie wierze, ze 65 letni facet ma tak silne libido, ze za wszelka cene
        chce nagle sprobowac jak to jest z facetem.
        Pytanie: czy moze wczesniej nie mial okazji? - nie mial internatu. Ale jezdzil
        po calej Polsce z olimpijczykami. I zawsze mial jakiekos ulubienca, ktorego
        promowal. Pytanie, czy oni sie teraz odezwa?
        • Gość: eFka_31 Autorytet??? Pedagog??Ludzie!!!! IP: 217.153.64.* 29.11.05, 16:20
          Sluchajcie, ja mysle, ze niezaleznie od tego, czy gazeta po nim jezdzi czy nie,
          fakty sa faktami. I jesli zatrudnil recydywiste (ja nie mam nic przeciwk dawaniu
          im drugiej szansy, ale czy zlodzieja klejnowtow zatrudnia sie u jubilera???
          Zastanowcie sie, jakbyscie na to reagowali, gdyby wasze dziecko mialo plywac na
          basenie pod okiem pedolfila???!!! A fakt, ze Aleksander byl chamem, nie szanowal
          ludzi i potrafil zgnoic i zniszczyc, tych, ktorych nie lubil (mam tutaj na mysli
          rowniez nauczycieli), to jest niezaprzeczalny! Skonczylam ta szkole, nie zaluje,
          dala mi wyksztalcenie ogolne i okreslone poglady na swiat,ale LUDZIE, to nie
          bylo dzieki tej gnidzie zaklamanej i falszywej (komunista nr jeden zaraz w
          pierwszej mozliwej cheili zaprosil do szkoly frasyniuka i mazowieckiego - to dla
          tych, ktorzy nie pamietaja!), tylko dzieki ludziom, ktorzy przychodzili do tej
          szkoly, i dzieku nauczycielom. A tych odwazniejszych i mniej wygodnych usuwal
          (patrz: Stroz czy romanistka Mazurek), reszta milczala w jego obecnosci, ale
          obgadywala go na lekcjach albo wchodzila mu w tylek (jak gosciej..)

          Nie ma litosci, za to co zrobil, jesli sad potwierdzi stawiane mu zarzuty, i co
          z tego ze schorowan!! A na bzykanie sie z woznym nie byl zbyt schorowany?
          Nagimnastykowal sie ponad sily, to teraz niech cierpi!
          Sluchajcie, ten czlowiek ne mial charaktery, czego mial nas uczyc?? To
          nauczyciele uczyli i jesli jestesmy dzis takimi ludzmi , jakimi jestesmy, jest
          to zasluga stroza, bursztyn, witkowskiego w jego poczatkowej fazie, plastyczki,
          czajkowskej od fizyki i paru innych osob, akle na pewn nie tej kreatury???

          Pozdrawiam jego "nie-fanow"
          • Gość: lusia:):):) Re: Autorytet??? Pedagog??Ludzie!!!! IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 16:36
            dziekuje za pozdrowienia;)

            zgadzam sie z niemal kazdym slowem
            • Gość: EFKA_31 ALE JAJA, OCENZUROWALI MNIE!!!!! IP: 217.153.64.* 30.11.05, 09:47
              czyzbym napisala za duzo prawdy, a moze za duzo nazwisk tych, ktorych zniszczyl,
              kpina, od dzis bojkotuje gazete, czy az tak daleko siegaja macki aleksandra D?????
    • Gość: Absolwent743094 Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.05, 16:12
      Czepili sie biednego dyrektora. Nie daja mu spokoju. Tyle zrobil dla szkoly, a
      teraz pisza o nim takie glupoty. Przez 4 lata nauki w tej szkole ani razu nie
      slyszalem o molestowaniu seksualnym przez dyrektora D. Znow niedorzeczne i
      bezpodstawne oskarzenia stawiaja go w czarnym swietle. Brak slow...
    • Gość: Berek Marsz rownosci. Zapraszamy woznych i recydywistow! IP: 62.87.160.* 29.11.05, 17:14
      Marsz rownosci w obronie Aleksandra D. !!!
      Kiedy idziemy?

      Zapraszamy woznych i recydywistow!!!
    • Gość: ja Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 29.11.05, 17:40
      chodzilam do tej szkoly i od poczatku ten gos byl dziwny nie odpowiadal
      dziewczynom ,,dziedobry,,ani nie zwracal na nie uwagi juz wtedy cisnelismy z
      niego ze to zbpoczek az prosze wyszlo szydlo z worka
    • Gość: lasha Re: Druga twarz Aleksandra D. IP: 216.170.63.* 29.11.05, 19:08
      ja tam zawsze dobrze wiedzialem co dyrektor robil po nocach w internacie.
      Mowcie co chcecie, ale ludzie ktorzy regularnie czytuja i przegladaja dzial z
      ogloszeniami w gazecie "SEXTRETY" powinni chyba sami odejsc na emeryture, bo to
      ewidentna oznaka zwyrodnienia. nawet ja z misiadziejem nigdy czegos takiego nie
      robilem!
      Poniekad, zarzuty o niebezpieczenstwo uczniow nie maja podstaw, bo na ich
      strazy zawsze stal wychowawca Brzozowski, ktory dobrze wiedzial co sie w
      internacie i w razie niepokojow zawsze nterweniowal :)
    • Gość: Brat Albert Re: Gdzie jestes Ojcze Dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:18
      Mam nadzieje, ze jestes w poblizu Przyjacielu, ktory watpiles w moje slowa,
      kiedy pisalismy o tym Nieszczesniku rok temu. Pamietasz co Ci powiedzialem?
      Wycofasz swoje wypowiedzi? Miala byc nagonka, niesprawiedliwosc wielka, krzywda
      wyrzadzona poczciwemu starcowi. On ow starzec juz na drugi wyrok czeka. Odezwij
      sie, jesli staje Ci odwagi. Brat Albert
      • Gość: olcialz Re: Gdzie jestes Ojcze Dzieci? IP: *.netcontrol.pl 29.11.05, 21:41
        hehe brawo alu za obrone sądów. Winny czy nie winny ja wiem jedno i co gorsze w pewien sposób czuję obrzydzenie ,że działo sie to na moich oczach. Hehe nie dosłownie bo do lazienki nie zaglądałam ale...
        Mieszkałam w internacie, odkąd zamieszkał w nim i pan Darek (skadinąd miły człowiek)zaczął pomieszkiwac i Dobrzycki a my sie zastanawialiśmy po co...
        wozny nie sprzatal wcale i nikt nie mogł zwrocic mu uwagi bo kazdy wiedział że to człowiek dyra. I prawdą jest, że dobrzycki cały czs go szukał- potrafił wydzwaniac do internatu co 15 minut (darka nie było)- heh zdarzało sie mi odbierac te telefony. Jak wyszla cala afera to wszystko ładnie sie ułożyło w sensowna lecz obleśną całość . I JA W TO WIERZE SWIECIE. i wkur. mnie to,że ten stary p**** zatrudnił również i kolesia, który sie chwalił że zabił cegłą taksówkarza.I PO CO?? dla mojego i innych interntowcó bezpieczeństwa(!) no comment

      • Gość: maja Re: Gdzie jestes Ojcze Dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 08:40
        Czy my się Bracie Albercie nie znamy? Czy Ty nie pracujesz czasem w tej
        szacownej szkole?
    • chrust Caly czas nie moge zrozumiec 29.11.05, 21:30
      w jaki sposob dyrektor liceum moze szukac woznego przez anons w pismie
      pornograficznym? Czy nie ma kontroli nad tym gdzie takie ogloszenia moga byc
      publikowane? Czy jest jakas komorka w szkole albo w kuratorium ktora musi
      zaaprobowac poszukiwanie woznego? Czy ta komorka mialaby wplyw na tresc takiego
      anonsu? U nas w firmie takie ogloszenie dalaby w imieniu dyrektora sekretarka,
      ale w scisle konkretnym pismie.

      Jesli autorzy artykulu pisza to co pisza, to spodziewam sie ze jest w materiale
      dowodowym kopia tego pisemka z ogloszeniem. Jaki numer telefonu/adres zostal
      podany? Na pewno mozna dojsc kto zlozyl takie ogloszenie (w siedzibie gazety,
      przez charakter pisma, komputerowo, przez IP). Nie kocham Alexa, ale to troche
      smierdzi wrabianiem go w cos. Trudno by sobie wyobrazic zeby dyro sam z siebie
      dal tego typu ogloszenie do tego typu gazetki. Jesli tak bylo, to chyba
      rzeczywiscie zupelnie stracil kontakt z rzeczywistoscia.
      • Gość: lusia:):):) Re: Caly czas nie moge zrozumiec IP: *.essex.ac.uk 29.11.05, 21:55
        > Na pewno mozna dojsc kto zlozyl takie ogloszenie (w siedzibie gazety,
        > przez charakter pisma, komputerowo, przez IP)

        ej no prosze, szerloku.. i ty myslisz ze prokuratura tego nie sprawdzila? ze
        nikt przed toba nie wpadl na to zeby to spawdzic... troche zaufania.. no
        zapewniam ze prokuratura i sady maja wiecej wprawy w prowadzeniu sledztw i
        sadzeniu.. i skoro akt oskarzenia zostal zlozony, szczegolnie jezeli w tak
        kontrowersyjnej i rozglosnionej sprawie, to podstawy do tego musza byc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka