Dodaj do ulubionych

Blondynka i samochód

07.11.07, 20:13
Dzwoni blondynka na policję:
- Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę,
pedał gazu, hamulec, radio itp.
Rozłączyła się. Za chwilę dzwoni:
- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.
Obserwuj wątek
    • zajbel Re: Blondynka i samochód 07.11.07, 21:38
      Bardzo dobre i prawdziwe. Całe szczęście że nie jestem blondynką.
      Chyba że siwizna to też blond.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka