Gość: jajaccek
IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net
18.10.02, 22:43
Nie boje sie niczego:
oprocz srogiej zimy,
powodzi,
niemocy plciowej,
kolki nerkowej
wolnosci wyznania
durnego kazania
nadmiernych zarobkow
zajeczych bobkuw
Adidasa
spadajacych samolotow
Lukaszenki
Unii europejskiej
ataku osuw
wypadniecia wlosuw
wysokich cen burakuw
kolczastych krzakuw
jesiennej suoty,
sierpowego Gouoty.....
i moge tak bez konca
od wschodu do zachodu
bo chce zebyscie wiedzieli
ze odwazny jestem!!!!
i tez sie nie bojeli