Gość: HUBI
IP: 212.191.66.*
22.05.01, 10:36
Uwazam ,że sąsiedzctwo sex-shopu obok rektoratu to nienajlepszy pomysł.Ale już
dziś ktoś zamazał szyby biała farbą i porzucił narzedzie zbrodni. Ciekawe czy
właściciel odmaluje zniszczone mienie. Szkoda tylko , że nie będzie żniżek dla
studentów. W takim miejscu to niepoważne ze strony właściciela.