Dodaj do ulubionych

CENTRALA WROCŁAW

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 23:31
Ekspansja informatycznego potentata




Maciej Miskiewicz 26-01-2006 , ostatnia aktualizacja 26-01-2006 20:10

Amerykański koncern QAD otworzy we Wrocławiu centrum biznesowo-operacyjne i
badawczo-rozwojowe. Nasze miasto będzie centralą firmy na Europę Środkową i
Wschodnią


Założony w 1979 r. QAD to jeden z największych na świecie producentów
rozwiązań informatycznych dla firm produkcyjnych w branżach: motoryzacyjnej,
elektronicznej i spożywczej. Ma "centrum dowodzenia" w Santa Barbara, biura w
26 krajach, zatrudnia 1275 osób. W Europie Środkowej i Wschodniej obsługuje
ponad 300 przedsiębiorstw.

Polski oddział QAD działa od ośmiu lat. Siedziba mieści się w biurowcu
Ascopolu przy ul. Piłsudskiego. - Wrocław to najbardziej dynamicznie
rozwijające się miasto w Polsce. Jedynym mankamentem jest to, że rozwój jest
tak szybki, że mamy już kłopoty ze znalezieniem ludzi i musimy ich szukać w
innych miastach - mówi Ray Tomecki, dyrektor regionu Europy Środkowej i
Wschodniej w QAD. W styczniu szefostwo koncernu zadecydowało, że Wrocław
stanie się centralą firmy na Europę Środkową i Wschodnią, co znaczy, że tu
będzie m.in. koordynowana działalność firmy w tym regionie. Firma utworzy też
centrum badawczo-rozwojowe, a zatrudnieni w nim analitycy i programiści będą
zajmowali się wprowadzaniem jej produktów na nowe rynki oraz rozwojem
oprogramowania. Utworzenie centrum to nie tylko prestiż, ale i miejsca pracy
dla informatyków. Dziś QAD zatrudnia we Wrocławiu ok. 45 osób. - W ciągu
najbliższych trzech lat ta liczba się podwoi - zapowiada Tomecki.

Wśród klientów firmy w naszym regionie są m.in.: Renault-Dacia, UAZ,
Gillette, Colgate-Palmolive, Kraft, Johnson & Johnson, Koelner, 3M/Viscoplast
i PZ Cussons.
Obserwuj wątek
    • Gość: erni Re: CENTRALA WROCŁAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 23:32
      Michael Huber zbuduje we Wrocławiu swoje centrum produkcyjno-logistyczne na
      całą Europę Środkowo-Wschodnią:

      Niemiecki koncern Michael Huber - trzeci co do wielkości producent farb dla
      poligrafii na świecie podjął decyzję o budowie we Wrocławiu swojego centrum
      produkcyjno-logistycznego na całą Europę Środkowo-Wschodnią. Wrocławskie
      centrum oprócz produkcji zajmować się będzie obsługą i zarządzaniem filiami
      koncernu na Ukrainie, w Czechach, Słowacji, części Rosji i wschodnich
      Niemczech. Budowa kompleksu rozpocznie się w tym roku, a stanie on na granicy
      Wrocławia i gminy Kąty Wrocławskie, w pobliżu autostrady A4.

      Info: Top Manager - dodatek do Gazety Wrocławskiej / Słowa Polskiego
      • Gość: erni Re: CENTRALA WROCŁAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 23:33
        Autor: Sylwia Chmielarz
        "BIZNES WROCŁAWSKI"

        Wrocław ma szansę stać się jednym z największych centrów logistycznych w
        Europie Środkowowschodniej. W tej chwili nie ma lepszego miejsca do rozwoju -
        twierdzą firmy transportowo-magazynowe


        Szacuje się, że we Wrocławiu jest 61,5 tysiąca metrów kwadratowych magazynów, z
        czego tylko 2,5 procent jest wolna. W rankingu powierzchni magazynowej zaraz za
        stolicą plasuje się Łódź. Wrocław jest na trzeciej pozycji razem ze Śląskiem i
        przed Poznaniem.


        Inwestycje motoryzacyjne, których przybywa na Dolnym Śląsku, a przede wszystkim
        decyzja o budowie w Kobierzycach fabryki koncernu LG Philips powodują, że firmy
        logistyczne liczą na gwałtowny wzrost liczby zleceń. Do walki o miejsce na
        rynku przystępuje ProLogis. Amerykański koncern w tym miesiącu odda do użytku
        pierwszą halę o powierzchni 18 tysięcy metrów kwadratowych w Bielanach
        Wrocławskich. Jest ona w całości wynajęta przez dużych graczy na logistycznym
        rynku: brytyjski Wincanton, polski JAS FBG i DFDS, należący do duńskiej grupy
        DSV. Powierzchnię dzierżawi też Torfarm, jeden z wiodących dystrybutorów
        farmaceutycznych w Polsce.

        Praca w drugim tak samo dużym budynku stawianym przez ProLogis w Bielanach
        rozpocznie się w listopadzie. - Wynajęliśmy go już jednemu klientowi - zdradza
        wiceprezes firmy Maciej Madejak. - Zainteresowanie naszymi obiektami jest tak
        duże, że firmy rezerwują powierzchnie w halach, które jeszcze nie zostały
        wybudowane - dodaje.

        W przyszłym roku inwestor zbuduje kolejne dwa magazyny. Łącznie zamierza
        postawić w Bielanach 9 hal i zainwestować 100 milionów dolarów. Centrum ma mieć
        aż 160 tysięcy metrów kwadratowych, czyli ponad 2-krotnie więcej niż wszystkie
        magazyny we Wrocławiu.

        Kąty Logistyczne
        Nie tylko ProLogis chce zarobić na firmach produkcyjnych. Na zlecenia z LG
        liczą także inwestorzy stawiający centra logistyczne w gminie Kąty Wrocławskie.
        Na początku listopada ma być gotowa pierwsza hala portugalskiej firmy Tiner w
        Pietrzykowicach. To 2 kilometry od działki, na której stanie fabryka
        Koreańczyków. 20 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni będzie wynajmowanych w
        modułach po 2-2,5 tysiąca. Tiner zbuduje cztery takie hale, na co wyda ponad 40
        milionów euro.

        - Podoba nam się przedsięwzięcie sąsiadów z Portugalii, ale to nie jest dla nas
        konkurencja - mówi Wiesław Gądkiewicz, dyrektor ds. inwestycji w firmie
        Parkridge CE Developments. Brytyjska firma pod koniec października odda do
        użytku pierwszą halę w swoim centrum logistycznym także w gminie Kąty. Przy
        węźle kąteckim Brytyjczycy mieli zbudować początkowo 86 tysięcy metrów
        kwadratowych powierzchni magazynowej. Teraz planują więcej. - Negocjujemy duży
        kontrakt, jeśli go podpiszemy, klient wynajmie aż 50 tysięcy metrów
        kwadratowych - mówi Gądkiewicz. To dla niego powstanie wtedy megahala o takiej
        powierzchni, a cała inwestycja rozszerzy się nawet do 110 tysięcy metrów
        kwadratowych. Na razie pierwszym magazynem o powierzchni 20 tysięcy metrów
        kwadratowych interesują się firmy z branży elektronicznej. Swoje produkty chcą
        też składować Japończycy.

        Działkę w tamtych okolicach kupił także holenderski Schavemaker. - W tym roku
        chcemy rozpocząć budowę pierwszej hali. Powinna być gotowa w ciągu pięciu
        miesięcy - mówi Eliza Misiejuk z polskiego oddziału firmy. Nie ukrywa, że w tej
        chwili powierzchnią magazynową interesują się firmy z Holandii, które chciałyby
        wejść na polski rynek. - Inwestycje przyciągną kolejne inwestycje - wyjaśnia
        Eliza Misiejuk. Firma działa na rynku europejskim od lat 70. Teraz zamierza
        zdobyć także polskich klientów. W Kątach na początek zbuduje niewielki, bo
        czterotysięczny obiekt.


        Nie walczymy z dużymi
        Z inwestorami zagranicznymi nie zamierza rywalizować Zygmunt Sieńko, właściciel
        wrocławskiej firmy Trans-Port. - Dla każdego jest miejsce na rynku - mówi. - My
        mamy stawki konkurencyjne i traktujemy klienta indywidualnie. Nawet firma,
        która magazynuje kilkanaście palet tygodniowo, ma u nas swojego opiekuna, który
        prowadzi ewidencję i załatwia formalności - wylicza.

        Teraz firma działa na 7 tysiącach metrów kwadratowych przy ulicy
        Jerzmanowskiej, z czego trzy tysiące to magazyn główny. Wkrótce zamierza kupić
        nowy obiekt w pobliżu i przenieść tam główną halę, by na miejscu starej
        postawić nowy magazyn wysokiego składowania. - Zaczniemy inwestycję w marcu.
        Cała rozbudowa to wydatek rzędu 12-16 milionów złotych - szacuje prezes Trans-
        Portu.

        Ale nie tylko południowo-zachodnia część Wrocławia to atrakcyjne miejsce pod
        logistyczne inwestycje. Północny wschód także zaczyna się rozwijać. Świadczy o
        tym kumulacja nowych magazynów przy trasie na Warszawę. Nowe centrum
        dystrybucyjne o powierzchni czterech tysięcy metrów kwadratowych postawił w tym
        roku przy ulicy Bierutowskiej Raben.

        Do inwestycji przy tej samej ulicy przymierza się Pekaes. Firma, wchodząc w
        ubiegłym roku na giełdę, zobowiązała się do budowy nowych terminali
        spedycyjnych w Polsce. - W tej chwili jesteśmy na etapie wyłaniania projektu
        obiektu na wrocławskim Psim Polu - mówi Witold Szpejda z zarządu Pekaesu.
        Budowa hali o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych z częścią chłodniczą
        powinna ruszyć wiosną i potrwać 5-6 miesięcy.

        Trzy miliony euro za dwie godziny
        To nie koniec logistycznych przedsięwzięć przy ulicy Bierutowskiej. W
        październiku oficjalnie swój terminal logistyczny uruchomił tam DHL Express.
        Nowy obiekt firmy należącej do Deutsche Post & World Net kosztował 3,3 miliona
        euro. Niemiecki inwestor wydał taką kwotę, by usprawnić przyjmowanie i
        rozsyłanie paczek z Dolnego Śląska. Dzięki temu przesyłki mogą być odbierane o
        godzinę później i dostarczane np. do Warszawy godzinę wcześniej. - Takie
        przedsięwzięcie to strategia w zdobywaniu Wschodu Europy - mówił podczas
        otwarcia terminalu doktor Peter Kruse z zarządu DPWN, odpowiedzialny za DHL
        Express w Europie. Firma uważa, że po akcesji nowych państw do UE przybyło jej
        75 milionów potencjalnych klientów.

        Możliwości rozwoju są ogromne - DHL przewozi rocznie tyle przesyłek w Polsce,
        co w Niemczech w ciągu tygodnia. - Firmy polskie zaczynają zauważać, że własny
        transport i magazynowanie nie są opłacalne. Gdy obliczy się koszty paliwa,
        leasingu aut, doda nerwy związane z brakiem terminowości dostaw, to okaże się,
        że lepiej zlecić transport komuś z zewnątrz - przekonuje Tomasz Buraś,
        wiceprezes ds. operacyjnych DHL Express Poland. Terminal przy ulicy
        Bierutowskiej jest wyposażony aż w 84 bramy, dzięki czemu duża liczba aut może
        być rozładowywana jednocześnie. Przesyłki trafiają na taśmę sortera, który jest
        w stanie rozdzielić dwa tysiące paczek na godzinę. Na razie wrocławski terminal
        ma ich siedem tysięcy dziennie, ale zamierza ich przyjmować 16 tysięcy.

        Czas oszczędza także Schenker, jedna z największych krajowych firm
        logistycznych. Firma nie ma centrali, do której trafiałyby wszystkie paczki.
        Towar od razu jedzie do miasta przeznaczenia. - Jedno sortowanie mniej to
        szybsza przesyłka, ale i mniej uszkodzeń - tłumaczy Robert Adach z Schenkera.
        Na Dolnym Śląsku firma powstała w wyniku fuzji z rodzimym Spedpolem. Obsługuje
        m.in. Media Markt, MacroCash & Carry, Wabco, Faurecię i Vectrix.

        Ale firmy logistyczne - zwłaszcza te z zachodnim kapitałem - liczą nie tylko na
        kontrahentów z Polski. Przyznają, że Wrocław stoczy walkę o pierwszeństwo wśród
        centrów magazynowo-spedycyjnych w Europie Środkowowschodniej. - Nasz rywal,
        Praga, jest droższa, jeśli chodzi o ceny gruntu i koszty zatrudnienia - mówi
        Robert Adach.

        Drugi konkurent - Drezno jest jeszcze droższy, zarówno pod względem płac, jak i
        czynszów. W Niemczech stawki za magazynowanie są dwukrotnie wyższe niż w
        Polsce. Atuty Wrocławia to dostęp do ośrodków akademickich, węzeł komunikacyjny
        i lotnisko, o ile zostanie rozbudowane.

        - Z Wrocławia możemy zaopatrywać całe Niemcy w krót
        • Gość: erni Re: CENTRALA WROCŁAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 23:33
          Dynamiczny rozwój województwa dolnośląskiego zdecydował o przeniesieniu
          centrali Banku Współpracy Europejskiej z Warszawy do Wrocławia. Tutaj BWE liczy
          szczególnie na rozwój produkcji biopaliw


          Dlatego właśnie zmiana siedziby banku poprzedzona była wnikliwą analizą rynku
          dokonaną przez Aleksandra Gudzowatego, właściciela firmy Bartimpex, głównego
          akcjonariusza banku, a równocześnie właściciela Kompanii Spirytusowej
          Wratislavia Polmos.

          Bank Współpracy Europejskiej istnieje ponad 15 lat. Zatrudnia 135 pracowników,
          którzy obsługują ponad 2,5 tysiąca podmiotów gospodarczych na terenie całego
          kraju. Są to głównie małe i średnie przedsiębiorstwa. - Jesteśmy bankiem
          niszowym - mówi Urszula Mleczko, prezes zarządu BWE.- Małym przedsiębiorstwom i
          niektórym podmiotom zagranicznym prowadzimy usługi rozliczeniowe, udzielamy
          kredytów na rozwój i pomagamy w pozyskaniu środków unijnych. Naszymi klientami
          są również samorządy i jednostki służby zdrowia, którym pomagamy m.in. w
          restrukturyzacji szpitali i przychodni lekarskich.

          W strategii banku na najbliższe lata jest m.in. współuczestnictwo w realizacji
          programu biopaliwowego. Dzięki temu na finansowe wsparcie banku będą mogli
          liczyć producenci i przetwórcy rzepaku, a także firmy zajmujące się skupem
          produktów potrzebnych do wytwarzania biopaliw


          Bank Współpracy Europejskiej
          powstał w 1990 roku. Ma pięć oddziałów: we Wrocławiu, Warszawie, Gdańsku,
          Katowicach i Poznaniu. Akcjonariuszami banku są m.in. Bartimpex SA (58,65
          proc.), Cigna STU SA (5,44 proc.) i skarb państwa (4,49 proc.).

          • Gość: Kriss Re: CENTRALA WROCŁAW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.06, 19:57
            Z skąd masz tele ciekawych informacji ? bardzo chętnie je czytałem
            • Gość: erni Re: CENTRALA WROCŁAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:18
              To infa z gazet. Np. Puls Biznesu.
    • Gość: erni Re: IMG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 23:50
      Wrocław centralą IMG dla Europy Środkowo-Wschodniej

      Adam Jadczak (2006.02.13, PN )
      COMPUTERWORLD

      Realizacja międzynarodowych projektów dla firm z Niemiec i Szwajcarii wymusza
      na IMG rozwój oddziałów na kolejnych rynkach. IMG Polska ma odpowiadać za
      rozwój korporacji w naszej części Europy. Niedawno otwarto oddział w Rumunii,
      nadzorowany właśnie z Polski.


      "W tym roku interesuje nas ekspansja na rynki w Rumunii oraz na Ukrainie i może
      Słowacji. W dalszej perspektywie także wejście na rynek rosyjski, ale to wymaga
      długiego czasu na przygotowania, choć prowadzimy tam już teraz spory projekt" -
      mówi Marcin Granowicz, wiceprezes IMG Polska z Wrocławia, firmie
      specjalizującej się we wdrożeniach systemów SAP. "Pomagaliśmy w założeniu
      oddziału rumuńskiego, teraz odpowiadamy za jego rozwój. To trudny rynek, ale
      bardzo szybko rozwijający się - nawet 100 proc. rocznie - pomimo, że SAP jest
      tam obecny równie długo, jak w Polsce. W tym czasie jednak nasz rynek - w
      przeciwieństwie do rumuńskiego - znacznie się rozwinął" - dodaje.

      IMG Polska zamierza także znacznie zwiększyć zatrudnienie w Polsce, m.in. w
      związku z rosnącą liczbą projektów zagranicznych, w którym bierze udział. W
      2005 r. ponad 50% przychodów firmy pochodziło właśnie z eksportu. "Najwięcej
      projektów prowadzimy w Niemczech, gdzie - co może wydać się dziwne - wygrywamy
      elastycznością podejścia i solidnością polskich programistów. Dlatego przy
      rekrutacji, którą obecnie prowadzimyw Polsce szukamy osób ze znajomością języka
      niemieckiego. To kryterium dla nas jest niestety dużą barierą, a planujemy
      zatrudnić nawet 100 nowych pracowników" - stwierdza Marcin Granowicz.

      Szukając pracowników, IMG Polska zastanawia się obecnie nad otwarciem oddziału
      w aglomeracji katowickiej. "Zrobimy to jeśli uda nam się znaleźć tam
      odpowiednich pracowników" - mówią przedstawiciele wrocławskiej firmy. IMG
      Polska - poza znajomością niemieckiego - nie stawia specjalnych wymagań
      przyszłym programistom. Wymagana jest przede wszystkim umiejętność
      programowania w Javie. Osoby te zostaną bowiem przeszkolone z narzędzi SAP
      Netweaver. Dziś w IMG Polska pracuje ok. 140 osób, z czego 80 zatrudnionych
      jest w Dziale Technologii Biznesowych. Realizuje on projekty integracyjne i
      związane z rozwojem systemów SAP (również na zlecenie i wspólnie z SAP).
      Wykonuje również systemy na zamówienie w technologii ABAP i Java.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka