Gość: MMW
IP: 212.127.78.*
15.11.02, 09:58
Mój znajomy został uratowany w szpitalu na Rydygiera.
Brawo z odwagę, ja też jestem bliski oddania dowodu. Ciekawe co się stanie,
jeśli poza dowodami ludzie nie będą dawać tych wszystkich podatków (pracuję
przez pół roku na niewiadomo kogo).
A przy okazji - mówi się, że wiekszość szpitali Wrocka powstało ze względu na
plany wojny i dlatego jest ich za dużo. Ciekawe której wojny, bo poza XXXX-
Lecia PRL reszta szpitali powstała chyba za Niemca ? A może Niemcy na
początku XX w. mieli lepszą służbę zdrowia niż RP wiek później ???