addya 10.02.06, 11:37 Czy ktoś próbował dochodzić odszkodowania od ZDiK? Jak to się robi? Właśnie wpadłam w dziurę na drodze i grozi mi druga - w budżecie domowym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielki_czarownik Wezwałaś policję? 10.02.06, 13:12 Jak nie to leżysz. Należy zaparkować auto jak najbliżej dziury i wezwać policję. Najlepiej jeszcze jakiegoś świadka złapać. Niestety bez protokołu policjanta ciężko będzie udowodnić, że zawieszenie rozbiłaś akurat na drodze podpadającej pod ZDiK. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinek101 Do prawnika lub/i Czarownika 10.02.06, 16:43 wielki_czarownik napisał: > Jak nie to leżysz. No właśnie a jeżeli ktoś się "wyłożył" na oblodzonym chodniku i w wyniku tego ma połamaną rękę - gips od nadgarstka do pachy. Chodnik w zarządzie spółdzielni mieszkaniowej to próbować polubownie (odszkodowanie) czy od razu z grubej rury i do sądu??? pozdr. M. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Do prawnika lub/i Czarownika 10.02.06, 17:38 Zawsze można na początku spróbować drogi pozasądowej. Ale inną kwestią jest czy cokolwiek z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tiffany Aching Re: Do prawnika lub/i Czarownika IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.02.06, 00:23 Moja spółdzielnia jest ubezpieczona na taką okoliczność, więc nie ma problemu. Ale nie wiem, czy wszystkie tak mają - zacznij od rozmowy z administracją czy zarządem spóldzielni - co tam macie. I upewnij się, czy na pewno chodnik jest spółdzielni, a nie gminy - czasem wydaje się, że jest, a to nieprawda, zwłaszcza teraz po całej zawierusze uwłaszczeniowej różne sprawy się powyjaśniały. Szybkiego zrastania, Tiffany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wic Re: ZDiK-odszkodowanie IP: *.chello.pl 11.02.06, 09:45 porób zdjęcia drogi, przedstaw świadków i bez policji powinnaś dać radę, jeszcze złóż doniesienie do prokuratury ta tych partaczy, bo sytuacja na niektórych ulicach stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu i to w skutek zaniedbań przy wykonywaniu swoich obowiązków przez zdik, jak ich tak pojedziesz, to nie powinni się długo bronić, tylko grzecznie zapłacą Odpowiedz Link Zgłoś
addya Re: ZDiK-odszkodowanie 13.02.06, 14:45 Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Policji nie wzywałam, ale mam świadków, no to próbuję. Odpowiedz Link Zgłoś