Dodaj do ulubionych

Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO

13.02.06, 12:40
Domagamy się dokładnej relacji o postępowaniu i procesie byłego dziennikarza
Gazety Wyborczej Tomasza Z.
Obserwuj wątek
    • plxpl Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO 13.02.06, 13:51
      Komuś bardzo zależy na dorobieniu XIV LO gęby i zdyskredytowaniu go w oczach
      rodziców i uczniów. Cóż Olek miał wrogów, wielu ludziom nie pasują czołowe
      miejsca tego licemu w rankingach, etc. Szkoda, bo LO na to nie zasłużyło.
      Pozdrawiam absolwentów.
      • Gość: tg Czy "krol jest nagi"? IP: *.lauderhill-fl.gov 13.02.06, 16:24
        Duzo kontrowersji zwiazanych jest z XIV LO. Moze by tak dokladnie przyjrzec sie
        dzialanosci tej szkoly.
        • Gość: breslauer czternastka IP: *.provider.pl 13.02.06, 18:46
          www.czternastka.pl/
          • pskrzyn czternastka to było piekło 13.02.06, 19:18
            XIV za moich czasów to była szkoła nastawiona na niszczenie indywidualności nie
            spełniających założeń polityki kształcenia (produkowania)olimpijczyków. Ile jest
            ofiar niszczenia psychy uczniów, poniżania, udowadniania że są warci tyle co nic
            ... szkoła życia. jakby nie patrzec. wielkie dzieki ...
            jestem absolwentem i musze przyznac, ze spotkalem tam wielu wartościowych ludzi
            ... niestety wiekszość nie dotrwała do końca. w pierwszej klasie uczniów i
            uczennic było 35. w czwartej 22.
            jaka jest rola szkoły? przede wszystkim powinna kształcić! w czternastce się
            jedynie wymagało, bo przecież to najlepsza szkoła w kraju ...
            pomimo terminowego zdania matury myśle, że suma sumarum te cztery wyszedłem na
            minus. owszem, poznałem ludzi których cenię do dziś, ale odbyło się to kosztem
            którego nie zapomne.
            co do dyra, wypada ufać że nasz wymiar sprawiedliwości będzie sprawiedliwy.
            pozdrowienia dla Gościeja.
      • Gość: absolwent.xivlo Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.e-wro.net.pl 13.02.06, 19:04
        > Komuś bardzo zależy na dorobieniu XIV LO gęby i zdyskredytowaniu go w oczach
        > rodziców i uczniów. Cóż Olek miał wrogów

        Miał - i nadal ma - i to w pełni zasłużonych. Swoim zachowaniem od bardzo dawna
        sugerował, że xivlo jest jego własnością i może z nią zrobić co zechce.

        Owszem, 30 lat temu stworzył świetną szkoła, ale później trzymał się stołka ze
        wszystkich sił i zniszczył ducha xivlo, jeszcze na długo przed wyrzuceniem jej
        na Brucknera.

        > Szkoda, bo LO na to nie zasłużyło.

        Fakt. To była wspaniała szkoła. Niestety - była.
        Gdyby 10 lat temu odszedł na emeryturę, dyrektorem byłby Lorkiewicz, a szkoła by
        na tym zyskała, zamiast stracić.
        Z całym szacunkiem dla Łaźniaka - nie sądzę by był wybitnym dyrektorem wtedy.
        Teraz nie ma już czego ratować.

        > Pozdrawiam absolwentów.

        A ja nie! ;P
        • Gość: Bum Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.06, 14:23
          Lorkiewicz? Ten gniewny krasnal, szołmen matematyczny? Nijak go nie widzę na
          takim stanowisku.
          • Gość: były Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.06, 15:58
            a kogo widzisz? bezbarwnego M.Ł? Niestety autorytety męskie w zaniku a żeńskie
            przetrzebione przez lata poniewierki i wąskiej specjalizacji..
    • arturpio Nagonki ciag dalszy... 13.02.06, 19:06
      Nagonki ciag dalszy, tym razem pod pretekstem ataku na zycie prywatne obywatela,
      w kontekscie dominujacej ideologii homofobii...

      Zobaczymy jak z tego Sad wybrnie... To test praworzadnosci w tym kraju...
      • sothis666 Re: Nagonki ciag dalszy... 14.02.06, 00:56
        > w kontekscie dominujacej ideologii homofobii...

        wlasnie robisz ogromna przysluge kazdemu homofobowi.
        zatrudnienie dewianta i handlarza prochami w szkole nie budzi jak widze Twojego sprzeciwu. trudno, czas pogodzic sie z przykrym faktem ze zadaniem wymiaru sprawiedliwosci jest urzadzanie nagonek na popelniajacych czyny karalne.
        zaiste straszny ten swiat...
        • arturpio Re: Nagonki ciag dalszy... 16.02.06, 02:25
          1. basenowy Grzegorz Ł. nie mial zakazu pracy gdy wyszedl z wiezienia. D.
          zatrudnil czlowieka ktory - odbyl - kare, "rozliczyl" sie z przeszloscia i
          "zaplacil" za - byle - przewinienia. czy to wina Doba ze Grzegorz Ł. nie mial
          zakazu pracy mimo problematycznej przeszlosci? czy D. jest odpowiedzialny za
          polskie przepisy prawne ktore (jak widac) nie przewiduja zakazu ani nawet
          zadnego ograniczenia pracy w placowkach oswiatowych dla - bylych - skazanych za
          pedofilie?

          Zauwazyc nalezy ze gdy - nowe - poczynania Grzegorza Ł. staly sie znane, D. go z
          posady zwolnil. wywalil - wyzucil. czyli zrobil dokladnie to co nalezalo
          zrobic... czy go za to nalezy winic?

          2. co do "problemu woznego", to prosze wybaczyc, ale w jakies "gwalcenie" czy
          "molestowanie" nie uwierze, chyba ze ktos mi wytlumaczy jak 70cio letni
          staruszek moze "gwalcic" barczystego chlopa, w dodatku pracujacego jako
          "bramkarz" szkoly... ta teoria bylaby wrecz smieszna, gdyby nie stanowila
          wlasnie podloza nagonki publicznej, tego sensacyjnego watku sluzacego gnojeniu
          zasluzonego czlowieka w kontekscie panujacej homofobii i rynsztokowej moralnosci.
          • Gość: Trener Re: arturpio-oredownik obrony zboczenca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 11:32
            Zadne argumenty do ciebie nie trafią, bo Dobrzycki-zbok jest wspaniały, prawda?
            I przez to takie glupoty piszesz?

            basenowy Grzegorz Ł. nie mial zakazu pracy gdy wyszedl z wiezienia. D.
            > zatrudnil czlowieka ktory - odbyl - kare, "rozliczyl" sie z przeszloscia i
            > "zaplacil" za - byle - przewinienia. czy to wina Doba ze Grzegorz Ł. nie mial
            > zakazu pracy mimo problematycznej przeszlosci?

            Nie jest winą D. że basenowy nie miał takiego zakazu. Ale winą jego jest, że
            wiedząc o jego przeszłości i skłonnościach go zatrudnił. Mógł zatrudnić 1000
            innych normalnych ludzi bez pracy, a wybrał własnie jego. I nie dlatego, ze
            chial pomóc człekowi wyjsc na prostą. Mogl pomoc komus normalnemu.

            Zauwazyc nalezy ze gdy - nowe - poczynania Grzegorza Ł. staly sie znane, D. go
            > z
            > posady zwolnil. wywalil - wyzucil. czyli zrobil dokladnie to co nalezalo
            > zrobic... czy go za to nalezy winic?

            D. wiedział za co basenowy pudłował, a zwolnił go dopiero jak się smród
            podniósł i to tylko po to, żeby ratować swoją zboczoną dupę.

            2. co do "problemu woznego", to prosze wybaczyc, ale w jakies "gwalcenie" czy
            > "molestowanie" nie uwierze, chyba ze ktos mi wytlumaczy jak 70cio letni
            > staruszek moze "gwalcic" barczystego chlopa, w dodatku pracujacego jako
            > "bramkarz" szkoly...

            Tłumaczę ci: gwałtem jest doprowadzanie kogoś do czynności seksualnej wbrew
            jego woli. Nie musi to być czynione za pomocą przymusu fizycznego. Choc akurat
            i woznwego bym nie bronil, bo to takie samo scierwo jak Dobrzycki.
            • arturpio Re: arturpio-oredownik obrony zboczenca 16.02.06, 13:33

              "zwolnił go dopiero jak się smród podniósł"

              zwolnil go za RECYDYWE, gdy basenowy ZNOWU zaczal. NIE MA zakazu zatrudniania
              bylych wiezniow za pedofilie - NIE MA TAKIEGO PARAGRAFU. Odmowa pracy z takiego
              powodu bylaby (w swietle prawa ! ) - nielegalna. Bylaby karalna - dyskryminacja.

              Jesli chcialoby sie zeby takie ograniczenia byly (tak sie robi w innych krajach)
              to sie do tego pisze specjalny paragraf prawa. W Polsce NIE MA TAKIEGO
              PARAGRAFU! Calkiem sie zgadzam - taki paragraf POWINIEN BYC. Bez tego takie
              problemy sie beda powtarzac. Trzeba go stworzyc i przeglosowac. Ale, jak na
              razie, niestety, NIE MA TAKIEGO PARAGRAFU! A wiec - nie mozna ani obwiniac, ani
              skazac.


              "gwałtem jest doprowadzanie kogoś do czynności seksualnej wbrew jego woli"

              No wlasnie. Tu sie zgadzamy, panie Trener. Jeszcze raz wiec, JAK 70letni
              staruszek moze kogos "zgwalcic" wbrew jego woli? W dodatku "bramkarza" szkoly.
              Jak? Zauwazyles ze ten wozny nawet w sadzie nie osmielil sie pokazac?

              A co do "zboczenca" - to homofobia, panie Trener... I o to wlasnie sitwie chodzi.

              • Gość: Trener Re: arturpio IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 15:50
                takie "paragrafy" już są - odpowiedni środek karny w kk. Ale jak go zatrudniał
                to nie było. Ciekawe jakie miał świetne kwalifikacje, skoro D. nie mógł odmówić
                i musiał go zatrudnić. Czy rozpisał konkurs na to stanowisko? Nie. Mógł
                zatrudnić każdego innego i nie byłaby to żadna dyskryminacja. I nie basenowy
                przyszedł po pracę, tylko Dobrzycki sam mu ją zaproponował. Musiał? Dlaczego
                akurat jemu?

                Co do gwałtu-zarzuca się pedziowi D., że korzystał z "przymusu psychicznego"
                zatem argument o różnicy siły czy wieku wciąż jest chybiony. Inna rzecz, że
                pewnie w rzeczywistości było tak, że tamten też to lubił.

                I nie ma tu żadnej homofobii, tyllko wyraz potępienia i obrzydzenia w stos. do
                zboczeńca, który swym działaniem narażał niewinną młodzież na "przyjemność"
                obcowanioa albo nawet zagrożenie ze strony basenowego. Takiego wyrazu
                potępienia u Ciebie nie widzę.
    • Gość: gosc17 Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.hwp.uni-hamburg.de 13.02.06, 21:00
      Moi drodzy -smutne, ale gdzie tu nagonka na szkole? Facet ma proces - jezeli
      jest winien musi poniesc kare i tyle. Szkola, uczniowie nie powinni czuc sie
      ani winni, ani odpowiedzalni. Chyba, ze wiedzieli o wszystkim i milczeli.
      Jezeli tak, to nie jest w porzadku. Bo po drodze , jednak kilka osob zostali
      skrzywdzonych. Jaki to cytat , kto pamieta - najwieksze zlo jest wtedy, kiedy
      dobrzy ludzie milcza - taki sens mniej wiecej.
    • Gość: czas Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 13.02.06, 21:47
      Czy nie daloby sie tego basenu w jakis sposob sprywatyzowac, Panie Hrabio?
      • Gość: Pomysł Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 01:47
        mozna zrobic z tego basen wiezienny na przyklad
        • Gość: bedek po to żeby więzniowie mogli czyścić otwory hehe IP: *.chello.pl 14.02.06, 02:39
          wentylacyjne oczywiście
          • Gość: czas Re: po to żeby więzniowie mogli czyścić otwory he IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 14.02.06, 18:41
            Czytajac gazecine nasuwa sie jeden wniosek, ze gdzie szkola i basen to
            homoseksualizm,pedofilia,narkotyki,i w ogole zabawa na calego. Oddzielic baseny
            i sprywatyzowac na osrodki odnowy biologicznej albo inaczej "mokra agencja
            towarzyska". Kasa bedzie, bezrobocie zmaleje i wszystko bedzie na cacy,a w
            Walentynki jakie obroty i jaki ruch ze hoho. Nie dobra sprawa te baseny krzywia
            tylko cialo pedagogiczne a kazde cialo zanuzone w wodzie...sie kurczy, co Pan
            na to Panie Hrabio?
    • Gość: absolwent APEL DO SĄDU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 09:58
      Nie pozwólcie wygłosić mu ostatniego słowa, bo się przestępstwo przedawni!
      • Gość: tez absolwent Re: APEL DO SĄDU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 16:09
        > Nie pozwólcie wygłosić mu ostatniego słowa, bo się przestępstwo przedawni!

        loool, zal mi dyra, ale to ci sie udalo. aleksander drugim fidelem! :)
    • Gość: uczennica xiv lo Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: 212.244.78.* 14.02.06, 12:36
      nagonka na szkole mnie denerwuje. dyrektor dobrzycki powinien byc karany jako
      prywatny czlowiek. wybaczcie ale nie zycze sobie zeby kokolwiek nazwywal mnie
      wychowanica pedofila - dyr znalam tylko z korytarza!!! nie wydaje mi sie zeby
      uczniowie i wielu nauczycieli mialo cos wspolnego z ta sprawa dlatego prosze
      nas zostawic w spokoju. ja tam sie ciesze ze wybralam ta szkole...moze
      niekoniecznie ze wzgledu na nauke(choc niektorzy nauczyciele sa swietni
      zdarzaja sie tacy o ktorych lepiej nie wspominac), raczej mam na mysli
      swietnych ludzi ktorych tu poznalam-w porownaniu z buractwem z mojego gimnazjum
      to naprawde jest "elyta". pozdrawiam uczniow i absolwentow
      • janusz.a.cieszynski Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO 14.02.06, 16:41
        Jeżeli ktoś nazywa Cie wychowanicą pedofila, to współczuje, że musisz sie
        obracać wśród takich prymitywów. Dobrzycki był osobą publiczną, więc nie należy
        się dziwić, że jego procesowi towarzyszy zainteresowanie mediów.
        • Gość: a Re: Rozpoczął się proces byłego dyrektora XIV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 22:51
          Nie chce mi się wierzyć, że środowisko o tym wiedziało. Jestem uczniem tej
          szacownej placówki i tutaj absolutnie każdy o każdym wszystko wie; nie istnieje
          możliwość utrzymania czegokolwiek w tajemnicy...:-)
      • arturpio Nie ma takiego paragrafu 16.02.06, 02:51
        No wlasnie problem polega na tym, ze jako "prywatnego czlowieka", to mu ani nic
        zarzucic ani za nic "ukarac" nie mozna.

        Dlatego sitwa zorganizowala publiczna nagonke, kampanie grajaca na publicznej
        sensacji i rynsztokowej moralnosci.

        Polega ona m. innymi na uzywaniu "slow-straszydel" typu "w zamian za seks",
        "seksualne wykorzystywanie nieletnich", "siedział w więzieniu", "Były więzień",
        "przebywa w areszcie", "wykorzystywanie nieletnich", "robienie zdjęć
        pornograficznych", "rozprowadzanie narkotyków", "Do przestępstw dochodziło",
        "Pokrzywdzeni chłopcy", "seksualne stosunki", "w zamian za narkotyki",
        "wykorzystywanych seksualnie mężczyzn", "winnego oszustwa", "na szkodę",
        "uznanie winy", "ukarania", "fikcyjnie", "wykorzystywanie seksualne dwóch
        pracowników" itd. itd.

        Lista troche dluga (z gory przepraszam) ale pochodzi ona z JEDNEGO tylko
        artykulu w Gazecie... artykulu wiodacego dla tego forum, artykulu ktorego
        (teoretycznie) celem bylo poinformowanie czytelnikow o rozpoczeciu procedury
        sadowej...

        Wiadomo (tego sie uczy w szkolach mediow, prasy, propagandy itd.) ze za pomoca
        odpowiedniego doboru slow kluczowych mozna na czytelniku wywrzec pozadany
        rezultat. Sugerowac mu podswiadomy sens. Uzycie do napisania np. historii
        Czerwonego Kapturka wyzej cytowanego zestawu "slow-straszakow", jakze
        obciazonych negatywnym znaczeniem w jezyku potocznym i ogolnie przyjetej
        moralnosci, zrobiloby z Kapturka - seks-potwora, narkomana lub/i dilera!

        I o to wlasnie sitwie chodzi. Tego wlasnie sitwa poszukuje, organizujac nagonke
        medialna przeciw p. Dyrektorowi. Dazy ona do stworzenia jakiegos fantastycznego
        obrazu "potwora", aby uzasadnic, motywowac, wrecz "usprawiedliwic" zniszczenie,
        zgnojenie czlowieka. Ten artykul jest tylko malym tego przykladem. Nacisk
        sadowo-administracyjny - przedluzeniem tego samego procederu.

        Jako ze - jeszcze raz - "prywatnie" nic Dobrzyckiemu zarzucic (w tej sprawie)
        nie mozna... Nie ma takiego paragrafu.

        • Gość: Trener Re: do arturpio IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 11:35
          Nie kompromituj się. Właśnie dlatego, że były paragrafy, postawiono
          Dobrzyckiemu-zboczkowi zarzuty i oskarżono go. Jak chcesz bronić dewianta, to w
          inny sposób-pokaż np że mimo tego wszystkiego, był dobrym człowiekiem, albo
          jakieś inne bzdety. Zresztą, temu śmieciowi nic już nie pomoże.
          • arturpio Re: do Trenera 16.02.06, 13:19

            Oto wlasnie przyklady rozpasanej homofobii (i/a moze ciemnej nienawisci ? nie
            znam osobistej przeszlosci p. Trenera - moze dostal dwojke z matmy? ):

            "bronić dewianta"
            "woznwego bym nie bronil, bo to takie samo scierwo"
            "temu śmieciowi nic już nie pomoże"

            Za cos takiego, panie Trenerze, w innym (troche bardziej cywilizowanym) kraju -
            wsadzili by ciebie do ciupy.

            Wstyd.

            • Gość: rudolf Re: do Trenera IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 16.02.06, 14:03
              proponuje,by spuscic na te sprawe zaslone milosierdzia.Jest takie
              przyslowie,chyba zydowskie,:nie patrz na czlowieka w jego upokorzeniu.Jakos
              przemawia mi to do wyobrazni,bo sam nie moge ogladac zdjec
              Dobrzyckiego,chowajacego glowe i twarz przed kamera.Niech juz zamilkna obroncy
              dyrektora,bo tylko prowokuja do coraz gorszych atakow i niech zamilkna
              oskarzyciele,bo kopanie lezacego to widok przyprawiajacy o mdlosci.
            • Gość: Trener Re: do ciupy??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 15:51
              Hahah. Ciekawe za co?

              W moim kraju za to wsadza się do ciupy zboczeńców i pedofili. W twoim może jest
              inaczej. To przykre.
              • Gość: | Re: do ciupy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 16:17
                > Hahah. Ciekawe za co?
                > W moim kraju za to wsadza się do ciupy zboczeńców i pedofili. W twoim może
                > jest inaczej. To przykre.

                w normalnym kraju zboczencow sie leczy, a nie zamyka w wiezieniu. za to za
                pomowienia i publiczne obrazanie - czyli to co ty robisz - placi sie grzywny.

                ponadto w cywilizowanych krajach homoseksualistow nie uznaje sie za dewiantow,
                bo zgodnie z obecnie panujaca WIEDZA MEDYCZNA homoseksualizm nie jest dewiacja,
                podobnie jak nie jest nia leworecznosc. czesc kazdej populacji poprostu tak ma i
                nic z tym sie nie da zrobic.
                • Gość: Trener Re: do ciupy??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 17:11
                  Nawet nie rozumiesz o czym piszesz. Gdzie tu było pomówienie? Nawet nie wiesz
                  co stanowi przestępstwo pomówienia. Proponuję poczytać kodeks. Można by tu
                  ewentualnie mówić o jakiejś formie zniewagi, co chyba nazwałeś "obrażaniem" ale
                  w takiej formie oskarżenie raczej by się nie ostało. Do dyra jako homo nic nie
                  mam, ale do dyra zatrudniającego pracowników w zamian za seks i narażanie przez
                  to dzieci na kontakty z dewiantem już jak najbardziej mam. Gwli ścisłości - nie
                  jestem absolwntem XIV LO. I całe szczęście, bo dzisiaj przez tego pedzia
                  musiałbym się wstydzić tego jaką szkołę ukończyłem. Tak jak to ma miejsce w
                  przypadku moich znajomych - absolwentów XIV LO. Oni jednak potępiają działania
                  dyra a nie go wielbią jak ty. Moze tez ci zrobil dobrze? Za co? Za 5-tke?
                  • Gość: | Re: do ciupy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:05
                    > dyra a nie go wielbią jak ty. Moze tez ci zrobil dobrze? Za co? Za 5-tke?

                    gdzie ja w ogole napisalem cos o samym dyrze? gdzie ja go wielbie?

                    a w ogole to tym tekstem wlasnie strzeliles sobie gola, bo gdybys byl wart
                    mojego czasu moglbys juz miec za niego proces wlasnie o pomowienie i zniewage.
                    ale nie jestes wart, wiec spij spokojnie.
                    • Gość: Trener Re: do ciupy??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.02.06, 23:22
                      Jeszcze raz ci perswaduje ze nie rozumiesz co znaczy pomowienie. Pomowienie o
                      podawanie nieprawdziwych informacji, ktore moga miec wplyw na ocene sprawowanej
                      przez ciebie funkcji lub narazic cie na utrate koniecznego zaufania do
                      wykonywania jakiejsc dzialanosci. A gdzie ja cos takiego napisalem? Widzisz? W
                      ogole dziwi mnie twoja niekonsekwentna postawa, bo najpierw bronisz zboka, że
                      niby jest normalny, a teraz oburzasz sie, gdy skolonnosc do "tylnego"
                      zachowania ja ci sugeruje.
                      Reasumując - gó...o wiesz jeśli chodzi o te zagadnienia prawne, a procesem mnie
                      straszysz. Proszę bardzo. Czekam. Z racji zawodu, praktyczie nie wychodze z
                      sądu - także jedna rozprawa posrod 7-miu w tygodniu nie zrobi na mnie wrazenia.
                      Zaden prawnik, majac swiadomosc porazki juz na pirwszej rozprawie, nie zgodzi
                      ci sie pomoc, chyba ze dobrze zalacisz. A ja z checia zetre cie na proch na
                      sali sądowej. Dobra rada zatem: stul pysk i podkul ogon.
                      • Gość: | Re: do ciupy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:52
                        Kodeks karny Rozdział XXVII Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej
                        Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
                        jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
                        właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej *lub* [sic!] narazić na
                        utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju
                        działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do
                        roku.
                        § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków
                        masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
                        pozbawienia wolności do lat 2.
                        § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec
                        nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel
                        społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
                        § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia
                        prywatnego.


                        zarzucasz mi na publicznie dostepnym forum internetowym, ze ten czlowiek mnie
                        pieprzyl i w zamian dostalem piatke. jest to nieprawda, a cos takiego poniza
                        mnie w opinii publicznej, wiec nie pitol mi tu, ze to nie jest pomowienie, bo
                        sie zwyczajnie osmieszasz i kompromitujesz. niedosc, zes cham i buc to
                        dopuszczasz sie przestepstwa zagrozonego dwoma latami wiezienia + nawiazki (choc
                        nie jestem pewien czy nasze prawo uznaje juz internet za srodek masowego
                        komunikowania - jesli nie to grozi ci tylko roczek).


                        ponadto nie odpowiedziales, w ktorej czesci swojeje wypowiedzi 'bronie zboka'.
                        stwierdzilem jedynie, ze okreslanie homoseksualisty mianem dewianta jest
                        falszywe, poniewaz homoseksualizm nie jest w swietle wspolczesnej nauki
                        dewiacja. o samym dyrektorze sie w ogole nie wypowiadam.


                        tak wiec 2:0 dla mnie panie trener. i jeszcze cie zacytuje:
                        > stul pysk i podkul ogon.
                        • Gość: | Re: do ciupy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 12:01
                          i jeszcze:

                          Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej
                          nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
                          podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                          § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega
                          grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                          § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo
                          jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub
                          zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
                          § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na
                          rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny
                          wskazany przez pokrzywdzonego.
                          § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

                          to za ten 'stul pysk', chociaz tu chroni cie § 3.
                          • arturpio pod mur ! 17.02.06, 12:51
                            "Z racji zawodu, praktyczie nie wychodze z sądu"

                            Panie Trener, nie wiem co pan tam w tym sadzie robi, ale (jak to wynika z pana
                            wypowiedzi), to prawdopodobnie nie przekracza to wysokiego stanowiska babci
                            klozetowej (siedzisz w tym WC na jakims wysokim taborecie czy co ?)...

                            przypominam ze jesli chodzi o D., to jest on (jak na razie) osoba "niewinna",
                            "tylko podejrzana" (lub "oskarzona"), ze "bezstronny sad" aktualnie sprawe
                            "rozpatruje" i (jak na razie) nikt nie zostal ani zasadzony, ani skazany, ani
                            zadnego prawomocnego wyroku nie ma. spoko, wiec.

                            a pan tu - tak jak ta "babcia klozetowa" - juz wszystko wie, juz osadzil,
                            skazal, za kalasznikowa chwycil i pod murem "rozwalke" zrobil...

                            i jak pan nie byles "zainteresowana strona", to po co w ogole tu gebe zdzierac?
                            ani absolwent, ani byly uczen, D. nie znal... o czym tu ogole mowi?

                            co go pan tak nienawidzi? zastanawiam sie kogo tu pod ten mur wyslac...

                            • Gość: Trener Re: Na szczescie mamy Kaczora! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.02.06, 19:27
                              Jest on gwarancja, ze nawet jak rzad upadnie, to zadne dewiacje nie stana sie
                              prawem obowiazujacym. No chyba ze Sejm oddali veto Prezydenta, ale na to na
                              razie nie am szans. I tyle. Także lolki możecie sie wciaz napinac i bronic
                              swego guru, ale zawsze bedziecie w podziemiu! A domorosly "praw(n)ik" niech
                              mnie pozwie - bedzie 3-0 dla niego wg jego teorii.
                          • Gość: Trener Re: Uuuu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.02.06, 19:23
                            Prawdziwy z ciebie mecenas. Zacytowales omawiane przepisy, dopiero jak ci
                            wykazalem na czym polegaja ich znamiona. Brawo. Zloz wniosek do ORA! Wpisą cie
                            na liste adwokatow bez aplikacji, bo od razu widac, ze prawdziwy z ciebie
                            zdolniacha!
                            • arturpio Re: Uuuu 18.02.06, 13:23

                              Lepiej w podziemiu niz w klozecie, babciu... nie wiem co ty Trener trenujesz,
                              ale chyba nie sa to szare komorki.

                              Trener to sobie sam zaprzecza. Najpierw pisze o "przymusie psychicznym"
                              (przyjmijmy ze cos takiego jest mozliwe...), a potem : "pewnie w rzeczywistości
                              było tak, że tamten też to lubił."

                              To jak? Przymus czy "lubil"? Gdie jest "lubil" to nie ma "przymusu"... logiczne,
                              nie? panie Trener?

                              Fakt, ze Dobo logiki pana nie uczyl, i to teraz widac...

                              • Gość: | Re: Uuuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 14:15
                                nie kloc sie z idiota, bo sciagnie cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem.
                              • Gość: Trener Re: Uuuu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 18.02.06, 14:59
                                O przymusie psychicznym pisałem w kontekście oskarżenia. Takie były zarzuty.
                                Któryś z was wykazywał, że taki przymus nie mógł nastąpić. Ja wykazywałem, że
                                mógł w innej formie, a zatem nie był niemożliwy. Pisząc, że "sam to lubił" nie
                                miałem już na myśli przymusu, o moje prywatne zdanie jest właśnie takie - dwóch
                                zboków się dobrało i jeden był zależny od drugiego, ale mógł przecież
                                zrezygnować zawsze z roboty.
                                Całe szczęście, że mnie zboczek nie uczył logiki, bo bym właśnie taką jak ty
                                prezentował.
    • Gość: Aleksander D. Pocałujcie mnie wszyscy w dupe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:38
      • Gość: pablo Re: Pocałujcie mnie wszyscy w dupe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:50
        chciałyś ty zboczeńcu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka