Dodaj do ulubionych

EZN - 91-96 i inni

21.11.02, 17:16
Jest tam kto?
Ładnie mi się zgłosić proszę!
Obserwuj wątek
    • Gość: beatice Re: EZN - 91-96 i inni IP: 80.48.114.* 26.11.02, 15:03

      Zgłaszam się. Ale czy z liceum też może być?
      Tylko, że ja młodsza troszkę jestem, 95-99.
      Ale Twój rocznik pamiętam. Która klasa?
      pozdrawiam.
      • irekt Re: EZN - 91-96 i inni 27.11.02, 14:59
        Gość portalu: beatice napisał:

        >
        > Zgłaszam się. Ale czy z liceum też może być?
        no ba, oczywiście
        > Tylko, że ja młodsza troszkę jestem, 95-99.
        > Ale Twój rocznik pamiętam. Która klasa?
        D.
        • Gość: beatice Re: EZN - 91-96 i inni IP: 80.48.114.* 28.11.02, 14:03


          Proszę o więcej konkretów na temat klasy D.
          Pamięta kolega kapcie? :)
          Pozdrawiam
          • irekt Re: EZN - 91-96 i inni 04.12.02, 10:49
            Kapcie, no baa.
            Walczyliśmy o ich zniesienie, ale ta walka to temat przewodni kolejnych
            generacji.

            Klasa D: m.in. Kataryńczuk - Katarynka, Fazi, Dziadek, ja (Iras), Jazzon,
            Rychu, wychowawczyni Ewa Poźniak ;))
            • Gość: beatice Re: EZN - 91-96 i inni IP: 80.48.114.* 04.12.02, 20:00
              irekt napisał:

              > Klasa D: m.in. Kataryńczuk - Katarynka, Fazi, Dziadek, ja (Iras), Jazzon,
              > Rychu, wychowawczyni Ewa Poźniak ;))
              >
              >
              Pamiętam Kataryńczuka i jeszcze Daszczyka. A z Ewą Poźniak miałam przez rok
              polski.
              A ja jestem z klasy Witka Tani.
            • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 21.12.02, 11:57
              irekt napisał:

              > Kapcie, no baa.
              > Walczyliśmy o ich zniesienie, ale ta walka to temat
              przewodni kolejnych
              > generacji.
              >
              > Klasa D: m.in. Kataryńczuk - Katarynka, Fazi, Dziadek,
              ja (Iras), Jazzon,
              > Rychu, wychowawczyni Ewa Poźniak ;))

              Ewa Pozniak miala z Wami wychowawstwo do 1996 roku - Wy
              zescie opuscili EZN a miejsce waszej klasy zajela moja
              klasa - i wychowawstwo z Ewa Pozniak :) Czyli moja klasa
              byla pokoleniej Twojej klasy w linii prostej ;>
              • irekt Re: EZN - 91-96 i inni 13.01.03, 12:06
                Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

                > Ewa Pozniak miala z Wami wychowawstwo do 1996 roku - Wy
                > zescie opuscili EZN a miejsce waszej klasy zajela moja
                > klasa - i wychowawstwo z Ewa Pozniak :) Czyli moja klasa
                > byla pokoleniej Twojej klasy w linii prostej ;>

                Jaka była? My byliśmy jej pierwszą klasą, więc się uczyła ;))
                • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:25
                  irekt napisał:

                  > > Ewa Pozniak miala z Wami wychowawstwo do 1996 roku - Wy
                  > > zescie opuscili EZN a miejsce waszej klasy zajela moja
                  > > klasa - i wychowawstwo z Ewa Pozniak :) Czyli moja klasa
                  > > byla pokoleniej Twojej klasy w linii prostej ;>
                  >
                  > Jaka była? My byliśmy jej pierwszą klasą, więc się
                  uczyła ;))

                  Zdążyła się juz chyba przez ten czas wyszkolić ;] Zero
                  zaufania do lubiących "kręcić" uczniów ;] Na wszystko
                  papier - zwolnienia itd... Na polskim nudno ale koledzy z
                  klasy często zmieniali atmosferę na bardziej wesołą,
                  zresztą Ewa próbowała czasem się nie śmiać ale rzadko jej
                  to wychodziło ;]] Ogólnie bardzo spoko kobita, ciężko
                  było dostać jakiś dobry stopień z polskiego, dosyć wysoki
                  poziom no i lekturki było czytać bo zawsze była kartkówka.

                  Dwa razy klasa wyprowadziła ją z równowagi ale na
                  szczęście winowajcy osobiście Ewę P. przeprosili.

                  Napewno poza gruntem szkolnym to jest bardzo miła kobita
                  - w szkole jak to w szkole, nauczyciel musi być trochę
                  twardy :) Mimo jej łagodności potrafiła być stanowcza i
                  potrafiła zapanować nad klasą.
            • Gość: Schumcia Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.mm.pl 06.02.05, 12:01
              WITAM!!!Szkola niczego sobie....!!!Nauczyciele troch zwariowani a w
              szczegolnosci moj ulubieniec PAN WITOSLAW TANIA...co ja bym bez niego zrobila i
              bez tych lizakow ktore mi kupowal!!!Milusio wspominam szkolke!!!!!
            • schumcia Re: EZN - 2000-2004 06.02.05, 12:04
              WITAM!!!Szkola niczego sobie....!!!Nauczyciele troch zwariowani a w
              szczegolnosci moj ulubieniec PAN WITOSLAW TANIA...co ja bym bez niego zrobila i
              bez tych lizakow ktore mi kupowal!!!Milusio wspominam szkolke!!!!!
              • Gość: lizak Re: EZN - 2000-2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:22
                i co mu lizałaś?
    • Gość: Rob Re: EZN - 91-96 i inni IP: proxy / *.waw.prokom.pl 03.12.02, 19:51
      '93 klasa C
      • irekt Re: EZN - 91-96 i inni 04.12.02, 10:50
        Gość portalu: Rob napisał(a):

        > '93 klasa C

        93 skonczyliscie?
        macie jakis kontakt? gdzie wyladowali ludzie?
    • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 21.12.02, 11:54
      irekt napisał:

      > Jest tam kto?
      > Ładnie mi się zgłosić proszę!

      Ja jestem rocznik EZN 96-01 :>
    • Gość: Tomek Re: EZN - 91-96 i inni IP: 195.20.110.* 18.02.03, 12:39
      Witam
      rocznik 89 - 93 się zgłasza , ostatnia klasa liceum zawodowego
      no i potem 93-95 Studium . Ech kapciuszki kochane , - to nie było takie złe ,
      przynajmniej nogi się nie męczyły.
      Dyrektor fajny ( mgr Zdzisław Kolan ) a potem był ten .... tiiit.... , ale na
      szczęscie mnie już nie było.

      Pozdrawiam
      Tomek
    • Gość: milo Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.03, 11:17
      89-92 rocznik
      ale bywało zabawnie
      Kolan był nieobliczalny
      kapcie dawały rade
      a pamiętacie kanapki z pasztetem lub z jajkiem w bufecie?
      no i wieczny maratończyk Heniu Załęski prawdziwy sortowiec pedagog
      pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: EZN - 91-96 i inni IP: 195.20.110.* 07.03.03, 13:19
        Ja miło wspominam p.Zdzisława .... nie mówiąc o Stańko ..( ble )
        a kapciuszki .... super , nie pociły sie nóżki.
        Natmiast p.Załęski ...jedyny prawdziwy w-f -ista , taki ludzi na trzeba.
        Pozrawiam
        Tomek
        • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:29
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ja miło wspominam p.Zdzisława .... nie mówiąc o Stańko
          ..( ble )

          Ee, Stachu był OK :)
          Trochę wymagający i potrafiący zestresować ale jego
          poczucie humoru bardzo mi się podobało :) Bardzo dobrze
          uczył moim zdaniem.

          > a kapciuszki .... super , nie pociły sie nóżki.
          > Natmiast p.Załęski ...jedyny prawdziwy w-f -ista , taki
          ludzi na trzeba.

          o tak, zgadzam się :)
      • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:26
        Gość portalu: milo napisał(a):

        > a pamiętacie kanapki z pasztetem lub z jajkiem w bufecie?
        > no i wieczny maratończyk Heniu Załęski prawdziwy
        sortowiec pedagog
        > pozdrawiam

        Jak jeszcze chodziłem do tej szkoły w 2001 roku to Heniu
        dalej biegał na maratonach :))) Ten to ma zdrowie -
        bardzo fajny gość :)
    • Gość: Petr Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.spinet.com.pl / 172.20.3.* 28.05.03, 10:24
      Hey!
      Byłem w technikum w klasie A w latach 1991 - 96.
      Ehhh, to byly czasy. Kapcie musi pamietac każdy ale z perspektywy czasu oceniam
      je pozytywnie, choc wówczas doprowadzały mnie do szału. Może coś mi z tego
      zostało bo pracując obecnie jako programista tez chodze w robocie w kapciach,
      he he...
      Z perspekrtywy czasu wspominam szkołe bardzo dobrze. Ludzie tacy jak p.
      Stanisław Stańko czy p. Grażyna Wencius byli niepowtarzalni. Było też sporo
      ludzi o swoistym kolorycie (p. Adam Mach = MOV A,B) jeśli chodzi o pana
      Henryka Załęskiego (mój wychowawca) to też był to gość OK, choć w swoim czasie
      irytował mnie jego stosunek to biegania i boksu. Ciekawe czy jest jeszcze w
      szkole p. Wilińska - będąc uczniem miałem do niej słabość - zawsze mi sie
      podobała przez co nie mogłem skupic sie na lekcji :)))
      To na razie...
      Petr.
      • Gość: Juve Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.03, 18:48
        Ach... jak miło mi się to czytało... Ja mam Panią G. W. na codzień w domu... i
        też napiszę, że jest niepowtarzalna... Pani Wilińska w szkole jest (o ile
        wiem...), no i pan Staszek S. również... Bez niego EZN nie byłby taki sam :)
        A jeśli chodzi o system kapci - ja sama tego pojąć nie mogłam/nie mogę i wiele
        razy poruszałam ten problem przy rodzinnej kolacji! W obronie uczniów
        oczywiście!!! :)
        Pozdrawiam
        • Gość: Rob Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.waw.prokom.pl 03.07.03, 14:18
          No z panem Stańko to miewałem tylko zastępstwa. Ale do legendy przeszły chyba
          panie Kira i Zyta :) Zwłaszcza te "zdania uczonych są podzielone" na
          elektronice ...

          A'propos juve - w podstawówce (65) chyba chodziliśmy do jednej klasy, jeśli
          dobrze kojarzę :)
      • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:36
        Gość portalu: Petr napisał(a):

        > Z perspekrtywy czasu wspominam szkołe bardzo dobrze.
        Ludzie tacy jak p.
        > Stanisław Stańko czy p. Grażyna Wencius byli
        niepowtarzalni.

        Pani Wencius to był postrach bezidentyfikatorowców ;]

        > było też sporo
        > ludzi o swoistym kolorycie (p. Adam Mach = MOV A,B)

        Mach to był jak koszmar z ulicy Wiązów... "Wiesz no..."
        (jakieś medium?),
        jak ja się cieszę, że po półroczu zachorował i zastąpiła
        go Pani Madej - dzięki temu w mojej rubryce zamiast
        samych jedynek z programowania zaczęły się pojawiać w
        dzienniku czwórki i piątki (tak tak! zero stresu, bardzo
        dobre tłumaczenie zadań, pomoc, nie odejmowanie 1 oceny w
        dół za błąd ortograficzny itd...)

        > irytował mnie jego stosunek to biegania i boksu.
        Ciekawe czy jest jeszcze w
        > szkole p. Wilińska - będąc uczniem miałem do niej
        słabość - zawsze mi sie
        > podobała przez co nie mogłem skupic sie na lekcji :)))

        Hehe, Pani Wilińska przestała uczyć w EZN kiedy poszedłem
        do 4-tej klasy (1999 rok) - pojawiała się w szkole
        sporadycznie, zlikwidowali bodajże w 1999 roku miernictwo.

        Z wyglądu całkiem niezła ale ta pozorna łagodność była
        bardzo zgubna ;] (kilka osób zdążyło się "zgubić" i
        zostać w tej samej klasie na drugi rok ;). Jej
        nieśmiertelne "umiejętności" albo "ale absolutnie!"
        dodawały lekcjom mienictwa uroku ;]]

        Ogólnie fajna kobita ale trzeba się było trochę tego
        miernictwa uczyć.
        • Gość: Kenickie Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.02.06, 17:09
          No tak. Prof. Wilińska była niesamowita. Miałem przyjemność (tak!) być pod jej
          skrzydłami przez cztery lata (94-98), po tym jak od drugiej klasy przejęła nasze
          wychowawstwo po Z. Worskim. Wymagająca, ale też łagodna. I nie była to pozorna
          łagodność. :)
          Z ulubionych nauczycieli wymienię jeszcze prof. Stelmacha. Analogówki uczył.
          Zdawałem u niego egzamin z przygotowania zawodowego. Wogóle, byliśmy pierwszym
          rocznikiem, który eksperymentalnie zdawał taki egzamin zamiast przygotowywać
          przez pół roku pracę dyplomową. Sam egzamin odbył się na zasadzie ćwiczenia
          laboratoryjnego. Przeprowadzony w Centrum Kształcenia Praktycznego przy
          Strzegomskiej, które to centrum było dzieckiem byłego już wówczas dyrektora, Z.
          Kolana.
        • Gość: x Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:34
          Wilińska wróciła i jest teraz kierownikiem. Czy spoko babeczka? Wątpię.....
    • przemek_milimetr Re: EZN - 91-96 i inni 30.06.03, 18:37
      irekt napisał:

      > Jest tam kto?
      > Ładnie mi się zgłosić proszę!
      >
      >
      • Gość: klecina Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 22:22
        Skończyłem w 1999. Teraz jestem na polibudzie piąty rok. Większość kumpli z kalsy 5A jest razem ze mną na kierunku. Właściwie to widujemy się teraz częściej niż za czasów technikum. Wspólne wycieczki itd.
        Rewelacyjny nauczyciel - to oczywiście Stachu (Stańko). Bez niego i jego matmy nic bym na polibudzie nie zrobił.
        Załęski - idealny wuefista. nigdy takiego nie spotkałem wcześniej. Połtorak - to sam śmiech.
        Panią Gularską pozdrawiam ;) ile to mi nerwów zjadała :)) Ale co tam :))) Miło się teraz wspomina te lekcje, na których cała klasa zgłaszała "NP" :)
        POlski mialem z Panią Michalską (Muminek). No cóż - było jak było.
        Bardzo miło wspominam Pana Króla (historia) oraz układy cyfrowe (Wencius trochę inaczej się pisze, ale co tam ;))
        Porażka to elektronika ze Szkudlarkową :(
        Kapci nigdy nie zapomnę, tak samo jak baru u Helenki i żółtych kartek (identyfikatorów).
        Pozdrawiam wszytkich, którzy doświadczyli reżimu EZN-u :)))
        • wrocadi Re: EZN - 91-96 i inni 05.08.03, 22:49
          A co 5A rzadzi!!!
          Kleciniasty, zapomiales dodac o czosnkowym EDK'u (synie paleee maszz ty nic nie
          lumieszz, ten niepowtarszalny smrod czosnku!).
          Stanko to oczywiscie postac kultowa. Aaaa klecina a co z nasza Malinka? Tzn. p.
          Halina Madej, chyba powinnismy dziekowac bogu ze po wielkich bojach zgodzila
          sie zostac nasza wychowawczynia.
          Kochalem kapcie (gdzies po roku).
          Pozdrawiam wszytskich EZN - owiczow.
          • Gość: jAreCheck Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.03, 23:18
            Serce roście patrząc na te wpisy. Szkoda tylko, że praktycznie EZN przestał
            istnieć. Dziecko bym tam posłał :)
            • Gość: klecina Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 23:41
              Jasne - o najwazniejszej osobie zapomniałem.
              Pani H. Madej zrobiła z nas ludzi :)
              Pozdrawiam 5A.
              klecina
              • Gość: ChRiS Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.03, 11:53
                Az sie lezka w oku kreci na sama mysl o EZN-ie
                :-)...Mowisz klecina ze w koncu wszyscy wyszli na
                ludzi???Oby... :o).Pozdrowienia dla bylej ale juz
                historycznej 5A
          • Gość: Neo[EZN[ Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:45
            wrocadi napisał:

            > Kleciniasty, zapomiales dodac o czosnkowym EDK'u (synie
            paleee maszz ty nic nie
            >
            > lumieszz, ten niepowtarszalny smrod czosnku!).

            Synu!!! Gdziee pchasz nos w ten jego arszlok??
            (to tak w przerwie opowiadań o 'butsektorach' i kręcącej
            się szajbie dysku ;)

            > Halina Madej, chyba powinnismy dziekowac bogu ze po
            wielkich bojach zgodzila
            > sie zostac nasza wychowawczynia.

            Bardzo fajna kobita, podobnie jak Pani Matuszewska.
        • Gość: piokocz Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.03, 23:10
          Wiadomo, ze co Elitarna Akademia, to Elitarna....

          Wiecznie żywy jest pan Stańko, który odcisnął na tej szkole i na mnie piętro
          niezatarte. "Dzien dobry, panowie, siadajcie. Podział na grupy jest
          nastepujący: A, B, A, B " :))

          No i pani Halinka, która uważała mnie za ostatnią łajzę, która nie wie, ze na
          rozdanie świadectw trzeba się ubrać w garnitur. "Trzymajcie sie kupy, czli
          mnie".
          • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:47
            Gość portalu: piokocz napisał(a):

            > Wiecznie żywy jest pan Stańko, który odcisnął na tej
            szkole i na mnie piętro
            > niezatarte. "Dzien dobry, panowie, siadajcie. Podział
            na grupy jest
            > nastepujący: A, B, A, B " :))

            No, to było trochę inaczej ;]
            "Dzień dobry, panowie proszę siadać. Podział na grupy
            jest następujący: ode drzwi grupa A, grupa B, grupa A,
            grupa B...." ;]
        • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:41
          Gość portalu: klecina napisał(a):

          > iż za czasów technikum. Wspólne wycieczki itd.
          > Rewelacyjny nauczyciel - to oczywiście Stachu (Stańko).
          Bez niego i jego matmy
          > nic bym na polibudzie nie zrobił.

          O tak :))) Stachu rulez, potrafił rozluźnić klasę przed
          sprawdzianem ;] ("panowie! dwa głębokie wdechy!")

          > Połtorak - t
          > o sam śmiech.

          Kiedyś nasza klasa miała z nim zastępstwo - ktoś się jego
          nie słuchał więć Pułtorak podszedł do tego osobnika a ten
          mu uciekł ;] Pułtorak gonił go po całej sali aż go w
          końcu dopadł i było nieciekawie :] Na następnych
          zajęciach Różański (nasz WF-ista, spoko gość ale taki
          troche dziwaczny ;) powiedzial, że Pułtorak ma problemy z
          własnym f... - od tamtej pory cała klasa mówiła o
          problemach Pułtoraka ;]

          > Bardzo miło wspominam Pana Króla (historia) oraz układy
          cyfrowe (Wencius trochę
          > inaczej się pisze, ale co tam ;))
          > Porażka to elektronika ze Szkudlarkową :(

          Oj tak... to było przepisywanie książki do zeszytu.
    • Gość: Tomysz EZN, rocznik 94/99, klasa A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 22:53
      Kapcie - to była dość skuteczna sprawa. Wszyscy z tym walczyli na początku, ale poźniej dostrzegali zalety ich noszenia. Oprócz wyżej wspomnianych nauczycieli nie można zapomnieć o dr Prystaszu (mam nadzieję, że już sobie radzi z następnymi rocznikami), o hr. Pacu-Pomarnackim, o Wieczniedziewicy Krzysiak od angielskiego, o Gajdzie i jego żółtych oraz czerwonych kartkach, o Grząbczastym zwyrodnieniu mózgu, o Jaugszu, jego fryzurze i dwulicowej naturze, o Matuszewskiej, która lubiła brunetów. Wszyscy oni tworzyli atmosfere EZN-u. To były czasy.... :).
      • Gość: ChRiS Re: EZN, rocznik 94/99, klasa A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 13:41
        Jaugsz?? No tak...widzialem go ostatnio na przystanku 126
        :o)...Fryzury nie zmienil...Stylu "ogolnego" tez chyba
        nie :-)
        • Gość: Dysza Re: EZN, rocznik 94/99, klasa A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 16:48
          Ja tez widziałem Jaugscha k. Heliosa, wybieral sie na Terminatora, na którym
          sie chyba wzoruje.
          • Gość: bea Re: EZN, rocznik 94/99, klasa A IP: *.tvk / 172.16.0.* 08.09.03, 18:50
            Witam kolegów z 5A.
            Razem zdawaliśmy maturę i bawiliśmy się na studniówce.
            Większość z Was znam przynajmniej z widzenia.
            Ale wrocadi powinnien mnie kojarzyć.
            Pozdrawiam serdecznie. Też miałam polski z Michalską.
      • Gość: Neo[EZN] Re: EZN, rocznik 94/99, klasa A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 23:51
        Gość portalu: Tomysz napisał(a):


        > ymi rocznikami), o hr. Pacu-Pomarnackim,

        ... noszącym przy sobie co jakiś czas wahadełko ;]
        "Pod trzecim stołem płynie żyła wodna i tutaj zawsze
        wyniki pomiarów są oszukane" ;]

        > o Wieczniedziewicy Krzysiak od angiels
        > kiego, o Gajdzie i jego żółtych oraz czerwonych kartkach,

        "Wujek Pawełek" ;]
        W 3-ciej klasie na pracowni kolega z klasy pyta się wujka
        Pawełka o czym ma pisać wnioski - Pawełek mówi, że o
        kiełbasie krakowskiej no i kolega napisał we wnioskach
        sprawozdania historię kiełbasy krakowskiej :)) Dostał 3
        bo trochę mało napisał ;]

        > nieniu mózgu, o Jaugszu, jego fryzurze i dwulicowej
        naturze, o Matuszewskiej, k
        > tóra lubiła brunetów

        lol :))) My mówiliśmy na nią "Xena" ;]
    • Gość: Tomek STRONA EZN - ZOBACZCIE IP: 195.20.110.* 05.09.03, 13:32
      Witam
      Warto sobie powspominać i przypomnieć chociazby z kim się chodziło do klasy.

      www.ezn.edu.pl/pages/index.html
      Pozdrawiam
      Tomek - 1989-1993 Liceum Zaw. - klasa la .
      • Gość: Igi Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 27.01.04, 19:06
        Liceum! 1996 - 2000!
        Dr Prystarz gdy konczyłem trzymał się jak zawsze (miękko) ;)
        Starsi Absolwenci nie znają Historyka Paszkilewicza, to był dopiero oryginał!
        (w pozytywnym tego słowa znaczeniu!)
        Kapcie nosiłem i nie maiłem nic przeciwko:)Identyfikatory troche ograniczały
        wolność i niezalezność ;)
        • klecina Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE 26.02.04, 02:47

          > Starsi Absolwenci nie znają Historyka Paszkilewicza, to był dopiero oryginał!
          > (w pozytywnym tego słowa znaczeniu!)

          No cóz. Ja go niestety pamiętam i musze powiedzieć, że ktoś taki nie powinien w ogóle uczyć. Ale to moje zdanie o tym kimś.
          • igi.wr Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE 27.02.04, 17:47
            Tak, masz rację nie powinien uczyć w szkole, tylko byc wykładowca. W szkole
            jednak zdecydowana większość uczniów nie dorosła do tego, aby zajęcia
            prowadzone były w taki sposób jak to robił pan Paszkielewicz.
            • klecina Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE 02.03.04, 01:32
              igi.wr napisał:

              > Tak, masz rację nie powinien uczyć w szkole, tylko byc wykładowca. W szkole
              > jednak zdecydowana większość uczniów nie dorosła do tego, aby zajęcia
              > prowadzone były w taki sposób jak to robił pan Paszkielewicz.

              Możliwe, że wykładowcą byłby lepszym, ale moim poważnym zarzutem jest to, że wystawione przez niego oceny nijak miały się do wiedzy. Do nas przyszedł w trzeciej klasie. I zdarzyło się, że uczniowie, którzy u Króla mieli trójczyny, u niego aż 5 - i odwrotnie!!! A to wynika z faktu, że ten nauczyciel miał wszystko gdzieś, a zwłaszcza system nauczania w szkole średniej. Poza tym - był dziwakiem. Przynajmniej tak go pamiętam.
              • igi.wr Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE 02.03.04, 03:24
                Tak bo On nikogo nie zmuszał, jak ktoś nie chciał to prosze bardzo droga wolna,
                a opinią, że jest dziwakiem potwierdzasz to, ze nie dojrzałeś do tego aby miec
                z nim zajęcia.
                • klecina Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE 03.03.04, 05:47
                  > a opinią, że jest dziwakiem potwierdzasz to, ze nie dojrzałeś do tego aby miec
                  > z nim zajęcia.
                  A niby dlaczego? Nie wspominam tego człowieka zbyt dobrze, bo lekcja historii w jego wykonaniu oznaczała dla mnie jedną wielką porażkę. Każdy ma prawo do swojego zdania i mojego nie zmienisz - tak samo, jak ja Twojego. I proszę - nie pisz, że nie dorosłem do jego metod nauczania, że jestem taki czy siaki. Gdybym dzisiaj - na studiach - miał możliwość wyboru zajęć z historii i prowadzącego, to NA PEWNO bym się nie zapisał do Pana P. Nigdy!
      • Gość: Grzegorz Re: STRONA EZN - ZOBACZCIE IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 01:07
        A czy ktos jeszcze pamieta p.Orzecha z warsztatow szkolnych? Jestem z rocznika
        89-93 (la wych. prof. Stempin).Pamietam ,ze gosc byl niezly :)
    • Gość: Mike Re: EZN - 96-00 i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 22:04
      Hehehe.. jak milo Was znow widziec... nawet NEO[EZN] (czesc stary) zaszczycil
      te stronke :) Ahh to byly czasy.. p. Helenka w bufecie, a pamietacie
      utworek "Do Elizy..." do tej pory ilekroc to uslysze kojarzy mi sie z EZNem, R.
      Paszkielewicz (facet z charakterem i wyobraznia), Prystasz, p. Bozenka
      Bienkowska.. hieh hieh..., L. Kasza, J. Wolski (Śmigacz), Dobrzańska (Pamela
      A.), Serafin (Jeff) i wielu wielu innych.. :)
      Zdumiewajace jak niewielka czesc naszego życia stanowią ważne chwile.
      Najczesciej mijaja w mgnieniu oka lecz rzucaja swiatlo na przyszlosc i
      niemożemy zapomnieć osób i miejsc ktore byly ich siłą sprawczą.
      Ciesze sie ze z paroma osobami z ow klasy utrzymuje kontakt, sa tego warci!!!

      Pozdrawiam serdecznie
      Mike klasa: 96-00 L"a"
      • Gość: Igi Re: EZN - 96-00 i inni IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 27.01.04, 22:10
        Dzięki Mike!! :)
        • Gość: łysy Re: EZN - 96-00 i inni IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 06.02.04, 00:02
          ho ho sto lat w EZN-ie !! tylko nie mówcie że nie znacie tego hasła :|
          co to sie działo, chętnie cofnąłbym się choć na chwile do tamtych czasów, ktoś
          pamięta fale?? ;)
          • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 06.02.04, 05:30
            Tak, ale falę (meksykańską) na chemii to chyba tylko my (la 96' - 00')
            robiliśmy!
            • sir_fred Re: EZN - 96-00 i inni 09.02.04, 11:44
              Byście mieli chemię z Kirą to byście dopiero falę robili ... :)
              • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 22.02.04, 05:55
                a kim (Basinger) była Kira? była jakąś straszną osobą? ;)
                • sir_fred Re: EZN - 96-00 i inni 04.03.04, 13:23
                  Chemica. Prawie na każdej lekcji kartkówka - 10 minut. Można było dostać 0
                  (wystarczył nawet mały błąd) lub 1. Po trzech kartkówkach podsumowanie -
                  poniżej 2 punktów oznaczało lufę. A tych, jak można sobie wyobrazić, było
                  mnóstwo :) Ale na początku lat 90-tych odesżła na emeryturę i chemia np. z
                  bodajże Kwaśniewską stała się igraszką :)
                  • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 04.03.04, 21:24
                    O nie! tylko nie igraszka z Kwasniewską, nawet trudno mi to sobie wyobrazic!
                    hehe
                    • Gość: :)) Re: EZN - 96-00 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.04, 13:44
                      Wlazic na www.forum.ezn.edu.pl
                      • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 05.03.04, 19:01
                        Ja jestem tam obecny :)
      • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 26.03.04, 18:26
        No ludzie wpisywać się, wpisywać:)
        • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 24.09.04, 12:42
          podbijam :)
      • Gość: Neo[EZN] Re: EZN - 96-00 i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.04, 13:26
        > Hehehe.. jak milo Was znow widziec... nawet NEO[EZN] (czesc stary)

        No witam :D

        > R. Paszkielewicz (facet z charakterem i wyobraznia),

        Ta :) "Nie wstajemy, nie wstajemy" (gdy wchodził do klasy), "Nie nie nie, nie
        robimy takich rzeczy", "Usiądźmy w kółeczku". Gość miał swoje zasady i
        wyśmiewał niekiedy ten dziwny system jaki panował w EZNie :)

        Fajnie się wspomina te stare czasy, szkoda, że tak szybko ten czas leci - to
        już 3 lata od zakończenia EZN-u :< (1996-2001)
        • Gość: kuba EZN - 96-00 i inni IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.10.04, 19:27
          > Fajnie się wspomina te stare czasy, szkoda, że tak szybko ten czas leci - to
          > już 3 lata od zakończenia EZN-u :< (1996-2001)

          dla mnie to już 4 lata, ech chętnie by sie tam wróciło choć na moment, takiej
          atmosfery już chyba nigdzie nie będzie :/ no i nie wyobrażam sobie drugiej
          takiej niepowtarzalnej klasy (la 96-00) ... i kultowe hasło "STO LAT W EZN-
          ie" :D
          • igi.wr Re: EZN - 96-00 i inni 12.10.04, 22:29
            peace... Kuba tak to ta klasa, to ona zniszczyla mi psychike, a konkretnie
            ludzie, ktorzy byli jej uczestnikami hie hie
    • Gość: wojtas EZN - Elitarne Zaklady Naukowe IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.10.04, 18:03
      Witam i pozdrawiam EZN'iakow !

      Co to byly za lata :) ehh... az lezka w oku sie kreci...
      dlugo by wspominac tych nauczycieli, te niesamowita atmosfere :)
      Szkoda, ze zlikwidowali technikum, bo to byl fundament tej szkoly...
      Teraz na polibudzie brakuje mi tych dzwiekow "Do Elizy..." na zakonczenie
      zajec :D
      Pozdro dla Neo[EZN] - 'oldtimera #ezn' :D
      ----------------------------------------------
      Wojtek Błaszak - 5B - rocznik (1999-04)
      wojblas@o2.pl
    • aartur2000 Re: EZN - 91-96 i inni 13.01.05, 19:33
      dobry wieczór
      tutaj ja się chciałem zgłosić
      absolwent `99 - klasa VD - wychowawca - D. Wilińska
      (kaki)
    • Gość: Wychowawczyni Re: EZN - 91-96 i inni VB - 1997 IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.01.05, 15:31
      Co tam u Was słychać moja kochana klaso VB (systemy komputerowe) z roku 1997?!
    • Gość: tig Re: EZN - 91-96 i inni IP: 62.29.254.* 05.02.05, 14:05
      ja was wszystkich znam :P

      Bo moja mama pracowala tam jako pielegniarka, jak jeszcze gabinet lekarski
      dzialal normalnie ;) ..
      • Gość: l Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.dozamel.ssk.pl / *.dozamel.ssk.pl 18.02.05, 11:54
        az dziwne ze nikt nie wspomnial o lidce. to byl dopiero postrach. :)
        • Gość: nie uczeń Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.02.05, 12:27
          Lidce K. czy Lidce B.? Można więcej?
    • Gość: Tomek Re: EZN - 91-96 i inni IP: 195.20.110.* 04.03.05, 15:20
      Hop do góry :)

      • igi.wr Re: EZN - 91-96 i inni 06.03.05, 15:45
        Moja wychowawczynia byla Lidia K. :) nie wiem czy byla postrachem, ale nogi
        miala 1 klasa ;)
        • Gość: Tomek Re: EZN - 91-96 i inni IP: 195.20.110.* 13.04.05, 13:26
          Hehe , no Lidka była i moją wych. Jeszcze jako panna , a potem jak wyszła za
          jakiegoś gogusia :>>>

          Pozdr
          Tomek
          • igi.wr Re: EZN - 91-96 i inni 05.05.05, 20:19
            Wyszla za maz? No, no kto by pomyslal :)
          • Gość: wiedzący Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.05.05, 16:45
            Lidka wcale za mąż nie wyszła, a nogi ma super nadal.Co ma piernik do wiatraka?
            • Gość: Krzysiek Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 01:11
              Tomek -> Tos na pewno chodził z Donata Grzelak do klasy ??
              • embart EZN - 90-95 klasa C 05.07.05, 13:53
                ach, łza się w oku kręci:
                - Kira Szamkołowicz chemiczka z pamięcią jak aparat fotograficzny (i 0-1)
                - Zyta Zachara (podstawy elektroniki czy jakoś tak) i jej odpytywanie po 6 osób
                przy tablicy

                - wycieczki do Brennej (chyba 4 lata z rzędu na naszą prośbę) :)
                - zimowe obozy w Świeradowie
                - KAPCIE :))
                - pepsi i zapiekanki w bufecie

                Wychowawcy:
                Andrzej Szmyrka / Halina Madej

                Bartek Michalski
                • Gość: robb Re: EZN - 90-95 klasa C IP: 212.160.172.* 14.09.05, 15:50
                  Madej - super nauczała EMC.

                  A pamiętacie fanatycznego Macha z pracowni? Jaki kontrast z luzakiem Pacem
                  Pomarnackim :)
                  • Gość: ktoś Re: EZN - 90-95 klasa C IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.09.05, 22:01
                    Dziś nikogo z tej trójki już tam nie ma.
                    • igi.wr Re: EZN - 90-95 klasa C 16.10.05, 11:41
                      do góry :)
                      • Gość: >>EZN<< Re: EZN - 90-95 klasa C IP: *.magma-net.pl 27.10.05, 22:01
                        Aż się łezka w oku kręcia jak czytam ten wątek. Też kończyłem EZN. Pamiętam
                        nauczycieli, o których piszecie. Ciekawi mnie co sie dzieje z p. Rafalskim
                        (uczył fizyki), panią Ewą Poźniak (polonistką) i z innymi
                        • Gość: ja Re: EZN - 90-95 klasa C IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.10.05, 19:25
                          Rafalski jest na emeryturze od tego roku, a Ewa Poźniak nadal pracuje w EZN.
                    • Gość: Neo[EZN] Mach :-O IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 20:25
                      Miałem nieprzyjemność mieć z tym stukniętym gościem zajęcia przez jeden
                      semestr. To było najgorsze pół roku w szkole jakie kiedykolwiek przeżyłem.

                      Gdy go pierwszy raz zobaczyłem to pomyslałem sobie "ee, wygląda na spoko
                      gościa". Po pierwszej godzinie zmieniłem zdanie. Prawie każde zdanie zaczynał
                      od "wiesz no..." i mówił tak że nie szło go zrozumieć...

                      Sprawozdanka musiały być zrobione na następne zajęcia - za każdy błąd
                      ortograficzny obniżał ocenę o 1 (lol). Jeżeli ktoś zrobił 3 zadania to miał już
                      tróję - jeżeli zrobił do tego błąd ortograficzny to, "wiesz no" dostawał pałę.
                      Ja takich pał miałem całe mnóstwo - a to za brak tematu w sprawozdaniu a to za
                      inny styl sprawozdania niż taki jaki on chciał żeby był - przyszedł koniec
                      semestru i chciał mi jedynkę postawić (i kilkunastu kolegom z klasy też) - na
                      szczęście udało mi się zaliczyć semestr z nim chociaż na dwóję. Mach
                      zachorował - przyszła Halinka Madej i cóż się stało? Zakończyłem semestr letni
                      piątką i Halinka nawet nie patrzyła na tą dwóję którą mi Mach w styczniu
                      postawił.

                      Gość miał coś na prawdę z głową nie tak - opowiadał o tym jak spadł z balkonu w
                      kościele i Matka Boska go uratowała - od tego czasu miał zdolności
                      uzdrawiające. Ja raz żałowałem że chciałem się o coś zapytać - chciałem jego
                      pomocy, gość podszedł do mnie, tłumaczył tak niezrozumiale że w ogóle nie
                      wiedziałem o czym mówi - na koniec spytał się mnie o to o czym mówił. Nie
                      powiedziałem mu nic - wydarł się na mnie tak jakbym mu krzywdę zrobił - mało
                      brakowało a bym pierdyknął drzwiami i więcej tam nie przyszedł. Od tej pory
                      wolałem siedzieć cicho. W semestrze letnim dyrekcja przeprowadziła ankietę o
                      nim - może to z powodów wyników ankiety (albo jego choroby?) nie mieliśmy z nim
                      zajęć na wiosnę.
                      • ikarr Re: Mach :-O 16.11.05, 19:49
                        Fantastyczny człowiek. Ma co prawda swój świat, ale tyle mądrości w sobie nie
                        ma prawie nikt z Nas. Na jego przykładzie można śmiało powiedzieć, że Bóg nie
                        tylko jest, ale też działa w naszych sercach.

                        Olek, 16 lat
                      • Gość: robb Re: Mach :-O IP: 212.160.172.* 12.12.05, 15:14
                        A Kowal (matma), Michalska (polski), Zięba (fizyka) jeszcze pracują?
                        • Gość: Neo[EZN] Re: Mach :-O IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 22:11
                          Gdy chodziłem do EZNu w latach 1996-2001 to Kowala nie było, Zięby też nie a
                          Michalska była.
    • 21ww01lph59 Re: EZN - 91-96 i inni 31.10.05, 19:30
      Bylo to juz bardzo dawno temu!!!! Lata 74 do 79.Choc bywalo roznie, mile
      wspominam ten okres.Wychowawczyni - E.Ambrozewicz,inni nauczyciele-
      p.Dobrowolska,p.Szamkolowicz,p.Szydlowski,J.Tomys,J.Zachemba i inni. Nawet
      udalo mi sie poznac tajniki elektroniki i korzystac z nich w codziennej pracy
      zawodowej.Choc nauki bylo sporo, znalazlam jeszcze czas na siatkowke.Bylam
      zawodniczka szkolnej druzyny i Gwardii Wroclaw.
      Wspomnien nie brakuje!!!!!
      • igi.wr Re: EZN - 91-96 i inni 02.11.05, 22:46
        Hej, wiec moze zainteresuje Cie fakt, ze siatkarki Gwardii, wciaz ucza sie w
        EZN-ie, z kazdym 1 wrzesnia nowy rocznik :)
        • 21ww01lph59 Re: EZN - 91-96 i inni 12.11.05, 19:48
          Bardzo mnie cieszy fakt, ze utrzymuje sie to juz przez tyle,tyle...lat!!!
          Widac, ze dobrze uklada sie wspolpraca miedzy EZN a Gwardia. Na ogol jestem w
          Polsce- latem, kiedy sa wakacje i przerwa w rozgrywkach ligowych. Nie mam wiec
          mozliwosci na bezposrednie " odwiedziny"!!! A szkoda... Moze kiedys mi sie to
          uda ????
          • igi.wr Re: EZN - 91-96 i inni 16.11.05, 23:01
            Życzę ci tego i podrawiam również z emigracji.
    • Gość: ABSOLWENT ------ Likwidują szkołę ------ IP: *.e-wro.net.pl 15.02.06, 19:11
      Elektroniczne Zakłady Naukowe przeniosą się z ul. Ostrowskiego na Braniborską
      (budynek EZN zostanie wyburzony).
      PO PRZENOSINACH TO JUŻ NIE BĘDZIE ELWRO

      www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/569649.html

      Sprawa jest jasna. Dzieci we Wrocławiu jest coraz mniej i szkoły świecą
      pustkami. Władze miasta doszły do wniosku, że nie ma sensu utrzymywać aż tylu
      placówek oświatowych. Dlatego chcą je likwidować i łączyć

      Na pierwszy ogień idzie Zespół Szkół Ochrony Środowiska przy ul. Stabłowickiej.
      Od września nie będzie już do niej naboru. Ostatni dzwonek zabrzmi tam za trzy
      lata.
      Biegiem na warsztaty
      Urzędnicy planują roszady we wrocławskiej oświacie, bo w szkołach robi się
      pusto. Winny jest temu niż demograficzny. Przy ul. Braniborskiej Zespół Szkół
      im. Kemala Atatürka nie będzie prowadził we wrześniu naboru do klas o profilu
      odzieżowym i budowlanym.
      – To nie jest dobry pomysł – uważa Barbara Brulińska, wicedyrektor tej
      placówki. – Jesteśmy jedyną szkołą odzieżową na Dolnym Śląsku. Mamy najlepiej
      wyposażoną bazę. Powinniśmy zostać tu, na miejscu. A tak przeniosą nas kilka
      ulic dalej, a pracownie i tak tu zostaną – dodaje. Uczniowie też nie są
      zachwyceni taką perspektywą.
      – Wcale nie uśmiechałoby mi się, trzy razy w tygodniu, biec na warsztaty ze
      Słubickiej na Braniborską – mówi Ewelina Gniazdowska z I klasy zawodówki
      odzieżowej.
      Dziewczęta, które chcą zdobyć zawód krawcowej, powinny zgłosić się do szkoły
      przy ul. Słubickiej, a kandydaci na budowniczych na ul. Grabiszyńską.
      Coraz mniej uczniów
      Największy wybór będą mieli ci, którzy swoją przyszłość wiążą z informatyką.
      – Wrocław to miasto o dobrym klimacie biznesowym – uważa Lilla Jaroń, dyrektor
      wydziału oświaty w urzędzie miasta. – Potrzebne nam centrum kształcenia
      informatycznego, dlatego będzie więcej miejsc w klasach o takim profilu –
      tłumaczy.
      Jeśli radni uchwalą w czwartek likwidację jakiejś szkoły, nie oznacza to dla
      uczniów, którzy ją zaczęli, przenosin do innej. Skończą ją tam, gdzie składali
      dokumenty do pierwszej klasy.
      We wszystkich typach szkół uczy się teraz 84 tysięcy dzieci i młodzieży.
      Dodatkowo mamy 12 tysięcy przedszkolaków. To o połowę mniej niż na początku lat
      80.

      Burzą i budują
      Elektroniczne Zakłady Naukowe przeniosą się z ul. Ostrowskiego na Braniborską
      (budynek EZN zostanie wyburzony). XI LO przy Spółdzielczej dostanie łącze
      światłowodowe. Zostanie tam przeniesione liceum profilowane nr 1 z al.
      Brücknera. Powstaną dwie szkoły dwujęzyczne: gimnazjum przy
      ul. Grochowej (z angielskim) i liceum przy Piotra Skargi.

      • Gość: Tomek Re: ------ Likwidują szkołę ------ IP: 195.20.110.* 07.03.06, 09:07
        Kurde :((( . No to trzeba zrobić pożegnalną impreze w Szkole.
        Może władze szkoły cos zrobią dla nas absolwentów

        Pozdr
        Tomek
      • irekt Re: ------ Likwidują szkołę ------ 07.03.06, 10:11
        Gość portalu: ABSOLWENT napisał(a):

        > Elektroniczne Zakłady Naukowe przeniosą się z ul. Ostrowskiego na Braniborską
        > (budynek EZN zostanie wyburzony).
        > PO PRZENOSINACH TO JUŻ NIE BĘDZIE ELWRO
        >
        czy to takie straszne?
        przecież w obecnym budynku czuć ducha (i nie tylko) tow. gierka, budyne jest
        zaniedbany, architektura beznadziejna, teren drogi dla miasta.
        ważne, że szkoła pozostanie. I może nie będzie Elwro, ale Elwro to już 10 lat
        nei jest...

        :) DON'T WORRY!
        • Gość: 21ww01lph59 Re: ------ Likwidują szkołę ------ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.06, 12:54
          Kiedy uczeszczalam EZN-u ( lata 1974-79), ELWRO jeszcze istnialo i tam
          mielismy warsztaty i praktyke. Zaklad zlikwidowano , a szkola istnieje do
          dzisiaji mam nadzieje, ze dalej bedzie "istniec".Budynek jest
          stary,zniszczony,itp- to fakt-ale , dlaczego tak sie stalo??? We Wroclawiu ,
          jest wiele budynkow szkolnych - o jeszcze gorszym wygladzie- te stoja nadal,
          nikomu nie przeszkadzaja.... Byloby dobrze, urzadzic jeszcze ,jakies
          spotkanie "absolwentow "- jest to ostatnia mozliwosc, na "starym" miejscu. Za
          kilka lat- nie bedzie ono mialo , w nowym miejscu, takiego uroku....To juz nie
          bedzie EZN-ELWRO , niestety...!!!
          • igi.wr Szkoda :( 17.06.06, 15:49
            Swietny klimat byl w tej szkole.
            • Gość: Bartłomiej Re: Szkoda :( IP: *.e-wro.net.pl 14.08.06, 17:48
              > Swietny klimat byl w tej szkole.

              Zepsuty trochę przez smród kapci
              • Gość: 21ww01lph59 Re: Szkoda :( IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.06, 05:36
                Pamietam kapcie i mundurki....ale mimo to, szkola byla fajna. Szczegolnie jak
                lekcje Chemii-zaliczalo sie na...korytarzu. Prof. K.Szamkolowicz ...nie
                znosila ..."zapachu" tenisowek i nie wpuszczala do klasy. Hi,hi,hi. Majac w
                jednym dniu WF i Chemie...czesto robilismy wymiane tenisowek na kapcie z innymi
                uczniami. Nie bylo w torbie miejsca na....dwie pary obuwia zastepczego!!!! A
                gdzie dac...ksiazki i zeszyty.....
        • Gość: EB Re: ------ Likwidują szkołę ------ IP: *.e-wro.net.pl 20.09.06, 10:39
          Bardzo dobrze,że likwidują.Ta obecna to nie ten EZN,który wspominacie z takim
          sentymentem, tylko szkoła, do której ida już tylko ci, którzy nie dostali się
          nigdzie, czyli LICEUM PROFILOWANE o poziomie poniżej wszelkiej
          krytyki.Wystarczy wejść do szkoły ,popatrzeć na twarze i czym prędzej
          uciekać.Niech wiec zlikwidują, a nie przenoszą.Kiedyś chodzić do EZN, to był
          zaszczyt, teraz wstyd się przyznać.Acha, 21 LO to też porażka.
    • aartur2000 Odszedł Zbigniew WORSKI 02.07.06, 14:01
      "Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że we wtorek 27.06.2006 odszedł od nas nasz
      drogi kolega Zbyszek Worski. Pożegnanie Zbyszka odbędzie się w sobotę
      01.07.2006 o godz. 13:30 na Cmentarzu Osobowickim" - komunikat opublikowano na
      stronie www.ezn.edu.pl na którą zajrzałem dopiero dzisiaj. Pan Zbigniew był
      moim wychowawcą w klasie ID Technikum w roku szkolnym 1993/94. Był wspaniałym
      człowiekiem, nauczycielem i wychowawcą.
      R.I.P.

    • aartur2000 Odszedł Zbigniew WORSKI 02.07.06, 14:01
      "Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że we wtorek 27.06.2006 odszedł od nas nasz
      drogi kolega Zbyszek Worski. Pożegnanie Zbyszka odbędzie się w sobotę
      01.07.2006 o godz. 13:30 na Cmentarzu Osobowickim" - komunikat opublikowano na
      stronie www.ezn.edu.pl na którą zajrzałem dopiero dzisiaj. Pan Zbigniew był
      moim wychowawcą w klasie ID Technikum w roku szkolnym 1993/94. Był wspaniałym
      człowiekiem, nauczycielem i wychowawcą.
      R.I.P.
      • igi.wr Re: Odszedł Zbigniew WORSKI 17.08.07, 12:43
        do góry
    • Gość: ojej Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.e-wro.net.pl 15.09.06, 23:29
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3621708.html
      Dyrekcja Elektronicznych Zakładów Naukowych zlikwidowała jedną z klas
      maturalnych. - Teraz trudniej nam będzie przygotowywać się do egzaminów -
      protestują uczniowie liceum profilowanego, rozparcelowani do innych klas.
    • Gość: EB Re: EZN - 91-96 i inni IP: *.e-wro.net.pl 19.09.06, 23:07
      No, to był niezły rocznik
    • Gość: A nasza-klasa.pl IP: *.e-wro.net.pl 09.12.06, 12:59
      nasza-klasa.pl/school/search/simple_query?nr=ostrowskiego&city=wroc%C5%82aw
    • Gość: goscio a IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.14, 19:33
      Pan Rafalski w zasadzie nic nas fizyki nie nauczył, ale za to wymyk i odmyk w tym wieku potrafił zrobić :D
      Za to Stańko to dał nam w kość - 12h matmy w tygodniu procentuje w życiu do teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka