Gość: MARY Re: Na tropie satanistów IP: *.bitech.krakow.pl 04.03.06, 23:52 AVE I SALVE DROGIM KOLEGOM ORAZ KOLEZANKOM! WLASNBIE RPZECZYTALAM TEN ARTYKUL I DOSZLAM DO WNIOSKU ZE JUZ NIE MA SZANS NA NORMALNE ZYCIE W TMY KRAJU. CZY DO CHOLERY JASNEJ NASI KOCHANI POLITYCY WIEDZA CO ROBIA?!KAZDY CZLOWIEK MA PRAWO DO DECYDOWANIA O SOBIE SAMYM! NIKT NAM NIE NARZUCA REGOL! ZARAZ PO SATANISTACH KOGO BEDA TEPIC? DRESOW?SKATEOW?PUNKOW?? NO KOGO?! A MOZE UZNAJA ZE MUZYKA NASZYCH K O L E G O W W SZELESZCZACEJ ODZIEZY SPORTOWEJ JEST NAJODPOWIEDNIEJSZA I WSZYSCY BEDA MUSIIELI NOSIC DRESY?! JUZ IM NAPRAWDE ROZUMU ODJELO. NIECH ROBIA CO CHCA ALE TE OSOBY K T O R E CZUJA SIE POKRZYWDZONE BEDA BRONIC SWOICH PRAW I BEDA AFERY, A LUDZI SLUCHAJACYCH METALU JEST W CHOLERE I TROCHE. JA SOOBISCIE BEDA WALCZYC JESLI PRZYJDZIE TAKI MOMENT JEDNOCZMY SIE!!! NIE DAJMY SOBIE PLUC W KASZE! P.S CYRKI BEDA JAK TOKYO HOTEL, CZY TAM PEKIN MOTEL CZY TOKY BURDEL- NIE WIEM JAK ICH ZWA , ALE JAK ICH NIE WPUSZCZA DO POLSKI W TYM ROKU NA KONCERT<KTORY MA SIE ODBYC> TO DOPIERO BEDA JAJA. ,MATKI Z 13LATKAMI OKUPUJACE RZAD, HAHA..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 23:59 Działalność sekt wszelkich, jak również ich propagatorów powinna być prawnie zakazana i ścigana z urzędu... sekta chrześcijańska również (co by nie było ten odłam judaizmu sektą jest). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Może Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.mm.pl 05.03.06, 04:00 Gość portalu: kiki napisał(a): > Działalność sekt wszelkich, jak również ich propagatorów powinna być prawnie > zakazana i ścigana z urzędu... sekta chrześcijańska również (co by nie było ten > odłam judaizmu sektą jest). Działlność w ogóle powinna być zakazana. Byłby spoĸój z sektami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 00:37 a nasz Bóg ze starego testamentu do czego nawołuje?? Może do miłości i miłosierdzia? Ludzie przecież to jakaś bzdura..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.06, 16:20 Nie blużnij! Nie nawołuje do nienawiści,do gadania bez sensu jak wielu na tym necie którzy twierdzą,że są mądrzejszy od Papieża i sobie jak im wygodnie wszystko po swojemu interpretują.A prym w tym wiedzie Tomek,ale jeszcze gorszy i najgłupszy w dodatku cham rzucający mięsem jest Ismen.Na niego i jego głupotę dosłownie nie ma już chyba ratunku!Nie docierają do niego żadne sensowne argumenty.Może to ciebie Isman trzeba poszczuć psem albo uwiązać kamień u szyii i wrzucić do rzeki.Przyjemnie ci teraz?Wstydż się o ile masz jakieś poczucie wstydu.Ale w naszej wierze nie ma nienawiści,jak niektórzy błędnie to odbierają to zależy od wyznawców i ich podejścia do wiary. KATOLIK MOŻE BYĆ ZŁY ALBO DOBRY,TO JUŻ ZALEŻY OD NIEGO,ALE SATANISTA JEST ZAWSZE ZŁY!A ATEISTA TO WSPÓŁCZESNY POGAN I NIESTETY CZĘSTO SZKODNIK! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 16:46 > necie którzy twierdzą,że są mądrzejszy od Papieża i sobie jak im wygodnie > wszystko po swojemu interpretują. Proste pytanie: dlaczego, jeżeli Bóg dał mi wolną wolę, muszę uznać że prawidłowa jest interpretacja papieża a nie moja? (od razu zaznaczam, ze dogmat o nieomylności papieża możesz sobie odpuścić, bo to ludzie wymyślili, a wiele mamy dowodów na to, że to pic na wodę - choćby uparte trzymanie Kopernika na indeksie). Ja na przykład śmiem twierdzić, że Hawking to 5 razy mądrzejszy facet niż papież. > A prym w tym wiedzie Tomek - ale ty, pomimo, ze jesteś taki pewien swoich racji boisz się dyskusji ze mną. Może brak ci argumentów? > to zależy od wyznawców i ich podejścia do wiary. KATOLIK MOŻE BYĆ ZŁY ALBO > DOBRY,TO JUŻ ZALEŻY OD NIEGO,ALE SATANISTA JEST ZAWSZE ZŁY!A ATEISTA TO > WSPÓŁCZESNY POGAN I NIESTETY CZĘSTO SZKODNIK! A czytałeś ty kiedyś czarną biblię? Czy boisz się opętania? :] (jeżeli tak, to widać nie dosć silna jest Twoja wiara). Ja czytałem. Zasadniczo podejście satanistów do życia streściłbym w paru słowach: "Żyj jak chcesz i pozwalaj życ innym jak chcą, ale jak ktoś ci zalezie za skórę to mu daj popalić - nalezy mu się". Nie jest to takie złe podejście, co więcej wielu katolików stosuje je na co dzień... Te wszystkie rytuały to jest taka pusta otoczka ktora nic nie wnosi do wprowadzania ideologii w życie - tak jak np. klepanie różańcy. Natomiast wszystkie spostrzeżenia dotyczące kościoła katolickiego i chrześcijaństwa (a szczególnie zakłamaniu i hipokryzji tam panującej) są niezwykle trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.06, 17:45 Bo to Bóg tak naprawdę powołał Papieża na to stanowisko i On mówi przez Niego.A wolna wola to nic innego jak sprzeciwianie się prawom Boskim-tak to się interpretuje.Nie słyszałem osobiście,by ktoś z innych teologów {bo o świeckich nie mamy co dyskutować}zaprzeczał dogmatom Papieża chyba,że w średniowieczu.A te twoje dowody mogą być pisane po prostu przez buntowników,odchodzących od Kościoła a nawet wiary,którzy chcą zniszczyć Kościół.Na pewno nie masz takich dowodów bo ich współcześnie nie ma.Czarna Biblia to wymysł buntownika chcącego sprowadzić ludzkość na manowce.Można żyć jak chcesz ale przykazań musisz przestrzegać żeby być zbawionym.Szatan ci zbawienia nie da,"zedrze z ciebie skórę",oszuka cię po prostu stwarzając pozory,że życie u jego boku jest atrakcyjniejsze a tymczasem ma cię w d....Naprawdę!Jest nie inaczej.A Chrystus uczy:ZA ZŁO NIE ODPŁACAJ SIĘ ZŁEM,ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAJ,MASZ PRZEBACZAĆ NIE 7 RAZY ALE AŻ 77 RAZY GDY BRAT CIĘ SKRZYWDZI,GDY CIĘ KTOŚ UDERZY W LEWY POLICZEK NASTAW MU I DRUGI.Wiem,że to trudne,dzisiaj liczy się siła,przewaga ale często to są zli doradcy.Prawdziwie wygrany jest nie ten kto zwycięża siłą{wali z piąchy lepiej i z kopyta}ale kto zwycięża słowem lub w pokorze się wycofa.I wcale nie jesteś wtedy mięczak ale tak naprawdę zwycięzcą.Co innego oczywiście jak ktoś cię atakuje i zagraża twemu zdrowiu albo nawet życiu a słowem go nie pokonasz-musisz się bronić i nie żałować siły!Różaniec można klepać{bezmyślne powtarzanie}ale można się też na nim modlić i ma on moc,to nie są zwykłe bezwartościowe koraliki.To Matka Boska go ustanowiła i jest On dobrą bronią od strapień,złego i nieszczęść.Wielu również katolików Go unika a jest On ważną modlitwą o dużej mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Esteta Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.mm.pl 05.03.06, 21:03 Gość portalu: DM napisał(a): > Bo to Bóg tak naprawdę powołał Papieża na to stanowisko i On mówi przez Niego.A > Papież (o Jana Pawła II mi chodzi) był a) kiepskim poetą b) niezbyt lotnym filozofem c) takim sobie politykiem Umierał w otoczeniu najlepszych lekarzy, a jacyś idioci porównywali to ze śmiercią Chrystusa. Kościół jest bardzo mało chrześcijański - to twór Cesarzy (Konstantyn), którego zadaniem jest zachowanie na świecie kolejności dziobania. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 23:24 > Bo to Bóg tak naprawdę powołał Papieża na to stanowisko i On mówi przez Niego To ty w to wierzysz. Ja na przykład wierzę, ze jedyną głową kościoła jest Bobby Henderson, który pierwszy został doktnięty Jego kluszczaną wypustką. Żadnen z nas nie udowodni drugiemu, że on ma rację, bo to kwestia wiary. A więc musisz niestety przyznać, że obiektywnie rzecz biorąc obie "prawdy" są tyle samo warte. Ja wiem, że Ty wierzysz w swoją. Ale od tego, że ty w to wierzysz nie stanie się to prawdą. > Nie słyszałem osobiście,by ktoś z innych teologów {bo o świeckich > nie mamy co dyskutować}zaprzeczał dogmatom Papieża chyba,że w średniowieczu A ja na przykład słyszałem. Jeden niedawno dostał zakaz prowadzenia zajęć na uczelni. Wybacz, że nie pamiętam nazwiska. > A te twoje dowody mogą być pisane po prostu przez buntowników,odchodzących od > Kościoła a nawet wiary,którzy chcą zniszczyć Kościół. No proszę. A ja myślałem, ze sam to napisałem, bo tak uważam. Widać jestem opętany :P > Na pewno nie masz takich > dowodów bo ich współcześnie nie ma Zrozum: to, że czegoś nie uznajesz, nie znaczy, że to nie istnieje. Sama wiara nie sprawi, ze to się stanie. Jeżeli będziesz wierzył w rózowe słonie, to raczej żadnego nie zobaczysz. Jeżeli uważasz, że zyrafy nie mają prawa istnieć - nie znaczy to, że znikną. Są kwestie wiary, ale są też niezaprzeczalne fakty. > Można żyć jak chcesz ale przykazań musisz > przestrzegać żeby być zbawionym Oczywiście: nie zabijaj, nie kradnij, miłuj bliźniego swego - to są wartości uniwersalne. > A Chrystus > uczy:ZA ZŁO NIE ODPŁACAJ SIĘ ZŁEM,ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAJ,MASZ PRZEBACZAĆ NIE 7 > RAZY ALE AŻ 77 RAZY GDY BRAT CIĘ SKRZYWDZI,GDY CIĘ KTOŚ UDERZY W LEWY POLICZEK > NASTAW MU I DRUGI. Oczywiście. Tak nauczał Chrystus - tylko nie pamiętam, żeby te fragmenty BIblii akurat były pisane z caps-lockiem... Można to ująć innymi słowami: mądry głupiemu ustępuje. Poniewaz i ja tak uważam - nie jestem satanistą. >To Matka Boska go ustanowiła i jest On dobrą bronią od > strapień Czy mógłbyś zacytować fragment biblii w którym Matka Boska ustanawia rózaniec? Bo ten, w którym Jezus podaje uczniom słowa modlitwy "Ojcze nasz" to znam, ale tamtego to jakoś nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 20:27 Gość portalu: DM napisał(a): "....Nie nawołuje do nienawiści,....ale jeszcze gorszy > i najgłupszy w dodatku cham rzucający mięsem jest Ismen(ismael parówo). to ciebie Isman trzeba poszczuć psem albo uwiązać kamień u szyi i wrzucić do rzeki. .....Ale w naszej wierze nie ma nienawiści,jak niektórzy błędnie to odbierają ".... rotflll...stary ..po prostu sie popłakałem ze smiechu , w ciagu 1 postu jestes w stanie sam sobie zaprzeczyc , nie nawołujesz do nienawisci ale bys mnie utopił w łyzce wody :)))) , nie wysilaj sie , nie ty pierwszy cieniaczku ...na katolik.pl jedna niunia od egzorcyzmów uznała mnie za najgorsza kanalie jaka chodzi pod słońcem na terenie rzeczpospolitej i najgorszego demona z lajcikowego portalu satan.pl gdzie przestałem bywać z powodu jego skatolenia . Zycze ci samych sukcesów w dalszym ewangelizowaniu forumowiczów i niesieniu swiatła ekumenii. Niestety wasze swiatło mi sie nieodparcie ze swiatłem stosów kojarzy :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred z ohio Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:14 Kościół jest instytucją nastawioną na maksymalny zysk.Jaśli kasa wpływa nie do rąk kościoła a kogo innego to oczywiście jest bardzo niedobrze według katolików.Przypomnijmy sobie fakt wypowiedzenia wojny Owsiakowi przez Ojca Tadeusza.A jeśli chodzi o satanizm to jest to kolejna próba mydlenia ludziom oczu pierdołami NA POKAZ!!!Walcie sie pseudo katolicy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Na tropie satanistów IP: 213.199.218.* 05.03.06, 14:54 taa a w telewizji powinny bys 3 programy: tv trwam, trwam 24h <wiadomości całą dobę> i program muzyczny trwam w muzyce ,gdzie non stop leci arka noego>. Brawo, k..wa brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onan Barbarian Re: Na tropie satanistów IP: *.chello.pl 05.03.06, 15:59 Nikt mi nie zabroni chodzić na koncerty i słuchać takiej muzyki jakiej ja chce w związku z tym faszysta odwołujący koncerty sz.p. nowak może mnie pocałować w... a jak zacznie mieszać w mojej okolicy to sie srogo zawiedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.06, 17:06 KIEDY PRZYJDZIE TRWOGA WTEDY BĘDZIE DO BOGA.Bóg przestrzega i mówi:"Czuwajcie,bo nie znacie dnia ani godziny w którym Syn Człowieczy przyjdzie",jest i wzmianka:"Sprawiedliwi będą zbawieni a żli wrzuceni w ogień piekielny,tam będzie płacz i zgrzytanie zębami".To nie są cytaty księdza Grzesia który sobie coś po swojemu wymyśla ale pochodzą z ewangelii od samego Jezusa Chrystusa i nie róbcie z siebie błaznów i drwin interpretując po swojemu tak jak myślicie,jak wam wygodnie bo wam może naprawdę coś złego się przytrafić.Bóg naprawdę ma władzę nad wami,dzięki niemu oddychacie,jecie,bawicie się i wszystko robicie.Mściwy nie jest ale czasem musi człowiekowi przemówić do rozsądku żeby przejrzał.I naprawdę nie jeden został już wyciągnięty,uratowany od wiecznej przepaści.Jak ktoś nie chce wierzyć i myśli w kategorii,że coś mu się narzuca grubo się myli,jest to jego strata i tragedia.Pomyśl człowieku i nie obrażaj Boga,Kościoła bo spotka cię kara,będziesz nad sobą płakał.Bóg przebaczy tylko tym co w niego niewierzą bo nikt im nie pokazał do niego drogi,nie nauczył ich o Nim,nie chciał ochrzcić.Ale nie będzie litościwy dla tych co go świadomie odrzucają i z Nim walczą jak np.Ismen.Są tutaj spory,że w Boga można wierzyć ot taka bez chodzenia do Jego świątyni-Kościoła,tylko w sercu.Właśnie że nie można bo to jest tak jakbyś kogoś kochał,pisał listy,rozmawiał przez internet,telefon ale nie chciał się z nim spotykać.To mądre słowa.NA TWARDEJ SKALE ZBUDUJESZ MÓJ KOŚCIÓŁ A BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ- tak mówił Chrystus do Św.Piotra.Nie można być dobrym chrześćjaninem nie chodząc choć raz w tygodniu w niedzielę do Kościoła,nie przestrzegając 10 przykazań Bożych.Zaraz ktoś powie,że Kościół jest złyy i księża.Do Kościoła zakrada się szatan który chce go zniszczyć,skłócić{sądzę że tak może być z Rydzykiem który niby mówi coś dobrze,a z drugiej strony sieje nienawiść i nie zachowuje skromności wyciągając przeważnie dla siebie od biednych staruszek ostatnie pieniądze,popatrzcie:od niego odcina się większość księży i ja się też za niego wstydzę bo nie do końca robi dobrą robotę Kościołowi i Chrystusowi},w zło popadają księża i inni duchowni,ale nie wszyscy to są przypadki.Ja chodzę do Kościoła dla Boga a nie dla nich,.,w mojej parafii księża są ok,skromni i naprawdę dobrzy.Księża to tacy ludzie jak inni i też grzeszą ale są naprawdę tacy z powołania.I nie można mówić,że cały Kościół jest zły bo tak naprawdę to są jednostki.To żaden argument:nie chodzę bo Kościół jest zły,ty masz chodzić,modlić się za siebie byś nie upadł na wierze,moralnie i modlić się za Kościół bo bez niego nie ma zbawienia.Kościół to Chrystus mieszkający w Najświętszym Sakramencie....Ta muzyka satanistycna nie ma żadnych wartości,sensu ani przesłania,po prostu jest do niczego!Nikt nie każe słuchać ARKI NOEGO ale są inne fajne zespoły których muzyka dobrze oddziałuje na człowieka ale nie satanistycna bo ona go ogłupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alef_one Panie DM IP: *.wroclaw.mm.pl 05.03.06, 18:29 Wcale Boga nie prosiłem żeby mnie stwarzał jako niebytowi było mi doskonale i bardzo bym chętnie do tego stanu powrócił. Boga się nie boję i mam z nim na pieńku - tyle zła wyrządził swoim aktem stworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 23:43 > KIEDY PRZYJDZIE TRWOGA WTEDY BĘDZIE DO BOGA. Pewnie. W przypadku ekstremalnego stresu w człowieku wyłażą na wierzch atawistyczne zachowania. Następnym etapem jest kulenie się w kącie i całkowite oderwanie się od rzeczywistości. > To nie są cytaty księdza > Grzesia który sobie coś po swojemu wymyśla ale pochodzą z ewangelii od samego > Jezusa Chrystusa i nie róbcie z siebie błaznów i drwin interpretując po swojemu > tak jak myślicie,jak wam wygodnie bo wam może naprawdę coś złego się > przytrafić. Mam rozumieć ,że uzurpujesz sobie prawo do grożenia mi w imieniu Boga? :-) Poza tym nie wiem czy wiesz, ale nikt Jezusa na dyktafon nie nagrał. Istnieje bodaj trzydzieści kilka ewangelii, a każda różni się w szczegółach. Kośćiół wybrał sobie cztery najwygodniejsze dla niego... > Są tutaj spory,że w Boga można wierzyć ot taka bez > chodzenia do Jego świątyni-Kościoła,tylko w sercu.Właśnie że nie można bo to > jest tak jakbyś kogoś kochał,pisał listy,rozmawiał przez internet,telefon ale > nie chciał się z nim spotykać. Aha :-) Tylko że co, jeżeli w Kościele nie ma boga, tylko zalągł się tam Szatan - jak w średniowieczu? O ile pamiętam Jezus nie spotykał się z uczniami w światyniach i mowił (przepraszam, jeżeli przekręcę, mówię z pamięci) "GDZIE DWÓCH LUB TRZECH SIĘ ZBIERZE W IMIĘ MOJE TAM JA Z NIMI BĘDĘ" - ze użyje Twojej maniety pisania wersalikami słów Bożych... NIe mówił "GDZIE TŁUMY PRZYJDĄ DO KOŚCIOŁA W NIEDZIELE, BĘDĄ DAWAĆ NA TACĘ, TAM JA Z NIMI BĘDĘ" > Nie > można być dobrym chrześćjaninem nie chodząc choć raz w tygodniu w niedzielę do > Kościoła, A Pustelnicy? Całe lata mieszkali na odludziu, do kościoła nie chodzili, a zostali świętymi. Czyz nie bylo oni dobrymi chrześcijanami? A protestanci spotykający się w zborach czy domach modlitewnych? Albo prawosławni w cerkwiach? NIe są dobrymi Chrześcijanami? > Ta > muzyka satanistycna nie ma żadnych wartości,sensu ani przesłania,po prostu jest > do niczego! Zdecydujmy się: mówimy o muzyce, czy o treściach? Jeżeli chodzi o muzykę, to istnieje także metalowa scena chrześcijanska, więc to nie jest argument. Np.Armia - nie jest wartościowym zespołem? Natomiast jeżeli chodzi o sens, to w piosence "O je je je Jezus kocha mnie o je je je je jak on kocha mnie umpa umpa on panem moim jest" także wiele sensu nie widzę. Są dobre zespoły "satanistyczne" i są dobre zespoły "chrześcijańskie", Ja słucham i takich i takich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theknL Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:31 pajac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kartoon Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:57 a to glowna rozrywka satanaistow ;) s6.bitefight.pl/c.php?uid=47307 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.06, 17:12 Ścierwo,żle się robi jak ją widzę.Precz ze śmieciami! Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 20:36 Gość portalu: DM napisał(a): > Ścierwo,żle się robi jak ją widzę.Precz ze śmieciami! a gdzie twoja miłosc blizniego????? buhahahaha , sam jestes smieciem gnoju z ryjem pełnym faryzeuszowskich frazesów a dusze masz czarna od nienawiści padlino .roznica miedzy nami jest taka ze mnie nie przeszkadza wasze wycie w kosciołach,wasze tepe xiańskie ryje omiatam obojetnym wzrokiem i co najwyzej pluje na ulicy na widok zakonnicy.....wy natomiast najchetniej spalilibyscie na stosach kazdego inaczej myslacego niz dogmaty waszej chorej wiary przewiduja, i kto tu jest sekciarzem niebezpiecznym dla społeczeństwa???? ile setek tysiecy niewinnych ludzi wyrżnał twój miłujacy blizniego swego kosciół kanalio papistowska??? won ssać stułe i hostyje łykaj pomiocie inkwizycyjny :D Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 23:46 E, akurat ma rację tutaj. To bitefight to kompletny spam. Kto zmusi więcej naiwnych internautów do klikania tam - ten ma więcej punktów. Proponuję dodać do słów wykropkowywanych "bitefight" w ustawieniach fdorum. I zaraz to napisżę w forum o forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: The Trooper Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:49 Wolność słowa, Wolność poglądów, Wolność wyznania!!! Nie jestem satanistą, ale jestem fanem muzyki metalowej, i to jest tak zwana dyskryminacja!!! A dlaczego nikt nie sprzeciwi się temu, że w hip hopie promuje się tak zwane "jaranie" marichuany?? Przecież w Polsce jest to nie legalne!!! Ja wam powiem czemu. Bo "Metali" jest mniej, i mają mniejszą siłę buntu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:09 Ten człowkie jest chyba chory psychicznie! Pewnie jak był mały to krzyzem w kosciele leza i sluchal co to ksiadz z ambony mowi o satanistach i teraz wyglasza tego typu opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poranek Re: Na tropie satanistów IP: 80.54.43.* 05.03.06, 21:02 Ale gość ten NOWAK - miejsce w niebie sobi urabia albo, chody u Rydzyka wyrabia . Na listę płac wszechobecnego TRWAM chce się dostać. Szkoda, ze muszę w kraju Rządzących DEBILI żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gamstrathus! Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:29 Ryszard Nowak pojawił się na mojej liście osób do niezwłocznej anihilacji! Śmierć takim! Niech sobie wsadzi swoje protesty! Hail Unholy Black Fucking Metal and Dark Funeral Forever Rise! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gamstrathus Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:39 jest tylko jeden sposób, aby nikt sie nie wpie..ł do czarnej sztuki! Zabić wszystkich oponentów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gamstrathus Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:42 to działa tylko w jeden sposób...wy nam, tak i my wam !!! ma ktoś zapałki ? Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Na tropie satanistów 05.03.06, 21:57 Gość portalu: Gamstrathus napisał(a): > to działa tylko w jeden sposób...wy nam, tak i my wam !!! > ma ktoś zapałki ? hehehe ."mamy butelki z benzyna i kamienie ":PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dimmu Burger Re: Na tropie satanistów IP: *.wlan.biz.tm / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 09:29 Wydaje mi się, że każdy kto chce się udać na taki koncert dokładnie wie co muzycy mają do zaprezentowania. Dlatego to nie może być propagowanie, skoro ludzie chcą tego słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satanistka Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 09:35 Zabroncie mi korzystanie z internetu... bo oto tu wlasnie glosze haslo nienawisci i pogardy: ZABIC Nowaka, ktory atakuje muzyke, ktorej nie probowal poznac!! Zapraszamy pana na metalmanie, festiwal, gdzie obok "satanizmu" mamy obraz wielkiej przyjazni, sympatii, zrozumienia wsrod ludzi, ktorych polaczyla ta "satanistyczna muzyka". No i co z tego, ze na koncercie zespol wyspiewuje "zabic ksiedza"... skoro po koncercie zaden z przybylych tam fanow nie zastosuje sie do tych slow... Nie ladnie krytykowac cos, o czym nie ma sie pojecia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitra Satanizm i nazizm IP: 212.244.78.* 06.03.06, 10:46 Jeżeli satanizm polega, jak to niektórzy próbują wciskać, nieomal na karmieniu gołąbków i przeprowadzaniu staruszek przez ulicę, a przy tym "życiu na swój własny sposób", to skąd taka wielka frekwencja sympatyków nazizmu wśród satanistów? Żeby nie być gołosłownym: scena NSBM (National Socialist Black Metal) tworzona jest w dużej mierze przez satanistów-hitlerowców. Poczytajcie sobie wynurzenia takich artystów jak Satanic Warmaster, (The True) Frost albo Grand Belial's Key. Są to naziole skrajni. O ile jeszcze naziol zwykły, skin, będzie czasem coś bąkał w stylu, że może z tymi Żydami to była może pewna przesada, satanaziol Holocaust wychwala. W mniej podziemnym satanizującym metalu: David Vincent z Morbid Angel zupełnie jednoznacznie określał się jako sympatyk Rzeszy i NS, zamieszczał nawet dedykacje dla wielkiego przywódcy, o którym nie wolno głośno mówić. Glenn Benton oskarża o to samo braci Hoffmanów (wszyscy są obecnymi/byłymi członkami Deicide). Idźmy dalej: sam Anton Szandor La Vey przynajmniej nie miał nic przeciw obecności w jego Church Of Satan ludzi o jednoznacznych sympatiach nazistowskich, jak Boyd Rice. Personalne więzi między CoS a American Nazi Party są powszechnie znane. Inne organizacje. Order of Nine Angles, jeden z większych kościołów satanistycznych, zrzesza m.in. Temple 88 ona.satanicwebsites.com/ bynajmniej nie od roku założenia organizacji. No i co, rybeńki? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm i nazizm 06.03.06, 11:28 Jeżeli katolicyzm to taka religia miłości, jak niektórzy nam próbują wmowić, to skąd wśródj jej sympatyków w młodzieży wszechpolskiej tylu nazistów? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitra Re: Satanizm i nazizm IP: 212.244.78.* 06.03.06, 11:40 Nie jestem niestety katolikiem ani chrześcijaninem, więc twój błyskotliwy i jakże merytorycznie bogaty kontratak na zasadzie "A u was biją Murzynów" trafił jak kula w płot. Skądinąd, gdybyś się trochę wysilił, dowiedziałbyś się, że duża część skinów- nazioli to zdeklarowani antychrześcijanie, reszta ma do KRK stosunek olewający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: Satanizm i nazizm IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.03.06, 15:12 Nazistów popierali ludzie otumanieni i zmanipulowani wywodzacy się zarówno spośród wiernych kościołów chrześcijańskich, ateistów, wyznawców różnych tam germańskich i pogańskich bóstw (o ile mnie pamięć nie myli to na starogermańskich mitach został zbudowany pangermański image hitleryzmu i jeszcze na symbolice solarnej...) i pewnie i jakaś grupa satanistów. Cóż z tego? Ano nic. Że kilku kolarzy poparło w wyborach Kaczyńskiego może świadczyć o tym, że Kaczyński wygrał głosami cyklistów? Jasne, że nie. To tak jak słynne misiowe "a każdy pijak to złodziej". To się kupy nie trzyma. A tak zupełnie poważnie: o ile wiem to dla nas liczy się realizowanie pewnej wolności, ale bez wpieprzania się innym z buciorami w życie. I chyba nie tylko nam. Dajcie więc w koncu święty spokój pamiętając, że "kto sieje wiatr..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitra Re: Satanizm i nazizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 20:22 > Nazistów popierali ludzie otumanieni i zmanipulowani wywodzacy się zarówno > spośród wiernych kościołów chrześcijańskich, ateistów, wyznawców różnych tam > germańskich i pogańskich bóstw (o ile mnie pamięć nie myli to na > starogermańskich mitach został zbudowany pangermański image hitleryzmu i jeszcz > e > na symbolice solarnej...) i pewnie i jakaś grupa satanistów. Cóż z tego? Ano > nic. Mnie nie chodzi o popieranie Hitlera w 1933 czy 1937, kiedy naprawdę trudno było przewidzieć, czym to się skończy (tzn. wiadomo było, że będzie wojna, ale Auschwitz można było nie wykoncypować. Tylko o to, że kupa twoich (?) braciszków w wierze, wiedząc, co się stało, te najbardziej przerażające aspekty nazizmu chętnie afirmuje. > Dajcie więc w koncu święty > spokój pamiętając, że "kto sieje wiatr..." Co, ochlapiesz mnie Black No. 1? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm i nazizm 06.03.06, 17:39 Chciałem tylko pokazać, że sataniści nie mają monopolu na zgarnianie do siebie nazistowskiego ścierwa. Tymbardziej, że prawdziwemu sataniście poinna rasa zwisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitra Re: Satanizm i nazizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 20:16 "Tymbardziej, że prawdziwemu sataniście poinna rasa zwisac." " Niech mi ktoś wyjaśni, co ma wspólnego "ratowanie białej rasy" z ideologią black metalu??? Uważam, że zdecydowana większość ludzi zamieszkujących tą planetę jest bezużyteczna i nie ma dla mnie ŻADNEGO znaczenia, jaki jest ich kolor skóry, pochodzenie etc." "Generalnie jestem bardzo aspołeczną jednostką. Obcowanie z ludźmi na dłuższą metę jest dla mnie męczące. Ograniczam swoje kontakty do niezbędnego minimum. Jeżeli chodzi o ludzkość, to generalnie nie dbam o to, czy ktoś jest "religijny" czy "niereligijny". Mam ogólny wstręt do ludzi, są dla mnie bezwartościowym robactwem, które panoszy się na tej planecie niczym zaraza." No, to zmienia postać rzeczy. Demokrata.pl, panie, nieomal. Tu można pospijać więcej miodu z ust tego autorytetu moralnego: www.oldtemple.com/magazine/wywiad_thunderbolt_kruk.html BTW - który satanista jest prawdziwy? Bo co którzy wyskoczą z jakąś akcją typu rozwalenie cmentarza czy zaciukanie kolegów (jak parę lat temu w Rudzie Śl.), podnoszą się głosy, że to na pewno nie byli prawdziwi sataniści. Bo prawdziwy satanista, nieprawdaż, nic tylko karmi gołąbki i przeprowadza staruszki przez ulicę - wracamy do punktu wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: Satanizm i nazizm IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.03.06, 23:30 To Ty wracasz do punktu wyjścia. Nic nie zrozumiałeś. Poglądy fanów blackmetalu mnie kompletnie nie interesują (tak jak życie erotyczne Michała Wiśniewskigo). Czy oni sie podniecają głową kota czy zieloną rasą to ich sprawa, ich psychiatrów ew. prokuratora. To,że jakiś półdebil stawia się ponad wszystkim bełkotliwie to artykułując świadczy o nim jak najgorzej. Ale jak to świadczy o satanistach? Srak. To tak jakby ogół forumowiczów GW ocenać po Twoich lub moich postach. Nazistowskie rojenia czy będą motywowane miłością do bafometa czy księcia siddharthy zawsze będą niedobre i idiotyczne. Jeszcze bardziej idiotyczne jest obarczanie winą za te idiotyzmy satanistów. W ruchach faszystowskich zdecydowanie przeważają katolicy, ale czy komuś przychodzi do głowy oskarżanie kościoła o propagowanie eksterminacji żydów???? Pomyśl zanim znów na kogoś naplujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitra Re: Satanizm i nazizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 00:20 Primo. Poglądy fanów black metalu są o tyle istotne, że - przypominam - ich kwestia wywołała całą dyskusję. Secundo. Jak powyższe świadczy o satanistach? Tak, że ten subtelny dżentelmen się satanistą mieni i ja nie znajduję powodu, żeby mu nie wierzyć. Czyżbyś wchodziła w rolę satanistycznego Magisterium, ex cathedra odbierającego mu takie prawo? Ciekawe, ciekawe... Tertio. Owszem, zdarzają się książki w rodzaju sławetnego "Papieża Hitlera" o Piusie XII, gdzie blisko do tez, jakie zasugerowałaś. BTW, zarówno faszyści jak i naziści byli przecież przeważnie katolikami czy protestantami czysto formalnie, z racji chrztu i wychowania, natomiast światopoglądy dość mocno odbiegały od proponowanego przez KRK. Quarto. Przejdźmy na moment do tzw. eleganckiego satanizmu. Z mojego punktu widzenia (tzw. agnostyk, najbliższy tradycji stoickiej, społeczno-polityczny konserwatywny liberał) to zdecydowanie nic ciekawego. La Vey i jego wyznawcy powtarzają w prymitywny sposób stare jak świat argmenty antyteologii naturalnej (lepiej sobie poczytać Hume'a), obudowują to jakimś pop-jungizmem, wciągają do swojego szemranego biznesu biednego Nietzschego, który, gdyby żył, połamałby zapewne na tych ludziach ostatnich swą laskę. Crowley to już zabobon kompletny, do n-tej potęgi. "Normalni" sataniści to albo niedorobieni ateiści, nie wiedzieć po co wyciągający postać z judeochrześcijańskiego bestiariusza, albo żałośni osobnicy, bardzo obrażeni z jakiegoś względu na Pana Boga, albo wreszcie łapacze jakichś nieistniejących "mocy". Nic specjalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: Satanizm i nazizm IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.03.06, 10:15 To że sam w sobie satanizm jest dęty i płytki jest nie do ukrycia. Obudowywanie go mrocznymi rytuałami czy malowniczymi wizerunkami prowadzi jedynie w ślepą uliczkę. Ja sam mam problem taki, że nie jestem w stanie oddawać czci żadnym symbolom. Mogę śmiało za Kleyffem powtórzyć, że na nie sram. O Laveyowskiej biblii szatana mam opinię taką, że jest to jedynie quasimroczny pretekst do świntuszenia dla zblazowanych dupków z holiłudu i okolic. Zresztą bardzo ładnie go sam określłeś;-))) Blackmetal mnie po prosu męczy począwszy od muzyki a skończywszy na kompletnie idiotycznym wizerunku. I tez nie jestem reprezentatywny. kim jest "prawdziwy" satanista? A kim jest "prawdziwy" człowiek? Wiem mniej więcej kim jestem ja i starczy. Nie chcę tylko by dorabiano mi czyjąś gębę - np takiego wypacykowanego thunderbolta, który kojarzy mi sie z Alice Cooperem - niskobudżetowym i bez poczucia humoru. Kurcze i co - może lata rano po bułki z tak zmarszczonym czołem? Chyba, że poluje na koty he, he, he Wyciąganie wniosków dotyczących ogółu na podstawie jednostkowego przypadku nie jest szczególnie mądre - czy chodzi o pana Paimona czy mnie czy kogokolwiek. Wyrazy szacunku! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm i nazizm 07.03.06, 16:56 > Primo. Poglądy fanów black metalu są o tyle istotne, że - przypominam - ich kwe > stia wywołała całą dyskusję. O, nie. Dyskusję wywołały poglądy LPRu który chce zakazać koncertów muzyki metalowej. > Quarto. Przejdźmy na moment do tzw. eleganckiego satanizmu. Z mojego punktu wid > zenia (tzw. agnostyk, najbliższy tradycji stoickiej, społeczno-polityczny konse > rwatywny liberał) to zdecydowanie nic ciekawego. Mnie też nie pociąga. Ale zakazywanie tego jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
hurysa1 Jestem muzułmanką 07.03.06, 10:08 Sataniści to jakiś dęty problem. KK na odwyrtkę - czarne msze i inne pierdoły. Może któryś katolik zmierzy się z tradycją Proroka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: Jestem muzułmanką IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.03.06, 10:18 he he prowokatorka Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Satanizm i nazizm 07.03.06, 11:50 > > No i co, rybeńki? sa ludzie i taborety , na naszych czołowych netowych forum satanorium.pl i satan.pl nie uswiadczysz ani jednego naziola a jakiekolwiek przejawy antysemityzmu czy rasizmu sa tepione z pełna konsekwencja, parokrotnie przeprowadzane akcje prowokacyjne nie wykazały wsród userów jakichkolwiek sympatii w stosunku do nazizmu. No ale sa rózne nurty, nie mniej uprasza sie o nie wrzucanie wszystkich satanistów do worka oznaczonego "88" i swastyka. Pozdrawiam :)I/A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czeski Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 09:33 ten cały ryszard to jeden wielki odiota, ja jestem ateistą i mam chyba jakieś prawa do cholery, znowu katolicy wchodza a buciorami w moje i nasze życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 11:29 Jak jesteś ateistą to bądż ateistą pokornym i szanuj innych jako katolicy{ci prawdziwi} szanują ateistów:KOCHAJ BLIŻNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO.To przykazanie miłości dotyczy się i ateistów bo czy wy ateiści {poprzednik,Tomek,Jsmen}chcielibyście żeby wam też ktoś dogryzał jak i wy tu dogryzacie.Na pewno nie,no to więcej pokory.Przy ateiżmie jest etyka dość bliska zasadom chrześćjańskim.Nie można Tomek być dobrym katolikiem czy prawosławnym i nie chodzić do świątyni,ci pustelnicy o których mówisz nie chodzili do świątyni bo ich nie było a tam gdzie są to trzeba chodzić bo to jest czczenie Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.Jezus jak żył to chodził sam do światyni i tam nauczał,więc i my musimy to robić.Modlić się można prawie wszędzie ale trzeba też iść tam gdzie Bóg jest faktycznie obecny.A taca?Nie ma obowiązku rzucania kasy do niej,Kościół zachłanny nie jest i nie wyrzuca tych co nie dają,są księża którzy udzielą pogrzebu,wesela za darmo {niewiarygodne ale prawdziwe,nie wszyscy księża to dusigrosze}.A są koszty oświetlenia,ogrzewania,remontu Kościoła i zakupów ważnych potrzebnych rzeczy np.szaty liturgiczne.Nic nie ma za darmo,to wszystko kosztuje.W mojej parafii księża nie jeżdżą luksusowymi autami a robią dużo,w Kościele jast ciagle coś remontowane,dokupowane i w tym przypadku nie można narzekać i obrażać u nas na księży nazywając ich zdziercami,cwaniakami,kłamcami.KTOŚ KTO NIE CHCE WIERZYĆ ZAWSZE SZUKA SOBIE WYMÓWEK NAWET GDY SĄ NIEUZASADNIONE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O.Tadeusz Rydzyk Czy jes religia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:52 Religia jest dla ludzi słabych.Boga wymyślono po to aby zarobić,nie bac sie śmierci i dzierżyc władze.Tolerancja także jest nosensem samym w sobie tak jak i demokracja jest poprostu utopią i zwykłą fantazją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O.Tadeusz Rydzyk Czym jest religia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:58 Religia jest dla ludzi słabych.Boga wymyślono po to aby zarobić,nie bac sie śmierci i dzierżyc władze.Tolerancja także jest nosensem samym w sobie tak jak i demokracja jest poprostu utopią i zwykłą fantazją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Czym jest religia? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 16:51 Zgadza się,i dla takich słabych jak ty żeby się podnieśli z duchowej przepaści i zmienili swoje życie,zrozumieli że Bóg istnieje bo na to są dowody.Dla takich jak ja i również ty wiara jest potrzebna żeby czuć się umocnionym,bo ona człowieka umacnia i podnosi na duchu w zwątpieniu.To w Bogu mozna znajść odpowiedż na wiele pytań,problemów."Tylko w Bogu jest moja wiara,tylko w Bogu jest ma nadzieja,tylko w Bogu jest moja miłość,tylko w Bogu nie jestem sam"- słowa piosenki.Wiara jest potrzebna żeby nie ulec ateizacji i demoralizacji z Zachodu jakiej nie jedna osoba na tym forum uległa.Taką demoralizacją jest m.in. satanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czym jest religia? 07.03.06, 17:16 > Zgadza się,i dla takich słabych jak ty żeby się podnieśli z duchowej przepaści > i zmienili swoje życie,zrozumieli że Bóg istnieje bo na to są dowody. Mógłbyś podać te dowody? Ale takie prawdziwe, które przekonają każdego, a nie tylko takiego, kto w nie wierzy. Bo takie, które przekonuą tylko wierzących to są i na istnienie UFO, i potwora z Loch Ness i Krasnoludków... Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Czym jest religia? 12.03.06, 18:43 Gość portalu: DM napisał(a): Taką demoralizacją jest > m.in. satanizm. Nie chce mi sie z toba gadac tepy pajacu i clownie w moherowym berecie, masz umysł ameby i "milszy mi pantofelek niz ty ....." Ile ty masz lat kretynku boschy by wyrazac takie potłuczone opinie??? co przezyłes w zyciu ? jakie masz doswiadczenia?? Jak cie czytam to jak majaczenia totalnego schizofrenika maniakalno-paranoidalnego.Szkoda ze elektrowstrzasy wycofano z wspołczesnej terapii psychiatrycznej.... wielu osobom w moherowych beretach b.by sie przydały. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 07.03.06, 17:15 > Jak jesteś ateistą to bądż ateistą pokornym Aha. A może pokornym katolikiem by wypadało być? > {poprzednik,Tomek,Jsmen}chcielibyście żeby wam też ktoś dogryzał jak i wy tu > dogryzacie. Jeżeli podawanie konkretnych argumentów to jest to samo co dogryzanie to tak. Chciałbym, abyś w dyskusji używał konkretnych argumentów. > bliska zasadom chrześćjańskim.Nie można Tomek być dobrym katolikiem czy > prawosławnym i nie chodzić do świątyni,ci pustelnicy o których mówisz nie > chodzili do świątyni bo ich nie było a tam gdzie są to trzeba chodzić bo to > jest czczenie Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. O ile wiem, za czasów św. Szymona Słupnika światynie były. Nawet jeden biskup z niedalekiego klasztoru mu komunię przynosił. Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.Jezus jak żył to > chodził sam do światyni i tam nauczał,więc i my musimy to robić. Jezus także demolował stragany kościelnym kupcom - czy i my musimy to robić? :-) A tak poważnie: Jezus mówił wiele rzeczy, które należy robić. Akurat o chodzeniu do świątyni wprost nie mówił - owszem, sam tam chodził, ale jako do jednego z wielu miejsc. Z uczniami spotykał się na pustyni, na wgórzach, w gajach oliwnych, w kwaterach prywatnych... > księży nazywając ich zdziercami,cwaniakami,kłamcami.KTOŚ KTO NIE CHCE WIERZYĆ > ZAWSZE SZUKA SOBIE WYMÓWEK NAWET GDY SĄ NIEUZASADNIONE. A ty jesteś świetnym przykładem na to, że to działa i w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egg Re: Na tropie satanistów IP: *.e-wro.net.pl 07.03.06, 16:30 Jak wiadomo polska jest krajem katolickim, ale i równiez tolerancyjnym. Bynajmniej do tej pory mi sie tak chociaz troche wydawalo.. Mamy wolność słowa, wolność swojej twórczości. Trochę tolerancji dla innych wierzeń takich jak na przykład Satanizm. Do tego nie kazdy kto slucha takiej muzyki, ktorej artysci sa wyznawcami szatana (brzmi normalnie, jak wyznawca Boga na przyklad) rowniez popieraja te wierzenia. Muzyka to muzyka. A Mandaryna? Ona moze jechac do sopotu i fałszować hańbiąc całą Polskę? Skanal po prostu i jedno wielkie nieporozumienie. Obraza uczuc religijnych? Nie sadze, kazdy ma prawo do swoich wierzen. To tak jakby zakazac koncertów Arki Noego czy innej katolickiej grupy. To działa w obie strony. Bo, ze metal jest muzyką kontrowersyjną i niepopularną to wiadomo. Ludzie słuchający takiej muzyki są elitą. Nie zabierajmy im tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 17:09 Nie bądż śmieszny i nie mów żeby Kościół był tolerancyjny wobec szatanizmu bo to jest podcinanie własnych korzeni i działanie wbrew sobie.Chrystus był kuszony przez szatana przez 40 dni na pustyni.I znamy taki moment kiedy szatan każe Chrystusowi by oddał mu pokłon.A Chrystus się nie dał i rzekł:PANU BOGU SWEMU ODDAWAĆ POKŁON I JEMU SAM SŁUŻYĆ BĘDZIESZ.Nie ma mowy o żadnej tolerancji satanizmu i konfrontacji z jego wyznawcami.Mówi się o tolerancji ale wobec innych wyznań ale nie sekt.Są nawet wspólne modlitwy i spotkania.CZARNE JEST CZARNE A BIAŁE BIAŁE jak mówił mądrze Lech Wałęsa i tu to pasuje.Szatan zazdrości człowiekowi ciała i go nienawidzi niezależnie czy się mu kłaniasz czy nie więc nie rozumiem co was tak przy nim "kręci".Jak ktoś was wyzywa,bije to chcecie się z nim spotykać?,nie sądzę.Poprostu brakuje wam świadomości i wiedzy bo jesteście jeszcze młodzi i po prostu głupi.Za parę lat będziecie się z tego śmiać i przedewszystkim z siebie,że ulegliście jakiemuś młodzieżowemu oszołomstwu.I żeby tak było a nie żeby was ten szatan całkiem opętał.Szatan boi się Boga bo jest on nikim,tylko upadłym aniołem który sprzeciwił się jego woli a przy Bogu mogło być mu bardzo dobrze.No i przyszło przez niego na człowieka cierpienie,nienawiść i śmierć.Szatan boi się Boga bo wie,że jego czas jest policzony i przyjdzie czas oczyszczenia,kiedy Bóg go pokona.Jak szatan jest nikim to po co propagować jego kulturę,układać mu muzykę,pokazywać jego wizerunek,to jest działanie przeciw sobie-przeciw swej duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 07.03.06, 17:18 > Nie bądż śmieszny i nie mów żeby Kościół był tolerancyjny wobec szatanizmu bo > to jest podcinanie własnych korzeni i działanie wbrew sobie.Chrystus był > kuszony przez szatana przez 40 dni na pustyni.I znamy taki moment kiedy szatan > każe Chrystusowi by oddał mu pokłon.A Chrystus się nie dał i rzekł:PANU BOGU > SWEMU ODDAWAĆ POKŁON I JEMU SAM SŁUŻYĆ BĘDZIESZ. To czemu Kościół tak się boi Szatana skoro jest dla niego oczywiste, że zwycięży? Po za tym Jezus nie powiedział "panu Bogu swemu oddawać będziesz pokłon i jemu sam będzisz służyc, a tych co nie chcą tego robić siłą zmuszać i innym fałszywym bożkom pokłony składać zakażesz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 17:37 Kościół się boi Szatana?Teraz palnąłeś! Nie boi się go tylko przestrzega przed nim,żeby nie dać się mu zwieść.Szatanowi ręki nie poda bo Szatan chce Kościół zniszczyć.Pan Jezus na pustyni się bronił przed szatanem i w tym cytacie co ci podałem wskazuję na oddawanie czci Bogu a nie szatanowi bo to Bóg jest ojcem Chrystusa a nie szatan i pozatym wskazał,że Bóg ma większą moc i władzę niż szatan.A te drygą część cytatu sam sobie wymyśliłeś i napisałeś i nie pasuje ona tutaj,bo tak Chrystus nie powiedział.Co do bożków to jest 1 przykazanie Boże dane Mojżeszowi przez Boga na górze Synaj:NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDEMNĄ".I Koscielne:JEST JEDEN BÓG.Także jak Chrystus nauczał o miłości i Ojcu swoim to nie mówił,żeby pamiętać i o innych bożkach lecz przed nimi przestrzegał.A ze niektórzy ludzie się zbuntowali i dalej czczą bożków to już ich strata,Chrystus na siłę nie zaprasza ich do swego Królestwa.Co innego jak ktoś wierzy w bożki bo nikt im nie uświadomił,że Bóg istnieje.Tym ludziom Bóg po śmierci jest w stanie przebaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 07.03.06, 20:23 > Kościół się boi Szatana?Teraz palnąłeś! Jakby się nie bał, to by nie zakazywał. Za komuny też cenzurowali wolną prasę - bo się bali, żeby luzie poznali prawde. Skoro kościół się nie boi Szatana, to powinien się przestać osmieszać ze strzelaniem z armaty do muchy (jaką jest ten nędzny upadły anioł, któremu i tak już Maryja zdeptała głowę) i zająć się na przykład wypełnianiem obowiązków dobrego chrześcijanina (jak to tam było - biednych odziać, głodnych nakarmić...? Koncertów metalowych zakazywać chyba nie było :-) ) > przestrzegał.A ze niektórzy ludzie się zbuntowali i dalej czczą bożków to już > ich strata,Chrystus na siłę nie zaprasza ich do swego Królestwa. To niech jeszcze oprócz nie ciągania na siłę przestanie im przeszkadzać. Z tego co wiem pierwsi chrześcijanie byli prześladowani za NIEODDAWANIE czci rzymskim bogom, a nie za ich ZAKAZYWANIE, NISZCZENIE czy coś... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 za wcześnie kliknąłem, przepraszam. 07.03.06, 17:29 .Jak ktoś was wyzywa,bije to > chcecie się z nim spotykać?,nie sądzę.Poprostu brakuje wam świadomości i wiedzy > > bo jesteście jeszcze młodzi i po prostu głupi.Za parę lat będziecie się z tego > śmiać i przedewszystkim z siebie,że ulegliście jakiemuś młodzieżowemu > oszołomstwu A kto mowil ze uleglismy? Ja jestem przeciwny kazdemu oszolomstwu - obojetnie czy satanistycznemu, katolickiemu czy czcicieli konfetti. Zakazywanie koncertow muzyki ktora lubie jest moim zdaniem oszolomstwem. I nie mozna sie opetac czy nawrocic od samego sluchania muzyki - bo gryby tak to dzialalo, to jako fan rowniez Trzeciej Godziny Dnia bylbym pierwszym w swiecie katosatanistą ;-) > cierpienie,nienawiść i śmierć.Szatan boi się Boga bo wie,że jego czas jest > policzony i przyjdzie czas oczyszczenia,kiedy Bóg go pokona.Jak szatan jest > nikim to po co propagować jego kulturę,układać mu muzykę,pokazywać jego > wizerunek,to jest działanie przeciw sobie-przeciw swej duszy. Cały czas nbie rozumiesz: to, że Ty tak uważasz, nie znaczy, że inni też mają tak uważać. Jeżeli Szatan jest dla ciebie nikim, to nie chodź na te koncerty. Jeżeli dla kogoś Jezus jest nikim to nie woła "zakazać kościołów" tylko po prostu do nich nie chodzi. Czy to takie trudne do zrozumiena? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: za wcześnie kliknąłem, przepraszam. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 17:45 Ja chciałem wprowadzić lepszy ton w dyskusji,ale właśnie spotkałem się z opiniami niektórych tutaj którzy obrażają Chrystusa i nas Jego wyznawców.Obowiązkiem Chrześćjanina jest bronić wiary,to jest w przykazaniu względem duszy-NIEUMIEJĘTNYCH POUCZAĆ.No właśnie i ja również Ciebie pouczam,bo wiedza o Bogu i katolikach jest u Ciebie wyrażnie wypaczona.Nie zabraniam słuchać tej muzyki tylko wskazuję,że nie ma ona pozytywnego działania na słuchającego jej.Muzyka też może demoralizować szczególnie satanistycna. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: za wcześnie kliknąłem, przepraszam. 07.03.06, 20:34 > Ja chciałem wprowadzić lepszy ton w dyskusji,ale właśnie spotkałem się z > opiniami niektórych tutaj którzy obrażają Chrystusa i nas Jego > wyznawców Nie zauważyłem żeby ktoś obrażał Chrystusa i jego wyznawców. Niektórzy podjęli tylko (często udane i słuszne) ataki na instytucję kościoła katolickiego, która, jak sam przyznałeś, pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli gdzieś była obraza to proszę, w ramach pouczania mnie, zacytuj, bom nieumiejętny wystarczająco zeby sam to znaleźć. > No właśnie i ja również Ciebie pouczam,bo > wiedza o Bogu i katolikach jest u Ciebie wyrażnie wypaczona. Hmmm. Ja mam tą wiedzę z wewnątrz (mniej więcej do bieżmowania byłem świadomym członkiem kościoła katolickiego) i z zewnątrz (teraz nie jestem, i jest to również wynikiem świadomej decyzji. Ty spojrzenie na KK masz tylko od wewnąrz... Wierzysz we wszystkie dogmaty i przyjmujesz je bezkrytycznie... Ciekawe, kto ma bardziej wypaczony obraz. Nie zabraniam > słuchać tej muzyki tylko wskazuję,że nie ma ona pozytywnego działania na > słuchającego jej.Muzyka też może demoralizować szczególnie satanistycna. Ty nie, ale w Twoim imieniu (jako w imieniu Katolików) chce to zrobić LPR. A czy może demoralizować? Może i może. Tak samo jak chrześcijańska nawracać. Na większość ludzi jednak ani jedna, ani druga nie działa. Ja słucham i takiej i takiej, i ani nie morduję kotów po nocach, ani nie klepię różańców (świadomie użyłem pojęcia "klepać" - to takie samo pobiezne spostrzeżenie co do rytuałów katolickich jak "mordować koty" do satanistycznych) . Oczywiście 15 latki zachłystujące się nowymi ideami bardziej to przeżywają, ale nie widzę różnicy, dla którego 15 latek na pielgrzymce do Częstochowy jest szczerze i świadomie wierzącym a 15 latek interesujący się satanizmem "ogłupiony". Moim zdaniem obaj najprawdopodbniej są ogłupieni - mały procent z nich to naprawdę wierzący... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: za wcześnie kliknąłem, przepraszam. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.06, 11:42 Dziwne masz podejście.Słuchasz i tego i tego a jedno przeczy drugiemu.Jedna muzyka łagodzi obyczaje a druga dołuje człowieka-ta satanistyczna.To samo jest z wiarą.I Chrystus i Szatan,a Chrystus powiedział:NIE MOŻNA SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE.A mnie odpowiada model wiary jednostronny i staram się być niechwiejny,choć w dzisiejszym świecie można zwariować i nie jest to łatwe.Ale wiem,że Bóg wybacza nasze słabości o ile się przed Nim upokorzymy i powiemy,że jesteśmy grzeszni i słabi.On przebacza i umacnia nas!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: za wcześnie kliknąłem, przepraszam. 08.03.06, 22:12 > Dziwne masz podejście.Słuchasz i tego i tego a jedno przeczy drugiemu. Dlaczego przeczy? To jest dobra muzyka i to jest dobra muzyka. Nie widzę sprzeczności. Jedna > muzyka łagodzi obyczaje a druga dołuje człowieka-ta satanistyczna. Mnie tam akurat najbardziej dołują takie pseudoartystyczne pienia, jakie serwuje nam np. Radio Maryja. Słusznie ktoś określił to mianem kato-polo. Muzyka metalowa może być czymś naprawdę ambitnym - posłuchałbyś np Dream Theatre albo Manowara... Że o czymś tak oczywistym jak o czarnej płycie metallicy nie wspomnę... A mnie odpowiada model wiary jednostronny i staram się być > niechwiejny,choć w dzisiejszym świecie można zwariować i nie jest to łatwe.Ale > wiem,że Bóg wybacza nasze słabości o ile się przed Nim upokorzymy i powiemy,że > jesteśmy grzeszni i słabi.On przebacza i umacnia nas!Pozdrawiam. A ja także jestem stały w swojej wierze. Uważam jednak, że można być np. dobrym chrześcijaninem a znać inne religie. Można być katolikiem, a interesować się buddyzmem na przykład. I jeżeli się nawrócisz, to nie dlatego, że się zacząłeś interesować i cię "opętało" tylko dlatego, że twoja wiara była nie dość silna. Dlatego uważam, że zakazywanie nawet satanistycznych koncertów (o ile oczywiscie rzeczy się na nich dziejące nie wyczerpują znamion przestępstwa) nic nie da - wiara katolików sie od tego nie umocni. Owszem, zgadzam się, że ze względu na niektóre teksty piosenek powinna być jakaś dolna granica wieku - ale to samo dotyczy się np. twórczosci O.N.A.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka DM bój się boga!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.03.06, 11:01 Jeżeli w tej dyskusji ktoś kogoś obraża to jedynie twoje demagogiczne i histeryczne mogą obrażać rozum jako taki. A jeżeli ktoś ma braki w wiedzy, bądź nauki koscioła nie rozumie to wlaśnie ty. Proponuję zgłosić się do właściwego sobie proboszcza na konsultacje i spowiedź (kontakty z satanistami nawet przez fora internetowe są grzechem ciężkim, nie?) i od razu przestać słuchać rozgłośni ze strefy zero! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin zly Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 16:56 Chorzy idioci ... to moze zakarzemy wystepow arki noego bo oni spiewaja o Bogu, a to islamistom sie nie podoba... inteligentni ci nasi politycy... Polska bedzie krajem wyznaniowytm, jeszcze troche i kto bedzie niewierzacy zostanie spalony na stosie... wedlug przez tyvh idiotycznych politykow cofamy sie do sredniowiecza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 17:22 Dzięki temu,ze jesteśmy krajem wyznaniowym-90 proc. katolików to jest teraz w Polsce wolność i demokracja i upadł komunizm.Wszystko zaczęło się od słów Ojca Św."NIECH ZSATĄPI DUCH TWÓJ I ONOWI OBLICZE ZIEMI".Gdyby nie On i wierząca Solidarność to nie wiem czy nadal nie żylibyśmy w komuniżmie i niewoli jak obecnie na Białorusi gdzie rządzi biedny,nieszczęśliwy cierpiący na manię wielkości kołchożnik Łukaszenka.Nie powtarzaj głupio o paleniu na stosie bo właśnie chyba cierpisz na jakąś fobię.Współczesny Kościół mówi o miłości,palic na stosie może i będą ale szataniści składając czarnemu bożkowi ofiarę z ludzi.Ja wolę ARKĘ NOEGOchoć też jej nie za bardzo słucham od dzikiej,kociej i nijakiej muzyki satanistycnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 07.03.06, 17:34 Hahaha ;-) Nie przeczę, że kościół odegrał znaczną i pozytywną rolę w obalaniu komunizmu. ale ludzie walczyli z ustrojem na długo przed tym, jak JPII został papieżem. Po za tym wypraszam sobie "wierzącą" solidarność. Mój ojciec (za komuny) w solidarności działał, nawet siedział w wzięzieniu znaczny okre czasu a bynajmniej nie jest katolikiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.06, 17:48 Ale większość SOLIDARNOŚCIOWCÓW była chrześćjanami.Wcześniej walczono z komuną ale Papież spowodował szybszy jej upadek.Nawet w Watykanie przez radio nawoływano do stawienia oporu temu ustrojowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kombatant Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.06, 19:27 Gość portalu: DM napisał(a): > Ale większość SOLIDARNOŚCIOWCÓW była chrześćjanami.Wcześniej walczono z komuną > ale Papież spowodował szybszy jej upadek.Nawet w Watykanie przez radio > nawoływano do stawienia oporu temu ustrojowi. Nigdy nie byłem katolikiem, a z komuną walczyłem od siedemdziesiątego piątego. Drukowałem, nadawałem nielegalne audycje radiowe, rzucałem kamieniami w ZOMO, siedziałem w więzieniu. Papież Jan Paweł II zwisał mi i wielu moim kolegom - żył sobie wygodnie w pałacach watykańskich i się wymądrzał, a my nadstawialiśmy własnego tyłka. O wiele więcej dla upadku komuny zrobiłem ja niż JPII. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 07.03.06, 20:40 No to co? Założe się, że jeszcze większy procent niż katolicy w ogólnej licznie solidarnosciowców stanowili ludzie białej rasy. Czy to znaczy, że skoro dzieki działaniu białych ludzi komuna upadła, to biała rasa jest jedyną słuszną? Gó.. prawda. To, że byli chrzescijanami akurat nie ma wiele do znaczenia. Rola JP II jakkolwiek była ważna była zupełnie czym innym niż to, co robił Kombatnt. Można powiedzieć "dzięki sukcesom Adama Małysza coraz więcej młodzieży interesuje sie sportami zimowymi". Ale czy to znaczy, że Adam Małysz zainteresował młodzież, latał za nimi i im wciskał narty? NIe, nawet kto inny ich trenuje. Co więcej z sukcesów Małysza cieszy się wiele osób, którym na co dzień sport zwisa. Tak samo było z papieżem - dzięki niemu wiele osob zdobyło motywację do działania - i to jest jego Wielka rola. Ale fizycznie kombatant ma rację - własnymi rękami więcej pracy włożył on, niż papież. A co do nawoływania przez radio - nasi politycy ostatnio też nawołują w radio. Mówią, jak to w naszym kraju dobrze... Ale jakoś od samego nawoływania sie dobrze nie robi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Gra dla satanistow?? 07.03.06, 21:16 Na zachodzie Satanizm jest teraz w modzie. www.satanshimmel.de/gothic_gruftie.htm www.schwarzes-wien.at/content/home.aspx W śród młodzieży istnieje wiele ruchów delikatnej formy satanizmu , które mają za zadanie wprowadzić tą młodzież w satanizm. Obecnej młodzieży serwuje się muzykę pop, w której zawarte są treści satanistyczne. Pod płaszczykiem sztuki propaguje się wartości niszczące kulturę człowieka , jak również wartości nienawiści człowieka do człowieka. Są nawet na ich stronach instrukcje jak mają postępować dzieci z rodzicami którzy chcą dzieciom przekazać pewne wartości. A nawet można przeczytać jak zabić własną matkę. Niestety społeczeństwo konsumpcyjne wykreowało swoją ideologią wolności elementy własnej zagłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puk.puk Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.06, 22:26 bischof napisał: > W śród młodzieży istnieje wiele ruchów delikatnej formy satanizmu , które mają > za zadanie > wprowadzić tą młodzież w satanizm. > > Obecnej młodzieży serwuje się muzykę pop, w której zawarte są treści > satanistyczne. > Pod płaszczykiem sztuki propaguje się wartości niszczące kulturę człowieka , > jak również wartości nienawiści człowieka do człowieka. > Są nawet na ich stronach instrukcje jak mają postępować dzieci z rodzicami > którzy chcą dzieciom przekazać pewne wartości. > A nawet można przeczytać jak zabić własną matkę. > Niestety społeczeństwo konsumpcyjne wykreowało swoją ideologią wolności > elementy własnej zagłady. Czy Ty przeczytałeś to co napisałeś? Przeczytaj uważnie bo dla mnie jest to bełkot człowieka, który chciałby żeby życie było uładzone zgodne z zasadami przewidywalne. Bełkot tchórza (przepraszam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Do poprzednika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.06, 11:53 To ty się puknij człowieku.Skąd wiesz,że tak nie jest?Tam gdzie ludzie odchodzą od Boga i tam gdzie pustoszeją Kościoły tam do ich nieświadomych łbów wchodzi szatan by nimi pomiatać.Strach myśleć,jakie będzie te zachodnie pokolenie,jak tak dalej będzie to będzie to pokolenie zagłady jak w Sodomie i Gomorze.Jan Paweł 2 powiedział i ma rację:W 21 WIEKU POKOLENIE BĘDZIE Z BOGIEM ALBO GO WOGLE NIE BĘDZIE.Może się trochę w treści pomyliłem sle wiadomo o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Do poprzednika 10.03.06, 00:07 Hm. A nie przyszło Ci do głowy, ze pustoszeją kościoły, bo ludzie ŚWIADOMIE rezygnują? A to, że JPII coś takiego powiedział, to akurat na mnie nie robi wrażenia. Świadkowie Jehowy na przykład już ileś razy zapowiadali koniec świata. Też sie nie sprawdziło. Może dla Ciebie jest to nie do pomyślenia, ale nie wszyscy wierzą w dogmat o nieomylności papieża Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Do poprzednika 12.03.06, 18:58 Posłuchaj pajacu kuriewno hostyjossalny: Każdy ma swoją moralność i swoją godność.Nikt nie może mówić drugiej pełnoletniej osobie co jest dla niej dobre a co nie.A to usiłuje wasz zakichany kosciól czynic na wielu frontach. Nikt nie moze zmuszać nikogo do robienia czegoś co dla niego jest niemoralne ,nieetyczne , rażące. Ja nie nakłaniem ciebie pajacu do chodzenia po satanistycznych forum i słuchania KAT-a a ty i tobie podobni badźcie tak uprzejmi i sie odplugawcie od tych co maja na to ochote. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 08.03.06, 20:09 Gość portalu: Puk.puk napisał(a): > bischof napisał: > > > W śród młodzieży istnieje wiele ruchów delikatnej formy satanizmu , które > mają > > za zadanie > > wprowadzić tą młodzież w satanizm. > > > > Obecnej młodzieży serwuje się muzykę pop, w której zawarte są treści > > satanistyczne. > > Pod płaszczykiem sztuki propaguje się wartości niszczące kulturę człowiek > a , > > jak również wartości nienawiści człowieka do człowieka. > > Są nawet na ich stronach instrukcje jak mają postępować dzieci z rodzicam > i > > którzy chcą dzieciom przekazać pewne wartości. > > A nawet można przeczytać jak zabić własną matkę. > > Niestety społeczeństwo konsumpcyjne wykreowało swoją ideologią wolności > > elementy własnej zagłady. > > Czy Ty przeczytałeś to co napisałeś? Przeczytaj uważnie bo dla mnie jest to > bełkot człowieka, który chciałby żeby życie było uładzone zgodne z zasadami > przewidywalne. Bełkot tchórza (przepraszam). > Nie masz za co przepraszać. Problem jest w tym iż Ty Puk.puk nie rozumiesz co ja napisałem. Wybacz ale zrobiłem złe założenie, a mianowicie założyłem iż user czytający mój post ma pojęcie choć trochę w tej materii. A jeśli czegoś nie rozumiesz w moim poście, to się pytaj jak ja to rozumie. To jest takie proste. Nie zachowuj się tak jak byś był w poszukiwaniu obiektu na którym byś mógł pokazać swoją mądrość . Z reguły takie zachowanie jest to oznaką głupiej mądrości. A więc chętnie Tobie pomogę w zrozumieniu tego czarnego zjawiska wypełniającego lukę w ludziach którzy nie potrafią znaleźć się społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwy polak satanizm a stalinizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:02 jak w tytule. moze macie jakies informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: satanizm a stalinizm IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.03.06, 10:52 Tak, jedną - Dzugaszwili był w seminarium duchownym w Tyflisie. Pewnie to mu tak zryło beret. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Necrosodomizer Satanizm+filozofia=Antyreligia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:43 Wiele muzyków popiera moje zdanie iż Satanizm dla nich to tez jest pewna ścieżka prawd nie uciekając sie jednak do nazwania ją religią czy tworzenia sekt i ruchów religijnych.Są wyjątki takie jak Lucyferystyczna świątynia światła,Bratstwo pentagramu itp. jednak nie ma to nic wspolnego z La Veyowskim pojmowaniem tego prądu myślowego.Tak samo niebezpieczne są dla mnie Legiony Chrystusa/bojówka judeochrzescijanska utworzona w Watykanie/. Ja jestem raczej antyspołeczny i wolny od tzw. czczenia bóstw i kultów i narzucania sobie takich zeczy jednak ateistą bym siebie nie nazwał. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 08.03.06, 20:35 Gość portalu: Necrosodomizer napisał(a): > Wiele muzyków popiera moje zdanie iż Satanizm dla nich to tez jest pewna ścieżk > a > prawd nie uciekając sie jednak do nazwania ją religią czy tworzenia sekt i > ruchów religijnych.Są wyjątki takie jak Lucyferystyczna świątynia > światła,Bratstwo pentagramu itp. jednak nie ma to nic wspolnego z La Veyowskim > pojmowaniem tego prądu myślowego.Tak samo niebezpieczne są dla mnie Legiony > Chrystusa/bojówka judeochrzescijanska utworzona w Watykanie/. > Ja jestem raczej antyspołeczny i wolny od tzw. czczenia bóstw i kultów i > narzucania sobie takich zeczy jednak ateistą bym siebie nie nazwał. > Jedno jest pewne. Ludzie nie posiadający więzi kulturowych ze swoimi przodkami są wyjałowieni z życia duchowego. Nie koniecznie chodzi tu o wiarę gdy mówię o życiu duchowym , ale również o nią. Każdy człowiek powinien mieć wypełnione życie duchowe, jakiekolwiek ono nie jest. Ten element naszej podświadomości daje nam siłę witalną i uszlachetnia nas. Życie duchowe działa na nas uzdrawiająco i poprawia nasze zachowania socjalne. Co to za artyści którzy do krwi kaleczą się na scenie ? To są ludzie chorzy , ludzie nienawidzących samych siebie . www.k17.de/bilder/index.php?t=ragnaroek&img=ragnaroek_08.jpg Zobaczcie sobie sami Państwo , jak ludzie chorzy produkują się artystycznie. Wzgląd klatki piersiowej tego człowieka mówi sama za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 08.03.06, 21:58 > www.k17.de/bilder/index.php?t=ragnaroek&img=ragnaroek_08.jpg > Zobaczcie sobie sami Państwo , jak ludzie chorzy produkują się artystycznie. > Wzgląd klatki piersiowej tego człowieka mówi sama za siebie. masz rację. Uważam, że to jest tak samo chore jak samobiczowanie się czy np. rytualne ukrzyżowania katolików na Filipinach. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 08.03.06, 22:29 tomek854 napisał: > > www.k17.de/bilder/index.php?t=ragnaroek&img=ragnaroek_08.jpg > > Zobaczcie sobie sami Państwo , jak ludzie chorzy produkują się artystyczn > ie. > > Wzgląd klatki piersiowej tego człowieka mówi sama za siebie. > > masz rację. Uważam, że to jest tak samo chore jak samobiczowanie się czy np. ry > tualne ukrzyżowania katolików na Filipinach. > Jestem w temacie raczej na bieżąco. Tej zimy fascynował mnie ten problem społeczny. Zajmowałem się przyczynami tego zjawiska społecznego , które moim zdaniem leżą w latach sześćdziesiątych . Mam kilka videoclipów z jeszcze bardziej drastycznymi scenami tych pseudoartystów. Na których młodzież sprycowana jest ideologią krwi i nienawiści , na tych video jest kulkowana ideologia śmierci. Ci skaleczeni psychicznie ludzie są tz. ubocznym produktem tej cywilizacji . Byłem w styczniu na jednym z zamków na zachodzie , który to jest ulubionym miejscem spotkań wszelkiego rodzaju ludzi o czarnej wizji świata. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 09.03.06, 23:38 Hmm. Dogłębnie się zajmowałeś tym... A jakoś się nie dałeś opętać. Więc może jednak nie zakazywać, skoro niegroźne? Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 00:22 > Byłem w styczniu na jednym z zamków na zachodzie , który to jest ulubionym > miejscem spotkań wszelkiego rodzaju ludzi o czarnej wizji świata. a byles w Toruniu w takiej jednej rozglosni radiowej, ktora jest juz kultowym miejscem spotkan wszelkiego rodzaju moheru? Tam to dopiero czarni zieja nienawiscia i to nadawaja na caly swiat, to jest dopiero zagrozenie!! Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 18:50 tia666 napisał: > > Byłem w styczniu na jednym z zamków na zachodzie , który to jest ulubiony > m > > miejscem spotkań wszelkiego rodzaju ludzi o czarnej wizji świata. > > a byles w Toruniu w takiej jednej rozglosni radiowej, ktora jest juz kultowym > miejscem spotkan wszelkiego rodzaju moheru? > Tam to dopiero czarni zieja nienawiscia i to nadawaja na caly swiat, to jest > dopiero zagrozenie!! > Nie byłem w Toruniu . Nie mieszkam w Polsce i o Toruniu wiem tyle że Kopernik, Pierniki . Ale Tego lata wybieram się do Torunia na wesele . Co do rozgłośni radiowej , to nie znam jej z prostych przyczyn . Jestem poza jej zasięgiem . Powiadasz że czarni nadają na cały świat , ja mieszkałem już w kilku krajach w świecie. I nigdy nie słyszałem żadnych czarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 19:32 www.youtube.com/w/Moherowe-berety?v=WyxEdbyswKA&search=eurowizja%202006%20polska%20polish%20poland%20funny (nie wiem jak sie skraca linki) co do czarnych, to odnosi sie do sekty RM - czarne charaktery jak z kreskowki Torun ma nowa atrakcje - Moherki hehe zapewne na stronie RM jest link na audioplayer Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 20:04 tia666 napisał: > www.youtube.com/w/Moherowe-berety?v=WyxEdbyswKA&search=eurowizja%202006%20polska%20polish%20poland%20funny > (nie wiem jak sie skraca linki) > > co do czarnych, to odnosi sie do sekty RM - czarne charaktery jak z kreskowki > Torun ma nowa atrakcje - Moherki hehe > zapewne na stronie RM jest link na audioplayer > Nie wiem dlaczego Ci wierni się tak agresywnie zachowywali. Ale można wywnioskować iż po prostu nie chcieli być filmowani przez TVN. Dlaczego więc telewizja TVN ich filmowała ? W Polsce jak widać bezprawie jest wszędzie , nawet w telewizji. Poza tym ta fanatyczna grupa ludzi uważa iż ich wiara jest jedyny słuszna, do czego ma prawo ta grupa ludzi. Naśmiewanie się z nich jest równie nie mądre , jak nie mądre jest ich filmowanie. W zachowaniu się tych ludzi nie widzę nic szkodliwego społecznie, natomiast w zachowaniu się kamerzysty , jest szkodliwość społeczna . Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 20:45 agresja - chyba najgorszy stan emocjonalny w jaki mozna popasc, w takim stanie nie ma miejsca na myslenie, pozostaja tylko emocje - impulsy Ci wierni sa agresywni - to raczej nie pasuje do wiary w milosc blizniego dlaczego sa agresywni - zapewne sa przesiaknieci indoktrynacja owej rozglosni radiowej wraz z telewizja, przemiany po 90 spowodowaly u wielu ludzi odczucia odrzucenia, bezsilnosc wobec nowych zmian pewna grupa to wykorzystala i dalej to poczynia dla swoich tam okreslonych celow jesli ta grupa fanatyczna ma prawo do slusznej wiary, to dlaczego satanisci nie moga miec prawa do koncertow? jesli nie widzisz szkodliwosci spolecznej w zachowaniu owych agresywnych wiernych, to pozwolmy faszystom na demonstrowanie swoich pogladow - daleko nie odbiegaja od pogladow agresywnych wiernych Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 10.03.06, 21:00 tia666 napisał: > agresja - chyba najgorszy stan emocjonalny w jaki mozna popasc, w takim stanie > nie ma miejsca na myslenie, pozostaja tylko emocje - impulsy > Ci wierni sa agresywni - to raczej nie pasuje do wiary w milosc blizniego > dlaczego sa agresywni - zapewne sa przesiaknieci indoktrynacja owej rozglosni > radiowej wraz z telewizja, przemiany po 90 spowodowaly u wielu ludzi odczucia > odrzucenia, bezsilnosc wobec nowych zmian > pewna grupa to wykorzystala i dalej to poczynia dla swoich tam okreslonych celo > w > jesli ta grupa fanatyczna ma prawo do slusznej wiary, to dlaczego satanisci nie > moga miec prawa do koncertow? > > jesli nie widzisz szkodliwosci spolecznej w zachowaniu owych agresywnych > wiernych, to pozwolmy faszystom na demonstrowanie swoich pogladow - daleko nie > odbiegaja od pogladow agresywnych wiernych > Nie widzisz albo nie chcesz widzieć przyczyn tych agresywnych zachowań u wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 00:52 Czy przyczyna (nawet, jeżeli by to była inna niż ta podana przez Twojego przedpiścę) usprawiedliwia takie zachowanie? Czy dekalog też jest warunkowy? "Nie zabijaj, chyba, ze Cię ktoś wkurzy"? Jeżeli tak, to jest to dokładnie to samo, co satanizm La Veya (pozwól żyć innym, dopóki nie wejdą Ci w drogę) Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 01:52 www.mots-winter.de/tvn.wmv ee kazdy widzi co widzi, albo musi widziec, chce widziec wybor nalezy do Ciebie i tylko do Ciebie i niech kazdy ma ta mozliwosc wyboru wszystkie informacje opieraja sie na przekazie znajdz tylko zrodla a bedziesz bogiem przez duze B Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 08:16 Obejrzałem ten film i muszę powiedzieć iż nie taki diabeł straszny jak go malują . Znam polskie realia i wiem jak polskie media są w poszukiwaniu sensacji. Poziom polskiego dziennikarstwo jest bardzo niski , i tu widzę źródło wielu konfliktów społecznych w Polsce . Jest poniekąd normalne iż nikt nie będzie prowadzi dyskusji z wrogimi dla niego mediami. I choć nie jestem zwolennikiem Rydzyka , rozumie jego postępowanie . Nad gorączkowość TVN jest bardzo nie profesjonalna, można by było inaczej mu dobrać się do skóry. No ale widocznie przekracza to możliwości dziennikarzy TVN , względnie celowo tak postępują w poszukiwaniu sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 13.03.06, 01:02 moze dla Ciebie nie jest straszny, ale gdyby Rydzyk nie byl katolikiem, tylko jakims tam new age "ojcem wszechswiata", to wtedy bylby straszny wraz ze swoja trupa? Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 jak blisko do zrozumienia 13.03.06, 01:43 www.pkrd.vel.pl/txt_pl/pkr.html Odpowiedz Link Zgłoś
najglupszy-nick Re: jak blisko do zrozumienia 13.03.06, 01:54 tia666 napisał: > www.pkrd.vel.pl/txt_pl/pkr.html Nic nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 00:49 > Nie wiem dlaczego Ci wierni się tak agresywnie zachowywali. Nie wiem, czy widziałeś cały reportaż. Na początku chętnie udzielali wywiadów, uprzejmie i tak dalej. Natomiast po ogłoszeniu przez megafony, że ta telwizja przyjechała szkalować wszyscy to podchwycili. Ci ludzie nie mają juz własnej woli - wierzą we wszystko, co powiedzą w radio M. > Dlaczego więc telewizja TVN ich filmowała ? > W Polsce jak widać bezprawie jest wszędzie , nawet w telewizji. W Polsce, jak w każdym normalnym kraju każdy moze sobie filmować zbiegowisko ludzi w miejscu publicznym. > Poza tym ta fanatyczna grupa ludzi uważa iż ich wiara jest jedyny słuszna, do > czego ma prawo ta grupa ludzi. Ma prawo. Ale ich postępowanie przeczy deklarowanej przezeń wierze. > W zachowaniu się tych ludzi nie widzę nic szkodliwego społecznie, natomiast w > zachowaniu się kamerzysty , jest szkodliwość społeczna . Zwróc uwagę,. że to kamerzysta i dźwiękowiec są atakowani (pan od Żydów Kwacha i Millera nawet uderza w mikrofon). A powtarzam jeszcze raz - nie robią nic niezgodnego z prawem. Zwróć też uwagę, że kobieta która podchodzi nie mowi "przepraszam, czy mogłabym prosić, żebyście nas nie filmowali?" tylko "A pocoście tu przyjechali szkalować?" Dla mnie, gdybym był uczciwym dziennikarzem coś takiego byłoby obrazą. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 08:42 Mogę Tobie jedno powiedzieć, nikt nie ma prawa mnie filmować bez mojej zgody . Tak jest w cywilizowanych krajach . Na takie imprezy ludzi wiernych czy pielgrzymów jak na tym filmie, dziennikarz musi mieć zezwolenie władz i zgodę organizatora tej imprezy. Władze nie mają prawa wydać zezwolenia bez zgody organizatora. A fakt bycia dziennikarzem nie jest żadną koncesją na działanie w danym środowisku . A tym bardziej dziennikarz powinien wiedzieć iż na rozmowę z daną osobą musi się umówić. To jest przecież tak oczywisty fakt, iż wydaje mi się śmieszne że dziennikarze TVN stoją przed bramą radia Maryja i czują się tak jakby każdy musiał z nimi rozmawiać. Wybacz 23 lata żyję na zachodzie i wiem co to są odpowiedzialne media, na pewno TVN nie należą do nich. Napadanie na ludzi z kamerą i robienie im takiego wizerunku jest karalne, tym bardziej że Ci ludzie tego sobie nie życzyli. Co do filmowania w miejscu publicznym , to jesteś w błędzie . Tu nie był główny plan miejsce publiczne ale impreza pielgrzymów , i to konkretne fizyczne osoby. A to jest naruszenie wizerunku wolnego człowieka bez jego zgody . Polskie realia są jeszcze w powijakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta Bishofie!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 11.03.06, 10:40 Wyzwałeś starego, kulawego diabła od egoistów i nie ustosunkowałeś się do jego odpowiedzi tylko nawyzywałeś innych forumowiczów. Oj nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 21:04 > Mogę Tobie jedno powiedzieć, nikt nie ma prawa mnie filmować bez mojej zgody . > Tak jest w cywilizowanych krajach . Przykro mi, ale gadasz bzdury. (To znaczy nie przykro mi wcale, bo to dobrze, że nie masz racji).. Czy jak TVN pojedzie robić reportaż z Love Parade, manifestacji antybuszowskiej w USA albo np. zawodów szkockich kobziarzy to musi mieć pozwolenie na filmowanie tego od organizatorów? Oczywiście, że nie. Co innego jeżeli jest to impreza zamknięta - wtedy muszą mieć akredytacje. Tutaj masz stosowny cytat z prawa autorskiego: Rozdział 10 Ochrona wizerunku, adresata korespondencji i tajemnicy źródeł informacji Art. 81. 1. [...] 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: [...] 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Jeszcze jakieś wątpliwości? Jeżeli jest to publiczna impreza, to każdy może. > A tym bardziej dziennikarz powinien wiedzieć iż na rozmowę z daną osobą musi > się umówić. Na sondę uliczną też się musi umawiać? :-) Po za tym w filmie chodzi o to, że nikt się z Radia Maryja z żadnym dziennikarzem innym niż swój nie umówi. > Co do filmowania w miejscu publicznym , to jesteś w błędzie . Tu nie był główny > plan miejsce publiczne ale impreza pielgrzymów , i to konkretne fizyczne osoby Oni za nikim specjalnie nie latają. To pielgrzymi sami do nich podchodzą. Jeżeli ja widzę kamerę na ulicy, a nie chcę być filmowany, to przechodzę obok niej, a nie wdaję się w dyskusję z kamerzystą. A poza tym jest tłum. Tłum ma to do siebie, że się składa z pojedynczych, konkretnych fizycznych osób. > Polskie realia są jeszcze w powijakach. Polskie realia są stuprocentowo rozwinięte, tylko że są polskie :D Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 22:19 tomek854 napisał: > > Mogę Tobie jedno powiedzieć, nikt nie ma prawa mnie filmować bez mojej zg > ody . > > Tak jest w cywilizowanych krajach . > > Przykro mi, ale gadasz bzdury. (To znaczy nie przykro mi wcale, bo to dobrze, ż > e nie masz racji).. > > Czy jak TVN pojedzie robić reportaż z Love Parade, manifestacji antybuszowskiej > w USA albo np. zawodów szkockich kobziarzy to musi mieć pozwolenie na filmowan > ie tego od organizatorów? Oczywiście, że nie. Co innego jeżeli jest to impreza > zamknięta - wtedy muszą mieć akredytacje. > > Tutaj masz stosowny cytat z prawa autorskiego: > Rozdział 10 > > Ochrona wizerunku, adresata korespondencji i tajemnicy źródeł informacji > > Art. 81. 1. [...] > 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: > [...] > 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobra > z, publiczna impreza. > > Jeszcze jakieś wątpliwości? Jeżeli jest to publiczna impreza, to każdy może. > Człowieku , obejrzyj sobie jeszcze raz te ujęcia . To co kamerzysta ujął nie były osoby stanowiące jedynie szczegół całości. Kamerzysta nie ma prawa do takiego prowokującego i eskalującego zachowania. Tym bardziej że natrętnie filmował osoby zasłaniające się rękami i przedmiotami . Pomimo próśb kręcił dalej łamiąc prawo jednostki ludzkiej. To bezczelne zachowanie zasługujące na krytykę. Możesz być pewny iż w innym środowisku nie szkalowali by go. Ale po prostu rozwalili by mu kamerę o własną głowę. > > > A tym bardziej dziennikarz powinien wiedzieć iż na rozmowę z daną osobą m > usi > > się umówić. > > Na sondę uliczną też się musi umawiać? :-) > > Po za tym w filmie chodzi o to, że nikt się z Radia Maryja z żadnym dziennikarz > em innym niż swój nie umówi. > Tu nie chodzi o sondę uliczną ale o konkretny przypadek. Zakładam że pracownicy Radia Maryja musieli mieć w przeszłości bardzo złe doświadczenie z TVN. Dla tego też odmówili rozmów z przedstawicielami TVN-u. Każdy by analogicznie postąpił. > > > Co do filmowania w miejscu publicznym , to jesteś w błędzie . Tu nie był > główny > > plan miejsce publiczne ale impreza pielgrzymów , i to konkretne fizyczne > osoby > > Oni za nikim specjalnie nie latają. To pielgrzymi sami do nich podchodzą. Jeżel > i ja widzę kamerę na ulicy, a nie chcę być filmowany, to przechodzę obok niej, > a nie wdaję się w dyskusję z kamerzystą. > A poza tym jest tłum. Tłum ma to do siebie, że się składa z pojedynczych, konkr > etnych fizycznych osób. > Tłum był na początku ,potem w kadrach kamery były konkretne osoby zasłaniające się przed filmowaniem. Szukanie sensacji przez dziennikarzy to ich specjalność. Wystarczy tylko trochę pomóc rozwojowi wydarzeń i czekać niewinnie na eskalacje. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 11.03.06, 22:44 > Człowieku , obejrzyj sobie jeszcze raz te ujęcia . To ja mam chyba inny film, niż ty. Na moim kamerzysta stoi sobie i filmuje tłum. Ludzie sami z siebie do niego podchodzą i zaczynają go wyzywać. Potem, kiedy się orientują, że takie zachowanie robi z nich idiotów owszem -zasłaniają kamerę rękoma. Ale przepraszam. Sami podeszli do niego. Widzieli, ze filmuje. Sami zaczęli się wypowiadać do kamery - nikt ich nie pytał o to, czy jest żydami kwasa i millera na przykład. > Zakładam że pracownicy Radia Maryja musieli mieć w przeszłości bardzo złe > doświadczenie z TVN. > Dla tego też odmówili rozmów z przedstawicielami TVN-u. > Każdy by analogicznie postąpił. No własnie nie. Taki np. SLD został wielokrotnie obsmarowany przez prasę - a mimo to, choć zapewne w swoim mniemaniu niesłusznie, wciąż z nia rozmawai. Ja kiedyś pisałem artykuł o jednej organizacji - nie chcieli ze mną rozmawiać. Kiedy jednak się zorientowali, że przedstawiłem wszystkie racje oprócz ich, sami zaproponowali mi wywiad. Nie rozmawiając z prasą, pozbawiasz się prawa do obrony swojeg punktu widzenia - to raz. Dwa, jeżeli uważasz, że prasa pisze o tobie nieprawdę, nie ma nic łatwiejszego niż zwołać konferencję prasową i przedstawić na niej oświadczenie. Np. gdyby Rydzyk przedstawił rozliczenie pieniędzy, które zebrał na stocznie, tak jak to robi Owsiak, PAH czy Caritas to na pewno byłoby po problemie. Skoro nie chce tego robić, to najwyraźniej ma coś do ukrycia - i każdy tak pomyśli. Chyba, że fanatycznie wierzy w jego uczciwośc... > Tłum był na początku ,potem w kadrach kamery były konkretne osoby zasłaniające > się przed filmowaniem. ...które to osoby same do reporterów podeszły i zaczęły z nimi rozmowę (żeby nie napisać "zaczęły je wyzywać") > Szukanie sensacji przez dziennikarzy to ich specjalność. Wystarczy tylko trochę > pomóc rozwojowi wydarzeń i czekać niewinnie na eskalacje. Hi hi :-) To widać Rodzina Radia Maryja jest jak fizyka kwantowa - sam fakt obserwacji na nią wpływa :-) Pewnie tylko w obecnosci kamer i dziennikarzy innych mediów są to agresywne oszołomy, a na co dzień to przykładni katolicy... (Bo to nie jest 1-szy taki filmik czy reportaż, który widziałem. I nie tylko TVN za to odpowiada). Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 17:57 tomek854 , pisząc o zabawie rzeczami które nam przynoszą zagrożenia miałem na myśli to czym się tu zajmujemy. A nie tak jak Ty piszesz skakanie ze spadochronu albo żonglować zapalonymi pochodniami. To o czym Ty piszesz jest nie na temat. Jak widzę masz problem z odróżnieniem wydarzeń które dostarczają nam przeżyć i emocji (adrenaliny), pobudzają naszą fantazję, trzymających naszą witalność duchową, a przeżyciami piorącymi nas umysł . Przeżyciami odbierającymi naszą wolę, chęć życia itp. Co do mojego kościoła , to cóż jesteś w błędzie , nie mam takiego. Chcesz dyskutować ? To trzymaj się tematu . A nie bawisz się chaotycznie słówkami . To nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
tsy Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 18:22 bischof napisał: > tomek854 , pisząc o zabawie rzeczami które nam przynoszą zagrożenia miałem na > myśli to czym się tu zajmujemy. A nie tak jak Ty piszesz skakanie ze > spadochronu albo żonglować zapalonymi pochodniami. > To o czym Ty piszesz jest nie na temat. > > Jak widzę masz problem z odróżnieniem wydarzeń które dostarczają nam przeżyć i > > emocji > (adrenaliny), pobudzają naszą fantazję, trzymających naszą witalność duchową, a > > przeżyciami piorącymi nas umysł . Przeżyciami odbierającymi naszą wolę, chęć > życia itp. > > Co do mojego kościoła , to cóż jesteś w błędzie , nie mam takiego. > > Chcesz dyskutować ? To trzymaj się tematu . A nie bawisz się chaotycznie > słówkami . > To nie ma sensu. > Prześledziłem Twoje wypowiedzi Biskupie. Jesteś osobowością autorytarną. Wolność dla Ciebie nie istnieje i najważniejsze w życiu jest bezpieczeństwo. Ma być tak jak było, bo co nowe to od złego pochodzi. Twoje rodzicielstwo (jeżeli jest prawdziwe - bo tego typu osobowości bardzo chętnie kłamią dla dobra sprawy) jest dla Ciebie wielkim ciężarem (w związku z tym dla Twoich dzieci musi być koszmarem). Z etapem dojrzewania swoich dzieci (a ogólniej ludzi) zwanym (w kulturze Indii) "strzała wypuszczona z łuku" nigdy się nie pogodzisz - przymus kontroli i brak zaufania do ludzi towarzyszą Ci cały czas. Żyjesz w piekle odpowiedzialności. Serdecznie wspołczuję i życzę by Twoje sny nabrały kolorów, a marzenia rozmachu. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 20:12 tsy napisał: > > Prześledziłem Twoje wypowiedzi Biskupie. Jesteś osobowością autorytarną. Wolnoś > ć > dla Ciebie nie istnieje i najważniejsze w życiu jest bezpieczeństwo. Ma być tak > jak było, bo co nowe to od złego pochodzi. Twoje rodzicielstwo (jeżeli jest > prawdziwe - bo tego typu osobowości bardzo chętnie kłamią dla dobra sprawy) jes > t > dla Ciebie wielkim ciężarem (w związku z tym dla Twoich dzieci musi być > koszmarem). > Dziękuję za tą opinię o mojej osobie. Nie mogę się całkiem zgodzić z Twoją opinią. Lubię zmiany , które mnie uskrzydlają. Szybko do zmian się dostosowuje. Jeśli chodzi o kłamstwo, to mam z tym problemy. To moja słabość. Lubię patrzeć prawdzie w oczy i mam bardzo zły stosunek do ludzi szukających w kłamstwie drogi ucieczki od rzeczywistości. Rodzicielstwo nie jest dla mnie ciężarem jest przyjemnością. Pierwsze dziecko było wpadką a drugie moim życzeniem. Chciałbym jeszcze mieć trzecie dziecko. > > Z etapem dojrzewania swoich dzieci (a ogólniej ludzi) zwanym (w > kulturze Indii) "strzała wypuszczona z łuku" nigdy się nie pogodzisz - przymus > kontroli i brak zaufania do ludzi towarzyszą Ci cały czas. Żyjesz w piekle > odpowiedzialności. Serdecznie wspołczuję i życzę by Twoje sny nabrały kolorów, > a marzenia rozmachu. > A tu pasuje co nieco . Np.w pracy jestem prymusem kontroli, jednak nie szuka uznania przez przełożonych . Cóż , zaufania nie mam do ludzi którzy mnie zawiedli. Ale to jest pospolity odruch. I tu jest we mnie coś co nie rozumie, z jednej strony jestem w pracy zawodowej bardzo kompetentny i odpowiedzialny . Z drugiej strony tak naprawdę nie zależy mi na pracy, i w każdej chwili jestem gotowy odejść z firmy bez żalu. (lubię zmiany) Być może jest tak iż mam inne propozycje z firm, które nawet starają się o moje względy. Jestem po prostu znany w branży w której pracuje , znany jako człowiek dla którego nie ma sytuacji bez wyjścia. A moje często nie konwencjonalne rozwiązania problemów firmy w której pracuje, są bardzo cenione. To że nie szukam uznania powoduje że jestem kapryśny, co na najwyższym szczeblu urzędowym w firmie jest , a właściwie musi być, tolerowane. Bywając na delegacjach wydawałem na kolację więcej niż dzienna dieta wynosi. Wracając do firmy żądałem zwrotu wszystkich moich wydatków. Co zawsze dostaję. Nie pojadę na delegacje jeśli nie będę miał załatwionego noclegu w moich ulubionych miejscach. Szantażuje tym po prostu przełożonych. Jak do tej pory nie miałem z tym problemu. Lubię balansować na ostrzu noża i nigdy się jeszcze nie przeliczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
tsy Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 20:26 Dziękuję za Twoją samocharakterystykę. Muszę się chwilę zasianowić jak to co o sobie piszesz pasuje do Twoich wcześniejszych wypowiedzi - wypowiedzi ponurego zgorzkniałego człowieka, który w czarnym humorze grup rockandrollowych widzi zagrożenie dla człowieczeństwa i chce przy pomocy zakazów zwalczać i wychowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 21:13 tsy napisał: > Dziękuję za Twoją samocharakterystykę. Muszę się chwilę zasianowić jak to co o > sobie piszesz pasuje do Twoich wcześniejszych wypowiedzi - wypowiedzi ponurego > zgorzkniałego człowieka, który w czarnym humorze grup rockandrollowych widzi > zagrożenie dla człowieczeństwa i chce przy pomocy zakazów zwalczać i wychowywać > . To może dodam jeszcze kilka moich własności. Lubię sytuacje krańcowe, które innych osobników spychają w stres. Dla mojej osobowości jest to wyzwanie , wtedy optymalnie potrafię się mobilizować. Jestem otwarty na każdego człowieka niezależnie od jego religii i koloru skóry. Wgłębiam się do szpiku kości w każdy problem którym się zajmuje np. hobby . A mam ich wiele. Nigdy nie potrafię się nudzić. Lubię muzykę Jazz , Pop, Rock, i Klasyczną Nocami słuchałem jej po klubach wszelkiej maści. Uważam że homoseksualiści to ludzie cierpiący na zachwianie w orientacji seksualnej. Toleruje ich w tych ramach, a nie trawie takich co wchodzą na latarnie krzycząc „ My chcemy adaptować dzieci”. Uważam że życie jest łatwe i piękne , tylko ludzie mają szczególną zdolność je sobie komplikować. Jestem zawsze gotowy do bezinteresownej pomocy każdemu człowiekowi. Jeśli spotkam się ze szczerością. Nie oczekuje nic w zamian jak tylko to żeby ten człowiek pomógł innemu człowiekowi w miarę swoich możliwości. Nie uważam że są ludzie głupi, są tylko ludzie o różnych możliwościach i posiadający różny bagaż doświadczeń. I to daje im przewagę bądź nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tsy Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 22:36 No to mi zabiłeś klina - optymistyczny i zadowolny z życia człowiek, a poglądy starego stetryczałego nauczyciela wychownia fizycznego. Ludzie są na prawdę dziwni... Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 13.03.06, 19:27 tsy napisał: > No to mi zabiłeś klina - optymistyczny i zadowolny z życia człowiek, a poglądy > starego stetryczałego nauczyciela wychownia fizycznego. Ludzie są na prawdę > dziwni... > tsy napisał: > No to mi zabiłeś klina - optymistyczny i zadowolny z życia człowiek, a poglądy > starego stetryczałego nauczyciela wychownia fizycznego. Ludzie są na prawdę > dziwni... Nie przesadzasz. Powinien wiedzieć iż ojciec dwojga dzieci , świadomy procesów wychowawczych. Ojciec który jest zdania iż w procesie wychowania nic nie można zostawić przypadkowi , będzie miał takie zdanie. Nie jestem przeciwnikiem czarnej muzyki, jednak uważam że dla młodzieży dojrzewającej istnieją duże niebezpieczeństwa . Znam takie przypadki , i ich historie . A więc nie wróżę z fusów od herbaty. Odpowiedz Link Zgłoś
tsy Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 13.03.06, 20:03 bischof napisał: > nie jestem przeciwnikiem czarnej muzyki, jednak uważam że dla młodzieży > dojrzewającej istnieją duże niebezpieczeństwa . Znam takie przypadki , i ich > historie . > A więc nie wróżę z fusów od herbaty. > Też znam takie przypadki, ale podobne przypadki znam w powiązaniu z Ruchem Światło Życie czy też Harcerstwem. Wydaje mi się, że młody człowiek może ujawnić swoje zaburzenia psychiczne (najczęściej wyniesione z domu) nawet uczestnicząc w kółku filatelistycznym lub szkole tańca towarzyskiego. Nie widziałem żadnych rzetelnych (tzn nieobciążonych ideologicznie) badań, które wskazywałby na rzeczywistą korelację między uczestnictwem w koncertach jakiejkolwiek muzyki, a odchyleniami psychicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satanizm+filozofia=Antyreligia 12.03.06, 23:54 > tomek854 , pisząc o zabawie rzeczami które nam przynoszą zagrożenia miałem na > myśli to czym się tu zajmujemy. Owszem. I dlatego napisałem: mamy prawo do zabawy tą rzeczą, nawet jeżeli nam zagraża, podobnie jak mamy prawo skakać ze spadochronem. NIe widzę powodu, dlkaczego to zagrożenie miałoby być traktowane niż inne. To jest jak najbardziej na temat. > Jak widzę masz problem z odróżnieniem wydarzeń które dostarczają nam przeżyć i > emocji > (adrenaliny), pobudzają naszą fantazję, trzymających naszą witalność duchową, a > przeżyciami piorącymi nas umysł . Przeżyciami odbierającymi naszą wolę, chęć > życia itp. To, że Ty tak uważasz, nie znaczy że tak jest ;-) Większość młodzieży chodzi na koncerty metalowe z tych samych powodów, z których inni skaczą ze spadochronem czy uprawiają downhill - chcą przeżyc coś odmiennego, coś co nimi całymi wstrząśnie. A ta krew, koźle głowy itp to jest tylko taka konwencja równie dobra (czy moze równie niedobra) jak każda inna. To jest po prostu taka odskocznia od codziennej rzeczywistości. Na co dzień ani sie nie skacze ze spadochronem, ani nie krzyżuje nagich kobiet na przykład. Poza tym każda religia jest w pewnym stopniu praniem mózgu i odbiera nam wolę i chęć życia - decydujac się na zostanie wyznawcą jakiejś religii musimy liczyć się z tym, że żyjąć zgodnie z jej zasadami będziemy się ograniczać, będą nas obowiązywać zakazy, które z czasem wejdą nam w krew. Nawet pastafarianie powinni pić piwo w każdy piątek. Zobacz ilu polskich "katolików" chodzi do kościoła "z rozpędu". Jeżeli coś ma odebrać chęć do życia dla osoby niewierzącej to są to właśnie zakazy i nakazy religijne. Kto przy zdrowych zmysłach dałby się zamknąć w miejscu odosobnienia na całe swoje życie aby w kółko czytać tam jedną i tą samą książkę? Oczywiście, jeżeli ktoś wierzy, że to jest najlepsza droga do zbawienia, to idzie do klasztoru, nawet o tak surowej regule. Ale to wcale nie oznacza, że zostanie zbawoiny - on tylko w to wierzy. Nie wiemy, czy rację mają mnisi chrześcijańscy, buddyjscy czy jacykolwiek inni. A wszyscy na raz nie mogą mieć, bo nauki ich religii wzajemnie się wykluczają... > Co do mojego kościoła , to cóż jesteś w błędzie , nie mam takiego. A ja mam ;-) > Chcesz dyskutować ? To trzymaj się tematu . A nie bawisz się chaotycznie > słówkami . > To nie ma sensu. Jak nie złapałeś mojej analogii, to po prostu powiedz - to żaden wstyd dla żadnego z nas. Posłużę się inną. Ale nie pouczaj. To nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worm Re: Na tropie satanistów IP: 80.51.235.* 09.03.06, 07:00 ja pierdykam to co-może jakieś przystanczeki jezus w zamian? a ch** wam do tego jaką kto gra muzykę bo wiadomym jest, że nie sama muzyka powoduje czy ktoś jest Satanistą albo Szatanistą.....przez takich baranów w Polsce rządzi śmieć rydzyk....taka prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junior Re: Na tropie satanistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 07:09 nie ma to jak wolność słowa i muzyki....... dla posła najelpszy byłby chywa występ grupy the rydzykss pod przewodnictwem ojca prowadzacego..... to jest chore..jeśli mu sie nie podoba to niech nie przyłazi poprostu na koncerty, a obiecuje że jego piesek nie stanie sie ofiara czarnej mszy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Na tropie satanistów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 07:43 Przecież Rydzyka nikt nigdzie na występy nie zaprasza i nie zaprasza też na szczęście zespoły grające tak pokręconą satanistycną muzykę,bezsensowną nie łagodzącą obyczajów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Tadek Rydzyk Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:56 Ja wypraszam sobie he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ave Satan :D Re: Na tropie satanistów IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:00 Czy ten koles jest normalny? co to ma wogole byc. Ten Nowak wogole nie wiadomo kim jest i wysuwa takie pomysly!!?? Ja osobiscie slucham takiej muzyki ale czy to oznacza ze zaraz pojde zsiekiera pozabijac ksiezy w mojej parafii!!?? Chyba jednak nie. Kazdy czlowiek ma swoja wolna wole i postepuje wedlug niej. Uwazam ze to bzdurny pomysl i ze jesli zostanie wprowadzony w zycie, utwierdze sie w przekonaniu, ze zyjemy w panstwie w ktorym wolnosc slowa jest mocno ograniczona. To ze zyjemy w katolickim kraju nie znaczy ze wsyscy wierza w boga. Ps: Jesli zakaza takich koncertow to niech tez zakaza wystepow Arki Noego:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Na tropie satanistów 09.03.06, 19:27 Gość portalu: Ave Satan :D napisał(a): > Czy ten koles jest normalny? co to ma wogole byc. Ten Nowak wogole nie wiadomo > kim jest i wysuwa takie pomysly!!?? Ja osobiscie slucham takiej muzyki ale czy > to oznacza ze zaraz pojde zsiekiera pozabijac ksiezy w mojej parafii!!?? Chyba > jednak nie. Kazdy czlowiek ma swoja wolna wole i postepuje wedlug niej. Uwazam > ze to bzdurny pomysl i ze jesli zostanie wprowadzony w zycie, utwierdze sie w > przekonaniu, ze zyjemy w panstwie w ktorym wolnosc slowa jest mocno ograniczona > A co to ma wspólnego z wolnością słowa ??? Nic. Byłem kiedyś na koncercie grupy Subway to Sally. Ostra muzyka , nie powiem , czasami zbyt ostra. Dla dojrzałego odbiorcy nie jest ta muzyka niebezpieczna. Ale dla człowieka dorastającego może być ta muzyka bardzo szkodliwa. To tak jak z alkoholem , młody organizm nie posiada w kwasach żołądkowych soków trawiennych rozkładających cukry złożone. A więc lepiej niech nie pije alkoholu zbyt wieka szkodliwość. > > To ze zyjemy w katolickim kraju nie znaczy ze wsyscy wierza w boga. > > Ps: Jesli zakaza takich koncertow to niech tez zakaza wystepow Arki Noego:D:D > Takie koncerty jest lepiej zakazać, jak dopuścić taką muzykę dla ogólnej publiki. Takie jest moje zdanie. A Twoje porównanie pokazuje dobitnie , że Ty nie potrafisz spojrzeć na ten problem bezinteresownym okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Re: Na tropie satanistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:41 Ty bischof, to nie muzyka może być niebezpieczna tylko ludzie i ich chore poglądy. Każdy człowiek ma prawo słuchać takiej muzyki jak mu się podoba. Jeżeli było by inaczej to było by to już wyjątkowo absurdalne ograniczenie swobód obywatelskich. W Polsce również jak na razie obowiązuje wolność religijna . A to oznacza,że nie ma zapisu prawnego na bycie satanistą . To też jest jakaś religia.Póki człowiek nie narusza obowiązującego prawa , to niczego mu nie możesz zrobić ani zakazać. Inaczej oczywiście było za PRL-u. Była muzyka , literatura, filmy i inne utwory artystyczne, które były objęte zapisem cenzury. Były też podobno przesladowania religijne. Tego chcesz? Puknij się w głowę człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Na tropie satanistów 09.03.06, 20:27 Gość portalu: pan napisał(a): > Ty bischof, to nie muzyka może być niebezpieczna tylko ludzie i ich chore > poglądy. Każdy człowiek ma prawo słuchać takiej muzyki jak mu się podoba. Jeżel > i > było by inaczej to było by to już wyjątkowo absurdalne ograniczenie swobód > obywatelskich. W Polsce również jak na razie obowiązuje wolność religijna . A t > o > oznacza,że nie ma zapisu prawnego na bycie satanistą . To też jest jakaś > religia.Póki człowiek nie narusza obowiązującego prawa , to niczego mu nie > możesz zrobić ani zakazać. > Dokładniej mówiąc to nie muzyka ale treści zawarte w tym utworze. Inaczej jeszcze dokładniej mówiąc to całe społeczeństwo musi potem ponosić konsekwencje jeśli dopuści do produkcji takich paralityków umysłowych jakimi są sataniści. Z reguły to są ludzie bezproduktywni mający za zadanie czynić innym zło. Jeśli to jest dla Ciebie religia, to nie wiem co mam powiedzieć. Albo powiem iż nie bardzo jesteś zorientowany co to jest właściwie religia. Jakie zadanie ma do wypełnienia religia. Co do przestępstwa , to bez problemu można się doszukać w satanizmie produkcji przyszłych przestępców. A to już jest samo w sobie karalne. Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek zakazów, jednak uważam iż bardziej to ma do czynienia powiedział bym profilaktyką. > > Inaczej oczywiście było za PRL-u. Była muzyka , literatura, filmy i inne utwory > artystyczne, które były objęte zapisem cenzury. Były też podobno przesladowania > religijne. > Nie było żadnych prześladowań religijnych za PRL-u. Jednak księża którzy bawili się w politykę , ponosili tego konsekwencje. Bowiem wtedy była jedyna słuszna dopuszczona partia PZPR. > >Tego chcesz? Puknij się w głowę człowieku! > Tak rozumiesz słowo wolność ? Wolność ma wiele do czynienia z odpowiedzialnością , kto tego nie rozumie jest bardzo ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 11.03.06, 21:06 > Co do przestępstwa , to bez problemu można się doszukać w satanizmie produkcji > przyszłych przestępców. A to już jest samo w sobie karalne. Hmm. Czy mógłbyś podać mi konkretny paragraf, który łamie zespół satanistyczny śpiewający "WHOAAAAAA BHWWWWWWWAAAAAAA WIWOWOWHWOWWOWWWW AHGWWWW WHWWWW WHAAAAAA!!!!" ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Na tropie satanistów 11.03.06, 21:51 tomek854 napisał: > > Co do przestępstwa , to bez problemu można się doszukać w satanizmie prod > ukcji > > przyszłych przestępców. A to już jest samo w sobie karalne. > > Hmm. Czy mógłbyś podać mi konkretny paragraf, który łamie zespół satanistyczny > śpiewający "WHOAAAAAA BHWWWWWWWAAAAAAA WIWOWOWHWOWWOWWWW AHGWWWW WHWWWW WHAAAAA > A!!!!" ? :D > > > Dziecinny jesteś stawiając takie pytanie. Albo nie masz pojęcia o czarnej twórczości. To nie jest śpiewanie "WHOAAAAAA BHWWWWWWWAAAAAAA WIWOWOWHWOWWOWWWW AHGWWWW WHWWWW WHAAAAAA!!!!" ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 11.03.06, 22:54 NIe. Po prostu prawda jest taka, ze większosć z młodych ludzi, którzy chodza na takie koncerty chce się po prostu wyskakać, wyszalec i tak dalej. Nawet jeżeli ktoś się zagłębia w teksty, których nie idzie zrozumieć, to wie, że to jest tylko taki styl. Jak na przykład KAT - dyżurny zespół satanistyczny. A jego członkowie to protestanci... Nawet jednak jeżeli ktoś dogłębnie zajmuje się studiowaniem tej twórczości nie znaczy to od razu, że zostanie opętany i wybiegnie na ulicę gwałcić i mordować - czego najlepszym przykładem jesteś Ty - zajmowałeś się dogłębnie tą tematyką i jakoś cię nie opętało. NIe widzę też powodu dlaczego muzyka satanistyczna miała by mieć większy wpływ na człowieka niż np. chrześcijańska. Jak już pisałem słucham też Trzeciej Godziny Dnia, tam nie ma problemów z rozumieniem tekstów a jakoś się jeszcze nie nawróciłem. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Na tropie satanistów 12.03.06, 10:58 tomek854 napisał: > NIe. Po prostu prawda jest taka, ze większosć z młodych ludzi, którzy chodza na > takie koncerty chce się po prostu wyskakać, wyszalec i tak dalej. Nawet jeżeli > ktoś się zagłębia w teksty, których nie idzie zrozumieć, to wie, że to jest ty > lko taki styl. Jak na przykład KAT - dyżurny zespół satanistyczny. A jego człon > kowie to protestanci... > Oczywiście że wszystko u młodego człowieka zaczyna się niewinnie . Chce tylko się wyżyć, ja nie byłem inny. Z tym że wartości zawarte w tej muzyce sugerują modemu człowiekowi wiele rzeczy. A jaka jest moc sugestii impulsów nas otaczającego świata to wiedzą dobrze psychoanalitycy i ci co czytali ich dzieła. Już za czasów Hermesa te mechanizmy działające na naszą podświadomość nie były obce. Dlaczego więc mamy świadomie bawić się rzeczami które mogą przynieść zagrożenia ? Robią to tylko Ci co są nie świadomi , i doszukują się cenzury bądź innych śmiesznych ograniczeń wolności wolnego człowieka. To są śmieszne brednie, przynajmniej z profesjonalnego punktu widzenia. Albo tak zwana formowa głupia mądrość. U nas na takich ludzi mówi się, w tłumaczeni na polski, mądre g*wno. > > Nawet jednak jeżeli ktoś dogłębnie zajmuje się studiowaniem tej twórczości nie > znaczy to od razu, że zostanie opętany i wybiegnie na ulicę gwałcić i mordować > - czego najlepszym przykładem jesteś Ty - zajmowałeś się dogłębnie tą tematyką > i jakoś cię nie opętało. > Mnie nie opętało bo ja doskonale znam mechanizmy rządzące naszą podświadomością. Poza tym zajmowałem się tym nie przez przypadek, wyciągałem młodych ludzi Nie tego środowiska . Ludzi którzy sami zgłosili się do psychologa o pomoc . Zauważyli bowiem iż nie dadzą sobie sami radę . Ich postępowanie szło w kierunku samozagłady. Sami sobie sprawiali ból , robili rany na ciele, próby samobójstwa i wiele innych drastycznych czynów o których nie można pisać na forum otwartym. A wszystko zaczęło się niewinnie tylko od chęci wysmalenia się. > > NIe widzę też powodu dlaczego muzyka satanistyczna miała by mieć większy wpływ > na człowieka niż np. chrześcijańska. Jak już pisałem słucham też Trzeciej Godzi > ny Dnia, tam nie ma problemów z rozumieniem tekstów a jakoś się jeszcze nie naw > róciłem. > Zajmowanie się czymś , nie jest gwarantem stania się tym czym się zajmujesz. Tu są różne faktory istotne, są ludzie o mocnych fundamentach ideologicznych i naukowych. Młodzież nie należy z pewnością do tej grupy. Bawienie się ogniem nie jest bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Na tropie satanistów 12.03.06, 16:58 > Oczywiście że wszystko u młodego człowieka zaczyna się niewinnie . > Chce tylko się wyżyć, ja nie byłem inny. > Z tym że wartości zawarte w tej muzyce sugerują modemu człowiekowi wiele rzeczy Co sugeruja? A po za tym sami piszecie, ze ta muzyka nie niesie ze sobą zadnej wartosci - to się zdecydujcie. > A jaka jest moc sugestii impulsów nas otaczającego świata to wiedzą dobrze > psychoanalitycy > i ci co czytali ich dzieła. Już za czasów Hermesa te mechanizmy działające na > naszą podświadomość nie były obce. To zakażmy Beatlesów. Tam też jak się coś od tyłu puściło, to wychodziło satanistycznie. Zakażmy dziecka rosemary. Zakażmy książek Kinga. Zakażmy filmów o Gremlinach. Zakażmy horrorów. Zakażmy opowieści fantastycznych Dostojewskiego. Zakazmy horoskopów, tarota i powieści o wampirach - to wszyztko też może wpłynąć na podświadomość człowieka, o czym jako DOSKONALE znający te mechanizmy na pewno wiesz. > Dlaczego więc mamy świadomie bawić się rzeczami które mogą przynieść > zagrożenia ? Bo mamy do tego prawo. Jeżeli ktoś lubi skakać ze spadochronem albo żonglować zapalonymi pochodniami, to też jest to niebezpieczne. Ale skoro ten ktoś to lubi, to mu nie możemy zakazać - dopóki nie zagraża innym. Najwyżej możemy mu podnieść składkę ubezpieczeniową, jako ze sam sie naraża. > Robią to tylko Ci co są nie świadomi , i doszukują się cenzury bądź innych > śmiesznych ograniczeń wolności wolnego człowieka. Cały czas nie dopuszczasz do siebie myśli, że można się tym zajmować świadomie. Ty, tak samo jak DM masz klapki na oczach i stoisz na stanowisku "kto nie jest katolikiem, ten jest nieświadomy". Otóż może to będzie dla Ciebie wstrząs, ale można świadomie wybrać nie bycie katolikiem, ba nawet nie bycie chrześcijaninem - ja na przykład tak wybrałem. I pomimo tego jakoś nie latam po ulicy, nie morduję i nie gwałcę. > To są śmieszne brednie, przynajmniej z profesjonalnego punktu widzenia. > Albo tak zwana formowa głupia mądrość. > U nas na takich ludzi mówi się, w tłumaczeni na polski, mądre g*wno. NIe jesteś obiektywny. Patrzysz na wszystko z pozycji swojego kościoła, uwazasz że on ma rację. Ale nie wszyscy tak uważają. Dlatego jezeli żądasz, żeby było tak, jak głosi nauka twojego kościoła ograniczasz ich wolność. Owszem, również patrząc subiektywnie można zdziałać wiele dobrego - dla mnie np. Dominikańskie centrum przeciwko sektom, nie jest miarodajne - bo jest częścią KK, a więc zwalcza konkurencję ale paru ludzi uratowało na pewno. Ale nie można sobie przypisywać tego, że ma się absolutną rację. To jest pierwszy z Waszych (i myślę, ogólnych) grzechów głownych - Pycha. > Poza tym zajmowałem się tym nie przez przypadek, wyciągałem młodych ludzi Nie > tego środowiska . Ludzi którzy sami zgłosili się do psychologa o pomoc . > Zauważyli bowiem iż > nie dadzą sobie sami radę . Ich postępowanie szło w kierunku samozagłady. Czy jeżeli ktoś przesadzi z internetem, będzie spędzał przed nim dwie i noce, zaniedbywał jedzenie, sen, pracę, rodzinę - czyli także zmierzał do samozagłady - to będziesz krzyczał, żeby zakazać internetu? > Sami sobie sprawiali ból , robili rany na ciele, próby samobójstwa i wiele > innych drastycznych czynów o których nie można pisać na forum otwartym. Z tego co wiem, samobójstwa i rózne zbereźne czyny zdarzają się także w seminariach duchownych (żeby daleko nie szukać - biskup Paetz na przykład). Dodatkowo odbywa się tam totalna indoktrynacja i pranie mózgu. Zakazać? > A wszystko zaczęło się niewinnie tylko od chęci wysmalenia się. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.06, 20:14 bischof napisał: > Takie koncerty jest lepiej zakazać, jak dopuścić taką muzykę dla ogólnej > publiki. > Takie jest moje zdanie. > A Twoje porównanie pokazuje dobitnie , że Ty nie potrafisz spojrzeć na ten > problem bezinteresownym okiem. > Kogo Ty chcesz wychowywać? Skąd taki mądry jesteś? Pycha i brak pokory przez Ciebie przemawiają. Życzę Ci, by zakazano rzeczy, które lubisz ("oko za oko ząb za ząb"). Choć Ty pewnie niczego lubieć nie potrafisz i coś co Ciebie przerasta musi być zakazane bo budzi Twój niepokój. Spójrz w lustro i popatrz głęboko w swoje oczy - dostrzeżesz diabła. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 09.03.06, 20:38 Gość portalu: Boruta napisał(a): > bischof napisał: > > Takie koncerty jest lepiej zakazać, jak dopuścić taką muzykę dla ogólnej > > publiki. > > Takie jest moje zdanie. > > A Twoje porównanie pokazuje dobitnie , że Ty nie potrafisz spojrzeć na te > n > > problem bezinteresownym okiem. > > > Kogo Ty chcesz wychowywać? Skąd taki mądry jesteś? Pycha i brak pokory przez > Ciebie przemawiają. Życzę Ci, by zakazano rzeczy, które lubisz ("oko za oko ząb > za ząb"). Choć Ty pewnie niczego lubieć nie potrafisz i coś co Ciebie przerasta > musi być zakazane bo budzi Twój niepokój. Spójrz w lustro i popatrz głęboko w > swoje oczy - dostrzeżesz diabła. > Człowieku, ja nie myślę o sobie. Kieruje się raczej troską o tych dla których to bez wątpienia jest szkodliwe. Masz raczej egoistyczne podejście . Satanizm dla wielu jest ślepą uliczką , mimo iż się od tego odwrócili prześladuje to ich całe życie. Jak stoi młody człowiek na rozdrożu dwóch dróg , jaką drogę ma mu pokazać doświadczony człowiek ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.06, 21:17 Człowiek ma prawo żyć według własnych prawd Człowiek ma prawo przez życie iśc drogą jaką chce i śpiewać i tańczyć i grać co chce i kiedy chce Człowiek ma prawo doświadczać życia jak chce... I w związku z tym ma prawo o kant d-u-p-y rozbić Twoje doświadczenie życiowe (bo jest ono Twoje, a nie jego). Jeśli komuś coś przemocą narzucasz jesteś wampirem bo zjadasz to co jest jedyną własnością Człowieka - jego czas. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 09.03.06, 21:47 Gość portalu: Boruta napisał(a): > Człowiek ma prawo żyć według własnych prawd > Masz prawo. > > Człowiek ma prawo przez życie iśc drogą jaką chce > i śpiewać i tańczyć i grać co chce i kiedy chce > Masz prawo , jeśli nie koliduje to z przepisami . Dotyczy to twojej drogi, muzyki. Są tacy co uważają iż mają prawo zakłócać ciszę nocną i iść środkiem drogi publicznej. Należysz do takich ?? > > Człowiek ma prawo doświadczać życia jak chce... > Jeśli to nie robisz kosztem innych, to masz prawo. > > I w związku z tym ma prawo o kant d-u-p-y rozbić Twoje doświadczenie życiowe (b > o > jest ono Twoje, a nie jego). Jeśli komuś coś przemocą narzucasz jesteś wampirem > bo zjadasz to co jest jedyną własnością Człowieka - jego czas. > Dziwne masz pojęcie własności człowieka. Poza tym nikt nikomu nic nie narzuca. A skoro tak to odczuwasz należysz do ludzi którzy nie korzystają z bagażu doświadczeń innych ludzi. To cechuje ludzi którzy mają problemy z przetrawieniem swojej ……….. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.06, 22:47 bischof napisał: > Masz prawo , jeśli nie koliduje to z przepisami . Przypisanie chłopa do ziemi też kiedyś było przepisem. Rusyfikacja w Polsce, a i kary za propagandę szeptaną też były przepisem. Przepisy są wymyślane przez ludzi i bardzo często bronią ich egoistycznych interesów (tzn interesów ograniczających prawa innych ludzi) Są momenty kiedy dobrem jest zakłócić nocną ciszę bo jest to cisza śmierci... (przykłady wymyśl sobie sam) Mówisz, że mam dziwne pojęcie o własności człowieka... Zastanów się. Masz tylko czas między swoimi narodzinami, a swoją śmiercią. Na prawdę nie masz nic więcej. Ten czas to Ty. Reszta to to tylko mniej lub bardziej wydumane hipotezy (w tym nieśmiertelna dusza, życie wieczne, Bóg). To jak ten czas przeżyjesz jest Twoje. Twoim jest też to ile krzywdy uczynisz innym ludziom narzucając im swoje poglądy, które z samej natury swojej są niedoskonałe. Zakazywanie koncertów jest betonowaniem czasu jest mówieniem o niepojętym, że wygląda jak dwa razy dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 10.03.06, 18:40 Gość portalu: Boruta napisał(a): > bischof napisał: > > > Masz prawo , jeśli nie koliduje to z przepisami . > > Przypisanie chłopa do ziemi też kiedyś było przepisem. Rusyfikacja w Polsce, a > i > kary za propagandę szeptaną też były przepisem. Przepisy są wymyślane przez > ludzi i bardzo często bronią ich egoistycznych interesów (tzn interesów > ograniczających prawa innych ludzi) > Ty się czepiasz słów i używasz te słowa z przykładami które nie mają nic wspólnego z tu omawianym tematem. Do tego aby stworzyć kontrast używasz przykłady ż przeszłości. To jest nonsens . Dam Ci dobrą radę , napisz może że przepisy kazały palić na stosie ludzi którzy twierdzą iż nasza planeta jest okrągła. Człowieku , trzeba mieć wzgląd na innych ludzi . Być może iż dla Ciebie nastawienie głośno muzyki po godzinie 22.00 jest ograniczaniem praw. > > Są momenty kiedy dobrem jest zakłócić nocną ciszę bo jest to cisza śmierci... > (przykłady wymyśl sobie sam) > > Mówisz, że mam dziwne pojęcie o własności człowieka... Zastanów się. Masz tylko > czas między swoimi narodzinami, a swoją śmiercią. Na prawdę nie masz nic więcej > . > Ten czas to Ty. Reszta to to tylko mniej lub bardziej wydumane hipotezy (w tym > nieśmiertelna dusza, życie wieczne, Bóg). To jak ten czas przeżyjesz jest Twoje > I tu pokazałeś dobitnie Twoje egoistyczne nastawienie . Nie potrafisz myśleć kategoriami wychodzącymi poza kilka pokoleń. Społeczeństwa które potrafią snuć plany i myśleć daleko w przyszłość , dominują gospodarczo i nie tylko gospodarczo. > > Twoim jest też to ile krzywdy uczynisz innym ludziom narzucając im swoje > poglądy, które z samej natury swojej są niedoskonałe. > Człowieku, ja nie narzucam nikomu swoich poglądów. Ja dzielę się po prostu z innymi swoim doświadczeniem. Chyba wiesz co oznacza słowo „ moim zdaniem” ? A wierz mi, nie z jednego młyna jadłem chlebek . > > Zakazywanie koncertów jest betonowaniem czasu jest mówieniem o niepojętym, że > wygląda jak dwa razy dwa. > Powinieneś zamieszkać w lesie z daleka od społeczeństwa w którym rządzą reguły socjalnego zachowania się w stosunku do innych. Masz jedno życie , i uważaj , bo jesteś na drodze je sobie spieprzyć. A może już je masz tak zagmatwane , iż nie pojmujesz prostych reguł rządzącym tym życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Do bischofa 10.03.06, 19:15 > Powinieneś zamieszkać w lesie z daleka od społeczeństwa w którym rządzą reguły > socjalnego zachowania się w stosunku do innych. czy w spoleczenstwie sa grupy ktore uwazaja sie za przewodnie? zapewne sa , tylko czy ich reguly sa sluszne dla ogolu? wspolzyc w spoleczenstwie nie oznacza przynaleznosci do owych grup Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 10.03.06, 19:44 tia666 napisał: > > Powinieneś zamieszkać w lesie z daleka od społeczeństwa w którym rządzą r > eguły > > socjalnego zachowania się w stosunku do innych. > > czy w spoleczenstwie sa grupy ktore uwazaja sie za przewodnie? > zapewne sa , tylko czy ich reguly sa sluszne dla ogolu? > > wspolzyc w spoleczenstwie nie oznacza przynaleznosci do owych grup > Kolego. A co to ma wspólnego z socjalnym zachowaniem się jednostki. Sprawa grup społecznych , to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Do bischofa 10.03.06, 20:06 > > > Powinieneś zamieszkać w lesie z daleka od społeczeństwa w którym rz > ądzą r > > eguły > > > socjalnego zachowania się w stosunku do innych. > > > > czy w spoleczenstwie sa grupy ktore uwazaja sie za przewodnie? > > zapewne sa , tylko czy ich reguly sa sluszne dla ogolu? > > > > wspolzyc w spoleczenstwie nie oznacza przynaleznosci do owych grup > > > Kolego. > A co to ma wspólnego z socjalnym zachowaniem się jednostki. > > Sprawa grup społecznych , to inny temat. dlaczego grupy spoleczne to inny temat, nie mozna jednostki odizolowac od grupy i co umiescisz ja w prozni? od urodzenia zyjemy w grupach spolecznych - rodzina , szkola, podworko, praca, partia, oaza itd. jestesmy skazani na grupy spoleczne i raczej nie ma takiego czegos jak ogolna spolecznosc i zarazem jednostka spoleczna Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 10.03.06, 20:35 tia666 napisał: > > dlaczego grupy spoleczne to inny temat, nie mozna jednostki odizolowac od grupy > i co umiescisz ja w prozni? > od urodzenia zyjemy w grupach spolecznych - rodzina , szkola, podworko, praca, > partia, oaza itd. > jestesmy skazani na grupy spoleczne i raczej nie ma takiego czegos jak ogolna > spolecznosc i zarazem jednostka spoleczna > Ponieważ nie istnieje coś takiego jak zbiorowy umysł. A jednostka ludzka posiada taki organ. I od tego organu zależy zachowanie się człowieka, a o tym my tu mówimy. Jakiego zdania jest jednostka ludzka na temat propagowania zachowań które pozbawione jest konstruktywnych odruchów społecznych. Kapisko ? A Ty rozmydlasz temat , co jest destrukcją. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Do bischofa 11.03.06, 02:11 jesli nie ma zbiorowego umyslu tym bardziej nie ma zbiorowego spoleczenstwa a jesli jednostka posiada zbiorowy umysl (spoleczny) nie moze istniec jako jednostka wiec zostaje grupa jako posrednik i dlatego tworzymy wszelakie grupy ktore wchodza w sklad ogolnego spoleczenstwa i w tym calym fermencie spolecznym dochodzi do dominacji, narzucania i nic pozatym nie ma (mam na mysli slusznej drogi dla ogolu) Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 11.03.06, 07:40 tia666 napisał: > jesli nie ma zbiorowego umyslu tym bardziej nie ma zbiorowego spoleczenstwa a > jesli jednostka posiada zbiorowy umysl (spoleczny) nie moze istniec jako jednos > tka > Człowieku, zakładam iż nie masz pojęcia o tym co piszesz. Poza tym wyrywasz słowa z mojego kontekstu i używasz te słowo w innym kontekście . I z tego wyprowadzasz błędne wnioski . Ale widocznie taki jesteś, chaotyczny mędrzec słówkowy. > > wiec zostaje grupa jako posrednik i dlatego tworzymy wszelakie grupy ktore > wchodza w sklad ogolnego społeczeństwa > i w tym calym fermencie spolecznym dochodzi do dominacji, narzucania i nic > pozatym nie ma (mam na mysli slusznej drogi dla ogolu) > Myślisz jak komunista, nikt nie tworzy żadnych grup w wolnym świecie. One same się krystalizują. Nikt nikomu nic nie narzuca . Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Do bischofa 13.03.06, 00:57 > Człowieku, zakładam iż nie masz pojęcia o tym co piszesz. > Poza tym wyrywasz słowa z mojego kontekstu i używasz te słowo w innym > kontekście . > I z tego wyprowadzasz błędne wnioski . Ale widocznie taki jesteś, chaotyczny > mędrzec słówkowy. gdzies tam daleko dzwoni, jestem chaotyczny - czyli co podpadam wzorcowi? > Myślisz jak komunista dobrze czy zle? co do grup,czy sie tworza lub krystalizuja, niech bedzie ze krystalizuja sie i co dalej zyja dlugo i szczesliwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta Re: Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.06, 21:19 bischof napisał: > Ty się czepiasz słów i używasz te słowa z przykładami które nie mają nic > wspólnego z tu > omawianym tematem. Szanowny, zakaz koncertu satanistycznego ma takie same racje moralne jak prawo pierwszej nocy. > I tu pokazałeś dobitnie Twoje egoistyczne nastawienie . > Nie potrafisz myśleć kategoriami wychodzącymi poza kilka pokoleń. > Społeczeństwa które potrafią snuć plany i myśleć daleko w przyszłość , > dominują gospodarczo i nie tylko gospodarczo. Dominują nad kimś czyli komuś robią krzywdę (nikt oprócz masochistów nie chce być zdominowany), coś komuś zakazują (np koncertów jakiejś muzyki) kogoś do czegoś zmuszają (np Polaków do komunizmu lub Irakijczyków do demokracji). Ja odpadam. Dla mnie nie to jest celem życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Re: Do bischofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:24 Tak się zastanawiam i zastanawiam i dochodzę do wniosku, że ty chyba jesteś księdzem. Najgorsze w tym jest to,że sfrustrowanym , bo nie jesteś biskupem. A chciałbyś , jak wslkazuje nick. Rozumiem,że kościół katolicki musi walczyć z satanistami ale róbcie to u siebie a nie na terenie, gdzie egzystują różni ludzie, którzy mają różne potrzeby, poglądy i oczekiwania. Demokracja polega na tym,że rózni mogą żyć obok siebie i nie narzucać innym swojej woli. Przecież wy jesteście nie nażarci . Po satanistach weźmiecie się za ilamistów , ateistów, heretyków, pederastów, naukowców. Róbcie sobie stosy w kościołach i palcie się tam sami, a innym pozwólcie żyć tak jak chcą. O co wam chodzi ? O kolejne wojny religijne ? Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 11.03.06, 07:38 Gość portalu: pan napisał(a): > Tak się zastanawiam i zastanawiam i dochodzę do wniosku, że ty chyba jesteś > księdzem. Najgorsze w tym jest to,że sfrustrowanym , bo nie jesteś biskupem. A > chciałbyś , jak wslkazuje nick. > Jesteś w błędzie, nie jestem księdzem . Mogę ci powiedzieć że jestem ojcem dwojga dzieci. A z wiarą nie mam wiele wspólnego . > > Rozumiem,że kościół katolicki musi walczyć z satanistami ale róbcie to u siebie > a nie na terenie, gdzie egzystują różni ludzie, którzy mają różne potrzeby, > poglądy i oczekiwania. Demokracja polega na tym,że rózni mogą żyć obok siebie i > nie narzucać innym swojej woli. > Jesteś w błędzie , demokracja to forma rządów większości. I nie polega ona na tam co Ty opisałeś . No wale to nie jest tu tematem. > > Przecież wy jesteście nie nażarci . Po satanistach weźmiecie się za ilamistów , > ateistów, heretyków, pederastów, naukowców. Róbcie sobie stosy w kościołach i > palcie się tam sami, a innym pozwólcie żyć tak jak chcą. > O co wam chodzi ? O kolejne wojny religijne ? > Ty prześladujesz sam siebie i widzisz wszędzie duchy. Ponoć to cechuje ludzi o czarnych poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scisły Re: Do bischofa IP: *.wroclaw.mm.pl 11.03.06, 11:15 bischof napisał: > Jesteś w błędzie , demokracja to forma rządów większości. > I nie polega ona na tam co Ty opisałeś . > No wale to nie jest tu tematem. Chciałbym uściślić (bo to chyba ważne dla tej dyskusji): Demokracja to rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Re: Do bischofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:49 Problemem Polski obecnej jest właśnie mylenie demokracji z dyktaturą większości. Jeżeli na tym by polegała demokracja to starcy , inwalidzi , rudzi i inni powinni się już bać. A jeszcze gorsze jest to,że niektórzy wierzą głęboko,że tylko oni reprezentują tą zdrową i prawdziwą większość. Tak naprawdę większość nie chodzi na wybory, nigdy nie słyszała o satanistach i death metalu, a jeżeli słyszała to ją to nic nie obchodzi. Mał tego , badania dowodzą,że większość społeczeństwa nie rozumie przekazu wiadomości telewizyjnych i nie czyta niczego. Nawet gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 11.03.06, 22:26 Gość portalu: pan napisał(a): > Problemem Polski obecnej jest właśnie mylenie demokracji z dyktaturą większości > . > Jeżeli na tym by polegała demokracja to starcy , inwalidzi , rudzi i inni > powinni się już bać. > A jeszcze gorsze jest to,że niektórzy wierzą głęboko,że tylko oni reprezentują > tą zdrową i prawdziwą większość. Tak naprawdę większość nie chodzi na wybory, > nigdy nie słyszała o satanistach i death metalu, a jeżeli słyszała to ją to nic > nie obchodzi. Mał tego , badania dowodzą,że większość społeczeństwa nie rozumie > przekazu wiadomości telewizyjnych i nie czyta niczego. Nawet gazet. > W moim odczuciu , człowieka żyjącego od ponad 23 lat poza ojczyzną . Polacy nie mają do siebie szacunku , lubią narzekać , chwalić się i szukać dowartościowania własnego JA. Coś w rodzaju nie pokrytych aspiracji. To mnie razi jak przyjadę do Polski . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Do bischofa 11.03.06, 22:57 a mnie na przykład razi że Polacy nie mają szacunku do innych Polaków. A przy tym samych siebie uważają za najmądrzejszych. Wkurza mnie na przykład, kiedy jakiś kolo z LPRu uznaje że jestem za głupi, żeby sam zdecydować jakiej muzyki mam słuchać i chce mi to narzucić zakazami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boruta I co ja mam z Tobą zrobić Bischofie? IP: *.wroclaw.mm.pl 12.03.06, 01:51 Wyzwałeś mnie od egoistów i nawet nie raczysz ustosunkować się do mojej odpowiedzi , Wydaje mi się, że piszesz na tym forum bo w życiu dostałeś po d-u-p-i-e i jakoś musisz się wyżyć. Powodzenia życzy Gienia. Ja z palanatami nie mam zwyczaju rozmawiać. Bye, bye ... Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: I co ja mam z Tobą zrobić Bischofie? 12.03.06, 10:25 Gość portalu: Boruta napisał(a): > Wyzwałeś mnie od egoistów i nawet nie raczysz ustosunkować się do mojej > odpowiedzi , Wydaje mi się, że piszesz na tym forum bo w życiu dostałeś po > d-u-p-i-e i jakoś musisz się wyżyć. > Każdy sądzi po sobie Borta. Prawda. A główną przyczyną pisania na polskim forum jest utrzymanie polskiej gramatyki na minimalnym poziomie. Niestety język nie używany popada w zapomnienie. > > nie mam zwyczaju rozmawiać. Bye, bye ... > Mniej więcej coś takiego oczekiwałem od Ciebie Borta. Dojrzejesz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 12.03.06, 10:18 tomek854 napisał: > a mnie na przykład razi że Polacy nie mają szacunku do innych Polaków. A przy t > ym samych siebie uważają za najmądrzejszych. > Cóż można tu dodać , każdy sądzi według siebie. > > Wkurza mnie na przykład, kiedy jak iś kolo z LPRu uznaje że jestem za głupi, żeby sam > zdecydować jakiej muzyki mam słuchać i chce mi to narzucić zakazami... > Ale Ty tryskasz mądrością. Nikt Tobie niczego nie zakazuje , mażesz słuchać co chcesz, chcesz ile chcesz. Co innego słuchanie muzyki , a co innego robienie publicznych koncertów muzyki która ma w sobie szkodliwe przesłania w sobie. Wprowadzanie do sal koncertowych elementów pseudo kulturalnych o destruktywnym działaniu społecznym jest krokiem nie pożądanym. Ale obawiam się że zrozumienie tego i tych zależności , przerasta Twoje możliwości kolego. Ty widzisz wszędzie cenzurę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Do bischofa 12.03.06, 17:04 > Nikt Tobie niczego nie zakazuje , mażesz słuchać co chcesz, chcesz ile chcesz. > Co innego słuchanie muzyki , a co innego robienie publicznych koncertów muzyki > która ma w sobie szkodliwe przesłania w sobie. Z tego co wiem, muzyki słucha się zazwyczaj na koncertach. Oraz na nagraniach. Zespoły żyją głownie z koncertow. Dlaczego części aretystów mamy ograniczać możliwość dotarcia do fanów. > Wprowadzanie do sal koncertowych elementów pseudo kulturalnych o destruktywnym > działaniu społecznym jest krokiem nie pożądanym. nie pożądanym przez Ciebie, bo Ci się wydaje, że to jest pseudokultura. Mi się na przykład wydaje, że niepożądana jest działalność Radia Maryja. Ale nie wołam wszem i wobec żeby zakazać. Nie podoba mi sie - nie słucham. Żyjemy w wolnym kraju (teoretycznie) i każdy ma prawo nie tylko słuchać tego, co mu się podoba, ale także nie słuchac tego, co się nie podoba. Natomiast nie ma prawa zakazywać innym słuchania tego, co im się nie podoba. Ale to chyba przerasta Twoje możliwości rozumienia... A cenzurę widzę, owszem. Chyba że znasz inne określenie na "zakazywanie czegoś, co zdaniem pewnej grupy ludzi, jest szkodliwe". Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 errata 12.03.06, 17:05 Natomiast nie ma prawa zakazywać innym słuchania tego, co im się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bischof Re: Do bischofa 12.03.06, 18:18 tomek854 napisał: > > Nikt Tobie niczego nie zakazuje , mażesz słuchać co chcesz, chcesz ile ch > cesz. > > Co innego słuchanie muzyki , a co innego robienie publicznych koncertów m > uzyki > > która ma w sobie szkodliwe przesłania w sobie. > > Z tego co wiem, muzyki słucha się zazwyczaj na koncertach. Oraz na nagraniach. > Zespoły żyją głownie z koncertow. Dlaczego części aretystów mamy ograniczać moż > liwość dotarcia do fanów. > Po pierwsze to nie są artyści , a po drugie ręka publiczna nie powinna promować takich form rozrywki dla młodzieży. Ale wprost przeciwnie. To ma coś wspólnego ze świadomymi poczynaniami socjologicznymi. > > > Wprowadzanie do sal koncertowych elementów pseudo kulturalnych o destrukt > ywnym > > działaniu społecznym jest krokiem nie pożądanym. > > nie pożądanym przez Ciebie, bo Ci się wydaje, że to jest pseudokultura. Mi się > na przykład wydaje, że niepożądana jest działalność Radia Maryja. > Nie interesuje mnie działalność Radia Maryja tak naprawdę. Poza tym to nie działalność Radia Maryja jest tu tematem. > > Ale nie wołam wszem i wobec żeby zakazać. Nie podoba mi sie - nie słucham. Żyjemy w > wolnym kraju (teoretycznie) i każdy ma prawo nie tylko słuchać tego, co mu się podoba, > ale także nie słuchac tego, co się nie podoba. Natomiast nie ma prawa zakazywać > innym słuchania tego, co im się nie podoba. Ale to chyba przerasta Twoje możli > wości rozumienia... > > A cenzurę widzę, owszem. Chyba że znasz inne określenie na "zakazywanie czegoś, > co zdaniem pewnej grupy ludzi, jest szkodliwe". > Może jeszcze raz jak nie pojąłeś. Słuchać możesz co chcesz , chcesz nikomu nic do tego. Nikt nikomu tego nie zakazuje. To już piszę nie pierwszy raz do Ciebie. To a publiczne koncerty to dwie różne rzeczy o różnym znaczeniu socjologicznym. Wiem że Ci się wszystko mydli w głowie, i nie możesz tego sobie uporządkować. To nie da się ukryć czytając Twoje posty. Zakładam że masz bardzo małe doświadczenie , i poznajesz dopiero świat. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Do bischofa 13.03.06, 00:03 > Może jeszcze raz jak nie pojąłeś. Słuchać możesz co chcesz , chcesz nikomu nic > do tego. > Nikt nikomu tego nie zakazuje. To już piszę nie pierwszy raz do Ciebie. > To a publiczne koncerty to dwie różne rzeczy o różnym znaczeniu socjologicznym. > Wiem że Ci się wszystko mydli w głowie, i nie możesz tego sobie uporządkować. > To nie da się ukryć czytając Twoje posty. > Zakładam że masz bardzo małe doświadczenie , i poznajesz dopiero świat. Proponował bym zleźć z nadętego piedestału pychy i dpouścić do siebie informację, ze to, że ktoś się z Tobą nie zgadza nie oznacza jednocześnie, ze jest głupi albo nic nie wie o świecie. Czy ty widziałeś może koncert jakiegoś zespołu satanistycznego na jakimś publicznym pikniku, majówce lub np. Dniach Wrocławia? Nie, koncerty odbywają się w klubach, najczęsciej za biletami. Do klubów z definicji nie powinne być wpuszczane osoby niepołnoletnie. I to jest ok, tak powinno zostać, uważam, ze nie powinno się niczego zakazywać. Jeżeli zakaże się dorosłym ludziom pójścia do klubu na biletowany koncert zespołu metalowego - to jest to ograniczanie ich wolnosci, i będzie nim nadal, nawet jeżeli jeszcze 14 razy napiszesz, że jestem imbecylem ;-) A teraz zajmijmy się teoretycznym przypadkiem koncertu zespołu metalowego na otwartej przestrzeni - np. na Dniach Wrocławia (abstrahując od tego, że jest to mało popularny rodzaj muzyki). Jeżeli w tekstach zespołu nie będzie nieuzasadnionych ogólną wymową (vide przypadek filmu pod tytułem "zabić księdza") nawoływań do przestępstwa ani gloryfikacji faszyzmu, która jest zakazana, a oprawa sceniczna będzie dostosowana do tego, że na otwartym koncercie mogą znaleźć się np. małe dzieci, albo zakonnica - nie mam nic przeciwko. A jeżeli ktoś powie, że to nawoływanie do religii sartanistyczynej - to co z tego? Póki to nie jest religia zakazana, nie mam nic przeciwko. Tak jak np. bardzo podobała mi się msza Szomańskiego na którychś Dniach Wrocławia, która jak wiemy, była gloryfikacją chrześcijaństwa ;-). Odpowiedz Link Zgłoś