Dodaj do ulubionych

Znowu debile biegali po ulicach

IP: 195.20.110.* 24.04.06, 15:57
A kierowcy płacą podatki za dziurawe i niedostepne drogi !

Za rok: Precz z miasta do lasu
Obserwuj wątek
    • wro73 Znowu debile śmiecą na Forum 24.04.06, 15:58

    • piast9 Jakby... 24.04.06, 17:01
      Jakby zamienić nienawiść siedzącą w ludziach na prąd elektryczny, to by
      wystarczyło na potrzeby Huty Katowice.
      • Gość: Martix biegacz Re: Głupia i chora Ziuta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.06, 17:12
        Współczuje twej głupocie i życzę ci takich samych odzywek do ciebie jak ty
        kierujesz do nas.Nadmierną agresją leczą w Lubiążu,powinnaś się tam udać.
        • tomek854 Re: Głupia i chora Ziuta 24.04.06, 18:19
          Współczuje twej głupocie i życzę ci takich samych odzywek do ciebie jak ty kierujesz do nas - złozył życzenia Matrix biegacz - Nadmierną agresją leczą w Lubiążu,powinnaś się tam udać.- dodał niezwłocznie, dostosowując się do poziomu dyskusji. Było to samospełniające się życzenie.
          • Gość: Martix biegacz Re: Głupia i chora Ziuta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.06, 19:59
            A ty co,komentator jesteś,o co ci chodzi?Jak jest to nieopodwiedni poziom i dla
            ciebie to czego tu piszesz?,chodzi ci o prowokację i podjudzanie?Szukasz
            pretekstu do czepiania się maratonu,przyjemność ci to sprawia?.Daj sobie spokój
            i nie marnuj swego czasu,ja co miałem to napisałem.Wszelka dyskusja jest
            zbędna,bo ta ułomna i bufonowata Ziuta i tak nie zrozumie co do niej piszę a ja
            honorowo ze swoimi argumentami madrze się wycofuję.
            • szarykot Re: Głupia i chora Ziuta 24.04.06, 23:36
              wycofujesz się madrze, ale argumenty to masz mało honorowe.

              przykry jestes martix, bo jestes jedynym burakiem i trollem wśród maratończyków.
              psujesz imydż grupy.
              • Gość: Martix biegacz Re: Głupia i chora Ziuta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.06, 21:28
                Nie zapominaj koleś,że to nie ja zacząłem,a te moje wypowiedzi są kontratakiem
                a nie atakiem na przykre wypowiedzi pod naszym adresem.Nie postąpiłem głupio
                broniąc naszego honoru,tak by postąpił niejeden biegacz.Zresztą nie jestem
                jednym biegaczem,który tu się bronił.
                • Gość: Ponton Re: Głupia i chora Ziuta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.06, 18:51
                  Hm, chyba jednak Matrix nie jest typowym przedstawicielem biegaczy, bo po
                  przejściu takiego stada agresywnych gości przez miasto nikt żywy spoza grona
                  maratończyków by się nie ostał. Biegaj stary jak najwięcej to może agresja
                  znajdzie ujście.
                  Trochę pokory...
                  • Gość: Martix biegacz Re: Głupia i chora Ziuta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.06, 20:06
                    Jak świat światem nie widziałem jeszcze agresywnego maratończyka.Przeciwnie!To
                    zrównoważeni i spokojni ludzie.Maraton pomyliłeś sobie chyba z siłownią,z
                    mięśniakami.
    • Gość: olaboga Re: Znowu debile biegali po ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:41
      racja Ziuta - zgadzam się z Tobą w pełni.
    • djbrunon Re: Znowu debile biegali po ulicach 19.05.06, 23:43
      nie debile tylko maratonczycy ale pozatym potrzebi tacy biegacze
      • Gość: Martix biegacz Re: Znowu debile biegali po ulicach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.06, 10:22
        Racja!Jak mozna ludzi robiących coś szlachetnego,dobrego-biegając po mieście
        pokazywaliśmy że warto dbać o zdrowie a bieganie jest niezłym lekarstwem na
        codzienny stres-nazywać debilami?To obraza maratończyków oraz buta i arogancja
        autora.Brak tolerancji.
        Wielu maratończyków jest lekarzami,nauczycielami,inżynierami czy t.p. którym ty
        Ziuta nie dorastasz do pięt.Każdy człowiek który robi coś dobrego,szlachetnego
        jeśli nawet nie ma specjalnie jak ja wykształcenia nie jest
        idiotą,debilem.Sportu nie można porównywać do nałogów,a sportowców również
        amatorów nazywać tak jak np.moczymordów stojących po bramach z piwem od rana do
        wieczora którzy cenią nałóg ponad wszystko nie umiejąc zapanować nad
        nałogiem.My maratończycy mamy silną wolę i to co robimy ma znaczenie w całym
        życiu, bo dzięki temu co robimy stajemy się
        silniejsi,pewniejsi,śmialsi.Proponuję,otwórz sobie stronę BERLIN MARATON,na tle
        Bramy Brandeburskiej zobaczysz rówieśniczki{ków} wbiegających na metę z
        radością,satysfakcją.To robi wrażenie.Kto nie biegł maratonu ten nie wie jaką
        czuje się atmosferę przy przekraczaniu mety,jaka magia panuje na trasie.Ja też
        jak nie biegałem nie znałem tego uczucia.Nie każdy musi biegać,nie każdy musi
        mięc te same hobby ale Broń was Boże od nazywania czegoś co dobre debilizmem bo
        to świadczy żle o was.Obowiązuje jakieś wzajemne poszanowanie i tolerancja!
        • djbrunon Re: Znowu debile biegali po ulicach 20.05.06, 18:46
          a moze zrobic marato przyjazni z wrocka do Berlina co wy nato :)
          • Gość: Martix biegacz Re: Znowu debile biegali po ulicach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.06, 00:22
            Nie musi to być maraton koniecznie,bo to już by był super maraton{ponad 300
            km}.Może to być sztafeta przyjażni.Np.zmiana co 20 km zawodnika ze wspólnym
            finiszem w Berlinie.W tego typu sztafecie prawdopodobnie będę brał udział w tym
            roku z Opola do Lwowa w rocznicę otwarcia cmentarza Orląt Lwowskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka