tetro3
27.04.06, 08:22
Sprzed domostw Kargula i Pawlaka w podwrocławskich Dobrzykowicach, również
płyną słowa podzięki. To, że u nas nakręcono wszystkie sceny "wiejskie", jak
i wykorzystano sporo okolicznych plenerów, jest naszym powodem do dumy. Tym
bardziej, że sporo u nas mieszkańców, którzy swój powojenny los utożsamiają z
repatriancką odyseją bohaterów filmu. Dla nas-Dobrzykowiczan, pan Sylwester
Chęciński już od dawna jest najważniejszym i najukochańszym obywatelem!