Dodaj do ulubionych

Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewicza.

03.01.03, 12:37
Nie rozumiem co takiego kontrowersyjnego jest w przepisach mówiących o 6
letnim stażu ??? Naturalne dla mnie jest to, że Wiceprezydent powinien mieć
doświadczenie zawodowe, jeżeli ustawodawca zakłada iż ma to być właśnie sześć
lat to trzeba się do tego dostosować, a nie kombinować jak ominąć przepisy !!!

Pani red. Górowicz tytułem "Prawnicy rozpracowują kontrowersyjny przepis
uniemożliwiajacy zatrudnienia nowego zastępcy prezydenta Wrocławia" popełnia
w moim przekonaniu poważne NADUŻYCIE w sztuce dziennikarskiej. Sugeruje
bowiem Czytelnikom, że to przepisy o których mowa są złe i sprzeczne z
jakimiś bliżej nieznanymi prawami wyznawanymi przez p. Redaktor (w domyśle
zapewne przez
wszystkich "normalnych" ludzi).
Każdy kto chociaż trochę miał do czynienia z prawem wie, że jeżeli przepis
stanowi wprost, jasno i dobitnie "6 lat stażu" to o jakiej wykładni tego
przepisu można mówić. Wykładnię przepisu przeprowadza się wówczas kiedy jest
on niejasny, powoduje wątpliwości co do jego zastosowania !!!
Dlaczego po raz kolejny p. red. Górowicz zamiast obiektywnie opisać urzędową
obłudę i nieznajmość prawa radców z UM (którzy dopuścili do takiej syt.)
subiektywnie i zgodnie z własnymi sympatiami wciska nam taki niesmaczny
dziennikarski pasztet.
pozdrawiam
Monika Zamojska
Obserwuj wątek
    • Gość: duzY Gorzej!! IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 12:43
      Pani redaktor sugeruje, że każde prawo jest jak z gumy i tylko trzeba się
      wysilic by je nagiąć do własnych potrzeb.
      • Gość: mr_pope Re: Gorzej!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 13:09
        Ja w ogóle sugeruję, żeby minimum pracy w zawodzie dociągnąć do 20-25 lat.
        Wtedy na pewno byśmy mieli bardzo kompetentnych ludzi, bardzo doświadczonych. A
        że stara klika? No cóż...Nikomu to nie przeszkadza, jak widać.
        • Gość: duzY Ironia chybiona. IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:29
          Facet ma zarządzac srednim miastem w Europie. Jakies wymagania musi spełniac
          (poza zaufaniem Kaczora, że wytępi resztki postkomuchów przeoczonych przez
          Zdroja).
          • Gość: Rafis Re: Ironia chybiona. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 13:33
            Gość portalu: duzY napisał(a):

            > Facet ma zarządzac srednim miastem w Europie. Jakies wymagania musi spełniac
            > (poza zaufaniem Kaczora, że wytępi resztki postkomuchów przeoczonych przez
            > Zdroja).

            Zastępca marszałka województwa ma zarządzać europejskim regionem.Dlaczego więc
            nie musi on spełniać owych przepisów? Kolejny bubel!
            • Gość: duzY Porównaj: IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:36
              Urząd Miejski - zatrudnienie ponad 2.000 osób na 650 tys. miasto.
              Urząd Marszałkowski - zatrudnienie 300 osób na prawie 3 milionowy region.
              Widzisz różnicę?
              Znasz budżet Sejmiku Wojewódzkiego? Znasz budżet Wrocławia? Prównaj. Miłej
              zabawy.
              • Gość: Rafis Re: Porównaj: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 13:40
                Gość portalu: duzY napisał(a):

                > Urząd Miejski - zatrudnienie ponad 2.000 osób na 650 tys. miasto.
                > Urząd Marszałkowski - zatrudnienie 300 osób na prawie 3 milionowy region.
                > Widzisz różnicę?
                > Znasz budżet Sejmiku Wojewódzkiego? Znasz budżet Wrocławia? Prównaj. Miłej
                > zabawy.

                Juz dawno porównałem i wg. mnie urząd miejski jest bardziej odpowiedzialny niż
                wojewódzki.Jednak nie jest tak w świetle prawa bo przecież województwo jest
                ponad miastem.
                • Gość: duzY A to nowości piszesz. IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:45
                  A niby w jakim zakresie Sejmik Wojewódzki jest ponad miastem?
                  Bo wiem, że Wojewoda sprawuje nadzór nad władzą samorządową, ale pierwszy raz
                  słysze, żeby samorzad był nadzorowany przez samorząd. Chyba Ci się czasy
                  pomyliły i zależnosci miedzy Radami Narodowymi.
                  • Gość: Rafis A jednak bubel! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 10:42
                    Gość portalu: duzY napisał(a):

                    > A niby w jakim zakresie Sejmik Wojewódzki jest ponad miastem?
                    > Bo wiem, że Wojewoda sprawuje nadzór nad władzą samorządową, ale pierwszy
                    raz
                    > słysze, żeby samorzad był nadzorowany przez samorząd. Chyba Ci się czasy
                    > pomyliły i zależnosci miedzy Radami Narodowymi.

                    Ministrowie też nie podlegaja przepisom dotyczącym doświadczenia zawodowego a
                    sdam przyznasz,że są o wiele ważniejsi niż omawiani przez nas urzędnicy razem
                    wzięci.
          • Gość: mr_pope Re: Ironia chybiona. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 13:37
            Ale radnym może zostać każdy.
            • Gość: duzY Radny jest WYBIERANY. IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:39
              A wicek jest MIANOWANY.
              • Gość: mr_pope Re: Radny jest WYBIERANY. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 17:44
                Czy to oznacza, że radny może być kretynem?
    • Gość: Rafis Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 13:26
      member napisał:

      > Nie rozumiem co takiego kontrowersyjnego jest w przepisach mówiących o 6
      > letnim stażu ???

      Droga Pani Moniko!
      W przepisie tym nie byłoby nic dziwnego gdyby nie fakt,że takie same przepisy
      nie dotyczą np. funkcji zastępcy marszałka województwa.
      Dlaczego więc na zastępce prezydenta narzuca sie takowe ograniczenia?
      Przecież funkcja prawej ręki marszałka województwa jest ważniejsza i bardziej
      odpowiedzialna nizli jego odpowiednika w mieście.
      Dowodzi to,że został uchwalony kolejny bubel legislacyjny.
      pozdrawiam
      • Gość: duzY Rafis i znów piszesz szybciej niż myslisz. IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:33
        Wiceprezydent jest władza wykonawczą. BEZPOŚREDNIO zarządza mieniem komunalnym,
        realizuje budżet etc. Wicemarszałek sejmiku nie ma tej władzy. Nie ma takich
        kompetencji.
        • Gość: Rafis Re: Rafis i znów piszesz szybciej niż myslisz. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 13:38
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > Wiceprezydent jest władza wykonawczą. BEZPOŚREDNIO zarządza mieniem
          komunalnym,
          >
          > realizuje budżet etc. Wicemarszałek sejmiku nie ma tej władzy. Nie ma takich
          > kompetencji.
          Nie ma takich kompetencji?
          To wychodzi na to,że nie ma żadnych kompetencji!!! To po co jest?
          • Gość: duzY Może dla jaj? (n/t) IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.01.03, 13:41
      • member Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi 03.01.03, 15:11
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > member napisał:
        >
        > > Nie rozumiem co takiego kontrowersyjnego jest w przepisach mówiących o 6
        > > letnim stażu ???
        >
        > Droga Pani Moniko!

        Drogi Panie Rafisie !

        > W przepisie tym nie byłoby nic dziwnego gdyby nie fakt,że takie same przepisy
        > nie dotyczą np. funkcji zastępcy marszałka województwa.

        Ze smutkiem muszę stwierdzić, że nia ma Pan najmniejszego pojęcia o tym co
        pisze :(((, jak już ktoś wcześniej napisał Zarząd Województwa w myśl ustawy o
        sam. woj. z 97r. jest organem wykonawczym w stosunku do Sejmiku, który jest
        organem stanowiącym i który powołuje marszałka, vice i członków zarządu. Sam
        stosunek pracy w zarządzie woj. w tym przypadku jest regulowany całkowicie
        innymi przepisami zarówno w ustawie jak i kodeksie pracy !!!

        Kompetencje, zakres działalności, budżet i etc. są tak rozbieżne z
        komptetencjami gminy, że porónywanie obydwóch samorządów i
        argumentowanie "czemu tu jest tak, a tam inaczej" to jakieś totalne
        nieporozumienie i ignorancja z Pana strony.

        > Dowodzi to,że został uchwalony kolejny bubel legislacyjny.

        Uważam, że takie sądy jest Pan uprawniony wygłaszać po lekturze tych przepisów
        i chociaż pobierznym zapoznaniu się z innymi aktami prawnymi regulującymi
        działalnośc samorządów w innym przypadku jest to po prostu śmieszne.

        > pozdrawiam

        Ja Pana również pozdrawiam.
        • Gość: Rafis Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 10:40
          member napisał:

          W takim razie może z innej beczki.Jaki cel ma ten przepis? Jest on conajmniej
          dziwny.Dlaczego akurat 6 lat? Czy człowiek z 6-letnim doświadczeniem zawodowym
          jest lepszy niż z 5-letnim czy nawet 4-letnim? Po drugie może być to okres
          pracy w byle jakim zawodzie.Dlaczego nie ustalono,że ma to być doświadczenie
          np. z pracy w administracji rządowej lub miejskiej?
          Dla większości ten przepis jest dziwny ale do tego należy się przyzwyczaić.
          Skoro zastępca marszałka jest mniej ważny od zastępcy prezydenta miasta(co
          rozumiem)-tym Pani tłumaczy ową różnice w przepisach to dlaczego ów przepis
          nie dotyczy ministrów,którzy są najważniejsi w kraju?
          • member Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi 04.01.03, 13:00
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > W takim razie może z innej beczki.Jaki cel ma ten przepis? Jest on
            > conajmniej dziwny.Dlaczego akurat 6 lat?

            Jest to pytanie typu dlaczego ustawodawca uznał, że człowiek uzyskuje
            pełnoletniość w wieku 18 lat, a nie np. 19 czy 17 ??? Jak byłoby 5 lat to
            zapytałby Pan dlaczego właśnie 5, a nie np. 3.

            > Dlaczego nie ustalono,że ma to być doświadczenie np. z pracy w administracji
            > rządowej lub miejskiej ?

            Drogi Panie Rafisie prosiłabym o bardziej merytoryczne argumenty !!! Nie
            ma "administracji miejskiej" lecz jest "administracja samorządowa" w tym
            przypadku na poziomie gminy. Poziom Pana ignorancji jest naprawdę żenujący !!!

            > Skoro zastępca marszałka jest mniej ważny od zastępcy prezydenta miasta(co
            > rozumiem)-tym Pani tłumaczy ową różnice w przepisach to dlaczego ów przepis
            > nie dotyczy ministrów,którzy są najważniejsi w kraju?

            Nie czyta Pan ze zrozumieniem tego co piszę, nie chodzi tu o gradację ważności
            czy kompetencji lecz o charakter nawiązanego stosunku pracy, wicemarszałków
            wybierają radni woj., a wiceprezyenta powołuje prezydent. Gdyby miałby Pan
            chociaż blade pojęcie o przep. kodeksu pracy i znał choć odrobinę przepisy
            ustawy o administracji wiedziałby Pan, że jest to fundamentalna różnica.
            • Gość: Rafis Droga member gubisz się heh IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 13:34
              member napisał:

              ciągle nie mam odpowiedzi dlaczego minister może mieć mniejszy staż pracy niż
              zastępca prezydenta miasta?
              Pytanie proste.Odpowiedz raczej nieunikniona.Zapewne tak znakomita osoba o tak
              wielkiej wiedzy rzeczowo wyjaśni takiemu nieudacznikowi jak ja tą kwestię.
              czekam na odpowiedz :-)

              pozdrowienia
            • Gość: mr_pope Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 17:49
              Droga pani Moniko!Myślę, że cały problem wynika z tego, iż Pani wiara w
              racjonalność ustawodawcy jest niewzruszalna. A ja nigdy nie zrozumiem jakim
              cudem 460 posłów może lepiej od prezydenta miasta wiedzieć, kto się nadaje na
              stanowisko v-ce. Wciąż uważam, że to prezydent powinien mieć możliwość doboru
              współpracowników wg własnych kryteriów, a nie zaplanowanych przez siły wyższe
              (czyt. ustawodawcę) który często nie ma pojęcia o problemach miasta (tylko się
              z gazet dowiaduje). Pozdrawiam.
        • Gość: jajco Re: ?????????????? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 12:13
          ciekawa dyskusja się wywiązała w tym wątku - nikt natomiast nie zastanawia się
          nad innymi wnioskami jakie wypływają z tej sytuacji :
          1/ czy desygnując jackiewicza nikt nie wiedział o wymaganiach formalnych ?
          2/ co się dzieje w urzędzie i w pisie że takie sprawy mają miesjce
          3/ dlaczego prawnicy w urzedzie są tak nieudolni - czy też może celowo nie
          przedstwiono prezydentowi całej sytuacji aby go skompromitować
          4/na dutkiewiczu mści się brak głębokich zmian w urzędzie
          5/stara ekipa nie chce wpuścić młodego polityka który jako osoba spoza
          układów w architekturze może trochę namieszć i popsuć interesy niektórym
          • Gość: Rafis Re: ?????????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 12:24
            Gość portalu: jajco napisał(a):

            > ciekawa dyskusja się wywiązała w tym wątku - nikt natomiast nie zastanawia
            się
            >
            > nad innymi wnioskami jakie wypływają z tej sytuacji :
            > 1/ czy desygnując jackiewicza nikt nie wiedział o wymaganiach formalnych ?
            > 2/ co się dzieje w urzędzie i w pisie że takie sprawy mają miesjce
            > 3/ dlaczego prawnicy w urzedzie są tak nieudolni - czy też może celowo
            nie
            > przedstwiono prezydentowi całej sytuacji aby go skompromitować
            > 4/na dutkiewiczu mści się brak głębokich zmian w urzędzie
            > 5/stara ekipa nie chce wpuścić młodego polityka który jako osoba spoza
            > układów w architekturze może trochę namieszć i popsuć interesy niektórym

            Dodałbym do tego jeszcze brak kandydatów ze strony PiS na te stanowisko.
          • member Re: ?????????????? 04.01.03, 13:13
            Gość portalu: jajco napisał(a):

            > 1/ czy desygnując jackiewicza nikt nie wiedział o wymaganiach formalnych ?
            > 2/ co się dzieje w urzędzie i w pisie że takie sprawy mają miesjce

            Urząd miejski już od dawna przypomina najgorsze przykłady z doktryny "jak nie
            powinna wyglądać administracja" ! Prawnicy UM skupili się na dodatku specjalnym
            dla prezydenta (to też były nowe regulacje), więc mieli dostęp do nowego
            rozporządzenia, ale nie doczytali go do końca !!!

            > 3/ dlaczego prawnicy w urzedzie są tak nieudolni - czy też może celowo nie
            > przedstwiono prezydentowi całej sytuacji aby go skompromitować

            Pytanie jest bardzo na miejscu. Widzisz to jest tak jak zatrudnia się ludzi nie
            na podstawie kompetencji, a z klucza partyjnego lub po rodzinnych układach.
            Na pewno nie było to celowe działanie z ich strony, raczej
            przykład "rzetelności" i poziomu jaki prezentuje część urzędników w naszym
            mieście.

            > 4/na dutkiewiczu mści się brak głębokich zmian w urzędzie

            Bardzo boleję, że pomimo zapowiedzi R.D. w kampanii wyborczej urząd dalej
            pielęgnuje wszystkie swoje najgorsze cechy.
    • Gość: teo Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi IP: *.dial.plusgsm.pl 04.01.03, 00:29
      Sluszne tezy !!! Klasyczna dziennikarska ignorancja ze str. K.G. ale to zadna nowosc !!!
    • Gość: markoo Re: Ignorancia iuris nocet, perypetie D. Jackiewi IP: *.lanet.wroc.pl 05.01.03, 01:10
      racja - Dawid Jackiewicz to jest jakiś ponury żart Politykierstwa Prezydenta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka