cyganki 13.05.06, 13:34 Dla mnie wzor lekarza i etyka !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wrocławianka Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.06, 19:13 Artykuł skandalicznie zatytułowany i nieadekwatny do treści.Czy Gazeta chce dorównać głupotą do Faktu?Jeśli tak ,to przestańmy ją kupować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamel Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.media4.pl 15.05.06, 23:21 Rodzinie symatycznej szczegolne wzmocnienie sie nalezy i ja to robie, poz atym powiem wam jedno jest ktos komu nie odpowiadalo, ze tak mlody lekarz staje sie profesorem, potem wielkim uczonym ot polskie bagienko. na miesjcu profesora i rodziny sympatycznej wyjechalbym do usa - zarobki 100 razy wieksze a jaka perspektywa. Profesorze trzymam za Pana. Piekny Kamel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulawyjoe czego nie da się powiedzieć o innych z Wojskowego IP: 213.199.196.* 31.05.06, 16:37 zwłaszcza o ordynatorze ortopedii - najznamienitszym łapówkarzu z tego kołchozu przy Weigla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.06, 08:51 Chciałbym iść drogą Profesora!Znam Go i wiem,że jest kryształowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.06, 18:16 Ja też i wiem, że kryształowy to ten pan nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warzyński Jacek Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 11:10 Przez wzgląd na pamięć o moim ojcu dopisuje się do tego co napisały cyganki Prof.Banasiak to wzór lekarz i etyka. To co napisałem podpisuje nazwiskiem i imieniem.Warzyński Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warzyński Jacek Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 11:12 Przez wzgląd na pamięć o moim ojcu dopisuje się do tego co napisały cyganki Prof.Banasiak to wzór lekarz i etyka. Warzyński Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julian Majchrzak Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.06, 18:20 Dość wybielania i klakierstwa. Będzie winny to odpowie. Dajmy szansę prokuraturze. Odpowiedz Link Zgłoś
m-ar Re: Prof. Waldemar Banasiak 14.05.06, 11:32 Ale o co tu chodzi? Mamy wielu świetnych specjalistów w różnych dziedzinach i co? Codziennie będzie krótki życiorys jednego z nich? Rozumiem, że to nie nekrolog, bo został uzyty czas teraźniejszy. Jaki więc powód napisania tego artykułu? Czy autor ma migotanie przedsionków? Odpowiedz Link Zgłoś
m-ar Re: Prof. Waldemar Banasiak 14.05.06, 11:37 Sorki, znalazłem źródłowy - nie wszyscy genialni Wrocławianie są oskarzeni o branie łapówek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.06, 11:10 m-ar napisał: > Ale o co tu chodzi? > Mamy wielu świetnych specjalistów w różnych dziedzinach i co? > Codziennie będzie krótki życiorys jednego z nich? A gdyby nawet, to cóż w tym złego? Nie chcesz - nie czytaj; czytaj co innego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Post scriptum: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.06, 11:12 Niespełna rok temu, zdarzył mi się ciężki epizod migotania przedsionków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocek Re: Prof. Waldemar Banasiak IP: 82.160.248.* 15.05.06, 14:59 15.01.2004 zostalem zapisany na zabieg koronorografii do kliniki prof. Banasiaka na dzien 25.01.2004. Po tym zabiegu, stwierdzono u mnie potrzebe wykonania bay-passow. Operacje wykonano 28.02.2004 - z pelnym sukcesem, przed wystapieniem u mnie zawalu serca. Mialem wtedy 47 lat. Od momentu zgloszenia sie do lekarza pierwszego kontaktu, poprzez lekarza kardiologa specjaliste, az do wykonania bay-passow w klinice prof. Banasiaka minelo raptem tylko 1,5 miesiaca. Wszystko bez zadnych lapowek, ukladow czy tez jakis listow poparcia. Moje podziekowanie ograniczylo sie tylko do scisniecia reki lekarzowi operujacemu - dr GEMELOWI i powiedzenie DZIEKUJE. Prof. Banasiak byl raz u mnie na obchodzie i zbadal mnie po operacji - sympatyczny mlody, lekarz. Nie przypuszczalem, ze profesor moze byc juz taki mlodym. Goilo sie wszystko na mnie jak na przyslowiowym "psie" :-). W piatek mialem operacje, w niedziele wieczorem poszedlem sam sie umyc - ku przerazeniu pielegniarek z bloku intensywnej opieki. We wtorek zszedlem sam z III pietra na parter po gazete i wszedlem z powrotem sam. I tak przez cale 10 dni pobytu :-). W czasie pobytu w szpitalu nie spotkalem sie z zadnymi plotkami, czy tez informacjami, ze ktos jest tam za lapowke albo po znajomosciach. Sam jestem tego znakomitym przykladem, nikt mi niczego nie sugerowal, ani chrzakal, lub dawal jakiekolwiek podteksty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Prof. Waldemar Banasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:28 SKU..SYN! Odpowiedz Link Zgłoś
skuterionex Re: Prof. Waldemar Banasiak 31.05.06, 20:33 Też byłem pacjentem u Pana profesora. Piąty rok po bay passach. Żadnych pieniędzy. Jedynie kwiaty na wyjściu ze szpitala dla prowadzącej po operacji lekarki. Operacja w Katowicach. Jestem pełen uznania i wdzięczny ,za opiekę i bezinteresowność. Odpowiedz Link Zgłoś