Dodaj do ulubionych

USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze!

08.01.03, 22:40
Poryczałam się jak idiotka na filmie "Przyjdź zobaczyć raj" Alana Parkera...
Nie tylko z powodu moich sympatii projapońskich. Także z wściekłości na
Amerykanów - ten superdemokratyczny naród, który w czasach wojny z Japonią
nie różnił się od Hitlerowców. Nawet nie wiedziałam o tych obozach, o
traktowaniu Amerykanów pochodzenia japońskiego (nawet w II pokoleniu) jak
bydła. Pod koniec filmu wspomniana jest bomba. Ja widziałam jej atrapę w
Muzeum Bomby Atomowej w Hiroshimie (pisałam o tym w lipcu) i to wszystko...
eee, szkoda gadać, dalej ryczę!
Obserwuj wątek
    • Gość: Cywil Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 23:39
      isis! napisała:

      > Także z wściekłości na Amerykanów - ten superdemokratyczny naród, który w
      czasach wojny z Japonią nie różnił się od Hitlerowców. Nawet nie wiedziałam o
      tych obozach, o traktowaniu Amerykanów pochodzenia japońskiego (nawet w II
      pokoleniu) jak bydła.

      Jak sie czyta takie bzdury to po prostu rece opadaja. Moze jednak zamiast
      czytac "Nie" lepiej jest poswiecic sie jakiejs innej lekturze albo
      szydelkowaniu.
      • kiwas Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 00:53
        Gość portalu: Cywil napisał(a):

        > Jak sie czyta takie bzdury to po prostu rece opadaja.

        te uwazaj zeby ci co innego nie opadlo,film obejrzalem chociaz na czarnobialym
        sprzecie uznalem za swietny i prawdziwy.a co moze nie?milosnik wielkiego brata
        sie znalazl,cywil jeden,uwazaj zeby cie nie wcielili do walki z irakiem
        • Gość: Rafis Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 00:57
          kiwas napisał:

          > Gość portalu: Cywil napisał(a):
          >
          > > Jak sie czyta takie bzdury to po prostu rece opadaja.
          >
          > te uwazaj zeby ci co innego nie opadlo,film obejrzalem chociaz na
          czarnobialym
          > sprzecie uznalem za swietny i prawdziwy.a co moze nie?milosnik wielkiego
          brata
          > sie znalazl,cywil jeden,uwazaj zeby cie nie wcielili do walki z irakiem

          a ogladałeś filmy o tym jak Japończycy traktowali jeńców wojennych?
          Słyszałeś o marszach smierci przez dzungle?
          • isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 01:05
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > a ogladałeś filmy o tym jak Japończycy traktowali jeńców wojennych?
            > Słyszałeś o marszach smierci przez dzungle?

            Kiwas trochę przesadził, Rafis - racja, ale... każda wojna niesie okrucieństwo
            ze strony obu przeciwników. Tyle tylko, że o japońskich "wyczynach" słyszałam
            (kiedyś nawet powtarzając za moim ojcem pochwalałam fakt zrzucenia bomby jako
            przerwania cierpień i okrucieństw!), a o obozach w USA - nie. Dlatego tak to
            mną wstrząsnęło i nasunęły mi się mimowolnie skojarzenia z obozami
            hitlerowskimi...
        • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 03:59
          kiwas napisał:

          > te uwazaj zeby ci co innego nie opadlo,film obejrzalem chociaz na
          >czarnobialym sprzecie uznalem za swietny i prawdziwy.a co moze nie?milosnik
          >wielkiego brata sie znalazl,cywil jeden,uwazaj zeby cie nie wcielili do walki
          >z irakiem

          Tobie wypada zyczyc, zebys byl wcielony pod rzady z takiego kraju jak Irak.
          Bedziesz sie tam czul jak prawdziwy cielak.
        • Gość: Cywil Re: O funkcjonowaniu slow kilka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 11:07
          kiwas napisał:

          > Gość portalu: Cywil napisał(a):
          te uwazaj zeby ci co innego nie opadlo,film obejrzalem chociaz na czarnobialym
          > sprzecie uznalem za swietny i prawdziwy.a co moze nie?milosnik wielkiego
          brata
          > sie znalazl,cywil jeden,uwazaj zeby cie nie wcielili do walki z irakiem

          Nie dokonuj tak jawnie projekcji swoich kompleksow. Naprawde malo jest istotne
          czy Ci staje czy nie, gorzej ze nie funkcjonuje cos duzo wazniejszego
          (znajdujacego sie duzo wyzej) - jezeli nie dostrzezegasz absurdalnosci tego co
          napisala Issis to przeczytaj sobie post Yaniego o roznicy miedzy obozami
          zaglady i internowania.

          Ps. I jeszcze jedno kiedy wreszcie skonczy powolywanie sie w dyskusjach
          dotyczacych historii na filmy fabularne. Przeciez to jakas aberacja.
      • Gość: Rob-35 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 09.01.03, 02:10
        Cywil - do nogi!
        Rafis - spocznij!
        Isis! - w garść!

        PS. Isis - jeśli nie widziałaś jeszcze filmu
        dokumentalnego o działaniach Wuja Sama w Laosie...
        ...Polecam

        Rob-35
        • gazrura Re: USA - Algier-Serbia-Ustasze-Rumunia....... 09.01.03, 02:44
          Wojna jest z zasady malo demokratyczna.A okrucienstwo wchodzi w nalog.Dochodzi
          stres i nienawisc.W rownej mierze potepiac mozna amerykancow japoncow i
          wszystkich uczestnikow brunych dzialan.Ci , ktorzy wojny wywoluja , maja usta
          pelne hasel o obronie demokracji i robia na tym interesie kase zachowujac
          czyste lapy.
        • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 03:30
          Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

          > Cywil - do nogi!
          > Rafis - spocznij!
          > Isis! - w garść!
          Rob-35 - przeprogramuj sie!
          Chodzisz na podzespolach od Wuja Stalina.
          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 03:41
            Widac, ze wizyta isis u lekarza zbyt wiele nie pomogla.
            Bylas slodziudka w Japonii innej, jak ta z przed ponad 50-ciu lat.
            Poczytaj tez co to jest faszyzm, zanim obejrzysz film o podobnej tresci.
            Yani.
            • wedzonka Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 16:48
              Gość portalu: Yani napisał(a):

              > Widac, ze wizyta isis u lekarza zbyt wiele nie pomogla.
              > Bylas slodziudka w Japonii innej, jak ta z przed ponad 50-ciu lat.
              > Poczytaj tez co to jest faszyzm, zanim obejrzysz film o podobnej tresci.
              > Yani.

              Niejaki Tokugawa byl podobno honorowy: jak obiecal ze Ci rodziny nie zabije to
              nie zabijal! Najwyzej jej czlonki poobcinal...
              :)

              Pozdrawiam!
        • Gość: Cywil Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 10:51
          Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

          > Cywil - do nogi!
          > Rafis - spocznij!
          > Isis! - w garść!
          >
          > Rob jak sie ma "kaczy mozdzek" to lepiej nie zabierac glosu. Jak nie widzisz
          absurdalnosci w porowywaniu narodu amerykanskiego z juz nie tylko Niemcami ale
          hitlereowcami w czasie II wojny i jak sie nie dostrzrega roznicy miedzy obozami
          zaglady (gdzie z rampy szlo sie do gazu) a obozami w istocie internowania to
          trzeba miec pretensje albo do nauczycieli albo natury za wyrzadzone krzywdy.
    • nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 07:14
      Wojna jest wojna i nie ma co komentować - jest złem.
      W "najbardziej demokratyczny kraju" niewiele się zmieniło. Dwa dni temu
      musiałem przerwać prowadzoną korespondencję (outlook) z amerykaninem ponieważ
      dostał od lokalnych władz ostrzeżenie, że rozmowa narusza dobry wizerunek USA.
      Mówiliśmy (pisaliśmy) o nastrojach ludności w Nowym Yorku. Pożegnaliśmy i na
      tym się skończyło. U nas w czasie "demokracji ludowej" to nazywało się "rozmowa
      kontrolowana".
      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 08:09
        nxa napisał:

        > W "najbardziej demokratyczny kraju" niewiele się zmieniło. Dwa dni temu
        > musiałem przerwać prowadzoną korespondencję (outlook) z amerykaninem ponieważ
        > dostał od lokalnych władz ostrzeżenie, że rozmowa narusza dobry wizerunek
        USA.
        > Mówiliśmy (pisaliśmy) o nastrojach ludności w Nowym Yorku. Pożegnaliśmy i na
        > tym się skończyło.

        Nic takiego w USA nie istnieje. Mozesz krytykowac ile chcesz. Wez do reki
        pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV. Twoj rozmowca ,
        zeby Ciebie nie urazic, delikatnie zakonczyl rozmowe:))
        • Gość: Rob-35 Uwaga Yani dał się zawirusować! IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 09.01.03, 08:31
          Gość portalu: Yani napisał(a):

          > Nic takiego w USA nie istnieje. Mozesz krytykowac ile chcesz. Wez do reki
          > pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV. Twoj rozmowca ,
          > zeby Ciebie nie urazic, delikatnie zakonczyl rozmowe:))

          Yani - media virus cię dopadł!

          Rob-35

          PS.
          Pewien Amerykanin - twórca nauki zwanej "Public Relations", którego nazwisko pominę
          przez delikatność, nieświadomy nauczyciel doktora Goebbelsa, rodzinnie spokrewniony
          z doktorem Freudem... mógłby być dumny, że po jego śmierci, w środku "demokratycznej
          Europy" będą pląsały takie "Zombie" - powtarzające jak mantrę:

          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.
          Wez do reki pierwsza lepsza prase z USA, posluchaj na zywo dyskusji w TV.

          Owszem, weż do ręki parę wywiadów z Noamem Chomskim
          albo jeszcze lepiej jego książek i poczytaj na temat
          "fabrykowania konsensusu" i skutecznej propagandy
          współczesnych mediów.

          Na deser polecam książkę Douglasa Rushkoffa: "Media Virus: Hidden Agendas
          In Popular Culture" z 1994 roku. Wypada znać.
          • Gość: Yani Re: Uwaga Yani dał się zawirusować! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 08:45
            Mozesz to polecic tym, ktorzy w Stanach nie mieszkaja.
            Polec tez literature porownujaca amerykanow do hitlerowcow :)
          • Gość: Robi-350 Re: Uwaga Yani dał się zawirusować! IP: *.ar.wroc.pl 09.01.03, 09:23
            Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

            > Na deser polecam książkę Douglasa Rushkoffa: "Media Virus: Hidden Agendas
            > In Popular Culture" z 1994 roku.

            Wypada znać.

            Tia snobie :-)
        • nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 10:27
          Yani. Bez obrazy. Nie bywam w Ameryce i średnio te tematy mnie interesują. Z
          gościem, o którym wspomniałem piszemy zazwyczaj na temat zbierania grzybów i
          łowienia ryb. Niechcący zadałem pytanie dlaczego przeprowadził sie z Nowego
          Jorku. Dowiedziałem sie tego co mi napisał. Troszkę jeszcze popisaliśmy o
          mediach jako takich i w tym momencie padło to ostrzeżenie. Nie twierdzę, że
          jest to 100% prawda. Jakśli gość chce mnie "spławić" albo ja jego to piszemy o
          tym wprost, bez ogródek. Zwróć uwagę, że Ciebie ukształtowały amerykanskie
          media i od razu w pierwszym zdaniu napisałaś: "Nic takiego w USA nie istnieje".
          Mam parę krzyżyków na karku, urodziłem się i dorastałem w PRLu. Nauczyłem się
          patrzeć obiektywnie na świat. Nie jestem "uzależniony" od mediów i panującej
          władzy. W tym wątku zainteresowało mnie zdanie o amerykanskiej demokracji. Nie
          jestem socjologiem, ale wiem jak się robi "zdalne sterowanie". Mieć przez 40
          lat własne zdanie w Polsce Ludowej to nie było łatwe ale wiele się nauczyłem.
          Nie daj się kierować i zastanów się czy Twoje sądy są naprawdę Twoje. Nie
          traktuj tego jako krytykę.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 16:58
            nxa napisał:

            > Yani. Bez obrazy. Nie bywam w Ameryce i średnio te tematy mnie interesują. Z
            > gościem, o którym wspomniałem piszemy zazwyczaj na temat zbierania grzybów i
            > łowienia ryb. Niechcący zadałem pytanie dlaczego przeprowadził sie z Nowego
            > Jorku. Dowiedziałem sie tego co mi napisał. Troszkę jeszcze popisaliśmy o
            > mediach jako takich i w tym momencie padło to ostrzeżenie. Nie twierdzę, że
            > jest to 100% prawda. Jakśli gość chce mnie "spławić" albo ja jego to piszemy
            o
            > tym wprost, bez ogródek. Zwróć uwagę, że Ciebie ukształtowały amerykanskie
            > media i od razu w pierwszym zdaniu napisałaś: "Nic takiego w USA nie
            istnieje".
            > Mam parę krzyżyków na karku, urodziłem się i dorastałem w PRLu. Nauczyłem się
            > patrzeć obiektywnie na świat. Nie jestem "uzależniony" od mediów i panującej
            > władzy. W tym wątku zainteresowało mnie zdanie o amerykanskiej demokracji.
            Nie
            > jestem socjologiem, ale wiem jak się robi "zdalne sterowanie". Mieć przez 40
            > lat własne zdanie w Polsce Ludowej to nie było łatwe ale wiele się nauczyłem.
            > Nie daj się kierować i zastanów się czy Twoje sądy są naprawdę Twoje. Nie
            > traktuj tego jako krytykę.
            > Pozdrawiam.

            Nie obawiaj sie, ze mnie obrazasz. Musisz jednak wiedziec, ze w USA jest
            niemozliwoscia ksztaltowanie opinii poprzez media. Wszystkie media moga podac
            jednomyslnie informacje o jakims wydarzeniu, ale komentarze beda sie roznily
            diametrialnie. W USA jest prawdziwa wolnosc prasy. Nie ma tematow, o ktorych
            nie pisze sie lub nie mowi, Amerykanie sie tego nie boja. Krytykuje sie tutaj
            rzad, jego polityke zagraniczna, skandale, tak samo jak w kazdym innym
            demokratycznym kraju. Nie ma tutaj mediow, sterowanych odgornie jak w krajach
            dyktatury komunistycznej itp. Nie ma tez zadnej ustawy o ochronie dobrego
            wizerunku USA w mediach lub korespondencjach. Sa brukowce, w ktorych
            przeczytasz wiecej pikantnych informacji niz te, ktore uslyszysz tutaj na Forum
            od niektorych polglowkow. Nikt nie ma prawa zabronic tego
            nikomu. Nie poznales sie na zarcie znajomego. Ja tez musze juz
            konczyc...podjechala czarna wolga :)
            Pozdr.
            Yani
      • isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 18:10
        nxa napisał:

        > Dwa dni temu musiałem przerwać prowadzoną korespondencję (outlook) z
        > amerykaninem ponieważ dostał od lokalnych władz ostrzeżenie, że rozmowa
        > narusza dobry wizerunek USA. Pisaliśmy o nastrojach ludności w NY.
        > U nas w czasie "demokracji ludowej" to nazywało się "rozmowa kontrolowana".

        Świetne! Serio? Nie sądziłam, że aż tak...
      • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 10.01.03, 18:00
        nxa napisał:

        ....USA.
        > Mówiliśmy (pisaliśmy) o nastrojach ludności w Nowym Yorku. Pożegnaliśmy i na
        > tym się skończyło. U nas w czasie "demokracji ludowej" to nazywało
        się "rozmowa
        >
        > kontrolowana".

        Jezeli nawet takie zdarzenie mialo miejsce.:)))??? Smialo mozecie to
        zaskarzyc. Jezeli nawet przegracie sprawe, to adwokat zarobi na Mc`donalda dla
        dzieciakow.
    • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 08:48
      isis! napisała:

      > Poryczałam się jak idiotka na filmie "Przyjdź zobaczyć
      raj" Alana Parkera...
      > Nie tylko z powodu moich sympatii projapońskich. Także
      z wściekłości na
      > Amerykanów - ten superdemokratyczny naród, który w
      czasach wojny z Japonią
      > nie różnił się od Hitlerowców.

      Wczoraj oglądnąłem w telewizorze program o Iraku.
      Wiesz, że Amerykanie używali w czasie wojny w zatoce
      pocisków ppanc wyprodukowanych ze zużytych prętów uranowych ?
      Takie dziadostwo ma same zalety: przechodzi przez każdy
      pancerz jak przez masło i dodatkowo skaża mały teren
      dookoła. "Zapasy" atomowych śmieci maleją, a same pociski
      są tanie w produkcji. Tylko nieliczni - Ci, którzy na tym
      forum są wyzywani od pogrobowców Stalina - śmią czasami
      cichutko szczekać o skutakch ubocznych. 10-krotny wzrost
      zachorowalności na raka wśród irakijczyków na terenach
      przyległych do pól bitew oddziałów pancernych, 20-krotny
      wzrost liczby zdeformowań i wad wrodzonych u noworodków.
      Z 630 000 żołnierzy amerykańskich którzy wzięli udział w
      wojnie w zatoce 6000 zmarło do tej pory na skutek choroby
      popromiennej.

      Jeśli Saddam jest mordercą, to kim jest Bush starszy ?

      Głód zabił do tej pory (w zależności od badań) pomiędzy 1
      i 1,5 miliona Irakijczyków. Saddamowi się ostatnio
      przytyło. Przypomnij sobie zatem, kto forsował
      wprowadzenie sankcji ekonomicznych przeciwko Irakowi.

      Jeśli policzysz wszystkie ofiary Niemców, a potem
      podsumujesz wszystkie ofiary Amerykanów (zaczynając od
      planowej eksterminacji Indian) to może się okazać, że
      Hitlerowcy byli tylko nieudolnymi naśladowcami idei Pax
      Americana. Uczciwie jednak trzeba dodać, że Hitlerowcy
      mieli mało czasu, Amerykanie zaś szlifują swoje metody od
      dwustu lat.

      Kto zatem ma rację ?
      Ten, kto potrafi nakręcić "szeregowca Ryana".
      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 09:15
        map4 napisał:

        > Z 630 000 żołnierzy amerykańskich którzy wzięli udział w
        > wojnie w zatoce 6000 zmarło do tej pory na skutek choroby
        > popromiennej.
        > Kto zatem ma rację ?


        www.legion.org/veterans/vt_gulffaqs.htm#ten
        Gulf War FAQ's

        Yani.
        • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 10:03
          Troche historii dla isis:
          Hitlerowskie obozy koncentracyjne byly miejscami tortur, barbarzynskich
          eksperymentow medycznych, miejscami eksterminacji z komorami gazowymi.
          Po ataku na Pearl Harbor Roosevelt podpisal Executive Order 9066, ktory
          nakazywal wywlascic i internowac wszystkich Japanese-Americans, ktorych rzad
          USA obawial sie o lojalnosc w obec Japoni, ktora nawolywala do dzialalnosci
          sabotazowej na terenie USA, czyli powstania tzw. piatej kolumny. Zostalo
          internowanych 110tys. Japanese-Americans w tym 70tys. z obywatelstwem USA.
          W tym samym czasie rzad kanadyjski internowal 22tys. Japanese-Canadians a 2,200
          obywateli japonskiego pochodzenia bylo internowanych w 13-stu krajach ameryki
          lacinskiej. W 1948 r. Truman podpisal "The Japanese- Americans Evacuation
          Claims", ktora byla projektem ekonomicznej rekompesaty strat w wyniku ewakuacji.
          Uzalanie sie nad losem 110tys. internowanych Japonczykow na terenie USA w
          porownaniu z 50 mln. ofiar II WW oraz porownanie amerykanow do hitlerowcow jest
          nie na miejscu i wskazuje na infantylizm tak myslacych. Takim pisaniem chetnie
          zainteresuje sie m.in. Andreas Molzer -wydawca rasistowskiego tygodnika w
          Wiedniu "Zur Zeit" czy tez Markus Erfl, ktory glosi, ze w Auschwitz zginelo
          tylko 74tys. ludzi i to na wskutek anglo-amerykanskich nalotow. Widac, ze czesc
          osob w tym watku,a bedzie ich z pewnoscia i wiecej, chetnie doda jadu dla
          podczymywania podobnych wynurzen.
          Yani.
          • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 11:55
            Gość portalu: Yani napisał(a):

            > Uzalanie sie nad losem 110tys. internowanych
            Japonczykow na terenie USA w
            > porownaniu z 50 mln. ofiar II WW oraz porownanie
            amerykanow do hitlerowcow jest
            > nie na miejscu i wskazuje na infantylizm tak myslacych.

            Jeśli dobrze Isis zrozumiałem, to nie chodziło jej o los
            japończyków w USA, lecz o los japończyków w Japonii.
            To taki kraj, na mapie znajdziesz go od USA na lewo za
            dużym niebieskim. Korzystaj z lupy. Cholernie te wyspy małe.

            W szkole uczyli mnie, że "Słowacki najlepszym poetą był".
            Podobnie jest z amerykańską demokracją.

            Dość już dawno temu zadano sobie pytanie, czy bezprawie
            zwalczać bezprawiem, czy przemoc można zwyciężyć przemocą
            i czy demokracja może sięgać po niedemokratyczne środki w
            swojej obronie. Większość odpowiedzi znajdziesz w Biblii,
            książce którą wszyscy Amerykanie znają i której nikt nie
            przeczytał. (odniosłem wrażenie, że w USA powoływanie się
            na biblię jest murowaną gwarancją sukcesu w dyskusji :-)

            Jeśli społeczeństwo amerykańskie twierdzi "nic o wojnie
            nie wiemy i nic nie chcemy wiedzieć" to kogo ty tutaj
            oskarżasz o infantylizm ?
            Czy nie jest to zezwolenie na dokonywanie zbrodni wojennych ?
            Dlaczego USA tak bardzo nie chcą powstania
            Międzynarodowego Sądu Karnego ?

            Nie mów, proszę, o demokracji Amreykańskiej, jeśli jej
            nie rozumiesz.
            • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 13:51
              map4 napisał:

              > Jeśli społeczeństwo amerykańskie twierdzi "nic o wojnie
              > nie wiemy i nic nie chcemy wiedzieć" to kogo ty tutaj
              > oskarżasz o infantylizm ?
              > Czy nie jest to zezwolenie na dokonywanie zbrodni wojennych ?

              > Nie mów, proszę, o demokracji Amreykańskiej, jeśli jej
              > nie rozumiesz.

              Kolejny znawca od spoleczenstwa amerykanskiego :)))

              P.S.
              Jak dobrze mozna zrozumiec, isis pisze o obozach dla ludnosci cywilnej, ktore
              byly na terenie USA, a nie o obozach jenieckich.
              Doczytaj tez, ze historia Niemiec to nie tylko historia II WW, jezeli chcesz
              wybiorczo porownywac z 200-tu letnia historia USA.
              Yani.
      • szarywilk Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 11:55
        map4 napisał:
        >
        > Jeśli Saddam jest mordercą, to kim jest Bush starszy ?
        >

        tylko ze Bush nie gazuje całych miasteczek własnych obywateli zeby sprawdzić
        czy gaz mu zadziała....

        > "Widzę wojny straszne wojny,
        a Tyber spłynie krwią"

        Wergiliusz
        • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 12:29
          szarywilk napisał:

          > map4 napisał:
          > >
          > > Jeśli Saddam jest mordercą, to kim jest Bush starszy ?
          > >
          >
          > tylko ze Bush nie gazuje całych miasteczek własnych
          obywateli zeby sprawdzić
          > czy gaz mu zadziała....

          Nie musi.
          Amerykański gaz jest najlepszy na świecie.
          Został przetestowany w wojnie Iraku z Iranem, jakieś 20
          lat temu...

          Różnica między Irakijczykiem a Kurdem jest mniej więcej
          taka, jak między Indianinem i białym anglosaskim
          osadnikiem. Z punktu widzienia Saddama kurd to nie
          człowiek - punkt widzenia Amerykanów w stosunku do Indian
          był dokładnie taki sam, dopóki sami Indianie stanowili
          zagrożenie.
          Naprawdę uważasz, że jest aż tak wielka różnica pomiędzy
          zagazowaniem i zagłodzeniem ?
          Coś mi tu brzydko pachnie filozofią Kalego: ktoś Kalemu
          ukraść krowy - źle, Kali komuś ukraść krowy - dobrze.

          Amerykanie szerzą prawa człowieka - podobno. Czy mógłbyś
          powiedzieć to tym, którzy rok siedzieli w Guantanamo, bez
          obrońcy, bez postawienia zarzutów, bez procesu ?
          Amerykanie wspierają demokrację - podobno. Jedź do Arabii
          Saudyjskiej, przekonaj się, jak ona wygląda.
          Amerykanie wspierają wolny handel - podobno.
          Tylko jak to jest, że średnia stawka celna w przypadku
          towarów eksportowanych z USA to 1% a w przypadku towarów
          importowanych do USA to 13%.
          Amerykanie chronią własność intelektualną - podobno.
          tylko jak to jest, że ostatnio zagrozili złamaniem praw
          patentowych Bayera na leki przeciwko wąglikowi.

          Faktem natomiast jest, że amerykańska propaganda jest
          najlepsza na świecie. Już Henry Ford zauważył, że gęś
          znosi jajka i kura znosi jajka. Jak kura zniesie jajko,
          to bardzo głośno gdacze. Efekt: wszyscy jedzą jajka kurze.

          Nie widzisz pewnej hipokryzji (łagodniejszego określenia
          niestety nie znalazłem) w postępowaniu Amerykanów ?
          • szarywilk Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 13:33
            map4 napisał:


            >
            > Nie musi.
            > Amerykański gaz jest najlepszy na świecie.
            > Został przetestowany w wojnie Iraku z Iranem, jakieś 20
            > lat temu...>>>
            Wiesz każdy ma to na co sie godzi, tam zgodzono sie użyć gazu amerykańskiego,
            gdzie indziej radzieckiego a gdzie indziej własnego....
            >
            > Różnica między Irakijczykiem a Kurdem jest mniej więcej
            > taka, jak między Indianinem i białym anglosaskim
            > osadnikiem. Z punktu widzienia Saddama kurd to nie
            > człowiek - punkt widzenia Amerykanów w stosunku do Indian
            > był dokładnie taki sam, dopóki sami Indianie stanowili
            > zagrożenie.
            Wiesz ja nie wiem jak Ty, ale ja żyje w XXI wieku a nie kilkaset lat temu to i
            mentalnośc mam nieco inną. Jeżeli Saddama w porównaniu do anglosaskich
            osadników usprawiedliwia jego postepowanie do brawo...To tak jakbys tłumaczył,
            że usprawiedliwione jest ze są świry, które w imię religii zabijaja
            innowierców, bo katolicy czy chcrześcijanie wogóle dopiekli np. muzulmanom
            kilkaset wieków temu:-((( zapominając że oni tez mają sporo na sumieniu.

            > Naprawdę uważasz, że jest aż tak wielka różnica pomiędzy
            > zagazowaniem i zagłodzeniem ?
            Nie
            > Coś mi tu brzydko pachnie filozofią Kalego: ktoś Kalemu
            > ukraść krowy - źle, Kali komuś ukraść krowy - dobrze.
            Mówisz o sobie?
            > Amerykanie szerzą prawa człowieka - podobno. Czy mógłbyś
            > powiedzieć to tym, którzy rok siedzieli w Guantanamo, bez
            > obrońcy, bez postawienia zarzutów, bez procesu ?-tych akurat nie żałuję,
            przykro mi.
            > Amerykanie wspierają demokrację - podobno. Jedź do Arabii
            > Saudyjskiej, przekonaj się, jak ona wygląda.
            > Amerykanie wspierają wolny handel - podobno.
            > Tylko jak to jest, że średnia stawka celna w przypadku
            > towarów eksportowanych z USA to 1% a w przypadku towarów
            > importowanych do USA to 13%.
            > Amerykanie chronią własność intelektualną - podobno.
            > tylko jak to jest, że ostatnio zagrozili złamaniem praw
            > patentowych Bayera na leki przeciwko wąglikowi.>>>
            Drogi MAP, czy ja bronię amerykanów??? Wiem że sa szujami jak wiele narodów
            innych na swój sposób. Tylko zastanów się jakie, powtarzam jakie państwo nie
            korzystało w historii ze swej mocarstwowości żeby działo się w świecie według
            ich uznania???? Ja takiego nie znam....Polska gdyby była potęzna jak USA tez
            niewiele by poświęciła zagadnieniom czy ich polityka była słuszna czy nie. Inna
            kwestią jest czy jest to moralne czy etyczne czy jakie tam sobie chcesz. Z tym
            że częśc decyzji ma swoje skutki dopiero po dziesięcioleciach i czasem naprawde
            nie sposób ich przewidziec.
            >
            > Faktem natomiast jest, że amerykańska propaganda jest
            > najlepsza na świecie. Już Henry Ford zauważył, że gęś
            > znosi jajka i kura znosi jajka. Jak kura zniesie jajko,
            > to bardzo głośno gdacze. Efekt: wszyscy jedzą jajka kurze.>>>>
            Wiem - Matrix:-)))) Nie ma świata w którym wydaje sie nam że żyjemy:-))

            >
            > Nie widzisz pewnej hipokryzji (łagodniejszego określenia
            > niestety nie znalazłem) w postępowaniu Amerykanów ?>>
            Widze, ale i tak uważam że Saddam to zbrodniarz mordujac swoich obywateli.
            • Gość: map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.swm.de 09.01.03, 14:40
              szarywilk napisał:

              > Wiesz ja nie wiem jak Ty, ale ja żyje w XXI wieku a nie
              > kilkaset lat temu to i mentalnośc mam nieco inną.
              Jeżeli > Saddama w porównaniu do anglosaskich osadników
              > usprawiedliwia jego postepowanie do brawo...

              Indian wyrzynały regularne oddziały armii, a zagłodzili
              federalni urzędnicy z Waszyngtonu.

              O w mordę, Ty to potrafisz odwrócić kota ogonem...
              Mowa była nie o upiększaniu Saddama, tylko o obnażaniu
              prawdziwego oblicza USA.
              Nie porównałem Saddama do USA, żeby go wybielić, tylko
              USA do Saddama, żeby je oczernić.
              Jeszcze raz: w porównaniu do Saddama USA wcale nie
              prezentują się lepiej.

              > Drogi MAP, czy ja bronię amerykanów???

              map4, map4 !!!
              map było już zajęte...

              > Wiem że sa szujami jak wiele narodów
              > innych na swój sposób. Tylko zastanów się jakie,
              > powtarzam jakie państwo nie korzystało w historii ze
              > swej mocarstwowości żeby działo się w świecie według
              > ich uznania????

              Zaraz, zaraz....
              To żadne usprawiedliwienie : wszyscy kradną, to ja też !
              Trochę mi moralnie śmierdzi, że państwo aspirujące do
              roli nauczyciela nie bardzo stosuje się do swoich lekcji.
              Coś takiego nazywa się zakłamaniem, czasami dulszczyzną a
              czasami schizofrenią.

              > Ja takiego nie znam....Polska gdyby była potęzna jak
              USA > tez niewiele by poświęciła zagadnieniom czy ich
              polityka > była słuszna czy nie. Inna

              Niestety obawiam się, że tu masz rację.

              > kwestią jest czy jest to moralne czy etyczne czy jakie
              > tam sobie chcesz.

              No właśnie. Ile warte są małżeńskie rady nieżonatego faceta ?
              Ja tu widzę pewną dość istotną różnicę pomiędzy
              "knowing the path" i "walking the path", że Matrixa zacytuję.

              > Z tym
              > że częśc decyzji ma swoje skutki dopiero po
              > dziesięcioleciach i czasem naprawde
              > nie sposób ich przewidziec.

              Hmm.

              Naprawdę tak ciężko jest przewidzieć, że jeśli rzucisz
              kamieniem, to w odpowiedzi możesz dostać dwoma ?
              Czy tak naprawdę ciężko jest zrozumieć, że przemoc rodzi
              przemoc ?
              Nie mogę natomiast zrozumieć,
              że bombowce stealth to cacy, a samobójca obwieszony
              dynamitem to be. Przecież to tylko różnica w sposobie
              przenoszenia. Nie wszystkich stać na laserowo celowane
              rakiety.

              > > Faktem natomiast jest, że amerykańska propaganda jest
              > > najlepsza na świecie. Już Henry Ford zauważył, że gęś
              > > znosi jajka i kura znosi jajka. Jak kura zniesie jajko,
              > > to bardzo głośno gdacze. Efekt: wszyscy jedzą jajka
              kurze.>>>>
              > Wiem - Matrix:-)))) Nie ma świata w którym wydaje sie
              nam że żyjemy:-))

              Ty też ?!?!?!? :-)
              To jest już nas dwóch.

              > >
              > > Nie widzisz pewnej hipokryzji (łagodniejszego określenia
              > > niestety nie znalazłem) w postępowaniu Amerykanów ?>>
              > Widze, ale i tak uważam że Saddam to zbrodniarz
              mordujac > swoich obywateli.

              A Ty znowu swoje.

              Tytuł wątku to Amerykanie.
              Saddam to ścierwo.
              Amerykanie to takie samo zagrożenie, jak Saddam.
              Oba zagrożenia należy wyeliminować.

              Niestety, na razie nie widzę możliwości wyeliminowania
              Amerykanów.
              Cała nadzieja w Chińczykach, ale to dopiero za jakieś 30
              lat...

              PS : Morpheus ! Zadzwoń ! Ja chcę się obudzić !
              • Gość: matka teresa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 14:54
                Co wy tu wyrabiacie? Isis chciala sie tylko podzielic z nami wszystkimi swoim
                wzruszeniem i wzburzeniem. A wy tu sie skupiacie na istocie rzeczy, wszystko
                roztrzasacie na powaznie i dzielicie wlos na czworo. Myslicie, ze biedna Isis
                cokolwiek z tego rozumie? Dajcie sobie spokoj, zanim pomysli, ze sie z niej
                nabijacie, bo tylko ja tym ranicie.
              • szarywilk Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 15:06
                Gość portalu: map4 napisał(a):


                >
                > Indian wyrzynały regularne oddziały armii, a zagłodzili
                > federalni urzędnicy z Waszyngtonu.>>>
                akurat tej częsci historii nie musisz mnie uczyc:-) Też czytałem winetou:-))))))
                >
                > O w mordę, Ty to potrafisz odwrócić kota ogonem...
                Wiem:-)
                > Mowa była nie o upiększaniu Saddama, tylko o obnażaniu
                > prawdziwego oblicza USA.
                > Nie porównałem Saddama do USA, żeby go wybielić, tylko
                > USA do Saddama, żeby je oczernić.
                > Jeszcze raz: w porównaniu do Saddama USA wcale nie
                > prezentują się lepiej.>>>>
                Wiem i przyznaje Ci rację, wcale temu nie przecząc.
                >

                > map4, map4 !!!
                > map było już zajęte...
                Też wiem ale zrobiłem to z premedytacją:-))
                >

                >
                > Zaraz, zaraz....
                > To żadne usprawiedliwienie : wszyscy kradną, to ja też !
                > Trochę mi moralnie śmierdzi, że państwo aspirujące do
                > roli nauczyciela nie bardzo stosuje się do swoich lekcji.
                > Coś takiego nazywa się zakłamaniem, czasami dulszczyzną a
                > czasami schizofrenią.
                A czy ja ich usprwiedliwiam????????/ Tylko tłumaczę a to dwie rózne sprawy. Po
                prawdzie to taki jest bieg historii, kto ma władze ten robi po swojemu a inni
                mu złorzeczą...
                >
                > > Ja takiego nie znam....Polska gdyby była potęzna jak
                > USA > tez niewiele by poświęciła zagadnieniom czy ich
                > polityka > była słuszna czy nie. Inna

                >>>>Niestety obawiam się, że tu masz rację.<<<<
                :-)))

                >
                > > kwestią jest czy jest to moralne czy etyczne czy jakie
                > > tam sobie chcesz.
                >
                > No właśnie. Ile warte są małżeńskie rady nieżonatego faceta ?
                > Ja tu widzę pewną dość istotną różnicę pomiędzy
                > "knowing the path" i "walking the path", że Matrixa zacytuję.

                > Naprawdę tak ciężko jest przewidzieć, że jeśli rzucisz
                > kamieniem, to w odpowiedzi możesz dostać dwoma ?>>>
                Albo i całą lawiną...
                > Czy tak naprawdę ciężko jest zrozumieć, że przemoc rodzi
                > przemoc ?
                No właśnie ..jak uderzyć to tak żeby nie wstał...ale prawisz słusznie:-)

                > Nie mogę natomiast zrozumieć,
                > że bombowce stealth to cacy, a samobójca obwieszony
                > dynamitem to be. Przecież to tylko różnica w sposobie
                > przenoszenia. Nie wszystkich stać na laserowo celowane
                > rakiety.>>>
                No z tym ze z założenia stealth służy do likwidacji głównie sił zbrojnych
                przeciwnika tudziez jego infrastyruktury, albo i organów rządowych, a samobójca
                ma tylko na celu zniszczenie cywila gdyż raczej rzadkością jest atak na policję
                czy też wojsko wroga przez samobójce. Aczkolwiek jak mawiają niektórzy : nie
                liczy sie sposób a efekt.
                >

                > Ty też ?!?!?!? :-)
                > To jest już nas dwóch.
                No to juz mamy 2/7 obsady Nautilusa czy jak tam ich statek sie nazywał:-)))

                > > > Nie widzisz pewnej hipokryzji (łagodniejszego określenia
                > > > niestety nie znalazłem) w postępowaniu Amerykanów ?>>
                > > Widze, ale i tak uważam że Saddam to zbrodniarz
                > mordujac > swoich obywateli.
                >
                > A Ty znowu swoje.
                No:-))))))
                >
                > Tytuł wątku to Amerykanie.
                > Saddam to ścierwo.
                > Amerykanie to takie samo zagrożenie, jak Saddam.
                > Oba zagrożenia należy wyeliminować.
                Ale Saddam jest jeden i jego łatwiej;-)
                >

                > PS : Morpheus ! Zadzwoń ! Ja chcę się obudzić !
                za późno , nie poszedłeś za białym króliczkiem:-))))
              • wedzonka Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 09.01.03, 17:15
                Gość portalu: map4 napisał(a):

                > Tytuł wątku to Amerykanie.
                > Saddam to ścierwo.
                > Amerykanie to takie samo zagrożenie, jak Saddam.
                > Oba zagrożenia należy wyeliminować.

                Nie do konca, agresor amerykanski np. zmienia swa glowe srednio co cztery lata
                (taka hydra... :)

                >
                > Niestety, na razie nie widzę możliwości wyeliminowania
                > Amerykanów.
                > Cała nadzieja w Chińczykach, ale to dopiero za jakieś 30
                > lat...

                Gdybys powiedzial od razu ze w Chinach jest Twoj ideal demokracji to
                zaoszczedzilibysmy pol watku... :)

                >
                > PS : Morpheus ! Zadzwoń ! Ja chcę się obudzić !

                Przydaloby sie :)

                Pozdrawiam!
      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 05:50
        map4 napisał:

        > Wczoraj oglądnąłem w telewizorze program o Iraku.
        > Wiesz, że Amerykanie używali w czasie wojny w zatoce
        > pocisków ppanc wyprodukowanych ze zużytych prętów uranowych ?
        > Takie dziadostwo ma same zalety: przechodzi przez każdy
        > pancerz jak przez masło i dodatkowo skaża mały teren
        > dookoła. "Zapasy" atomowych śmieci maleją, a same pociski
        > są tanie w produkcji. Tylko nieliczni - Ci, którzy na tym
        > forum są wyzywani od pogrobowców Stalina - śmią czasami
        > cichutko szczekać o skutakch ubocznych. 10-krotny wzrost
        > zachorowalności na raka wśród irakijczyków na terenach
        > przyległych do pól bitew oddziałów pancernych, 20-krotny
        > wzrost liczby zdeformowań i wad wrodzonych u noworodków.
        > Z 630 000 żołnierzy amerykańskich którzy wzięli udział w
        > wojnie w zatoce 6000 zmarło do tej pory na skutek choroby
        > popromiennej.
        > Jeśli Saddam jest mordercą, to kim jest Bush starszy ?

        Zanim jeszcze kiedys bedziesz pisal o bzdurach jak powyzej, poczytaj najpierw o
        DU-Depleted Uranium.

        www.deploymentlink.osd.mil/du_library/health.shtml
        DU - Health Concerns

        Jestes dobrym nauczycielem dla isis i alena :)

        Yani.
    • Gość: disney JELONEK BAMBI POZNAJE ŚWIAT IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 10:29
      Ale mowi sie, ze na nauke nigdy nie jest za pozno...
    • Gość: ataman_p Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 12:40
      mala zostan kamikadze, bo i tak sie niczego juz w zyciu nie nauczysz. Cel
      wybierz dowolny- i tak nie trafisz.
    • Gość: Contra Yani IP: proxy / 144.249.86.* 09.01.03, 16:27
      szkoda Twojego czasu na dyskusje z kims kto Urbana uwaza za rowniache ,historie
      zna z filmow fabularnych i wolny czas spedza na imprezach organizowanych przez
      Gazwyb.
      • Gość: Yani Re: Yani IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 16:35
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > szkoda Twojego czasu na dyskusje z kims kto Urbana uwaza za
        >rowniache ,historie zna z filmow fabularnych i wolny czas spedza na imprezach
        >organizowanych przez Gazwyb.

        Wiem, wiem o tym. Najbardziej zabawne jest, ze oceny pochodza z kraju, ktory ma
        tylko kilka dziennikow opiniotworczych i piszacych na jedna nute.
        Pozdr.
        Yani
      • isis! Re: Yani 09.01.03, 18:23
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > historie zna z filmow fabularnych i wolny czas spedza na imprezach
        > organizowanych przez Gazwyb.

        Moją znajomość historii nie tobie oceniać.
        Nie wiedziałam, że "Gazwyb"(sic!) przez 5 dni w tygodniu organizuje imprezy! A
        jeśli nie - to może ty mnie uświadomisz co robię z pozostałym czasem...?
        • waldek.s Re: Yani 09.01.03, 21:37
          isis! napisała:

          > Gość portalu: Contra napisał(a):
          >
          > > historie zna z filmow fabularnych i wolny czas spedza na imprezach
          > > organizowanych przez Gazwyb.
          >
          > Moją znajomość historii nie tobie oceniać.
          > Nie wiedziałam, że "Gazwyb"(sic!) przez 5 dni w tygodniu organizuje imprezy!
          A
          > jeśli nie - to może ty mnie uświadomisz co robię z pozostałym czasem...?


          Jak to co? ŻRESZ PAMPARUCHO!!! Potem opisujesz co zezarłaś, pies ma srakę albo,
          że mimo wszystkich tych "zalet" mało zarabiasz i nikt cie nie lubi.
    • wedzonka Czy demokracja wyklucza niesprawiedliwosc? 09.01.03, 17:27
      isis! napisała:

      > Poryczałam się jak idiotka na filmie "Przyjdź zobaczyć raj" Alana Parkera...
      > Nie tylko z powodu moich sympatii projapońskich. Także z wściekłości na
      > Amerykanów - ten superdemokratyczny naród, który w czasach wojny z Japonią
      > nie różnił się od Hitlerowców. Nawet nie wiedziałam o tych obozach, o
      > traktowaniu Amerykanów pochodzenia japońskiego (nawet w II pokoleniu) jak
      > bydła. Pod koniec filmu wspomniana jest bomba. Ja widziałam jej atrapę w
      > Muzeum Bomby Atomowej w Hiroshimie (pisałam o tym w lipcu) i to wszystko...
      > eee, szkoda gadać, dalej ryczę!


      Przeciez juz dawno ktos zauwazyl ze to zly system, tyle ze brak lepszego. Czy
      rzadzi jednostka, czy wiekszosc - wciaz sa to rzady ludzi, a przeciez ludzie
      ludziom los zwykli gotowac rozmaity...

      Pozdrawiam!
      • Gość: Yani Re: Czy demokracja wyklucza niesprawiedliwosc? IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 20:05
        wedzonka napisał:

        > Przeciez juz dawno ktos zauwazyl ze to zly system, tyle ze brak lepszego. Czy
        > rzadzi jednostka, czy wiekszosc - wciaz sa to rzady ludzi, a przeciez ludzie
        > ludziom los zwykli gotowac rozmaity...

        Badzmy wiec w ponownej zgodzie!
        Pozdrawiam :)
        Yani.



    • Gość: Contra isis! IP: proxy / 144.249.86.* 09.01.03, 18:39
      nie znam Ciebie ,tylko Twoje wypowiedzi na tym forum.Oceniam to co piszesz a
      nie Twoja osobe.To co piszesz ,jest bardzo infantylne.Nie odbiegasz jednak od
      wielu pozostalych dla ktorych mozliwosc wypowiedzenia sie tutaj jest
      prawdopodobnie atrakcja dnia.A gdy trzeba wylaczyc komputer to pozostaje
      niedosyt ,wiec skwapliwie korzystacie z okazji stwarzanych przez Gazwyb i dalej
      kisicie sie w swoim sosie.Jezeli to lubicie to wspaniale,ale ja mam prawo to
      komentowac.
    • Gość: Contra Yani - II IP: proxy / 144.249.86.* 09.01.03, 18:42
      Ciekawe jest tez to ze najwiecej do powiedzenia maja ci ktorzy Ameryke znaja z
      wykladow Pastusiaka albo z wizyty (kolejnej)w konsulacie aby zlozyc podanie o
      wize(kolejne).
      Trzymka!
    • Gość: Alen USA - groteska demokacji. IP: proxy / *.i-one.at 09.01.03, 20:01
      USA i demokracja ,to są dwie sprzeczności . USA jest chyba jedynym krajem
      kapitalistycznym , w którym wszystko jest bardzo mocno podporządkowane grupą
      interesów .
      Husejn truł gazem obywateli swojego kraju , w USA było wiele afer gdzie firmy
      zatruwały wodę gruntową ,dobrze wiedząc że miejscowa ludność korzystająca z
      wody gruntowej i będzie w przyszłości cierpiała . Firmy przepłacały
      kontrolerów i urzędników państwowych , dopiero gdy dzieci mieszkające w
      okolicach i matki w ciąży zaczeły rodzić inwalidów sprawa wyszła na światło
      dzienne.
      Poza tym nie możemy mówić o wolności gdy zakazana jest partia komunistyczna,
      niech ona będzie i niech kapitaliści starają się w sposób naturalny trzymać
      taki kurs, aby partia komunistyczna nie miała żadnego znaczenia.
      A tak mają powód do szpiclowania niewygodnych ludzi pod pretekstem że to są
      komuniści.
      Albo takie numery , szef związków zawodowych jest właściciel firmy . To
      przecież jest groteska dla zamydlenia oczu, takie przypadki są znane z USA .
      Kiedyś napisałem iż USA jest jedynym krajem gdzie demokracja nie ma żadnych
      szans, jestem tego zdania dlatego , ponieważ kapitalizm w wydani USA jest tak
      mocny że demokracja jest tam nie możliwa.
      Każdy rząd USA był tak mocny związany ze światem przestępczym i korzystał z
      jego usług, i to nie jest wcale tajemnica. Emerytowani urzędnicy państwowi po
      upływie pewnego czasu opowiadali o tych nagminnych zjawiskach.
      Twierdzenie Yankiego o tym że obywatele USA nie są szpiclowani przez własne
      służby wywiadowcze są bezpodstawne. Jest zbyt wiele dowodów na to że wywiad
      był zaangażowany w tworzeniu nawet wyimaginowanego wroga, po to tylko żeby
      przemysł dostał zlecenia rządowe na np. kontynuowanie programu obrony
      rakietowej.
      Tyle zostało na ten temat napisane i powiedziane , i zapewne jeszcze będzie
      nie raz . Ten system generuje afery i jest oślepiony monetą . Wszystko się
      bowiem na tym kończy , moneta to jest największa wartość dla amerykanów.
      Niestety prawda jest taka że za Wszystkie monety tego świata nie kupimy
      zniszczonego środowiska naturalnego przez Amerykanów. Oni mają prawo niszczyć
      atmosferę naszego globu, cierpieć muszą wszyscy . Co z odpowiedzialnością ze
      czyny ?
      Już wiem , zapomiałem że USA ma prawo do wszystkiego na rachunek obcych
      krajów .
      W zachodniej gazecie widziałem dobry humor o Ameryce , przedstawiał on
      Amerykana spacerującego z kijem bejzbolowym po mapie całego świata.

      Alen.
      • Gość: Cywil Re: USA - groteska demokacji. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 20:11
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > USA i demokracja ,to są dwie sprzeczności . USA jest chyba jedynym krajem
        > kapitalistycznym , w którym wszystko jest bardzo mocno podporządkowane grupą
        > interesów .
        > Husejn truł gazem obywateli swojego kraju , w USA było wiele afer gdzie firmy
        > zatruwały wodę gruntową ,dobrze wiedząc że miejscowa ludność korzystająca z
        > wody gruntowej i będzie w przyszłości cierpiała . Firmy przepłacały
        > kontrolerów i urzędników państwowych , dopiero gdy dzieci mieszkające w
        > okolicach i matki w ciąży zaczeły rodzić inwalidów sprawa wyszła na światło
        > dzienne.
        > Poza tym nie możemy mówić o wolności gdy zakazana jest partia komunistyczna,
        > niech ona będzie i niech kapitaliści starają się w sposób naturalny trzymać
        > taki kurs, aby partia komunistyczna nie miała żadnego znaczenia.
        > A tak mają powód do szpiclowania niewygodnych ludzi pod pretekstem że to są
        > komuniści.
        > Albo takie numery , szef związków zawodowych jest właściciel firmy . To
        > przecież jest groteska dla zamydlenia oczu, takie przypadki są znane z USA .
        > Kiedyś napisałem iż USA jest jedynym krajem gdzie demokracja nie ma żadnych
        > szans, jestem tego zdania dlatego , ponieważ kapitalizm w wydani USA jest tak
        > mocny że demokracja jest tam nie możliwa.
        > Każdy rząd USA był tak mocny związany ze światem przestępczym i korzystał z
        > jego usług, i to nie jest wcale tajemnica. Emerytowani urzędnicy państwowi po
        > upływie pewnego czasu opowiadali o tych nagminnych zjawiskach.
        > Twierdzenie Yankiego o tym że obywatele USA nie są szpiclowani przez własne
        > służby wywiadowcze są bezpodstawne. Jest zbyt wiele dowodów na to że wywiad
        > był zaangażowany w tworzeniu nawet wyimaginowanego wroga, po to tylko żeby
        > przemysł dostał zlecenia rządowe na np. kontynuowanie programu obrony
        > rakietowej.
        > Tyle zostało na ten temat napisane i powiedziane , i zapewne jeszcze będzie
        > nie raz . Ten system generuje afery i jest oślepiony monetą . Wszystko się
        > bowiem na tym kończy , moneta to jest największa wartość dla amerykanów.
        > Niestety prawda jest taka że za Wszystkie monety tego świata nie kupimy
        > zniszczonego środowiska naturalnego przez Amerykanów. Oni mają prawo niszczyć
        > atmosferę naszego globu, cierpieć muszą wszyscy . Co z odpowiedzialnością ze
        > czyny ?
        > Już wiem , zapomiałem że USA ma prawo do wszystkiego na rachunek obcych
        > krajów .
        > W zachodniej gazecie widziałem dobry humor o Ameryce , przedstawiał on
        > Amerykana spacerującego z kijem bejzbolowym po mapie całego świata.
        >
        > Alen.

        Co za stek bzdur - az trudno uwierzyc ze mozna pisac takie banialuki. To samo
        dotyczy niejakiego mapa4.
        • Gość: Alen Re: USA - groteska demokacji. IP: proxy / *.i-one.at 09.01.03, 21:30
          Gość portalu: Cywil napisał(a):

          >
          > Co za stek bzdur - az trudno uwierzyc ze mozna pisac takie banialuki. To
          samo
          > dotyczy niejakiego mapa4.
          >

          Cywil, na ten stek bzdur jest dokumentacja filmowa .
          Zapewne nie jest Tobie ona znana, co mnie to też nie dziwi , takie
          dokumentacje są bowiem tz. śmieciami które chętnie zamiata się pod tepich.
          Poza tym nie sądzę że w polskich mediach takie rzeczy są publikowane , jest to
          bowiem bardzo drażliwa prawda na którą nie każdy kraj może sobie pozwolić,
          szczególnie taki kraj który ma pierwsze miejsce wśród krajów byłej komuny
          rywalizujących o względy Ameryki .

          Wierz mi , też chciał bym aby było inaczej jednak fenomen szpiclowania
          istnieje niezależnie czy ja chcę , są także zeznania świadków zaangażowanych w
          aferę między służbami śledczymi, które po utracie sowieckiego wroga miały
          zadbać o to aby przemysł nie utracił programów rządowych. Niestety utracił .
          Są dokumentacje filmowe również w kwestii zatrucia wód gruntowych i wywiady z
          ofiarami tego czynu.

          Dam ci dobrą radę , po prostu załóż sobie iż te materiały są z fabrykowane i
          nie prawdziwe. Ja jednak nie mogę zaprzeczyć to co widziałem i słyszałem w
          reportażach niemiecko języcznej TV.



          Alen.
          • Gość: Cywil Re: O metodologii badan historycznych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 22:26
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Cywil, na ten stek bzdur jest dokumentacja filmowa .
            > Zapewne nie jest Tobie ona znana, co mnie to też nie dziwi , takie
            > dokumentacje są bowiem tz. śmieciami które chętnie zamiata się pod tepich.
            > Poza tym nie sądzę że w polskich mediach takie rzeczy są publikowane , jest
            to
            > bowiem bardzo drażliwa prawda na którą nie każdy kraj może sobie pozwolić,
            > szczególnie taki kraj który ma pierwsze miejsce wśród krajów byłej komuny
            > rywalizujących o względy Ameryki .
            >
            > Wierz mi , też chciał bym aby było inaczej jednak fenomen szpiclowania
            > istnieje niezależnie czy ja chcę , są także zeznania świadków zaangażowanych
            w
            > aferę między służbami śledczymi, które po utracie sowieckiego wroga miały
            > zadbać o to aby przemysł nie utracił programów rządowych. Niestety utracił .
            > Są dokumentacje filmowe również w kwestii zatrucia wód gruntowych i wywiady z
            > ofiarami tego czynu.
            >
            > Dam ci dobrą radę , po prostu załóż sobie iż te materiały są z fabrykowane i
            > nie prawdziwe. Ja jednak nie mogę zaprzeczyć to co widziałem i słyszałem w
            > reportażach niemiecko języcznej TV.
            >
            >
            > Alen jedna tylko uwaga czysto "metodologiczna" (bo merytorycznie nie
            zamierzam Cie przekonywac - (musialbys bowiem zdobyc sie na obiektywizm
            i "wyzwolenie" sie z swoich antyamerykanskich fobi). Tak jak nie mozna budowac
            swojej wiedzy historyczmej w oparciu o filmy fabularne, literature piekna tak
            nie jest zadnym zrodlem historycznym film dokumentalny. Moze byc, jezeli zostal
            nakrecony w czasach ktorych dotyczy, jedynie zrodlem do badania owczesnej
            praktyki propagandowej i do niczego wiecej. W przeciwnym razie za prawde
            musielibysmy uznac np. "entuzjazm" spoleczenstw za zelazna kurtyna dla wowczas
            zainstalowanych rezimow komunistycznych. Nie sa takze zadnym zrodlem wiedzy
            filmy krecone obecnie - w ktorych autorzy stawiaja najbardziej dziwaczne tezy i
            zawsze jest tysiace tych ktorzy w to wierza. Pouczajacy jest eksperyment
            opisany w ostatniej Polityce - gdzie nadano film dokumentalny o mistrzostwach
            swiata w pilce noznej, ktore odbyly sie w 1958 r. w Sztokholmie. Tysiace ludzi
            uwierzylo, ze mistrzostw tych w ogole nie bylo (Szwedzi zdobyli tam srebrny
            medal) - a cala sprawa zostala sfingowana przez CIA.
            Jedynym zrodlem historycznym sa dokumenty, ktore poddaje sie krytyce zrodla -
            czyli hermeneutyce. Przestan zatem ciagle sie powolywac ze cos tam widziales -
            bo to nie ma zadnego znaczenia. Nie oznacza to oczywiscie, ze w historii USA
            nie bylo momentow malo chwalebnych. Ale jest po prostu zwykla glupota
            porownywanie obozow internowania z obozami zaglady.
            I jeszcze jedno - juz w XIX w . W Dilthey zauwazyl, ze aby prowadzic badania
            historyczne konieczne jest uwzglednienie kategorii Verstehen czyli zrozumienia.
            Tak naprawde badac przeszlosc mozemy jezeli zrozumiemy jaki byly system
            wartosci, kultura, obyczajowosc badanej epoki. Przykladania do przeszlosci
            naszej siatki pojec i wartosci jest bledem ahistorycyzmu.
            • Gość: Alen Re: O metodologii badan historycznych IP: proxy / *.i-one.at 09.01.03, 23:26
              Gość portalu: Cywil napisał(a):
              > Alen jedna tylko uwaga czysto "metodologiczna" (bo merytorycznie nie
              > zamierzam Cie przekonywac - (musialbys bowiem zdobyc sie na obiektywizm
              > i "wyzwolenie" sie z swoich antyamerykanskich fobi).
              >
              I tu się mylisz Cywil, ja jestem nastawiona antyamerykańsko.
              Staram się po prostu spojrzeć prawdzie w oczy, a to oznacza
              nie upiększanie i widzenie jednej strony medalu.
              My rozmawiamy tu o aferach które ujrzały światło dzienne, aczkolwiek nie
              wszystkim
              są znane.
              >
              > Tak jak nie mozna budowac swojej wiedzy historyczmej w oparciu o filmy
              fabularne,
              > literature piekna tak nie jest zadnym zrodlem historycznym film
              dokumentalny.
              > Moze byc, jezeli zostal nakrecony w czasach ktorych dotyczy, jedynie zrodlem
              do
              > badania owczesnej praktyki propagandowej i do niczego wiecej. W przeciwnym
              > razie za prawde musielibysmy uznac np. "entuzjazm" spoleczenstw za zelazna
              > kurtyna dla wowczas zainstalowanych rezimow komunistycznych. Nie sa takze
              > zadnym zrodlem wiedzy filmy krecone obecnie - w ktorych autorzy stawiaja
              >najbardziej dziwaczne tezy i zawsze jest tysiace tych ktorzy w to wierza.
              > Pouczajacy jest eksperyment opisany w ostatniej Polityce - gdzie nadano
              film
              > dokumentalny o mistrzostwach swiata w pilce noznej, ktore odbyly sie w 1958
              r.
              > w Sztokholmie. Tysiace ludzi uwierzylo, ze mistrzostw tych w ogole nie bylo
              > (Szwedzi zdobyli tam srebrny medal) - a cala sprawa zostala sfingowana przez
              > CIA. Jedynym zrodlem historycznym sa dokumenty, ktore poddaje sie krytyce
              zrodla -
              > czyli hermeneutyce. Przestan zatem ciagle sie powolywac ze cos tam
              widziales -
              > bo to nie ma zadnego znaczenia.
              >

              Cywil, nie staraj się interpretować mojej wypowiedzi w taki sposób, bowiem ja
              wyraźnie
              podałem iż moim źródłem nie jest jakiś film fabularny ,czy literatura piękna ,
              ewentualnie jakaś kaczka CIA.
              Tylko i wyłącznie chodzi mi to o wywiady z naukowcami, z pracownikami CIA i
              archiwalne dokumentacje filmowe z wywiadów z ludźmi którzy byli wtedy jednych
              z kół zębatych tego organizmu kreującego pewne wydarzenia. Bynajmniej nie są
              to odosobnione przypadki , a ujrzały światło dzienne dzięki odtajnieniu
              pewnych dokumentów.

              A więc nie widzę tutaj żadnych aspektów literatury pięknej ewentualnie
              historycznego filmu fabularnego, jak Ty starasz się insynuować .
              To co Ty zrobiłeś nazywa się w strefie niemiecko-języcznej wkładanie do moich
              ust słów które ja nie wypowiedziałem w celu osłabienia wagi wypowiedzi.
              Niewątpliwie znajdziesz poklask u Userów ślepo wierzących w Amerykę jednak
              próba Twojej destrukcji może być również bardzo niekorzystnie interpretowana.
              Jestem zwolennikiem precyzyjnych wypowiedzi dlatego też jak odpisujesz na moje
              posty czytaj je proszę dokładnie.

              Jeszcze raz powtarzam, nie jestem przeciwnikiem żadnego kraju, uważam jednak
              że każda nacja ma prawo sama siebie zdefiniować ,bez żadnej pomocy świętego
              Mikołaja z Coca Colą w ręku.

              Alen.
              • wedzonka Re: O metodologii badan historycznych 10.01.03, 00:23
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Gość portalu: Cywil napisał(a):
                > > Alen jedna tylko uwaga czysto "metodologiczna" (bo merytorycznie nie
                > > zamierzam Cie przekonywac - (musialbys bowiem zdobyc sie na obiektywizm
                > > i "wyzwolenie" sie z swoich antyamerykanskich fobi).
                > >
                > I tu się mylisz Cywil, ja jestem nastawiona antyamerykańsko.
                > Staram się po prostu spojrzeć prawdzie w oczy, a to oznacza
                > nie upiększanie i widzenie jednej strony medalu.
                > My rozmawiamy tu o aferach które ujrzały światło dzienne, aczkolwiek nie
                > wszystkim
                > są znane.
                > >
                > > Tak jak nie mozna budowac swojej wiedzy historyczmej w oparciu o filmy
                > fabularne,
                > > literature piekna tak nie jest zadnym zrodlem historycznym film
                > dokumentalny.
                > > Moze byc, jezeli zostal nakrecony w czasach ktorych dotyczy, jedynie zrodl
                > em
                > do
                > > badania owczesnej praktyki propagandowej i do niczego wiecej. W przeciwny
                > m
                > > razie za prawde musielibysmy uznac np. "entuzjazm" spoleczenstw za zelazn
                > a
                > > kurtyna dla wowczas zainstalowanych rezimow komunistycznych. Nie sa takze
                >
                > > zadnym zrodlem wiedzy filmy krecone obecnie - w ktorych autorzy stawiaja
                > >najbardziej dziwaczne tezy i zawsze jest tysiace tych ktorzy w to wierza.
                > > Pouczajacy jest eksperyment opisany w ostatniej Polityce - gdzie nadano
                > film
                > > dokumentalny o mistrzostwach swiata w pilce noznej, ktore odbyly sie w 19
                > 58
                > r.
                > > w Sztokholmie. Tysiace ludzi uwierzylo, ze mistrzostw tych w ogole nie by
                > lo
                > > (Szwedzi zdobyli tam srebrny medal) - a cala sprawa zostala sfingowana pr
                > zez
                > > CIA. Jedynym zrodlem historycznym sa dokumenty, ktore poddaje sie krytyce
                > zrodla -
                > > czyli hermeneutyce. Przestan zatem ciagle sie powolywac ze cos tam
                > widziales -
                > > bo to nie ma zadnego znaczenia.
                > >
                >
                > Cywil, nie staraj się interpretować mojej wypowiedzi w taki sposób, bowiem ja
                > wyraźnie
                > podałem iż moim źródłem nie jest jakiś film fabularny ,czy literatura piękna ,
                > ewentualnie jakaś kaczka CIA.
                > Tylko i wyłącznie chodzi mi to o wywiady z naukowcami, z pracownikami CIA i
                > archiwalne dokumentacje filmowe z wywiadów z ludźmi którzy byli wtedy jednych
                > z kół zębatych tego organizmu kreującego pewne wydarzenia. Bynajmniej nie są
                > to odosobnione przypadki , a ujrzały światło dzienne dzięki odtajnieniu
                > pewnych dokumentów.
                >

                Jest pewien problem Alen. Pewne najnowsze badania obalily te o ktorych Ty
                piszesz. Okazalo sie ze materialy ktore wymieniasz byly sfingowane a afera
                grubymi nicmi szyta. Sa swiadkowie owej mistyfikacji i tomy wiarygodnych akt z
                niezaleznych zrodel ja potwierdzajacych. Wiarygodnosc tych zrodel jest
                potwierdzona.


                > A więc nie widzę tutaj żadnych aspektów literatury pięknej ewentualnie
                > historycznego filmu fabularnego, jak Ty starasz się insynuować .
                > To co Ty zrobiłeś nazywa się w strefie niemiecko-języcznej wkładanie do moich
                > ust słów które ja nie wypowiedziałem w celu osłabienia wagi wypowiedzi.
                > Niewątpliwie znajdziesz poklask u Userów ślepo wierzących w Amerykę jednak
                > próba Twojej destrukcji może być również bardzo niekorzystnie interpretowana.
                > Jestem zwolennikiem precyzyjnych wypowiedzi dlatego też jak odpisujesz na moje
                > posty czytaj je proszę dokładnie.
                >
                > Jeszcze raz powtarzam, nie jestem przeciwnikiem żadnego kraju, uważam jednak
                > że każda nacja ma prawo sama siebie zdefiniować ,bez żadnej pomocy świętego
                > Mikołaja z Coca Colą w ręku.
                >
                > Alen.

                Pozdrawiam! :)
                • Gość: Alen Re: O metodologii badan historycznych IP: proxy / *.i-one.at 10.01.03, 23:47
                  wedzonka napisał:

                  > Jest pewien problem Alen. Pewne najnowsze badania obalily te o ktorych Ty
                  > piszesz. Okazalo sie ze materialy ktore wymieniasz byly sfingowane a afera
                  > grubymi nicmi szyta. Sa swiadkowie owej mistyfikacji i tomy wiarygodnych akt
                  z
                  > niezaleznych zrodel ja potwierdzajacych. Wiarygodnosc tych zrodel jest
                  > potwierdzona.
                  >
                  Problemu ja nie widzę.
                  Załóżmy iż te afery były rzeczywiście sfingowane, tej ewentualności żaden
                  rozsądny człowiek nie może bowiem wykluczyć.
                  Jeśli jednak postawimy sobie pytanie w jakim celu te afery były sfingowane,
                  przeanalizujemy układ sił zainteresowanych w aferze, jak i w odkręceni tej
                  afery. Wtedy nie był bym taki pewny co do końcowego wyniku. Szczególnie jeśli
                  chodzi o wizerunek USA w świecie. Poza tym nic mi nie wiadomo o tym że te
                  afery były sfingowane.
                  Dlatego wybacz ale nie widzę najmniejszego powodu aby zmienić zdanie .
                  A co do świadków i ich wiarygodności , to jest sprawa bardzo śliska.

                  Ogólnie rzecz biorąc wizerunek USA w świecie jest bardzo nadszarpnięty, a
                  Amerykanie są znani ze swojego grubiańskiego stosunku do innych nacji.

                  Alen.
      • Gość: Yani Re: USA - groteska demokacji. IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 20:49
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > W zachodniej gazecie widziałem dobry humor o Ameryce , przedstawiał on
        > Amerykana spacerującego z kijem bejzbolowym po mapie całego świata.

        Moral jest taki, ze ten baseball kij, chcial wreczyc dla frustranta Alena lub
        jemu podobnych, zeby porzadnie trzepnal sie w pusta glowe. Dwa lata temu, po
        zaprezentowaniu przez Austrie jej modelu "demokracji", caly swiat chwycil juz
        za te kije :)
        Gorycz frustrantow pozostala do dzisiaj.
        • Gość: Alen Re: USA - groteska demokacji. IP: proxy / *.i-one.at 09.01.03, 21:51
          Gość portalu: Yani napisał(a):

          > Gość portalu: Alen napisał(a):
          >
          > Moral jest taki, ze ten baseball kij, chcial wreczyc dla frustranta Alena
          lub
          > jemu podobnych, zeby porzadnie trzepnal sie w pusta glowe. Dwa lata temu, po
          > zaprezentowaniu przez Austrie jej modelu "demokracji", caly swiat chwycil
          juz
          > za te kije :)
          > Gorycz frustrantow pozostala do dzisiaj.
          >
          Gość portalu: Yani napisał(a):
          >
          > Moral jest taki, ze ten baseball kij, chcial wreczyc dla frustranta Alena
          lub
          > jemu podobnych, zeby porzadnie trzepnal sie w pusta glowe. Dwa lata temu, po
          > zaprezentowaniu przez Austrie jej modelu "demokracji", caly swiat chwycil
          juz
          > za te kije :)
          > Gorycz frustrantow pozostala do dzisiaj.
          >

          Coś Tobie się musiało pomylić Yani , zresztą być może iż żyjesz w świecie
          propagandy USA, którym nawet w szumie liści na wietrze dopatruje się
          antysemickiego dźwięku.
          Poza tym rozczarowałeś mnie, w dyskusji tu toczącej się , w części w której ja
          nie brałem udziału chętnie używasz z braku rzeczowości argumentów słów z
          których można jednoznacznie odczytać Twoje skłonności do wulgaryzmu.
          Co to oznacza nie będą pisał .

          Alen.

          Oj, zapomiałem dodać FRUSTRAT Alen.


          • Gość: Yani Austria - groteska demokacji. IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 06:34
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Coś Tobie się musiało pomylić Yani , zresztą być może iż żyjesz w świecie
            > propagandy USA, którym nawet w szumie liści na wietrze dopatruje się
            > antysemickiego dźwięku.

            Nie pomililo sie mnie, nie pomililo sie spolecznosci oraz politykom EU i
            reszcie demokratycznego swiata.

            news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/628521.stm
            BBC NEWS | World | Europe | Austria and the Haider factor: Special report


            > Poza tym rozczarowałeś mnie, w dyskusji tu toczącej się , w części w której
            >ja nie brałem udziału chętnie używasz z braku rzeczowości argumentów słów z
            > których można jednoznacznie odczytać Twoje skłonności do wulgaryzmu.
            > Co to oznacza nie będą pisał .

            Jakie sa tam rzeczowe argumenty (?) u tych wymienionych przez Ciebie users,
            ktorym dostalo sie wulgarne odpisanie.

            Wulgaryzm umyslowy, prezentowany przez; isis-map4-alen jest nie do przebicia :)

            Yani.

            • isis! Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! 10.01.03, 12:46
              Gość portalu: Yani napisał(a):

              > Wulgaryzm umyslowy, prezentowany przez; isis-map4-alen jest nie do
              przebicia :)

              Nie komentuję. Większej bredni nie słyszałam...
              • Gość: Yani Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 17:21
                isis! napisała:

                > Nie komentuję. Większej bredni nie słyszałam...

                Nie slyszalas tez o bardzo wielu innych rzeczach, jednak po dowiedzeniu sie o
                nich, Twoja infantylnosc nie pozwala na wyciagniecie wlasciwych wnioskow.
                Normalne osoby, miewaja czasami slabosci ze swoja osobowoscia, jednak potrafia
                sie kontrolowac. Wystepujace u Ciebie objawy schizofrenii, blokuja u Ciebie
                taka kontrole o czym swiadczy wiekszosc Twoich wpisow na tym Forum, ktore
                obrazaja logicznie myslacych ludzi. Czasami w wyniku powstalych z tego powodu
                problemow, jak dziecko, dzwonisz do Redakcji GW na skarge i pomoc. Nie chce
                Ciebie obrazac, wspolczuje chorym ludzia, ale nie chce tez, byc urazony,
                czytajac Forum z mojego miasta.

                Pozdrawiam
                • isis! Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! 10.01.03, 18:14
                  Gość portalu: Yani napisał(a):

                  > Twoja infantylnosc
                  > Normalne osoby, miewaja slabosci z osobowoscia, jednak potrafia
                  > sie kontrolowac. Wystepujace u Ciebie objawy schizofrenii
                  > Nie chce Ciebie obrazac, wspolczuje chorym ludzia,

                  Tu już przegiałeś - i właśnie obraziłeś. W związku z czym opuszczam ten wątek,
                  w którym w sposób rzeczowy na temat potrafiło sie wypowiedzieć zaledwie kilka
                  osób.
                  P.S. Celownik od liczby mnogiej rzeczownika "człowiek" brzmi "ludziom".
                • Gość: Alen Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 00:45
                  Gość portalu: Yani napisał(a):

                  > Nie slyszalas tez o bardzo wielu innych rzeczach, jednak po dowiedzeniu sie
                  o
                  > nich, Twoja infantylnosc nie pozwala na wyciagniecie wlasciwych wnioskow.
                  > Normalne osoby, miewaja czasami slabosci ze swoja osobowoscia, jednak
                  potrafia
                  > sie kontrolowac. Wystepujace u Ciebie objawy schizofrenii, blokuja u Ciebie
                  > taka kontrole o czym swiadczy wiekszosc Twoich wpisow na tym Forum, ktore
                  > obrazaja logicznie myslacych ludzi. Czasami w wyniku powstalych z tego
                  powodu
                  > problemow, jak dziecko, dzwonisz do Redakcji GW na skarge i pomoc. Nie chce
                  > Ciebie obrazac, wspolczuje chorym ludzia, ale nie chce tez, byc urazony,
                  > czytajac Forum z mojego miasta.
                  >
                  Nigdy nie podejrzewałem iż tak potrafisz Yani być cieniutki.
                  Nie mam zamiaru schodzić na Twój poziom i sięgać po grypserkę , jednak muszę
                  Ci powiedzieć że gdyby ta dyskusja toczyła się na forum zamkniętym , w tym
                  momencie byłbyś po prostu pozbawiony prawa korzystania z forum, a więc
                  wykluczony.
                  Być może zatraciłeś w Ameryce dobry smak i wyczucie . Cały czas ubliżasz w tym
                  poście isis , i na końcu wyrażasz wolę chęci nie obrażania. No tak , teraz
                  jest już dla mnie jasne do jakiej publiki starasz się Ty apelować.
                  My nie jesteśmy tu po to żeby sobie ubliżać , ale wymienić poglądy. Czasami
                  są te poglądy bardzo kontrowersyjne , ale to nie powód do takich osobistych
                  refleksji na temat innych Userów.
                  Ja akceptuje tu na forum każdego Usera , jak również jego pogląd.
                  I nie stać mnie na to aby komuś ubliżać, tym bardziej ponieważ jesteśmy tu
                  wszyscy w pewnym sensie anonimowo.

                  Alen.
                  • Gość: Yani Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 07:25
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > Nigdy nie podejrzewałem iż tak potrafisz Yani być cieniutki.
                    > Nie mam zamiaru schodzić na Twój poziom i sięgać po grypserkę , jednak muszę
                    > Ci powiedzieć że gdyby ta dyskusja toczyła się na forum zamkniętym , w tym
                    > momencie byłbyś po prostu pozbawiony prawa korzystania z forum, a więc
                    > wykluczony.

                    Taki sam styl jak; Twoj, isis i map4 podczas pisania o spolecznosci
                    amerykanskiej, tylko ze moja opinia, jest oparta na faktach z cytatow isis,
                    ktorej personalnie nie znam i poznac nie chce.

                    Jestes Alen cienki zawsze, a jak nisko potrafisz zejsc, przypomnialem juz
                    Tobie kiedys, odnosnie forum - Warszawa.

                    • Gość: Alen Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 09:36
                      Gość portalu: Yani napisał(a):

                      > Gość portalu: Alen napisał(a):
                      >
                      > > Nigdy nie podejrzewałem iż tak potrafisz Yani być cieniutki.
                      > > Nie mam zamiaru schodzić na Twój poziom i sięgać po grypserkę , jednak mus
                      > zę
                      > > Ci powiedzieć że gdyby ta dyskusja toczyła się na forum zamkniętym , w tym
                      >
                      > > momencie byłbyś po prostu pozbawiony prawa korzystania z forum, a więc
                      > > wykluczony.
                      >
                      > Taki sam styl jak; Twoj, isis i map4 podczas pisania o spolecznosci
                      > amerykanskiej, tylko ze moja opinia, jest oparta na faktach z cytatow isis,
                      > ktorej personalnie nie znam i poznac nie chce.
                      >
                      Twoja oferta niechęci jest delikatną formą ekshibicjonizmu wartości na forum.
                      Być może masz takie psychiczne potrzeby ,ponieważ nie jest to pierwszy raz.
                      Przez psychoanalityków widziane to jest czasami jako próba dowartościowania
                      swojej osobowości, po przez szukanie uznania w środowisku anonimowym. Co z
                      kolei świadczyło by o Twoim deficycie w tej kwestii.
                      Poza tym z faktu iż szczególnie ostry język stosujesz w stosunku do płci
                      przeciwnej, również nie jest bez znaczenia i można było by to z interpretować
                      jako wszystko ale nie partnerski stosunek do płci przeciwnej.
                      Nie chciał bym wchodzić głębiej i zacząć interpretować Twoje cytaty, i oprzeć
                      się koronnymi przykładami z literatury znakomitego Austriaka Zygmunta Freuda ,
                      bo uważam że już przekroczyłem granicę dobrego smaku. Ale tak nalegałeś na to .
                      >
                      > Jestes Alen cienki zawsze, a jak nisko potrafisz zejsc, przypomnialem juz
                      > Tobie kiedys, odnosnie forum - Warszawa.
                      >
                      Ja wiem że jestem cieniutki w porównaniu z Tobą , nigdy nie aspirowałem na
                      coś więcej niż jestem . Pozwól że nim zostanę, ja nie mam problemu z uznaniem
                      w pracy jestem w swoim środowisku lubiany i znany z uczynności dla bliźniego.
                      Co do forum warszawskiego to przypominasz już to trzeci raz. Na tym forum
                      byłem chyba tylko jeden raz i tak dawno, zadziwiające jest to że nic tam się
                      nie wydarzyło co było by godne uwagi i wskazywało na mój nietakt. Zadziwiające
                      jest również to, że Ty Yani nie wyszukasz przykładów mojego grubiaństwa do
                      Userów na forach GW gdzie jestem stałym gościem. A ponieważ używano na forum
                      warszawskim języka rzeźniczego ,to usunąłem się z tego towarzystwa, i poza tą
                      jedną obecnością nie bywam tam. A jeśli chodzi o dowody Twojego stosunku do
                      inaczej myślących Userów ,to jest ich tak wiele . Ale naprawdę nie trzeba
                      długo szukać . Przypadek z isis pokazuje zbyt dobrze jak Ty Yani obchodzisz
                      się i tymi co myślą inaczej. Uważasz ich za głupków ,wariatów godnych
                      leczenia . Czy to tak wygląda znana tolerancja Ameryki do inaczej myślących, a
                      może oni w ogóle nie mają prawa myśleć inaczej niż w USA.

                      Alen.

                      • Gość: Yani Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 21:20
                        Nawet w tolerancji sa pewne granice. Przekonala sie o tym Austria trzy lata
                        temu od krajow demokratycznej Europy, przekonala sie o tym niemiecka minister,
                        porownujac Busha do Hitlera. Sa osoby, ktore w dyskusji przedstawiaja
                        przejrzyste i konstruktywne argumenty (osoby, ktore przeciwstawily sie pogladom
                        waszej trojki; alen-isis-map4). Sa tez osoby, ktore operuja tylko zlepkiem
                        nonsensow. Isis ocenilem po tym co pisze, ona ocenila amerykanow i demokracje
                        po tym co zobaczyla w kinie. Byc moze, ze oboje sie mylimy. Byc moze, ze tez
                        jedno z nas ma racje. Jezeli na jakimkolwiek zamknietym forum mozna porownywac
                        Ameryke do hitlerowskich niemiec, pisac o zamiarach eksterminacji calych
                        narodow i zastepowaniu demokracji dyktatura proletariatu, to domyslam sie o
                        jakim forum mowisz. Nie musisz sie martwic, ze mnie z tamtad wyrzuca, ja nawet
                        tam nie wejde.

                        Yani
                        • talkinghead Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! 15.01.03, 16:19
                          Gość portalu: Yani napisał(a):

                          (...)

                          Nie znam isis. Ale w tym watku nie zauwazylem zeby byla wulgarna, niegrzeczna,
                          schizofreniczna ... .Mozna sie z kims nie zgadzac. Ale sposob potraktowania
                          isis to zenada.

                          Chyba ze sie ma osobiste uprzedzenia. Ale od tego chyba jest priv.

                          pzdr.
                          th.
                          • isis! Re: Wulgaryzm umysłowy???!!! 15.01.03, 19:01
                            Dzięki, talkinghead :)
                            Pzdr.......

            • Gość: Alen Do Yaniego IP: proxy / *.i-one.at 10.01.03, 19:29
              Gość portalu: Yani napisał(a):

              > Nie pomililo sie mnie, nie pomililo sie spolecznosci oraz politykom EU i
              > reszcie demokratycznego swiata.
              >
              Nie przesadzaj z tami EU politakami, nie orientujesz sią w tym środowisku .
              Równie dobrze można w EU znaleść politaków którzy rzyrównują prezydenta USA
              do Hitlera.
              Tu jest Europa a w niej jest kolorowo , nie ma tu szpiclowania .
              Amerykańska barbarzyńska filozofia nie ma co tu szukać. Zapewne Tobie Yani nie
              jest wiadome że Amerykanie próbowali nawet we Wiedniu wysadzić pomnik
              żołnierza radzieckiego. Im wszysko przeszkadza i są zdania że świat ma taki
              być jaki oni sobie życzą. Takich wiadomożci nie dowiesz się na swoich
              propagandowych stronach.
              Austrijacy są znacznie kulturalniejsi i bardziej cywilizowani od Amerykanów. Z
              taką wypowiedzią spodkałem się pierwszy raz od mojego profesora z czasów Uni.
              Profesor ten ponad 20lat wykładał na Uni. w USA , co on nam o cywilizacji tej
              naopowiadał. Tu na forum nie będę pisał, dlatego nie, bo sam siebie musiał bym
              zakwalifikować do sadystów.

              Może udamy się w świat przepowiedni Nostradamusa.
              Nie mówię że w to wierzę ,ale użyję tego do pewnych rozważań , według
              Nostradamusa dla Europy szykuje się 10 złotach lat . Podczas gdy dla Ameryki
              szykuje się w 2003 roku wykrwawienie ze światem islamskim .
              Tak sobie myślę czy to czasami nie te egoistyczne podejście Amerykanów do
              innych krajów , będzie zbierało plony . Pożyjemy zobaczymy ,Europa robi
              wszystko żeby wojny nie było , jednak Ameryka wie zawsze lepiej i .....


              W tych przefiltrowanych materiłach BBC o Haiderze więcej jest sensacji o nim
              jak rzeczywiście prawdy.
              Ja osobiście uważam Haidera za bardzo nie stabilnego człowieka. Przemawiając
              do publiki podnieca się i traci kontrolę nad tym co mówi. To nie jest polityk
              z przyszłością , nie potrafi on patrzyć wnikliwie w przyszłość. Myślę że on ma
              jakieś odchyłki psychiczne które to z degradują go do polityka
              prowincjonalnego.
              W tej niemożność kontrolowania się robi się niepotrzebnie szum ,w ostatnich
              wyborach jesienią , partia Haidera straciła wiele wyborców i ma obecnie 7% .
              Poza tym myśli się o wydaleniu z tej partii Haidera, robi on zbyt wiele błędów
              niewybaczalnych.
              Nie jest on lubiany, szczególnie we Wiedniu. Kiedyś ludzie powybijali okna w
              kawiarni gdzie on chciał się napić kawy, musiał dostać policyjną ochrone bo
              ludzie chcieli mu spuścić baty.
              Ktoś kto widzi w Haiderze niebezpieczeństwo nie jest dobrze zorientowany ,
              jest tylko pod wpływem propagandy.

              Alen.
              • Gość: Yani Re: do Yaniego IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 08:55
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Amerykańska barbarzyńska filozofia nie ma co tu szukać. Zapewne Tobie Yani
                >nie jest wiadome że Amerykanie próbowali nawet we Wiedniu wysadzić pomnik
                > żołnierza radzieckiego. Im wszysko przeszkadza i są zdania że świat ma taki
                > być jaki oni sobie życzą. Takich wiadomożci nie dowiesz się na swoich
                > propagandowych stronach.
                > Austrijacy są znacznie kulturalniejsi i bardziej cywilizowani od Amerykanów.

                Ocene Ameryki i amerykanow, pozostaw tym osobom, ktore potrafia myslec. O
                Ameryce wiesz tylko tyle, ile dowiesz sie z neo-naziztowskich publikacji,
                ktorych fragmety w kolko cytujesz. Twoje czeste powolywanie sie na tylko
                niemieckie gazety i zrodla jako najlepsze, w dyskusjach o historii i polityce,
                sa tak samo zalosne, jak palenie ksiazek obcokrajowych autorow w hitlerowskich
                niemczech i faszystowskiej Japonii.

                Przykladowo podany link do BBC nie jest wybiorczym materialem. Wydarzenia te
                wstrzasnely calym demokratycznym swiatem, pisali o tym wszyscy. BBC nie
                wymyslilo bojkotu Austrii przez 14 krajow EU + inne na swiecie, sankcji w obec
                niej, zawieszania z nia stosunkow dyplomatycznych (odwolywanie ambasadorow)
                przez kraje demokratyczne. BBC (celowo wybralem dla Ciebie media europejskie)
                nie wymyslily obrad parlamentu europejskiego nad niebezpieczna sytuacja w
                Austrii. Pomiejszanie tej sytuacji przez Ciebie tylko do Haidera jest
                groteskowe. Haider nie mianowal sie sam. Zostal on wybrany, w raz z programem
                swojej ultra-prawicowej partii w demokratycznych wyborach przez spoleczenstwo
                Austrii z przewaga 27% glosow. Co prawda nie byl on synem "amerykanskich
                gangsterow", jego rodzice byli aktywnymi czlonkami partii hitlerowskiej jeszcze
                przed jej zalegalizowaniem. Dopiero interwencja demokratycznego swiata,
                powstrzymala Austrie przed jej "demokracja". Nie jest istotne jakie obecnie
                poparcie ma Haider, faktem jest, ze 14% austriakow opowiada sie za rzadami
                dyktatury, uwazajac ja za lepsza od demokracji a 20% sympatyzuje za partiami
                skrajnie-prawicowymi (dla porownania, w Niemczech tylko 3%). Kazdy, kto chce
                uzyskac wiecej informacji w tym temacie, z latwoscia ze stron BBC przejdzie do
                innych zrodel, badz mediow. Wiele informacji jest m.in. w archiwach Parlamentu
                Europejskiego oraz jego komisji, ktore badaly sytuacje w Austrii. Parlament Eu.
                rocznie udostepnia dla opinii publicznej miliony stron roznych dokumentow ze
                swojej dzialalnosci. Dokumentacje niedostepne , moga zostac udostepnione lub
                przeslane kopie ich oryginalow za niewielka oplata.
                Na podanych powyzej wskaznikach, Twoje posty Alen, uzyskuja dodatkowej barwy.
                Pisza tak ludzie,dla ktorych demokracja jest niewygodna.

                Yani.
                • Gość: Alen Re: do Yaniego IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 13:55
                  Gość portalu: Yani napisał(a):

                  >
                  > Ocene Ameryki i amerykanow, pozostaw tym osobom, ktore potrafia myslec.
                  > Ameryce wiesz tylko tyle, ile dowiesz sie z neo-naziztowskich publikacji,
                  > ktorych fragmety w kolko cytujesz. Twoje czeste powolywanie sie na tylko
                  > niemieckie gazety i zrodla jako najlepsze, w dyskusjach o historii i
                  polityce,
                  > sa tak samo zalosne, jak palenie ksiazek obcokrajowych autorow w
                  hitlerowskich
                  > niemczech i faszystowskiej Japonii.
                  >
                  Czy jedyne wyjście dla Ciebie jest zrobienie ze mnie faszysty ?
                  Jak również uciekanie do czasów NS ,gdzie prawa demokratyczne były zawieszone ?
                  Nie znam żadnych faszystowskich gazet i nie miałem nigdy takich publikacji w
                  ręku, a mój stosunek do faszystów jest ukształtowany między innymi faktem że
                  moi dziadkowie zgineli w Oświęcimiu. Mam największą pogardę dla ruchów
                  negujących swobodne myślenie i podporządkowują wszystko jednej idei .
                  Moje źródła nie są tylko niemieckie, również takich krajów jak Izrael , o czym
                  się puźniej przekonasz.
                  >
                  > Przykladowo podany link do BBC nie jest wybiorczym materialem. Wydarzenia te
                  > wstrzasnely calym demokratycznym swiatem, pisali o tym wszyscy. BBC nie
                  > wymyslilo bojkotu Austrii przez 14 krajow EU + inne na swiecie, sankcji w
                  obec
                  > niej,
                  >
                  Jak już kiedyś nadmieniłem Austria pokazała całemu światu że nie ugnie się
                  obcej ingerencji w sprawach wyboru na prezydenta Kurta Waldheima.
                  Bowiem prezydent Austrii będzie wybierany nie przez kongres żydów w USA ani
                  nie u Izraelu ,ale tylko wyłącznie w Austrii i przez Austriaków .
                  Żydzi byli przekonani iż uda im się wpłynąć na decyzje narodu Austriackiego i
                  robili wszystko aby do tego nie doszło. Wykorzystali wszystkie wpływy ,
                  manipulowali faktami , skutecznie mydlili oczy całemu światu , bez
                  oczekiwanego skutku.
                  Skutek był odwrotny wielu moich przyjaciół którzy nie chcieli wybrać
                  Waldheima , wybrali go aby w ten sposób zaprotestować przeciwko agresji
                  propagandy świata żydowskiego.
                  Do świata żydowskiego nie zaliczył bym w tym przypadku państwa Izrael , i to
                  dla tego ponieważ właśnie z Izraela były protesty przeciwko wrogiej
                  działalności kongresu żydów w USA.
                  Pamiętam dokładnie jak jakiś Izraelczyk powiedział o prezydencie żydowskiego
                  kongresu iż powinien lepiej zabrać się za handel koniakami jak brać się za
                  politykę.
                  Zaistniała wtedy niezgoda między Izraelczykami i żydami na świecie.
                  Wydarzenia te w Austrii pokazały tylko jaki mają wpływ żydzi na środki
                  masowego przekazu i do czego są zdolni żeby osiągnąć swój cel.
                  Był to bez przykładowy akt manipulacji opinią publiczną , a nie wstrząśnięciem
                  światem demokratycznym. A co do bojkotu to żydzi robili wszędzie wielkie
                  naciski ,jednak bez większego skutku , jedyne co im się udało to wywrzeć
                  nacisk na rząd amerykański aby prezydenta Austrii umieścić na liście osób
                  które miały zakaz wjazdu do USA. I to tylko jako osoby prywatnej. Udało im się
                  to ponieważ żydzi mają bardzo duży wpływ w Ameryce. Także bojkot to nic innego
                  jak bańka mydlana nadmuchana przez diasporę .
                  We Wiedniu ,tak samo jak wcześniej wszystkie kraje miały swoich
                  reprezentantów, zdaje się że tyko jeden kraj nie był reprezentowany na
                  pierwszym szczeblu.
                  >
                  > zawieszania z nia stosunkow dyplomatycznych (odwolywanie ambasadorow)
                  > przez kraje demokratyczne.
                  >
                  Tak Yani , przy każdej wymianie ambasadorów w czasach Waldheima dopatrywano
                  się zawieszania stosunków dyplomatycznych.
                  Ja przeżyłem tą komedie Live , i mnie nie musisz uświadamiać populistyczną
                  propagandą .
                  Austria Yani to nie jak zniewolony przez Amerykanów naród Kubńskia . Nie
                  chciał być przez Amerykanów upokarzanym niewolnikiem to jest upokarzany
                  gospodarczo.
                  W tym jest cała filozofia pojęcia demokracji i wolności w samostanowieniu
                  kraju w którym żyjesz , i jako żyjący tam profitujesz z takiej sytuacji. Nic
                  więc dziwnego iż pazurami będziesz bronił takiego stanowiska.

                  Alen.
                  • Gość: Yani Re: do Yaniego IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 07:32
                    Alen, nie bede za Toba biegal jak za zajacem. Przedstawiam Tobie fakty
                    dotyczace groteskowej demokracji w Austrii, a Ty chowasz sie za Waldheim'em.
                    Nie wyciagaj tez zewszad zydow, bo nie starczy ich Tobie na potem :)
                    Byl kiedys system, tez w kraju niemiecko-jezycznym, ktory rowniez od nich
                    rozpoczynal swoja propagande, obarczajac ich wina za wszystko.

                    Yani.
      • isis! Re: USA - groteska demokacji. 09.01.03, 23:18
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > USA i demokracja ,to są dwie sprzeczności .
        > USA jest jedynym krajem gdzie demokracja nie ma żadnych
        > szans, ponieważ kapitalizm w wydani USA jest tak
        > mocny że demokracja jest tam nie możliwa.
        > moneta to jest największa wartość dla amerykanów.
        > USA ma prawo do wszystkiego na rachunek obcych krajów .

        Niesamowite, po raz pierwszy ZGADZAM SIĘ Z ALENEM!!! Dziękuję wszystkim
        normalnie myślącym za słowa poparcia, ale chyba to Alen najlepiej zrozumiał
        sens mojego postu. Kluczem był własnie tytuł zawierający słowo "demokracja".
        Można się przebijać argumentami dotyczącymi okrucieństwa stron w wojnach, ale
        nikt nie wspomniał, że tylko Ameryka uważa się za najbardziej demokratyczne
        państwo, szczyci się swoją wielonarodowością i tolerancją. I to mi wlaśnie nie
        pasowało, to mną wzburzyło...

        P.S. Do dyskutujących: błagam, cytujcie z głową; czasem w kilometrowych
        wypowiedziach nie da się rozróznić co jest cytatem poprzednich wypowiedzi, a co
        nową treścią.
        • Gość: matka teresa Re: USA - groteska demokacji. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 23:35
          PROBOWALA! PROBOWALA! Gdyby nie te cytaty...
        • Gość: Cywil Re: USA - groteska demokacji. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 00:24
          > > USA i demokracja ,to są dwie sprzeczności .
          > > USA jest jedynym krajem gdzie demokracja nie ma żadnych
          > > szans, ponieważ kapitalizm w wydani USA jest tak
          > > mocny że demokracja jest tam nie możliwa.
          > > moneta to jest największa wartość dla amerykanów.
          > > USA ma prawo do wszystkiego na rachunek obcych krajów .
          >
          > Niesamowite, po raz pierwszy ZGADZAM SIĘ Z ALENEM!!! Dziękuję wszystkim
          > normalnie myślącym za słowa poparcia, ale chyba to Alen najlepiej zrozumiał
          > sens mojego postu. Kluczem był własnie tytuł zawierający słowo "demokracja".
          > Można się przebijać argumentami dotyczącymi okrucieństwa stron w wojnach, ale
          > nikt nie wspomniał, że tylko Ameryka uważa się za najbardziej demokratyczne
          > państwo, szczyci się swoją wielonarodowością i tolerancją. I to mi wlaśnie
          nie pasowało, to mną wzburzyło...
          >

          "Wazne jest aby jezyk gietki powiedzial wszystko co pomysli glowa". Zestawienie
          obozow koncentracyjnych z obozami internowania dla Japonczykow to byla po
          prostu brednia. Doprawdy konia z rzedem temu kto domyslil sie ze w istocie
          chodzilo Ci o to co napisal jak zwykle metnie Alen.
          Nie podpisuj jednak tak chetnie pod tym co pisze o zwiazkach demokracji z
          gospodarka kapitalistyczna. Bo to sie za bardzo kupy nie trzyma.
          W istocie bylo odwrotnie. Prawa obywatelskie sa siostra blizniacza gospodarki
          wolnorynkowej. Nie ma krajow demokratycznych w ktorych nie ma gospodarki
          kapitalistycznej tak jak w krajach autorytarnych wprowadzenie gospodarki
          rynkowej zawsze prowadzi do politycznej liberalizacji.
          Ameryka dlatego odniosla sukces gospodarczy bo skala wolnosci obywatelskich
          byla tam od poczatku nieporownywalna z innymi krajami. Wolnosc podbudowana
          instytucjami oto glowne zrodla sukcesu gospodarczego USA. I nie zmienia tego
          faktu ze od jakiegos czasu takze w USA widac zjawisko erozji tego co sie
          okresla mianem "kapitalu spolecznego" - dosc powszechnie uwazanego za glowne
          zrodlo bogactwa.
        • Gość: bruce lee Obejrzyj sobie "Pearl Harbor" dla równowagi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 00:41
          nie zapomnij o chusteczkach
    • cornelius_scipio Japońscy naziści 10.01.03, 00:27
      Tak ci okropni Amerykanie - zachowywali się jak hitlerowcy. Tak męczyli tych
      biednych, miłujących pokój Japończyków. Oczywiscie nikt nie pamięta jakimi
      zbrodniami splamili sie Japończycy w czasie II wojny światowej, jakich mordów
      dopuszczali się m.in. na Chińczykach - ofiary liczy sie w milionach. Obozy
      jenieckie dla wrogów Japońców, cechowały się najwyższą smiertelnoscią. Rasizm
      Japończyków był porownywalny z nazistowskim.


      Oto fragment pracy Paula Johnsona opisującego co działo sie w Nankinie po
      wejściu Japończyków: "Przez cztery tygodnie ulice tego miasta były miejscem
      jedenej z największych masakr w historii. Jak mówił naoczy świadek "polowano na
      jak na zające" na mężczyn, kobiety i dzieci. Około 20 tys. mężczyzn w wieku
      poborowym zostało wyprowadzonych poza miasto i zabitych bagnetami i z karabinów
      maszynowych - co zaćmiewało sowieckie masakry Polaków z Katyniu. Mordowanie
      trwało do 6 II 1938 roku i do tej chwili zginęło od 200 tys. do 300 tys.
      Chińczyków. Nawet oficjalny raport nazistowskiej amabasady opisał te sceny
      jako "działanie bestaliskiej maszynerii".

      Nie usprawiedliwiam amerykańskiego postępowania, ale kto mieczem wojuje...
      • wedzonka Re: Japońscy naziści 10.01.03, 00:35
        cornelius_scipio napisał:

        > Tak ci okropni Amerykanie - zachowywali się jak hitlerowcy. Tak męczyli tych
        > biednych, miłujących pokój Japończyków. Oczywiscie nikt nie pamięta jakimi
        > zbrodniami splamili sie Japończycy w czasie II wojny światowej, jakich mordów
        > dopuszczali się m.in. na Chińczykach - ofiary liczy sie w milionach. Obozy
        > jenieckie dla wrogów Japońców, cechowały się najwyższą smiertelnoscią. Rasizm
        > Japończyków był porownywalny z nazistowskim.
        >
        >
        > Oto fragment pracy Paula Johnsona opisującego co działo sie w Nankinie po
        > wejściu Japończyków: "Przez cztery tygodnie ulice tego miasta były miejscem
        > jedenej z największych masakr w historii. Jak mówił naoczy świadek "polowano
        > na jak na zające" na mężczyn, kobiety i dzieci. Około 20 tys. mężczyzn w
        > wieku poborowym zostało wyprowadzonych poza miasto i zabitych bagnetami i z
        > karabinów maszynowych - co zaćmiewało sowieckie masakry Polaków z Katyniu.
        > Mordowanie trwało do 6 II 1938 roku i do tej chwili zginęło od 200 tys. do
        > 300 tys. Chińczyków. Nawet oficjalny raport nazistowskiej amabasady opisał te
        > sceny jako "działanie bestaliskiej maszynerii".
        >
        > Nie usprawiedliwiam amerykańskiego postępowania, ale kto mieczem wojuje...


        Widzisz, gdybys zrobil z tego jakis poruszajacy realizmem hollywoodzki film to
        niejedna bialoglowa poryczalaby sie jak glupia. No a post to jednak tylko
        post...
        • Gość: Yani Dla map4 IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 05:58
          Wrzucam ten link na dol postow, gdyz wyslany pare minut wczesniej z bzdurami od
          map4 ugrzazl powyzej pomiedzy innymi postami.

          www.deploymentlink.osd.mil/du_library/health.shtml
          DU - Health Concerns

          Yani
          • nxa Re: Dla map4 10.01.03, 07:32
            Yani, straszna wojna toczy się w tym wątku. Jestem pacyfistą i nie mam zamiaru
            oberwać. Wrócę do swojej myśli o kształtowaniu przez media. Najpierw polecałaś
            prasę teraz ten link. Jak uważasz, dlaczego powstała taka strona? Jest dostępna
            dla przecietnego obywatela, podparta "autorytetami". To jest element
            kształtowania medialnego. Można czytać tekst, można czytać między wierszami.
            Pozdrawiam
            • Gość: Yani Re: Dla map4 IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 07:46
              Chcesz wiedziec wiecej o Depleted Uranium, mozesz sie teraz zaglebic w kazda
              literature. Wg Twojego rozumowania, ludzie nie powinni wogole uczeszczac do
              szkol, a uczyc sie z "ulicy". Masz zrodla mowiace odwrotnie jak moj link.
              Podaj, chetnie poczytam.
              Pozdr.
              • nxa Re: Dla map4 10.01.03, 08:18
                Szkoła uczy w pewnym kierunku. Poza zdobywaniem wiedzy ogólnej i zawodowej uczy
                też myślenia i dlatego jest konieczna. Nie chcę Ciebie urazić, nic nie
                sugeruję. Nie chcę prowadzić "wojny" na tytuły prasowe i linki. Mam swoje lata.
                Pamiętam czasy prób atomowych (Bikini i trochę wcześniej) i powstałą propagandę
                na wschodzie i zachodzie. Po kilkudziesięciu latach opinie o tych wydarzeniach
                są zupełnie inne niż wtedy i to po obu stronach. Jestem ciekaw jak będzie
                wyglądał "podręcznik" historii o naszych czasach za sto lat.
          • map4 Re: Dla map4 10.01.03, 10:27
            Gość portalu: Yani napisał(a):

            www.deploymentlink.osd.mil/du_library/health.shtml
            A wiesz, co znalazłem na samym dole, na pierwszej stronie
            tego serwisu ?
            " This service is brought to you by the Department of
            Defense "

            Cool.
            To znaczy - zarzucam Amerykanom, że stosują brudną broń,
            a Ty przytaczasz link strony rządowej, na której wszystko
            jest odszczekane.
            I co - już ? Po sprawie ?
            Nie przyznali się do winy, więc są niewinni ?
            Nie rób sobie jaj.

            Co do oszołomionego, chorego z nienawiści itd. tria
            Alen-map4-isis, to chyba nie mógł spotkać mnie większy
            zaszczyt. Alen i isis to mentorzy dla takiego szczyla jak ja.
            Głęboko kłaniam się w realu.
            A teraz po porannych (czas środkowoeuropejski)
            pieszczotach czas przejść co rzeczy.

            Sensem mojego chorego antyamerykanizmu jest przekonanie,
            że nie można uczyć demokracji, jeśli się jej nie zna.
            Amerykanie uważają swój system za demokrację. Alan
            zauważył i się z nim zgadzam, że systemu amerykańskiego
            nie można nazwać demokracją.
            Uważam USA za agresywne państwo zbójeckie, dążące do
            podboju planety. Ich metody są prymitywne i skuteczne.
            Jedyne zagrożenie dla USA jako państwa widzę w rodzącej
            się chińskiej potędze. Nie uważam przez to, że chińczycy
            są lepsi. Jedno supermocarstwo na planecie oznacza brak
            konkurencji na rynku supermocarstw. Brak konkurencji zaś
            szkodzi. Takie myślenie to (zdaję sobie z tego sprawę)
            naiwny przejaw wiary w skuteczność przepędzenia belzebuba
            diabłem, lecz niestety na razie nie ma nadziei na nic
            lepszego. Niektórzy płaczą (zazdroszczę wrażliwości) inni
            piszą.

            I już zupełnie na koniec. Czy zauważyliście, jakim
            cienkim tonem popiskują amerykańskie władze, jeśli idzie
            o Koreę Północną ? No ale to nie to samo, co Irak. Milion
            żołnierzy, broń atomowa, lądowa granica z Chinami.
            Nie do ugryzienia. Morał z tego taki, że dopóki się
            Amerykanom nie postawisz, dopóty będą cię kopać.
            No chyba, że grzecznie robisz, co Ci karzą. Wtedy masz
            spokój. Taka linia postępowania obowiązuje w Polsce.
            Ilu wrogów sobie przez to narobimy, przyszłość pokaże.
            Ilu polskich obywateli przez to zginie, nikt nie wie.
            Co za to dostaniemy ? Uścisk ręki prezesa, ewentualnie 30
            letnie samoloty. Oby tak dalej.
    • Gość: isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 10:55
      Poryczałam się jak idiotka na filmie "Z Archiwum X". Z wściekłości na
      Amerykanów - ten superdemokratyczny naród nie różni się od Hitlerowców. Nawet
      nie wiedziałam o tych przybyszach z kosmosu, o ich traktowaniu i o tym, że rząd
      USA ukrywa ten fakt przed światem! eee, szkoda gadać, dalej ryczę!
      • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 12:30
        Gość portalu: isis! napisał(a):

        Nieważne, co napisała, bo to klon jakiś.

        Jeśli chcesz coś ważnego nam powiedzieć, to powiedz to z
        otwartą przyłbicą, tchórzu jeden.
        Jeśli nie masz nic do powiedzenia, to nie marnuj zasobów
        sieci, prądu i Twojego Cennego Czasu.
      • isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 12:32
        Gość portalu: isis! (czyt. klon) napisał(a):

        > Poryczałam się jak idiotka na filmie "Z Archiwum X". Z wściekłości na
        > Amerykanów - ten superdemokratyczny naród nie różni się od Hitlerowców.
        > Nawet nie wiedziałam o tych przybyszach z kosmosu, o ich traktowaniu i o tym,
        > że rząd USA ukrywa ten fakt przed światem! eee, szkoda gadać, dalej ryczę!

        Hehe, niezłe. Ale po raz któryś przekonuję się, że dialogowcy to tchórzliwe
        klony nie mające nawet odwagi podpisywać sie stałym nickiem.
        • Gość: tzw. klon Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 12:48
          > Hehe, niezłe. Ale po raz któryś przekonuję się, że dialogowcy to tchórzliwe
          > klony nie mające nawet odwagi podpisywać sie stałym nickiem.

          A co ma do tego sieć? Masz na tyle odwagi, Isis, żeby skomentować ten watek i
          powiedzieć, kto to jest kebabka?
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=3207447&a=3239221
        • Gość: tzw. klon Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 12:50
          > Hehe, niezłe. Ale po raz któryś przekonuję się, że dialogowcy to tchórzliwe
          > klony nie mające nawet odwagi podpisywać sie stałym nickiem.

          A co ma do tego sieć? Masz na tyle odwagi, Isis, żeby skomentować ten watek i
          powiedzieć, kto to jest kebabka?
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=3207447&a=3239221
          • isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 12:54
            Gość portalu: tzw. klon napisał(a):

            Klonie, sprawa kebabki była już wyjaśniana. Nie musisz powtarzać więc swojego
            postu. Skoro chciało ci się szukać tego wątku, to poszukaj też odpowiedzi, bo
            albo masz słabą pamięć, albo wybiórczą.
            • Gość: tzw. klon Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 13:15
              > Klonie, sprawa kebabki była już wyjaśniana. Nie musisz powtarzać więc swojego
              > postu. Skoro chciało ci się szukać tego wątku, to poszukaj też odpowiedzi, bo
              > albo masz słabą pamięć, albo wybiórczą.

              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              Fakt :)
              Autor: kebabka@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 18-10-2002 13:16
              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując
              Gość portalu: bromden napisał(a):

              > niezle!

              Faktycznie :) A kebabka powstała na inne fora, aby nie wywlekać intymności.
              Cóż - nick już spalony. Dzięki za spostrzegawczość - bromden...
              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              Re: isis na weterynarii
              Autor: isis!@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 18-10-2002 13:54
              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując
              red_rk napisał:

              > Masz racje. Bije sie w piers. Nie zauwazylem, ze to cytat z forum.
              > Zwracam honor.

              Dzięki :) Pozdrawiam.
              A swoją drogą jedyny sposób, aby uniknąć takich rzeczy to inny nick na każdym
              forum, cóż...
              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              Jak w takim razie wytłumaczysz fakt, że o stulejce swojego psa (czy tam męża)
              pisałaś pod nickiem "isis", a zalogowanej "kebabki" nie można znaleźć na żadnym
              innym forum oprócz wrocławskiego, w postach popierających i wychwalających
              Isis? Jednak nie masz odwagi się przyznać. Co jest bardziej żałosne, wpisywanie
              się pod innymi nickami dla zabawy, czy po to, żeby podbudować swoje małe,
              zakompleksione ego?
              • isis! Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 14:54
                Gość portalu: tzw. klon napisał(a):

                > o stulejce swojego psa (czy tam męża) pisałaś

                Jesteś żałosny i wulgarny. Czuję się obrażona, więc nie będę dalej z tobą
                dyskutować.


                • waldek.s Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 15:52
                  isis! napisała:

                  > Gość portalu: tzw. klon napisał(a):
                  >
                  > > o stulejce swojego psa (czy tam męża) pisałaś
                  >
                  > Jesteś żałosny i wulgarny. Czuję się obrażona, więc nie będę dalej z tobą
                  > dyskutować.
                  >
                  > Pewnia, teraz idź coś spałaszować żeby uspokoic skołatane nerwy. Buźka
                  słoninko.
                • Gość: raelianie Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 15:56
                  isis! napisała:
                  > Jesteś żałosny i wulgarny. Czuję się obrażona, więc nie będę dalej z tobą
                  > dyskutować.

                  Dość prymitywny sposób na wymiganie się od konkretnego pytania.
                  Tylko nie nazywaj nikogo więcej tchórzem.
                  • Gość: Kachorra Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 16:58
                    Gość portalu: raelianie napisał(a):

                    > isis! napisała:
                    > > Jesteś żałosny i wulgarny. Czuję się obrażona, więc nie będę dalej z tobą
                    > > dyskutować.
                    >
                    > Dość prymitywny sposób na wymiganie się od konkretnego pytania.
                    > Tylko nie nazywaj nikogo więcej tchórzem.

                    Tchórz to takie zwierzątko futerkowe. Słyszałam, że isis lubi takowe a nawet
                    dokarmia tapicerką samochodową. Nie dziwota, że pies ma permanentną srakę .
                    Czy stulejkę? A może to jej stary. Już mi się myli.
                    • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 10.01.03, 17:44
                      ....." jak odroznic rzad w Gwatemali od zwyklych gagsterow?
                      - A kogo to obchodzi?!!- nie wytrzymal George.- W dupie mam glodujacych
                      Iranczykow i spragnionych wolnosci Latynosow!
                      Jestesmy tu po to ,zeby dbac o interesy Stanow.

                      Pierdole demokracje!!! "
                      ("Zabojcza Pamiec" Kena Folletta
                      czescII)


                      Z braku czasu nie moge sie ustosunkowac do tego bardzo ciekawego tematu.
                      Goscie mi sie zwalili na kwatere. Przyjechali z demokratycznej Polski do
                      tutejszego wstretnego obozu i MUSZE im pomoc w zarobieniu paru smierdzacych $$.
                      czego jednak nie robi sie w imie starej przyjazni.Pozdrawiam.Szczegolnie
                      Yaniego.j
                      • nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 10.01.03, 19:02
                        Jajacek, jakbyś jednak znalazł troche czasu i miał ochotę, to napisz coś na
                        temat kształtowania postaw przez media. Jakie jest Twoje zdanie?
                        Pzdr.
                        • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 10.01.03, 23:19
                          nxa napisał:

                          > Jajacek, jakbyś jednak znalazł troche czasu i miał ochotę, to napisz coś na
                          > temat kształtowania postaw przez media. Jakie jest Twoje zdanie?
                          > Pzdr.

                          :))Ochota obecna! Gorzej z czasem.
                          Genaralnie !: media wywieraja niesamowity nacisk na nas wszystkich.Wszedzie
                          i na kazdym kroku. Natarczywie! Chodzi o to jak podatny jest kazdy z nas , na
                          te naciski , w jakim stopniu potrafimy ksztaltowac nasze sady i czy jestesmy na
                          tyle odwazni, zeby je glosic.
                          Co do lez wylanych podczas ogladania w/w filmu i poruszenia artystycznej
                          artystycznej duszy naszej spiewaczki, praca Parkera nie poszla na marne , bo
                          mial to w zamiarze krecac ten obraz.
                          Okrutnych scen mozna sie dopatrzyc ogladajac mnalarstwo np. Bruegela P. , czy
                          dokumentalne zdjecia gory czaszek przeciwnikow Pol-Pota, co jednak nie jest
                          dostatecznie wzruszajace.

                          Gdybysmy jednak, chcieli brac przyklady z filmow to po ogladnieciu "Oceana 11"
                          pojechalbym juz do Piotrka Nowaka , zeby mi wypozyczyl swoja 11-nastke na mala
                          robotke w czasie weekendu. A nuz sie uda.Pozdrawiam.j
                          www.ibiblio.org/wm/paint/auth/bruegel/death.jpg
                          • Gość: nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 23:28
                            Dzięki. Cześć.
                            • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 10.01.03, 23:44
                              Gość portalu: nxa napisał(a):

                              > Dzięki. Cześć.


                              Czesc,:) nie ma za co. Na wszystko trzeba dystansu. Sam wiesz co sie teraz z
                              demokracja porobilo w Stanach. 11.IX. "popsul" Ameryke. Szkuje sie nowy ,
                              wzruszajacy serial telewizyjny. Czesc aktorow pojechala "na ochotnika"
                              przygotowac plenery. Saddam czeka, Korea jest niegrzeczna i wypisala sie z
                              paktu "o niebawieniu sie, nieodpowiednimi zabawkami" Politycy juz sie ciesza,
                              na mysl jakie fajne i wzruszajace filmy sie nakreci , ile sie na nich zarobi i
                              wyleje lez.i tzreba sie zaoptrzyc w jakies zarcie na taki seans, zeby pazurkow
                              nie obgryzac.
                              • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 11.01.03, 00:15
                                "Ogólnie rzecz biorąc wizerunek USA w świecie jest bardzo nadszarpnięty, a
                                Amerykanie są znani ze swojego grubiańskiego
                                stosunku do innych nacji."Alen

                                Masz racje.Amerykanie to swinie.Po wojnie podstepnie zorganizowali pomoc
                                UnRRA, zeby nam wcisnac stonke na PeGeRowskie ziemniaki.Eskimosci zza Buga sa o
                                wiele sympatyczniejsi i lepiej wychowani.
                                W dodatku nikt do nich nigdy nie uciekal, zeby szukac azylu.
                                • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 20:27
                                  Gość portalu: jajaccek napisał(a):

                                  > "Ogólnie rzecz biorąc wizerunek USA w świecie jest bardzo nadszarpnięty, a
                                  > Amerykanie są znani ze swojego grubiańskiego
                                  > stosunku do innych nacji."Alen
                                  >
                                  > Masz racje.Amerykanie to swinie.Po wojnie podstepnie zorganizowali pomoc
                                  > UnRRA, zeby nam wcisnac stonke na PeGeRowskie ziemniaki.Eskimosci zza Buga
                                  sa o
                                  >
                                  > wiele sympatyczniejsi i lepiej wychowani.
                                  > W dodatku nikt do nich nigdy nie uciekal, zeby szukac azylu.
                                  >
                                  Jajacek , nie to miałem na myśli i nie twierdziłam że to świnki .
                                  Amerykańskie podejście do świata od czasów II Wojny się bardzo zmieniło na
                                  minus, dlatego też nie bardzo mieszał bym Ameryki dzisiejszej z tą po wojenną.
                                  Nie żyj dlatego przeszłymi osiągnięciami tej nacji , ale popacz na obecną
                                  Amerykę.
                                  Amerykę która nie rozumie całego świata w sprawie ochrony środowiska, Ameryki
                                  w której według „Euro News” czeka 3700 obywateli na uśmiercenie swojego ciała
                                  poprzez śmiercionośny zastrzyk. Ameryki która wiele krajów uciska dla własnych
                                  kożyści.
                                  Coś takiego dla Europejczyka jest barbarzyństwem i na europejski system
                                  wartości jest po prostu mało cywilizowane. Nie ma dla Ameryki interesu ogólno
                                  światowego, jest tylko interes Ameryki i to za wszelką cenę. Niestety prawda
                                  jest taka że my żyjemy na jednym globie i wszystkie nacje powinny mieć prawo
                                  jednakowe do rozwoju gospodarczego.
                                  Rozwój gospodarczy oznacza zużycie energii, a to z kolei produkcja CO2, to są
                                  rzeczy nierozłączne . Czym będą oddychać przyszłe pokolenia jak już obecnie
                                  mamy problemy z nadprodukcją CO2. Gdzieś powinno się zmienić stosunek i z
                                  synchronizować działania w tej sprawie.
                                  Niestety nie można, największy grzesznik zatrucia środowiska nie jest do tego
                                  gotów, a nim jest USA.
                                  Zapewne słyszałeś o kontyngentach wyziewu gazów trujących, są normy światowe i
                                  każdy kraj w zależności od liczby mieszkańców powinien się trzymać tych norm.
                                  W innym wypadku nasze środowisko jeszcze bardziej ulegnie degradacji.
                                  Są kraje których przemysł nie wykorzystuje tych norm np. Polska , jej przemysł
                                  pracuje na wolnych obrotach. I są kraje co wielokrotnie przekraczają ta normy
                                  np.USA.
                                  Kraje nie wykorzystujące tych norm , sprzedają je innym krają .
                                  Można by powiedzieć że w interesie USA jest trzymać polski przemysł na wolnych
                                  obrotach, USA jest bowiem klientem polski w tej kwestii.
                                  Cóż produkt uboczny tego procederu jest wiele bezrobotnych w Polsce, jest to
                                  tylko jedna z wielu przyczyn bezrobocia.
                                  Myślę iż o wielu rzeczach nie mówi się celowo szczegółowo , a strategie
                                  niektóre są po prostu objęte milczeniem.
                                  Jako przykład podał bym przykład z dziedziny elektrotechniki . Nigdy nie
                                  dowiedział bym się gdybym nie studiował projektowania maszyn elektronicznych
                                  iż np. w niektórych urządzeniach w projektowuje się celowo części, które po
                                  określonej liczbie pracy tego urządzenia prowadzą do defektu tego urządzenia.
                                  Cóż za tym się kryje nie trzeba chyba pisać, wzrost gospodarczy.
                                  Podobny mechanizm działa z wyziewem i handlem kontyngentami CO2, inne kraje
                                  rozwijają się(wzrost gospodarczy) kosztem innych i o tym nie mówi się tak
                                  chętnie, w szczególności o tym nie chce mówić i słyszeć USA.
                                  Można patrzyć na to w prymitywny sposób ,tak , Polska dostaje za darmo
                                  pieniądze .
                                  Jednak ja jestem zdania iż filozofia wielkiego człowieka jakim był Bruno
                                  Kreski (żyd) jest bardziej do naśladowania. Kiedyś powiedział on „ Więcej
                                  bezsennych nocy sprawia mi armia ludzi bezrobotnych , jak zaciągnięcie długu w
                                  celu stworzenia miejsca pracy dla tych bezrobotnych”. Polska robi bardzo zły
                                  interes sprzedając kontyngenty CO2 , powinna sama je wykorzystywać i stworzyć
                                  miejsca pracy.

                                  Alen.
                                  • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-11-12rs.il.dial-access.att.net 11.01.03, 20:44
                                    Alen, jestesmy online i zaluje, ze nie moge Ci natychmiast odpisac na Twoj
                                    ciekawy post. W tej chwili na miejscowym kanale CLTV( Chicagoland TV)Przemawia
                                    w Northwestern University, odchodzacy Gov.Gerge Ryan, ktory wprowadzil
                                    moratorium na wykonywanie kary smierci i ulaskawil wczoraj czterech skazanych
                                    na smierc.
                                    PS. Goscie susza piwo i nic z tego nie rozumieja, swieci slonce, jest -7C.A 7
                                    litrow flakow po warszawsku bulgocze w garku.Sbota jest!!:)Pozdrawiam.j
                                    • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 22:13
                                      Gość portalu: jajaccek napisał(a):

                                      > Alen, jestesmy online i zaluje, ze nie moge Ci natychmiast odpisac na Twoj
                                      > ciekawy post. W tej chwili na miejscowym kanale CLTV( Chicagoland TV)
                                      Przemawia
                                      > w Northwestern University, odchodzacy Gov.Gerge Ryan, ktory wprowadzil
                                      > moratorium na wykonywanie kary smierci i ulaskawil wczoraj czterech
                                      skazanych
                                      > na smierc.
                                      > PS. Goscie susza piwo i nic z tego nie rozumieja, swieci slonce, jest -
                                      7C.A 7

                                      > litrow flakow po warszawsku bulgocze w garku.Sbota jest!!:)Pozdrawiam.j
                                      >
                                      Zrobiłeś mi apetyt tymi flakami, a co do piwa to jeszcze nie spotkałem
                                      smaczniejszego od polskiego żawca. Również kasza gryczana polska jest
                                      smaczna , czeską czuć na azotoks a węgierską na szczury, w Austrii nie ma jej
                                      w handlu. Dzięki bogu mam jeszcze troszkę kaszy w zapasie . Nie będę się
                                      rozwodził kulinarnie, dodam tylko że z polskimi dziewczynami jest podobnie jak
                                      z polską kaszą i polskim piwem , są po prostu nie zastąpione.

                                      Wracając do tematu kary śmierci to jestem tylko i wyłączni przeciwko niej,
                                      ponieważ jestem zdania że w większości przypadków są to produkty uboczne
                                      społeczeństwa.
                                      Zapewne wiesz co mam na myśli, sprawa jest bardzo skomplikowana i bała już tu
                                      na forum omawiana. Oczywiście dotknięci bezpośrednio tą tragedią najbliżsi
                                      ofiary zapewne będą mieć inne zdanie, wpływ emocji na ich zdanie jest
                                      niewątpliwy. Jednak oceniając sprawę chłodnym okiem nie można zapomnieć o
                                      edukacyjnym procesie kształtowania się osobnika w danym społeczeństwie , który
                                      niejednokrotnie na poszczególnych jednostkach wyciska piętno, które jest nie
                                      bez znaczenia .

                                      Alen.
                                      • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 11.01.03, 23:14
                                        Właśnie podano u nas tą wiadomość o zwolnieniu tych skazanych na karę śmierci.
                                        Było przemówienie senatora uzasadniające tą decyzje i soczysty komentarz o
                                        przypadkach skazania niewinnych ludzi . Tylko po to skazani , żeby prawdziwi
                                        mordercy byli oczyszczeni z winy. Opowiadano również o przypadku wymuszenia
                                        przez policję od niewinnego ,żeby się przyznał do winy. Już niestety nie żyje
                                        ten człowiek.
                                        O metodach policji w USA , jak również szczegóły doprowadzające do wykrycia
                                        przypadku zamordowania niewinnych ludzi przez amerykański system
                                        sprawiedliwości.
                                        W Nowym Yorku żyje ponoć kilkukrotny morderca, jest jednak ze znanej zamożnej
                                        rodziny i to mu gwarantuje bezpieczeństwo.
                                        Cóż można dodać jak nie zwymiotować własne wnęczności.

                                        Alen.
                                        • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-11-12rs.il.dial-access.att.net 12.01.03, 00:56
                                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                                          > Właśnie podano u nas tą wiadomość o zwolnieniu tych skazanych na karę
                                          śmierci.

                                          > Alen.
                                          Byla to jedna z pierwszych wiadomosci jaka "wpadla mi w oko" po przyjezdzie Do
                                          USA.Akcje zapoczatkowala grupa studentow prawa , ktora przy pomocy swojego
                                          wykladowcy doprowadzila do rewizji wyrokow 11 skazanych , oczekujacych w
                                          celach smierci na ekzekucje.W wyniku tych studenckich dzialan stwirdzono na
                                          poczatek trzy?? ewidentne pomylki sadowe i wprowdzono moratorium na
                                          wykonywanie wyrokow smierci.Moge sie mylic co do faktow, bo delektuje sie
                                          flaczkami i to nie na sucho.Ale cala sprawa jest budujaca.

                                          Gubernator Ryan byl w tym czasie sekretarzem stanu i byl zamieszany w afere
                                          wydawania zawodowych praw jazdy(CDL -commercial driving licence)za
                                          lapowki.Piniadze z lapowek mialy byc uzyte w kampanni wyborczej na gubernatora
                                          stanu.
                                          Sprawa sie wydala po spowodowaniu wypadku (ciezarowka staranowala pociag)
                                          przez "lewego" kierowce.
                                          Dzisiaj wsrod aplauzu zakonczyl swoja kadencje aktem milosierdzia.Pozdrawiam.
                                          • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 12.01.03, 09:40
                                            W przemówienie gubernatora padły słowa bardzo ostrej krytyki własnego kraju, w
                                            tej kwestii, przyrównał on bowiem USA do sprawiedliwości która istnieje w
                                            krajach trzeciego świata. Gdzie w podobny sposób usuwa się ludzi nie
                                            wygodnych.
                                            Moja poprzednia krytyka USA zdała mi się , w porównaniu z zaistniałą
                                            sytuacją , bardzo delikatna . Agencje światowe były również znacznie
                                            ostrzejsze niż ja .
                                            Wszyscy są bowiem zgodni co do tego, że taki system sprawiedliwości kreuje w
                                            świadomości obywatela odczucie dużej bezradności i ma daleko idące skutki
                                            sięgające do każdej dziedziny życia kraju. Odczucie terroru wypływające od
                                            władz, produkuje bowiem nawet dodatkową reakcje protestu które mogą prowadzić
                                            do załamania się wiary w sprawiedliwość . A to z klei prowadzi do zwiększenia
                                            przestępczości każdego rodzaju.
                                            Ameryka potrzebuje Europy i Europa potrzebuje Ameryki . Jednak nie
                                            Ameryki za której fasadą rozgrywają się takie numery . Statua Wolności
                                            pretenduje do zwykłej fasady, i jest opluwana przez Amerykanów. Zastanawiano
                                            się już nad tym aby Francja poprosiła o symboliczny zwrot Statuy Wolności.

                                            Alen.

                                            PS. Yani , witam w realu.
                                            • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 15:22
                                              Jaki jest real w USA, to Ty nigdy nie bedziesz w stanie pojac. Zamiast
                                              wypisywac banialuki, pojdz do pracy i rozdawaj pieniadze biednym.
                                              Nawet nie potrafisz zrozumiec, w jakim kraju sam zyjesz :))
                                              Yani.
                                              • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 12.01.03, 16:48
                                                Gość portalu: Yani napisał(a):

                                                > Jaki jest real w USA, to Ty nigdy nie bedziesz w stanie pojac.
                                                >
                                                Yani, wystarczy że masz podstawy psychoanalizy i rozumiesz zależności między
                                                pewnymi zjawiskami i umiesz je powiązać w logiczną całość.
                                                Jak Ty pojmujesz rzeczywistość to już zaprezentowałeś.
                                                >
                                                > Zamiast wypisywac banialuki, pojdz do pracy i rozdawaj pieniadze biednym.
                                                > Nawet nie potrafisz zrozumiec, w jakim kraju sam zyjesz :))
                                                >
                                                Mi wystarczy że Ty rozumiesz w jakim kraju Ty żyjesz i nie mam nic przeciwko
                                                temu jeśli ktoś czuje potrzebę żyć właśnie w takim kraju jak USA.
                                                Są ludzie i ludziska ,każdy musi sam siebie i swoje potrzeby zdefiniować. Ty
                                                masz takie a ja inne , ja jestem szczęśliwy że żyją w Europie a w latach 80-
                                                tych zrezygnowałem z wyjazdu do Ameryki . Jestem europejczykiem i najlepiej
                                                będę się czuł w Europie.
                                                Nie poprawisz sobie samopoczucia robiąc z Austrii kraj którym Austria nie jest.
                                                Naucz się samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski a nie korzystać z propagandy.

                                                Ja chodzę do pracy i płacę grzecznie podatki , wyrabiam dobra społeczne ,
                                                które są zużytkowane również na pomoce socjalne dla biedniejszych ludzi.
                                                Również pomagam osobiście biednym ludziom, i cieszę się z tego ze mogą pomódz
                                                bliźniemu.
                                                Ja doskonale rozumie w jakim kraju żyję, i doskonale rozumie motywacje tych
                                                propagandzistów antyaustrijackich . Nie przejmuję się tym , bo widzisz dla
                                                mnie jest ważne nie jak kto mówi , tylko jak jest rzeczywiście.

                                                A rzeczywistość wygląda tak że ten piękny alpejski kraj jest spokojnym
                                                stabilnym krajem , gdzie ludzie są bardzo życzliwi i uczynni , gdzie jest
                                                czyste powietrze i z kranu leci czysta woda z alpejskich studni artezyjskich.
                                                Gdy chcę pojechać do Wrocka, to wsiądę w samochód i za 5-6 godzin jestem na
                                                swoich włościach we Wrocku. Również tam pomagam ludzią i to bez interesownie.

                                                Moja osobowość podczas mojego pobytu w Austrii została bardzo wzbogacona, tego
                                                nie zawdzięczam marginalnym zjawiską ekstremistów ,ale ludności Austrii.
                                                Mam nadzieje że Ty również doznałeś wzbogacenia swojej osobowości podczas
                                                kontaktu z Amerykanami i amerykańskim systemem, i potrafisz być taki wolny i
                                                niezależny jak ja.

                                                Alen.
                          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 07:06
                            Gość portalu: jajaccek napisał(a):

                            > Genaralnie !: media wywieraja niesamowity nacisk na nas wszystkich.Wszedzie i
                            >na kazdym kroku. Natarczywie!

                            Zapomniales jajaccku napisac, o czym tak nartarczywie te nasze media bebnia.
                            Ktos jeszcze zrozumie, ze domagaja sie zmiany ustroju na komunizm :)
                            Pozdr.

                            Part 2
                            Szanowny nxa! Wczoraj na wszystich programach "news", byla bezposrednia relacja
                            z konferencji prasowej inspektorow ONZ-u, odnosnie rezultatow ich
                            dotychczasowej pracy w Iraku. Pod haslem: "No smoking guns", wszyscy
                            jednoznacznie potwierdzili, ze nie natrafili jeszcze na zadne dowody produkcji
                            przez Iraq, broni masowej zaglady. Jak myslisz: mialem zaklocenia w odbiorze?
                            Pod mowcow podlozona byla inna sciezka dzwiekowa?... itp.
                            Wczoraj zasugerowales, ze nie powinienem myslec tak, jak amerykanskie media.
                            Wiesz, mieszkam w tym kraju juz dosc dlugo i dobrze znam jego realia,
                            codziennosc tutaj. Dlaczego wiec, mam myslec tak , jak widzi ten kraj osoba
                            poprzez media w Polsce lub zna go od innych informatorow. Chcialbys zebym
                            napisal, ze w USA nie ma demokracji? Nie moge. Zyje w kraju wolnym i
                            demokratycznym, korzystam z demokracji i jej zalet jak wszyscy obywatele USA.
                            Chcialbys zebym napisal, ze amerykanie pragna podbojow innych narodow i darza
                            niechecia inne nacje? Tez nie moge, po wieloletnim przebywaniu w tej
                            spolecznosci. Rozumiem, ze 40 lat w PRL-u wycisnelo znamie na Twojej
                            osobowosci.Tez mieszkalem w Polsce w okresie PRL-u, uczylem sie w niej,
                            pracowalem. Podobnie tutaj, uczylem sie i pracuje. Mam skale porownania
                            pomiedzy tymi krajami, szczegolnie jezeli rozchodzi sie o mentalnosc ludzi.
                            Mieszkalem tez dwa lata w Grecji, 7 mies. we Francji i rok w Argentynie.
                            Czy Grecy popieraja polityke USA? Nie wielu. W rozmowach z nimi na tematy
                            amerykanskie argumentuja z klasa, czuje sie tam cywilizacje. Podobnie Francuzi.
                            Argentynczycy, to chyba jedyny narod, ktory tak mocno uwielbia swoj kraj.
                            Amerykanow lubia, oni kochaja wszystkich. O Polakach, sam wiesz najlepiej.
                            Media PRL-u nie zmienily moich przekonan, a mowi sie, ze skorupka najbardziej
                            nasiaka za mlodu :) Wiem tez, ze mowie zawsze to, co sam mysle. Nie wiem tylko,
                            czy Ty potrafisz w to uwierzyc, tym bardziej, ze pisze to z USA :) Moze jak
                            pozbedziesz sie wizji, ukrytych "agentow CIA" wsrod tekstow tego postu,
                            przyjdzie Tobie to latwiej. Sprobuj.

                            Pozdrawiam.
                            • nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 11.01.03, 09:42
                              Dziękuję za obszerną odpowiedź Tobie i Jajackowi. Absolutnie nie było moim
                              celem twierdzenie, że demokracja w USA jest "zła". Moja (mała) wiedza na ten
                              temat nie pochodzi z mediów tylko z rozmów z ludźmi. Nie będę też oceniał
                              demokracji ani ludzi, bo tam mnie nie ma - sprawa oczywista. To co napisałem w
                              pierwszym moim poscie było dla mnie ciekawostką i na pewno nie był to żart, czy
                              coś w tym stylu. Chciałem wiedzieć co na ten temat powiedzą inne osoby będące
                              na miejscu. Dzięki Wam mam jakąś opinię na ten temat.
                              Pozdrawiam.
                            • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 11.01.03, 14:02
                              Gość portalu: Yani napisał(a):

                              > Gość portalu: jajaccek napisał(a):
                              >
                              > > Genaralnie !: media wywieraja niesamowity nacisk na nas wszystkich.Wszedzi
                              > e i
                              > >na kazdym kroku. Natarczywie!
                              >
                              > Zapomniales jajaccku napisac, o czym tak nartarczywie te nasze media
                              bebnia....
                              > Pozdrawiam.

                              Nie. Nie zapomnialem.Goscie nie pozwolili mi skonczyc mysli.Powstal spor o
                              robaka z tequili.Nikt nie chcial go zjesc.:))
                              Piszac "Generalnie!" mialem na mysli wszystkie media jakie sie znajduja w
                              naszym zasiegu. Byla w Polsce kiedys bitwa pomiedzy "margaryna" i "maslem" .
                              Mam na mysli producentow tych wspanialych wyrobow.Byem mlody i glupi. Nie
                              wiedzialem , czy mam wybrac smaczne maselko, czy zdrowa margaryne.Ostatecznie
                              wybralem piwo.I nie zaluje tego do dzisiaj.:)
                              Wizyta Busha w Chicago i jego plany ozywienia gospodarki, wzbudzily tyle
                              entuzjazmu w republikanch ile sprzeciwu w demokratach.No i badz tu czlowieku
                              madry.??? Ide na piwo.:Pozdrawiam.j

                              P.S.Ciezko jest wpajac zasady demokracji i tolerancji w kraju , gdzie obok
                              Wroclawiakow zyja wszystkie inne Narody Swiata z Eskimosami nowojorskimi
                              wlacznie.
                              • nxa Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 11.01.03, 18:19
                                "Ostatecznie wybralem piwo.I nie zaluje tego do dzisiaj.:)"
                                I tu się zgadzamy w 100%. Tylko nie pisz, że cokolwiek może zastapić wrocławski
                                FULL.
                                • Gość: feran Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.txucom.net 12.01.03, 04:08
                                  Gubernator nie zwolnil wszystkich (zwolnil zaledwie 4) skazanych na kare
                                  smierci,a zamienil to na inne wyroki w wiekszosci na dozywocie lub 40 lat.Nikt
                                  nie mowil,ze sa oni niewinni(nawet niektorzy skazani chcieli zostac przy karze
                                  smierci).Tych 163 skazanych mordercow zamordowolo w sumie 250 ludzi.
                                  • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-11-12rs.il.dial-access.att.net 12.01.03, 05:16
                                    Gość portalu: feran napisał(a):

                                    > Gubernator nie zwolnil wszystkich (zwolnil zaledwie 4) skazanych na kare
                                    > smierci,a zamienil to na inne wyroki w wiekszosci na dozywocie lub 40
                                    lat.Nikt
                                    >
                                    > nie mowil,ze sa oni niewinni(nawet niektorzy skazani chcieli zostac przy
                                    karze
                                    > smierci).Tych 163 skazanych mordercow zamordowolo w sumie 250 ludzi.

                                    www.icadp.org/
                                    Czuc tu populizmem skompromitwanego polityka.:pozdrowienia.j
                                    • Gość: beldin Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 12.01.03, 18:18
                                      Wstretny kraj te USA.Tylko dlaczego tak malo ludzi chce stamtad wyjechac a tak
                                      duzo wjechac?
                                      • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 12.01.03, 19:23
                                        Gość portalu: beldin napisał(a):

                                        > Wstretny kraj te USA.Tylko dlaczego tak malo ludzi chce stamtad wyjechac a
                                        tak
                                        > duzo wjechac?
                                        >
                                        Zadaj sobie pytanie dlaczego ludzie emigrują , jakie są przyczyny tej
                                        emigracji , czym się kierują w wyborze kraju na osiedlenie się.
                                        Poza tym Ameryka nie jest wstrętnym krajem, jest ładnym krajem, jednak ludzie
                                        ludzią potrafią stworzyć takie warunki które nie sprzyjają rozwojowi
                                        społeczeństwa w pozytywnym sensie.

                                        Zapewne jeden z kryteriów wyboru kraju jest połączenie się do osiągnięć
                                        materialnych zamożniejszej nacji i profitowanie z nich.
                                        Ameryka jest krajem zamożnym o micie kraju nieograniczonych możliwości, jest
                                        to jednak moim zdaniem bardzo powierzchowny mit.
                                        A zamożność Ameryki ma wiele źródeł , które potrafią być bardzo bolesne dla
                                        tego kraju.
                                        Myślę że ludzkość znajduje się obecnie w bardzo prymitywnej fazie rozwoju i
                                        wkrótce stanie na rozdrożu. Nie można tak dalej postępować jak do tej pory, to
                                        prowadzi do samobójczej wolnej samolikwidacji.

                                        Alen.
                                        • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 06:34
                                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                                          > Poza tym Ameryka nie jest wstrętnym krajem, jest ładnym krajem, jednak ludzie
                                          > ludzią potrafią stworzyć takie warunki które nie sprzyjają rozwojowi
                                          > społeczeństwa w pozytywnym sensie.

                                          Jeden z przykladow, jak ludzie w Austrii stwarzaja warunki do rozwoju
                                          spoleczenstwa :(

                                          www.hri.ca/fortherecord1999/documentation/tbodies/cerd-c-304-add64.htm
                                          Concluding Observations/Comments - Austria

                                          Wspolczuje!
                                          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 06:46
                                            Gosc portalu: Alen napisal(a):

                                            >Gdy chce pojechac do Wrocka, to wsiade w samochod i za 5-6 godz jestem na
                                            >swoich wlosciach we Wrocku.

                                            Nareszcie jakies konkrety. W przeciwiestwie do Ciebie, nie musze jechac az do
                                            Wroclawia, zeby czuc sie jak na swoich wlosciach. W tym miedzy innymi jest
                                            roznica, pomiedzy demokratycznymi Stanami a nacjonalistyczna Austria.
                                            Nie oburzaj sie, ze spolecznosc miedzynarodowa zbojkotowala Austrie. Wszyscy
                                            robili to z mysla, zeby Tobie pomoc. Zeby m.in. emigranci jak Ty, tez mogli
                                            tam czuc sie jak u siebie w domu.

                                            P.S.
                                            Krajobrazowo Austria to piekny kraj. Napewno kiedys tam wybiore sie na kilka
                                            dni, o ile ponownie, nie bedzie globalnego bojkotu i sankcji dla tego kraju.

                                            Yani.
                                            • Gość: map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.swm.de 13.01.03, 10:11
                                              Gość portalu: Yani napisał(a):

                                              > Gosc portalu: Alen napisal(a):
                                              >
                                              > >Gdy chce pojechac do Wrocka, to wsiade w samochod i za
                                              5-6 godz jestem na
                                              > >swoich wlosciach we Wrocku.
                                              >
                                              > Nareszcie jakies konkrety. W przeciwiestwie do Ciebie,
                                              nie musze jechac az do
                                              > Wroclawia, zeby czuc sie jak na swoich wlosciach. W tym
                                              miedzy innymi jest
                                              > roznica, pomiedzy demokratycznymi Stanami a
                                              nacjonalistyczna Austria.

                                              Spłaszczasz sprawę, chyba.
                                              Czy masz na myśli swój własny kawałek planety, czyli po
                                              prostu nieruchomość, placyk zabudowany papierowym domkiem
                                              należącym do Twojego banku ?

                                              Dziwne.

                                              Masz może nadzieję na rozpłynięcie się Twojej inności w
                                              morzu imigrantów ?
                                              Jeśli o to chodzi, to rzeczywiście masz rację. W Europie
                                              trudniej się przystosować, bo w Europie zawsze będziesz
                                              "skądś". To kwestia nastawienia. W Europie nikt nie
                                              oczekuje odcięcia się od własnych korzeni. Więcej: ludzie
                                              są z tego naprawdę dumni. Można zachować swoją tożsamość,
                                              można pozostać sobą.

                                              > Nie oburzaj sie, ze spolecznosc miedzynarodowa
                                              zbojkotowala Austrie. Wszyscy
                                              > robili to z mysla, zeby Tobie pomoc. Zeby m.in.
                                              emigranci jak Ty, tez mogli
                                              > tam czuc sie jak u siebie w domu.

                                              "Tam dom Twój, gdzie serce Twoje".
                                              Chcesz, to mieszkaj, żyj i wierz w nową ojczyznę.
                                              Nie zmuszaj nas tylko, proszę, do tego samego.
                                              Sankcje ? Jakie sankcje ?
                                              Sankcje nałożyła Unia Europejska. A to nie jest jeszcze
                                              "społeczność międzynarodowa".
                                              • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 16:24
                                                Gość portalu: map4 napisał(a):

                                                > Sankcje ? Jakie sankcje ?
                                                > Sankcje nałożyła Unia Europejska. A to nie jest jeszcze
                                                > "społeczność międzynarodowa".

                                                news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/631376.stm
                                                BBC News | EUROPE | US acts over Austrian far-right
                                            • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 13.01.03, 18:36
                                              Gość portalu: Yani napisał(a):

                                              > Nareszcie jakies konkrety. W przeciwiestwie do Ciebie, nie musze jechac az
                                              do
                                              > Wroclawia, zeby czuc sie jak na swoich wlosciach. W tym miedzy innymi jest
                                              > roznica, pomiedzy demokratycznymi Stanami a nacjonalistyczna Austria.
                                              >
                                              Po pierwsze stany nie są demokratycznym krajem , a po drugie to Ty nie
                                              rozumiesz mnie.
                                              Ja czuje się na swoich włościach i w Austrii i w Polsce.
                                              W lecie gdy jest ładna pogoda z wiatrem to spędzam koniec tygodnia w Austrii
                                              gdzie są znakomite warunki do serwowania na jeziorze przy granicy węgierskiej.
                                              Gdy jest pogoda bez wiatru spędzam koniec tygodnia we Wrocławiu , albo na
                                              rybach albo w ogrodzie z kolegami przy piwku i szaszłyku.
                                              W niedzielę z rano obowiązkowo muszę iść na giełdę elektroniczną na
                                              Swiebodzki , nie żeby coś kupić ,ale lubię ten folklor jarmarczny.
                                              Tak szczerze mówiąc, nie czuję się emigrantem, a jak jestem we Wrocławiu czuję
                                              się tak jakbym nigdy nie wyjechał.
                                              Najzabawniejsze jest to że z rana gdy się przebudzę i jeszcze nie otworzę
                                              oczu , błyskawicznie przechodzi przez moją głowę myśl gdzie jestem we
                                              Wrocławiu czy we Wiedniu .
                                              >
                                              > Nie oburzaj sie, ze spolecznosc miedzynarodowa zbojkotowala Austrie. Wszyscy
                                              > robili to z mysla, zeby Tobie pomoc. Zeby m.in. emigranci jak Ty, tez mogli
                                              > tam czuc sie jak u siebie w domu.
                                              >
                                              Dziękuję za Twoją troskliwość, ale martw się lepiej o siebie .
                                              Stany są znane z troskliwości o inne kraje , szczególnie jak w tych krajach są
                                              jakieś minerały , a jeśli ich nie ma wtedy nie troszczą się o te kraje.
                                              Obecnie chcą się troszczyć o iracki naród i założyć tam marionetkowy rząd ,
                                              wspaniałomyślny naród te Stany.
                                              >
                                              > P.S.
                                              > Krajobrazowo Austria to piekny kraj. Napewno kiedys tam wybiore sie na kilka
                                              > dni, o ile ponownie, nie bedzie globalnego bojkotu i sankcji dla tego kraju.
                                              >
                                              W przeciwieństwie do Ciebie ja nie planuje się wybrać do Stanów, nie
                                              bojkotuje ich ale po prostu szkoda mi czasu, jest tyle ciekawych miejsc na
                                              świecie gdzie jeszcze nie byłem.

                                              Alen.
                                          • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 13.01.03, 17:59
                                            Gość portalu: Yani napisał(a):

                                            >
                                            > Jeden z przykladow, jak ludzie w Austrii stwarzaja warunki do rozwoju
                                            > spoleczenstwa :(
                                            >
                                            > Wspolczuje!
                                            >
                                            Yani, zapewniam Cię iż nie musisz mi współczuć. Ja się doskonale czuję w
                                            Austrii i nie zamienił bym się na żaden inny kraj.
                                            Jest jeszcze jeden kraj w którym mógł bym żyć , to jest Polska . Jednak w
                                            Polsce nie widzę na razie możliwości, no ale w przyszłości nie wykluczam tej
                                            ewentualności.
                                            Jak kolwiek się nie ułoży to w każdym razie będę miął mieszkanie tu i tam.
                                            Takie warunki mi stworzyła egzystencja w Austrii że stać mnie na to, w każdym
                                            razie dziękuję ci za współczucia.

                                            Alen.
                                        • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 16:55
                                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                                          > Poza tym Ameryka nie jest wstrętnym krajem, jest ładnym krajem, jednak ludzie
                                          > ludzią potrafią stworzyć takie warunki które nie sprzyjają rozwojowi
                                          > społeczeństwa w pozytywnym sensie.

                                          www.oneworld.org/cgi-bin/index.cgi?root=129&url=http%3A%2F%2Fwww%2Esolidar%2Eorg%2FDocument%2Easp%3FDocID%3D4538%26tod%3D71144
                                          oneworld.net
                                          • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 13.01.03, 23:41
                                            Yani , Twoja twórczość jak widzę pomału ogranicza się do pokazywania
                                            populistycznych linków. Niech Ci będzie , Twoja sprawa , brak Ci
                                            samodzielności i chcesz korzystać z innych autorytetów. Jednak muszę Ci jedno
                                            powiedzieć , korzystasz za źródeł zatrutych których w sieci jest tak wiele.
                                            Dla mnie najważniejsze jest co w Austrii gazety piszą i jak naród Austriacki
                                            ocenia wydarzenia polityczne i dlaczego wybiera bądź nie wybiera takich
                                            pajaców jak Haider. I to jest tylko dla mnie miarodajne, a co wypisują
                                            neptycy umysłowi bądź też inne źródła szukające sensacji, nie jest to dla mnie
                                            ani miarodajne, tym bardziej poważne . Ani się tym nie przejmuje, ani mnie to
                                            nie łaskocze umysłowo, jest to po prostu mi obojętne.
                                            Społeczeństwo Austrii jest w wielu aspektach godne naśladowania, i potrafi się
                                            samo bez niczyjej pomocy zdefiniować.
                                            A co do nasizmu to większy jest w Ameryce , rasizm również .
                                            Ten biedny w tradycje humanitarne kraj tak niedawno uporał się z
                                            niewolnictwem , tak niedawno zniósł podział rasowy iż zjawiska te dalej
                                            istnieją w bardzo dużej mierze.
                                            Sami Amerykanie jak np. .znana trąbka w Jazize M. Devis (czarnoskóry) w swoim
                                            interwiu opisał prawdziwe nie oficjalne stosunki do czarnoskórych Amerykanów.
                                            Tak samo kwestia niewolnictwa , zmieniła po prostu tylko farmę . A tyle
                                            ugrupowań faszystowski co jest w USA , to niema nawet w Niemczech.

                                            Co do sankcji, to te sankcje były symboliczne , nikt na tym nie stracił i była
                                            one wymuszone bez żadnego znaczenia. Po prostu ograniczały się do izolacji
                                            Kurta Waldheima .

                                            Zadziwiająca jest dwulicowość Ameryki , Kutr Waldheim był przecież wiele lat
                                            sekretarzem generalnym ONZ-tu . I było wiadome iż on był w wojsku, jak każdy .
                                            I to Ameryce nie przeszkadzało , jednak dzisiejsza Ameryka jest już inną
                                            Ameryką.
                                            Ameryką która ulega środowiską wpływowym świata żydowskiego, a en widzi
                                            wszędzie wrogów.
                                            Co to za kraj który z jednej strony tak nienawidzi komunistów , a z drugiej
                                            odznacza byłych komunistów tytułami honorowego doktora swoich uniwersytetów.
                                            I tu kłania się znowu dwulicowość i moralność pieniążka.
                                            Jak widać liczy się jedno , interes i to za wszelką cenę. Wiele zła kreuje
                                            taki system wartości i wiele dobra jest poniewierane.

                                            Alen.
                                            • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 14.01.03, 00:14
                                              Gość portalu: Alen napisał(a):

                                              > Co do sankcji, to te sankcje były symboliczne , nikt na tym nie stracił i
                                              >była one wymuszone bez żadnego znaczenia. Po prostu ograniczały się do
                                              >izolacji Kurta Waldheima .

                                              Ty nie jestes w niczym kompletnie zorientowany :))
                                              Nic nie wiesz co sie dzialo i dzieje w Austrii :))
                                              Kogo izolowac? K. Waldheim'a ???? :)))

                                              • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 14.01.03, 18:32
                                                Gość portalu: Yani napisał(a):

                                                > Ty nie jestes w niczym kompletnie zorientowany :))
                                                > Nic nie wiesz co sie dzialo i dzieje w Austrii :))
                                                > Kogo izolowac? K. Waldheim'a ???? :)))
                                                >
                                                Zycie toczyło się normalnym tokiem , jedynie przy wizytach dyplomatycznych
                                                niektórzy politycy omijali K Waldheima.
                                                Ale Ty Yani wiesz jak zwykle lepiej , ze swoich świerszczykowych
                                                populistycznych stron Internetu , które w ściśle określonych celach
                                                wykrzywiają rzeczywistość.
                                                Nie gniewaj się jak Ci już nie odpisze , ponieważ nie mam ochoty przekomarzać
                                                się bez płodnie z Tobą.
                                                Mam tyle innych ciekawych spraw które mnie pochłaniają, a które częściowo
                                                zaniedbuje.
                                                Jak będę chciał wiedzieć jak ja się nazywam to wtedy spytam się Ciebie.

                                                Alen.

    • Gość: jajaccek Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 13.01.03, 17:35
      Niewatpliwie, postepowanie Ameryki o jakim wspomnial Yani w krotkim zarysie ,
      jest kolejna plama na karcie 202letniej historii Stanow. Przypuszczam, ze dyby
      Polska wypowiedziala wojne Ameryce, wszystkich polakow tutaj wsadzono by do
      podobnych obozow. Po 11 widac wyrazne ograniczenia. naprzyklad obowiazek
      rejestracji wprowadzony dla obywaeli "podejrzanych krajow" wywolal protesty i
      przniosl sie na wsztystkich( nie tylko Muslimow). NSEERS( National Security
      Entry-Exit registracion System) bedzie gromadzil dane o milionach ludzi.Odciski
      palcow, fotografie, kwestionariusze.
      Jestem w stachu, kiedy zaczna kolczykowac, bo uszy mam nieprzeklute.
      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 14.01.03, 05:52
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        >Yani, Twoja Tworczosc jak widze pomalu ogranicza sie do pokazywania
        >populistycznych linkow. Niech Ci bedzie...

        Dyskusja w tym watku zostala zakonczona po rozjechaniu na miazge Twoich
        wymyslow, przez pozostalych uczestnikow tego tematu. Moje ostatnie linki, to
        juz tylko poslowie odnosnie faktu, ze osoba przybyla do kraju przesiaknietego
        rasizmem, ogarnietego xenophobia nie moze duzo wiedziec o demokracji. Jezeli
        nie mogles tego wczesniej wychwycic, to teraz masz napisane. Jak wyglada zycie
        w wolnym i demokratycznym kraju jest to obraz, ktory nie miesci sie w Twojej
        wyobrazni, nie ma tez jego w Twoim doswiadczeniu. Musisz byc tak dalece
        wyizolowany w nacjonalistycznej Austrii, ze nawet nie orientujesz sie w jej
        rzeczywistosci. Przykladem niech bedzie Twoje stwierdzenie, ze ostatnie sankcje
        i bojkot Austrii, mialy na celu odizolowanie K. Waldheim'a :)), ktory po
        zakonczeniu prezydentury w 1992 roku, odszedl od aktywnej polityki a w roku
        2000 mial 82 lata. Tym bardziej nie na miejscu bedzie ocena Twojej znajomosci
        problemow w innych krajach. Odpusc juz sobie Alen, wiadome jest, ze wymyslac
        nonsensy mozesz bez konca.

        Bye! :)

        • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 14.01.03, 11:18
          Gość portalu: Yani napisał(a):


          > Dyskusja w tym watku zostala zakonczona po rozjechaniu
          > na miazge Twoich
          > wymyslow, przez pozostalych uczestnikow tego tematu.

          To Twoja ocena.
          Podane zostały argumenty obu stron. Konkluzji i zbliżenia
          nie było, bo być nie mogło. Ot, podyskutowali sobie
          Europejczycy z Amerykanami.
          Nie odniosłem również wrażenia, że argumenty frakcji
          pro-USA przeważyły nad argumentami anty-USA. To raczej
          frakcja pro-USA jednostronnie odtrąbiła swoje zwycięstwo.
          Oczywiście to tylko moje skromne zdanie.

          Prezentujesz typowy amerykański schemat myślenia.
          Szczęściem można nazwać, że nie noszą za Tobą jeszcze
          walizki z guzikiem, bo najpóźniej za 23 minuty mielibyśmy
          laserowo celowane argumenty na karku.

          > Moje ostatnie linki, to
          > juz tylko poslowie odnosnie faktu, ze osoba przybyla do
          > kraju przesiaknietego
          > rasizmem, ogarnietego xenophobia nie moze duzo wiedziec
          > o demokracji.

          To bardzo samokrytyczna ocena. Chylę czoła przed Twoją
          zdolnością autoanalizy.
          W pełni zgadzam się z Twoją oceną USA.

          > Jezeli
          > nie mogles tego wczesniej wychwycic, to teraz masz
          napisane. Jak wyglada zycie
          > w wolnym i demokratycznym kraju jest to obraz, ktory
          nie miesci sie w Twojej
          > wyobrazni, nie ma tez jego w Twoim doswiadczeniu.
          Musisz byc tak dalece
          > wyizolowany w nacjonalistycznej Austrii, ze nawet nie
          orientujesz sie w jej
          > rzeczywistosci.

          "Wolny i demokratyczny kraj", mówisz. Ile warta jest
          demokracja, która w majestacie prawa zabija swoich
          obywateli ? Wolność to piękna cecha Twojego nowego kraju,
          tylko jakim prawem chcesz ją eksportować na karabinach ?
          Gdzie jest wolność innych do odrzucenia Twojej oferty ?

          > Odpusc juz sobie Alen, wiadome jest, ze wymyslac
          > nonsensy mozesz bez konca.

          Widzisz ?

          Twoje argumenty są uważnie czytane i cenione. Nie musimy
          się z nimi zgadzać, ale je czytamy. Dla Ciebie inni
          pieprzą pierdoły. Gratuluję szacunku dla przeciwnika.
          A potem się dziwisz: skąd, do jasnej cholery, bierze się
          antyamerykanizm ?
          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 14.01.03, 15:34
            :)) Dzisiaj obejrzalem program o Polsce. Podano m.in., ze po przeczytaniu
            postow map4 6tys.ludzi zmarlo na zawal serca, drugie 6tys. udusilo sie ze
            smiechu. Razem z 6 tys. zmarlych na wskutek "choroby popromiennej":)) jest juz
            18tys. ofiar z Twoich bzdur :)))
            • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 14.01.03, 16:58
              Gość portalu: Yani napisał(a):

              > :)) Dzisiaj obejrzalem program o Polsce. Podano m.in.,
              ze po przeczytaniu
              > postow map4 6tys.ludzi zmarlo na zawal serca, drugie
              6tys. udusilo sie ze
              > smiechu. Razem z 6 tys. zmarlych na wskutek "choroby
              popromiennej":)) jest juz
              > 18tys. ofiar z Twoich bzdur :)))

              Cieszę się, że przyznałeś rację moim argumentom.

              Oczywiście nie musisz mnie lubić - w Europie można kogoś
              nie lubić i nie pozywają za to od razu do sądu.

              Pozdrowienia za ocean przesyłając,
              łaczę wyrazy współczucia,
              map4.
          • Gość: Cywil Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 20:00
            > "Wolny i demokratyczny kraj", mówisz. Ile warta jest
            > demokracja, która w majestacie prawa zabija swoich
            > obywateli ?

            A to dopiero kuriozum. Czy to chodzi o kare smierci w USA. Otoz ci "obywatele"
            pozbawili czesto bardzo brutalnie zycia innych obywateli. Mozna byc
            przeciwnkiem kary smierci ale nie mozna pisac bzdur, ze kara ta jest
            sprzeczna... - no wlasnie z czym - demokracja, prawami czlowieka. Pomijam juz,
            ze gdyby zastosowac procedury demokratyczne i zapytac obywateli krajow
            europejskich czy chca kary smierci w wiekszosci panstw zostalaby ona
            przywrocona.
            A tak na marginesie ciekawe z jaka checia niektorzy pouczaja USA o prawach
            czlowieka i demokracji - i to z krajow gdzie tradycji demokratycznych
            praktycznie nie bylo albo sa relatywnie bardzo krotkie (np. Austria).
            • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 14.01.03, 21:11
              Gość portalu: Cywil napisał(a):
              >
              > A to dopiero kuriozum. Czy to chodzi o kare smierci w USA. Otoz
              ci "obywatele"
              > pozbawili czesto bardzo brutalnie zycia innych obywateli.
              >
              Ty Cywil jesteś chyba bardziej zorientowany w tej sprawie niż USA senator. On
              wyraźnie przyrównał Amerykę z trzecim światem, jeśli chodzi o wyroki śmierci.
              Bo widzisz w cywilizowanym kraju nie może być takich przypadków że obywatele
              dostają się do więzienia , 17-lat żyją w celi śmierci, bez żadnych dowodów na
              dokonanie przestępstwa i po 17- latach wypuszcza się ich z braku dowodów.
              Czy Ty Cywil zorientowany jesteś ile obywateli USA było torturowanych po to
              aby wymusić z nich przyznanie się do czegoś co nie zrobili ?
              Ilu zostało niewinnie zamordowanych, na co są obecnie dowody.
              O te przypadki chodzi , i to jest skandaliczne. Zgodzę się całkowicie z
              senatorem.
              >
              > Mozna byc przeciwnkiem kary smierci ale nie mozna pisac bzdur, ze kara ta
              jest
              > sprzeczna... - no wlasnie z czym - demokracja, prawami czlowieka. Pomijam
              juz,
              > ze gdyby zastosowac procedury demokratyczne i zapytac obywateli krajow
              > europejskich czy chca kary smierci w wiekszosci panstw zostalaby ona
              > przywrocona.
              >
              Nie zgodzę się z tym twierdzeniem, jednak gdybyś miał racje to wydaje mi się
              iż są dziedziny w których powinni się tylko i wyłącznie kompetentni
              specjaliści wypowiadać , np. prawnicy. Oni bowiem w pełni zdają sobie sprawę
              jakie konsekwencje pociąga za sobą taka decyzja. Jaki stopień nadużycia można
              prognozować z takiej litery prawa .
              Niech piekarz piecze bułki a szewc robi buty , chyba że uważasz iż to należy
              też przegłosować demokratycznie.
              >
              > A tak na marginesie ciekawe z jaka checia niektorzy pouczaja USA o prawach
              > czlowieka i demokracji - i to z krajow gdzie tradycji demokratycznych
              > praktycznie nie bylo albo sa relatywnie bardzo krotkie (np. Austria).
              >
              Jeśli Tobie to nie sprawi kłopotu, to bądź tak miły i uściślij Twoje
              twierdzenie o krótkości demokracji w Austrii.
              Bo widzisz Austria już za czasów Kaisera była w porównani z innymi krajami
              europy relatywnie tolerancyjnym krajem . Co poniekąd jest zrozumiałe patrząc
              na historie wielkomocarstwową Austrii.
              Z tego co wiem to pod zaborem Austriackim również polscy mieli największe
              swobody obywatelskie .

              Alen.
              • Gość: Cywil Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.03, 00:11
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                Kiedy ty Alen wreszcie dojrzejesz i przestaniesz sie powolywac, ze widziales
                jakis film dokumentalny, czy ze jakis senator cos powiedzial. Na swiecie jest 5
                mld ludzi, ktorzy wygaduja rozne najdziwniejsze nawet rzeczy, tysiace gazet
                ktore wypisuja niestworzone historie, i setki rezyserow ktorzy kreca pseudo
                dokumentalne filmy. Dawno juz wyroslem z tego by wierzyc we wszystko co sie
                pisze czy mowi, a juz szczegolnie by uogolniac przypadki jednostkowe i je
                generalizowac.
                Kazdy system sadowniczy jest narazony na niebezpieczestwo popelnienia bledu.
                System sadowniczy amerykanski choc nie bez wad gwarantuje obywatelom ochronne
                ich praw. Nawet jezeli sie zdarzyly (czego nie wiem) pojedyncze przypadki
                bledow sadowych nie moga one byc asumptem do wyciagania wniosku, ze system jest
                zly, niedemokratyczny itd. Kraje europejskie maja w tej materii o wiele wiecej
                na sumieniu.
                O zakazie czy wykonywaniu kary smierci - rozne kraje roznie ten problem
                rozwiazuja. Na pewno nie jest jednak tak, ze kraj w ktorym kara ta jest
                orzekana (przez niezawisle sady) jest moralnie gorszy niz panstwo bez. W ZSRR
                co jakis czas zakazywano wykonywania kary smierci, teraz rozwniez jest tam
                zakaz - ale jest oczywiste ze system ten ze sprawiedliwoscia niewiele mial czy
                ma wspolnego. W USA przestepca zanim popelni zbrodnie ma jasnośc co go czeka -
                regoly sa jasne i sprawiedliwe.
                Jak zwykle cos tam wiesz o historii ale nie za wiele. Pomijam, ze Austria
                uczestniczyla w rozbiorze Polski - i przez znaczna czesc wieku XIX bylo to
                skrajny rezim - mowiono nawet o erze Metternichowskiej. Dopiero po klesce z
                Prusami Austria, ktora byla panstwem wielonarodowosciowym pod presja swoich
                mniejszosci narodowych ulegla czesciowej decentralizacji. O demokracji czy
                rownouprawnieniu roznych narodow oczywiscie nie sposob mowic. Pomijam, ze w
                znacznej mierze austryiackie wymachiwanie szabelka po zamachu w Sarajewie
                doprowadzilo do wybuchu I wojny swiatowej. O dwudziestoleciu miedzywojennym nie
                bede nawet pisal bo wypelnily go niemal w calosci rezimy autorytarne.
        • Gość: Alen Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: proxy / *.i-one.at 14.01.03, 20:19
          Gość portalu: Yani napisał(a):

          > Dyskusja w tym watku zostala zakonczona po rozjechaniu na miazge Twoich
          > wymyslow, przez pozostalych uczestnikow tego tematu.
          >
          To nie miało nic wspólnego z dyskusją , jeśli chodzi o Twoje posty .
          Odniosłem wrażenie iż Ty Yani się sam oszukujesz. Wierzysz w coś bo tylko dla
          tego bo chcesz w to wierzyć. Być może jest to podświadoma reakcja Twojego
          niezadowolenia z pobytu w Stanach, być może jesteś świadomy z tego że żyjesz
          na beczce prochu .
          Jak kolwiek nie jest z całą pewnością można powiedzieć że uznajesz metodę
          Stalina który powiedział że kłamstwo ciągle powtarzane staje się prawdą.
          >
          > Moje ostatnie linki, to juz tylko poslowie odnosnie faktu, ze osoba
          przybyla do kraju
          > przesiaknietego rasizmem, ogarnietego xenophobia nie moze duzo wiedziec o
          > demokracji. Jezeli nie mogles tego wczesniej wychwycic, to teraz masz
          napisane.
          >
          Nie bądź naiwny , napisać można wszystko .
          >
          > Jak wyglada zycie w wolnym i demokratycznym kraju jest to obraz, ktory nie
          miesci
          > sie w Twojej wyobrazni, nie ma tez jego w Twoim doswiadczeniu. Musisz byc
          tak
          > dalece wyizolowany w nacjonalistycznej Austrii, ze nawet nie orientujesz
          sie w jej
          > rzeczywistosci.
          >
          Przecież wiesz że jestem odizolowany i mieszkam pod mostem.
          Dziękuję Ci że mnie informujesz o Austrii , daje mi to informacje o
          dezinformacji .
          Przynajmniej wiem że Ty mniemasz kompletnie zielonego pojęcia o tym pięknym
          kraju o bardzo otwartym społeczeństwie. Ty nie wiesz co to być wolnym , nie
          obawiać się że gdy wychowasz dzieci , zginą one gdzieś w konfliktach
          międzynarodowych.
          Nigdy nie będziesz miał tego komfortu psychicznego ,tego rozluźnienia co ja
          mam.
          U mas można samochód zostawić otwarty i nikt nie ukradnie ,natomiast w stanach
          są miejsca w których wysadzają cię z samochodu złodzieje. Mój rower stoi kilka
          dni na dworze nie zamknięty. Tu ludzie nie mają takich potrzeb psychicznych
          okradać innych jak to jest w Ameryce.
          Tu się żyje spokojnie , twórczo , ze smakiem dobrego wina na ustach.
          To jest rozkosz żyć w takim porządku , gdzie ludzie mają taki respekt przed
          sobą i przed cudzą własnością, gdzie natura jest taka piękna i ludzie tak są
          do siebie tolerancyjni.
          Gdzie liczy się człowiek , a nie jego majętność . I to jest jedynym kryterium
          wartości.
          Ja wiem że to dla Ciebie Alena fantazja , i to mnie wcale nie dziwi bowiem w
          Ameryce to jest abstrakcja , a czego nie ma Ameryce to musi być nie prawda .
          >
          Przykladem niech bedzie Twoje stwierdzenie, ze ostatnie sankcje
          > i bojkot Austrii, mialy na celu odizolowanie K. Waldheim'a :)),
          >
          Ostatnie sankcje powiadasz , to było ich więcej ??
          To ja rzeczywiście muszę żyć gdzieś w lesie , w obozie zamknięty . Pewnie
          nacjonaliści mnie zamknęli .
          >
          > ktory po zakonczeniu prezydentury w 1992 roku, odszedl od aktywnej polityki
          a w
          > roku 2000 mial 82 lata. Tym bardziej nie na miejscu bedzie ocena Twojej
          znajomosci
          > problemow w innych krajach.
          >
          A co ta informacja tu robi , chcesz nadać przez to wiarygodności swoim postą ?
          Muszę się przyznać iż nie wiedziałem ile ma lat Waldheim , widuje go czasami w
          pierwszej dzielnicy Wiednia , jak z pieskiem wychodzi na spacer, całkiem
          dobrze się trzyma. Nie jestem jego sympatykiem, ale mi on nie przeszkadza .
          >
          > Odpusc juz sobie Alen,
          >
          To masz jak w banku, szkoda mi już czasu na takie przepychanie.
          >
          > wiadome jest, ze wymyslac
          > nonsensy mozesz bez konca.
          >
          Nonsensy bez końca ?
          Nie mam z tym doświadczenia , ale skoro tak Ty mówisz to widocznie Ty masz
          jakieś doświadczenie.
          Rozluźnij się Yani w tej napiętej Twojej Amerykańskiej rzeczywistości, i zrób
          czasami użytek z zawartości Twojej głowy, naucz się samodzielnie myśleć,
          analizować .
          Zycie jest piękne , poznaj jego smak.
          Ja wiem że w Twoim realu jest to ciężkie, ale myślę że jeszcze nie podejrzane.

          Alen.
          • holly-kauuu Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 14.01.03, 20:39
            Popieram wywazone zdania Forumowiczan :Cywila i map4,. Posty Yaniego i
            Alana ,weszly na etap :"czyja piaskownica ma nieobsikany piasek"?

            A wracajac do genezy tego watku i zrodla wiedzy, ktora go zapoczatkowala, to
            sam widzialem i slyszalem , jak zaborczy byl przedstawiciel wladzy
            austriackiej. Wykrzykujac, ze wszyskie krowy Swiata beda nalezec do tego
            spokojnego panstwa.I to w obecnosci czlowieka , ktory rozpoczal te wojenna
            zawieruche.Franka Dolaty.holly kał
          • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 07:24
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > To nie miało nic wspólnego z dyskusją , jeśli chodzi o Twoje posty ...

            Moze wtedy nazwiemy to dyskusja, jak wyjasnisz, dlaczego sankcje nalozone na
            Austrie w 2000r byly przeciwko K. Waldheim, ktory od 1992 roku nie byl juz przy
            wladzy, gdyz jak widac, dalej niczego nie pojmujesz. Do tej pory wszystko co
            piszesz, mozna tylko przyrownac do wynurzen Markusa Erfl (porownuje tak przez
            delikatnosc) :)
            Chcesz dyskutowac, podaj konkrety.

            Yani


            • map4 Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! 15.01.03, 09:01
              Gość portalu: Yani napisał(a):

              > Chcesz dyskutowac, podaj konkrety.

              Z tym jest akurat problem, przyznaję bez bicia.
              Trudno jest dyskutować z człowiekiem, który nie ma
              własnego zdania. Taka dyskusja prowadzi wcześniej czy
              później do inwektyw. Tutaj zaczęło się gdzieś tak od 70
              postu, co jak na polityczny temperament Polaków uważam za
              szczyt wersalu. Odniosłem wrażenie, że frakcja pro-USA ma
              problem z argumentami, dlatego tak często sięga po różne
              propagandowe linki. A propos: w latach 50-tych Amerykanie
              całym swoim autorytetem, popratym niezliczonymi badaniami
              naukowymi dowodzili, że DDT jest zupełnie nieszkodliwe
              dla zdrowia. Widziałem nawet film archiwalny w którym
              uwieczniono wsypywanie tego dziadostwa do basenu pełnego
              dzieci. Ale na pewno zaraz podesłany zostanie link, że to
              wszystko wroga, komunistyczna propaganda.

              Wolność prasy i wypowiedzi doprowadziła do tego, że każdy
              konstruuje sobie odpowiadającą mu wersję rzeczywistości.
              Na każdy temat znajdzecie dwa linki i dwa rózne wyniki
              badań naukowych. Wybór należy do was.

              Zazdroszczę Ci, Yani, tego niezachwianego poczucia
              pewności, zazdroszczę Ci nieskomplikowanej budowy Twojego
              świata. W Polsce też jest dużo ludzi, dla których świat
              jest zbyt skomplikowany, ludzi, którzy potrzebują
              prostych odpowiedzi na skomplikowane pytania. Cięzko się
              z nimi dyskutuje, bo zaraz biorą Cię za wariata, komucha
              albo innego żyda.

              Fajnie jest żyć w poukładanym czarno-białym świecie.
              My-oni, przyjaciele-wrodzy. Kto nie z nami, ten przeciw
              nam. To już było. Tylko że samych odcieni szarości jest
              od licha i jeszcze trochę, że o kolorach nie wspomnę.

              Słodkich snów.
              • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 14:02
                map4 napisał:

                > Gość portalu: Yani napisał(a):
                >
                > > Chcesz dyskutowac, podaj konkrety.
                >
                > Z tym jest akurat problem, przyznaję bez bicia.
                > Trudno jest dyskutować z człowiekiem, który nie ma
                > własnego zdania. Taka dyskusja prowadzi wcześniej czy
                > później do inwektyw. Tutaj zaczęło się gdzieś tak od 70
                > postu, co jak na polityczny temperament Polaków uważam za
                > szczyt wersalu. Odniosłem wrażenie, że frakcja pro-USA ma
                > problem z argumentami, dlatego tak często sięga po różne
                > propagandowe linki. A propos: w latach 50-tych Amerykanie
                > całym swoim autorytetem, popratym niezliczonymi badaniami
                > naukowymi dowodzili, że DDT jest zupełnie nieszkodliwe
                > dla zdrowia. Widziałem nawet film archiwalny w którym
                > uwieczniono wsypywanie tego dziadostwa do basenu pełnego
                > dzieci. Ale na pewno zaraz podesłany zostanie link, że to
                > wszystko wroga, komunistyczna propaganda.
                >
                > Wolność prasy i wypowiedzi doprowadziła do tego, że każdy
                > konstruuje sobie odpowiadającą mu wersję rzeczywistości.
                > Na każdy temat znajdzecie dwa linki i dwa rózne wyniki
                > badań naukowych. Wybór należy do was.
                >
                > Zazdroszczę Ci, Yani, tego niezachwianego poczucia
                > pewności, zazdroszczę Ci nieskomplikowanej budowy Twojego
                > świata. W Polsce też jest dużo ludzi, dla których świat
                > jest zbyt skomplikowany, ludzi, którzy potrzebują
                > prostych odpowiedzi na skomplikowane pytania. Cięzko się
                > z nimi dyskutuje, bo zaraz biorą Cię za wariata, komucha
                > albo innego żyda.
                >
                > Fajnie jest żyć w poukładanym czarno-białym świecie.
                > My-oni, przyjaciele-wrodzy. Kto nie z nami, ten przeciw
                > nam. To już było. Tylko że samych odcieni szarości jest
                > od licha i jeszcze trochę, że o kolorach nie wspomnę.
                >
                > Słodkich snów.

                Logiki to u Ciebie nie ma zadnej. Pierwszy zaczales przedstawiac linki-
                obejrzany film w TV z dodatkiem faktow nigdzie nie potwierdzonych. Nie bede
                przescigiwal sie, ktory z nas widzial wiecej filmow o Iraku, ale fakty jakie
                przedstawiles sa absurdalne. Historyjke o takim filmie, wymysle Tobie od zaraz.


      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 14.01.03, 06:04
        Gość portalu: jajaccek napisał(a):

        > NSEERS( National Security
        > Entry-Exit registracion System) bedzie gromadzil dane o milionach
        >ludzi.Odciski palcow, fotografie, kwestionariusze.
        > Jestem w stachu, kiedy zaczna kolczykowac, bo uszy mam nieprzeklute.

        Nie wiem czy wiesz, ale ok. roku 2010 ludnosc USA, zacznie dostawac karty
        (wielkosc credit card)z zapisanym kodem genetycznym. Bedzie to przydatne
        podczas wizyt u lekarzy specjalistow. Pomoze na wczesniejsze wykrywanie
        sklonnosci do chorob dziedzicznych i skuteczniejszemu ich zapobieganiu. Dzieki
        temu pozyjemy troche dluzej w tym kraju :)

        Pozdrawiam.
      • Gość: Yani Re: USA - najbardziej demokratyczny kraj, kurcze! IP: *.proxy.aol.com 14.01.03, 06:18
        Gość portalu: jajaccek napisał(a):

        > Niewatpliwie, postepowanie Ameryki o jakim wspomnial Yani w krotkim zarysie ,
        > jest kolejna plama na karcie 202letniej historii Stanow. Przypuszczam, ze
        >dyby Polska wypowiedziala wojne Ameryce, wszystkich polakow tutaj wsadzono by
        >do podobnych obozow.

        Nad tym mozna sie tylko zastanawiac :) Podczas IIWW , niemcy, wlosi, rumuni czy
        wegrzy, nie mieli ograniczen swobod w USA. Japonczycy juz wtedy znani byli z
        duzej dyscypliny i wielkiej lojalnosci.

        Pozdr.
    • Gość: Rob-35 WOLNOŚĆ SŁOWA w USA - najnowszy przykład :-( IP: *.116.86.85.unregistered.k.pl 15.01.03, 18:15
      Amerykańska korporacja chemiczna Dow Chemical (DC)
      wymusiła odcięcie od sieci niezależnego dostarczyciela Internetu
      w Nowym Jorku.

      Thing.net przez ponad 10 lat dostarczał usługi internetowe niezależnym
      i artystycznym inicjatywom. W grudniu został odcięty od reszty sieci
      przez Verio, własnego dostarczyciela łączy.

      Jedna z osób mających swe konta na serwerze Thing.net opublikowała
      w 18 rocznicę katastrofy w Bhopalu w Indiach materiał parodiujący
      oświadczenie Dow Chemical (który połączył się z Union Carbide,
      właścicielem nieszczęsnej fabryki).

      W oświadczeniu można było przeczytać, iż DC nie może wziąć na siebie
      odpowiedzialności za ofiary z Bhopalu w trosce o zyski swych udziałowców.

      W wyniku listu prawników DC do NTT/Verio, które dostarczał połączenie ze
      szkieletem sieci dla Thing.net - Verio najpierw odciął Thing.net od sieci
      na 15 godzin, aby kilka dni potem wypowiedzieć siedmioletnią umowę dzierżawy
      łącz. Thing.net dostał 60 dni na odłączenie się od sieci Verio.

      Dow Chemical doprowadzając do restrykcji wobec Thing.net powołał się
      na niesławną ustawę Digital Millenium Copyright Act (DMCA).

      Trochę więcje faktów tutaj:

      wiadomosci.poprostu.pl/?id=1042497957&row=968196411
      Pozdr
      Rob-35
    • Gość: Rob-35 USA - dla równowagi ->> PRZYKŁAD POZYTYWNY IP: *.116.86.85.unregistered.k.pl 15.01.03, 18:21
      George Ryan, odchodzący republikański gubernator stanu Illinois
      ułaskawił wszystkich więźniów oczekujących na wykonanie kary śmierci.
      W sobotę (11.01.2003) Ryan zmniejszył do dożywocia wyroki wszystkim
      167 więźniom oczekującym w celach śmierci.

      Trzy lata wcześniej Ryan wstrzymał wykonywanie wszystkich egzekucji
      w stanie po tym, jak okazało się po wykonaniu wyroków, że w minionych
      latach 13 zabitych było niewinnych. Przyznawali się oni do winy w wyniku
      wymuszeń policyjnych.

      Więcej szczegołów tutaj:

      wiadomosci.poprostu.pl/?id=1042379995&row=968893359
      Pozdr
      Rob-35
      • Gość: Yani DOBRE :))) IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 20:13
        Jeszcze jeden artykul z tej gazetki:)))


        wiadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1022777653
        Poprostu: Wiadomości

        Gazetki humorystyczne zawsze mialy popyt. Zycze jak najwiecej czytelnikow i w
        niedlugim czasie, miana mediow #1 na swiecie :)

        Pozdrawiam:)
        Yani
        • Gość: Contra Re: DOBRE :)))-co sie dziwisz? IP: proxy / 144.249.86.* 16.01.03, 18:52
          Rob-35 to podstarzaly lewak.Dla niego czas stanal w miejscu.Rewolucja ciagle
          trwa,duch Guevary unosi sie w powietrzu i czuwa nad Rob`ami i innymi.
          • Gość: Rob-35 MOJE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA... IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 19.01.03, 01:25
            Kiepsko wam idzie, chłopaki :-(

            Kiedy ja podaję konkretne przykłady - FAKTY
            wy nabieracie wody w usta i próbujecie zmieniać
            temat z "Wujka Sama" na moją skromną osobę???

            Aż tak nisko cenicie inteligencję wrocławskich
            forumowiczów? Sądzicie, że te marne chwyty
            mogą być skuteczne?

            Kiepskich adwokatów miałaby administracja USA,
            gdyby miała polegać na Was, szanowni dyskutanci.

            W przeciwieństwie do Was, jestem nieco mniej
            "jednowymiarowym człowiekiem" i nigdy nie należałem
            do żadnej partii czy "grupy interesów". Staram się
            być świadom wszelkich wolnościowych idei, mających
            swe źródło także na amerykańskiej ziemi. Wliczając
            w to np. Henry Davida Thoreau i Thomasa Jeffersona.

            Wasz brak argumentów nie przesłoni faktu, że
            USA nie jest, i nigdy nie było wyłączną domeną
            MILITARYSTÓW, RASISTÓW i TWARDOGŁOWYCH CYNIKÓW.

            Świat jest bardziej skomplikowany niż wypowiedzi
            Was obu. Mamy już XXI wiek i szermowanie ikoną
            Che Guevary, co raczył jeden z Was uczynić, jest
            dziś rzeczywiście już tylko objawem intelektualnego
            stetryczenia...

            Pozdrawiam
            Rob-35
            • Gość: Alen Re: MOJE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA... IP: proxy / *.i-one.at 19.01.03, 16:04
              Dobre posumowanie. Nic dodać nic ująć.
              Alen.
            • Gość: Yani Re: MOJE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA... IP: *.proxy.aol.com 19.01.03, 17:20
              Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

              > Kiepsko wam idzie, chłopaki :-(
              > Kiedy ja podaję konkretne przykłady - FAKTY

              Chyba nie myslisz, ze ktos bedzie dyskutowal z osobami, ktore nie maja zadnego
              rozeznania w temacie i czytaja brukowce jak te podane za przyklad przez Ciebie.
              Jakie sa fakty napisal juz powyzej Feran. Dodam tylko, ze decyzja gubernatora
              jest zaskarzona w sadzie. Na podstawie bzdur z jednego artykulu, trudno oceniac
              bzdury w kolejnych, pisanych przez pseudo-publicystow. Jest tu wiecej osob
              czytajacych takie biuletynowe brukowce, tylko wstydza sie przyznac. Tam
              wyczytuja m.in. o inflacji w Polsce za rok 2002 wynoszacej prawie 6%(??) i inne
              glupoty. Wniosek jest jeden, do dyskusji nad przedstawionym przez Ciebie
              materiale poszukaj dyskutantow, ktorych poziom jest bliski publikacja w
              brukowcach.
              Pozdr.
              • Gość: feran Re: MOJE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA... IP: *.txucom.net 19.01.03, 19:14
                Troche przejrzalem dyskusje.jedno mi sie -dosc mocno - rzucilo w oczy.To
                porownywanie USA a to do Polski a to do Austrii i tak dalej dookolo d.Macieja.

                Takie porownywanie swiadczy od razu/dyskwfalifikuje z miejsca-dyskutant nie ma
                zielonego pojecia o USA i jak ten kraj funkcjonuje.Nawet cala Europe trudno
                porownac z USA(aczkolwiek ja mysle ze cala Europa jest bardziej skomplikowana).

                USA jest prawie kontynentem,olbrzymim krajem i bardzo zdecentralizowanym.Kazdy
                Stan jest niezalezny jesli chodzi o prawo i ma inny kedeksy.Jezeli ktos jest
                prawnikiem w Michigan to absolutnie nie znaczy ,ze moze byc prawnikiem w
                sasiednim Illinois.
                Stan Michigan zlikwidowal/zniosl kare smierci w roku gdzies tak 1880;byl
                pierwszym angielskojezycznym krajem znoszacym ta kare na swiecie.(w USA State
                to uzywa sie/ma znaczenie jako stan albo kraj,co niektore nie sa state a maja
                nazwe Commonwealth czyli Rzeczpospolita nie State a Commonwealth of Virginia)

                Okolo 18 stanow nie ma kary smierci,w wielu jest ale wyrokow sie nie wykonuje-
                tak jak w Polsce.
                • Gość: Toto Moim zdaniem IP: *.proxy.aol.com 19.01.03, 21:15
                  szkoda czasu na przekonywanie lewactwa.Oni wiedza lepiej ,przeciez
                  nawet "autorytety "sa po ich stronie (Nomski ,prawie cale Holywood ,Berkeley
                  University)
                  PS: California to nawet jest republika ,a Utah jesli sie nie myle to Free State
                  of Utah.Pozdrowienia dla nie zaczadzialych umyslowo:)
                  • map4 Re: Moim zdaniem 20.01.03, 10:40
                    Gość portalu: Toto napisał(a):

                    > szkoda czasu na przekonywanie lewactwa.Oni wiedza
                    lepiej ,przeciez
                    > nawet "autorytety "sa po ich stronie (Nomski ,prawie
                    cale Holywood ,Berkeley
                    > University)

                    Taaa : okularnicy, wąchacze marychy, cała ta liberalna,
                    pieprzona yntelygencja, postmoderniści, komuniści i
                    cykliści...
                    Do gazu z nimi !

                    > PS: California to nawet jest republika ,a Utah jesli
                    sie nie myle to Free State
                    >
                    > of Utah.Pozdrowienia dla nie zaczadzialych umyslowo:)

                    Dzięki za pomoc w samouświadomieniu. Jestem przeciwko
                    karze śmierci, ale do tej pory nie wiedziałem, że jestem
                    lewakiem. No, no, no... "Zaczadziały umysłowo" - to też
                    było dobre :-)

                    Jeśli miałbym do wyboru prosty jasny umysł Yaniego z
                    "autorytetami" w rodzaju George'a W. Busha, lub też mój
                    - zaczadziały i lewacki, wybieram mój. Sorry - zrzuć
                    bombki, to mnie przekonasz.
            • Gość: Jeb Bush Re: MOJE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.03, 21:58
              Śmieszny jest ten Rob-35. Przy byle dyskusji na forum, nie potrafi się
              powstrzymać od pochwalenia się - oczywiście, niby to przypadkiem, niby
              ukradkiem - jaki to on jest zajebisty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka