Dodaj do ulubionych

Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądają ...

03.06.06, 12:56
Brawo 'Solidarnosc' i OPZZ - za wspolprace miedzy zwiazkami i za akcje. Tak
trzymac!! Mam nadzieje, ze w tym powszechnym pedzie do inwestycji
zagranicznych we Wroclawiu ktos wreszcie zobaczy, ze oprocz inwestowania sa
tez prawa pracownicze, godziwe wynagrodzenia, prawa pracownikow zatrudnionych
na umowy czasowe...Robilem kilka lat temu, jako socjolog, wywiady w Polarze,
zwiazkowcy wyraznie podkreslali, ze na wiele sie godzili w rozmowach z
dyrekcja, odgrywali niewygodna role posrednikow decyzji niekorzystnych dla
zalogi, gdy chodzilo o przetrwanie firmy. Ale ilez mozna sie
godzic...Powodzenia i trzymam kciuki za zaloge! A.Mrozowicki
Obserwuj wątek
    • Gość: misiek 73 Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:16
      zastraszanie i terror i prywata to jet teraz na topie w polarze zysk netto za I
      kwartał to 120 miljonów zł.dyrektór kuchenek daje dofinansowanie swoim pópilka
      i rodzince na dojazd do pracy nawet po 900 zł a pracownik na tasmie za maj
      wezmie 760zł na reke taka jet szara zeczywistosc z firmy króra posredniczy w
      sprawach pracowniczych polar i podobne firmy płaca po ok 11,5 zł za godzine a
      pracownik dostaje co tydzien nowa umowe na kwote 5,5zł to sa fakty
      • Gość: Prezio Dudkiewicz Nie narzekajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:58
        W d***e sie wam przewraca.W LG zeby dostac taka wyplate bedziecie musieli
        pracowac dwa razy wiecej.Przestancie marudzic i do roboty!!!.
        • Gość: misiek 73 Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:02
          człowieku jestes troszeczke schorowany w LG jest tylko jeden problem ,skad
          wezma ludzi jak ich juz na rynku niema . skonczyło sie nikt im nie pójdzie za
          800zł minus dojazd wiec ja wolałbym siedziec w domku
        • Gość: mw Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.06, 22:37
          Gość portalu: Prezio Dudkiewicz napisał(a):

          > W d***e sie wam przewraca.W LG zeby dostac taka wyplate bedziecie musieli
          > pracowac dwa razy wiecej.Przestancie marudzic i do roboty!!!.

          pedale nie podszywaj się pod innych szmaciarzu jeden
          • Gość: misiek 73 Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:46
            szmaciaz to może ciebie wychowywał i własnie takim dup..m jestes
          • Gość: ? Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 23:18
            ??
        • Gość: :-) Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.localdomain / 80.50.252.* 04.07.06, 20:42
          W LG dostają 1100 na rękę więc nie wiem skąd u ciebie takie wieści
        • Gość: :-) Re: Nie narzekajcie !!! IP: *.localdomain / 80.50.252.* 04.07.06, 20:42
          W LG dostają 1100 na rękę więc nie wiem skąd u ciebie takie wieści
      • Gość: Mike Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.jaracza.osiedla.net 03.06.06, 22:26
        Wiesz, móglbyś uzupelnic swoją wypowiedź o przecinki, ponieważ teraz nie
        wiadomoc o co chodzi.
      • Gość: :-) Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.localdomain / 80.50.252.* 04.07.06, 20:45
        Ja ym sprawdził jeszcze w Toyocie jak się kombinuje ze stanowiskami aby mniej
        zapłacić za tą samą pracę
    • Gość: Pracownik Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.finemedia.pl 03.06.06, 22:27
      W fabryce kuchenek wszystkie niemal stanowiska, a na montażu napewno
      są obstawione, przez różnych pociotków Głowackiego ksywa Jerzyna. Wiekszość z
      nich nie ma pojęcia o produkcji, podejściu do pracownika, czy nowoczesnej
      organizacji procesu produkcji, jak się całe życie naprawiało pługi w kółku
      rolniczym w Ząbkowicach i okolicznych wiochach. Takiego nepotyzmu to nawet w
      rządzie za czasów SLD nie było. Najwyzszy czas takiemu człowiekowi i jego
      pokroju ludziom powiedzieć dość.
      • Gość: pracownik Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.06.06, 13:53
        widać nie chce ci się pracować dupku, ten zakład stał się już najlepszy w
        polarze po kilku miesiącach, a co do tych podcio.. skąd masz takie informacje?
        bierz się do roboty!!!
      • Gość: polarowiec Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.06.06, 23:29
        pracuję w Polarze od dawna, w różnych zakładach, i musze powiedzieć że na
        kuchenkach jest najlepiej, ale trzeba pracować, chyba zalazłeś komuś za skóre,
        nie wyglada zebys pracował na montażu bo nie wiesz co piszesz, chłopaki sa OK,
        pewnie siedzisz gdzieś w konciku biura i nie wiesz co z czasem zrobić, wez sie
        do roboty bo dołączysz do nas a u nas sie nie uchowasz tak łatwo
        • Gość: pracownik2 Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:49
          dziwi mnie twoja wypowiedz na montazy pracujesz to przy którym biurku siedzisz
          na płytach czy piekarnikach jesli jestes taki chojrak to zapraszam na szczera
          rozmowe
    • Gość: T.K./były pracown/ Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.chello.pl 04.06.06, 10:55

      Drodzy Wrocławianie! Trzymajcie się dzielnie,walczcie twardo o swoją
      godnośc i należne Wam świadczenia za pracę. Dużo lżejszą pracę wykonuje
      sympatia telewizyjnego Tomasza Kammela,wiceprezes BPH i zarabia zaledwie
      ok. 125tys. złotych miesięcznie. /Patrz gazeta Fakt nr 129 z dnia 3-4 06 br./
      Czy w tym kraju, doczekamy jeszcze jakichś normalnych układów? I kiedy??
    • Gość: olo Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.06, 20:02
      Pan prezydent Dudkiewicz, wielką akcją reklamową w Wlk. Brytanii, stara się ściągnąć Polaków do Wrocławia, gdyż w stolicy Dolnego Śląska brakuje już rąk do pracy (za 800 zł).
      • Gość: Achilles Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.whirlpool.com 05.06.06, 10:08
        Trzeba pare rzeczy sprostowac. Przede wszystkim: DUTKIEWICZ.. wypadaloby sie
        juz nauczyc poprawnej pisowni nazwiska prezydenta....chyba, ze znowu chodzi o
        zawiedzonego bramkarza z kadry Janasa. Moze garsc faktow: w polarze szeregowi
        pracownicy maja duzo lepiej niz ludzie pracujacy w wielu malych prywatnych
        firmach. W calym sporze nie chodzi jednak tylko o tych pracownikow, ale chyba
        glownie o osoby ktore nie sa zatrudnione na stale. W tej firmie jeszcze nie
        jest tak zle: wczasy pod grusza, fundusz socjalny itd. Gdyby tak bylo w kazdej
        firmie to byloby nie najgorzej...sprawa przypomina troche sytuacje gornikow.
        wszystkim wydaje sie, ze sa biedni a tak naprawde maja jedne z lepszych zarobow
        w kraju. Mniejsza o to, kasa jest wazna zeby zyc... jestem jednak ciekawy co
        maja do powiedzenia zwiazakowcy w temacie hasel: "Wlosi do domu" czy "Nie boimy
        sie Amerykanow", ktore skandowano przed siedziba firmy? Znowu wywijamy
        szabelka? Oni pojada do domu, ale wtedy tutaj nawet nie da sie centrum
        handlowego otworzyc, bo hale zbyt "nowe". Gratuluje strategii zwiazkom
        zawodowym, moze jednak uda sie polozyc ta firme.
        • Gość: corgan kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.chello.pl 05.06.06, 15:42
          > Moze garsc faktow: w polarze szeregowi
          > pracownicy maja duzo lepiej niz ludzie pracujacy w wielu malych prywatnych
          > firmach.

          A być może maja gorzej niż ludzie pracujacy w wielu malych prywatnych
          firmach nie tylko NA ZACHODZIE ale np. w Polsce. Nie słyszałem o strajku ludzi
          w fabrykach Toyoty, Unilevera albo Procter&Gamble. Widocznie cos z Wami jest
          nie tak.

          > W calym sporze nie chodzi jednak tylko o tych pracownikow, ale chyba
          > glownie o osoby ktore nie sa zatrudnione na stale.

          Widocznie tak. Bo robią dokładnie to samo co Ci zatrudnieni na stałe ale mają
          mniej praw i mniej profitów choć by w postaci ochrony, ubezpieczenia
          społecznego itp. Jak nie chcecie żeby ludzie nie pouciekali Wam do innych firm -
          powinniście im zapłacić więcej i zatrudnić na stałe. Jak Wam ludzie pouciekają
          to wtedy dopiero zaczniecie skamlec że Wam źle, co? Że "jest taaaakie
          bezrobocie a nie ma ludzi do pracy".

          > Gdyby tak bylo w kazdej firmie to byloby nie najgorzej...
          Czyli kierownictwo i biura mogą się domagac i otrzymywac lepsze warunki ale
          zwykły robotniczy plebs juz nie "bo inni mają gorzej" i "jest duże bezrobocie".
          Ale chyba normalne jest że ludzie porównują sie z tymi którzy "mają lepiej".

          > sprawa przypomina troche sytuacje gornikow. wszystkim wydaje sie, ze sa
          > biedni a tak naprawde maja jedne z lepszych zarobow.

          I jedne z najgorszych warunków pracy która wyniszcza zdrowie. Tobie może spaść
          na łeb co najwyżej segregator albo kubek z kawą jak ktoś w ciebie rzuci,
          górnikowi za to kilka ton kamieni + pylica po 20kilku latach pracy. Poza tym -
          sugeruję rozwiązywac problemy które są tu i teraz a nie rozjeżdżać sie myślowo
          po kopalniach czy innych miejscach.

          Bo strajk w Whirpoolu z kopalniami ma na pewną jedna rzecz wspólną - chodzi o
          to że wg. klasy rządzącej folwarkiem (specjalisci z biur, które są ładne a
          ludzie w nich pracujacy mają dyplomy i są mundrzy jak nie wiem co) folwarczni
          robole ktorzy nie dość że są brzydcy, durni i mało kumaci i którym nie wiadomo
          o co chodzi, kiedy powinni się cieszyc z życia bo np. w Etiopii maja gorzej i
          dzieci głodują (a dzieci roboli chyba nie głodują wiec powinni się cieszyć).

          Poza tym istnieje wybitne przekonanie że służba biurowo-garniturowa wie lepiej
          co robotniczemu plebsowi jest do szczęscia potrzebne, więc ostrzega że jak
          plebs robotniczy nie będzie przyjmował prezentów i nie będzie robił i zachowyał
          sie zgodnie z kanonami to dostanie po łapach a folwark sie zwinie to sąsiedniej
          gminy a plebs zostanie surowo ukarany i umrze z głodu np.

          > jestem jednak ciekawy co maja do powiedzenia zwiazakowcy w temacie
          > hasel: "Wlosi do domu" czy "Nie boimy sie Amerykanow", ktore skandowano przed
          > siedziba firmy?

          Ludzie mówią że sie nie boją tzn że widocznie byli tymi Włochami i Amerykanami
          straszeni. Tak było?

          > Znowu wywijamy szabelka?
          Po pierwsze - jacy my? Ktoś w ogole wywija? Nie rozumiem, czy domaganie się
          pewnych praw to wywijanie szabelką? Strajki we Francji, Niemczech albo innych
          krajach to też wywijanie szabelką?

          > Oni pojada do domu, ale wtedy tutaj nawet nie da sie centrum
          > handlowego otworzyc, bo hale zbyt "nowe". Gratuluje strategii zwiazkom
          > zawodowym, moze jednak uda sie polozyc ta firme.

          Ten tekst słyszałem kiedy na wskutek bajzlu i chamskiego poniżania w łodzkim
          Indesicie zginął młody chłopak przygnieciony przez prasę. Też straszono ludzi
          że jak sie będą buntowac to firma sie zwinie i Łodź padnie. No i widzisz -
          Indesit sie nie zwinął, chyba nawet sie rozwija, nawet polepszył warunki
          pracownikom podobnie jak ta durna 'Biedronka'.

          Jesteśmy swiadomie lub nie straszeni że jeśli my jako plebs będziemy sie
          buntowac czy jak to mówisz "wywijac szabelką" to firmy sie zwiną, wszystko
          zarośnie chwastami a ludzie na zasiłku umrą z głodu.

          Ciekawe dokąd sie zwiniecie, co? Do Chin? Na Ukrainę? mamy powioedziec
          sakramentalne "sprawdzam" jak w pokerze? chyba nieco za daleko to jest, koszty
          transportu jednej 30-kg pralki są teraz na tyle wysokie żeby można bylo zobie
          na to pozwolić na dowolne przenoszenie takiej firmy gdziekolwiek gdzie jest
          (jeszcze) wysoko wykfalifikowana, tania i pracowita siła robocza. Jesli macie
          niezły zarząd (ten niepolski) to on doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

          Kogo miś chcesz nabrac tym straszeniem i wyniesieniem się z Polski?
          • Gość: Lopez Re: kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.magma-net.pl 05.06.06, 22:48
            Jestem inzynierem z Polaru i nie podoba mi sie ani ten artykul, ani ta dyskusja.
            Kto ma interes w oczarnianiu Naszego zakladu? To co widzi i czyta Polska-
            przynosi szkode nam wszystkim. Zniechecamy w ten sposob naszych klientow. A bez
            zamowien nie ma pracy. Nie bedzie nowych stanowisk,a wrecz przeciwnie.. Zwiazki
            powinny byc gwarantem rownowagi i reprezentowac pracownika. Ale te "chronicznie
            walczace" - zatracaja troske o pracownika, byleby: WALCZYC Z KAPITALISTAMI!!
            Piatkowa akcje protestacyjna znam tylko z relacji swiadkow. Nie bylo
            zapowiadanego 1000osob,a duza grupa uczestnikow to.. delegaci na zjazd
            regionalny :)) Mam wrazenie ze caly ten protest to pokazowka i promocja
            wyborcza. Zas pomysl wywiezienia Prezesa na taczkach byl zenujacy. Pracownicy
            konczacy/zaczynajacy zmiane omijali cale to zgromadzenie z daleka. Wstyd. A
            Fabryka Kuchenek jest najlepszym zakladem Whirlpoola w Europie. Wyniki mowia za
            siebie. Nie bez powodu - dzieki ciezkiej pracy Operatorow, Kadry
            Inz./Zarzadzajacej i Dyrekcji. Dlatego najmniej protestowalismy. Bo my
            tworzymy,a nie niszczymy. Rozwiazujemy nasze problemy, a nie glosno narzekamy.
            • Gość: Achilles Re: kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.kromera.osiedla.net 05.06.06, 23:08
              Niestety nikogo nie moge nabrac, bo nie mam ani odpowiedniego ku temu stanowiska, ani tez checi nawet gdybym mial stanowisko. Nie jestem wiec odpowiednim adresatem Twoich zali, chociaz ciesze sie, ze w koncu pojawila sie jakas mozliwosc dyskusji.
              Co do jednego sie zgodze, jezeli ludziom sie nie podoba to powinni pouciekac do innych firm. Firma musialaby placic wtedy wiecej pozostalym, a ci najbardziej niezadowoleni nie meczyliby sie dluzej. Jest to najkrotsza droga do poprawy warunkow pracy...inaczej znowu powstanie jakis kompromis i za 2 lata beda kolejne protesty.
              Widze, ze twoja mentalnosc nadal znajduje pozywienie w feudalnych stosunkach miedzy pracownikami jaka panowala w polarze. Lubisz dzielic ludzi na tych "na gorze" i tych "na dole", na plebs i szlachte... jak bardzo to upraszcza sprawe i od razu widac kto jest zly , a kto dobry. Polska szkola zarzadzania doprowadzila ta chlube przemyslu wroclawskiego do krawedzi bankructwa i jezeli o tym zapomniales to albo masz krotka pamiec, albo jestes zwyczajnie glupi. Osobiscie wolalbym, zeby to Polar kupil Whirlpool a nie odwrotnie, ale coz... teraz Amerykanie rozdaja karty, a pojsc w razie czego moga sobie na Ukraine lub chocby do Turcji. Chiny dla twojej informacji sa na tyle tanie, ze spokojnie oplaci sie tam sprowadzic stamtad kazda rzecz i mam nadzieje, ze sie o tym wkrotce nie przekonamy. Ok, nie ma sensu sprowadzac tej dyskusji na inne tory. Wedlug mnie przeklenstwem sa niestety polscy szefowie, polscy mistrzowie, polscy brygadzisci, ktorzy nie dosc ze nie potrafia "zawalczyc" o swoich pracownikow to jeszcze bardzo czesto sami ich zastraszaja. Sami nigdy nie byli traktowani jak partnerzy, wiec tez nie potrafia tak sie zachowywac wobec innych, a Amerykanie, NIemcy, Anglicy, Wlosi patrza na to jak na jakis miejscowy folklor i sie do tego nie mieszaja. O zadnym straszeniu z ich strony nie ma mowy. Jezeli chodzi o Indesit to wlasnie Polacy tam najbardziej nabroili. W pelni zgadzam sie z Lopezem, ze pewne sprawy trzeba nauczyc sie zalatwiac bardziej dyplomatycznie....wtedy korzysci sa duzo bardziej wymierne.
            • Gość: zainteresowany Re: kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 15:25
              Pragnę sprostować kilka faktów. Ludzie z fabryki kuchenek uczestniczyli w
              proteście w nielicznej grupie ponieważ zostali zastraszeni przez przełożonych.
              W większości są to ludzie zatrudnieni przez firmę zewnętrzną, gdzie umowy
              podpisywane są i przedłużane co dwa tygodnie. Jedynie moze około 5% pracowników
              ma umowy na stałe!!!! Natomiast w tej grupie" stałych premiowanych pracowników"
              jakimś niesamowitym zbiegiem okoliczności są wszyscy Ci którzy mają koligacje z
              Panem Głowackim!!!!I tu kieruje swoje słowa do Pani Dyrektor Liwii... Czy nie
              zastanawia Panią ten fenomen? Może warto byłoby spojrzeć na zajmowane przez
              nich stanowiska,na ich stawki i szybkość otrzymywania umów na czas nieokreślony.
              W takich okolicznościach nie może w tym zakładzie panować inna niż
              prawdziwie "rodzinna" atmosfera.....
              A co z dużą grupą z GE? Dlaczego tak chętnie przenoszą się z cenionej firmy do
              biednego Polaru jak ktoś zasugerował w czasie tej dyskusji?
              Na zakończenie przesyłam serdeczne pozdrowienia dla wszystkich zrzeszonych w
              kółkach rolniczych z rejonu Ząbkowic Śląskich!!!!
            • Gość: pracownik 2 Re: kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:56
              A zapomniałej jak ludzi wystraszyli na spotkaniach przed strajkowych wiekszosc
              z tych ludzi na kuchenkach sie bała a ze pracownika który był dopiero 2 dzien
              w pracy zazycono mu ze duzo błedów zrobi i porzegnano sie z nim pod tym pozorem
              to co dziwny zbieg okolicznosci A co do inzynierów to płakac mi sie chce jak
              podbieraja cudze pomysły przypisujac sobie je pozdrowienia
              • Gość: krzys Re: kogo chcesz nabrac tym straszeniem, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 23:28
                To prawda na kuchenkach mają wielkie wymagania.Stawiają cie na taśmie i masz
                robić jak stary pracownik a jak coś ci nie wyjdzie to możesz już sie żegnać z
                robotą.Każdy tylko chodzi i przypiepsza sie o wszystko atmosfera na pewno jest
                niemiła. Można nawet zapomnieć o wyjściu do ubikacji w czasie pracy bo zaraz
                upomnienie dostaniesz od mistrza.A normy podnoszą tak jak im pasuje.
        • Gość: byly polarowiec Re: do Achillesa IP: *.crowley.pl 08.06.06, 13:26
          Skoro nie wiesz dlaczego "Wlosi do domu" i "Nie boimy sie Amerykanow", to
          znaczy, ze niewiele wiesz o firmie Polar (czytaj wloskiej mafii)!!!
        • Gość: pracownik 2 Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:52
          o jakich wczasach pogrósza mówisz raz na 5 moze 6 la dostaniesz i co ty na to a
          dofinansowanie do wczasów pierw je sobie wykup a potem dostaniesz a i tak
          mósisz byc stały pracownikiem a nie kontraktowym
    • cateyefm Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj 05.06.06, 10:54
      Może pozwolić choć trochę aby tzw "niewidzialna ręka kapitalizmu" miała wpływ na
      tę i podobne sprawy - zawsze i wszędzie ludzie się zwalniają, zatrudniają, po
      prostu szukają dla siebie lepszego miejsca co jest ze wszech miar uzasadnione i
      słuszne. Jeśli na rynku zaczyna brakować rąk do pracy a w określonej f-mie jest
      tak źle to chyba lepiej zmienić pracodawcę niż przedstawiać jemu co raz to nowe
      zarzuty, tworzyć sztuczne sensacje i niepotrzebne podziały wśród pracowników.
      Tak naprawdę stosunkowo niewielu pracowników uczestniczyło w akcji
      protestacyjnej choć mieli do tego prawo a okupili by to tylko kilkunastoma
      niepłatnymi minutami pracy. Tego typu rozwiązania prowadzą tylko i wyłącznie do
      prezentowania naszego kraju jako nieprzyjaznego inwestycjom co naprawdę może
      skutkować ich odpływem i znacznym spadkiem konkurencyjności; wewnątrz f-my z
      kolei narastają niepotrzebne nikomu napięcia i podziały, które za jakiś czas
      dadzą o sobie znać.
    • Gość: pracownik Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.06.06, 11:23
      Z JERZYNĄ TO PRAWDA! Większość najlepszych stanowisk jest odsadzona przez jego
      ciołków.

      Ty kolego piszący z Wałbrzycha - widać, że jesteś podstawiony, bo siedzisz w
      swoim "konciku" i jak reszta tej bandy nie znasz ortografii!
      • Gość: Koledzy z Kolka Ro Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.gepc.ge.com / 195.212.51.* 06.06.06, 09:50
        A ja mam pytanie formalne, dlaczego "Jerzyna" my w kolku rolniczym nazywalismy
        go "Burak". Z gory dziekuje za odpowiedz!
        • Gość: Łowac skalpów Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.06, 22:45
          Gość portalu: Koledzy z Kolka Ro napisał(a):

          > A ja mam pytanie formalne, dlaczego "Jerzyna" my w kolku rolniczym
          nazywalismy
          > go "Burak". Z gory dziekuje za odpowiedz!


          Pochwaliłeś się kumplom, że twoja żona zarabia w burdelu? I nie pisz ciołku w
          liczbie mnogiej.
    • Gość: prezesss Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:11
      Znowu te cholerne polaczki.
      6 euro podwyżki to dla nich jakoby za mało.

      A przecież Whirlpool to biedna firma a i koszty
      pracy w Polsce są wysokie .
      DAJEMY WAM PRACĘ, TO MAŁO ?

      • sono_andrzej Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj 07.06.06, 00:06
        Ok. z obiektywnego punktu widzenia wygląda to tak. Młody pracownik na produkcji
        dostaje niecałe 800 zł na rekę. Załóżmy że ma 22 lata, ma dziewczynę z ktorą
        chce się ożenić, słowem załozyć rodzinę. Idąc dalej. Muszą gdzieś mieszkać,
        chcą mieć dziecko... I teraz pytam wszystkich światłych tego świata: Jak ten
        młody mężczyzna ma tego dokonać za 800 zł.???? Kiedyś fabryki dawały mieszkania
        teraz dają nędzną pensję. Nie dziwię się protestującym i wpełni popieram
        ewentualny strajk. Swoją drogą czytając wypowiedzi na tym forum widzę ewidentny
        brak solidarności w społeczeństwie. Kiedyś robotników wykorzystywały państwowe
        molochy teraz kapitaliści, tylko że kiedyś naród potrafił powiedzieć dość, a
        teraz tych co mówią dość nikt juz nie popiera.
        • Gość: gobo Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.delphi.com 07.06.06, 08:50
          A kto Ci broni zostac kapitalista? Skoro czujesz sie wykorzystany i niedoceniony
          sam zacznij dzialac, wez podnies tylek z fotela i zamiast ogladac kolejne
          bzdurne programy w TV zacznij dzialac na swoj rozrachunek.
        • Gość: karolka Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.06.06, 12:20
          A kto powiedział, że każdemu dziś przysługuje za pracę mieszkanie, samochód i
          inne wygody? Niestety - nie każdego na to stać! Jeśli ktoś chce zarabiac więc
          ej niż 800 zł, to niech zrobi coś ZE SOBĄ w tym kierunku - niech się kształci,
          albo spróbuje sam założyć firmę. Płacąc 700zł Zusu za siebie i za każdego
          pracownika, wówczas sam pewnie będzie skłonny dać swoim pracownikom po 1600 zł
          pensji!
    • Gość: kolega-kolegi Glowacki!!! IP: 213.77.49.* 07.06.06, 09:33
      Glowacki kaczanie caly wroclaw wie ze zatrudniasz tylko swoich ziomali z wiochy
      pt: zabkowice. !!! Jak dyrek-wloch naczyta w gazetach to ci w koncu pogrozi
      paluszkiem!!
      • jlesiecki Re: Glowacki!!! 07.06.06, 18:54
        nie bronie nikogo, ale kilka znajomych mi osob tam pracuje... nie zna, ani nie
        jest znanych przez jakiegos Glowackiego.
    • Gość: ByłyPolarowiec Wyścig szczurów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.06, 00:30
      Swojego czasu po kilkudziesięciu latach pracy dostałem kopa i wylądowałem za bramą - z sekundy na sekundę. Po 3 latach mogę powiedzieć, że to i dobrze. Kiedy patrzę na to z boku dochodzę do wniosku, że w tym $%#&^%^ zmarnowałem kupę lat. Klikadziesiąt za dużo. Tam jest istny "wyścig szczurów".Podchody, przygrywki, grupy wspierania się, kombinacje.Związki mające dużo przywilejów i władzy.One osobiście podpisały kiedyś zgodę na zwolnienie 1200 osób pod warunkiem -uwaga! ciekawostka zoologiczn! nie pospadać z krzeseł!-że imienie będą weryfikować listy osób do zwolnień. Po tych redukcjach w zakładzie pozostali prawie sami związkowcy.W tym samym czasie kiedy były te zwolnienia przyjmowano równolegle do pracy na okres zamknięty za psie pieniądze. Związki w tym czasie jakby nie dostrzegły tego. Dopiero po 3 latach to zauważyły.Dziwne- nie ? Amerykanie zdaje się,że świetnie wykorzystują draństwo poszczególnych grup w zakładzie i manewrują odpowiednio na balansie.A tak na marginesie. Czy wiecie, że związkowcy byli nawet lepiej ubezpieczani? Na innej umowie dużo lepszej ?
      Ja po 3 latach od zwolnienia dopiero pomału odżywam.Żałuję zmarnowanego czasu w zakładzie który zostawił mi tylko niesmak , a przez lata pracy mało rozwoju i perspektyw.
      Jeśli ktoś nie wierzy, że ten zakład to "wyścig szczurów" to niech przyjrzy się na przykład w piątek około 14.30 ilu pracowników po pracy przed biurowcem będzie na trawniku pić alkohol. Na oczach całego Zakrzowa. Tłumy widziałem swojego czasu. Oni muszą odreagować stres. Muszą się napić aby nie zwariować.
      • Gość: gonzo Re: Wyścig szczurów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 13:31
        To prawda, o zwolnieniach, o związkach i różnego rodzaju szczuciu (w tej chwili
        na czasie) związkowców na dozór. Jest wiele, bardzo wiele nieprawidłowości,
        które związki tolerują, a nie powiinny, bo dotyczą głównie ich członków. Na
        początek proponuję "wyrównanie" płac i przejrzyste zarobki dla wszystkich.
        Wyjaśniam, wiele stanowisk równorzędnych i wiele różnych stawek, dlaczego? Bo
        koleś ma stawkę umysłowego a teraz jest na taśmie (bo się nie nadaję do
        zreformowania), mistrz zarabia mniej od podwładnego o kilka stówek! -
        sprawiedliwe? Tak, bo związki to popierają, dla wszystkich równo czyli g...o.
        Prawdopodobnie to się zmieni ok. 2022 roku, kiedy caryca Małgorzta odejdzie na
        emeryturę po 30 kadencja w imię Boga i Ojczyzny.
        Mrozu - związki w Polarze to jedna wielka sitwa, a jeżeli tego nie widziałeś -
        to żaden z Ciebie socjolog!!!!
        Proponuję założenie własnej działalności tym, którzy żyją z pracy innych
        (czytaj działaczom związkowym i politycznym).
        • kurzyjastrzab Re: Wyścig szczurów 19.06.06, 18:18

          Tak!!! moze p. Malgorzata powinna zajac sie sprawa premi, tym ze jak ktos
          zachoruje(naprawde jest chory) na 5 dni w roku, to o premii moze sobie tylko
          posnic, moze tym, ze dzieki jej staraniom Whirlpool wycofal sie z budowy 2
          fabryk we Wroclawiu(tj. 1000 miejsc pracy), niech kazdy zwiazkowiec przypomni
          sobie co bylo jakis czas temu!!! Kazdy czy nalezal czy nie, zostal zwolniony, w
          pracy zostali tylko znajomi pani Calinskiej!!!!!
    • wielki_czarownik Przecież to normalka 04.07.06, 20:12
      Jak ja byłem zatrudniony przez agencję pracy tymczasowej to też na o wiele gorszych zasadach. Ciekawe czy to ta sama agencja.
      • Gość: ola Re: Przecież to normalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:01
        jaka maruda z ciebie i te twoje cytaty/2/wszędzie i zawsze.Zygać sie chce!!!
      • anu_anu Re: Przecież to normalka 05.07.06, 22:42
        Czy istnieje jakakolwiek regulacja prawna zabraniająca różnicować wynagrodzenie
        osób wykonujących tę samą pracę?
        Podaje się w atmosferze sensacji fakt stwierdzenia takiego zróżnicowania - a co
        w tym sensacyjnego??
    • remont4 Re: Prac 04.07.06, 21:21
      Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy wykryli - śmiechu warte. Cała Polska wie,
      że wrócił do kraju XIX - wieczny kapitalizm, że 65% małych firm zatrudnia część
      ludzi na czarno, ,że pierwsze miesiące każdego białego murzyna to praca na
      czarno, że łamane są podstawowe prawa pracownicze, że stajemy się społeczeństwem
      niewolników tysięcy drobnych cwaniaczków pozbawionych wszelkich zasad
      religijnych, moralności i przyzwoitści.Ogłoszenia i rekrutacja na stanowiska
      pracy w państwowych i samorządowych instytucjach to jeden wielki pic i mydlenie
      oczu maluczkim skoro pracę i tak dostaje osoba z UKŁADU. To wszystko dzieje się
      w tzw. DEMOKRATYCZNYM PAŃSTWIE PRAWA rządzonym obecnie przez Prawo i
      Sprawiedliwość. Jeśli w takim tempie będziecie WYKRYWAĆ nieprawidłowości w
      naszym sustemie ekonomicznym to blado widzę przyszłość Polski. Zbliżamy się
      mentalnością i sytuacją do Konga.
    • jwoj1 Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj 05.07.06, 08:34
      Tu nie miała czego wykrywać inspekcja pracy.Od lat wiadomo,że zyski Agencji Pracy
      Tymczasowej,to różnica między płacą zatrudnionych bezpośrednio przez firmę,a płacą
      kierowanych do pracy w tej samej firmie,przez agencje pracy tymczasowej.Tak jest
      nie tylko we Wrocławiu,ale w Łodzi,Warszawie,Krakowie i innych miastach.
    • Gość: msnbetterthan Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 09:09
      PIP po raz kolejny odkrywa ameryke
      ______
      Budget Hostel in Wroclaw 4 Youthbackpackers
    • Gość: tektura Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.zlotniki.pl / *.zlotniki.pl 05.07.06, 22:25
      to samojest w Volvo Polska sp z.o.o na mydlanej czyli wyzysk szroburego
      pracownika i mydlenie oczy na temat wielkich strat firmy ,a produkcja wzrasta
    • dwpp Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj 07.07.06, 14:20
      PIP nie wie gdzie zyje .Takie praktyki stosowane sa od dawna.nie tylko
      zagencji ale zakładane sa osobne firmy gdzie pracownicy zwolnieni ze swojej
      firmy pracuja dalej na tym samym stanowisku ale jako wypozyczeni z innej firmy.
      wynagrodzenie jest oczywiście mniejsze. To tzw obniżka kosztów.
      • Gość: byly Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.crowley.pl 21.07.06, 13:29
        zgadza sie, ze pIP nie wie gdzie zyje, wchodza i robia kontrole a potem
        bezsensowne tlumaczenie zarzadu przyjmuja za wlaściwe wytłumaczenie "wykrytych"
        nieprawidlowości i sprawa sie kończy. Dlaczego wytlumaczenie pracowników jest
        odrzucane? i dodatkow: jak to mozliwe, ze gwiazda tvn-owieskiego agenta (dla
        nie wtajemniczonych mowa tu o Liwii Kwiecie - Dyrektor ds. zasobów ludzkich)
        jest pania dyrektor i dlaczego nie wywalono jej jeszcze na zbity pysk razem z
        prezesuniem Arturem Wojciechowskim. Udana parka, nie ma co. Az sie rzygac chce.
        • Gość: zainteresowany Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.magma-net.pl 21.07.06, 16:14
          Przepraszam ze troche w nie w temacie, ale widze ze ludziska tutaj obeznani z
          pIP-em i tą całą superskutecznością ispekcji.
          Mam takie pytanko. Jezeli zglosze sie do owej superkontroli i czarno na bialym
          przedstawie dowody ze od tygodnia szefuncio zatrudnia mnie na czarno. To dla
          swojej satysfakcji na jaką moge liczyc mandat/kare dla tego wspanialego pracodawcy?
          Ewentualnie czy musial bym pozniej byc wzywany po sądach i produkowac sie jako
          swiadek i ofiara nielegalnych praktyk zatrudnieniowych?
          • Gość: byly Re: Pracownicy Whirlpoola grożą strajkiem i żądaj IP: *.crowley.pl 04.08.06, 14:21
            hahahaha, zapomnij o mandacie/karze dla szefuncia. Koles sie wykpi, powie, ze
            albo korzystales z interneru, albo sie doksztalacales, albo robiles jakies inne
            prywatne sprawy. A najgorsze jest to, ze PIP w to uwierzy!!!!!!!!!!!!!!! Idź do
            prawnika specjalizujacego sie w prawie pracy i popros o rade (byle nie do
            kancelarii Wierzbowski Eversheds, bo to kolesie Wojciechowskiego i Kwietniowej.
            Zycze powodzenia, cierpliwosci i wytrwalosci w dzialaniu. Bezie Ci to
            potrzebne. Dla pocieszenia powiem tylko, ze jeden z bylych pracownikow nie
            poddal sie i po ok 5 latach wygral sprawe przeciwko Polarowi, tylko ze z
            powodztwa cywilnego (nigdzie indziej sie nie udalo)i facet wygral 30000 zl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka