Gość: ODRA IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 22.01.03, 11:21 - UNIA GRABARZEM POLSKI !!- -ODRA- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eh Re: *'ABY POLSKA BYLA POLSKA'-PRECZ Z UNIA ! IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 14:26 Sciaga do egzaminu -czyli bedzie lepiej, ale gorzej Surrealistyczny swiat -------------------------------------------------------------------------------- Po szczycie w Kopenhadze wicepremier wyliczał, że każdy rolnik, który ma ponad hektar ziemi rolnej, dostanie rocznie po około 400 złotych na jeden hektar. Teraz Bruksela nalega na zmianę tych zasad, co oznaczałoby, że nasze rolnictwo otrzyma znacznie mniej pieniędzy. Jednocześnie Polska musiałaby zbudować dwa kosztowne systemy IACS do zarządzania dopłatami - informuje "Gazeta Wyborcza". Bruksela podważa też inny sukces z Kopenhagi - wysoką hurtową kwotę mleczną - ilość mleka, jaką będą mogły od rolników skupować mleczarnie. Wywalczone przez nas osiem i pół miliona ton to znacznie więcej, niż skupują teraz - czyli szansa na rozwój. Bruksela chciałaby jednak tę kwotę zmniejszyć na podstawie wielkości skupu z 2003 roku info.onet.pl/636419,11,item.html a swoja droga, czy ktos, moze po za zwolennikami Millera wierzył, ze UE dotrzyma zobowiązań? Przeciez to chore- od kiedy to socjalisci i inna euro-lewica dotrzymuja slowa? _________________ "Kiedy pierwszy raz wejdę w jakieś zgromadzenie Patrząc na ludzi, badam pierwsze ich spojrzenie Mądrzy spojrzą najpierw na mą nogę prawą Głupi najpierw na lewą, którą mam kulawą" Adam Mickiewicz umieszczono tam ciekawe zdania: "Z kolei polscy negocjatorzy tłumaczą, że nic nie wiedzieli. Choć od września prosili o wyjaśnienie tej kwestii, Komisja milczała...................W Kopenhadze - w ferworze negocjacji - o tym ważnym elemencie zapomniano ." Moze i faktycznie nie wiedzieli. Wszak w w Kopenhadze po angielsku rozmawiac trzeba było, a nasi negocjatorzy raczej rosyjskim biegle władają :)) A propos jezyków to na "innych stronach integracji" zauważono słusznie , iz polscy negocjatorzy poczytywali sobie za sukces, iż j. polski po wejsciu do UE zostanie uznany za jeden z 80-ciu urzędowych. Tymczasem- to norma, ze jezyk kraju czlonkowskiego staje sie urzedowym... zaden sukces:) -------------------------------------------------------------------------------- Alez nie mowmy to o jezyku rosyjskim, tylko o absurdzie zwanym "integracja" i ile bedzie on nas i nasza gospodarke kosztowal. Poniewaz dla wielu to kompletnie nie dociera, nie bede juz nawet mowil, ze UE to koniec naszej suwerennosci. Dla was dla ktorych kasa jest najwieksza wartoscia dodam jednak, ze i tak drakonskie podatki beda jeszcze wyzsze w euro-raju. W kuluarach Brukselskich nie od dzis mowi sie o "uniformizacji" stawki PIT-u na poziomie 30 proc. liniowego. Dodam do tego np. limity produkcyjne, czyli sztuczne krepowanie tak kochanego "wolnego rynku" (co na to euro-liberalowie ?) oraz wszelkiej masci regulacje. Przypmne takze, ze tak samo Prodi jak i Huebnerowa potwierdzili, ze po "wejsciu" do UE, "konieczne" bedzie zatrudnienie kolejnych 100,000 (STU TYSIECY !) urzednikow do administrowania euro-systemem, a p. Michaele Schreyer sama przyznala, ze Polska bedzie do Bruskelskiej kasy doplacac po 2,5 mld euro rocznie. Zapytam - skad na to pieniadze i czy warto je wydac ? To wszystko moze sie wydawac nieznaczne, ale jezeli dodamy te wszystkie koszta razem, to otrzymujemy wyraznie ujemny bilans "naszege wejscia" do UE. Czy nadal sie oplaca ? Moim zdaniem - NIE. _________________ "Jestem Polakiem, wiec mam Polskie obowiazki" - Roman Dmowski "Wymysl glupote, a lewica wprowadzi ja w zycie." Jeśli chodzi o dopłaty w systemie uproszczonym to dziś już się mówi o 323 zł (tzn. TVP Pr I z 27.01 br.). Natomiast jeśli KE się uprze to będzie mniej, gdyż wg najnowszych wiadomości tylko część (owe osławione 25%) ma być wypłacane w systemie uproszczonym, zaś kwoty ponad tą stawkę mają wynikać z dopłat do produkcji - tylko na te produkty, które są dotowane dziś w UE. I gdyby tak zostało wyjdą zapewne nici z dopłat do produkcji - jak wspominał RAAK-u - nie jesteśmy w stanie zbudować podwójnego systemu informatycznego do maja 2004. Zresztą to i tak jest pic na wodę gdyż kwota ponad 25% ma iść z funduszy strukturalnych - czyli przesunięcie z kieszeni do kieszeni pieniędzy, jakie i tak mieliśmy dostać na rozwój terenów wiejskich. Drugie źródło finasowania ponad 25% to budżet - czyli z podatnicy polscy będą dotowac polskie rolnictwo. Przy okazji tego rodzi się pytanie: czy po to mamy wejść do UE abyśmy mogli sobie dofinansować rolników z naszych podatników pieniędzy? Mlodzi maja glos politicus.win.pl No tak, moi Panstwo. Zimno jest gorace. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Odra, don't worry 28.01.03, 14:28 Gość portalu: ODRA napisał(a): > - UNIA GRABARZEM POLSKI !!- Moze bedzie na odwrot? :-) > -ODRA- OŁAWKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Re: Odra, don't worry IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 15:20 Widzicie, kolejny prorok z emigracji. "au" to chyba nie jest gdzies nad Odra? To zjawiskio mnie fascynuje: te stada emigracyjnych nieudacznikow, siedzace na dupkach tysiace kilometrow od Polski, wyrazajace troske i udzielajace rad Polakom nad Wiselka. Polacy, nie dajcie sie tym oszolomom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Odra, don't worry IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 22:21 Kobiety czesto pisza madrze, mezczyzni czasami ! Panie Grzegorzu, niestety nie ustrzegł się Pan argumentów powszechnie wbijanych do głowy przez media i chyba nawet nie zastanowił się Pan, czy te argumenty mają sens. Polska jako żywo nie jest podobna do Portugalii (czy choćby Hiszpanii, jak by tego chciały euro-entuzjastyczne media), gdyż w jej dochodzie narodowym, na który się Pan powołuje, sporą część stanowią wpływy z turystyki. Nawet nie próbuję porównywać, jakie dochoty na tym obszarze ma Polska. Powinien Pan też wiedzieć, że "biedniejsze kraje Unii", do których często się przyrównuje Polskę, miały o wiele korzystniejsze warunki przystąpienia do UE - pełne dopłaty, wyższe fundusze strukturalne, okresy przejściowe na zniesienie ceł, itp. Były również w stanie w o wiele większym stopniu wykorzystać fundusze, bo miały we własnej kasie pieniądze na wymagany własny wkład w unijne inwestycje. Pana argument o tym, że nie traci się w Unii tożsamości narodowej, jest prosty jak grzbiet złożonej Gazety Wyborczej. Tak, tak... Irlandczycy sa Irlandczykami, Włosi Włochami, itd. Ale może wziąłby Pan łaskawie pod uwagę unijną zasadę swobodnego przepływu ludności i osiedlania się, gloryfikowanie praw mniejszości narodowych ponad prawa większości, a wreszcie federalne superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią, policją, itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza ku centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności narodowych przestają się liczyć. Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym kolorytem. Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć, mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu. Ja osobiście takiego eksperymentu w Polsce sobie nie życzę, ale euro-entuzjastom zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy Europejczykami. To, że 20% obywateli krajów unijnych nie wie, że ich kraj jest członkiem UE, dowodzi tylko tyle, że nic ich nie obchodzi, co dzieje się z ich ojczyzną. A więc dla mnie argument ten - jako wysuwany pod adresem przeciwników UE - jest zupełnie chybiony, bo nas jak najbardziej obchodzi, co się będzie działo z Polską. Sorry, ale to, co myślą obywatele UE w tej kwestii, jest dla mnie kiepskim punktem odniesienia. Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając członkostwa. Ale czy nie przyszło Panu do głowy, że Polska ze swoimi bogactwami naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby osiągnąć całkiem niezłą pozycję (nie twierdzę, że identyczną, jak Norwegia), gdyby jej elity troszczyły się najpierw o interes narodowy, a nie o interes innych państw? Przecież na wejściu do UE tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-wpłacimy", do tego dochodzi cała masa innych strat. Długo by je tu opisywać, ale można je skwitować trzema wyrazami: wrogie przejęcie Polski, całkiem na podobieństwo przejmowania przedsiębiorstw. Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby inaczej rozdawane. Wybaczy Pan, ale cierpi Pan na jakiś bzdurny kompleks narodowej niższości, od którego przeciwnicy UE w Polsce są kompletnie wolni... i chyba dlatego się nie rozumiemy. To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca po nocy - nie wiem, dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, Niemcy nie wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", niejedni mają jeszcze przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą dzierżawę, którą wyśmieje każdy trybunał europejski zanim lekką ręką przyzna zwrot ziemi i nieruchomości "prawowitym właścicielom". Przepraszam, ale to jest tak oczywiste, że nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Czy Pan nigdy nie uczył się historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy? A może sądzi Pan, że czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy? To przeciez Niemcom najbardziej zależy na naszym szybkim wejściu do UE, bo oni przy tej okazji chcą jak najszybciej w pełni realizować swoje interesy. Pana przykład z USA chyba tylko pokazuje, gdzie przeciętny Polak upatruje swojego "raju". Ciekawe, że używa Pan przykładu USA, żeby pokazać, do czego może dojść UE jako Stany Zjednoczone... Naprawdę Pan w to wierzy? Przecież USA nie powstały na przestrzeni kilkudziesięciu lat za pomocą paru traktatów i zlepku socjalistycznych dyrektyw kierowanych do państw i narodów szczycących się własną historią i tradycją. Czy Pan nie widzi, że polityka wewnątrz Unii polega na zabezpieczaniu własnych interesów przez poszczególne państwa? Każdy chce najlepiej dla siebie, co jest w pełni zrozumiałe, skoro na głównych włodarzy Unii próbują się kreować Niemcy i Francja. Unia ma "zrobić dobrze" głównie Niemcom i Francji, więc niech mi Pan tu nie prawi banałów, że tylko jako Stany Europy osiągniemy pozycję równoważną pozycji USA. Tam PKB jest wyższy, a tu jest niższy i od lat stoi w miejscu. To se ne da, Panie Havranek... Pan: **Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które rujnowały Europe przez setki lat, ** A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc po co tu UE? I owszem, Unia pracuje nad własną policją i armią, ale skąd Pan wie, czy nie po to, żeby mieć sposób na trzymanie nieposłusznych tubylców "za mordę"? Czy i tutaj wypróżni Pan w naszą stronę jakiś piękny ogólnik? Pan: **Można więc powiedzieć iż osoby przeciwne Unii, są nacjonalistami....a to się źle kojarzy... ** No, to wytoczył Pan argument godny GazWyb, TVP, Polityki, Newsweeka, Wprost i kogo tam jeszcze, razem wziętych. To naprawdę żałosne, że dał się Pan tak otumanić, skoro uważa Pan, że obrona interesu Polski to "źle kojarzący się nacjonalizm". Proszę jeszcze oskarżyć nas o ksenofobię, antysemityzm, oszołomstwo, populizm, a może nawet i faszyzm, a wtedy usłyszymy dobrze nam znany komplet epitetów. I Pan twierdzi, że używa własnych argumentów, a nie zasłyszanych w mediach? Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla? Czy odmawia Pan narodowi prawa do dbania przede wszystkim o własny interes i dobro swojej Ojczyzny? Niech Pan przestanie smęcić, że poparcie dla UE to przejaw patriotyzmu, bo Pan po prostu nie wie, o czym Pan mówi, Waćpanku... aż dziw, że to słowo przeszło Panu przez klawiaturę! Zdrowego myślenia życzę, Goska K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km2bp Re: Odra, don't worry IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 00:31 Naprawdę super jedna z najlepszych krytyk Unii jakie ostatnio czytałem. I powiem pani tylko że gdy polska zostanie już wessana w unijne biurokratyczne bagno , a polskojęzyczna mniejszość puknie się w główkę W myśl zasady że Polak mądry po szkodzie i gorzko pożałuje swego wyboru. Pani będzie miała świadomość że robiła coś aby Polskę uratować, pisząc tak rzetelne i przekonywujące listy które być może ocucą z amoku niejednego euroentuzjastę. I kto wie jaki będzie wynik referendum? Martwi mnie natomiast to że jeszcze nie wiadomo jak wypowie się w tej sprawie społeczeństwo a już na nas dzielą skórę . Serdecznie pozdrawiam będę śledził ten wątek i mam nadzieję że doczekam się więcej podobnych wypowiedzi. KM2BP ( Marek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Odra, don't worry IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 01:52 Rada Europy skrytykowała Polskę za karygodne naruszanie zasady wolności mediów wyraźnie podkreślając, iż w Polsce,, łamane jest prawo niezależnych dziennikarzy i mediów do wyrażania krytycznej opinii, wywierane naciski a państwowe media podporządkowywane są interesom lewicy. Przedstawiciele SLD uczestniczący w obradach żądali usunięcia wzmianki o Polsce z dokumentu. Prawda w oczy kole? Przyjęty przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy dokument mówi o sytuacji mediów europejskich. To bardzo ważny dokument, który dość szczegółowo ocenia sytuację dziennikarzy, wydawców i właścicieli mediów w niemal wszystkich krajach europejskich. I o to nagle, mimo wazeliniarstwa ekipy Millera, mimo rozmaitych amorów czynionych przez rodzimych euroentuzjastów unijnym komisarzom, ku przerażeniu naszych rodzimych lewaków Rada Europy otwarcie piętnuje Polskę za łamanie wolności mediów mówiąc bardzo wyraźnie o próbach podporządkowywania mediów rządzącej lewicy, mówi o szykanowaniu niezależnych dziennikarzy. Raport bardzo dobitnie piętnuje również zdominowanie państwowej telewizji polskiej przez polityków SLD. Według raportu i rekomendacji Zgromadzenia Parlamentarnego RE – Polska jest w grupie krajów, którym zarzucono "nękanie prawne" mediów, obok Azerbejdżanu, Białorusi, Chorwacji, Rosji i Ukrainy. Spostrzeżenia europejskich parlamentarzystów mówią również bardzo wyraźnie o naciskach gospodarczych, policyjnych nalotach i presji podatkowej na niezależne czy też opozycyjne wobec rządzącej koalicji media. Autorka raportu Tytti Isohookana-Asunmaa z Finlandii podaje, że polska telewizja publiczna jest zdominowana przez władze - wg cytowanych danych, w lecie zeszłego roku w obu kanałach TVP rządząca koalicja SLD-UP-PSL miała do dyspozycji w sumie 15 godzin 4 minuty czasu antenowego; opozycja zaś 2 godz. 53 minuty. Te przerażające dane pokazujące jak w Polsce przestrzegane są prawa człowieka, szczególnie te mówiące o równym dostępie do informacji wywołało natychmiastowe protesty uczestniczących w debacie i reprezentujących nasz kraj postkomunistów. Zgodnie z zasadą „prawda w oczy kole” wręcz historyczny krzyk podniósł poseł Piotr Gadzinowski,(SLD) związany również z tygodnikiem „Nie” Urbana, który kategorycznie zażądał usunięcia z raportu wzmianki o Polsce. Do żądań przyłączyli się również i inni reprezentanci postkomunistów m.in Aleksander Małachowski. Reakcja przedstawicieli rządzącej lewicy na krytyczny wobec nich raport nie powinna jednak dziwić. Wszak nie od dziś wiadomo, że postkomunistów prawda w oczy kole, a wszelka krytyka względem nich jest niemile widziana. Przez kilkadziesiąt lat komuniści- przedstawiciele tego najbardziej zbrodniczego systemu w dziejach ludzkości utrzymywali ster rządów tylko dzięki tłumieniu wszelkiej krytyki, „nieprawomyślnych poglądów” cenzurze, zastraszaniu niepokornych etc. Mimo zmiany sytuacji politycznej w Polsce nie zmieniła się bynajmniej mentalność starej czerwonej gwardii, która dziwnym dowcipem historii ponownie rządzi Polską i znów dla elit rządzących w Polsce dopuszczalna i akceptowalna jest tylko „jedynie słuszna opcja” _________________ " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elabieta Re: Odra, don't worry IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 01:55 Marku: Jeszcze raz bardzo prosze, napisz do mnie. gertruda90@hotmail.com W tej chwili dzilam jak jednoosybowy Rzad Polski Niepodleglej na Obczyznie. jestem Prezydentem, Premierem i wykonuje prace wszystkich ministerstw. Mam pomoc Polonii w Australii, Stanach i Europie. Efekty juz widze po dzialaniach nerwowych na Wisla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ODRA Re: Odra, don't worry!- Odra Pozdrawia ! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 29.01.03, 09:18 POADROWQIENIA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Miasto rozsadnych ludzi IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 15:04 Eurosceptyczni euroentuzjaści Kompromitacją organizatorów zakończył się cykl konferencji proeuropejskich organizowanych przez Lubelską Fundację Rozwoju, które odbywały się na terenie województwa lubelskiego. W piątek (24 stycznia), podczas spotkania organizowanego w Lubartowskim Ośrodku Kultury, okazało się, że cała akcje jest grubymi nićmi szyta. – pisze Jacek Tomasiak nasz stały czytelnik. Tego dnia w Lubartowskim LOK odbywała się konferencja pt. "Euro – wspólna waluta zjednoczonej europy" (część projektu "Euro, ale z orłem"). Pod gmachem zebrała się grupa przeciwników integracji Polski z UE reprezentowana przez lokalne Stowarzyszenie Awangarda Narodowa oraz przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej. Pikieta miała cel pokojowy i informacyjny. Podczas kolportażu ulotek oraz rozmów uświadamiających młodych ludzi czym tak naprawdę jest UE okazało się, że reprezentanci tzw. Kół Proeuropejskich, które istnieją prawie w każdej szkole, są... przeciwnikami integracji Polski z UE. Młode działaczki "promujące" integrację przyznały się, że działają w takowych kołach tylko dlatego, że wychowawcy obiecali im w zamian wycieczkę do Francji. Innym miłym akcentem pikiety były słowa uznania dla organizatorów wyrażone przez "zwolenników UE" oraz policjantów, którzy zostali wezwani na miejsce po tym, jak młodzież zamiast uczestniczyć w zebraniu, wolała zostać przed budynkiem i wysłuchać eurosceptyków co rozwścieczyło organizatorów. Projekt "Euro, ale z orłem", powstaje dzięki wsparciu Narodowego Banku Polskiego w ramach Programu Edukacji Ekonomicznej. Jego celem jest budowanie wizerunku euro jako przyszłej waluty Polski. W ramach projektu realizowano m.in. szkolenia, seminaria i warsztaty dla nauczycieli i uczniów szkół średnich. Program wdrażany jest w powiatach: lubartowskim, łęczyńskim, łukowskim, radzyńskim i włodawskim. Jacek Tomasiak – czytelnik Innych Stron Integracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Miasto rozsadnych ludzi IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 17:12 RATUJCIE POLSKIE SZKOLY Autor: Elzbieta (---.sympatico.ca) Data: 31-01-03 06:44 Na sniadania dla glodnych, biednych dzieci - pieniedzy nie ma. Sienkiewicza - wyrzucono ze spisu lektur. Na wroga Polsce propagande - lotrow stac, by wydac miliony dolarow !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz na tę wiadomość Re: RATUJCIE POLSKIE SZKOLY Autor: Elzbieta (---.sympatico.ca) Data: 31-01-03 06:49 Propaganda o Unii w szkołach Do szkół regionu tarnowskiego trafią plakaty i ulotki o tematyce Unii Europejskiej. Kuratorium oświaty w Tarnowie zasypane zostało tymi materiałami. Do 400 szkół trafi: 80 tys. ulotek i 4,5 tys. plakatów. Podczas ferii są one rozwożone do placówek oświatowych. 6 rodzajów plakatów i cztery rodzaje ulotek przybliżające zagadnienia unijne będą umieszczane w widocznych miejsca, tak aby młodzież zainteresować tą tematyką. - podaje serwis Radia Plus. Plakaty i ulotki tarnowskie Kuratorium otrzymało z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej i Ministerstwa Edukacji w ramach programu "Moja szkoła w Unii Europejskiej". - donosi RP. Ciekawe jak wygląda bezczelna agitacja w innych miejscach w Polsce i czy ulotki przeciwników też mogą liczyć na przychylność usłużnych dyrektorów. Karol Kołakowski - Inne Strony Integracji www.radioplus.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Miasto rozsadnych ludzi IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 22:49 Jerzy Przystawa „ONI” (komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 30 stycznia 2003) Najnowszy numer tygodnika „Polityka” (Polityka nr 5 z 1 lutego 2003) zawiera artykuł Jacka Żakowskiego zatytułowany: „Kryzys elit – Afera towarzystwa”. Zaczyna się on tak: „Największą przeszkodą w modernizacji nie są małorolni, lecz polskie elity. III Rzeczypospolita wyczerpała możliwości samonaprawy. Czas zacząć myśleć o IV Rzeczypospolitej. Taki jest dziś dominujący ton publicystyki.” Dokładnie w tym samym duchu wypowiada się Jerzy Urban w najnowszym „Nie”. Postuluje tam konieczność zerwania z III RP poprzez radykalną zmianę konstytucji, gdyż tak jak jest do tej pory dalej rządzić się nie da. Socjolog, profesor Jadwiga Staniszkis twierdzi, że państwo polskie utraciło sterowność, że dzisiaj już praktycznie nikt nim nie rządzi. Dyrektor Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor Andrzej Zybertowicz, wysuwa „Pakiet dla Polski”. Pierwszym i nadrzędnym punktem tego „Pakietu” jest konieczność zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. W kolejnych tekstach i wystąpieniach taki sam postulat zgłasza inny wybitny polski socjolog i politolog, profesor Antoni Kamiński z Instytutu Problemów Politycznych PAN. Jego zdaniem bez wprowadzenia JOW nie mamy szansy na silne, rządne państwo. Ten sam postulat wysuwa światowej sławy specjalista teorii zarządzania, profesor Witold Kieżun. Kilka tygodni temu „Pakiet dla Polski” przedstawił w tygodniku „Wprost” Jan Nowak-Jeziorański. I w jego „pakiecie”, chociaż nieco innym niż zgłaszanym przez prof. Zybertowicza, pierwsze miejsce zajmuje postulat JOW. Z dalekiej Kanady docierają do nas, publikowane w Ameryce teksty Stanisława Tymińskiego, który wykazuje w nich potrzebę i konieczność wprowadzenia w Polsce JOW. Parę lat temu, postulat JOW zgłaszali, niezależnie od siebie, Jerzy Giedroyc i Gustaw Herling-Grudziński. W ubiegłym tygodniu dotarła do nas wiadomość, że postulat JOW dla Niemiec zgłosił prezydent potężnej centrali przemysłu niemieckiego, Bundesverband der Deutschen Industrie, dr Michael Rogowski, który podniósł ekonomiczną niezbędność JOW. Postulat JOW, który Ruch Obywatelski na rzecz JOW wysuwa od lat, jest jedynym dzisiaj konkretnym postulatem ustrojowym, którego wprowadzenie nic nie kosztuje, natomiast całkowicie odmieniłoby nasze życie publiczne i państwowe, dokonałoby zasadniczej zmiany elit rządzących państwem. Z dnia na dzień widzi to coraz więcej Polaków, ze wszystkich stron ideologicznego i politycznego spektrum. Jednakże, kiedy o tym mówimy, najczęściej pojawia się argument: „tak, masz rację, wprowadzenie JOW naprawiłoby nasze państwo, zgadzam się z tobą całkowicie. Ale jest to postulat nierealny, ponieważ ONI nigdy się na to nie zgodzą. A bez ich zgody na jego wprowadzenie nie ma szans.” Niedawno taki sam argument usłyszeliśmy w rozmowie z pewnym wybitnym Hierarchą Kościoła Katolickiego w Polsce: macie rację, ale ONI się na to nigdy nie zgodzą. W latach 80-tych, w tzw. drugim obiegu wydawniczym, furorę robiła książka Teresy Torańskiej „Oni”. Autorka przeprowadziła wywiady z szeregiem czołowych polityków komunistycznych, głównie z okresu stalinowskiego. Wtedy wszyscy wiedzieliśmy i rozumieliśmy kim byli ONI: przedstawiciele narzuconej nam przemocą sowieckiej władzy, namiestnicy i wykonawcy poleceń Kremla. ONI stanowili realną, ponurą siłę, trzeba było ich się bać i z nimi się liczyć, ponieważ za nimi stały nie tylko Służba Bezpieczeństwa, Milicja i ORMO, nie tylko Ludowe Wojsko Polskie, na którym nie wiadomo do jakiego stopnia można było polegać, ale przede wszystkim potworna siła atomowego mocarstwa, posiadająca pod bronią 5 milionów sołdatów, KGB, GRU, czołgi, rakiety etc. etc. W maju 1983 przyjechał do Polski redaktor naczelny największej amerykańskiej gazety „New York Times” Abraham Rosenthal. Trafił akurat na wielkie wydarzenie, na pogrzeb zamordowanego przez SB, warszawskiego licealistę, świeżo upieczonego maturzystę, Grzesia Przemyka. Wrażenia z podróży przedstawił w pięknym reportażu zatytułowanym „The Trees of Warsaw”, opublikowanym 7 sierpnia 1983 w „The New York Times Magazine”. Rozmawiał z Polakami ze wszystkich kręgów społecznych, z dziennikarzami, politykami, robotnikami, intelektualistami, taksówkarzami. Także z Mieczysławem Rakowskim i Lechem Wałęsą. Zdumiało go i uderzyło jakieś niezrozumiałe, potężne natężenie nadziei na odmianę polskiego losu. Wszyscy mówili: wiemy, że Sowieci, że czołgi, że rakiety, ale trzeba mieć nadzieję. Rosenthal napisał: „Pamiętam, jak sobie myślałem – nadzieja, nadzieja, ci Polacy oni wciąż w kółko powtarzają to samo: nadzieja. Młodzi ludzie na ulicy i na cmentarzu, Wałęsa, dziennikarz wyrzucony z telewizji, młoda kobieta, która brała ślub w więzieniu – wszyscy nie tylko mieli nadzieję, ale właściwie całe ich życie ześrodkowało się wokół nadziei, zakorzeniło się w niej.” Artykuł zakończył tak: „Poruszyło mnie i uderzyło zrozumienie siły i przekonywującej mocy tej nadziei – nadziei, że odmienią się serca Sowietów, nadziei na cud, nadziei pokładanej w sobie, którą trudno wyrazić i określić. Może nie w sposób dramatyczny, ale po prostu otworzyło mi to trochę oczy, pozwoliło widzieć odrobinkę jaśniej. Jestem nadal politycznym realistą i nie wierzę, żeby posiadanie tylko jednego elementu siły – nadziei – było w stanie pokonać wszystkie przeszkody. Polska nadzieja istnieje. Istnieje też Armia Czerwona. Wierzę jednak, że pobudzeni siłą tej nadziei Polacy jakoś, pewnego dnia, powstaną znowu. Przekonany jestem, że zostaną znowu pokonani. Ale wierzę, że wtedy wstaną i pomaszerują znowu.” Dzisiaj każdy z nas może ocenić trafność tych opinii, napisanych 10 lat temu przez doświadczonego, sceptycznego amerykańskiego Żyda. Gdzie jest dzisiaj Armia Czerwona, gdzie są Sowieci, czołgi i rakiety, KGB i GRU? Gdzie są ONI, których władzę podtrzymywały i gwarantowały armie i rakiety? Kim są dzisiaj ONI, ci którzy odbierają nadzieję Polakom, że można cokolwiek w naszym kraju zmienić? Kogo dzisiaj mamy się bać i dlaczego? Kto i co stoi za zgrają pieczeniarzy i szalbierzy, którzy korzystając z naszych wad, z naszej niewiedzy, naszej nieznajomości mechanizmów wyborczych, naszej ignorancji w dziedzinie finansów międzynarodowych, giełd, rynków itd. itp., prawem kaduka zawłaszczyli nasz kraj i łupią nas ze skóry bez miłosierdzia? Kim jest to „towarzystwo”, o którym półsłówkami rozmawiają Rywin z Michnikiem? Parę dni temu przysłuchiwałem się uczonym dysputom w telewizji Puls: czy Polską rządzi towarzystwo? I cóż to za „towarzystwo”, którego mamy się bać, i które godzi się tylko na przekręty, na drenowanie publicznych pieniędzy, na złodziejskie „prywatyzacje”, na tuszowanie wszelkich afer? To „towarzystwo” w walce o łupy strzela do siebie. Któż bowiem zabił prezesa Najwyższej Izby Kontroli, profesora Waleriana Pańkę, kto zastrzelił komendanta głównego Policji, generała Papałę? Kto zamordował ministra Jacka Dębskiego? Kim jest Przywieczerski, o którym rozmawiają Michnik z Rywinem, nie bardzo nawet wiedząc czy już siedzi czy jeszcze siedzi? Nawet tego nie wiedzą o facecie, który sponsorował grubymi milionami Jacka Kuronia i jego Unię? Co mówi Rywin Michnikowi o największym bohaterze polskiego biznesu, druga pozycja na liście najbogatszych Polaków, Zygmuncie Solorzu? „Bandyta i złodziej, który ci wsadzi zardzewiały nóż w plecy”? Ale ty, Adaś, nie, ty jesteś w porządku, ty nie zawiedziesz przyjaciela, ty jesteś facet rzetelny, u ciebie jak słowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Poezja z Australii IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 21:24 niestrudzeni - z kart historii ® © Miroslaw M. Krupinski (maj 1998) spi pies w kota objeciach, porzekadlom przeczac, myszy sennie sie wlocza po pustej spizarni, spi wapniaczka i wapniak, spokojnie, nie grzeszac, brak zapalu tlumaczac bliskoscia dzieciarni. lube dziatki spia takze, mnozac sny wesole zanim ranek brutalnie je zwlecze z poduszki, w swych marzeniach ponownie podpalaja szkole, jekiem belfrow smazonych radujac swe uszki. na sasiadce spi sasiad miloscia znuzony. budzik musi go zerwac tuz przed wschodem slonca, bo przed switem ma wrocic do opaslej zony, nim nasenne pigulki odespi do konca. wlamywacze po schodach wynoszac pianino (bo kradzieze portfeli zaczely ich nudzic) przystaneli na chwilke, przed jakas godzina i troszeczke przysneli, nie mogac sie zbudzic. spi milicjant na strazy porzadku i prawa, nie wiadomo co chrapie - czy to on czy spluwa, spi najmniejszy przysiolek i wielka Warszawa. w calym kraju spia wszyscy - tylko partia czuwa: musi noca prostowac skrzywione granice, ktore znow ktos zlosliwy wykrzywil do wschodu, sto cokolow zbudowac, znow przezwac ulice, i dekretem sie wpisac do serca narodu. musi wroga wymyslic, bo z kim tu wojowac - a bez walki dzis nie ma sukcesow i slawy, musi swoich nakarmic, dac innym glodowac i pilnowac by przy tym nie podniesli wrzawy. musi dziela Lenina przepisac od nowa bo wczorajsze wydanie splowialo od prania, kilka faktow zamazac, kilka dat sfalszowac, zachowujac okladke i date wydania. nie zapomniec prazdnikow i rozdienja daty aby w pore przyjaciol pocalowac pupy, temu trzeba lapowke a tamtemu kwiaty - bo od tego zaleza zaszczyty i lupy. * * * i tak mija noc ciemna. slonca rabek zloty juz zaglada od Moskwy do zmeczonych oczat, teraz tylko zagonic motloch do roboty, a samemu przed noca nastepna odpoczac… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Likwidacja polskiego pieniadza IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 04:23 Likwidacja polskiego pieniadza -------------------------------------------------------------------------------- Media milczą o WSPANIAŁYM wystąpieniu ZYGMUNTA WRZODAKA w obronie polskiej suwerenności monetarnej ! Oficjalne media milczą o znakomitym wystąpieniu specjalisty LPR do spraw gospodarczych Pana Zygmunta Wrzodaka. Podczas ostatniego posiedznia sejmu RP zapytał on ,,Chcę spytać, dlaczego kierownictwo Narodowego Banku Polskiego, na czele z panem Balcerowiczem, panem Bratkowskim, chce likwidacji suwerenności monetarnej. Czyim interesem kierują się państwo w działaniach mających na celu likwidację złotego i likwidację polskiej władzy monetarnej? Czy ktoś, kto wysługuje się organom ponadnarodowym i zabiega o ich poplecznictwo, nie zważając na interes narodowy, powinien być uznany za autorytet czy za zdrajcę? Dlaczego Wielka Brytania, Szwecja, Dania zachowały dotychczasową władzę narodową w zakresie polityki pieniężnej i emisji walutowej? Dlaczego laureaci nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii: Lucas, Friedman czy Becker są przeciwnikami unii walutowej? Czy potrafią państwo przytoczyć ich argumenty? Czy Europejski Bank Centralny podlega jakiejkolwiek kontroli ze strony państw narodowych i jakie konsekwencje poniosą członkowie Europejskiego Banku Centralnego w przypadku, gdy ich polityka okaże się szkodliwa dla państw członkowskich? Czy wprowadzenie wspólnej waluty podniesie wiarygodność inwestycyjną Polski? Czy Wielka Brytania, Szwecja, Dania czy Norwegia utraciły wiarygodność inwestycyjną, nie przystępując do Europejskiego Banku Centralnego? Czy prowadzenie wspólnej polityki pieniężnej w obrębie strefy euro będzie korzystne w równym stopniu dla wszystkich krajów członkowskich? Dla których krajów będzie to korzystne, a dla których nie? Czy utrata własnej waluty to również utrata możliwości prowadzenia własnej polityki kursowej oraz polityki zarządzania rezerwami walutowymi? Wysoka Izbo! Przynajmniej 100 (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) wątpliwości, pytań przygotowałem do panów prezesów z Narodowego Banku Polskiego. Nie wiem, czy odpiszą czy poinformują Wysoką Izbę, odpowiadając na te pytania podstawowe." ---------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Polskie Murzynki IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 05:33 >Murzynow w Polsce (1-szej Rzeczpospolitej) mielismy na zamku Zmoyskich. Byli >oni tam egzotyczna gwardia przyboczna. >Poza tym, sa Kowalscy, Kwiatkowscy... na Haiti - tez czarni, maja nawet tam >swoj zwiazek czarnych Polakow. Pracowalem kiedys z inzynierem (civil eng.) z >Haiti i stad wiem, ze to prawda. Toc ja same pozytywa podkreslilem, aczkolwiek bardziej lakonicznie niz Pan, Panie Slawku. Co wiecej, bazy amerykanskie z rakietami skierowanymi na wschod i zachod maja swoj urok - zadnej rewizji ziem odzyskanych ani wykupu ziemi przez sasiadow. Nawet wejscie do UE, ktorego nie popieram, moze sie rypnac. Do negatywow bym zaliczyl ze Amerykance do Polski moga sie wprowadzic nie same a z "najblizszymi przyjaciolmi" dopilnowujac skrzetnie zwrotu wszystkich pierzyn wraz z lichwiarskimi procentamy i wszystkim co sie w nich wyleglo, zeby te kukulcze przyjacioly gniazdko sobie miekko wyscielily. Ja sam jestem o dwie i pol pierzyny do tylu, bo tyle w ciagu swoich 42 lat w PRLu na sztuczne muchy przerobic zdazylem. Pstragi je (zapach?) kochaly... Poza tym wszystkie czerwone przemalowance, ktorym juz dzis zeby zolkna od calowania kolejnych, zapewniajacych im nietykalnosc d.- sie na stolkach rzadowo-prezydenckich w Polsce przy pomocy Amerykancow i pierzynobiorcow umocnia i zaden azotox ich nie ruszy. Do pozytywow nalezy to ze "Stara Europa" moze z Polski w UE zrezygnowac (przyjecie musi byc jednoglosne, a tego moze nie byc), albo moze ja przyjac i przez pamiec popelnioego afrontu czerwonych z listy europejskich boznzow wyciac. --- Miroslaw Krupinski members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_55a.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/KU67a.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/index.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm (aktualny) members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_66.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/grek.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Elzbieta IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 08:13 C:\WINDOWS\Desktop\mom.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Elzbieta IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 13:24 Pani Elu: Bylam czlonkiem Solidarnosci przez wiele lat. W Kanadzie jestem od 1996 roku w ramach laczenia rodzin. Nie spodziewalam sie cudow i to sie sprawdzilo. Klopoty z jezykiem mam do dzisiaj i z praca rowniez. Aktualnie wrocilam do szkoly ale nie mam nadziei na radykalna poprawe sytuacji. Pocieszajace jest jedynie to, ze glod mi tu nie grozi. Ale czy po to bylo warto wyjezdzac? Chyba tak - mimo wszystko podroze ksztalca. Sprawy polskie sa jednakze nadal wazniejsze dla mnie niz kanadyjskie. Nie zapomnialam rowniez powodow, dla ktorych kolejne tysiace Polakow znalazly sie poza granicami kraju. Nie zapomnialam dazen Solidarnosci. Wszystko sie pogmatwalo. Wielu Polakow stracilo pamiec. Ja czesciowo tez. Jak mozna bylo pozwolic zeby skazano nas na amnezje? Narod bez pamieci z wymazana historia lub sfalszowana - co gorsza - przestaje byc narodem. Nie mozna na to pozwolic. Pan Krupinski jest wyjatkowym czlowiekiem. Jest inteligentny, uczciwy i majacy swietne rozeznanie w najnowszej historii Polski. Takze tej dziejacej sie dzisiaj. Jego witryny zawieraja bogactwo materialow i unikalnych dokumentow. Wielkim przezyciem intelektualnym i emocjonalnym byla dla mnie i wciaz jest, wedrowka po jego stronach. Nie przypuszczalam, ze taki czlowiek moze istniec. Pelna wstydu uswiadomilam sobie, ze za zgoda takich jak ja, jego osoba zostala wymazana ze zbiorowej pamieci. Jestesmy mu winni bardzo wiele. Pamietam jak z bibuly i z RWE dowiadywalismy sie o jego zawale po aresztowaniu i braku nalezytej opieki. I co? Dalej juz nas nie interesowalo - czy przezyl, czy go wykonczyli... Potem tylko jakies skromne wzmianki, ze opuscil Polske; jeszcze pozniej, ze smial zadac odszkodowania za bezprawne uwiezienie, grabiez mienia i utrate zarobkow. To my go opuscilismy. Opuscilismy ofiary stanu wojennego i ofiary tych dziesiecioleci rzadow czerwonych zbrodniarzy. Zdradzilismy nasze wspolne marzenia o sprawiedliwosci i prawdzie... Nie tylko Krupinskiego zdradzilismy - zdradzilismy samych siebie zapominajac o wielu skrzywdzonych ludziach nie wylaczajac tych z nas, ktorzy wyjezdzali z Polski pod przymusem. Tak to czuje. Pewnych faktow nie da sie cofnac. Mozemy jednak wciaz w jakis sposob starac sie zrehabilitowac w naszych wlasnych sumieniach. Nie mozemy godzic sie na to co wyczyniaja w Polsce nasi przefarbowani wladcy za zgoda czesci spoleczenstwa. Naszym obowiazkiem jest pobudzenie tej biernej czesci Polakow do zajecia zdecydowanego odpowiedzialnego stanowiska w referendum i nie tylko. Nie moze tak byc, ze ludzie nie ida do wyborow bo nie wierza, ze to cos da. Te wielkie masy maja moc w rekach, o jakiej im sie marzy tylko nie wiedza, ze trzeba wyciagnac dlon i skorzystac z tej mocy. Nikt tego za nich nie zrobi. Decyzja niesie za soba konsekwencje. To w duzej mierze od nas samych zalezy co bedzie dalej. Nie mozemy pozwolic na falszerstwa i matactwa w zyciu gospodarczym i tworzenie bialych plam w historii. Nie mozemy godzic sie na antypolskie ogolnoswiatowe oszczerstwa. Podobno cenzura nie istnieje i mamy wreszcie sprawiedliwa, wolna i demokratyczna Polske. To teoria. W praktyce w wielu dziedzinach jest wolna amerykanka - dawne uklady nadal decyduja o najwazniejszych sprawach. Wymiar sprawiedliwosci oslania zbrodniarzy i zlodziei, media sa podlegle wladzy. Pieniadze rzadza swiatem i moralnoscia. Wylamal sie o. Rydzyk. Wylamuja sie inni. Trzeba ich popierac - mamy wszakze wolnosc slowa zagwarantowana przez prawo miedzynarodowe - nadrzedne nad wewnetrznym. Wewnetrzne tez nam gwarantuje szereg praw, z ktorych nie korzystamy a mozemy. Pan Krupinski napisal wiele wierszy, w ktorych obnaza nasze slabosci i zmusza do krytycznego myslenia. Jeden z nich jest umieszczony na karcie jego projektu przeznaczonej do trzezwienia Polakow. Wlaczylam sie w to z calym przekonaniem. Jestem Polka i mam prawo bronic polskich interesow i honoru mojego kraju. W moim przekonaniu jest to nie tylko prawo ale i obowiazek. Pani Elu, licze na Pani pomoc w dystrybucji kart. Jesli ma Pani jakies inne sprawdzone kontakty - prosze podawac moj email i telefon: (613) 744-6937. Mam wydrukowana pierwsza partie, w poniedzialek bedzie nastepna. Cene kartki z koperta ustalilam na 2.50. Wliczam w to honorarium autora, ktory musi w koncu wydac swoje ksiazki a nie ma na to zadnych srodkow ani chetnych sponsorow. Moj wklad pracy jest nieprzeliczalny na pieniadze. Robie to w czynie spolecznym splacajac zalegle dlugi wobec bliznich - takie sa moje korzysci. W ramach zyskow licze tez na wydanie ksiazek Krupinskiego. Nie wszystkich na raz bo nie wierze w nagle sukcesy ale mysle, ze to dopiero poczatek mojej akcji. Z pomoca innych realne jest zebranie srodkow na publikacje tworczosci Krupinskiego z pozytkiem dla Polski. Jesli bylaby Pani zainteresowana wsparciem mnie w tej akcji - prosze o kontakt. Moge przeslac Pani kartke do oceny jesli podalaby Pani jakis adres pocztowy. Pozdrawiam serdecznie A.K Ottawa 2 luty 2003 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta TV dzieli ocean, poza tym nic IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 15:20 Kto finansuje tv program zukosa w Kanadzie? Autor: Jerzy Malinski Data: 22-09-02 06:36 Witam, Ogladam polskie tv programy w Kanadzie. Przyznaje, ze czasami irytuja mnie ze wzgledu na to co w Polsce nazywamy chaltura. Zamieszczaja bardzo często te same informacje, a zwlaszcza ogloszenia dotyczace wydarzen z zycia spolecznosci kanadyjskich Polonusow. Zapraszaja do uczestnictwa w tych wydarzeniach podajac ich termin. Kazdy tu się zdziwi - czego wiec się czepiam? Czepiam się tego, ze wiekszosc tych wydarzen odbyla się juz czasem pare miesiecy temu! Widac jak to dziala. Nagrywa się program i puszcza, az do upojenia wiele razy jak teledysk przeplatajac tylko reklamowkami, z ktorych maja pieniadze. Czy starcza to na wszystkie oplaty zwiazane z emisja programu - nie wiem? Ja ogladam ten program by zobaczyc wiadomosci z kraju, a potem bye. Ale do rzeczy. Ogladalem dzisiaj na kanale 4 telewizji kanadyjskiej cotygodniowy polski program �Z ukosa" (zukosa@cfmt.com). Ogladalem jak zwykle wiadomosci i doszedlem do wniosku, ze ow program jest finansowany przez �dziwnych" sponsorow albo ci sponsorzy nie ogladaja tego co jest emitowane na wizje, a zwlaszcza jak to się komentuje! Otoz od czasu do czasu ow program emituje informacje, ze wypowiedzi emitowane w ich programie nie musza się zgadzac z pogladami stacji CFMT (Canada's first free over-the-air multilingual/multicultural television system). Wiec czyje poglady prezentuja autorzy programu? Ocencie sami. Otoz pokazali oni (za TV Polsat) wizyte doradcy UE pana Fisher�a w polskim parlamencie, wypowiedzi polskich poslow-przeciwnikow wejscia Polski do UE na warunkach proponowanych przez UE, obludna wypowiedz owego pana o tym, ze Polska jest zapraszana do UE i reakcje poslow LPR, ktorzy za pomoca gwizdkow wygwizdali pana Fisher�a za jego wypowiedzi i propozycje UE. Kazdy kto obejrzal ten program i jest zorientowany w temacie doskonale widzial hipokryzje i bezczelnosc pana Fisher�a mowiacego jak to Polska jest zapraszana do UE. Dziwne to zaproszenie jesli zapraszany przed wejsciem w progi domu - gdzie ma byc goszczony, a przynajmnie traktowany z szacunkiem - jest juz okradany przez gosci gospodarza i traktowany jak pomiotlo. Cale to wydarzenie zostalo wyemitowane jako �Skandal" w wykonaniu przez przeciwnikow Polski do UE, a zwlaszcza poslow LPR. W moim odczuciu powinno to byc wyemitowane jako �Wizyta doradcy UE pana Fisher�a w polskim parlamencie". Ponadto autorzy programu �Z ukosa" podali wiadomosc, ze Ojciec Swiety jest za wstapieniem do UE(?!), a przedstawiciele Kosciola Katolickiego w Polsce beda mowili cala prawde o UE przed jej wstapieniem do niej(!). Bylem tym programem lekko zszokowany. Nie moglem uwiezyc co uslyszalem. Po tym programie zrodzilo sie wiele pytan. A oto najwazniejsze z nich: - czy autorzy owego programu moga wskazac wypowiedz Ojca Swietego, gdzie uzyl on slow �ze chce aby Polska wstapila do UE", - ktorzy to przedstawiciele KK w Polsce beda mowic prawde o UE i z czyjego polecenia (czyzby Zycinski, Pieronek,itp.), - kto zdecydowal juz o tym, ze Polska ma wstapic do UE; przeciez referendum jeszcze przed nami, - czyje interesy reprezentuje ta tv polska w Kanadzie. Jesli ktos ogladal ten program i moze cos sprostowac w mojej wypowiedzi lub dodac od sobie to bylbym wdzieczny. Ciagle nie moge uwierzyc w to co slyszalem. Moze cos pokrecilem? Pozdrawiam Jerzy Malinski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: map4 Re: Likwidacja polskiego pieniadza IP: *.swm.de 03.02.03, 13:19 Gość portalu: Elzbieta napisał(a): > Media milczą o WSPANIAŁYM wystąpieniu ZYGMUNTA WRZODAKA w obronie polskiej > suwerenności monetarnej ! > > Oficjalne media milczą o znakomitym wystąpieniu specjalisty LPR do spraw > gospodarczych Pana Zygmunta Wrzodaka. Nazywanie Zygmunta Wrzodaka specjalistą od spraw gospodarczych to paranoja jakaś. Śpieszę oświecić: Pan Wrzodak był przewodniczącym zakładowej komisji NSZZ Solidarność przy zakładach mechanicznych "Ursus". To taka firma, która za komuny robiła traktory. W nowych czasach do dupy robotnikom Ursusa zajrzał głód, więc nie pozwolili (pod światłym kierownictwem p. Wrzodaka) sprywatyzować zakładu i zwolnić części załogi. Efekt : gigantyczne zadłużenie, zwolnienia grupowe, agonia zakładów, rozkradanie mienia przez solidarnościowe spółki nomenklaturowe. Jeśli na tej podstawie ktoś twierdzi, że p. Wrzodak jest specjalistą gospodarczym, to równie dobrze można od dziś nazywać naszą ukochaną Elżbietę intelektualistką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.I. Re: Odra, don't worry IP: 62.244.132.* 02.02.03, 16:52 > To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca > po nocy - nie wiem, dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na > skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, cena będzie taka, jaką ustali _sprzedawca_ i kupujący. jeśli rozpocznie się "wykup ziemi na skalę masową" to cena wzrośnie - proste prawo popytu. > Niemcy nie > wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", ilu tych dawnych właścicieli zostało ? i po co mieliby tu wracać - są ustawieni u siebie, mają tam rodziny, pracę, wszystko ... > niejedni mają jeszcze > przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą dzierżawę, moi rodzice mają akt właśności. ten, kto chciał, załatwił tą sprawę już dawno. P.I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.I. Re: Odra, don't worry IP: 62.244.132.* 02.02.03, 17:08 > Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o > własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla? Czy odmawia Pan narodowi > prawa do dbania przede wszystkim o własny interes i dobro swojej Ojczyzny? Pani jak widzę bardziej dba o dobro Kanady, komu Pani płaci podatki ? Gdzie Pani kupuje ? w polskich sklepach ? :) Boi się Pani, że Niemcy wykupią ziemię, przesiedlą się tutaj a sama (będąc Polką!) mieszka Pani w Kanadzie. Kiedy Pani wróci? Ech... Jak zwykle najwięcej i najlepiej o tym, co dobre dla Polski wiedzą Ci, którzy w Polsce nie mieszkają. P.I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Ratunek dla najstarszej stolicy na swiecie IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 22:32 DAM THREATENS ANCIENT ASSYRIAN CITY OF ASHUR Mr. Andreas Mavrommatis Special Raporteur of Human Rights in Iraq UN Center for Human Rights Palais de Nations CH-1211 Geneva 10 Switzerland Dear Mr. Mavrommatis, The city of Ashur, the ancient sacred capital of the Assyrian Empire, may be flooded as a result of waters rising behind a new dam near the city, according to the "Iraq Press" reported on 23 July, 2001 Government of Iraq intents to flood the ancient city of Ashur, the "world capital" and the first capital of the Assyrian Empire, with the waters of Tigris river. The present Assyrian Christian population in Iraq, numbering more than 1.5 million, are the descendents of the Assyrian Empire and are the true indigenous people of Iraq. The ancient city of Ashur was one of the four ancient Assyria's capitals and it is our spiritual city which the Assyrians took their name. In furtherance of its Arabization scheme against the minorities in Iraq and to implement its racist and ethnocide policy against the Assyrians, the Iraqi regime has embarked on a sinister project to inundate the ancient Assyrian city of Ashur with water from Tigris river. The proposed “Mackoul” dam and its reservoir will ruin more than 100 Assyrian historical sites, including the city of Ashur. The government of Iraq is trying to severe all connections between the present the Assyrians in Iraq and their glorious history. Assyrians have long suffered under the present government. We are appealing to you to investigate this matter fully and voice your concern against this cultural crime. We are asking that you approach UNESCO's World Heritage Committee to inscribe the ancient city of Ashur in its list as a cultural site with "outstanding universal value." Let the committee fulfill its promise of "working to make sure that future generations can inherit the treasures of the past." Sincerely yours, www.csmonitor.com/2002/0404/p16s02-stss.htm Christian Science Monitor www.anthro.mankato.msus.edu/archaeology/sites/middle_east/assur.html City of Ashur (Assur) First Name: Last Name: Street: City: State: Choose a State:AlabamaAlaskaArizonaArkansasCaliforniaColoradoConnecticutDelawareDistrict of ColumbiaFloridaGeorgiaHawaiiIdahoIllinoisIndianaIowaKansasKentuckyLouisianaMaine MarylandMassachusettsMichiganMinnesotaMississippiMissouriMontanaNebraskaNevadaNe w HampshireNew JerseyNew MexicoNew YorkNorth CarolinaNorth DakotaOhioOklahomaOregonPennsylvaniaRhode IslandSouth CarolinaSouth DakotaTennesseeTexasUtahVermontVirginiaWashingtonWest VirginiaWisconsinWyomingOther Zip code: Country: Telephone: E-mail: Your comments BET-NAHRAIN,INC. ASSYRIAN CULTURAL CENTER 3119 south Central Ave. Ceres, CA 95307 A Non-Profit Public Benefit Organization Mailing address: P.O. Box 4116, Modesto, CA 95352 U.S.A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta List do polskich Zolnierzy IP: *.sympatico.ca 03.02.03, 02:24 Polska bezbronna... prosi o pomoc. Autor: Piotr (---.ab.hsia.telus.net) Data: 02-02-03 11:24 Temat: "Polska bezbronna" ...prosi o pomoc. www.polska-zbrojna.pl/dyskusja Witam "Polpota" To imie jest dla mnie trudne do przyjecia... Byc moze w tym srodowisku to jest jeszcze uzasadnione. Mimo to jednak widze, ze nie brakuje Ci w srecu polskiego patriotymu i tak bardzo potrzebnego Polsce myslenia. Jak najbardziej uwazam, ze Sluzby MUNDUROWE: wojsko, straz a szczegolnie policja winna sie zjednoczyc bardzo scisle w ruchu Patriotycznym, ze Wladza nie miala by szans na takie posuniecia jakich sie dzis dopuszcza. O takie silne ogniwa spoleczenstwa polskiego winien zadbac prezydent Polski - prawdziwy Prezydent. Dlatego, ze tego nie czyni dowodzi, ze naduzyl zufanie tych sluzb i trzeba wiedziec, ze SA GRANICE POSLUSZENSTWA kiedy waza sie losy HONORU ZOLNIERZA, POLSKI, losy SUWERENNOSCI I NIEPODLEGLOSCI ! . Nie moze zadna recydywa polityczna dopuszczac propaganda ksztaltowac sumienia Polakow do tego stopnia, ze agresorzy II Wojny Swiatowej stawiani sa w szeregi ofiar Wojny i ludobojstwa. Tak jak KACI Narodu polskiego maja swoich spatkobiercow tak tez ofiary cierpien, mordow i wywozek na przymusowe roboty i na Syberie maja swoich spatkobiercow. Zdecydowana wiekszosc ich pragnela zyc we wlasnej Niepodleglej Ojczyznie. Honorem kazdego zolnieza jest WIERNOSC TYM OFIAROM ! Uklady i umowy z Zachodem i Wschodem korzystne dla Polski beda sie tworzyc same z respektem dl naszej tradycji i godnosci Wolnego Polaka. Zycze Wszystkim Wam zolonierzom Wojska Polskiego i najszlachetniejszych tradycji walk o wolnosc Polski abysmy mogli budowac Polske Serc Polakow w mysl, ze Polska- dom - musi by najpierw dla Polakow. Pisze do was z pewna doza poufalosci, poniewaz od dziecka wychowywalem sie w srodowisku rodzin wojkowych, zolenierzy i oficerow WP czesto tez przyby- wajacych z calej Polski do Buska-Zdroju w latach 1960-1971. Pozdrawiam serdecznie wszystkich slowami: KU CHWALE OJCZYZNY, POLSKI SERC POLAKOW ! Piotr Z Calgary www.rodzinywyborcow.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek d. Re: Odra, don't worry IP: 212.127.78.* 03.02.03, 21:16 Witaj Gosko "eh", wprawdzie nie jestem Panem Grzegorzem i nie do mnie piszesz, ale pozwól sie włączyć. Nie wiem, o czym pisał Grzegorz, więc nie będę ryzykował omyłek i zamieszania. Mam tylko kilka uwag. 1. integracja europejska Hiszpanii i Portugalii to zupełnie inne czasy i inne warunki - porównania z rokiem 2003 są zawodne; 2. ze zdumiewającą śmiałością używa się w dyskusjach o integracji czasu przyszłego dokonanego; przypomina mi to refleksję jeszcze z dawnej epoki, że tylko przyszłość jest pewna, przeszłość ulega natomiast nieustannym zmianom; i Ty, i Grzegorz macie niezłomną pewność co do własnej wiedzy o przyszłości, co nie ułatwia dyskusji; ale: - jakie konkretnie obawy budzi w Tobie "unijna zasada swobodnego przepływu ludności i osiedlania się"? - że Niemcy, Holendrzy, Austriacy porzucą swoje wille i przeprowadzą się masowo do Polski? do Czech? może na Litwę?; zresztą zasada ta stwierdza jako fakt prawny to, co jest w naszych czasach powszechną praktyką: ludzie migrują; Polacy też; - "gloryfikowanie praw mniejszości narodowych ponad prawa większości" - to jakieś nieporozumienie, padłaś ofiarą propagandy, nikt nie przedkłada praw mniejszości nad prawa wiekszości, owszem, ustawy cywilizowanych krajów upominają się o respektowanie praw mniejszości, ale to jednak zupełnie coś innego; - "federalne superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią, policją, itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza ku centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności narodowych przestają się liczyć"; powoli: albo federalne, albo superpaństwo; albo federacja, albo centralizacja; pamiętaj, że podstawą systemu prawa europejskiego jest zasada pomocniczości, tzn. delegowania na szczebel wyższy tego, czego nie da się załatwić na niższym; ludzie się śmieją, że EU wydała instrukcję posługiwania się drabiną (chodzi o tzw. BHP i odpowiedzialność firm ubezpieczeniowych za wypadki przy pracy), bo nie wiedzą, że taką instrukcję w Polsce wydano już w 1964r.; śmieją się, że marchewka została zaliczona do owoców: tak jest, bo chodziło o definicję dżemu, a Portugalczycy robią dżem m.in. z marchewki, chodziło zatem o uszanowanie ich przyzwyczajeń; różnym głupolom wydaje się to zabawne, ale cel jest jeden: szukanie porozumienia; czy od tego marchewka stała się mniej zdrowa albo mniej marchewkowa? - "Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym kolorytem." Idea ta faktycznie jest wielka, odnajdziesz ją m. in. już w publicystyce Adama Mickiewicza, ale Twój ciąg dalszy ("jeden europejski naród ..." itd.) świadczy o nieumiejętności wnioskowania; jesteś o tyle usprawiedliwiona, że byłby to twór bez precedensu, a raczej z odległym, jedynym precedensem: unią polsko- litewską, po której oba narody zachowały odrębność, suwerenność, własne urzędy, nawet politykę zagraniczną; - "Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć, mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu". Nie będę polemizował z czymś takim. Ale Twoja nauczycielka historii powinna Ci spuścić lanie. Disce, puella, historiae! - "euro-entuzjastom zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy Europejczykami"; tu się głęboko zadumałem i po namyśle zaryzykuję odpowiedź: tak, ja chcę, żeby moje dzieci czuły się najpierw Europejczykami, potem Polakami"; zrób to dla mnie, dla siebie i swoich dzieci i przeczytaj wiersz Norwida "Moja ojczyzna" - myślę, że się zrozumiemy; - "Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając członkostwa" - otóż mieli olej w skałach, czyli petroleum, ale przede wszystkim drugi w Europie dochód na głowę mieszkańca i nie chcieli się z nikim dzielić; - "Polska ze swoimi bogactwami naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby osiągnąć całkiem niezłą pozycję" - po to wchodzimy do UE, żeby tę pozycję osiągnąć; gdyby Kongo mogło wejść "ze swoimi bogactwami", weszłoby z pocałowaniem obu rąk; mówiąc krótko: wyprodukować możemy to, co potrafimy (technologia, kapitał), a sprzedać możemy to, co inni chcą kupić (nasze "bogactwa" są na ogół droższe niż oferowane przez innych uczestników rynku: węgiel, miedź, siarka); jeśli nie wejdziemy do EU, a ona w ramach polityki protekcjonistycznej utrzyma cła, to na śniadanie będziemy jedli węgiel i siarkę; - "gdyby jej elity troszczyły się najpierw o interes narodowy, a nie o interes innych państw?" - właśnie się zatroszczyły; natomiast dokładnie taki cytat pojawia się w publicystyce francuskiej i niemieckiej: niech się rządy zajmą rodzimymi problemami zamiast dofinansowywać nowe kraje członkowskie; - "Przecież na wejściu do UE tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy- wpłacimy"" - to jest nieprawda; uważaj, bo o ile fantazje futurologiczne niełatwo sprawdzić, to kłamstwo rachunkowe źle służy Twojej propagandzie; - "Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby inaczej rozdawane." Tak? To ciekawe. Co to za szansa? Naprawdę jestem zainteresowany, koniecznie napisz coś więcej. A masz świadomość, że "wtedy" karty będą rozdawać nie tylko Grecy, Niemcy i Duńczycy, ale także Litwini, Łotysze i Estończycy? Ciekawe, jaka "wtedy" będzie pula dla krajów startających się o przyjęcie. - "To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca po nocy" - nie jest oczywiste; po co im to? albo tkwisz w kategoriach historycznych, kiedy ziemia była bogactwem ekonomicznym, albo sentymentalnych (powroty dawnych mieszkańców), które nie są zjawiskiem socjologicznym, tzn. masowym; dla porównania: ilu Polaków wypędzonych ze Wschodu chciałoby się tam znów przesiedlić? - "Czy Pan nigdy nie uczył się historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy? A może sądzi Pan, że czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy?" - uczyłem się; a Ty? obawiam się, że masz silne resentymenty antyniemieckie i nie widzisz drugiej strony medalu, np. że Polska granica zachodnia w ciągu minionych 1000 lat była bodaj najspokojnieszą granicą w Europie; że Niemcy (2. Rzesza) powstały w 1870r., a poprzednio państwa niemieckie nie interesowały się Polską, więc jakie "zawsze"?; osadnictwo niemieckie na Śląsku dokonało się na zaproszenie Piastów i polegało na zagospodarowaniu pustek (puszczy); słownictwo polskie zdradza ogromny, pozytywny wpływ cywilizacyjny Niemiec - itd. Warto mieć i te aspekty na uwadze. A dalej: czasy się istotnie zmieniły. Również dzięki 50 latom procesu integracji europejskiej. - "**Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które rujnowały Europe przez setki lat, ** A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc po co tu UE? I owszem, Unia pracuje nad własną policją i armią, ale skąd Pan wie, czy nie po to, żeby mieć sposób na trzymanie nieposłusznych tubylców "za mordę"?" - Gwarancją stabilności i pokoju są (1) wspólnota interesów i więzi gospodarcze, (2) demokracja obywatelska. NATO jest powołane do obrony przed zagrożeniem militarnym z zewnątrz. UE pracuje nad własną armią, aby nie dac się zmajoryzować przez USA (unilateralizm), nie tworzy własnej policji - to jakieś nieporozumienie. A teraz i zawsze - sądzisz - nikt, żadna policja nie trzyma za mordę swoich nieposłusznych tubylców, czy też żyjesz w kraju, w którym tubylcy uchwalili rozformowanie policji i obywają się bez niej? Zdrowego myślenia życzę i pozdrawiam Jacek D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Obronmy Polske IP: *.sympatico.ca 04.02.03, 12:19 Nasza Polska: Obrońmy Polskę! Tworzymy ogólnonarodowy ruch sprzeciwu wobec likwidacji Państwa Polskiego. Komuniści, dziś współtworzący szeroki obóz liberalny, dokonują eksperymentu na narodzie, którego celem jest krańcowe upodlenie Polaków, sprowadzenie nas poniżej progu egzystencji, do rangi ludzi drugiej kategorii. Naród niech sobie umiera W ubiegłym tygodniu opinię publiczną zaszokowała sprawa mieszkanki Jarosławia, wychowującej ośmioro dzieci, która ze względu na tragiczną sytuację finansową postanowiła sprzedać własną nerkę. To oczywiście nie jedyny przypadek tego typu w skali Polski. Narasta z każdym miesiącem nędza i ubóstwo, o czym świadczą chociażby listy i tealefony do naszej redakcji. I podczas gdy urzędnicy państwowi i samorządowi, najczęściej z SLD i PSL, fundują sobie drogie limuzyny w tym samym czasie zwykli ludzie grzebią w śmietnikach. W czasie, gdy kolejny minister zdrowia, nie mający nic do zaoferowania poza czczą demagogią, z humorem apeluje o 60 dni spokoju, chorzy nie są przyjmowani do szpitali i umierają na ulicach lub w krążących pomiędzy szpitalami karetkach pogotowia. Ale dobro obywateli nie jest priorytetem obecnej ekipy. Jest nim, jak powiedział minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej. Naród niech sobie... umiera Niech żyją nam wszyscy esbecy! Czas rządów Millera to rekomunizacja życia publicznego, obsadzanie głównych stanowisk państwowych byłymi funkcjonariuszami komunistycznych specsłużb. Oficerem łącznikowym, a więc oficjalnym przedstawicielem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Monachium, będzie Tadeusz Chętko, który w 1990 r. polecił zniszczyć dokumenty rozpracowywania przez bezpiekę Radia Wolna Europa. Szefem poznańskiej ABW został w ubiegłym tygodniu Ireneusz Wróblewski, dawny pracownik SB i UOP, do 1989 r. - w pionie śledczym SB. Z UOP odszedł na własną prośbę po przejęciu rządów przez AWS, przyznano mu specjalną rentę z uwagi na zły stan zdrowia. Dziś cudownie ozdrowiał. Rekomunizacja to nie tylko powrót funkcjonariuszy SB i wywiadu, to także np. ostatni zamach na IPN - zamysł likwidacji pionu śledczego tej instytucji, o czym obszernie piszemy wewnątrz numeru. Zniszczyć do cna Ponadto, jak wskazuje ostatnia dekada, naród ma zostać wyeliminowany jako podmiot państwa polskiego. Władający Polską w interesie Unii Europejskiej wiedzą doskonale, że państwo bez świadomego narodu przestaje być państwem suwerennym i niepodległym i zamienia się jedynie w geograficzny punkt na mapie. Stąd też biorą się m.in. unijne pomysły tzw. obywatelstwa europejskiego, de facto wymazującego obywatelstwo narodowe. Likwidację narodu i państwa szczególnie łatwo jest przeprowadzić jeżeli są one skrajnie wyniszczone. Taka polityka trwa u nas od trzynastu z górą lat. Składają się na nią: - złodziejska prywatyzacja, a więc pozbywanie się najlepszych zakładów i oddawanie ich za półdarmo zagranicy (STOEN, sektor energetyczny, Ożarów itp.); - zabijanie polskiego kapitału i polskiego kupiectwa poprzez tworzenie preferencyjnych warunków dla firm zagranicznych eksportujących do Polski swoje towary i otwierających tu hipermarkety; - schładzanie rodzimej gospodarki, zamykanie zakładów, wyrzucanie ludzi na bruk oraz likwidacja tych gałęzi przemysłu, które jeszcze do niedawna stanowiły o sile i konkurencyjności Polski w świecie. Znakomitym przykładem jest tu przemysł okrętowy, który stanowił zagrożenie m.in. dla stoczni niemieckich, obrócono go więc w perzynę. Bezpośrednim rezultatem powyższego jest wzrastające wciąż bieda i bezrobocie, które w niektórych regionach osiąga nawet 28 proc. Dalekosiężnym - wspomniana anihilacja państwa. Na polu społecznym niszczenie substancji narodowej odbywa się poprzez: - demoralizację młodzieży, kształtowanie wzorów postępowania sprzecznych z wartościami chrześcijańskimi, zmiany programów nauczania i usuwanie z nich historii Polski i literatury polskiej, brak reakcji państwa na wszelkiego typu patologie, takie jak m.in. narkotyki; Kraj korupcją słynący Obecna Polska to kraj kapitalizmu oligarchicznego, gdzie rządzące grupy interesu, grupy mafijne dzielą się państwem, a społeczeństwo jest jedynie przedmiotem, z którym nikt się nie liczy. Ujawniła to znakomicie tzw. afera Lwa R. (która coraz bardziej przekształca się w aferę spółki Agora). Z tej odmiany kapitalizmu bierze się wszechobecna korupcja i układy. Według ostatniego sondażu OBOP - 57 proc. Polaków uważa, że korupcja w Polsce występuje "bardzo często", a 32 - "raczej często". Podobnie rzecz się ma w ocenie życia publicznego. Dla blisko połowy ankietowanych za pieniądze można załatwić korzystny "zapis" ustawy w Sejmie, zaś zdaniem 62 proc. - korzystną decyzję w wysokim urzędzie państwowym. Przestańmy tylko narzekać! Co oznaczają opisane wyżej - choć oczywiście nie wszystkie - symptomy? Ano to, że Polskę toczy zabójcza gangrena, którą może zlikwidować jedynie szybka amputacja chorych organów. Co więc możemy zrobić? Przede wszystkim musimy przestać być pasywni i mówić, że nic nie można zrobić, gdyż "oni" mają pieniądze, propagandę, władzę. Zgadza się - "oni" to wszystko mają, ale naszą siłą jest świadomość narodowa i myślenie kategoriami polskimi. Przestańmy więc narzekać, weźmy się do roboty i budujmy front sprzeciwu wobec likwidacji Polski. O to jako redakcja apelujemy i w tej akcji pomożemy. Taki ruch musi mieć charakter ogólnonarodowy. Doświadczenia z tworzonymi formacjami antyunijnymi, zrzeszającymi głównie ekspertów, profesorów, naukowców, pokazują, że stały się one szybko martwe, ponieważ nie potrafiły ze swoimi hasłami dotrzeć do przeciętnego Polaka. Dlatego nasz apel kierujemy przede wszystkim do zwykłych ludzi żyjących "na dole" - we wsiach, miasteczkach i miastach, tam, gdzie największe są bieda i bezrobocie, często niewidoczne zza profesorskich biurek. Tylko wtedy działanie będzie skuteczne. Fakty, a nie demagogia Aby tak się stało, musimy operować nie frazeologią, nawet tą najszlachetniejszą - patriotyczną, ale faktami. To fakty zadecydują, szczególnie w zbliżającej się kampanii referendalnej, o losie naszego i przyszłych pokoleń. Im więcej padnie konkretów z naszej strony, tym trudniejsza stanie się sytuacja obozu liberalnego. Piszcie do nas "Nasza Polska" od początku jest z Czytelnikami i dla Czytelników. Dlatego dziś szeroko otwieramy dla was nasze łamy. Tym bardziej że większość mediów polskich problemów w ogóle nie zauważa. Powiedzmy w końcu zdrajcom Polski nasze "NIE!". Polska musi należeć do narodu, a nie do wszelkiego rodzaju mafii politycznych i gospodarczych. Takich zmian chcą Polacy w kraju i na emigracji. Dlatego też chcemy skupić wokół naszego tygodnika wszystkich ludzi przeciwnych kłamstwu, rozkradaniu Polski, politycznemu złodziejstwu. Informujcie nas o tym, co się dzieje w waszych wioskach i miastach. Ale nie tylko: organizujcie się, by razem walczyć przeciw tym patologiom! By ta walka była skuteczna nawiązaliśmy kontakty z najpoważniejszymi polskimi i polonijnymi portalami internetowymi oraz z organizacjami polonijnymi. Dlatego pamiętajmy: wygramy Polskę, jeżeli wygramy walkę o świadomość. Nie bądźmy bierni! Prezes wydawnictwa "Szaniec" Maria Adamus Redaktor naczelny "NP" Piotr Jakucki www.medianet.pl/~naszapol/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ODRA Re: Obronmy Polske! "ABY POLSKA BYLA POLSKA!" IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 05.02.03, 08:32 -TAK BEDE POZDRAWIAL DO 8 .06. 2003r.-"ABY POLSKA BYLA POLSKA " -ODRA- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.sympatico.ca 05.02.03, 18:44 Chcecie czcic rocznice Konstytucji Nihil Novi, z rzeczywistosc skrzeczy......... Nic nie robicie z nowa, ktora odebrala Polsce suwerennosc. Nic nie robicie, kiedy lamane sa prawa czlowieka. Jeszcze Polska do unii nie weszla, a juz traktuje sie jak gulag pod scislym nadzorem. Zjawilam sie na forum gazeta.pl jako osoba nikomu nieznana, piszac dwa zdania w obronie dr Henryka Pajaka. W reakcji na to Bezprawnie udostepniono na forum Kraj moj zyciorys napisany dla IPN, po raz drugi - moje kilka slow o sobie na forum szlacha polska. Dowod to na fakt sledzenia mnie od lat. Moje wpisy i odpowiedzi na nie sprawily, ze stalam sie fenomenem na miare calego Kraju. Czlowiek strzela, Pan Bog kule nosi. Dzisiaj na forum Krakow ktos pisze"Gdzie jestes zacna Elzbieto" i cos o rzucaniu perel............. . Wszystko to razem sluzy sprawie, jaka jest Polska, Jej dobro, Jej przyszly los. Hanba dla was jest fakt usuniecia wiersza Jonasza Kofty "Moja Polsko" i informacji o powstaniu nowej witryny Polonii Swiata www.polonia- swiata.pl. Zrobiono to we wszystkich redakcjach miast wojewodzkich. Hanba i zdrada Polski - to wasze haslo. Idzcie z nim dalej. Zobaczymy dokad zajdziecie. Jestem obecnie redaktorem Wydawnictwa PAMIEC NARODU i wszyscy Polacy do mnie dotra. Nie powstrzymacie nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.kuzniki.net 06.02.03, 00:54 Popieprzyło was to jest forum Wrocław a nie antysemityzm !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.sympatico.ca 06.02.03, 01:57 Assyrian Forum Re: Oops: sorry about changing my name Posted By: Israel (81-5-15-176.aquanet.co.il) Date: Friday, 31 January 2003, at 9:08 a.m. In Response To: Re: Oops: sorry about changing my name (Shamiram) : I have read a historical book ( the title I : don't remember) saying that thrue Izrealites : had dark compection like Assyrians. There are also historical books that say that Kurds are the descendants of Assyrians, or that the Jews want to take over the world, or that god was an alien. History is very subjective to people thoughts, and you won't see any historical book that the majority of historians agree with it's conclusions that states that Jews aren't descendants of Israelites (well, maybe in some points in the past, but Jews were and are considered today mainly of Israelite descendant, and the DNA test was a finall proof to anyone who refused to believe the historicall evidence.). : That today Izraelites are in Ethiopia mostly : Copts and those who became Christians. : To me it make sens. How can a group of people that have no cultural or no languistic or no traditional connection to the Israelites be Israelites? You aren't calling all the Iraqis Assyrians, even though most of them are descendants of the Assyrians to some degree. The Jewish Ethiopeans are the descendants of Yemenite Jews that went to Ethiopia or Jews that went south from Egypt (which once had a Jewish population of 1 million). They are not even close to 1 million, they are about 50,000 today. Ofcourse there are also some Christian cults that believe themselves to be the true Israelites - they believe that the Israelites were/are Indians, Afghans, Chinese, Japanese, British, Nigerian etc. Ofcourse I can't consider such claims to be real, like any other rational person. : There is cotinuity from Books of Moses and New : Testament. Ofcourse there is! The first Christians, and the ones that wrote the NT were all Jews! They based their religion on what their teacher and spiritual leader told them - Jesus - which was a Jew himself. : In saying like that there is no ounce of : antysemitism. In saying like that there is none - I didn't blame you for being antisemitic, I just said that there are antisemitic and Aryan groups that usually use those claims. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.sympatico.ca 06.02.03, 06:50 Poznan 5 lutego 2003 r. Rada Wojewódzka NSZZRI „Solidarnosc" Województwa Wielkopolskiego 60-163 Poznan ul. Sieradzka 29 PAN ANDRZEJ NOWAKOWSKI WOJEWODA WIELKOPOLSKI P E T Y C J A Rolnicy zagrozeni utrata dorobku wielu pokolen, niepewnoscia dalszego bytu ich samych i ich rodzin, poglebiajaca sie degradacja sektora rolnego, zaprotestowali organizujac manifestacje i blokady niezaleznie od swojej przynaleznosci zwiazkowej czy partyjnej. Dialog spoleczny rzadzacych z rzadzonymi nie moze odbywac sie za posrednictwem policji, palek, tarcz i armatek wodnych. Sa sily w kraju i za granica, którym zalezy na destabilizacji PANSTWA POLSKIEGO nawet kosztem przelania niewinnej krwi polskiej i zbicia przy tym wlasnego kapitalu politycznego. NSZZ RI „Solidarnosc" od samego powstania i obecnie opowiadala sie za szerokim dialogiem spolecznym i rozwiazywania wszelkich napiec metodami pokojowymi a nie silowymi. Zalezy nam bardzo aby nie przybyla dodatkowa data na KRZYZACH POZNANSKICH. Apelujemy do Pana Wojewody aby w trybie pilnym powolal komisje trójstronna z udzialem organizacji i zwiazków zawodowych rolniczych, samorzadu terytorialnego i przedstawicieli Rzadu w osobie Pana Wojewody. Celem tej komisji bedzie wypracowanie stabilnej, rozwojowej pro polskiej polityki rolnej korzystnej dla obywateli polskich i PANSTWA POLSKIEGO a nie sluzacymi interesowi Unii Europejskiej. W trybie pilnym postulujemy: Podjac skup interwencyjny miesa wieprzowego po cenach 4,0 zl/kg gwarantujacych minimum oplacalnosci. Zaprzestac w mediach jednostronnej kampanii pro unijnej i zapewnic dostep do publikatorów przeciwnikom UE. Dokonac rzetelnej oceny kosztów strat i zysków wejscia Polski do Unii Europejskiej. Zrestrukturyzowac zadluzenia gospodarstw rolnych, jak to mialo miejsce z zakladami przemyslowymi. Uruchomic kredyty preferencyjne naprawcze dla branzy rolniczej. Wypracowac skuteczny program skupu interwencyjnego na produkty rolne. Przeznaczyc srodki na doradztwo rolnicze w gminach a nie na agentów promujacych UE. Informujemy Pana Wojewode, ze w porozumieniu z przewodniczacym NSZZ Rl „Solidarnosc" Rady Krajowej Romanem Wierzbickim oglaszamy na terenie calego województwa wielkopolskiego pogotowie strajkowe polegajace na oflagowaniu naszych posesji flaga narodowa, jako wyraz sprzeciwu wobec katastrofalnej sytuacji ekonomicznej rolników i poglebiajacej sie zapasci nie tylko w rolnictwie. PRZEWODNICZACY NSZZ RI „SOLIDARNOSC" Woj. Poznanskiego Mgr Inz. Ryszard Majewski Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' 06.02.03, 10:03 Gość portalu: Elzbieta napisał(a): > P E T Y C J A > Dialog spoleczny rzadzacych z rzadzonymi nie moze odbywac sie za posrednictwem > policji, palek, tarcz i armatek wodnych. Dlaczego ? Jak inaczej przekonać władzę, która nie słucha argumentów ? > Sa sily w kraju i za granica, którym zalezy na destabilizacji PANSTWA POLSKIEGO > nawet kosztem przelania niewinnej krwi polskiej i zbicia przy tym wlasnego > kapitalu politycznego. Jedną z takich sił jest NSZZ RI "Solidarność", która w przeszłości wielokrotnie organizowała blokady dróg i rozruchy. NSZZ RI „Solidarnosc" od samego powstania i obecni > e > opowiadala sie za szerokim dialogiem spolecznym i rozwiazywania wszelkich > napiec metodami pokojowymi a nie silowymi. A Józef Stalin ojcem wszystkich narodów był. > Zalezy nam bardzo aby nie przybyla dodatkowa data na KRZYZACH POZNANSKICH. To je zdemontujcie. > Podjac skup interwencyjny miesa wieprzowego po cenach 4,0 zl/kg gwarantujacych > minimum oplacalnosci. Jako podatnik ( w przeciwieństwie do rolników indywidualnych ) postuluję obciążenie Elżbiety rachunkami za skup interwencyjny. > Zaprzestac w mediach jednostronnej kampanii pro unijnej i zapewnic dostep do > publikatorów przeciwnikom UE. Do czego ?!?!?!?!?! > Dokonac rzetelnej oceny kosztów strat i zysków wejscia Polski do Unii > Europejskiej. Dokonaj sobie sama. Dalczego pieniądze podatników mają być wywalane na jakieś Twoje ekspertyzy ? > Zrestrukturyzowac zadluzenia gospodarstw rolnych, jak to mialo miejsce z > zakladami przemyslowymi. Ja też mam długi, a mój Porsche ma już DWA LATA. Uważam to za SKANDAL. Cały trzeszczy, bo muszę jeździć PO TYCH PIEPRZONYCH POLSKICH DZIURACH. Żądam, żeby podatnicy kupili mi nowego i spłacili moje długi. (Jacuzzi, łapówki i burdele są mi niezbędne w procesie pozyskiwania nowych zezwoleń w urzędach) > Uruchomic kredyty preferencyjne naprawcze dla branzy rolniczej. Jak wyżej. Porsche się sypie,a te urzędnicze męty są coraz bezczelniejsze i coraz bardziej zachłanne. > Wypracowac skuteczny program skupu interwencyjnego na produkty rolne. Moje produkty też mi coś ostatnio nie idą. Chyba złożę Elżbiecie handlową propozycję nie do odrzucenia. > Przeznaczyc srodki na doradztwo rolnicze w gminach a nie na agentów promujacych A ja chcę, żeby te środki poszły na kampanię zachwalającą moje produkty. > Informujemy Pana Wojewode, ze w porozumieniu z przewodniczacym NSZZ > Rl „Solidarnosc" Rady Krajowej Romanem Wierzbickim O, w mordę, już się boję. oglaszamy na terenie c > alego > województwa wielkopolskiego pogotowie strajkowe polegajace na oflagowaniu > naszych posesji flaga narodowa, jako wyraz sprzeciwu wobec katastrofalnej > sytuacji ekonomicznej rolników i poglebiajacej sie zapasci nie tylko w > rolnictwie. Znaczy się Amerykanie mają akcję protestacyjną przez 365 dni w roku ? Przeciwko czemu oni tam tak protestują ? > PRZEWODNICZACY NSZZ RI „SOLIDARNOSC" > Woj. Poznanskiego > Mgr Inz. Ryszard Majewski Jeśli Bender czy inna Grześkowiak są profesorami, to Majewski jako mgr inż. też może być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.sympatico.ca 06.02.03, 15:30 Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA" APEL DO WSZYSTKICH ORGANIZACJI W KRAJU I POZA JEGO GRANICAMI, PRZECIWNYCH PRZYSTAPIENIU POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA" , stojąc na stanowisku wolności , niepodległości i suwerenności Polski , konstytucyjnej gwarancji praw obywatelskich wszystkich Polaków , zwraca się do wszystkich organizacji w kraju i w środowiskach polonijnych za granicą przeciwnych przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej o zjednoczenie działań , a gdyby to okazało się niemożliwe o ich skoordynowanie i zsynchronizowanie. Naszym zdaniem współdziałanie winno obejmować następujące zagadnienia: 1. Wystąpienie do władz państwowych i samorządowych o równe traktowanie zwolenników i przeciwników przystąpienia Polski do UE 2. Wywieranie nacisków na władze i media, by tzw. rządowe programy informacyjne i propagandowe sekwencje prounijne włączane do innych programów, traktowane były jako programy zwolenników integracji z UE i wymuszenie na władzach i mediach w ramach konstytucyjnego porządku prawnego, równorzędnego czasu antenowego i miejsca w mediach dla głoszenia przeciwnych rządowym poglądów organizacji i środowisk antyunijnych. 3. W razie odmowy przez władze państwowe i samorządowe, wykorzystanie wszystkich dostępnych, prawem nie zabronionych, form protestu by to osiągnąć. 4. Wymianę informacji, wspólne opracowanie materiałów wykazujących zagrożenia wynikające z przystąpienia Polski do UE i przygotowanie materiałów demaskujących kłamstwa rządowej i partyjnej prounijnej propagandy. 5. Domaganie się od władz polskich respektowania prawa Polaków zamieszkałych za granicą do uczestniczenia w referendum unijnym. 6. Nawiązanie kontaktów z przeciwnikami integracji z UE poza granicami Polski. 7. Przekonanie posłów by ustawę o referendum według projektu prezydenckiego zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego, gdy będzie ona dyskryminowała przeciwników akcesji Polski do UE na co wszystko wskazuje. 8. Powołanie centrum i ośrodków regionalnych oraz wykorzystanie istniejących struktur terenie przeciwników akcesji do UE. 9. Przygotowanie kompetentnych i uczciwych ludzi do komisji referendalnych i na mężów zaufania. 10. Opracowanie równoległego liczenia głosów, by zapobiec fałszerstwom. 11. Opracowanie sprawnego obiegu informacji. Wierzymy mocno, że Wasze Organizacje - kierując się patriotyzmem i nadrzędnym interesem Narodu i Państwa Polskiego – podejmą wspólne działania, które przy pomocy BOŻEJ uwieńczone zostaną sukcesem. Wierzymy, że uda nam się wszystkim uratować Polskę przed nową szatańska, totalitarną doktryną zwaną globalizmem i jej agendą – UE oraz siłami zorganizowanego zła za nią stojącymi, planującymi opanowanie świata. UCHROŃMY POLAKÓW PRZED OGRABIENIEM , ZNIEWOLENIEM I WYNARODOWIENIEM !!! POWIEDZMY NIE UE !!! Gniezno , 3 luty 2003 r. ------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z N.R.D.!! Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: 203.36.162.* 09.02.03, 04:38 JAK ZYJE SIE W DAWNYM NRD.? JEST DUZA DYSKRYMINACJA !A ,PRZECIEZ TO SA ZIEMIE NIEMIECKIE I LUDNOSC TEZ !SA MNIEJSZE ZAROBKI ,MNIEJSZE ZASILKI DLA BEZROBOTNYCH ,BRAK PRACY I T D ! -- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Obronmy Polske! 'ABY POLSKA BYLA POLSKA!' IP: *.sympatico.ca 23.02.03, 11:29 Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Świętokrzyskie > Kielce Niedziela, 23 lutego 2003 Kielce Re: Proponuję sojusz robotniczo - chłopski. Autor: Gość: Filip IP: *.look.ca Data: 22-02-2003 20:49 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Jest bardzo ladna i bardzo inteligentna. Ale najbardziej cenie w niej krysztal ducha. Chyba ma tylko dwa cele w zyciu. Jeden juz spelniony - wychowanie syna na odwaznego i uczciwego czlowieka. Drugi jej cel to; Wolna i Niepodlegla Polska ! Moze to byl juz koniec lata a moze jesien. Niepamietam. To bylo juz tak dawno. Moze ponad dwadziescia lat temu. Odwozilem Elzbiete na Churhe St. gdzie zatrzymala sie na krotko w hotelu Astoria. Ten hotel w centrum miasta na pewno stoi tam nadal. Mysle ze spadaly juz pierwsze liscie zmeczone upalnym latem. Mogla byc godzina 6:00 p.m. Wnioslem jej walizki na ganek hoteliku. Na pozegnanie pocalowalem ja w reke zbieglem spiesznie po schodach i otwierajac szeroko drzwi samochodu jeszcze raz spojrzalem w jej kierunku. Stala w tej samej pozycji frontem do mnie. Ubrana byla w letnia suknie pokryta wzorem rozowych i fioletowych kwiatow. Jasne wlosy spiete do tylu w kok. Stala palac papierosa. Byc moze nawet zapytala mnie wtedy; Filip masz moze zapalki ? Bo moja zapalniczka juz nie dziala. Ten obraz jej utkwil w mej pamieci. O czym w tedy myslala ? Czy o tym "jak daleko z tad do Polski a jak blisko" Czy o innym Filipie funkcjonarjuszu UB z Trujmiasta ktoremu po kilku godzinach "pracy z dystansu" kupila kawe i przynoszac mu powiedziala; "kupilam panu kawe widzac jak sie pan meczy tym szpiegowaniem mnie". ...a lato tego roku bylo takie upalne..." ***************************************************************** Moj syn napisal: " When you speak, your words have the power to make giants stand in line." Odpowiedz Link Zgłoś