Dodaj do ulubionych

REWELACJA ELVIS

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 07:49
Byłem wczoraj na premierze, doskonała! Fantastyczna muzyka, oprawa graficzna,
aktorzy! Musze przyznać że bałem się idąc na GORĄCZKE, że Wojtek Kościelniak
po Kombinacie bedzie leciał na opini ale nie! Spektakl ogląda sie łatwo,
szybko i przyjemnie, pastiż jako srodek przekazu sprawdził się doskonale,
naprawde jestem pod wrażeniem! Nieporozumieniem było tylko toważystwo
sztywniaków z Urzędu Miasta z Dutkiewiczem na czele, którzy chyba do końca
nie zrozumieli tak naprawde o co chodzi! Polecam ! Naprawdo warto zobaczyc
Gorączke! (zobacze ja jeszcze raz na pewno, na spokojnie, bez ludzi
przypadkowych, z przyjemnością!) M@
Obserwuj wątek
    • Gość: Miriam Augustowska Re: REWELACJA ELVIS IP: *.ii.uni.wroc.pl 24.01.03, 09:44
      Gość portalu: M@ napisał(a):

      > Byłem wczoraj na premierze, doskonała! Fantastyczna muzyka, oprawa graficzna,
      > aktorzy! Musze przyznać że bałem się idąc na

      ****** GORĄCZKE,

      że Wojtek Kościelniak
      > po Kombinacie bedzie leciał na

      ******** opini

      ale nie! Spektakl ogląda sie łatwo,
      > szybko i przyjemnie,

      ******** pastiż

      jako srodek przekazu sprawdził się doskonale,
      > naprawde jestem pod wrażeniem! Nieporozumieniem było tylko

      ******** toważystwo

      > sztywniaków z Urzędu Miasta z Dutkiewiczem na czele, którzy chyba do końca
      > nie zrozumieli tak naprawde o co chodzi! Polecam ! Naprawdo warto zobaczyc
      >
      ******** Gorączke!

      (zobacze ja jeszcze raz na pewno, na spokojnie, bez ludzi
      > przypadkowych, z przyjemnością!) M@


      Drogie ,,M@''!

      Poproś firmę, by do ,,Małego klakiera'' dodano Ci słownik ortograficzny.

      Miriam
    • Gość: M@ Re: REWELACJA ELVIS do Miriam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 10:21
      Byłem wczoraj na premierze, doskonała! Fantastyczna muzyka, oprawa graficzna,
      aktorzy! Musze przyznać że bałem się idąc na GORĄCZKE, że Wojtek Kościelniak
      po Kombinacie będzie leciał na opinii ale nie! Spektakl ogląda się łatwo,
      szybko i przyjemnie, past iż jako środek przekazu sprawdził się doskonale,
      naprawdę jestem pod wrażeniem! Nieporozumieniem było tylko towarzystwo
      sztywniaków z Urzędu Miasta z Dutkiewiczem na czele, którzy chyba do końca
      nie zrozumieli tak naprawdę o co chodzi! Polecam ! Naprawdę warto zobaczyć
      Gorączkę! (zobaczę ja jeszcze raz na pewno, na spokojnie, bez ludzi
      przypadkowych, z przyjemnością!) M@


      Tekst poprawiony, przepraszam.
      . Miriam wiesz że są ludzie którzy po prostu tak piszą?
      Jestem pewny że nie widziałaś spektaklu, więc ten Klakier jest oznaką
      zazdrości, kompleksów lub po prostu twoja osobowość nie może znieść czyjegoś
      sukcesu! Nie jestem w żaden sposób powiązany z teatrem, aktorami itd. Jestem
      widzem któremu podobała się GORACZKA. M.@
      • Gość: gbx Re: REWELACJA ELVIS do Miriam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 11:02
        Drogi M@. Nie musisz się kajać i tłumaczyć. Jeżeli chodzi o ścisłość do polskie
        wielkie litery uzyskujemy poprzez jednoczesne wciśnięcie alt+shift+litera. Np
        ĘĄÓ. Shift i alt trzeba wcisnąć palcami prawej ręki (najlepiej wskacujący i
        serdeczny, a lewą wciskamy literę. Z lewego altu nie ma tego efektu, bo jak
        zapewne wiesz programiści dla pc nie przewidzieli funkcji obustronnego altu dla
        języka polskiego. (Czy oni w ogóle przewidzieli język polski?) Natomiast
        mekintosze (piszę po polsku) taką funkcję mają. Byc może gdzieś w ustawieniach
        pc jest obustronny alt dla polskich liter, jak w tradycyjnych maszynach do
        pisania, ale ja jeszcze tego nie odkryłem. No cóż. Tak więc GORĄCZKĘ możemy
        zapisać albo trzymając s+a, albo wciśniemy caps lock i prawy alt w polskich
        literach. Nie martw się pisownią. Ważne jest co myślisz.

        Jeżeli chodzi o towarzystwo to zupełnie nie rozumiem, co chiałeś powiedzieć. W
        czym oni byli sztywni. Opisz to, bo ja nie wiem, co tam się działo.

        Jeżeli chodzi o "pastiż", to rozumiałem w pierwszej wersji, ale w drugiej "past
        iż" jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.

        Natomiast jeżeli chodzi o Wojtka Kościelniaka, to Kombinat - moim zdaniem - nie
        był w żaden sposób twórczy. Muzyka Ciechowskiego broni się sama, a
        przeniesienie jej na scenę było jedynie powtórzeniem estetyki, którą w znacznie
        lepszym wydaniu zaproponował Ciechowski. Kościelniak poszedł tropem autora
        piosenek, i przedstawił obrazem scenicznym to co dzieje się w tekście piosenek.
        Jak zapewne się domyślasz taki zabieg prowadzi do banału. To tak jaby nazywać
        masło maślane, albo mleko mleczne. Tak więc w obrazie Kombinatu nic nowego się
        nie pojawiło, a nawet poprzez powielenie đrodkw, a więc słów i obrazu,
        sceniczny Kombinat stał się parodią piosenek.

        Tak czy inaczej lubię Wojtka, jest sympatycznym człowiekiem. Szczególnie kiedy
        śpiewa. Ma taki ciepły głos.

        Nie widziałem "Gorączki". Natomiast słyszałem wypowiedzi Wojtka przed pokazem.
        Wynikało z nich, że nie jest to muzyka mu bliska. Podobnie było z aktorami. No
        to po co wy to Panowie robicie? Już na starcie spektakl jest przegrany. Bo jak
        robić coś, w co się nie wierzy? Sprawdzić się jako profesjonalista?

        Najbardziej szkoda mi Kingi. Widziałem ją w jakimś skrócie tv. Mnie bardzo
        poruszyła jej interpretacja. Mimo fatalnej recenzji w niniejszej gazecie,
        jestem innego zdania na temat tej piosenki. Myślę, że Kinga jako jedna z
        niewielu, mimo tekstu, którego nie czuła, nadała piosence swoje piętno (takie
        słowo, które mówi że interpretacja jest autorskim działem).
        pzdr
        gbx
        • Gość: M@ Re: REWELACJA ELVIS do Miriam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 12:51
          Odp. gbx, i..............



          Wątek artystyczny:

          Oglądając Gorączkę w telewizji (grudzień) zastanawiałem się czy obsada
          będzie taka sama jak przy ‘normalnym’ pokazywaniu spektaklu, zmieniła się tylko
          jedna obsada za miast Magdy Kumorek wystąpiła młodziutka 17 letnia Joanna
          Kucharska i jak na debiut był on bardzo dobry .Dziewczynka ma wyrazisty, ale
          subtelny glos który się podoba (reakcja moja i publiczności) co do reszty małe
          wpadki oczywiście jak na premierze były np. Kasi Groniec spadł popiół na
          sukienkę a nie do popielniczki. Generalnie aranżacje muzyczne przygotowane i
          wykonane profesjonalnie i naturalnie, grafika i animacje komputerowe niby
          znane i oczywiste ale tym samym stwarzające niepowtarzalny nastrój (wyrazy
          uznania za realizacje i pomysł Programu Gorączki zrealizowanej w formie
          komiksu). Aktorzy zgrani, większych potknięć nie było, Kinga Preiss masz racje
          zaśpiewała w niesamowity , elektryzujący sposób a Mariusz Kilian jako Gej
          wzbudził salwy śmiechu i podsycił jeszcze atmosferę!.

          Od strony formalnej:

          Sztywni to nie jest odpowiednie słowo tym słowem powinno być przypadkowi!
          Skromnie wyglądała ekipa z mediów z TV, oraz Hrabia Dzieduszycki przy gromadzie
          urzędników z Urzędu Miasta, Prezydenta (niestety) Dudkiewicza, A.Łosia i całej
          świty młodych ‘wilczków’ wrocławskiej polityki. Cenię sobie komfort oglądania,
          polega on na tym że wybierając na jaki idę spektakl lub film mniej więcej wiemy
          czego się spodziewać i przychodzą ludzie o podobnym guście i upodobaniach a na
          premierze Gorączki urzędnicy wraz ze świtą musieli przyjść bo skoro przychodzi
          prezydent a bilety są za darmo to trzeba to potraktować jako obowiązek ! A ja
          chodzę dla i z przyjemnością! Jestem pewien że dużo nie straciłeś nie będąc na
          premierze (poza lampką wina i przekąskami – były dobre). Ale warto obejrzeć!
          Osobiście zobaczę to jeszcze raz ale już na spokojnie i w innym towarzystwie!


          Pozdrawiam M@

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka