Gość: Rafis
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
31.01.03, 00:41
No i stało się,jestesmy w jak na razie 8-członowej koalicji.Europa
podzielona.Niemcy jeszcze twardo stoją na swojej pozycji ale czy Francja
wytrzyma u ich boku? Wątpie,Francja zawsze była znana ze swej "waleczności"
i "wytrwałości".W ostatnich miesiacach zachowywała sie jak listek na wietrze.
Tu nie chodzi tylko o Irak a własciwie chodzi o to najmniej.Tu chodzi o
przyszłość Europy.Francja i Niemcydalej grają pod siebie,dalej chca
decydowac o losach Europy.Jednak nie tym razem.Koalicja to veto reszty
kontynentu dla niemiecko-francuskiej Europy.