Dodaj do ulubionych

Klęska maturalna na Dolnym Śląsku

11.07.06, 20:53
Czy to prawda, że żeby zdać egzamin z danego przedmiotu trzeba było uzyskać
przynajmniej 30 % punktów?!?! tylko 30 % punktów?!?! Jeśli tak, to ci którzy
nie zdali, to wyjątkowi imbecyle!!! Ludzie, na waszym miejscu zapadłbym się
pod ziemię ze wstydu! Jak można nie zdać takiego egzaminu??? :/ Co za kraj!
Obserwuj wątek
    • Gość: Student Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.e-wro.net.pl 11.07.06, 21:58
      Ludzie nic złego nie ma w technikach. Ten typ szkoł jest bardzo potrzebny nie
      tylko wyższym szkołom technicznym, ale i gospodarce!!!
      • Gość: emeryt Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.centertel.pl 11.07.06, 22:08
        Ta nowa matura to parodia egzaminu dojrzałości. 30% punktów to szokująco niski
        poziom. 50% to absolutne minimum, dla kretynów.
        • Gość: Sawer Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:20
          jak mozna tak wszystko upraszczac. Jakie znaczenie ma prog? Przeciez wszystko
          zalezy od stopnie trudnosci egzaminu? Prog moglby byc 5% albo 90% a i tak
          mature zdawalby taki sam procent uczniow. Jak mozna w ogole mowic o kretynach i
          debilach kierujac sie tak malym zasobem informacji...? Pomyslcie ludzie troche
          a nie odrazu wymachujecie szabelka. Nowa matura jest najlepszy rozwiazaniem z
          mozliwych a nie parodia egzaminu.
          • Gość: () Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.07.06, 09:38
            sawer ma 100% racji. takie gadanie jak "emeryta" i jemu podobnych to pieprzenie
            w bambus. Wiecie jaki był próg w tym roku na drugim etapie olimpiady
            matemtycznej? 12/36 czyli procentowo odrobinę więcej niż do zdania matury. I co
            z tego- tylko imbecyle nie weszły do finału?
            • Gość: Yosif Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.e-wro.net.pl 12.07.06, 10:44
              Ale ta matura jest banalna, widzialem cztalem pytania, ja rozumiem , ze 75%
              poprawnych odpowiedzi to za duzo, ale 30% kazdy powinien miec.
    • Gość: bedek niby info o Dolnym Śląsku a tu znowu Wrocław IP: *.chello.pl 11.07.06, 22:11
      Może tak jakies info o Legnicy, Klodzku albo Jeleniej? To też Dolny Śląsk a nie
      znowu ten Wrocław i Wrocław.
    • Gość: notak ale samopoczucie mamy dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 00:58
      wroclaw najlepszy z najgroszych
      • aron2004 Re: ale samopoczucie mamy dobre 12.07.06, 04:55
        Opolan można usprawiedliwić, bo duża część z nich to mniejszość niemiecka i oni
        mogą nie rozumieć języka polskiego na poziomie umożliwiającym zdanie matury.
        Ale dlaczego Dolny Śląsk wypadł tak fatalnie? Macie tyle inwestycji a np. od
        ściany wschodniej dzieli was przepaść.
        • Gość: Młp Re: ale samopoczucie mamy dobre IP: *.viknet.pl 16.07.06, 14:03
          Dolny Slask - edukacyjna Polska B i kraina tumanów :D
    • Gość: xjerzy@vp.pl Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 07:15
      Kuratorium niech zajmie się problemem nauczania uczniów a nie czystkami
      karowymi i historią bo ona młodych g... obchodzi!
      • Gość: tropi Kurotorium - dymisja? IP: *.crowley.pl 12.07.06, 08:21
        czy ktoś z szanownego Kuratorium nie powinien się podać do dymisji lub nie
        powinien dostać jakiejś nagany za taki stan rzeczy w naszym regionie?

        Przecież to jest ich praca, a wyniki są jak widać najmarniejsze !!!
        Ja za to płacę, więc wypraszam sobie aby całym tym bajzlem zarządzała grupa
        ludzi, która ciągnie nasz region w dół.

        OUT.
    • Gość: rudyraf Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokujące! IP: 217.153.131.* 12.07.06, 09:04
      Jako człowiek z zewnątrz mogę powiedzieć jedno: Wrocław idzie niechlubną drogą
      Warszawy, rozwinięte "miasto-centrum" i zacofanie, brudne i zdewastowane "wsie-
      peryferie". Nasuwa mi się spostrzeżenie, że w Wielkopolsce ten rozwój jest dużo
      bardziej zrównoważony a na Górnym Śląsku jest wręcz odwrotnie: zdewastowane i
      upadające "centrum" i zadbane, dynamicznie rozwijające się "peryferia". Wyniki
      matur to tylko jeden z sygnałów, ze tak się dzieje ( a nie zapomnijmy, ze to
      cecha krajów trzeciego świata)
      • Gość: odeon Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 09:43
        a jakie sa metropolie w Wielkopolsce?
        no jest Kalisz i Ostrow.Wlk. ale chyba mało szczęsliwe miasta z faktu bycia pod
        Poznaniem
        • Gość: rudyraf Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj IP: 217.153.131.* 12.07.06, 09:46
          Nie wiem czy są szczęśliwe czy nie. Po prostu, różnice pomiędzy "wsią"
          i "miastem" w Wielkopolsce są mniejsze (przynajmniej wizualnie). I tyle
          • Gość: odeon Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 09:49
            no tak, ale tu nie chodzi o polityke wladz wojewodztwa i rozwoj metropolii
            wroclawieskiej w ostatnich latach..
            taki stan jest historycznym efektem zasiedlenia tych ziem (długa dyskusja).

            oczywiscie masz racje nie moze byc tak aby takie różniece się pogłębiały.. i
            mam nadzieję że tak nie będzie.
      • radiks Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj 12.07.06, 10:25
        > Jako człowiek z zewnątrz mogę powiedzieć jedno: Wrocław idzie niechlubną drogą
        > Warszawy, rozwinięte "miasto-centrum" i zacofanie, brudne i zdewastowane "wsie-
        > peryferie". Nasuwa mi się spostrzeżenie, że w Wielkopolsce ten rozwój jest dużo
        >
        > bardziej zrównoważony a na Górnym Śląsku jest wręcz odwrotnie: zdewastowane i
        > upadające "centrum" i zadbane, dynamicznie rozwijające się "peryferia"
        Hmm, zwłaszcza jeśli spojrzeć na coraz lepiej radząca sobie po latach upadku
        Legnicę. Lubin, Głogów to też zaniedbane 'wsie'?
        A co ze Świdnicą, która ostatnio zaczęła podążać drogą Wrocławia i przyciąga
        inwestycje, pięknieje i ma coraz większe znaczenie w województwie.

        Wrocław to NIE JEST Warszawa. Tutaj nie zatrzymuje się inwestycji u siebie
        metodą alkbo u nas albo nigdzie. Wrocławscy urzędnicy pomagają całemu regionowi.

        A co wyników matur to wybacz - ja skończyłem LO w małym mieście 12 lat temu ze
        średnią 3,8 ale do tej pory jak czytam pytnia maturalne drukowane w gazetach to
        spokojnie wyrabiam 30% 'z biegu' i z Polskiego, i z Matematyki, i z
        Angielskiego(tu oszukuję, bo go po prostu cały czas używam w pracy :-) ). Po
        prostu myślę i korzystam z tego co mi w głowie zostało a wcale nie byłem
        najlepszy w klasie.
        Nie chodzi o trudnośc egzaminów czy miejsce gdzie się chodzi do szkoły tylko o
        cały system.
        1) Kiedyś zdawalność była na poziomie 99,9% - była taka tylko dlatego, że te
        dzieisjsze ~12% nie zdających kończyło swoją edykację na zewodówkach, gdzie o
        maturach nikt nie myślał a i połowa ludzi w technikach miała pisanie matry
        'gdzieś'. Część uczniów, co by nie zrobić' zawsze będzie słabsza jeśli całość
        będzie się traktować jednakowo jak bydło.
        2) Programy nauczania - liceum skrócono do 3 lat a programy nauczania zostały te
        same cpo dla 4 letniego liceum kiedyś. Wtedy było ciężko nadążyć a teraz to już
        jest wogóle chyba gonienie tematów po łebkach i to sie na wynikach matur odbija.
        Liceum to nie studia gdzie masz świadomość samodzielności i tego że wszystko
        zależy tylko od Ciebie. W szkole średniej przed maturą nikt sobie tego nie
        uświadamia i wszystcy postępują zgodnie z zasadą "jeśli nie było tego tematu na
        lekcji to znaczy, że nie trzeba tego umieć".
        3) "Dziecięce rozrywki" - pokażcie mi nastolatka, który mając w perspektywie
        dethmatch z kumplami w Q3 lub jakąś kampanię do przeprowadzenia w W.o.Warcraft
        przejdą spokojnie do odrabiania lekcji i nauki. Który nastolatek mając w
        perspektywie wielce frapujące i 'kóólaste' zajęcie jak siedzenie pod blokiem i
        plucie na odległość z paczką podobnych sobie 'super kóól zejefanych ludków'
        wybierze siedzenie w domu i naukę?
        Zwłaszcza, że w dzisiajszych czasach rodzice albo są pijani albo pracują (wg.
        mediów tak to miniej więcej wygląda, chociaż ja wiem, że istnieje JESZCZE ta
        grupka normalnych rodzin gdzie rodzice mają czas dla swoich dzieci)

        Podsumowując - dobrze się stało z tymi maturami. Może te wyniki wstrząsną trochę
        tymi, którzy do matury będą podchodzić za rok i później. Oni już będa mieli
        większa świadomośc, ze tu się ważą ich losy. Może okażą się bardziej godni tej
        'dojrzałości' i udowodnią, że jednak potrafią myśleć?
        • Gość: rudyraf Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj IP: 217.153.131.* 12.07.06, 11:22
          Napisałem, że tak to wygląda patrząc "z zewnątrz". Skoro piszesz że jest
          inaczej niż widać, to może rzeczywiście tak jest....??
      • Gość: Sawer Re: Różnice na Dolnym Śląski zaczynają być szokuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:05
        To co gada Rudyraf to sie w glowie nie miesci. W ogole nie ma sensu i prawdy w
        tym co on pisze. Jakie zacofane wsiowate peryferie i nowoczesne centrum? Gosci
        chyba w zyciu we wroclawiu nie byl. I jak mozna takie czynniki odnosic do
        wynikow matu! Roznice w wynikach matur w poszczegolnych wojewodztwach w
        zdecydowanej wiekszosci sa uzaleznione od struktury szkolnictwa na poziomie
        ponadgimnazjalnym. Im wiecej liceow profilowanych tym gorsze wyniki matur, im
        mniej zawodówek tez tym gorsze wyniki. Jak ktos tego nie rozumie to znaczy, ze
        na maturze tez by mial problemy. Nie ma co lamentowan, ze 20% nie zdalo. Pewna
        ilośc ludzi ktorzy nie nadaja sie na studia tylko do prostrzych zajec bytyla
        jest i bedzie.
    • dfgfdg Pani redaktor też by nie zdała... 12.07.06, 09:54
      "W jej szkole maturę oblało 51 uczniów na 143 zdających. Jeszcze gorzej jest w
      innych wrocławskich liceach profilowanych, np. przy Borowskiej i przy
      Braniborskiej matury nie zdał co drugi uczeń."

      51 na 143 to około 35%
      "co drugi" to 50%

      I co tu sie dziwić że matura słabo wypadła skoro nawet pani redaktor nie potrafi
      liczyć.
      • Gość: odeon Re: Pani redaktor też by nie zdała... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 10:07
        ????

        Ty chyba sam nie wiesz co piszesz... jezelijuz chcesz "dowalić" pani redaktor
        to zastanów się czy sobie nie robisz krzywdy..

        w tych dwóch zdaniach, które zacytowałeś jest wszystko OK. Czarne na białym.
        O co Ci chodzi????
      • tbernard Re: Pani redaktor też by nie zdała... 13.07.06, 12:20
        procenty niby potrafisz liczyć, ale z logiką już trochę gorzej
    • Gość: nauczyciel Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:13
      Oczywiście próg 30% nie jest wygórowany, ale co tu dużo mówić spora część
      młodzieży nie uczy się po prostu. Do tych ogólniaków, gdzie zdało 100% uczniów
      idzie najlepsza młodzież, która wie co chce osiągnąć. A w liceach profilowanych
      i technikach zawsze wyniki były słabe, więc nie ma się co dziwić. Co ważniejsze
      teraz egzamin jest obiektywniejszy, więc również mniej osób zdaje.
    • 1410_tenrok godzina prawdy wybiła. 12.07.06, 10:14
      Wreszcie wiadomo, jak jest z polską edukacją! Do dzieła nauczyciele, konic
      zabawy. Należy uczyć i nie szukać wrogów, ale uczyć, uczyć, uczyć. Nowa matura
      jest niestety jak lustro i może się w niej przeglądnąć każdy kiepski pedagog
      (pedagożka).
      • Gość: nauczyciel Re: godzina prawdy wybiła. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:17
        Nikomu do głowy, jak nie chce, wiedzy nie wbijesz młotkiem. Dlatego nie zgadzam
        się z Tobą, w końcu czas wziąć się do nauki, a nie szukać winy pedagogów.
        • Gość: nunia Re: godzina prawdy wybiła. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 10:28
          Właśnie. Wina leży przede wszystkim po stronie kuratorium. Pracuję w gimnazjum
          i co roku zdaża się nam być szantażowanymi przez rodziców, którzy domagają się
          lepszej oceny dla swoich pociech, bo to niby do liceum im punktów im zabraknie.
          I wierzcie mi, że wystarczy jeden telefon takiego rodzica do kuratoruim, aby
          któraś z pracujących tam pańć nakazała spełnić oczekiwania rodzica (oczywiście
          chodzi o tzw dobro dziecka), niestety te pańcie nie zadają sobie trudu abyu
          porozmawiać z nami, przejżeć dokumentację, sprawdziany, no bo po co, a efekt
          jest taki bo podejrzewam, że ci sami rodzxice stosują te same metody w liceum
          • Gość: Leon Re: godzina prawdy wybiła. IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 12.07.06, 12:09
            UUU widze że nauczyciele ulegają naciskom, nieładnie. No chyba że w taki sposób
            liczą na jakiś większy prezent na koniec roku.
      • Gość: na zimno Jakie przyczyny? Czytac duzo od dziecka! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 10:25
        W USA najlepszymi studentami sa dzieci z rodzin dwujezycznych,
        a w szczegolnosci pochodzace z rodzin z takich krajow jak:

        - Indie
        - Chiny
        - Japonia
        - Rosja

        Amerykanski profesor ze znanego uniwersystetu uzasadnil to tym, ze
        od poczatku dzieci (pozniejsi studenci) uczone sa dwoch roznych systemow znakow,
        dwoch roznych jezykow, posiadaja one zdolnosc do samodzielnej pracy
        z tekstem pisanym ( podreczniki! ) i pod tym wzgledem roznia sie znacznie
        od tzw. normalnych amerykanskich dzieci, ktore przyswajaja glownie
        informacje obrazkowa, poniewaz wychowane sa glownie na TV i grach
        komputerowych. I to jest przyczyna ich ociezalosci umyslowej.

        Kiedy sie czyta najlepsze prace naukowe z matematyki i fizyki,
        to juz po nazwiskach widac, skad pochodzi wiekszosc ich autorow.

        Nauczyciel na prawde niewiele moze zrobic z kims, kto nie rozumie
        tekstu pisanego.
        To jest jak tresura zwierzat, a nie nauka.




      • Gość: nauczycielka Re: godzina prawdy wybiła. IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 13.07.06, 08:18
        A ja uczę w technikum , wymagam chodzenia na lekcje i prowadzenia zeszytu.
        Według mojej dyrektorki polonistki zbyt duzo wymagam, bo szkoła uczy zawodu!!!!!
        Mam zadawać referaty aby dzieci miały oceny pozytywne.
        Ja staram się pracować ( bardzo ciężko, duzo trudniejsza praca niż w LO),
        dyrektorka mi zabrania.
        A poza tym nie mam gdzie pracować, bo uczniów w klasie 1 40, a oni nie maja
        gdzie siedzieć, no i szkoła obłożona od 7 rano do 19.
        Nie ma wolnych sal na zajęcia dodatkowe.

        Przepraszam ale w niedziele pracować nie mam zamiaru.
      • cancro Re: godzina prawdy wybiła. 13.07.06, 17:49
        Skor słaba zdawalność to wina nauczycieli, to jak wytłumaczysz fakt że mając
        tego samego nauczyciela jedni uczniowie zdają, a inni nie?
        Jak już napisał jeden z forumowiczów - zdać na poziomie 30% to zadna sztuka, o
        czym możesz się przekonać kupując Wyborczą w czasie matur. Rzecz w tym że wielu
        uczniów nie traktuje szkoły jako placówki pedagogiczej, lecz jako miejsce
        spotkań towarzyskich. Tam w czasie lekcji można w ciszy wystukać SMS, albo wyjść
        w czasie lekcji, ze by odebrać "bardzo ważny telefon". Można także pochwalić się
        świeżo zakuionym ciuchem, koniecznie trendy i z firmową metką. Można polirtować
        z chłopakami lub wyrywać dziewczyny - zależnie od płci. Pozea tym nie a to jak
        zbiorowe seanse inhalacyjne w skolnym kibelku albo w okolicznych bramach, już w
        drugiej klasie. A co, w końcu jest się dorosłym! Kto by sie w końcu przejmował
        belfrostwem? Płacą im za to, żeby gadali, więc niech spadają na drzewo. No bo co
        mi mogą? Jedynkę ze sprawowania? A niech stawiają i tak nie ma na nic wpływu.
        Oto krótki obraz polskiej szkoły. Dołóżmy jeszcze do tego filozofię MEN, według
        której wszyscy maję mieć maturę (tak, tak, zawodówki mają ulec likwidacji), to
        zostaje jedno - założyć kosz na głowę - sobie...
        • 1410_tenrok Re: godzina prawdy wybiła. 14.07.06, 01:49
          czy ty kolego przeczytales moj post na prawde? Kto to sa pedagodzy i
          nauczyciele? Szkoła, jako instytucja oswiatowa składa sie z budynku, grona oraz
          klientów. To kwestia grona, aby klinetom dostarczyc odpowiednich zajec. Grono
          ma mozliwosci wplywu na kuratoria oraz MEN. Tylko nie wciskajcie mi kitu, ze są
          to bezradne myszki, szare. Skoro Romus G. rozmawiał z jakas radą, wiec kogos
          slucha. A te wszystkie rzeczy, o których piszesz, da sie skorygowac. Narzekanie
          jest stare, jak świat. Tak czy inaczej, zewnetrzna matura, jest lepsza -
          obiektywnie ocenia. I tyle.
          Argumenty o technikach, teraz podnoszone - uważam za idiotyczne. Technika są
          potrzebne, poniewaz ucza ludzi zawodu i kultury technicznej. A to jest ważne.
          Kwestia pozostaje jedynie rodzaj programów i, byc moze wieksza gradacja
          poziomów matur. A ci, co mowią, ze to durnota, ze zamierza sie doprowadzic do
          sytuacji, gdzie wszyscy bedą miec maturę, powinni pomysleć o problemie
          technizacji nowoczesnego swiata i to w kazdym zakresie. Człowiek nie
          wykształcony na odpowiednim poziomie, jest niestety ludzkim śmieciem, po prostu
          odpadem, z którym nikt nie wie co zrobic. A społeczenstwo na dłuższą metę nie
          bedzie zainteresowane dalszą redystrybucją dochodów, jedynie w celu ochrony
          analfabetów.
          • cancro Re: godzina prawdy wybiła. 14.07.06, 08:46
            1410_tenrok napisał:

            > czy ty kolego przeczytales moj post na prawde?
            Odnoszę podobne wrażenie - ty chyba też nie przeczytałeś mojego!

            >A te wszystkie rzeczy, o których piszesz, da sie skorygowac. Narzekanie
            > jest stare, jak świat. Tak czy inaczej, zewnetrzna matura, jest lepsza -
            > obiektywnie ocenia. I tyle.

            W pełni podzielam twój pogląd - zewnętrzna matura jest sprawiedliwsza i nie jej
            przebieg krytykowałem, a podejście młodzieży do problemu nauczania.


            > Argumenty o technikach, teraz podnoszone - uważam za idiotyczne. Technika są
            > potrzebne, poniewaz ucza ludzi zawodu i kultury technicznej. A to jest ważne.

            To nie moje zdanie, lecz zdanie MEN. Najwyraźniej nie wyczułeś ironii w moim
            poscie.

            > Kwestia pozostaje jedynie rodzaj programów i, byc moze wieksza gradacja
            > poziomów matur.

            A "co autor chciał przez to powiedzieć"? Że niby dla jednych matura miałaby być
            łatwiejsza a dla innych trudniejsza? Dla mnie bomba ;-P!


            > A ci, co mowią, ze to durnota, ze zamierza sie doprowadzic do
            > sytuacji, gdzie wszyscy bedą miec maturę, powinni pomysleć o problemie
            > technizacji nowoczesnego swiata i to w kazdym zakresie.

            A co ma wspólnego matura z technizacją czegokolwiek?

            > Człowiek nie wykształcony na odpowiednim poziomie, jest niestety ludzkim
            >śmieciem, po prostu
            > odpadem, z którym nikt nie wie co zrobic. A społeczenstwo na dłuższą metę nie
            > bedzie zainteresowane dalszą redystrybucją dochodów, jedynie w celu ochrony
            > analfabetów.

            No i tu zgadzamy się po raz drugi! Zastanówmy się jednak, czy kazdy posiada
            zdolności intelektualne pozwlające mu na zdobycie choćby średniego
            wykształcenia? To tak, jakby napisać, że ktoś, kto nie skacze wzwyż conajmniej
            1,5m, w dal 5m, nie biega na setkę poniżej 12s, to kaleka i odpad, ktory się do
            niczego nie nadaje. Nic na to nie poradzimy - są też tacy ludzie. Ale weźmy pod
            uwagę choćby obecny stan matur. Co gwarantuje matura zdana na poziomie 30%?
            Chyba tylko dobre samopoczucie i możliwość ukończenia zarządzania i marketingu
            na prywatnej "uczelni", która pozwala conajwyżej wykonywać (bez niczyjej urazy)
            pracę kasjera w hipermarkecie.
            Moim skromnym zdaniem nawet w wysokoutechnicznionych społeczeństwach zawsze
            będzie potrzebny ktoś, kto macha łopatą, przepycha kanalizację, czy opróżnia
            kosze ze śmieciami. Do tego nie jest potrzebna matura, tylko rzetelna szkoła
            zawodowa. I tu jest miajsce dla tych, ktorych nazywasz "odpadami", a bez których
            nie mogą się obejść nawet wysoko utechnicznione społeczęństwa.
            PZDR!
            • 1410_tenrok A moze dalsza rewolucja pomoże? 14.07.06, 16:17
              To pieknie, ze sie zgadzamy. Uważam, co nastepuje w kwestii programów:
              nie trzeba robic swietej matury dla wszystkich! Jest to absolutnie nikomu nie
              potrzebne. Należy kompletnie zrewolucjonizowac system. Istnieje w szkole x-
              przedmiotów! Wystarczy jedynie ustalić, że wszystkie są równoznaczne! Tak
              dokładnie! Wszystkie! Oznacza to, że można na maturze zdac - wf i spiew; prace
              i biologie, matematyke i fizyke, religie i geografie itd, itd! Skoro ktos
              uznał, ze matematyka nie bedzie należec przedmiotów obowiązkowych, to dlaczego
              ma do nich należec j. polski? Od razu mowie: jestem zaprzysiegłym humanistą i
              matematyki w szkole nie lubilem, ale jestem pragmatykiem.
              Należy dostosowac egzaminy do uczniow, a nie twardo patriotycznie ustalac -
              Zeromski, Mickiewcz, Slowacki, Biblia, Homer - tak! Banach, Gaus, Tales,
              Pitagoras - jak cie moge! Wówczas problem jest z głowy. Kto chce zdawac -
              zdaje, ale, to co chce. Osobiscie nie widze w tym problemu.
              do tego trzeba byłoby odwagi i juz widze i słyszę te okrzyki rozpaczy - o nie!
              o nie! Tylko nie tak, jezyk ojczysty musi być obowiązkowy! A ja sie pytam po co?
              Tylko prosze mi tu nie wyciągać patriotycznej socjotechniki - za duże jej. A w
              wynaradawianie przez zły stosunek do jńzyka to nie wierzę. Wierzę natomiast w
              negatywny wpływ "miodkowania" na rozwój języka.
              Wówczas kwestia byłaby prosta - zdaje to, co ci jest potrzebne, a jak chcesz
              wiecej, prosze bardzo, tez mozna.
              Wówczas mozna tez podkrecic oczekiwania i wymagania. Kto zdaje, to co chce,
              musi sie przyłożyć.
              Odnosnie szkoły - nie wiem jak jest obecnie, bom nie w temacie. Ale jakby ktos
              chciał, na pewno dałeoby sie wszystko zmienic. Ale "łu nos to jeno kapecko
              chcenia we wszytkim".
              To tam takie sobie myslenki! Oczekuje odpowiedzi!
    • Gość: yan Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.ifd.uni.wroc.pl 12.07.06, 11:07
      Kiedy czytam te tragiczne doniesienia: "kleska", "pogrom" to wiem, ze sa to
      tylko medialne, dziennikarskie slogany. Kazali pisac, ze to kleska to piszemy,
      myslec nie musimy. A przeciez zdalo mature 80 %, to sukces. Ta matura ma
      zwalniac z egzaminow wstepnych. Kazdy nauczyciel akademicki dziwi sie, ze zdaja
      mature studenci, ktorzy maja problemy z zadaniami gimnazjalnymi. Zaczyna byc
      normalniej, nie ma sciagania na taka skale, nie ma roznoszenia sciagawek przez
      nauczycieli, nie ma zmian ocen przez dyrektora po interwencji tatusia itp.. Jest
      normalniej..
      • Gość: Leon Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 12.07.06, 12:11
        Zgadzam się. Nie każdy musi mieć mature, nie każdy musi skończyć studia.
      • eskel1125 Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 12.07.06, 12:29
        Nowa matura to totalna pomylka. Moze i na starej maturze bylo wiecej sciagania,
        ale do egzaminow trzeba sie bylo przygotowac. Niestety teraz na studia ida
        ludzie, ktorych trzeba od nowa wszystkiego od nowa uczyc. Najlepszym przykladem
        niech bedzie germanistyka. Ludzie po nowej maturze nie potrafia po niemiecku
        mowic, a na innych kierunkach jest podobnie
        • tbernard Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 13.07.06, 12:34
          No to po co była ta stara matura skoro ściąganie całkowicie eliminowało
          jakikolwiek obiektywizm i dopiero egzaminy na studia były prawdziwą weryfikają?

          Być może przytrafiają się jeszcze zgrzyty przy nowej maturze, ale mówienie,
          że to totalna pomyłka zakrawa na grubą przesadę.
          • Gość: k Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:28
            i co w przypadkach kiedy był konkurs świadectw? Choćby PWr? Zdajesz matematykę
            i fizykę? Pewnie idziesz ma PWr. Masz piątki bo Cię lubię... Takie coś chyba
            częste było...
            • tbernard Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 14.07.06, 14:30
              No i właśnie dlatego stara matura przy braku egzaminów wstępnych, to dopiero
              totalne nieporozumienie.
              • Gość: k Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:35
                zgadza się.

                A teraz przykłąd z życia koleżanki.
                Ma starą maturę. Zdawała rok temu (jest po technikum). Nie dostała się rok temu
                na AE, poszła na matematykę, ale niestety...
                Chce zdawać w tym roku, a tam staromaturzyści są z góry przekreśleni. Mogą
                zdobyć maksymalnie 160 pkt, kiedy nowomaturzyści 200. To też jest troche nie
                fair...
    • makabi Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 12.07.06, 13:52
      a to jest głupie tłumaczenie, że niskie wyniki to przez techinka i licea
      zawodowe... A co to do technikum ida tylko przygłupy? A licea ogołnoksztalćace
      sa dla geniuszy? Może trzeba pomysłeć jak to jest ze w techinbakch uczy się
      gorzej i trktuje tyhc uczniów jak maturzystów innej kategorii... Oni przyn
      ajmnije maja jakieś przygotowanie do zawodou... a ci po ogólniaku maja pięny
      wynik na świadectwie niezwyjle przyfatny przy myciu naczyń w londyńskim pubie
      • Gość: na zimno Nie jestescie przeciez stadem owieczek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 14:25
        Nauczyciel nie jest pastuszkiem.

        Kazdy z was wie, czy sam potrafi sie czegokolwiek nauczyc, czy nie.

        Tak na prawde nauczyciel jest niepotrzebny uczniom swiadomym swojego celu
        w zyciu. Najwiekszy polski matematyk okresu przedwojennego, Stefan Banach byl w
        zasadzie jednym wielkim samoukiem. I do dzisiaj jego prace w swiecie
        matematykow darzone sa wielka estyma.

        Jezeli olewacie totalnie nauczycieli ( az do przypadkow pobicia wlacznie),
        to nie placzcie nad soba, ze oblaliscie mature.

        Nie kazdy musi miec ja miec.
        Skonczyly sie te czasy, gdy wszystko rozdawano za darmo.
        Do roboty.


    • alexanderson Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 12.07.06, 15:02
      A to obraz owej klęski (w całym kraju):
      www.joemonster.org/article.php?sid=6134
      • Gość: jot Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.os.amsnet.pl 12.07.06, 17:27
        nunia napisała:

        "niestety te pańcie nie zadają sobie trudu abyu
        porozmawiać z nami, przejżeć dokumentację"

        No, skoro nauczyciele robią takie błędy (pŻejrzeć), to jak mają uczniów
        solidnie przygotować?:)
        • Gość: sus Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: 212.244.78.* 12.07.06, 19:10
          może to nauczycielka fizyki i uważa, że ortografia nie jest jej do niczego
          potrzebna?;)<= to nie miało być obraźliwe (sama jestem raczej umysłem ścisłym
          niż humanistką). Tu wina leży tylko częściowo po stronie nauczycieli.
          Rozmawiałam w tym roku szkolnym z koleżanką mojej siostry (tegoroczną
          maturzystką) na temat lekcji języka polskiego i angielskiego. Szokujący był dla
          mnie fakt, że analizę tekstu (która pojawia się jako wypracowanie maturalne)
          dziewczyna pisała w ciągu całego roku 3 razy!!!! to jest zadanie głównie
          nauczycieli, zeby oswajali z formą egzaminu, analizowali zadania itd. Ale duża
          wina leży po stronie uczniów: jeśli, ktoś nie chce się uczyć to najlepszy
          nauczyciel mu nie pomoże.
          • Gość: Maciek Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.wro.vectranet.pl 12.07.06, 22:37
            Bez urazy ale absolwenci techników są zdecydowanie lepsi niż ci po liceach.
            Absolwenci techników kończą później uczelnie i kierunki techniczne jak
            Politechniki. Jest dla nich później dużo pracy w ich wyuczonym zawodzie, są
            przydoatni w przypadku gdy powstają kolejne inwestycje typu: LG, Toyota, Volvo,
            i in. A absolwenci liceów kończą jakąś historię, filologię itp. i powiekszają
            tylko grono bezprobotnych albo wyjeżdżają do pracy do Londynu gdzie pracują w
            zawodzie sprzątając w hotelach albo zamiatając ulice. Taka jest prawda o naszym
            szkolnictwie i możliwościach jakie mamy kończąc "super" licea. Wiedza
            teoretyczna do niczego się nie przydaje natomiast po technikach czy liceach
            profilowanych są szanse rozwoju nawet w naszym kraju.....
            • kokoszkam Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 13.07.06, 12:46
              Chyba troche uogolniasz.czesc absolwentow liceow wlasnie wybiera sie na uczelnie
              techniczne, czy medyczne, czy moze ekonomiczne i to oni, majac lepsze wyniki
              matur maja wieksze szanse sie tam dostac.Fakt, ze czesc laduje na
              humanistycznych kierunkach, jednak nie zapominaj o profilach mat-fiz czy
              biol-chem, to wlasnie przyszli inzynierowie i 'menedzerowie' w LG,Toyota, Volvo itp.
            • kokoszkam Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku 13.07.06, 12:54
              Gość portalu: Maciek napisał(a):

              Wiedza
              > teoretyczna do niczego się nie przydaje

              Tu bylabym ostrozniejsza, jednak do czegos moze sie przydac. nie sztuka jest
              nauczyc sie kiedy i jak wcisnac konkretny przycisk w ,jakiejstam maszynie',
              opanowac technike obrotu lopata czy zdac ciezki egzmin na operatora wozka
              widlowego.Do tego nawet podstawowki chyba nie trzeba (co do wozka to nie jestem
              pewna :))

              > natomiast po technikach czy liceach
              > profilowanych są szanse rozwoju nawet w naszym kraju.....

              No wlasnie, i to jest chore w naszym kraju. czlowiek majac wyzsze wyksztalcenie
              techniczne zastanawia sie czy nie zrobic kursu fryzjerskiego, albo
              przekwalifikowac sie na murarza . No ale to osobny temat. Mam nadzieje ze taka
              sytuacja nie bedzie zadlugo trawla.

            • Gość: k Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:32
              No tak, tyle, ze nie mają teraz szans się dostać...

              PS. absolwenci liceum też kończą politechniki
          • Gość: na zimno To wlasnie powinniscie zrozumiec! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.06, 10:07
            Jezeli chcecie cos w zyciu osiagnac i nie byc wiecznym popychadlem
            musicie sie wziac sami za siebie, a nie czekac na to, ze pani
            nauczycielka was zbawi swoimi lekcjami.

            Niestety w glowkach dzieciatek licealnych hasaja kosmetyki, moda, imprezki,
            taniec z gwiazdami, big-brothery i inne idiotyzmy, ktore z Was maja uczynic
            poslusznych ogladaczy reklam i konsumentow towarow.

            Niestety na te dobra nigdy sami nie zarobicie, jesli nie bedziecie miec
            odpowiednich do wymagan rynku pracy kwalifikacji.

            A utrzymywanie sie z glodowej renty babci, mamy, taty jest zajeciem ponizajacym
            i chyba Wam nie o to chodzi. Chociaz ktoz to wie?

            Pretensje do swiata mozna miec, ale daleko sie na tym nie zajedzie.
            Tak trudno to zrozumiec? Tlumaczyc cos jeszcze?




            • zomo51 Re: To wlasnie powinniscie zrozumiec! 14.07.06, 16:53
              wlasnie bez pracy nie ma kolaczy!!! czego wy oczekujecie ze naprawde wam zrobia
              jakas ulge!! chca by wiecej ludzi bylo wykrztalconych!!ja to nie jestem po
              sredniej, jestem po zawodowej ale ktos taki musi byc nie jestem glubszy ale tez
              wiem ze cos za cos albo sie uczyc i czasami odlozyc kumpli i mprezki albo
              zamiatac ulice!!wsumie to ja wyjezdzam za granice:-) ale chce powiedziec ze
              winni jestesmy sami bo powinniscie miec wiekrze cele niz tylko byc w tej grupie
              ludzi(udalo sie!) troche wiecej wiedzy nie zaszkodzi bo jesli w tym juz
              siedzicie to juz to robcie dobrze!!!!
            • Gość: opona balonowa Nic dodać nic ująć. Myślę to samo. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.06, 11:39
          • Gość: k Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:31
            ale pomyśl też, że muszą lecieć z programem. Nie ma aż tylu czasu na pisanie. A
            pisanie w domu, to żadne pisanie
    • Gość: tkacz Czyli wiadomo już gdzie jest Ciemnogród w Polsce. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 13.07.06, 11:04
      Jak się okazuje, wcale nie na "wschodniej ścianie".
    • Gość: ja V LO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.06, 21:43
      hahaha ! wszyscy mówili że 5LO schodzi na psy,a tu proszę :) pobiło nawet 14
      LO!
      BRAWA!
      • Gość: Buantanamej Re: V LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:52
        Bo schodzi na psy.Podejrzewam ze srednia wynikow maturalnych bedzie w piatce
        nizsza.
    • Gość: Katschor Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 09:36
      Czy "Gazeta" zestawi wyniki tegorocznych matur w na podobieństwo rankingu szkół
      funkcjonującego pod hasłem Szkoły ?
    • Gość: primordial Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:48
      "a jakie sa metropolie w Wielkopolsce?
      no jest Kalisz i Ostrow.Wlk."

      No wlasnie, to jest ta roznica w mysleniu miedzy nami w Wielkopolsce a Wami (nie
      chce nikogo urazic, to nie jest prowokacja). To niedawno napisalem, przyznaje,
      nieco drastycznie :) Przy Wielkopolsce wlasnie to uderza na Dolnym
      Slasku-odpicowany brylant Wroclaw i moze starajace sie niektore miasteczka oraz
      uderzajaca nedza na wsiach i malych miasteczkach (np Chojnow, Nowogrodziec,
      Luban, Mirsk, Kowary itd itd).To co pisa;em, jazda z Wroclawia do Sobotki na
      Sleze to jak wjazd w brazylijskie fawele.
      Wielkopolska jest bardziej zharmonizowana pod tym wzgledem, nie ma takiego
      przeskoku-widac zasobnosc i gospodarnosc i w miastach i na wsiach.
      pozdrawiam
      P.S oczywiscie, to nie ma nic wspolnego z zasadniczym tematem czyli maturami!
      • Gość: xy Re: Klęska maturalna na Dolnym Śląsku IP: 139.48.155.* 15.07.06, 04:40
        Taka jest prawda.
    • Gość: Oktoberfest <a href="news:" target="_blank">news:</a> Roman G. wpr IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 15.07.06, 07:38
      "Gazeta Wyborcza": Maturzyści, którzy w tym roku nie zdali jednego z
      przedmiotów, a mieli w sumie średnią powyżej 30 proc., dostaną świadectwo
      dojrzałości.
      Nie wiadomo, ilu uczniów obejmie amnestia. 60 proc. tych, którzy nie zdali,
      oblało przez jeden przedmiot. To ok. 50 tys. osób.

      Skąd ten pomysł? Egzaminy dojrzałości poszły słabo (nie zdało 21 proc.
      uczniów), a niektóre testy były źle przygotowane. Biologii nie zdało 23 proc.
      zdających (w 2005 r. - 2 proc.). Do MEN płyną sygnały, że niektórzy uczniowie
      świetnie zdali np. cztery przedmioty, z piątego zabrakło im jednego punktu i z
      matury nici.
      Według "Wyborczej" stosowne rozporządzenie szef MEN Roman Giertych podpisze w
      przyszłym tygodniu i będzie ono obowiązywało także w następnych latach. To
      zdaniem MEN jedyna furtka do wprowadzenia obowiązkowej matury z matematyki - w
      przeciwnym razie ten egzamin byłby rzezią maturzystów."


      To już lepiej znieśmy tę maturę, po co ta cała hipokryzja....



      • anu_anu Czy naprawdę każdy musi zdać maturę? 15.07.06, 09:57
        Może jednak należało by pójść na jakość a nie na ilość?
        Dyskretnie przypominam, że kiedyś obowiązywała teoria mówiąca "ilość przechodzi
        w jakość" - ale nie sprawdziła się...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka