Dodaj do ulubionych

książki i grzejniki

IP: 212.127.77.* 29.10.01, 19:44
Wróciłem do Wrocka i chciałem kupić w "Kwancie" książeczkę o komputerach.
Przychodzę, a tu proszę, remanent jakowyś. Mając pieniądze w kieszeni
przypomniałem sobie o przewodniku po Lwowie, który nabyć miałem w księgarni na
oławskiej. Chwilę potem znalazłem się w otoczeniu tych, no, o s o b l i w o ś c
i.
No i te grzejniki. Czy to jest jakiś trend w architekturze? Najpier wielka
farelka na szewskiej (między kościołem a oławską) a teraz mega grzejnik na
dominikańskim. Nawet jest gorąco - w środku...
Może to zima idzie? Będą palić książkami!
Obserwuj wątek
    • brytnej Re: książki i grzejniki 29.10.01, 19:52
      Gość portalu: Rung napisał(a):

      > Wróciłem do Wrocka i chciałem kupić w "Kwancie" książeczkę o komputerach.
      > Przychodzę, a tu proszę, remanent jakowyś. Mając pieniądze w kieszeni
      > przypomniałem sobie o przewodniku po Lwowie, który nabyć miałem w księgarni na
      > oławskiej. Chwilę potem znalazłem się w otoczeniu tych, no, o s o b l i w o ś c
      >
      > i.
      > No i te grzejniki. Czy to jest jakiś trend w architekturze? Najpier wielka
      > farelka na szewskiej (między kościołem a oławską) a teraz mega grzejnik na
      > dominikańskim. Nawet jest gorąco - w środku...
      > Może to zima idzie? Będą palić książkami!

      - To sie nazywa podobno BRYSSOLEJL (cyt. oryg. :) )
      • Gość: feran Re: książki i grzejniki IP: *.txucom.net 30.10.01, 01:20
        Ksiazkami to sie pali w Berlinie.To taki lokalny ichni zwyczaj,znany od 78
        lat.Wiadomo,kulturnyj narod.
        • Gość: Jajaccek Re: książki i grzejniki IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 30.10.01, 01:44
          Oni cos z natury lubia sie bawic ogniem.W Polsce tez zbudowali kilka
          piecow.Ponoc ksiazkami w nich jednak niepalono.
          • Gość: Rung Re: książki i grzejniki IP: 212.127.77.* 31.10.01, 00:52
            Znaczy sie, Niemce wykupujom ksionżki z wrocławskich kiengarni, coby niemi
            palić u siebie! Mój Boożeee...
            Panie Lepper, pan ratuj Polskie!
            • Gość: Jajaccek Re: książki i grzejniki IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 31.10.01, 01:05
              Ksiazki, ziemie uprawna, pagorki i jeziorka a najgorsze ze wykupuja rowniez
              dziela sztuki w postaci krasnali, pieknie malowanych.Nawet wydaje sie ,ze na
              krasnale najbardziej pazerni sa.A takiego krasnala ,zaden przepis nie chroni w
              przeciwienstwie do ziemi.Ziemi jeszcze nie zaczeli wywozic za granice.Nasz pan
              v marszalek ma wiec szanse, zeby Polski Niemce za granice nie
              wywiezli.Cichcem.Narazie?
              • Gość: Rung Re: książki i grzejniki IP: 212.127.77.* 31.10.01, 07:35
                Ziemie na pewno niemce kupujo! U mnie w kwiaciarni to normalnie ziemia w
                workach leży na sprzedaż! Niby Niemce ziemi nie kupujo. Nie kupujo, nie kupujo,
                to po co przyjeżdżajo??? A bo to pani kwiaciarka sprawdzi paszport? Przyjedzie
                taki, powie "jeden worek" (nietrudno sie nauczyć) i co, paszport mu sprawdzo???
                A ziemie do bagażnika i heja do Rajchu!!!
                Ja to wszytko wiem, bo mam takiego ksiendza dobrego, wszystko wie. A ty, młody
                człowieku, wstydziłbyś się z temi krasnalami, toż to zabobony!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka