Dodaj do ulubionych

wieści ze wsi

18.07.06, 21:22
1. świerszcze tak skrzypią że uszy słuchaczy w rezonans wieczorny wpadają.
2. lilie zakwitły i ich mdlący aromat proces kolacyjny zakłóca dysonansem
jakowymś.
3. ptactwo cosik ucichło - ani chybi siły zbiera na 4 rano.
4. ziemniaki nie rosną. bo nie chcą. jutro +30'C. jak pojutrze będzie +35 to
może się wkurzą?
5. turysty nie śpiewają "płonie ognisko". obrazili się? zmęczyli?
wyjechali?..niezależnie od motywu - pa, pa pa! (nareszcie sie wyśpimy.
Obserwuj wątek
    • kudowianka Re: wieści ze wsi 19.07.06, 21:07
      6. a tak dobrze było do dzisiaj: z jednej strony słońce południowe a z drugiej -
      księżyc pięknie błyszczący. Ale dzisiaj już nic, rogalik schudł zanadto?
      7. ptaki młode albo już wychowały i latactwa teraz je uczą, albo co poniektóre
      jeszcze w dzioby różności młodym zagnieżdżonym pchają. A papugi nic. Trzeci
      tydzień na jajkach siedzą. Ani chybi sfinks to będzie.
      8. wody żal na mycie osobiste, gdy każda z roślin krzyczy choćby i o kroplę.
      Nawt trawa już zrezygnowała i pustynię wpuszcza coraz gościnnie w swe
      królestwo.

      • kudowianka Re: wieści ze wsi 20.07.06, 20:27
        9. albo się chmurzy albo tylko tak się zwiduje. albo grzmi albo to tylko
        meteory natchnione skaczą po kumulusach. nie wie nikt ale chyba wszyskie my
        czekamy na deszcz. Taki zwykły,bez preferencji specjalnych kaplicy sejmowej.
        10. dlaczego akurat jodła przyciąga tak licznie reprezentatywną próbę wszelkiej
        maści owadów?
        11. papugowa siedzi na jajach cd. Jeśli nie sfinks to to co??
        12. gady lezą do resztek zastałej wody, zachowanej w górnym biegu strumieni -
        nie wiem jakie, się nie znam - szarosrebrzyste z białymi brwiami.
        • kudowianka Re: wieści ze wsi 20.07.06, 20:31
          ps: czy ktoś wreszcie każe mi się zamknąć, opierdzieli wte-i-nazat za pierdoły
          które wypisuję?!?
          • dzidzia_bojowa Re: wieści ze wsi 20.07.06, 21:07
            pisz pisz kochaniutka:))) ja też tak czasem piszę a muzom. cieszę się, że teraz
            jest nas dwie:))
            ps. a do Kudowy mam sentyment osobisto-sentymentalno-romantyczny. Można się
            domysleć z jakiego powodu:)
            • kudowianka Re: wieści ze wsi 25.07.06, 16:08
              przeczytałam "łza mi się zakręciła". cóż...dzięki za wsparcie i vice:))
        • kudowianka Re: wieści ze wsi 21.07.06, 20:32
          13. no i pięknie było: południowo - zachodnie i północno - wschodnie chmury
          niezidendyfikowane imiennie nas otoczyły najpierw a potem to nawet z tych
          drugich grzmoty głuche echem stłumionym doleciały i...piekną pogodę mamy cd..
          ale może w Wałbrzychu choć popadało?
          14. górny bieg strumieni nie istnieje. woda wylana na ziemię (czyt. łąkę,
          trawnik...)nie wsiąka, możecie sami sprawdzić. ostatnio stan taki zaobserwowany
          był przed sławetną naszą powodzią.
          15. gdzie podziały się świetliki??
          16. turysty są ale repertuar chyba wyczerpany:( i tylko świerszcze trzeszczą
          uparcie po nocach.
          • capo_di_tutti_capi Re: wieści ze wsi 21.07.06, 20:43
            A ja wczoraj kąpałem się w zbiorniku w Dzikowcu o... 23:15. To było coś, tylko
            klapek później nie mogłem znaleźć:)
            • kudowianka Re: wieści ze wsi 25.07.06, 16:10
              ...tylko spokojnie, kiedyś tam na pewno je znajdziesz:)
          • kudowianka Re: wieści ze wsi 23.07.06, 18:15
            17. ok. 16-tej od północy cichociemnym cieniem chmury napęczniałe dobrymi
            chęciami słońce zaczęły zasłaniać potem grzmoty głuche z dwu stron pięknym
            echem dolatywały ludziom serca roślinom pędy wszelakie a zwierzynie tak polnej
            jak i domowej resztki życiolubne radując. cisza duszna potliwa mocno czekała
            niecierpliwie gdy przyszedł wiatr - żadna tam wichura, ale w porównaniu z
            ostatnimi dniami - cuś piknego!i znowu cisza i niebo wypogadzać zaczęło się
            bezczelnym uśmieszkiem słońca zza nadziei zachmurzeń, gdy nie wiedzieć skąd bo
            błękit niebiański od jednej krawędzi po wsze widoczne rozchlapany juści na
            nieboskłonie - PADAĆ ZACZĘŁO!!! może i skromnie może to i nie deszcz nawet ale
            ułuda tegoż, ale W O D A !!!
            • dzidzia_bojowa Re: wieści ze wsi 23.07.06, 20:38
              tam zaraz woda....dwie albo trzy krople spadły i natychmiast wyparowały.Deszcz
              nie dla nas, nie dla nas ochłoda i rześki stumień dżdżu. Spiekota pozostała i
              cudnie przypieka w plecy i wszędzie. Rośliny i stworzenia żywe(ledwo), uzbroić
              się muszą w cierpliwość. Ponadto bezbronne wobec skwaru roslinki skazane są na
              litościwość ludzi, którzy wychlapawszy się uprzednio we wszystkich dostępnych
              akwenach, nie zapomną wieczorem życiodajnego płynu dostarczyć swoim
              podopiecznym...
            • kudowianka Re: wieści ze wsi 25.07.06, 16:05
              18.

              bez ciebie ziemia smutkiem jest
              dnem wypalonym
              już bez łez

              bez ciebie chwasty nie chcą nawet
              przebijać skrupy
              niewzruszalnej

              bez ciebie róża mi jedyna
              płatki zwinęła
              latem-zima?

              bez ciebie człek
              nim zacznie - padnie
              niemineralnie

              bez ciebie owoc
              cierpki szklarnią
              dowartościowywalną

              bez ciebie ptaki
              ciut zgłupiałe
              jednorocznodwupokoleniowe

              bez ciebie słońce
              zamglone nadzieją
              próżną

              bez ciebie chmurą
              gradową jestem
              non-sensem

              bez ciebie ciebie ziemia
              smutkiem jest
              - słyszysz,deszcz?!
              • kudowianka Re: wieści ze wsi 29.07.06, 17:56
                19. DESZCZ!! DESZcz!! DESzcz!! DEszcz!! Deszcz!! deszcz!! znaczy się, kurde,
                burza była!

                czy po miesięcznej prawie przerwie może być coś piękniejszego?
                • dzidzia_bojowa Re: wieści ze wsi 29.07.06, 19:30
                  no:)),leje:)))
                • kudowianka Re: wieści ze wsi 18.08.06, 20:05
                  20. koniec dyktatury słońca. koniec premierostwa deszczu. koniec wakacji też?
                  nie wiem. pentajom się jeszcze te natchnione turysty miastowe po chwastach
                  naszych i pienia różne artykulując zwierzynę swojską płoszą nie wiedzieć z
                  jakiego powodu. chwila jeszcze - 10 dni i cisza absolutu przedzimowych
                  oczekiwań nastanie.
                  21. świerszcze jeszcze drą się niby to normalnie ale natchnienia jakowegoś
                  twórczego już w nich nie ma. brzmi to tylko tak jakby gadały se nieśpiesznie
                  ploty letnie roznosząc. a może zasypiają już?
                  22. siano zgniło z głupoty. dwutygodniowa praca nasza. z odzysku ostało się
                  pół. co konie będą jadły zimą? płacz i bicie się w pierś to dla nich chyba
                  jednak za mało.
                  • dzidzia_bojowa Re: wieści ze wsi 19.08.06, 11:50
                    Kudowianka, kurde, dobra jesteś:))) Podoba mi się to, co piszesz. Na pewno
                    piszesz zawodowo. Na pewno!
                    • kudowianka Re: wieści ze wsi 20.08.06, 21:06
                      ...no to pięknie, czas chyba spadać, dzidziu i forumie kłodzki! baba ze wsi żem
                      realna i piszę tylko tutaj, przepraszam:)
                  • kudowianka Re: wieści ze wsi 20.08.06, 21:17
                    23. kozaki, maślaki i kanie. prawdziwka tylko jednego a i to w zeszłym roku
                    znalazłam za to czas podgrzybków jeszcze nie nadszedł choć wszyscy wypatruja
                    tego pierwszego wysypu stąd poranki bardzo aktywne w fizyczności zrywu tzw.
                    skowronków.
                    24. wielkie ziemniaki! może to żadna wiadomość ze wsi ale gdy ok. 4 tygodni
                    temu obiad z tychże chciałam zrobić, kilka krzaków pokotem padło. dzisiaj dwa
                    tylko i na jutro też wystarczy choć czuć w zębach że z lekka wodą są
                    napowietrznione. nie dziwię się. nasza Kotlina pewnie też nie. taki czas takie
                    słońce taki upał taki deszcz takie ziemniaki takie życie nasze skrajne.
                    • kudowianka Re: wieści ze wsi 27.08.06, 20:39
                      25. pusto w ludzi zaczyna być na wsi naszej ale za to reszta ta niby mniej
                      ożywionego stworzenia polno łąkowo leśnego budzi się do życia bardziej chyba
                      prawdziwego niż to, które w słonecznym żarze lipcowym letargiem otumanione
                      trwało. Turysty tymczasowi wyjeżdżają, dobrej drogi! Jeszcze chwil kilka i dni
                      w sumie niewiele a jesień wszyscy powitamy choć przecież ona już jest. Wszędzie
                      wchodzi - a w myślach już o łopatach śnieżnych wątki jakieś nagłe się wplatują
                      mimo, że zieleń przecież prawie późnowiosenna, w rozmowach nawet przypadkowych
                      temat zasp i zawiei coraz częściej cień oczekiwania bieli wszechobecnej
                      przywoływany zostaje.
                      26. są podgrzybki! ale 7.30 w niedzielny poranek na las to zdecydowanie za
                      późno. chociaż...warto było:)
              • vagant45 Re: wieści ze wsi 27.08.06, 04:34
                Cieple pozdrowienia znad Wielkich Jezior. Slicznie poslugujesz sie literkami,
                Kudowianko. Smutno Ci? Jutro bedzie lepiej, nie trac ducha.
                vagant
                • kudowianka Re: wieści ze wsi 27.08.06, 20:43
                  jeszcze jeden taki tekst i skończę z literkami ze wsi!
                  A wy sami nie umiecie dopisac wrażeń ze swoich miejsc?
                  pozdrawiam czekam - może ktos miastowy cd zrobi?
          • kudowianka Re: wieści ze wsi 28.08.06, 20:24
            27. cisza. i spokój. i senność jakaś taka całodniowa wokół. i chęć
            poniedziałkowego nicnierobienia tak w ludziach jak w przyrodzie czy tak w
            naturze jak w nas? nie wiem. i tylko chmury tasują się rytmem jesiennym od
            bieli źrenic porażającej do szarych zwiastunów śniegu, czas największego foto
            odlotu podniebnego choć drzewa jeszcze bez złocistej pozłoty listowia na
            szczęście.
            28. pająki pajączki pajęczyny wszędzie! niektórzy mówią na to "babie lato",
            dlaczego? jak się widzi takie cuda świtem wczesnym rosą skroplone może to i
            piękne z daleka, ale jeśli w jedną noc z okna do kanapy nitki wiotkie wschód
            słońca unaocznia - dzieki, ale ręce z oburzenia nadproduktywnością tych
            obrzydliwych naszych braci mniejszych opadają!
            • kudowianka Re: wieści ze wsi 07.09.06, 20:50
              29. no to siedzę se na zydelku lichym przed chałupą swą i cudnie częściwo na
              zachmurzenie księżycowe spozieram - wyszedł on juści zza czereśniowych mych
              gałązek średniowydajnych w owoc szlachetny z beretką jakowąś na prawouszny bok
              figlarnie przeciągniętą. Aleć ja niezgorsza - nie dam się kosmosom gwiezdnym
              techno ani sferycznie zadziwiwować: on się ćmi z lekka? cóż, jego sprawa za to
              ja ze świetlistością czołową na skroni w MAKRO zakupioną też przecie jako i on
              marnej chwilą tą aktualną w klawiature wklepuję literki swe. Kto komu świeci
              tera barzej?
              Już nawet nie beretkę przestawioną bakierem ma ci on tylko przegryzek lichy
              pustacią północną nasunięty. I nie wiem czemu nawet ale smutno no bo niby wiem
              że jutro znów wieczornie uśmiechniety będzie ale teraz...trzym się, lentek!
              ......

              cd nie bedzie. tera se popatrze.
              • kudowianka Re: wieści ze wsi 15.09.06, 17:57
                30. To nie jest dobre na pewno żeby czas aktualnietygodniowy na pisanie
                jakiekolwiek poświęcać, bo przecie żal prawie każdej chwili niespędzonej na
                zewnatrz, gdy niebiosa nie dość że wcześniej deszczami solidnymi ziemię naszą
                napoiły to teraz, jakby na przekór zbliżającej się zapowiedzi następnej pory
                roku i szkolakom co to w ławkach prawem i obowiazkiem nakazanym przez
                najukochańsze nasze oświatę szerzące ministerstwo tęsknym spojrzeniem za oknem
                już prawie to fruwają w czas polekcyjny przedwyobrażeniowy, słońcem
                wszechobecnie panującym w zachwyt każdego wtrącają bez względu na wiek,
                wyznanie i miejsce na samorządowej liście wyborczej.
                31. I grzyby ciagle i wszędzie.
                32. I liście, które zieloności swej żadnym tam złocistobrązowym wpuścić nie
                dozwalają pewnie z przekory jakiejś lub inszej dendrologicznej złośliwości.
                33. I wiatr zaborczością przyziemno - podniebną wszedy się rozprzestrzeniający
                dźwiękom inszym doścignąć się nie dozwalając.
                34. No to co i jak mam jeszcze napisać, żeby powiedzieć: pięknie, kurde, tera
                jest!!
                • lindow1 Re: wieści ze wsi 30.09.06, 20:23
                  Wszedłem tylko dla Ciebie na ten kudowski wątek. Aleś nie wyżyta. Już wierzę w
                  to, żeś wnuczęta odchowała nawet, a teraz rozglądzasz się nie tyle za łonem
                  natury ale za jakimś "stallone": rozsadza Cię energia cudownie.
                  P.S. Już tydzień mija, a ja -mimo obietnicy z tej Waszej księgarni - nadal nie
                  otrzymałem tej książeczki (być może siakiej takiej) chociaż powiedziałem, że
                  forma zapłaty nie ma znaczenia. Ale miło mi widzieć Cię tu i teraz . Przecież w
                  życiu bym nie zajrzał tu gdyby nie ta książeczka - memuary - zapewne na użytek
                  własnych fobii, tęsknot albo ...itede!
                  • kudowianka Re: wieści ze wsi 01.10.06, 20:45
                    lindow1 napisał:

                    > Aleś nie wyżyta. Już wierzę w
                    > to, żeś wnuczęta odchowała nawet, a teraz rozglądzasz się nie tyle za łonem
                    > natury ale za jakimś "stallone": rozsadza Cię energia cudownie.

                    Dzieki!:)) Przez cały czas pisania tego durnego wątku własnym nickiem
                    autoryzowanym czekałam, by ktoś wreszcie przymknął to słowolejstwo babsko
                    niekonkretne i...udało się!

                    Ale - przy okazji - nie rezygnuj z odwiedzin naszego regionu, nawet za
                    pośrednictwem forum choćby. Biedna dzidzia w bojowym nastroju co prawda zawsze,
                    lecz obudzenie naszej Kotliny na drobną choć wylewność literówkowo przemienioną
                    ciężką (jak widać po ilości wpisów) sprawą.
                • kudowianka Re: wieści ze wsi 12.11.06, 23:13
                  35. a właśnie, że pięknie nie jest wcale, choć niby jesień jeszcze świerkoczącą
                  szuru-burami zagrabianych liści panuje wszechobecnie! bo miesza się czas
                  deszczu normatywny ze śniegiem forpoczty zimowej zwiastunami pytania wewnątrz
                  rozumowo pochodnymi wywołując: zimo, ty żeś już? bo drzewa niby to pewną
                  sygnalizacją upadłych poboczem kolorów stan ten orzekły z dniem
                  pierwszolistopadowym ale...chęci w ludziach i zwierzynie tegoroczno
                  niedorozwiniętej nie widać na tyle wewnątrzczule, coby nowość zastępstwa pory
                  kolejno rocznej przyjąć już.
                  36. czym jest nasz wybór dzisiejszy? czym jestem w pyłku świata zapomnianego
                  wiekami światła nieodebranego informacją bezrozumną w przekazie
                  niesynchronicznym?
                  • kudowianka Re: wieści ze wsi 12.11.06, 23:14
                    pzdr dla białostockich kandydatów prezydenckich:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka